FAQFAQ  SearchSearch  MemberlistMemberlist  UsergroupsUsergroups RegisterRegister  Log inLog in

 Announcement 

Forum „tylko do odczytu”

Zapraszamy do dyskusji w naszej
Grupie World of Tomb Raider na Facebooku



Previous topic «» Next topic
Najgorsze momenty
Author Message
Kasia Trent 
Tomb Raider



Joined: 22 Jun 2004
Posts: 4600
Location: Bristol
Posted: 22-02-2007, 13:46   

Prosilabym o tresciwsze posty :)

A od siebie dodam, ze faktycznie ten sekret potrafi czasem rozdraznic, szczegolnie gdy spadnie sie z liny, i trzeba cala serie skokow wykonywac od nowa, bo gra zapisana jest dopiero po wyjsciu z jaskinii z replika :? Juz nie raz tak spadlam z pospiechu. Grr :P No coz, bywaly bardziej denerwujace sekrety w serii.
_________________
Miow.
 
 
 
kurtis 
Nowicjusz


Joined: 12 Feb 2007
Posts: 5
Location: ostrowiec
Posted: 23-02-2007, 16:42   

ktoś z was ma angel of darkness
_________________

 
 
 
Gloomy Angel 
Student



Joined: 09 Feb 2007
Posts: 44
Posted: 23-02-2007, 16:45   

To raczej nie jest odpowiednie miejsce na tego typu post, kurtis :roll:
_________________

 
 
Cez 
World of Tomb Raider



Joined: 12 Dec 2003
Posts: 3731
Location: Tczew/3city
Posted: 23-02-2007, 16:46   

kurtis >> zanim napiszesz kolejnego posta proponowałbym przeczytac najpierw regulamin forum, czyli spis zasad tu obowiązujących... tutaj masz linka:

http://www.tombraiderforu...wtopic.php?t=17

zwroc uwage na punkt 4

Krótkie, mało tresciwe posty po prostu usuwamy.. I prosze nie zadawaj pytań typu "czy ktos ma z was Tomb Raidera" bo jestes na oficjlanym polskim forum o serii TR i to chyba oczywiste, ze ktos tutaj TR ma..... :roll:
_________________
 
 
Alisasi 
Podróżnik



Joined: 22 Jan 2007
Posts: 394
Location: znad morza
Posted: 23-02-2007, 18:15   

Wiesz Cez... To zależy :) Można znać TR i pisać chociaż to mało prawdopodobne :P

Wracając do najgorszych momentów. Z Classic serii - Venice, Venice i jeszcze raz Venice... Nienawidziłam tego etapu :)
_________________
"From this moment, your every breath is a gift from me"
http://youtube.com/watch?v=mMkI8T7rLlw
 
 
 
kluz_kaa 
Pierożek Kluzo



Joined: 28 Oct 2006
Posts: 1371
Location: The Island
Posted: 23-02-2007, 20:54   

Ja natomiast, najgorzej wspominam trzy ostatnie levele w TR5... Porażka... Strasznie chaotyczne, niedopracowane i w ogóle "strach się bać" w nie zagrać*

*nie to że są straszne, lecz przez to, iż są beznadziejne :P

I jeszcze w TAOD, gdy wchodzi się Larą po schodach... :gupek:
_________________
If you want to survive, you'll have to outwit, outplay and outlast the rest of them.
 
 
 
Diana Trent 
Student



Joined: 23 Feb 2007
Posts: 76
Location: z Gdyni
Posted: 24-02-2007, 13:22   

TR5
Najdalej gdzie doszłam w TR5 to był ten Android i nie mogłam go normalnie zabić , miałam mało punktów życia i nie miałam amunicji.. Jakoś potem pokonałam tego Androida (wczytywałam save ;P bo miałam przed tym zapisane ^^) ale potem wogóle woda była pod napięciem . A nie mogłam stam tąd wyjść. Pamiętam że było jakieś wyjście lecz dostanie się tam było bardzo bardzo ciężkie :/ .. Dla mnie ten moment był dosyć trudny :/ .

Hmm.. co jeszcze.. Aa moment w TR2 ^^

TR2
Kiedy statek się rozbił czy cuś i byłam pod wodą z rekinami. Nie wiem czy ktoś pamięta może ten moment . Trzeba było płynąć do takiego jakby , wielkiego rozbitego statku gdzie było akurat wyjście na powierzchnie. Bo pierwszy raz kiedy tam byłam to nie wiedziałam co i jak xD .. Męczyłam się z tym jeden dzień ^^ noi wkońcu się udało [; I teraz .. Flara , krok do przodu , krok do tyłu itp. itd. , skok do przodu ^^
_________________
/ .. Pamiętasz kiedy to dotknełam ? To odwzajemniło dotyk .. /

TR Editor : Crystal Of Life
Obecny poziom : The Submarine
 
 
 
Enmity 
Nowicjusz



Joined: 08 Mar 2007
Posts: 29
Location: Gliwice
Posted: 11-03-2007, 20:03   

W sumie a TR AOD czerwony duszek doprowadził mnie do szału, w TR5 ostatni level cały był dosyć nieciekawy,a ogólnie zawsze jakoś się wyszło ;)
 
 
 
Nepheline 
Podróżnik



Joined: 11 Feb 2007
Posts: 453
Posted: 11-03-2007, 23:40   

Dla mnie w TR jest tak, że początek jest piękny, a koniec raczej nieudany i sprawdza sie to w sumie zawsze ;)

TR 1 - Nie przepadam za małpami :P nie wiem czemu, nie lubię ich. Poza tym zwykle dochodzę do Natla Mines i kończę grę, bo 2 ostatnie levele są dla mnie nieciekawe, choć w sumie do przełknięcia (w porównaniu do końcowych levelów innych TR)...

TR 2 - Tutaj moją miłością nie pałam do kolesi z miotaczami ognia, dlatego też nie przepadam za poziomem The Deck (z resztą wrak cały jest niezbyt udany), oprócz tego nie lubię yeti i grę kończę na Ice Palace. Floating Island też jest paskudny, więc mi nie żal. Po drodze odwiedzam jednak Temple of Xian bo ten poziom uwielbiam ;)

TR 3 - W ogóle uwielbiam trójeczkę, jednak dochodzę do Antarcticy (cud, miód) i na tym także kończę, gdyż RX-Tech Mines, Lost City of Tinnos i Meteorite Cavern uważam za najgorsze levele w historii TR. Blee i jeszcze raz bleee...

TR 4 - Do przeciwników z czwórki przywykłam poprzez customy, ale i tak nie lubię byka, młociarza, mumii i kościotrupów :P Tutaj także końcówka jest do bani, w sumie mam ochotę rzucić grę na City of Death, bo naprawdę w tym levelu gra traci duszę... Późniejsze labirynty (Underneath the Sphinx) i nudne skakanie po piramidach też trudno uznać za emocjonujące.

TR 5 - Oczywiście 2 ostatnie poziomy w biurowcu, niedociągnięte, pełne bugów i tych okropnych facetów z zbrojach do których trzeba było strzelać z celownikiem. Brrr... Nie przepadam też za poziomem "The Labyrinth".

TR: AOD - Cała gra jest niedorobiona, choć dla mnie do pomstę do nieba wołają levele z Kurtisem (klimat zdecydowanie za ciężki), walka z duchem (medium, choć niemiła) no i sławetna Boaz (hardcore po całości). Rycerze miotający ognie też są mało przyjemni.

TR: Legend: Tu akurat tylko ostatni boss jest dość kiepski, choć da się przeżyć, bo gra trzyma poziom od początku do końca (jeden i ten sam, warto dodać :P ). Ogólnie lubię Legend - tylko walka w Kazachstanie jest męcząca i stresująca, choć za każdym razem idzie coraz sprawniej.

Goldy 1 i 2 przeszłam tylko raz, więc mało pamiętam i były bardzo słabe :P , za to o TR 3 gold złego słowa nie powiem - uwielbiam te levele.
 
 
Nika 
Student



Joined: 12 Apr 2007
Posts: 36
Location: Dolnośląskie
Posted: 21-04-2007, 12:29   

Najgorszy moment? Zdecydowanie w TR4 walka z Bykiem!Ledwo do ciebie podszedł i już nie żyjesz. Matko, jak ja się namęczyłam żeby wykombinować co tu zrobić żeby przejść level!( nie miałam solucji). Chyba z rok biegałam po każdym kącie aż w końcu przez czysty przypadek jak chciałam przesunąc ten murek z okiem to ten byk mnie zabił, no ale potem już wiedziałam co mam robić :) :) :)
 
 
Aniaa 
Obieżyświat



Joined: 08 Apr 2007
Posts: 985
Posted: 21-04-2007, 16:35   

Ja nie lubię nurkowania w ciemnościach. Dotyczy to wszystkich części z jakimi się zetknęłam.
 
 
Lareczka 
Praktykant


Joined: 03 Sep 2006
Posts: 179
Location: Kraków
Posted: 21-04-2007, 16:37   

Ja nie lubie leveli w ktorych w wodzie cos plywa (np. nurek, krokodyl) i goni mnie to. To jest stesujace! Wrecz kocham wodne levele ale takie w ktorych w wodzie nic nie ma. Miedzy innymi wlasnie dlatego najbardziej lubie Legende :) (bo woda jest "czysta").
 
 
 
Amy 
Podróżnik



Joined: 24 Feb 2007
Posts: 277
Location: Avalon ;)
Posted: 22-04-2007, 22:57   

Ja nienawidze momentów kiedy w jakimś pomieszczeniu w TR jest ciemno (brrr...) od razu się boję... Dlatego w TR Classic zawsze dobrze, kiedy Lara ma flary :D Najgorzej to się bałam chyba w Legend zbierając gold sekret w Ghanie :aaa:
_________________
Angel of darkness
Angel of darkness
Don't follow your command
But I will fight and I will stand
 
 
 
Myrth 
Nowicjusz


Joined: 26 Apr 2007
Posts: 27
Location: Bytom
Posted: 26-04-2007, 02:46   

W TR2 był poziom w Wenecji z operą... Kompletna porażka. Poziomy końcowe są słabe i męczące.
W TR3 jest fajnie dopóki nie trafie do więzienia albo już na koniec Antarktyda i RX-Tech Mines oraz Lost City of Tinnos. Finałowy level jest do przełknięcia, chociaż nie rozumiem dlaczego po zabiciu bossa trzeba grać jeszcze dobre 5 minut, żeby dojść do końca etapu
W TR4 zawsze prosze kumpla, żeby przeszedł za mnie Burial Chamber na samym początku. Żebym nie wiem jak się starał, dochodze najdalej do momentu podniesienia Ankhu, a potem co chwile gine na 1000 różnych sposobów
W TR5 Irlandia staje się gehenną, kiedy coś mnie goni. Panikuje wtedy momentalnie
W AoD o pomste do nieba woła Praga. Bug na bugu bugiem się podpiera. I jeszcze do tego Kurtis ruszający się jak betonowy kloc
W Legend drażni mnie Anglia, która jest ciemna, bezsensowna i nieprzemyślana. A kiedy pojawiają się ludzie, to już wogle mi się odechciewa grać
_________________
THE CURE
for anything
IS SALTWATER
sweat, tears and
THE SEA
 
 
 
Phoebe Poison 
Podróżnik



Joined: 10 Feb 2007
Posts: 646
Location: Jaworzno
Posted: 27-04-2007, 15:02   

Ach, ach, ach, muszę zareagować. Zupełnie się nie zgadzam z tym, co napisałeś o TR3. Antarktyda to jedne z lepszych poziomów w grze. RX-Tech Mines to mistrzostwo grozy. Dookoła ciemność, skrzypienie wagoników, dziwne gazy wydobywające się z podłogi, para z ust... i nagle wyskakuje na ciebie mutant z paskudnym rykiem. Normalnie serce staje. Lost City of Tinnos też jest imo świetne. Zrujnowane miasto zamknięte pod ziemią, przykryte śniegiem... Mityczne potwory (kocham te ważkopodobne XD ) i świtnie pomyślane sale 4 żywiołów. I najlepsze - Meteorite Cavern. Nie rozumiesz dlaczego po zabiciu Willarda musisz grać? Ano wyobraź sobie, nawet najwięksi superbohaterowie muszą po pokonaniu zła wrócić do domu :D Po prostu uwielbiam klimat tej końcówki: zmęczeni i brudni, ale szczęśliwi wydostajemy się z krateru, na zewnątrz już ciemność, mimo że jak schodziliśmy na dół był dzień, latarnie świecą, śnieżek pada, rozwalamy jeszcze kilku gości, którzy po bossie wydają nam się pikusiem... Władowujemy w nich całą amunicję, jak nam została, bo już nie trzebva oszczędzać :D I lecimy do domu... Wg mnie to jest jedno z lepszych zakończeń w TR. Zazwyczaj po pokonaniu finałowego bossa przechodzi mi przez głowę myśl: "Buuu, już koniec". A tutaj czegoś takiego nie ma. Myślę, że to właśnie przez te "5 minut", na które tak narzekasz.
Ale kurcze nie o tym miał być temat :P
_________________
Pain looks great on other people
That's what they're for
 
 
 
Grindy 
Obieżyświat



Joined: 10 Oct 2006
Posts: 1198
Posted: 27-04-2007, 15:10   

Phoebe - gratulacje! Świetnie to ujęłaś :)
Właśnie odświeżam sobie (sama już nie wiem po raz który) TR3. Jestem w Lost City of Tinnos i praktycznie pod wszystkim co napisałaś, mogę (a nawet chcę :P ) się podpisać. :)
Poza tym mam wrażenie, że to wszystko co dla Myrtha jest minusem, dla mnie wręcz przeciwnie, także w innych wspomnianych przez niego częściach, może z wyjątkiem AOD.
Czy mi się wydaje, że dla kolegi najgorsze są te etapy, z którymi ma największe trudności? :>
_________________
:<D
:kawa:
It's not age honey, it's milage :D
 
 
K@t 
Spectre



Joined: 19 Apr 2004
Posts: 5455
Location: Poproś Tatę
Posted: 27-04-2007, 15:17   

No właśnie też chciałem głos zabrać. Tym razem w kwestii TR 2 (jeśli chodzi o TR3 to zgadzam się z Phoebe) - dlaczego Opera to niby porażka ? :| Wg. mnie to jeden z lepszych leveli; fakt, że dosyć długi i trudny, ale klimat ma, tak jak cała Wenecja.
Końcowe levele są świetne i dosyć nowatorskie - Lara w zaświatach, latające wyspy, nefrytowi wojownicy. To samo się tyczy Temple of Xian - jeden z moich ulubionych leveli - porządny grobowo-orientalny klimat :)
_________________
 
 
Tom S. 
Nowicjusz


Joined: 22 Apr 2007
Posts: 23
Posted: 29-04-2007, 21:07   

Ja popieram tych, którzy nie lubią Opery w TR2... najgorszy level chyba z TR2. No dobra jeszcze bez sensu były wszystkie te, w których lara była bez butów :D Za to najleszpsze były Himalaje do czasu aż pojawiły się Yeti... wtedy to już koszmar... A the best to był klasztor mnichów - zawsze podobało mi sie jak mnisi walczą z innymi kolesiami ;)

Gram w TR2 Gold i tak samo jak Yeti nie nawidzę tych stworów w Kingdom... nieraz to zawał na miejscu.

TR3 - gram teraz na zmianę raz TR3 raz TR2Gold :) ) - Jestem dopiero na Antarktydzie i czytałem wasze posty dotyczących leveli po Antarktydzie... Chyba nie ciekawie będzie. A z tego co już przeszedłem to cała anglia mi nie przypadła do gustu.

TR4 - grałem baaardzo dawno temu i doszedłem mniej więcej do połowy... Ale jednego nigdy nie zapomne - chyba w katakumbach.... brak jakiegokolwiek dźwięku i nagle wyskakuje szkielet zza ściany i do tego taki głośny dźwięk... Boże czasami jak tak miałem to wyłączyłem grę i pare dni nie grałem :D A o grze w nocy nie było mowy ;) Chyba większość levelu to z shiftem wciśniętym chodziłem i z wyciągniętą najmocniejszą bronią :D

TR5 - ostatnie levele... tak chyba większość ludzi uważa. I tam gdzie Lara była młoda często nie wiedziałem co zrobić... A pierwszy rozdział bardzo fajny.

TR6 - grałem trochę ale wszystkie bugi (głównie że nieraz jak wciskałem Shift to Lara biegła normalnie a nieraz wolno) tak mnie wkurzyły, że ogólnie cała gra mi się nie podoba.

TR7 - Świetna - jedyna rzecz, która mi się nie podobała to to, że przeszedłem Legende w niecałe 2 tygodnie.
 
 
LaryFanka 
Student



Joined: 09 Dec 2006
Posts: 98
Location: 100lica
Posted: 29-04-2007, 22:23   

Dla mnie Opera byla nawet calkiem do zniesienia, (nawet sama ja przeszlam, bez solucjiXP) Aleee, Londyn, to jest dopiero "cos" dla mnie;p poprostu qpa, juz sie z tym mecze ze 2 miechy:<> A dokladnie, to stacja metra, teraz jestem w sfinksie i tez nie za wesolo pod koniec;p nie wiem gdzie jest ten swiniowaty oltarz, gdzie sie balsamu uzywa:< Ogolnie w TRII jest duzo rzeczy, ktore mozna przez pomylke ominac, a ktore sa niezbedne do przejscia :609: ;)
_________________
(ja)-Kurde, chcialabym byc taka, jak Lara..
(kolega)-LolOo, chcialabys miec takie cycki? Oo
(ja)-nie,chcialabym byc taka szprytna;3
 
 
Menkaure 
WoTR Team



Joined: 18 Dec 2006
Posts: 1755
Location: Z Bulerbyn
Posted: 30-04-2007, 01:21   

Tom S. wrote:
Jestem dopiero na Antarktydzie

DOPIERO? Przecież to już końcówka :P
A co do TR3 - Londyn i przeklęte metro, potem Area51 - fatalne partie gry ...
_________________
 
 
Jasmine 
Podróżnik



Joined: 10 Jan 2006
Posts: 547
Posted: 30-04-2007, 02:39   

Tak w Londynie można zabłądzić, ale to i tak mój ulubiony poziom, sama nie wiem czemu. Kiedyś miałam problemy z przejściem, bo zapominałam co trzeba zrobić, ale teraz już nie mam problemu tyle razy w to grałam i wszystko robię instynktownie. Ale za każdym razem jak w to gram mam wrażenie, że ten poziom z metrem jest coraz dłuższy.
_________________


 
 
Tom S. 
Nowicjusz


Joined: 22 Apr 2007
Posts: 23
Posted: 30-04-2007, 03:51   

Menkaure wrote:
Tom S. wrote:
Jestem dopiero na Antarktydzie

DOPIERO? Przecież to już końcówka :P

Może źle się wyraziłem ale to miało być w takim sensie, że jeszcze nie grałem w te poziomy po antarktydzie, które niby są bardzo.... beznadziejne ;)
 
 
Boone 
Obieżyświat



Joined: 22 Feb 2006
Posts: 947
Posted: 30-04-2007, 11:58   

Tom S. wrote:
Może źle się wyraziłem ale to miało być w takim sensie, że jeszcze nie grałem w te poziomy po antarktydzie, które niby są bardzo.... beznadziejne


"Po Antarktydzie"? Przeciez Antarktyda jest ostatnią lokacja w całej grze i nie można sobie ustawiać jej w kolejności jak np. Anglię,Pacyfik czy U.S.A. :matrix: Coś kręcisz kolego! xD :pozdro:
 
 
Phoebe Poison 
Podróżnik



Joined: 10 Feb 2007
Posts: 646
Location: Jaworzno
Posted: 30-04-2007, 12:01   

Hmmm, problem w tym, że po Antarktydzie już nie ma żadnych innych poziomów... o.O

EDIT: Boone mnie uprzedził :P
 
 
 
Tom S. 
Nowicjusz


Joined: 22 Apr 2007
Posts: 23
Posted: 30-04-2007, 18:01   

Ale nie chodzi mi o Antarkydę jako o cały rozdział tylko pierwszy level na Antarktydzie to... Antarktyda nie? A później jest RX-Tech Mines, Lost City of Tinnos i Meteorite Cavern :D Już wiecie o co chodzi? ;) No dobra powinienem napisać Antarctica a nie Antarktyda...
 
 
Display posts from previous:   
Reply to topic
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum
You cannot attach files in this forum
You cannot download files in this forum
Add this topic to your bookmarks
Printable version

Jump to:  

© 2002 - 2021 World of Tomb Raider | WoTR na Facebooku



Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Więcej o cookies powie Ci wujek Google.

phpBB by przemo