FAQFAQ  SearchSearch  MemberlistMemberlist  UsergroupsUsergroups RegisterRegister  Log inLog in

 Announcement 

Forum „tylko do odczytu”

Zapraszamy do dyskusji w naszej
Grupie World of Tomb Raider na Facebooku



Previous topic «» Next topic
Najgorsze momenty
Author Message
Cez 
World of Tomb Raider



Joined: 12 Dec 2003
Posts: 3731
Location: Tczew/3city
Posted: 16-11-2006, 16:10   

hmm... z tematu schodzicie... Zawsze mozecie na GG pogadac, unikajcie pisania postów minuta po minucie...

:admin:
_________________
 
 
Lareczka 
Praktykant


Joined: 03 Sep 2006
Posts: 179
Location: Kraków
Posted: 16-11-2006, 16:12   

No bo ja to na przykład chcę pokazać im że takich tam np. kościotrupów się nie boję że po prostu bawię się tą grą. A tak na marginesie to nienawidzę kościotrupów bardziej od mumii.
 
 
 
Kolka:) 
Podróżnik



Joined: 16 Aug 2006
Posts: 229
Location: ze 100licy :D
Posted: 16-11-2006, 16:12   

Oks przepraszamy, będziemy unikać postów co minutę i będziemy gadać na GG xD
_________________
She's so stupid, what the hell do you think?!
 
 
 
Lareczka 
Praktykant


Joined: 03 Sep 2006
Posts: 179
Location: Kraków
Posted: 16-11-2006, 16:13   

sorki Cez nie wiedziałam że tak nie można jestem tu nowa nie orientuję się nie miej mi tego za złe :-P

CEZ:

No nie mozna, bo:
1) to nie czat
2) nalezy sie trzymac tematu
3) to co napisałyscie w tych postach mozna było zawrzec w jednym
 
 
 
Lara13 
Praktykant



Joined: 09 Nov 2006
Posts: 143
Location: Wawa
Posted: 21-11-2006, 18:49   

najgorsze momenty w starych TRach to takie kiedy normalnie idę sobie a tu nagle wyskakuje mi tygrys czy mumia. jak w nie grałam to aż podskakiwałam z krzesełka i darłam się jakby mnie ze skóry obdzierali :D teraz jak gram to jestem niesamowicie czujna bo po tych przeżyciach o mało zawału nie dostałam :p
_________________
All these accidents that happen,
Follow the dot. Coincidence makes sense only with you. You don't have to speak,
I feel emotional landscapes
 
 
 
Lugalzagesi 
Student


Joined: 29 Oct 2006
Posts: 95
Posted: 22-11-2006, 00:19   

Najgorszy moment był w TR3, kiedy po przejściu połowy RX-Tech Mines kretyńsko zginąłem spadając w przepaść, a że nie posiadałem już kryształków zapisu, więc musiałem przechodzić od nowa...
Do tego Opera House, kilka leveli we wraku, większość leveli z TR3:)
 
 
malykrzys 
Student



Joined: 08 Nov 2006
Posts: 61
Location: z Biedronki
Posted: 22-11-2006, 02:49   

TR 2 i plansza temple of xian a mianowicie walka z tymi gigantycznymi pająkami. Kiedyś mnie taki zabił wydawał z siebie dźwięk przyprawiający o gęsią skórkę. Nie powiem, że śliczne to one też nie są a szczególnie jak gonią tak 2 na raz to idzie się wystraszyć. :aaa:
 
 
 
Lareczka 
Praktykant


Joined: 03 Sep 2006
Posts: 179
Location: Kraków
Posted: 25-11-2006, 16:59   

Mnie najbardziej wkurzały etapy w tomb raider 3 te w londynie. Bardzo długo się męczyłam zanim to przeszłam :fire: . Chodziłam w kółko i marzyłam żeby gdzieś był już koniec bo nie miałam nerwów do tego :-P
 
 
 
Rob3rt 
Podróżnik



Joined: 06 Apr 2005
Posts: 718
Posted: 28-11-2006, 12:04   

najgorsze momenty? Znaczy to co wkurza? I co przeraża?
Jeśli wkurza to , tak... poziomy w Londynie - koszmar i brak klimatu, do tego ten boss...
A przeraża? Dinozaury w tr 2, 3, Smok w tr 2, 4ro mieczowe posągi w Indii tr3
_________________
 
 
 
Lareczka 
Praktykant


Joined: 03 Sep 2006
Posts: 179
Location: Kraków
Posted: 28-11-2006, 13:27   

A ja się właśnie wcale nie bałam tych posągów w indiach z tr3 :) Były fajne :)
 
 
 
ADR 
Podróżnik


Joined: 14 Oct 2006
Posts: 354
Posted: 28-11-2006, 14:53   

wy gracie w tr3 w wersje z kryształkami zapisu? eheheh

ja mam normalną, gdzie mozna sie zapisywac w nieskonczonosc, jak inne tomby.
a kryształki zapisu, które w takiej wersji bły niebieskie, to w tej są zielone, i dają do połowy życia, tyle co mala apteczka jak sie je wezmie :P :P

A tak powracając do tematu, czego ja ne lubie w tomb raider:

Dzwiek otoczenia z Floating Islands ( tr2 ) , poprostu jest straszny :(
i to chyba wszystko, reszte lubie :)
 
 
lara93 
Student



Joined: 28 Nov 2006
Posts: 51
Posted: 28-11-2006, 15:49   

A ja wczoraj se zainsalowałam trójke i teraz w nią gram. I jestem w londynie, w pierwszym poziomnie w tych kanałach. Boje sie. W tr2 drażniły mnie te rekiny. strasznie sie ich bałam. w czwórce jestem na jakimś duchu to od razu wyłączyłam gre ze strachu. a w szóstce to na takim dziwnym gostku w jakiejś sali. to go sie też boje ale on mnie też :690:
 
 
Lareczka 
Praktykant


Joined: 03 Sep 2006
Posts: 179
Location: Kraków
Posted: 29-11-2006, 20:47   

Ja też mam wersję z zielonymi kryształkami. I dobrze bo zapisuję grę prawie co krok bo tr3 jest pogmatwane a boję się że póżniej zapomnę gdzie dalej iść :-P .
 
 
 
dagisa 
Praktykant


Joined: 23 Dec 2006
Posts: 102
Posted: 28-12-2006, 00:53   

Hmm moje najgorsze momenty to:
1. Paskudne mutanty z TR3 - zawsze gdy przychodziło mi przejść RX-Tech Mines odechciewało mi się grać w TR... Są okropne i zawsze się ich boję
2. Mumie z TR4 - ciarki mnie od nich przechodzą; najgorszy jest fakt, że nie mogę ich tak po prostu zabić, a one ganiają za mną i naprawdę czuję się, jakby mnie prześladowały jakieś mściwe umarlaki :)
 
 
marciiiik 
Nowicjusz



Joined: 24 Dec 2006
Posts: 7
Location: stąd.!
Posted: 28-12-2006, 14:55   

Dla mnie najgorsi są bossowie... kto i ch w ogóle wymyślił ? Bóg wie po co komu oni .. zawsze sprawiali mi jakieś trudności :-P
No i jeszcze te wszystkie śmieszne stworzenia, których nawet zabić nie można :matrix:

Aaa i zapomniałam jeszcze o tych wszystkich zwierzątkach, które zza rogu wyskakuj, zawału można dostać :>
_________________
Martuś ;*
 
 
Hrithik_Roshan 
Obieżyświat



Joined: 04 Dec 2006
Posts: 1314
Posted: 29-12-2006, 10:34   

Ja nie nawidzę Mumii i Szkieletów zwłaszcza jak nie ma wyższych kondygnacji......
_________________
"wiara jest rozjebana"
 
 
xald 
Podróżnik



Joined: 11 Jul 2005
Posts: 251
Posted: 29-12-2006, 16:56   

Ja też ich bardzo nie lubiłem.
Później przełączyłem na granatnik :)
_________________
 
 
 
Lareczka 
Praktykant


Joined: 03 Sep 2006
Posts: 179
Location: Kraków
Posted: 29-12-2006, 17:07   

O tak szkielety są upierdliwe i nieżle wystraszają jak taki ci wyskoczy nagle zza rogu. Można dostać zawału :aaa:
 
 
 
Kasia Trent 
Tomb Raider



Joined: 22 Jun 2004
Posts: 4600
Location: Bristol
Posted: 29-12-2006, 17:17   

Hm. Jeśli o nie chodzi, to zawsze, gdy stały gdzieś blisko krawędzi, używałam shotguna (wtedy spadały w dóóół ;) ), a gdy nie było takiej możliwości, to kusza (explosive), albo zwykły tryb, tylko z celownika w łeb ;) Chociaż sposób na celownik często zawodził, bo albo nie trafiłam, albo dostało mi się jeszcze z miecza od bezgłowego już szkieletu (jeśli był blisko).
_________________
Miow.
 
 
 
xald 
Podróżnik



Joined: 11 Jul 2005
Posts: 251
Posted: 29-12-2006, 17:26   

Shotgun owszem. Ale tylko gdy jakaś przepaść była naprawdę blisko. Granatów rzadko używałem, dlatego nie było mi ich szkoda w przeciwieństwie do strzelby.
Pozostaje dla mnie zagadką, jak można odstrzelić szkieletowi głowę, gdy ten jest w ruchu. Udało mi się to chyba ze dwa razy.
_________________
 
 
 
Lareczka 
Praktykant


Joined: 03 Sep 2006
Posts: 179
Location: Kraków
Posted: 29-12-2006, 17:26   

Ja niestety wtedy jeszcze nie wiedziałam że można te szkielety potraktować kuszą czy revolwerem z celownikiem....No i jak skakały nad przepaścią to je brałam z szotguna. I w ten sposób przeszłam całą grę xD
 
 
 
Boone 
Obieżyświat



Joined: 22 Feb 2006
Posts: 947
Posted: 30-12-2006, 11:42   

W serii TR mozna znależc wiele złych momentów... ;) Co do wyżej opisanych szkieletów dramat był u mnie w TR4 w levelach w Aleksandrii, w podziemnych katakumbach tam goniły mnie całe grupy szkieletów niczym fani za Larą na premierze gry. Najgorzej gdy pokończyły mi sie wszystkie bronie którymi mozna je zniszczyć wtedy pozostawała mi tylko refleks i szybka ucieczka ale jakoś z tego wyszedłem xD Większe problemy miałem z Boaz w TAOD gdy postac powoli wykonywała moje komendy i przez to Trent wiecznie obrywał od przeciwnika tym zielonym jadem :hehe: :pozdro:
 
 
lara93 
Student



Joined: 28 Nov 2006
Posts: 51
Posted: 30-12-2006, 13:22   

A JA TERAZ JESTEM NA DZIADOWSKIM MOMENCIE! W TR AOD jestem w domu von Croya i tam jak podnise laske wchodzi dziad. Potem dziad idzie se i potem on wywala ściane i tam siedzi i ja go nie moge pokonać! Strzelam a on tymi swoimi pistolecikami mnie wykańcza! HELP!! ;(

A z postaci to boje sie tego czego zabić sie nie da, czyli: mumie (bleee) rekiny, kościotrupy, szkieletroy z AOD i coś co da sie zabić, ale jeszcze sie z tym nie spotkałam ale sie z tym spotkam: mutanty obandażowane z Sanitarium :aaa:
 
 
ADR 
Podróżnik


Joined: 14 Oct 2006
Posts: 354
Posted: 31-01-2007, 21:13   

chciałbym dodać, że moim najgorszym momentem jest to , kiedy słysze dzwięk szczurów , a ostatno dosyc często mi sie to zdarza, gdyż mam plyte od tr3 porysowaną, i czasem sie wczytują nie te dzwieki co powinny :/ wtedy mam ochote wyłączyć gre ze strachu :(
nie wiem po co wogóle ten dzwięk zrobili ;-( już bardziej wole ten z Tinnos aalbo floating..
 
 
szymon 
Nowicjusz


Joined: 22 Feb 2007
Posts: 8
Location: Pszów
Posted: 22-02-2007, 12:14   

mnie denerwuje zdobycie złotego sekretu w peru w 7
 
 
Display posts from previous:   
Reply to topic
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum
You cannot attach files in this forum
You cannot download files in this forum
Add this topic to your bookmarks
Printable version

Jump to:  

© 2002 - 2021 World of Tomb Raider | WoTR na Facebooku



Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Więcej o cookies powie Ci wujek Google.

phpBB by przemo