This is only a print version to view the full version of the theme, click HERE
Forum World of Tomb Raider
Forum serwisu World of Tomb Raider

Film i literatura - Książki, książeczki

Martian$ - 10-05-2008, 20:47

O Dżizas! A ja na 20 maja mam przeczytać "W pustyni i w puszczy" ;( . Zdążyłabym, gdyby mi się w ogóle chciało, ale to ma 300 stron. Wydaje mi się, że jak to napisał Sienkiewicz, to będzie napisane niezrozumiałym językiem (polskim, ale niezrozumiałym), czyli takim, których słów znaczenia nie znam... Ja nie lubię czytać, bo podczas czytania skupiam się na minutę, a za parę minut w ogóle nie wiem, o czym czytam! Gdybym umiała się skupić na książce, na pewno chętniej i częściej bym czytała :) .
Phoebe Poison - 10-05-2008, 21:11

To tym bardziej powinnaś czytać, żeby poćwiczyć koncentrację. To ci się później przyda, kiedy będziesz musiała się uczyć, bo im dalej tym nauki będzie więcej.
A "W pustyni i w puszczy" to naprawdę świetna książka, jako fanka Tomb Raidera tez powinnaś docenić jej klimat :)
Znajdź sobie trochę czasu, usiądź w cichym miejscu, gdzie nic nie będzie cię rozpraszać i zabierz się za czytanie - i pamiętaj żeby wcześniej załatwić wszystkie inne rzeczy, coby nie mieć już nic na głowie. Być może przez pierwszych kilka minut ciężko jest się skupić, ale jak już cię wciągnie to będzie lepiej.
Nawet nie wiesz, ile się traci, jeśli nie czyta się książek...

K@t - 10-05-2008, 21:33

Quote:
Wydaje mi się, że jak to napisał Sienkiewicz, to będzie napisane niezrozumiałym językiem (polskim, ale niezrozumiałym)


Sienkiewicz pewnie pisał niezrozumiale, bo nie używał emotek, oraz rożnych dziwnych zwrotów typu "O Dżizas!"? :p
Uwierz, "W Pustyni..." to bardzo dobra i ciekawa książka przygodowa, a niezrozumiałym językiem (polskim, ale niezrozumiałym!) to pisana jest spora część waszych postów.
Swoją drogą to wyobrażam sobie przygody Stasia i Nel w nowym przekładzie:

-O Dżizas, Stasiu! To lew :o
-Lol, nie pękaj Nel, zaraz mu pyknę z guna :)

[ Komentarz dodany przez: e_g: 10-05-2008, 22:36 ]
Kali wciągać amfetamina, ona być dobra na malaria!

Cez - 10-05-2008, 21:51

Jeeez... W Pustyni i w Puszczy to jedna z najciekawszych powiesci przygodowych jakie czytałem. Pamietam jak mnie wciagnęło w 4 klasie podstawówki. Nie wiesz dziewczyno co tracisz :P
iraq - 10-05-2008, 22:39

Cez wrote:
W Pustyni i w Puszczy to jedna z najciekawszych powiesci przygodowych jakie czytałem. Pamietam jak mnie wciagnęło w 4 klasie podstawówki. Nie wiesz dziewczyno co tracisz


Dawno temu pamiętam, że obiecałam sobie, że nigdy jej nie przeczytam. I tak też zrobiłam :) Była to moja jedyna letura wszechczasów, której nieprzeczytałam...

[ Komentarz dodany przez: e_g: 11-05-2008, 00:22 ]
Bóg Cię pokara! Zobaczysz!

Phoebe Poison - 11-05-2008, 13:01

o.O
A jaki był powód tej, hm, "obietnicy"? Skoro jej nie przeczytałaś, to skąd wiesz, że nie jest tego warta? :nietak:

Martian$ - 11-05-2008, 13:35

Dzięki. No to już mnie chyba przekonaliście... ;-) . Jak mówicie, że naprawdę jest taka fajna, to się skuszę.
K@t wrote:
-O Dżizas, Stasiu! To lew :o
-Lol, nie pękaj Nel, zaraz mu pyknę z guna :)

Hehe, dobre to :hehe: , ale nie chodzi mi o takie słownictwo, tylko np. cytuję: "W jednej chwili oczy i usta jeźdźców napełniły się kurzawą". No tu akurat jest jeden mi niezrozumiały wyraz, ale nie mogłam znaleźć innego :-) . Kiedy będę w trakcie czytania, i natrafię na jakieś dziwne zdanie, to napiszę, o co mi mniej więcej chodzi :P . :pozdro:

Integral - 11-05-2008, 13:57

Matko jedyna. Kiedyś ktoś szanowany powiedział mi, że żeby dobrze rozmawiać w innym języku, najpierw trzeba dobrze rozmawiać we własnym. Nie zrozumiałam do końca w czym rzecz, ale jak widać wynika to z tego, że nie wpadłam na to, że różne części mowy pochodzące od jednego wyrazu potrafią sprawić współczesnej młodszej młodzieży, przyszłości naszej - ponoć - świetlanej takie problemy. I to w języku, diablo, cholernie, nieodwołalnie i niezależnie od woli obywatela, ojczystym!

Martian$, "kurzawa" pochodzi od wyrazu "kurz", oznacza tyle, co miałki piach, pył. Nie wierzę, że tak ciężko było Ci na to wpaść. Więcej inwencji i zaangażowania od siebie przy czytaniu, bo "idiotka" to będzie najłagodniejsze, co przyjdzie Ci o sobie usłyszeć (ew. jedyne, co będziesz w stanie zrozumieć). Podpowiem - wyraz pochodzi od niechlubnego miana "idiota" i jest niczym innym jak jego damską wersją.

Martian$ - 11-05-2008, 14:06

Tak myślałam, że chodzi o kurz, ale nie byłam tego pewna, bo dużo jest takich przypadków, w którym podobieństwo wyrazów się nie sprawdza... Nie musisz mnie od razu obrażać.
Jaunty - 11-05-2008, 20:06

Nie martwcie się o Sienkiewicza - dzisiaj już dla niektórych pewnie nawet Gombrowicz jest niezrozumiały :D .

Od dwóch tygodni regularnie obniżam sobie poziom IQ czytując przygody niejakiego Jakuba Wędrowycza, czyli wojsławickiego menela, filozofa i egzorcysty w jednej osobie. Są tu jacyś jego fani? Dla potwierdzenia można unieść lewą, górną mackę lub w ostateczności obślinić sobie brodę.

kamcia89 - 20-05-2008, 14:55

A ja polecam sagę Lian Hearn "Opowieści rodu Otori"!!! W Polsce ukazały się już 4 tomy: 1. Po słowiczej podłodze 2. Na posłaniu z trawy 3. W blasku księżyca i 4. Krzyk czapli. Z niecierpliwością czekam na 5 tom. A saga prezentuje świat feudalny wzorowany na Japonii, pełen miłości, intryg, walk o władze. Japonia ukazana w sposób nieco fantastyczny ale bardzo ciekawy i wciągający. Książki bardzo przypadły mi do gustu i polecam je innym nie tylko interesującym się Japonią. :pozdro:
Moniaa_ - 22-05-2008, 19:48

Chciałam Wam polecić trylogię dziedzictwa Paoliniego czyli Eragona i Najstarszego [trzeci tom jeszcze nie wyszedł], książki te mogą naprawdę zaciekawić szczególne fana fantastyki[czyli kogoś takiego jak ja] ale także innych. Żebym czasem nie spoilerowała [np z rozpędu] nie będę pisała o czym to. Powiem tyle książki są super[nie tylko te, każda fajna].
Phoebe Poison - 23-05-2008, 09:58

Co prawda walnęłam już wypracowanie nt. Eragona w stosownym temacie, ale pozwolę sobie jeszcze tu sprostować.

Moniaa_ wrote:
książki te mogą naprawdę zaciekawić szczególne fana fantastyki[czyli kogoś takiego jak ja] ale także innych


Sądzę, że książki te mogą zainteresować w zasadzie tylko tych "innych", bo jak ktoś nie ma styczności z fantasy to pewnie i może mu się to wydać interesujące i nowatorskie ("Smoki... Uau... Elfy... Uau..."), ale jeżeli ktoś siedzi w tym dłużej i więcej i przeczytał już sporo, to nie sądzę, by była to pozycja godna jego szczególnej uwagi...

BeyonceK - 20-06-2008, 16:03

Ja mogę polecić pierwszą Księgę Trylogii Czarnego Maga: Gildia Magów. Książka jest po prostu cudowna i strasznie wciąga. Teraz zaczynam czytać drugą część Nowicjuszka, mam nadzieję że też będzie fajna.
:pozdro:

TRA_Rulez - 23-06-2008, 15:10

Ja bardzo lubię czytać :mrgreen2: Kocham serie: "Pamiętnik Księżniczki","Kumpelki, randki i...", "Dziennik Flippi", "Szkoła przy cmentarzu" :hehe: Preferuję ogólnie książki dla nastolatek (seria "Demoniczny Dyrektor "np.), lekko straszne (np. "Whisper- Nawiedzony Dom") oraz humorystyczne (seria "India Kidd", "Dziennik Cwaniaczka")
:pozdro:

Szymon_Trent - 23-06-2008, 18:35

Ja niedawno postanowiłem sie wreszie skusić na Sephena Kinga (wcześniej jakoś nigdy do jego książek nie zaglądałem) i zacząłem od ,,Skazani na Shawshank", którą niedawno skończyłem (jakaś krótka) i musze przyznać że powieść naprawde ciekawa, a że cała była w formie opowiadania jednego wieźnia o drugim to nadawało jej ,,wiarygodności" . Ja nie mogłem sie od niej oderwać aż do końca. Polecam wszystkim którzy jeszcze nie czytali.
Lamia86 - 14-07-2008, 20:19

Ojjj King bardzo dobry autor;) Polecam także inne jego pozycje np. "Worek kosci" lub "Cmetarz zwieżąt". Wiele jego ksiażek zostało zekranizowanych np. "Misery", "Zielona mila"(moim zdaniem świetny film), czy "Carrie". Graham Masterton (oczywiście moim zdaniem ;) ) jest daleko za Kingiem. Niedawno czytałam jego opowiadania-> "2 tygodnie strachu" i musze przyzać, że niektóre z nich były dość makabryczne ;)
Wczoraj skończyłam ksiażkę Clive'a Cussler'a "Biegun zagłady" i stwierdzam, że to całkiem fajna przygodówka. Wystepują w niej szczegółowe opisy i dość interesująca fabuła;)
Moją ulubioną książką jest (i chyba zostanie) "MIstrz i Małgorzata" Bułhakowa i goraco ją polecam każdemu, kto jeszcze nie miał okazji jej przeczytać.
Szatan w tej książce ma bardziej ludzkie uczucia niż wiekszość mieszkańców Moskwy lat 30 XX w. Jest to powieść, której akcja toczy się w 2 przestrzeniach...(jakich? Przekonajcie się sami).
Za chwilkę zabieram się za książki Coelho "Demon i Panna Prym" :D Uważam, że to także uzdolniony pisarz. Bardzo mi się podobał jego "Alchemik" oraz "11 minut".
Jak już nie będę miała pomysłu co przeczytać to zabiorę się za moją serię "Ani z Zielonego Wzgórza". jakieś 10 lat temu przeczytałam wszystkie 7 części. Baaa, nawet je kupowałam :) . Jednak kiedy ponownie do nich zaglądne? Kto to wie... :hehe:

Lauren - 23-07-2008, 21:13

Zacznę od tego, że w ogóle nie czytam książek dla młodzieży (jedyna seria jaką przeczytałam i mnie nie zraziła to "Ala Makota") tak więc książki pokroju "plotkary" w ogóle mnie nie interesują. W końcu ile można czytać / słuchać o dzieciakach z inteligencją Paryża Hiltona?

O wiele bardziej interesują mnie książki fantastyczne. Tak naprawdę nigdy nie lubiłam czytać, a wszystko się zmieniło kiedy... sięgnęłam po grę "World of Warcraft". Potem wybrałam się do biblioteki szkolnej po lekturę i zdumiona stwierdziłam, że mamy książki z serii "Warcraft". Wypożyczyłam i przeczytałam część 2. ("Władca Klanów" Christie Golden) i 3. ("Ostatni Strażnik" Jeff'a Grubb'a). O ile 2. była całkiem fajna, o tyle 3. była świetna. Obie książki zaskakują pod względem zakończenia. Niestety 1. nie miałam okazji przeczytać, biblioteka szkolna zamknięta, w bibliotece miejskiej książki pochodzą chyba ze średniowiecza, dlatego w najbliższym czasie zamierzam kupić Warcrafta z internetu.

Ze 3 miesiące temu wybrałam się do Empika w poszukiwaniu ciekawiej lektury i natrafiłam na "młodszą" część trylogii spod znaku Blizzarda - "Wojna starożytnych część 3.: Rozbicie" Richarda A. Knaak'a. Całe szczęście nie nawiązuje aż tak bardzo do poprzednich części dzięki czemu mogłam przeczytać bez zaglądania do internetu... a może to dla tego że postacie znam z gry? Książka bardzo dobra, ale w niektórych momentach przynudza, szczególnie kiedy przeciąga się wojna między Płonącym Legionem a Przymierzem. Niedługo zamierzam zaopatrzyć się w dwie poprzednie części.

Tydzień temu siostra przywiozła mi książkę - "Wojny świata wynurzonego, tom 1.: Sekta zabójców" autorstwa Licii Troisi. Na początku nie chciałam jej czytać - opis z tyłu książki był tak nieskładny i beznadziejny, że wszystko brzmiało jak historia nienormalnego dziecka. Z tymże kiedy zaczęłam czytać, nie mogłam się oderwać. 460 stron przeczytałam w 1,5 dnia. świetna bohaterka, wciągająca fabuła. Książka na polskim rynku jest od niedawna - od czerwca, część 2. "dwie wojowniczki" ma pojawić się na jesień, zaś część 3. "nowe królestwo" - zimą. Już się nie mogę doczekać. No i jedna sprawa o której warto wspomnieć - okładki serii są naprawdę świetne, aż się chce patrzeć. Zdecydowanie jest to moja ulubiona książka. Czekam na następne części "Wojen świata wynurzonego" i mam nadzieje, że wkrótce w Polsce pojawi się kolejna książka Licii, "The Dragon Girl". :)

Jutro powinna pocztą przyjść "World of Warcraft: Krąg Nienawiści" autorstwa Keith'a C. DeCandido. Akurat będę miała co czytać na odludziu. Z tego co słyszałam książka jest powiązana fabułą z "Ostatnim Strażnikiem" więc zapowiada się ciekawie :) Teraz czekam aż do Polski (o ile w ogóle) trafi kolejna trylogia spod znaku Warcrafta - The Sunwell Trilogy a tymczasem... trza się przejść do księgarni :diabel:

michal - 19-11-2008, 16:18

Ja na razie zasuwam książki do prezentacjii maturalnej -Amerykańscy chłopcy, Nadzy i martwi, Cienka czerwona linia itp. (w końcu temat to "Postawa człowieka wobec rzeczywistości wojennej") plus bierzące lektury.
Zazwyczaj sięgam po literaturę science - fiction, jeśli idzie o moje własne zainteresowania. Ostanio załatwiłem sobie dwie części cyklu Gwiezdna Flota, coś w klimatach Battlestar'a. Inna dobra książka to "Rok 2020" Ralpha Petersena, political fiction to jest.
Z rodzimych aotorów polecam "Toy Wars" Andrzeja Ziemiańskiego, nieco pokręcone s-f napisane "koszarowym" językiem (nieżle się czyta, mięso ostro leci i przypada do gustu).
Mam też całą serię Stracraft(Książki) wydaną w polsce, tzn zostaje jeszcze 9 książek nie wydanych u nas , ale będących moim obiektem porządania. Podobnie jest w przypadku książek w klimatach Mass Effect, C&C Tiberium Wars, HALO i innych. Książki te są u nas nie dostępne, a szkoda. Powinny pojawić się w przypadku edycjii kolekcjonerskich niektórych gier, ale U NAS się nie pojawiły.

Yans - 20-11-2008, 01:37

michal wrote:
Zazwyczaj sięgam po literaturę science - fiction,


To polecam tobie i innym fanom tematu sf ,
ksiązke którą czytałem pare lat temu -"Cien Zagłady " Davida Robbinsa .
Nie wiem jakie teraz by zrobiła na mnie wrazenie , ale swego czasu kiedy czytałem tą serie (chyba 6 czesci wydanych w Polsce ) to niezle sie wkreciłem i zafascynowałem tym tytułem . Niestety z mojej kolekcji nie ostała sie zadna czesc .

Tu screen :

http://photos01.allegro.p...47/45/465474576

Mrówczasss - 16-01-2009, 00:24

Polecam Dean'a Koontz'a który pisze świetne thrillery i horrory. Tytuły godne polecenia to: "Zimny Ogień", "Prędkość","Tik Tak" oraz zbiór opowiadań pt. "13 apostołów". Warte polecenia są też książki Neil'a Gaiman'a (oczywiście nie wszystkie) takie jak "Nigdziebądź", "Amerykańscy Bogowie" i "Chłopaki Anansiego". Niedawno zaś przeczytałem kilka, według mnie, doskonałych książek naszego autora Andrzeja Ziemiańskiego. Z jego literatury polecam "Breslau 4 ever" (<-coś dla kluz_kii:P) oraz "Zapach szkła".
Phoebe Poison - 16-01-2009, 15:22

Mrówczasss wrote:
Niedawno zaś przeczytałem kilka, według mnie, doskonałych książek naszego autora Andrzeja Ziemiańskiego.


Hm, czy mi się wydaje, czy to ten pan od "Achai"? Przyznam się, że nie czytałam żadnych innych jego dzieł, więc nie mam co oceniać, ale wspomniana powieść, która jest zarazem najbardziej znana, jeżeli o tego autora chodzi, to jedna wielka pomyłka. Po pierwszym tomie nie sięgnęłam ani po tom drugi, ani po nic innego, co wyszło spod pióra Ziemiańskiego :p

Carolyn - 17-01-2009, 20:32

Moja ulubiona książka to Zmierzch i reszta serii Bella Swan. Ostatnio byłam w kinie na Zmierzchu, ale w porównaniu z książką to słaby film, momentami okropne tłumaczenia napisów (jak dla mnie).
michal - 18-01-2009, 11:47

Ktoś czytał "Siły rynku" Richard'a Morgan'a ? Gorąco polecam - porządna książka z "jajem", daje porządnego kopa adrenaliny. Ostre wrażenia aż do ostatniej strony gwarantowane.
Vougeny - 18-01-2009, 15:05

Właśnie skończyłam czytać, "Portier nosi garnitur od Gabbany", Lauren Weisberger. Fabułą bardzo przypomina jej książkę która doczekała się ekranizacji: "Diabeł ubiera się u Prady". Same tytuły są ze sobą powiązane choćby wprowadzeniem w nich znanych marek.
Niestety nie zachwyciła mnie, przez cały czas miałam wrażenie że autorka ciągnie niektóre zdania na siłę.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group