This is only a print version to view the full version of the theme, click HERE
Forum World of Tomb Raider
Forum serwisu World of Tomb Raider

Film i literatura - Harry Potter

kwiatuszek - 16-04-2014, 16:44

Integral wrote:
Ostatnio czytam sobie od nowa HP od pierwszej części i jakoś mnie to... uderzyło :D Już zapomniałam, jaka oferma towarzyska była z Hermy.

No i zaraz przypomina mi się zaklęcie vyebusa :)


Jednemu to się podoba, drugiemu to. Jak to ktoś ujął: ,,Hermiona wymiata! Tak naprawdę, to ona w kółko ratuje Ronowi i Harremu dupę", czy jakoś tak.

Tak by the way, powiedziała no chyba NNiezapominajka z Youtube'a w swoim pierwszym vlogu :)

Integral - 18-04-2014, 15:43

kwiatuszek wrote:
Integral wrote:
Ostatnio czytam sobie od nowa HP od pierwszej części i jakoś mnie to... uderzyło :D Już zapomniałam, jaka oferma towarzyska była z Hermy.

No i zaraz przypomina mi się zaklęcie vyebusa :)


Jednemu to się podoba, drugiemu to. Jak to ktoś ujął: ,,Hermiona wymiata! Tak naprawdę, to ona w kółko ratuje Ronowi i Harremu dupę", czy jakoś tak.

Tak by the way, powiedziała no chyba NNiezapominajka z Youtube'a w swoim pierwszym vlogu :)

Znałam panią Niezapominajkę z YT jeszcze zanim zaczęła być na YT. Rzeczywiście brzmi jak jej cytat.

Co nie zmienia faktu, że Herma była irytująca na początku.

Menkaure - 18-04-2014, 17:15

Herma, Herma... expectopatronusowałbym ... :)
kwiatuszek - 18-04-2014, 20:37

Menkaure wrote:
Herma, Herma... expectopatronusowałbym ... :)


A ja powiem tyle: Petrificus Totalus xD . Wczoraj oglądałam ,,Insygnie Śmierci"... Heh... najbardziej zapamiętałam to nieśmiałe "Obliviate" Hermiony :) .

Menkaure - 18-04-2014, 20:54

kwiatuszek wrote:
Petrificus Totalus

Może i znany jestem z przesadyzmu, ale w tej sytuacji ... ;)

kwiatuszek - 19-04-2014, 17:38

Menkaure wrote:
kwiatuszek wrote:
Petrificus Totalus

Może i znany jestem z przesadyzmu, ale w tej sytuacji ... ;)


Tak, lepiej Avada Kedavra xDee.

Integral wrote:
Herma była irytująca na początku


No niestety, tak ją Rowling przedstawiła... Zresztą p. Rowling mówiła, że Hermiona to ona, po prostu wymyśliła ją na wizerunek siebie .
Nie rozumiem czegoś: czemu po "dotknięciu" Avadą, Harry nie umarł? Jak coś to sorry za bezsensowne pytanie :) .

bobonton2 - 20-04-2014, 23:50

kwiatuszek wrote:
Nie rozumiem czegoś: czemu po "dotknięciu" Avadą, Harry nie umarł? Jak coś to sorry za bezsensowne pytanie :) .

Myślałem że przewałkowali to w książce na wszystkie możliwe sposoby, ale chyba nie :P Zaklęcie matki. Potterowie wiedzieli że dżekson do nich wbije. Odpowiednio się na to przygotowali. W książce nie było chyba dosłownie napisane czy Lily umyślnie stworzyła tarczę dla swojego syna, ale w każdym razie akt czystej miłości- stanęła na drodze voldiemu- spowodował odbicie zaklęcia.

kwiatuszek - 19-08-2014, 22:19

bobonton2 wrote:
kwiatuszek wrote:
Nie rozumiem czegoś: czemu po "dotknięciu" Avadą, Harry nie umarł? Jak coś to sorry za bezsensowne pytanie :) .

Myślałem że przewałkowali to w książce na wszystkie możliwe sposoby, ale chyba nie :P Zaklęcie matki. Potterowie wiedzieli że dżekson do nich wbije. Odpowiednio się na to przygotowali. W książce nie było chyba dosłownie napisane czy Lily umyślnie stworzyła tarczę dla swojego syna, ale w każdym razie akt czystej miłości- stanęła na drodze voldiemu- spowodował odbicie zaklęcia.


Dzięki :D .

A propos Portiera- Kto ogląda w piątek Deathly Hallows?

A ja mam nowego avka z Hermioną!

ADR - 15-10-2014, 23:39

A jak podoba wam się soundtrack z filmów HP? Ja osobiście uwielbiam z dwóch pierwszych części z naciskiem na pierwszą. Jest on momentami bardzo wyniosły, emocjonalny, wiele motywów bardzo szybko wpada do głowy i można je już praktycznie po pierwszym obejrzeniu filmu zapamiętac na długi czas. No i jest bardzo dominujący, powiem w przenośni - praktycznie " krzyczy " w tych filmach - nie sposób go nie dostrzec, nie usłyszeć. Natomiast w kolejnych częściach filmów HP jakoś tego nie było, soundtrack był strasznie "wyprany" w porównaniu z dwoma pierwszymi , mało charakterystyczny, żaden motyw tak naprawdę nie wbijał się w pamięć tak bardzo jak w przypadku pierwszych częsci. Nie miał takich " konkretnych " motywów tylko same " nijakie ", bezbarwne, mało nasycone. No ale to tylko moje zdanie :) .

EDIT: No i zapomniałem napisać że soundtrack z HP1 i 2 jest bardzo podobny do soundtracku z serii Star Wars - podobne brzmienia, instrumenty, melodie, itd. - można to tłumaczyć tym że ten sam kompozytor robił obie ścieżki, ale w HP3 też był jeszcze ten sam i mimo wszystko tam już ścieżka mocno się różniła. Taka ot ciekawostka ;) .



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group