FAQFAQ  SearchSearch  MemberlistMemberlist  UsergroupsUsergroups RegisterRegister  Log inLog in

 Announcement 

Forum „tylko do odczytu”

Zapraszamy do dyskusji w naszej
Grupie World of Tomb Raider na Facebooku



Previous topic «» Next topic
Najgorsze momenty
Author Message
lara_croft 
Obieżyświat



Joined: 27 Mar 2005
Posts: 1491
Location: Poznań
Posted: 24-04-2005, 13:43   

No to ja tego nei wiedziałam :546: . Mogłabyś mi wytłumaczyć, jak można to zrobić??
 
 
Kasia Trent 
Tomb Raider



Joined: 22 Jun 2004
Posts: 4600
Location: Bristol
Posted: 24-04-2005, 13:52   

Jasne. Jak już przeskoczysz na linie na drugą stronę, to stań pod tą metlową klapą. Przysuń się maksymalnie do ściany i po prostu spróbuj się złapać ściany. Jak Ci się uda, to podciągnij się i już jesteś po drugiej stronie bez otwierania klapy i zbędengo ołowiu w tyłku :)
_________________
Miow.
 
 
 
Akagi 
Praktykant



Joined: 19 Dec 2004
Posts: 138
Location: Biała Podlaska
Posted: 24-04-2005, 14:30   

Ja nie miałam kłopotów z windą w TR5. Może jak pierwszy raz zagrałam to się złapałam na to, ale potem jakoś poszło. Chyba za drugim razem mi wyszło. :mrgreen:
_________________
(...)Don't try to live so wise.
Don't cry coz you're so right.
Don't dry with fakes or fears.
Cuz you will hate yourself in the end(...)
 
 
 
lara_croft 
Obieżyświat



Joined: 27 Mar 2005
Posts: 1491
Location: Poznań
Posted: 24-04-2005, 14:35   

Mi tez przydarzyła się taka sytuacja, ale to było, jak grałam w TR5 po raz pierwszy i wszystko zapisywałam na jednego save'a i od tego czasu juz nie popełniam takich błędów...Ale wtedy byłam młodsza...I nie wiedziałam, na jakie niespodzianki stac tą grę...
 
 
Sztepek 
Praktykant


Joined: 12 Apr 2006
Posts: 125
Posted: 12-04-2006, 22:56   

Najgorsze momenty w grze?

Kilka ich jest...

Pierwsze miejsce zajmuje... Najbardziej wnerwiający na świecie Pierre (tak on się nazywa?), który znienacka wyskakuje prosto przed nos w TR 1.

Drugie miejsce zajmuje... Cudownie dobrana muzyczka, a może raczej dźwięk, który pojawia się podczas... ekhem... 'zaskakujących' momentów w TR 3. Spadłem wtedy z krzesła... :?

Trzecie miejsce zaajmuje... najweselszy (niestety żart) poziom na świecie, a więc 'Aldwych' w TR3! Jakaż tam panuje przyjazna atmosfera!

Czwarte miejsce zajmuje najwspanialszy na świecie (niestety żart) poziom 'Wreck of the Maria Doriaaaa', którego miałem dość, dość i dość. Po którym ganiałem przez dłuugi czas w poszukiwaniu ostatniego z trzech elementów tylko po to, aby wcisnąć drugi raz ten sam przełącznik i wziąć ten element.

A gdzie 'Opera House'? Może jest nudna, ale nietrudna. Podobał mi się moment z wentylatorami niedaleko garderoby. :wink:
 
 
larcia 
Obieżyświat



Joined: 09 May 2005
Posts: 856
Location: Katowice
Posted: 13-04-2006, 10:32   

Było to kilkanaście dni po premierze Tomb Raidera 3:Adventures Of Lara Croft :P
Tatuś kupił mi nowego TR'ka bo obiecywałam,że będę grać (bałam się :P )

Kiedy doszłam do Metra gdzie wchodzi się po schodach wyskakuje PIES (Wilczur) to był jeden z najgorszych momentów w grze wrrrrr horror :P

Kolejnym było w Tomb Raiderze 4 w Tomb Of Seth gdzie w tej 'windzie piaskowej' wstała mumia z Ziemi i mnie chwyciła i zgniotła przy ścianie tak się wystraszyłam,że z biurka klawiatura mi spadła :P

Natomiast w Tomb Raiderze I na samym początku gry jak się przeskakuje taką dziurę i na dole jest niedźwiedź jak na niego spadłam to było :P
Albo jeszcze w TR 1 jak mi Pies wyskoczył hehe :P

Dużo było takich momentów jak jeszcze jakieś mi się przypomną to napiszę :P :D ;)
 
 
Kamcia 
Obieżyświat



Joined: 26 Jul 2005
Posts: 1008
Posted: 13-04-2006, 10:49   

Ja pamiętam kilka złych momentów, ale akurat takie straszne one nie były... :P

W TR2 po Chińskim Murze, kiedy spadłam w taką wielką przepaść, a tam były jakieś Dinozaury. Myślałam, że mi serce wyskoczy... :lol:
TR3... Nie mogłam przejsć tego wielkiego pajęczaka, Willarda, czy jak mu tam było... :P Męczyłam się z nim dość długo, jako, że jeszcze wtedy nie byłam wprawiona w boje z Larą. :P No i T-Rexy oczywiście. :P
TR 4 -> jakoś specjalnie nie pamiętam ''najgorszych'' momentów, bo wogóle nie lubiłam grać w TR. :P Ale strasznie zawsze bałam się mumii... :P Jak tylko jakaś się pojawiała to od razu oddawałam klawiaturę siostrze. :lol:
TR 5 -> tu jakoś nie miałam większych problemów. :P
 
 
 
Kurt 
Student



Joined: 15 Jan 2006
Posts: 46
Location: Łódź
Posted: 13-04-2006, 12:14   

jezu , co wy tacy straszliwi jestescie ;p wezcie se zagrajcie w Silent Hilla i opiszcie wrazenia ^^ buahah ;p

najgorszy moment? Opera House ;p nie wiem czemu ,ale zawsze mam z nia jakies problemy ;p
_________________
 
 
 
Sztepek 
Praktykant


Joined: 12 Apr 2006
Posts: 125
Posted: 13-04-2006, 15:26   

Dla mnie totalna nuda jest na Offshore Rig i na Diving area. No i na Opera House- oczywiście.
 
 
Tom Raider 
Praktykant



Joined: 18 Jul 2005
Posts: 121
Location: Suldanesselar
Posted: 13-04-2006, 19:53   

Co wy tak Opery nie lubicie- mnie sie ten level podobał :D .

Najgorszy moment- TR1. Ide sobie spokojnie Larą w wyjętymi pistoletami na wypadek jakiegoś potworka i nagle słysze jak cos leci do mnie, ekran sie trzęsie, patrze, a tu T-REX leci żeby mnie objąć i dać buziaka :P Mało zawału nie dostałem. W tej samej części jeszcze potworek na końcu (to takie wielkie coś co nas ganiało po platformie nad lawą) mi sprawił dużo trudności, za cholere go nie umialem ustrzelić.
_________________
-That sounded permanent.
-Death by irony is always painful... amateurs.
 
 
Frik 
Obieżyświat


Joined: 27 Apr 2005
Posts: 1089
Posted: 13-04-2006, 21:15   

Moje najgorsze momenty: :P

TR4 -> Ogólnie nie był zbyt wieleo ale był mały szok jak mi wyskoczył ten duzy skorpio. :P

Wiem, że to classic ale nagne trochę przepisy (:P). W AoD dostałem prawie zawału dostałe m jak ide sobie spokojnie korytarzem w Luwrze i jakis ochroniarz sie wydarł, którego nie widziałem. Normalnie szok. :P
 
 
Takeshi 
Nowicjusz



Joined: 12 Apr 2006
Posts: 26
Posted: 14-04-2006, 12:09   

Zdecydownie Aldwych w TR3 :552: .. coś okropnego , i ten ciagły strach że przejedzie mnie pociąg ..brr
 
 
Pilocik:D 
Nowicjusz



Joined: 02 May 2006
Posts: 1
Location: Rzozów
Posted: 02-05-2006, 10:53   

No coż nie bede ukrywać że jednym z najbardziej wybitnie wkurzajacych leveli były wszystkie 3 poziomy w Irlandii z młodą Lara w TR5 bez gun-ów liczy sie sama szybkość w ucieczce przed potworkami masakra :fire: te poziomy mi najbardziej utwkiły w głowie jako najbardziej :gupek: A powracajac do ostatniego levelu w TR2 o tym juz niebede sie wypowaiadać ;( :!!:


MACPHISTO
Myślę, że nie mamy aż takich problemów ze wzrokiem... ;) Przy okazji witam na forum :)
_________________
Naprawde jaki jestem nie wie nikt(nawet ja sam)
 
 
 
Diabolique_TR 
Nowicjusz


Joined: 13 May 2006
Posts: 7
Location: Łódź
Posted: 13-05-2006, 11:04   

Najgorszym dla mnie momentem było przejście w TR4 zagubionej biblioteki...stanąłem w momencie gdy na ziemi były deski a ja niewiedziałem co zrobic...po kilku godzinach główkowania wpadłem na pomysł by użyć pochodni..:P
 
 
 
slawciun 
Podróżnik


Joined: 17 Dec 2005
Posts: 576
Posted: 11-06-2006, 12:57   

ojej :P
pamietam ten najtreudniejszy moment w TR2 :P
jakies poł roku mieneło zanim znalazlem rozwiazenie... a zatrzymałem sie dokładniej w levelu "Opera Hause" tam gdzie jest ta przebiralnia... i tam są takie wiatraki ze trzeba saltem do tyłu wskoczyc na wyzszy poziom bo inaczej sie nieda :)
 
 
 
Kasia Trent 
Tomb Raider



Joined: 22 Jun 2004
Posts: 4600
Location: Bristol
Posted: 11-06-2006, 13:10   

Opera House, to sam w sobie trudny level. Chyba przysporzył mi najwięcej problemów w całym TR2. Pamiętam, że dość długo błąkałam się, aby odnaleźć drugi układ elektryczny.
_________________
Miow.
 
 
 
ADR 
Podróżnik


Joined: 14 Oct 2006
Posts: 354
Posted: 26-10-2006, 20:20   

mi sie wszystkie tomby podobają, zaden moment nie jest taki dla mnie zły, lecz w tomb 5 denerwuje mnie te 3 etapy Irlandii gdzie lara jest młoda, nie cierpie ich, :) :)


a tak na marginesie, długo przechodziłem etap opera house jak grałem w niego pierwszy raz :) ,,
 
 
lady croft 13 
Student



Joined: 01 Nov 2006
Posts: 35
Location: Boliwia
Posted: 01-11-2006, 12:15   

Najgorszym momentem dla mnie w TR był moment w TRAOD . Kiedy nieśmiertelni rycerze atakowali mnie a ja nie mogłam im nic zrobić. Albo w TR5 , kiedy byłam małą Larą i koło mnie chodziły stworki i chciały mi odgryść jedną część ciała.Brr! . Do dzisiejszego dnia przeżywam spotkanie w TR4 z nieśmiertylnymi mumiami! :matrix: :fire:
_________________
Z Larą Croft przez życie iść
 
 
Frik 
Obieżyświat


Joined: 27 Apr 2005
Posts: 1089
Posted: 01-11-2006, 14:04   

Quote:
Do dzisiejszego dnia przeżywam spotkanie w TR4 z nieśmiertylnymi mumiami


Takie nieśmiertelne to one nie były - wystarczył granatnik i chęci i po krzyku. :P
 
 
Lareczka 
Praktykant


Joined: 03 Sep 2006
Posts: 179
Location: Kraków
Posted: 16-11-2006, 15:48   

Jak byłam młodsza i grałam w TR4 to jak tylko zobaczyłam (albo nawet usłyszałam) mumię to natychmiast wyłączałam grę i przez długi czas nie grałam w to :-P .Teraz to się już przyzwyczaiłam do nich i nawet nie robią na mnie specjalnego wrażenia. Tylko denerwują mnie dźwięki które wydają. Są odrażające i jeszcze czasami zdejmuję słuchawki jak gram a wtedy już jest luzik w ogóle się ich nie boję :690:
 
 
 
Kolka:) 
Podróżnik



Joined: 16 Aug 2006
Posts: 229
Location: ze 100licy :D
Posted: 16-11-2006, 15:53   

ja to tak zrobiłam ja Ty (że wyłączyłam grę) jak grałam z bratem (ma 9 lat) w TRAOD i wyskoczył nam robal... Nieźle się przestraszyłam... Ale grę włączyłam za jakieś 3 minuty i przeszłam dalej xD
_________________
She's so stupid, what the hell do you think?!
 
 
 
Lareczka 
Praktykant


Joined: 03 Sep 2006
Posts: 179
Location: Kraków
Posted: 16-11-2006, 15:58   

No to jesteś odważniejsza :) . Ja to najwcześniej włączyłam ponownie grę następnego dnia... Ale teraz to chwila oddechu i gram dalej :matrix:
 
 
 
Kolka:) 
Podróżnik



Joined: 16 Aug 2006
Posts: 229
Location: ze 100licy :D
Posted: 16-11-2006, 16:02   

heh i tak trzeba! xD nom ale tr IV to faktycznie jest mocne, jak miałam z 9 lat to to dostałam na mac'a i czekałam aż przyjdzie brat cioteczny, żeby mi przeszedł :-P do tej pory nie przeszłam tego sama... ;)
_________________
She's so stupid, what the hell do you think?!
 
 
 
Lareczka 
Praktykant


Joined: 03 Sep 2006
Posts: 179
Location: Kraków
Posted: 16-11-2006, 16:05   

Nom to podobnie jak ja. Jak gram z koleżankami (nieczęsto nie przepadają za tombem) to mnie ci przeciwnicy czasami nawet śmieszą.
 
 
 
Kolka:) 
Podróżnik



Joined: 16 Aug 2006
Posts: 229
Location: ze 100licy :D
Posted: 16-11-2006, 16:07   

nom mam tak samo. jak gram w traod u koleżanki (nie zbyt ona się interesuje tomb raiderem) to gram jak profesjonalista, idę i koszę wszustko nic mnie nie przestraszy xD a jak sama, to tak jakoś nie umiem....
_________________
She's so stupid, what the hell do you think?!
 
 
 
Display posts from previous:   
Reply to topic
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum
You cannot attach files in this forum
You cannot download files in this forum
Add this topic to your bookmarks
Printable version

Jump to:  

© 2002 - 2021 World of Tomb Raider | WoTR na Facebooku



Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Więcej o cookies powie Ci wujek Google.

phpBB by przemo