This is only a print version to view the full version of the theme, click HERE
Forum World of Tomb Raider
Forum serwisu World of Tomb Raider

Angel of Darkness - Kurtis !?

Kasia Trent - 17-07-2004, 16:17

Chase'a? Przecież on już nie żyje... :gupek:

prosiłem o dłuższe wypowiedzi... Chase nie żyje, ale w TR nie ma rzeczy niemożliwych (by Cez)

Frodo_hobbitek - 17-07-2004, 22:30

Nie żyje w komiksie. Gra opowiada zupełnie inną historię. Wystarczy spojrzeć na wątek rodziny Lary - w komiksie jej rodzice giną. W grze Lara zostaje wydziedziczona.
Charles - 18-07-2004, 11:53

Chase jest ok ale wolałbym Sarę :> Może być nawet grywalną postacią ale nikt na to nie wpadnie :( A jeśli pojawi się Kurtis jako grywalna postać to będzie można go zabijać a to jest bardzo przyjemne :> :twisted:
Frodo_hobbitek - 18-07-2004, 15:27

Czyli jednak chcesz, żeby się pojawił? :mrgreen: Ja też chciałabym Sarę :-(
MekCal - 18-07-2004, 19:39

A ja chciałbym, żeby Kurtisa nie było. To jest dla mnie zbędny bajer.
Frodo_hobbitek - 18-07-2004, 23:58

Faktycznie tylko dziewczyny chcą jego powrotu :mrgreen:

ja też chcę... prosiłem WSZYSTKICH O DŁUŻSZE posty (by Cez)

Kasia Trent - 19-07-2004, 17:49

MekCal -> "Bajer" - czyli jednak Ci się podoba...? :wink:

Cez -> W TR niby niema rzeczy niemożliwych, ale chyba nikt niewpadłby na taką głupotę, żeby ożywić teoretycznie martwego. TR to jednak TR i zarówno komiks jak i gra mają coś do siebie.
I jeszcze jedno Cez... Staram się pisać dłuższe posty, podoba się? :>

Charles -> To wtedy gra musiała by się raczej nazywać TR/Witchblade :wink: Ale o tym można tylko pomarzyć, bo na ten pomysł (raczej) nikt nie wpadnie :roll:

Charles - 19-07-2004, 17:55

Dlaczego :?: Sara byłaby gościnie a TR 6 nie nazywał się Lara & Kurtis więc dlaczego nie może być Sary w zwykłym TR :> Ale może kiedyś na to wpadną :>
Frodo_hobbitek - 20-07-2004, 20:35

Wiecie, myślę, że Kurtis może jeszcze się pojawić w drugiej edycji komiksu. W końcu wstrzmano serię, żeby komiks był bardziej zgdony z grą TR7. A nie wiadomo czy Kurtis nie pojawi się w TR7 :P
Valkiria - 30-09-2004, 19:15

No...nadszedł czas...chyba trzeba zrobić papa panu Trentowi. Nadzieje na jego powrót ją minimalne, wręcz nikłe. Ehh...zobaczymy co będzie dalej, ale chyba juz możemy zapalić świecę...umarł :P . Boaz zrobiła ciach i wycięła Kurta z gry.
Frodo_hobbitek - 30-09-2004, 19:39

A gdzie ciało? I kto kierował chirugai, które wzięła Lara?
Valkiria - 30-09-2004, 19:50

No właśnie...GDZIE?? Ale Crystalsi zrobili swoje i dalszego ciągu pewnie nie będzie. To zostaje tajemnicą, którą MOŻEMY odkryć po wydaniu TR7. Dajmy na to, że chirurg ma własny mózg :P . A na poważnie...może Kurt zostawił Larze chirurga na pamiątkę i sam poprowadził swoją "zabawkę" a potem się schował. To się już za bardzo pomieszało...moim zdaniem chociaż powinni albo zrobic ciąg dalszy, albo w TR7 wyjaśnić całe zdarzenie. Chyba nie wyrwą tego, że Von Croy is ded?? To powinno zostać i dalej być częścią życia Lary.
Frodo_hobbitek - 02-10-2004, 16:48

A może Von Croy jest wampirem ;) Tak na serio myślę, że Kurcio żyje, a chirugai to prezent dla Lary. W końcu podobała mu się ;)
Cez - 02-10-2004, 17:25

myslę, że Kurtis nie zyje.. Ostatacznym dowodem będzie brak Kurtisa w Tr7. przykro mi... ja tez go lubiłem.

Czemu kółko sie ruszało pod koniec Tr6? moze Kurtis własnie konał?

Kasia Trent - 02-10-2004, 21:12

Nie ma co mózgu wytężać, bo sama wiara z Core i Eidosu pewnie tego nie wie :P To zakończenie było tak specjalnie... Żeby móc dopiero potem zadecydować jakie będą dalsze losy Kurtisa... :roll:
Anonymous - 21-11-2004, 13:22

A ja tam chciałabym żeby Kurtis był w TR7. Niekoniecznie musi to być postać grywalna (choć fajnie by było :wink: ) ale powinni go wpleść w wontek. Mogłoby się np okazać że Kurtis jako Lux Veritatis nie umiera od takich błachostek jak przebicie ciała na wylot :lol:
Kasia Trent - 21-11-2004, 14:13

Karola -> Uh, następny gość... Także się zarejestruj :> Będzie Ci wygodniej :)

Quote:
Kurtis jako Lux Veritatis


Lux Veritatis, to zakon, więc niewiem jak Kurtis moze nim być :P A członkostwo w zakonie chyba nie daje żadnych nadprzyrodzonych mocy czy nieśmierleności :>
Kurtis się wypalił, jeśli dadzą go w TR7, to będzie następna masakra.... TAOD2... Kurtis returns... Bosz... :roll:

Malwinka - 21-11-2004, 17:15

Calkowicie sie zgadzam z Kasia. Precz z Kurtisem w TR7 :539: . Dodatkowa postac grywalna w TR musi byc naprawde dobrze przemyslana, a nie takie cos :bullshit: . Z reszta ja jestem przeciw jesli chodzi o te dodatkowe postacie.
Kasia Trent - 21-11-2004, 17:58

No dokładnie, Lara powinna sama sobie radzić ze wszystkim i nie potrzebuje żanego fajtłapy Kurtisa do pomocy :roll:
Derdonka - 22-11-2004, 22:01

"Kurtis sie wypalil" >> :D Sorry, rozbawilo mnie to stwierdzenie :D
"Dodatkowa postac grywalna w TR musi byc naprawde dobrze przemyslana, a nie takie cos" >> tu sie zgodze. Ale z reszta niekoniecznie. Bo Kurtis jakies urozmaicenie wprowadzil, mnie osobiscie gralo sie nim ... ciekawie, nie mam nic przeciwko temu, zeby byl w kolejnej czesci. Odpowiednio dopracowany, of course.
"Lara powinna sama sobie radzić ze wszystkim i nie potrzebuje żanego fajtłapy Kurtisa do pomocy" >> skoro tak stawiasz sprawe, to moze pozwol Larze ocenic, czego jej trzeba, a czego nie :p ... Sorry za male uswiadomienie, ze TR to tylko gra :p
Jesli postac Kurtisa moze ja uczynic lepsza/ciekawsza/bardziej wciagajaca/dac mozliwosc przedstawienia nowej, spojnej fabuly/pozwolic zainteresowac graczy sama historia a nie tylko standardowym waleniem w klawiature i wykonywaniem ciagle tych samych, znanych z poprzednich czesci ruchow Lary ... dlaczego nie? Bo nie? :p Bo Lara "nie potrzebuje zadnego fajtlapy do pomocy"? Lol, lubie ten tok myslenia :D
Jasne, niech dadza kolejny Egipt i standard, jaki obowiazywal do tej pory :P

Roweste - 26-11-2004, 23:24

Ja tam się zgadzam z osóbką o nazwie( jeśli można tak to określić) Derdonka.
Kurtis wcale się nie wypalił :531: Z resztą jak mógłby się wypalić po udziale w jednej części TR?? To że miał niezbyt udany start nie świadczy o tym że jest beznadziejny :roll:
Może (jeśli go umieszczą) w TR7 będzie lepszy? Kto wie?
Fakt sterowanie Trentem było troche oporne ale nie było tragiczne. Mogliby go nieco "podrasować", dodać kilka nowych umiejętności i wszystko OK. Co do Lary uważam że czasem przydałaby się jej pomoc męskiej dłoni :P może nawet częściej niż czasem. Nie wiem jak Wy ale ja bym chciała posterować Kurtisem w siódmej części TR.

PS. Jestem nowa więc nie miejcie mi za złe jeśli coś zrobię lub napiszę nie tak jak trzeba :matrix:


MACPHISTO
Witamy :)

Kasia Trent - 26-11-2004, 23:38

Moim zdaniem to jest tak... Jak dla mnie postać Kurtisa nie była na tyle ciekawa, aby kontynuować jego wątek. Bo po co on w TR7 :?: Żeby winikła z tego kolejna bezsensowna miłostka Lary :?:


Quote:
PS. Jestem nowa więc nie miejcie mi za złe jeśli coś zrobię lub napiszę nie tak jak trzeba


Spoko, to nie TRPL :P So... Hope you enjoy your stay here and have fun :520:

shephard - 01-12-2004, 17:02

Moim zdaniem Kurtis był zbędny... tak naprawde nie do końca wiemy kim jest, jakie ma osiągnięcia. W sumie to zawsze troche urozmaicenia dla gry, ale to było moim zdaniem naprawde niepotrzebne :>
Kasia Trent - 01-12-2004, 17:07

Gdyby tak wywalić Kurtisa, to fabuła by się z lekka nie kleiła, nie sądzisz? :lol:
Something special for you Shepciu: :lol:

Quote:
Kurtis Trent

W najnowszej części swoich przygód Lara zyskała towarzysza "zbrodni". Jak wiemy, drugą grywalną postacią gry jest Kurtis Trent - ostatni adept starożytnego ugrupowania Lux Veritatis. Kurtis dysponuje swoim znakiem rozpoznawczym - okrągłym ostrzem kierowanym telekinezą. Jeżeli zabieg z wprowadzeniem drugiego bohatera w TR sie sprawdzi, Kurtis może doczekać się własnej serii gier. Kurtis Trent - były legionista i poszukiwacz przygód. Urodził się 26 Czerwca 1972 roku w Utah Salt Flats w Stanach Zjednoczonych. Kiedy miał trzy lata, jego ojciec - Konstantin - uczynił go uczniem Lux Veritatis. Zakon w tym czasie toczył śmiertelną walkę z Eckhardtem i Cabalem. W wieku szesnastu lat Kurtis zakończył najtrudniejszą fazę inicjacji w zakonie. Przed swoimi dziewiętnastymi urodzinami zniknął i przyłączył się do Obcego Legionu i zmienił nazwisko na Trent. Ukrywał się w Legionie przez pięć lat, lecz wciąż nawiedzały go wizje połączone z zakonem. To w tym momencie swojego życia Kurtis przyjął przydomek "łowcy demonów". W 1996 Kurtis opuścił Legion i oddał się wolnemu trybowi życia, podczepiając się pod różne grupy najemników i nie do końca legalnych organizacji. Min. pod kierownictwem Martena Gundersona. Dostał wtedy wiadomość od swojego ojca, lecz nigdy nie spotkał go żywego. W 2001 Konstantin został zamordowany przez Eckhardta. Po tym wydarzeniu w ręce Kurtisa trafiły dwa niecodzienne przedmioty: Periapt Shards oraz ostrze Chirugai, które stało się jego znakiem rozpoznawczym. Motywowany śmiercią ojca Kurtis postawił sobie za cel zgładzenie Eckhardta. To w tym momencie drogi Trenta i Lary się skrzyżowały. Postanowili połączyć siły w walce z Cabalem i demonicznym alchemikiem.

shephard - 01-12-2004, 17:11

Eh... no dobra... troche wiemy :)
Ale.. był w legionach? :| Niemożliwe.. to pewnie jakiś kit :) Ja chodzący z kulą sprawniej się poruszam od niego :wink:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group