This is only a print version to view the full version of the theme, click HERE
Forum World of Tomb Raider
Forum serwisu World of Tomb Raider

Film i literatura - Filmy oglądane w tym tygodniu

Jerrem_Y - 27-01-2009, 18:51
Post subject: Filmy oglądane w tym tygodniu
Zakładam ten temat ściągając go z innego forum bezczelnie. Brakuje mi tutaj topicu, w którym będziemy pisać o produkcjach, które ostatnio obejrzeliśmy. Chciałabym wiedzieć jaki film według was zasługuje na uwagę, a jaki zdecydowanie odradzacie i DLACZEGO. Ostatnio dość dużą uwagę poświęciłam filmom, bardziej lub mniej ambitnym, starszym, bardziej nowym, lub takim które nie ujrzały jeszcze światła dziennego :p i powiem szczerze, że nie wiem za co się brać powoli. Nie lubię szukać w ciemno.

Bardzo chętnie posłucham waszych propozycji. Nie ukrywam, że czekam na dość ambitny rozwój topicu. Wuhuu.

Może sama na początek czymś zarzucę na zachętę.

Jakiś czas temu mialam przyjemność obejrzeć film pt. Nasza Klasa (Klass). Przedstawia on realia szkoły publicznej, w której uczy się Joosep - chłopak nękany przez swoją klasę.. za swój sposób bycia. Skąd my to znamy? ;-) Jedynym jego sprzymierzeńcem jest Kaspar, przyjaciel z ławki. Pewnego dnia poziom tolerancji obu chłopców zostaje przekroczony i postanawiają zrobić 'coś' z nasilającą się sytuacją.
Na początku byłam bardzo zniechęcona do tego filmu, nie wiedzieć czemu, nie miałam zbyt wielkiej ochoty oglądać dramatu produkcji Estońskiej. Po obejrzeniu uczucia miałam dość mieszane. Film ma duży potencjał, który niestety został niewykorzystany. Produkcja traci na tym, że została trochę spłycona, przez sceny się dosłownie przelatuje i od samego początku akcja staje się dość przewidywalna. Można się jednak doszukać tej dość dobrze ukrywanej głębi i dobrze przyjrzeć się szkolnej rzeczywistości z trochę innego miejsca niż szkolna ławka.
Tak czy siak dla miłośników, albo chociaż sympatyków dramatu film polecam. Każdy po obejrzeniu tego akurat filmu może mieć skrajnie różne uczucia. Także moje zwyczajne zadowolenie z obejrzenia tej produkcji, nie znaczy wcale, że kogoś innego film nie zachwyci.

lathspell20 - 27-01-2009, 19:48

Czekałam na taki temat, bo uwielbiam oglądać filmy i porównywać je :) W innym temacie wspominałam już o rewelacyjnym filmie-bajce WALL-E. Mam nadzieję, że ktoś się skusi i obejrzy :)

Innym filmem, który bez wątpienia zasługuje na uwagę jest "Pokuta" z 2007 roku. [spoiler:6c3cef36f6]Akcja filmu rozpoczyna się w Anglii roku 1935. Briony Tallis i jej rodzina żyją otoczeni bogactwem w swojej olbrzymiej posiadłości, podczas gdy nad światem zawisa groźba II wojny światowej. Briony obdarzona jest niezwykle bujną wyobraźnią. Na skutek serii katastrofalnych nieporozumień, oskarża Robbiego Turnera, syna gospodyni i kochanka swojej siostry Cecylii o zbrodnię, której nie popełnił. Oskarżenie niszczy miłość Robbiego i Cecylii i dramatycznie zmienia życie wszystkich członków rodziny.[/spoiler:6c3cef36f6]

Według mnie jest to przejmująca opowieść o miłości, wojnie, ale przede wszystkim o tragicznych konsekwencjach ludzkich decyzji, które nierzadko mogą odmienić los wielu ludzi. Dodam, że zakończenie jest bardzo zaskakujące i chwyta za serce.

Wysoka ocena na :arrow: FILMWEB

TRA_Rulez - 28-01-2009, 15:05

lathspell20 wrote:
W innym temacie wspominałam już o rewelacyjnym filmie-bajce WALL-E. Mam nadzieję, że ktoś się skusi i obejrzy :)


Byłam na tym filmie w kinie, bardzo mi się podobał :) Potem z kuzynką chodziłyśmy i gadałyśmy "Wall-eeeeeeee" "Evaaaaaaaa" :swirek: W ogóle Wall-e ma fajny głosik :) Fabuła jest oryginalna, aci ludzie na latających fotelach powalają :)

lathspell20 - 28-01-2009, 16:35

Za oknem nostalgiczna pogoda, więc obejrzałam jeden z najlepszych płaczliwych filmów, jakie mam w swojej kolekcji - "Pamiętnik" - ekranizacja bestsellerowej powieści Nickolasa Sparksa.
Film nie jest bardzo nowy (2004), ale zawiera nieśmiertelne przesłanie o potędze miłości, a ja lubię takie filmy :P Podejrzewam, że wielu z was go widziało, bo leciał już w TVN i TVN7. Może niektórzy zgodzą się ze mną, że to naprawdę niebanalna opowieść.

[spoiler:0c4dfcdaf7]W domu opieki starszy mężczyzna odczytuje kobiecie chorej na starczą demencję pamiętnik. Zapiski ukazują historię miłości, która rozpoczyna się w latach 40', tuż przed przystąpieniem Ameryki do wojny. Dziewczyna z zamożnej rodziny, 17-letnia Allie poznaje niewiele starszego od siebie pracownika fabryki, Noah Calhouna podczas letnich wakacji. Choć dzieli ich wszystko, zakochują się w sobie, jednak rodzice Allie sprzeciwiają się tej miłości. Kiedy wakacje się kończą, Allie wyjeżdża. Noah pisze do niej codziennie jeden listy, ale żaden nie dociera do odbiorcy.[/spoiler:0c4dfcdaf7]

I ponownie zakończenie okazuje się zaskakujące, chociaż można się go domyślać. Najbardziej wzruszająca jest chyba beznadziejność sytuacji, w jakiej znaleźli się główni bohaterowie.

Oczywiście wysokie noty na :arrow: FILMWEB

Mrówczasss - 28-01-2009, 19:07

MAMMA MIA! Dla tych, którzy spotkali się z twórczością ABBY i nie tylko dla nich :P Szczerze polecam ten film, można się przy nim nieźle ubawić. Oglądałem go chyba z dziesięć razy i nadal mam na niego ochotę :P Od razu mówię że jest to musical, więc nie każdemu przypasuje

Szczegółowe informacje znajdziecie oczywiście na filmwebie:

http://www.filmweb.pl/f375547/Mamma+Mia!,2008

Hrithik_Roshan - 29-01-2009, 21:51

Byłem na Księżnej i polecam.
Fakt, że nie ma żadnego morału etc.
Jest to kolejna historia o życiu dworskim.
Intrygująca, bardzo emocjonalna.
Jak to mówią : "Prababka księżnej Diany"
Dobra obsada, świetna muzyka, scenografia i kostiumy.

Anissa - 30-01-2009, 13:18

Jutro idę na Księżną do kina i nie mogę się doczekać :) Uwielbiam filmy kostiumowe i cieszę się, że główną rolę zagrała Keira Knightley bo ona pasuje do takich ról.

Przedwczoraj oglądnęłam film ,,Marta cisza'' z Nicole Kidman w roli głównej. Bardzo fajny thiller. Z początku nie poznałam Kidman bo film stary, a ona się tak zmieniła. Miała wtedy ładne włosy...

A o czym był....
Pewna kobieta straciła dziecko w wypadku samochodowym i aby trochę ochłonąć wybrała się z mężem w podróż jachtem po morzu. Pewnego dnia sielanka się kończy, bo małżeństwo ratuje mężczyznę, który twierdzi, że jego statek tonie, a załoga zginęła na jakąs chorobę. Mąż jednak nie wierzy w tą historię i postanawia podpłynąc pod ten statek i dowiedzieć się prawdy. Odkrywa przerażającą prawdę, ale jest za poźno.

Cez - 30-01-2009, 13:48

Ja wczoraj bylem w kinie na "Drodze do szczescia" > bardzo fajny dramat z DiCaprio i Winslet :) Genialnie zagrali. Spotkali sie po latach ;) Nie jest to jednak Titanic 2 :p Gorzki film, ale jaki prawdziwy.

Tydzien temu bylem w kinie na "Dniu, w ktorym zatrzymala sie Ziemia". Liczylem na dobre kino SF z fajnymi scenami katastroficznymi. Scen tych bylo bardzo malo, a sam film bardzo sredni :(

W weekend na TVN bedzie polska telewizyjna premiera "Brokeback Mountain" :) Gorąco polecam ten film. Piekna opowiesc o tym, ze milosc jest najwazniejsza i nie zna granic...

Ostatnio z filmow animowanych obejrzałem "Wall-E" oraz "Ratatuj" - oba sa po prostu DOSKONALE! Piekne opowiesci.

Anissa - 30-01-2009, 13:54

Cez wrote:
Ja wczoraj bylem w kinie na "Drodze do szczescia" > bardzo fajny dramat z DiCaprio i Winslet :) Genialnie zagrali. Spotkali sie po latach ;) Nie jest to jednak Titanic 2 :p Gorzki film, ale jaki prawdziwy.

Tydzien temu bylem w kinie na "Dniu, w ktorym zatrzymala sie Ziemia". Liczylem na dobre kino SF z fajnymi scenami katastroficznymi. Scen tych bylo bardzo malo, a sam film bardzo sredni :(

W weekend na TVN bedzie polska telewizyjna premiera "Brokeback Mountain" :) Gorąco polecam ten film. Piekna opowiesc o tym, ze milosc jest najwazniejsza i nie zna granic...

Ostatnio z filmow animowanych obejrzałem "Wall-E" oraz "Ratatuj" - oba sa po prostu DOSKONALE! Piekne opowiesci.


,,Droga do szczęścia'', piszą, że to są takie alternatywne losy pary z Titanica.. Co by było gdyby w końcy byli razem?
Ja tam najpierw czytam recenzje i czytając recenzje Dnia, w którym zatrzymała się ziemia odechcialo mi się iść do kina.. Oczywiście recenzje tak na mnie nie wpływają, że nie idę na dany film jeśli recenzant opisał go w sposób negatywny. Nie,po prostu nie lubię takich filmów, od razu wiedziałam że to będzie porażka..

Taa, już się przygotowałam na obejrzenie Brokeback Mountain. Może być ciekawy film :P

Cez - 30-01-2009, 14:01

Quote:
,,Droga do szczęścia'', piszą, że to są takie alternatywne losy pary z Titanica.. Co by było gdyby w końcy byli razem?


Zdecydowanie nie :p To jest film na podstawie ksiazki. To zadna alternatywa dla Titanica. Po prostu zbieznosc glownych rol.

Anissa wrote:
Ja tam najpierw czytam recenzje i czytając recenzje Dnia, w którym zatrzymała się ziemia odechcialo mi się iść do kina..


Ja tez czytam recenzje, oj sporo ostatnio xD Ale do SF malo co mnie zniecheca. Nie zaluje, ze to widzialem, bo SF to wg mnie najciekawszy gatunek kina, ale jednak ten film jest wybitnie sredni...

Anissa - 30-01-2009, 14:07

Zdecydowanie nie :p To jest film na podstawie ksiazki. To zadna alternatywa dla Titanica. Po prostu zbieznosc glownych rol.

Ale chyba z jednym trzeba się zgodzić.. Że do tych ról przypadkowo nie wybrali akurat DiCaprio i Kate Winslet. To było w celach komercyjnych! :D

Mrówczasss - 30-01-2009, 14:09

Niedawno byłem w kinie na filmie pt. Spirit: Duch Miasta. Nie jest lepszy od 300 ani od Sin City ale warto obejrzeć, jeżeli ktoś lubi takie filmy. Bardzo podobała mi się komiksowa forma, w jakiej ten film był zrobiony. Poza tym to specyficzne poczucie humoru daje naprawdę ciekawy efekt :)
Jamal - 30-01-2009, 14:13

Wczoraj oglądałem "Babel" z Bradem Pittem , bardzo dobry scenariusz i ciekawie poprowadzona historia bohaterów, podobał mi się od początku do końca :)
Quote:
Trzy historie ze wspólnym mianownikiem - jednym strzałem z karabinu. Rodzina z Maroka, małżeństwo amerykańskich turystów, niania z Meksyku, która opiekuje się dziećmi Amerykanów oraz niesłysząca córka znanego biznesmena zostają wciągnięci w serię wypadków, których konsekwencje w zależności od punktu widzenia i od bohatera są tragiczne lub ratują życie.

lathspell20 - 01-02-2009, 15:42

Cez wrote:
W weekend na TVN bedzie polska telewizyjna premiera "Brokeback Mountain"

Ano oglądałam, oglądałam :D Mimo widma poniedziałkowego egzaminu, które mnie męczy od tygodnia, postanowiłam obejrzeć ten film. Jako że wcześniej oglądałam Mrocznego Rycerza, bardzo byłam ciekawa kreacji Heath'a Ledger'a. I nie zawiodłam się - majstersztyk. Tematyka kontrowersyjna, ale pokazana z innej perspektywy. Wielkie uczucie w konfrontacji z brutalną rzeczywistością. REWELACJA!

Anissa - 01-02-2009, 19:50

lathspell20 wrote:
Cez wrote:
W weekend na TVN bedzie polska telewizyjna premiera "Brokeback Mountain"

Ano oglądałam, oglądałam :D Mimo widma poniedziałkowego egzaminu, które mnie męczy od tygodnia, postanowiłam obejrzeć ten film. Jako że wcześniej oglądałam Mrocznego Rycerza, bardzo byłam ciekawa kreacji Heath'a Ledger'a. I nie zawiodłam się - majstersztyk. Tematyka kontrowersyjna, ale pokazana z innej perspektywy. Wielkie uczucie w konfrontacji z brutalną rzeczywistością. REWELACJA!


Mroczny Rycerz to super film! Byłam na nim w kinie. :) Podobał mi się Joker, w którego wcielił się wspaniały aktor Heath Ledger.. Zasłużył na pośmiertnego Oscara.
Nadał Jokerowi takiego czegoś.... a w szczególności podobało mi się tego jego mlaskanie kiedy mówił. :P

Hrithik_Roshan - 02-02-2009, 21:58

Obejrzałem 3 częsci Indiany Jonesa, ahh kiedyś to dopiero były filmy!
A nie to co teraz...
Królestwo Kryształowej Czaszki jest zerem w porównaniu z tymi cudeńkami.
Moja ulubiona część to chyba Świątynia Zagłady....

Nie będę wam streszczał, ani zalecał ufam że większość oglądała.

Zamierzam jutro sobie spojrzeć na Kod Da Vinci, ciekawe czy naprawde taki mega, czy może przereklamowany?

Madziula - 02-02-2009, 22:40

Hrithik_Roshan wrote:
Zamierzam jutro sobie spojrzeć na Kod Da Vinci, ciekawe czy naprawde taki mega, czy może przereklamowany?

Mi się film spodobał, ale czułam pewien niedosyt. Zanim obejrzałam film, to przeczytałam książkę i niestety kilka momentów zostało pominiętych... :roll: Krótko mówiąc - książka lepsza ;) Ale wydaje mi się, że mimo to obejrzeć warto :P

Hrithik_Roshan - 02-02-2009, 22:44

Quote:
Mi się film spodobał, ale czułam pewien niedosyt. Zanim obejrzałam film, to przeczytałam książkę i niestety kilka momentów zostało pominiętych... Krótko mówiąc - książka lepsza Ale wydaje mi się, że mimo to obejrzeć warto


A teraz ma być jakaś kontynuacja czy coś o tytule Anioły i Demony.
Nie pamietam czy to właśnie kontynuacjia, czy ten film luźno będzie nawiązywał, a może w ogóle osobno tylko mi się coś pomieszało.

Madziula - 02-02-2009, 23:09

'Anioły i Demony' fabularnie nie ma nic wspólnego z 'Kodem da Vinci', poza głównym bohaterem - Robertem Langdonem. Swoją drogą chciałabym zobaczyć film na podstawie tej książki :)
K@t - 03-02-2009, 10:52

Madziula wrote:
Swoją drogą chciałabym zobaczyć film na podstawie tej książki :)


Film jest na ukończeniu, od jakiegoś czasu po sieci krąży teaser ;)

Phoebe Poison - 03-02-2009, 16:29

Ano właśnie, wczoraj wieczorem, a właściwie to nawet dziś, miałam okazję obejrzeć w końcu film "300".
Wrażenia - jak najbardziej pozytywne, co wypadałoby zaznaczyć na początek. Film generalnie zauroczył mnie, co tu dużo mówić. Od samego początku czuć ten wyjatkowy klimat, coś zupełnie innego od jakichś kiczowatych "Troi" i innych tego typu produkcji. Zasługa jest to wielu czynników. Film nakręcony został na podstawie komiksu i widać, że twórcy chcieli pozostać jak najbliżej komiksowej konwencji. Moim jakże skromnym zdaniem wyszło im to świetnie - później doczytałam zresztą, że większość scen była kręcona w blueboxie, stąd ten efekt nierealności otoczenia. Do tego warto zaznaczyc, że wiele ujęć jest ukazanych w zwolnionym tempie, co jeszcze bardziej podkreśla komiksowy klimat. Swoją drogą właśnie praca kamery też mi się bardzo podobała, podobnie jak kolorystyka scen.
Części merytorycznej też nie ma się jak przyczepić, bo historia została opowiedziana bardzo zgrabnie, na dodatek duuuży plus za brak wymuszonych i na siłę "dowcipnych" kwestii, jak to się zdarza i ostatnio jest w modzie. Postaci bardzo dobrze wykreowane, zdrajcy, którym samemu by się chciało wbić miecz w brzuch, no i ci Spartanie, noooo :jumper:
Tak więc gorąco polecam, bo nie wiedząc od czego zacząć, i jak wypowiedź poukładać, zapewne po drodze zgubiłam jeszcze wiele pochwalnych zdań, które powinny się tu znaleźć.

THIS IS SPARTA!!!!!

venturio - 03-02-2009, 16:57

this is madness... madness? This is Spaartaaa :D .

Fibi, obejrzyj sobie głupkowatą parodię - "poznaj moich 300" : ).
A samych 300-stu oglądałem kilka razy, świetny film.


W piątek o 21:00 na universal chanel będzie kompania braci, bardzo lubię ten serial, ze względu na ładnie pokazane historie żołnierzy II wojny światowej i prawdziwe operacje wojskowe jak np market garden 7 września 1944r. :)

[ Komentarz dodany przez: Jerrem_Y: 03-02-2009, 16:59 ]
Chyba "Poznaj moich Spartan"

Mrówczasss - 03-02-2009, 18:30

Fibi, skoro tak Ci się podobało 300 to polecam również Sin City i Spirit: Duch miasta. Wszystkie te produkcje są w tej samej konwencji, wszystkie są robione na podstawie komiksów i wszystkie są robione przez Franka Millera (Sin City reżyserował Robert Rodriguez ale scenariusz jest F. Millera). Polecam te filmy z naciskiem na "Miasto Grzechu" chociaż 300 oglądałem wiele razy i również byłem pod wrażeniem. Na "Spirycie" :P byłem w kinie i uważam, że niepotrzebnie wydałem hajs. Oczywiście nie mówię, że film mi się nie podobał, ale nie był wart tych 16 zł :(
Yans - 07-02-2009, 20:05

Szklana pułapka 4 .
Ostatnoio oglądałem czwarta czesc seri a kilka dni pózniej na polsacie leciała czesc pierwsza . To była znakomita okazja zeby oglądnowszy pierwszą i ostatnią czesc porównac oba filmy .
Niestety z przykrscią musze stwierdzic ze czesc 4 ma wspólny tylko tytuł i nic wiecej . Równie dobrze film mógłby miec sto jeden innych tytułow .
Najbardziej razi "partner" filmowy Brucea . Niewydarzony chuderlawy dzieciak który pozostawił dla mnie nie miłe wrazenie po tandetnym filmie "Smakosz " (odradzam oglądac ten chłam ! ) .
Ale najwiekszym rozczarowaniem filmu jest sam Bruce Willis , paradoksalnie głowna siła i magnes który ma przyciągnąc widza przed ekran .
Bruce Willis (Boze ale on juz jest stary ! :p ) czyli John Mclane , facet po przezyciach stracił cały swój urok , charyzme , cwaniactwo , a co najgorsze , poczucie humoru tak bardzo znane z poprzednich częsci .
Na prózno szukac tego jego szelmowskiego usmiechu w najbardziej dramatycznych momentach akcji .
Porównując do jedynki , kiedy to John cwanie sie usmiechał nawet kiedy opatrywał pokaleczone stopy (rozniesc wszystkich terrorystów na bosaka !? wow! ) oglądając czwórke która dobiegała konca obawiałem sie ze w tej czesci nie bedzie nawet słynnego Yippie-ki-yay motherfucker . Ale nie , naszczescie jest słynny tekst Johna , ale tez nie taki jak kiedys . Niestety , nie tylko Bruce Willis sie zestarzał . Takze nadal moją ulubioną czescią jest trójka z ciekawym duetem Bruce -Samuel L. Jackson i ulubiony czarny charakter (z tej seri ) Jeremy Irons .
Z czwórki najbardziej polubiłem niesamowitą Mai -"taka mała azjatka , która lubi kopac ludzi " :)
Szklana pułapka 4 ma niesamowite efekty specjalne ale nie stety utraciła klimat seri i poszła sladem Terminatora 3 . Niestety .

Mrówczasss - 07-02-2009, 21:06

Uprowadzona (Taken). Moim jakże skromnym zdaniem, doskonały film. Film opowiada o Bryan'ie (Liam Neeson), byłym agentem służb specjalnych, ojcem 17 letniej Kim i rozwodnikiem. Z córką spotyka się tylko w ramach jej urodzin, ponieważ jego żona znalazła sobie jakiegoś bogatego kolesia i razem wychowują Kim. Córka Bryan'a wyjeżdża na wakacje do Paryża, wraz ze swoją koleżanką, gdzie poznają pewnego miłego gościa, którym powierzają swój adres. Bryan, jako nadopiekuńczy ojciec dzwoni do córki w momencie jej porwania. Dowiaduje się, iż są to tureccy alfonsi, którzy handlują kobietami. Bryan rozpoczyna samodzielne śledztwo, przy którym ginie każdy kto wie coś na temat jej córki. Film jest świetnie zrobiony pod względem technicznym. Mam na myśli walkę Liam'a Neeson'a. Szczerze polecam ten film, wciąga tak, jak wciąga każda dobra książka.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group