This is only a print version to view the full version of the theme, click HERE
Forum World of Tomb Raider
Forum serwisu World of Tomb Raider

Film i literatura - Zmierzch

Invicta - 26-06-2011, 19:44

Anissa - być może to częściowo przez to, że porównywałam trochę do książki, ale było też kilka rzeczy, które mogli zrobić lepiej,na przykład ten Pattinson w roli Edwarda... Bez obrazy, jeśli ktoś myśli inaczej, ale według mnie taki dziwny był :( . Całość filmu wydała mi się lekko nudnawa, spodziewałam się większej rewelacji... W porównaniu z nawet fajną książką film według mnie wypadł słabo, a wielka szkoda ;(
Integral - 30-06-2011, 19:22

Przechodem mimochodem odradzam zakupywanie "Zmroku" Harvarda Lampoon. Chyba najgorzej zainwestowane przeze mnie 25 zł (na równi z mangami Mitsukazu Mihary). Wymuszony humor, tomik ograniczony do bycia parodią oryginału tak, że trzeba oryginały chyba na pamięć znać, żeby się przy tym bardziej ubawić niż zmęczyć.

To oczywiście tylko moje zdanie.

eee...mleko?! - 04-04-2013, 13:16

Wcześniej zmierzch traktowałem jakby go nie było , ale ostatnio coś mnie nakłonił i obejrzałm na TVN pierwszą część potem kupiłem trylogie książek i obejrzałem wszytkie filmy i jestem z siebie dumny xD Ale Saga jest dobra i to trzeba przyznać . Najbardziej spodobała mi się postać Jacoba :) A najbardzie zapamiętany moment to chyba jak [spoiler:1ade033964]Atak Belli na Jacoba na wieść o wpojeniu sobie jej córki ,ale to wcale nie pedofila ;) Bo on się nie starzeje a ona w ciągu 7 lat miała być dorosła xD sam tak to nawet nazwałem jak nie wiedziałem o co chodzi >_< [/spoiler:1ade033964]
Integral - 04-04-2013, 17:26

Jezu naprawdę

Ja ostatnio znalazłam w którymś z lumpexów koszulkę ze Zmierchu

Aż zrobiłam sobie pamiątkową fotę - w przebieralni, z hipsterskimi flirtami, kaczym dzióbkiem, tak, żeby korespondowała z t-shirtem.

Zdjęcie to niepokojąco szybko zbiera lajki na fb :D :D :D Nie wiem, czy sobie krzywdy tą ironią nie zrobiłam, nie zmienia to faktu, że poziom Zmierchu jest co najmniej dyskusyjny.

eee...mleko?! - 07-04-2013, 18:50

Integral wrote:
Aż zrobiłam sobie pamiątkową fotę - w przebieralni, z hipsterskimi flirtami, kaczym dzióbkiem, tak, żeby korespondowała z t-shirtem.


Takie zdjęcia robi się tylko kiedy w zasięgu oka znajduje się :
- 2 kilo pudru
-3 kilo szminki
-6 plakatów z napisem Tłiglajt

Integral wrote:
Nie wiem, czy sobie krzywdy tą ironią nie zrobiłam


Zostawiłaś blizne na całe życie . . .

Integral wrote:
poziom Zmierchu jest co najmniej dyskusyjny.


Jak się zestarzeje to wtedy zrozumiem :)

Integral - 07-04-2013, 19:18

eee...mleko?! wrote:
Takie zdjęcia robi się tylko kiedy w zasięgu oka znajduje się :
- 2 kilo pudru
-3 kilo szminki
-6 plakatów z napisem Tłiglajt

No ja zrobiłam w przebieralni :( I chyba nawet mejkapu nie mialam tego dnia :(

eee...mleko?! wrote:
Zostawiłaś blizne na całe życie . . .

:D smuteczek, jakby to powiedziała pewna gazela

eee...mleko?! wrote:
Jak się zestarzeje to wtedy zrozumiem

W sensie moją wypowiedź? Rozumiem, dlaczego Zmierzch jest popularny, uderza w podobne klawisze co 50 shades of Grey. Przypuszczam, że zawsze pojawi się jakiś popkulturowy, literacki potworek, który będzie odpowiadał na jakieś b. powszechne potrzeby/braki/oczekiwania ludzi pomimo nieposiadania poza tym jakichś głębszych literackich sensów. Powiem więcej, przypuszczam, że gdyby wgłębiła się w zmierch, mogłabym go nawet lekko przeczytać. Filmy oglądałam wszystkie oprócz ostatniego, ponieważ historia, choć naiwna, jednak katuje takie stereotypy i takie kanony, że pomimo bycia momentami męczącą i bezsensowną, trudno ją sobie wyobrazić w innym kształcie niż jest ;) . A do lampki wina - kupa śmiechu :D

Co prawda pisałam o poziomie Zmierchu, ale w tym przypadku chyba nie o poziomie powinno się mówić, a o tym, co to uruchamia w ludziach i czego jest substytutem dla nich. Jego popularność przecież nie wzięła sie znikąd :)

Ale czytam w tej chwili "Exes Anonymous" Henderson - znalazłam na półce w pobliskim lumpeksie (innym tym razem :D ) w którym zawsze wystawione jest kilka książek poi angielsku. Wzięłam głównie do szlifowania języka, ale nie wiem, czy to skończę. Główna bohaterka to jakaś chodząca masakra - zarozumiała, ograniczona, tępa jak kozik do masła. Przynajmniej na początku. Ah no i niezdrowo przywiązana do swojego eks. Więc tak jak pisałam, prawdopodobnie Zmierch by mnie wciągnął, ale i na pewno mocno zmęczył, bo mam alergie na ludzi uzależnienia od ludzi.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group