This is only a print version to view the full version of the theme, click HERE
Forum World of Tomb Raider
Forum serwisu World of Tomb Raider

Film i literatura - Książki, książeczki

Grindy - 17-01-2007, 08:05

Integral wrote:
Może faktycznie powinnam do samego Tolkiena sięgnąć...


No ba! Ale odkryła :P

(Choć z drugiej strony lepiej późno, niż wcale :) )

Asyenna - 17-01-2007, 09:16

Ostatnio czytam sporo książek o podłożu historycznym. Aktualnie mam na tapecie "Czarę wyroczni" J. Merkle Riley opowiadającą o czasach słynnej francuskiej czarownicy La Voisin. W ogóle bardzo lubię czytać ksiązki p. Riley -świetnie przedstawia czasy w których się toczy akcja powieści.

Dodatkowo równolegle ( a właściwie na zmianę) czytam "Pachnidło" za które chciałam się już dawno zabrać ale dopiero teraz kupiłam książkę. Cóż mogę o tej powieści napisać -symfonia zapachów. Raczej specyficzna ksiązka ale myśle że warto po nią sięgnąć.

A co do fantastyki to bardzo lubię Sapkowskiego, Tolkiena, Brzezińską. Chciałabym tylko dodać że mnie osobiście mimo wielkiej miłości do fantastyki cięzko się czytało pierwsze 100 stron Władcy Pierścieni. Nie mogłam przebrnąć przez to rozwlekłe wprowadzenie o hobbitach. Ale potem mnie wciągnęło. :D

e_g - 17-01-2007, 11:54

Integral,na początek przeczytaj sobie Hobbit : Tam i spowrotem,bo to początek historii o władcy pierścieni i miłe oraz lekkie wprowadzenie do fantasy :p
BradPitt - 17-01-2007, 16:22

Ja jednak bym to odradzał, bo dla mnie o ile sam Władca jest świetny, przede wszystkim wciągający to Hobbit jest tak nudny, że gdybym od niego zaczął, to pewnie już więcej Tolkiena nawet kijem przez szmatę nie dotknął :)
Kamcia - 17-01-2007, 16:50

Quote:
Hobbit jest tak nudny, że gdybym od niego zaczął, to pewnie już więcej Tolkiena nawet kijem przez szmatę nie dotknął :)

Nie no... To przesadziłeś moim zdaniem. :P Hobbit jest genialną opowieścią, choć, jak to w zamierzeniu było - większość czytelników uważa ją za książkę dla dzieci(no, ale w końcu takie są najlepsze :P ). Różni się znacznie od Władcy..., ale według mnie naprawdę warto go przeczytać, bo wtedy można lepiej zrozumieć powieść o Pierścieniu. ;)

Hemulen - 17-01-2007, 17:11

Kamcia wrote:
Hobbit jest genialną opowieścią


Nie przesadzajmy ;) Dobrze się go czyta, ale to wszystko. Z Tolkiena najbardziej lubię WP (to ci niespodzianka! ;) ) i Silmarillion - Tolkien wymyślił niesamowitą mitologię.

Sapkowski jak dla mnie jest mistrzem fantasy. Ba, Mistrzem, przez duże M. Fakt, pisze dość specyficznie, więc albo się go lubi, albo nie ;) Świetny humor, dialogi, masa aluzji do różnych dzieł, no i ten klimat...
Poza tym cenię innych polskich autorów fantastyki: Ziemiańskiego, Pilipiuka (Wędrowycz rulez! :D ) i jeszcze paru innych. A z zagranicznych - oczywiście dziadzio Tolkien, Robert Howard, Ursula K. LeGuin....

Integral - 17-01-2007, 17:44

Grindy wrote:
No ba! Ale odkryła :P

Ano Tolkiena jakiś czas męczyłam (dokładnie I część WP), ale tak jak mówi Asyenna:
Asyenna wrote:
Chciałabym tylko dodać że mnie osobiście mimo wielkiej miłości do fantastyki cięzko się czytało pierwsze 100 stron Władcy Pierścieni.

Zniechęciłam się ;-) Ale skoro dalej jest "lepiej", to postaram się bardziej zdeterminować za drugim podejściem :p
Albo Hobbit faktycznie ;-) Silmariliona czytałam jakiś czas temu fragmentami i całkiem mi to do gustu przypadło, czytało się dość lekko.

Ale najpierw szkolne knigi (nie)stety ;-)

Hemulen - 17-01-2007, 18:30

Początki i koniec "Władcy" są faktycznie dość ciężkie do przebrnięcia, ale cała reszta "wchodzi" pierwszorzędnie, zapewniam ;)

Co do szkolnych Jakże Zacnych I Jakże Mnie Nie Interesujących Dzieł ... Właśnie muszę czytać "Kor(d/b)iana" i "Żeglarza" :/

Barbie - 17-01-2007, 22:54

Integral wrote:
Może faktycznie powinnam do samego Tolkiena sięgnąć... ;-)


Nie rób tego! :aaa: Brr, straszny styl, aaakcjaaa sięęęę taaaak ciąąągnieee, że można czytać jedną stronę pięć razy i nie zauważyć. Ja jestem świadoma, że teraz się wystawiam idealnie na ataki większości, ale takie są moje osobiste odczucia i tyle :p Aż się zastanawiam czy w ogóle fantastykę lubię, bo jeśli nie, to nawet głupio o tym gatunku pisać. W każdym razie film wciąga i wciąga, książka mnie niestety aż tak nie zassała, szczerze powiedziawszy mam na swoim koncie drugą połowę Drużyny, całe Wieże i pierwszą połowę Króla, tyle zdołałam pokonać :p

Integral
Barbie :D
No nic, wezmę to pod uwage. Aż czuję się wewnętrznie wydylematowana xD

e_g - 17-01-2007, 22:59

Ja lubie Tolkiena ale zgadzam sie z Barbi gerl, wszysstkooooooooo sieeeeeee taaaaaaak ciaaaaaaaaaaagnie jaaaaaaaaak...guma do żucia? bez skojarzeń :p
Osobiście wole takie lżejsze "młodzieżowe" tytuły, ale z takiego fantasy fantasy (nie ćwoki śmoki i śmielfy elfy pedofile grasujące po lasach) to polecam Abarat Clive Bakera (czy barkera :p ) Magiczna i urzekająca,plus wspaniałe ilustracje autora...naprawde,wspaniała książka :p

Grindy - 18-01-2007, 08:39

Barbie wrote:
Brr, straszny styl, aaakcjaaa sięęęę taaaak ciąąągnieee, że można czytać jedną stronę pięć razy i nie zauważyć.


Oczywiście z gustami i odczuciami na zamierzam dyskutować :) Nie chcę też, aby wszyscy ludzie na świecie byli fanami Tolkiena :P
Chciałam jedynie zauważyć, że wg mnie u niego nie liczy się jedynie sama akcja. Choć muszę stwierdzić, że mnie wciągnęła do tego stopnia, że nie mogłam się oderwać. :P

ja-marta - 18-01-2007, 17:25

Ja lubie czytac Tolkiena, ale rzeczywiscie Wladca, choc swietna ksiazka, sie ciagnie, a to dlatego ze jest w nim duzo opisow. Natomiast calkiem inaczej jest w Hobbicie, przyjemnie sie go czyta, jest latwy i bardzo fajny.

Z innych ksiazek fantasy moglabym doradzic serie "swiat czarownic" - prosze niesugerowac sie okladka, bo ona ma ni wzo ni śmo do ksiazki. Seria jest naprawde swietna, czyta sie ja jednym tchem. Jedna z lepszych ksiazek ktore czytalam w zyciu. :)

Barbie - 20-02-2007, 10:05

A propos dyskusji o Tolkienie sprzed miesiąca, to muszę się przyznać, że sobie zaczęłam Drużynę czytać jakiś czas temu i z przerażeniem stwierdzam, że czuję się wciągnięta. Nie wiem, być może do Tolkiena trzeba w jakiś sposób dojrzeć :p
Alisasi - 20-02-2007, 10:10

A ja z przykrością stwierdzam że Tolkiena zaczęłam czytać po pierwszym filmie, czego nigdy wcześniej nie robilam i Druzyna mnie znuudziła. Dwie wieże i Powrót Króla bardziej wciągają.
Co do innych fantasy - czy ktokolwiek czytał "Przeobrażenie" Carol Berg? Jak na razie znam tylko jedną osobę :)

Szymon_Trent - 20-02-2007, 14:17

A pamięta ktoś staaaare ksiązki Juliusza Vernego?? Daaawno je czytałem juz, ale mam kilka gdzies w książkach
Cez - 20-02-2007, 14:22

Verne to moj ulubiony pisarz z okresu ze szkoly podstawowej. Przeczytałem jakies 15-20 jego powesci. Od tych najbardziej popularnych takich jak "w 80 dni dookola swiata" poprzez "tajemnicza wyspe" i "20 000 mil podmorskiej zeglugi" az po takie malo znane jak np. "napowietrzna wioska" czy "5 tygodni w balonie"
Szymon_Trent - 20-02-2007, 14:26

Ja jedynie przeczytałem jego:
80 dni...
Tajmenicza wyspa (ULUBIONE)
20 000 mil...
Dzieci kapitana Granda
i kilka innych...

Kamcia - 20-02-2007, 21:14

Mnie z powieści Verne'a podobała się najbardziej "Wyprawa do wnętrze Ziemi". :P Czytałam te książki już dawno, w czwartej klasie chyba. :) Ale teraz jak już mi przypomnieliście to może wezmę się za nie znowu... ;>
Sumiregusa - 23-02-2007, 21:23

Moje ulubione to:

nr1: Cała seria cudownie klimatycznych książek które naprawde POLECAM : "Lirael", "Airedegon" i "Sabriel" <- - cudne połączenie magii, przyjaźni, podróży i przygód. Naprawde, te trzy książki przede wszystkim.

nr2: "Diablo: Dziedzictwo Krwi" i "Królestwo Cienia" równie klimatyczne

nr3: "W krainie Pierzastego Wężą" to jest dziennik z podróży po Meksyku, wciąga :D

nr4: mało orginalnie "Kod L. da Vinci" - mnie wciągnęło

A reszty nie pamietam... ;)

Szymon_Trent - 24-02-2007, 15:18

A co myślcie o książkach ,,Indiana Jones" . Szczegolnie autorstwa Maxa McCoya
Sumiregusa - 24-02-2007, 20:15

Nigdy nie czytałam, wszystkie filmy "Indiany Jones'a" mam nagrane na DVD :) Ale ksiązka też musi być ciekawa, moze postanowie ją przeczytać..
A co sądzicie o "Kodzie Leonarda da Vinci"? Czytaliście..? Jak wam sie podobał film?

Szymon_Trent - 24-02-2007, 20:20

Kod Leona mi sie na początku podobał ale potem jakoś nie moglem go przetrawić... Glowni z powodu na podawane materiały z ksiąg niebiblijnych pisanych przez odstępców... Czytałem artykul o tym i napisali że w takiej na przykled niby księdze Tomasza (niewiernego) zrobiono z Jezusa - Harry'ego Pottera... W tej księdze ponoć pisało że Chrystus robił z gliny wroble i je ożywiał. To bez sensu...
Cez - 24-02-2007, 20:25

A to, ze chodził po wodzie nie jest bez sensu? :P

Ci odstepcy.. czy jak ich nazwałes.. :| to autorzy apokryfów.. ksiąg nie zaliczacnych do oficjalnej wersji Bibli. Nie oznacza to, ze sa zupelnie pozbawione sensu, wiecej jest w nich ciekawych rzeczy niz w zwykłej wersji :> :P Dlatego tak bardzo lubie Kod daVinci :P

MekCal - 24-02-2007, 20:30

Quote:
A co sądzicie o "Kodzie Leonarda da Vinci"? Czytaliście..? Jak wam sie podobał film?


Polecam ten topik: ;-)
http://www.tombraiderforu...p?t=144&start=0

Mi "Kod Leonarda da Vinci" się podobał, bardzo ciekawa fabuła dotycząca Luwru, zabójstwa, Kościoła i Opus Dei, zwroty akcji, zagadki :P Świetna książka ;-) Warto przeczytać. Film natomiast podobał mi się mniej, ale to pewnie dlatego że znałem już całą historię z książki i nic mnie już nie zaskoczyło...

A Ty, Cez, oglądałeś film? :> :P

Cez - 24-02-2007, 20:37

Tak, widzialem film :P Czekam teraz na drugi, "Anioły i Demony", oraz na trzecią powiesc Dana Browna z cyklu: konspiracje watykańskie :> :P Film rowniez mi sie podobał mniej niz ksiazka.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group