FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj




Poprzedni temat «» Następny temat
Pochwały i skargi część 2
Autor Wiadomość
ninti 
Obieżyświat



Dołączyła: 02 Sty 2004
Posty: 793
Skąd: Lublin
Wysłany: 28-04-2012, 21:09   

"Foch na forum! Usuńcie moje konto!! Naruszacie moją prywatność"

po jakimś czasie....

"Albo nie, chce moje konto spowrotem! Już sie nie gniewam, prosze przywróćcie moją rangę i konto...."

"To forum to szit! Jak głupio zrobiłam/em że tu wróciłem, żądam usunięcia"

Wiadomo jacy są ludzie i dlatego nie ma co się dziwić, że panują tu takie a nie inne zasady. Moim osobistym zdaniem jest tu porządek, a każdy tylko narzeka i nie potrafi docenić. Ludzie - miejcie troche rozumu i litości a nie urządzacie jakieś śmieszne szopki o bzdury.
_________________
Musisz wiedzieć, Gość, że jem mięso, palę, piję alkohol i biorę narkotyki. Jestem wotrowiczem, a wotrowicze takie rzeczy robią.
 
 
Mr Macphisto 
Emocjonalny kaktus



Dołączył: 19 Gru 2003
Posty: 2193
Skąd: Warszawa
Wysłany: 28-04-2012, 21:25   

Cytat:
Wybacz krtomb, ale spodziewałem się nieco więcej po Tobie


I ja też :p

Nie usuwamy profili. Jest to zaznaczone w regulaminie - zapisujesz się na forum, to się z nim godzisz. Nie widziałem wcześniej żadnych zastrzeżeń. Ewentualnie jeśli kogoś bardzo boli w dupę jego mail w bazie danych, to możemy go usunąć, podobnie jak i hasło, żeby nigdy tu nie wracał :p

Kwestia jest a) regulaminowa; b) techniczna; c) w żaden sposób nie kłócąca się z prawem. Koniec. Wszystko to zostało już powiedziane, czego tu można nie rozumieć? Nie chcesz być na forum, to z niego zjeżdżaj i więcej nie wchodź. Ja tak robię, każdy tak robi. Poza tymi, którzy szukają dziury w całym. Ale ani nie jest to przypadek pierwszy, ani ostatni :p
_________________
...and touch the flame
 
 
Menkaure 
WoTR Team



Dołączył: 18 Gru 2006
Posty: 1744
Skąd: Z Bulerbyn
Wysłany: 28-04-2012, 21:26   

Ludzie, słońca za dużo czy po prostu za długo był spokój w tym przybytku?
Ja tam popieram całkowicie K@ta. Jest jedynym z trzech modów, który tutaj jeszcze regularnie zagląda. Razem z Int sprzątają i trzymają tu porządek. Należą się im podziękowania za to, że nie musimy czytać jednowyrazówek alfy, albo wypowiadać się w temacie 1.2.3.4. Spędzają tutaj swój wolny czas tylko po to, że czują się odpowiedzialni za ten serwis. Administracja również, choćby kwestia utrzymania finansowego tego miejsca. Jesteśmy ludźmi dorosłymi, lwia część ludzi pracuje i w wolnym czasie siedzi tutaj i nadwyręża sobie nerwy, bo ktoś znów się zbulwersował i szuka dziury w całym. Kiedyś była dyskusja w temacie o nowym layoucie strony, gdzie nikt nie ruszył dupska, by coś zrobić, natomiast każdy zarzucał stronie braku polotu i finezji. Chore to troszku.
Tak nawiasem mówiąc to trochę mi żal Grupy_Trzymającej_Władzię bo dostają po pyskach od osób, które same zasługują na porządne lanie na kolanie. Szczególnie niesprawiedliwe wobec nich jest to, że nie dostają od użytkowników żadnego podziękowania, co najwyżej usłyszą "spieprzaj, szympansie".
_________________
  
 
 
krtomb 
WoTR Team



Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 1079
Skąd: Helheim
Wysłany: 28-04-2012, 21:30   

Cytat:
Mo pyta czemu admin twierdzi, że usunięcie konta jest niemożliwe i rzuca nam w twarz paragrafami mówiącymi o OCHRONIE DANYCH OSOBOWYCH. Jak odpowiadam, że od strony prawnej jedno nic do drugiego nie ma i mówię wprost - nie chcesz, nie wchodź na forum - słyszę że jest to durny komentarz.


Problem polega na tym, że Twoja odpowiedź nijak się miała do pytania. Mo - z tego, co zrozumiałem - chciała się upewnić, czy informacja, którą uzyskała (wnioskuję że w PW) jest rzeczywiście prawdą, czy być może dostała tekstem na odczepnego (nie wiem o którego admina chodzi, więc nie będę tu wymierzał w nikogo twierdząc, że admini mają tendencję do brania stron). Ja dołączając się do pytania po prostu byłem zaskoczony tym, że w ogóle takiej możliwości może nie być (nie chodzi o usuwanie postów tylko o zastąpienie przykładowo wszystkich danych odchodzącego Usera informacją że konto jest usunięte/zamknięte - niepotrzebne skreślić) oraz to, że nie da się zamknąć konta w ogóle.

Druga sprawa, że jak podejrzewam, paragrafem z któregoś tam przepisu (który nie wytrącił mnie jednak z pojmowania istoty zadanego pytania) po prostu chciała się wesprzeć na zasadzie, że ogólnie takie sprawy zwykle są w jakiś sposób uregulowane prawnie i bez szczególnego przyczepiania się do samego paragrafu chciała tym sposobem argumentować pytanie. To, że przyczepiłeś się (nieco na siłę moim zdaniem) do tego cytatu spowodowało zupełnie niepotrzebną lawinę obrzucania błotem (lub gównem, znów niepotrzebne skreślić) siebie nawzajem, zamiat chociażby dla świętego spokoju udzielić jednoznacznej odpowiedzi - bądź - jeśli jak wspominałeś nie jesteś tego do końca pewien - schedę jej udzielenia scedować na Admina, który takową wiedzę posiada...

Zauważyłem, że ostatnio pojawia się złośliwa tendencja do czepiania się słówek, byle tylko popisać kilka postów więcej. Gdybyśmy trzymali się głównego tematu, pewnie byłoby ich o połowę mniej, ale za to byłoby przejrzyściej... Często jak ktoś powie, że coś się nie podoba - od razu dostaje zjebki. Innym razme ktoś się z kimś nie zrozumie i od razu leci na noże. Ludzie - czy naprawdę musimy na forum, gdzie połączyła nas wszystkich - różnych ludzi z odmiennymi poglądami, z różnych środowisk - sympatia/miłość/fascynacja do Tomb Raidera rzucać się sobie do gardeł, skrupulatnie czytając i analizując - niejednokrotnie na opak różne (mogłoby się wydać niewinne) teksty i cytaty, szukając tylko sposobu by poczuć się urażonym? Przeciez chyba wszyscy chcemy się lepiej poznać, może nie zaprzyjaźnić (wybaczcie, ale na ludzi pokroju alFy będę mieć dożywotnią alergię) ale przynajmniej okazywać się wzajemnie szacunek i nie wyszukując w drugim człowieku wroga? Tak często wypowiadamy się w polityce i staramy się dojść do sedna problemu w naszym rąbniętym bądź co bądź kraju, a sami w innych tematach po prostu robimy dokładnie to samo. To jakiś absurd i powiem szczerze - co raz częściej się zastanawiam czy podczas takiego zjazdu - widząc się face to face którekolwiek z nas byłoby w stanie podać sobie rękę i przeprosić za którekolwiek z tych tekstów siadając do piwa czy czegoś innego... Przecież do jasnej ciasnej - jesteśmy ludźmi i musimy z sobą jakoś współgrać nie? Czy może ja rozumiem istotę cywilizacji na opak?

Cytat:
Wybacz krtomb, ale spodziewałem się nieco więcej po Tobie


To znaczy czego konkretnie jeśli można wiedzieć? Bo dotychczas z całego forum byłeś jedną z niewielu osób, które uważałem za takie, które mają odrobinę obiektywizmu i nie są przewrażliwione jak co poniektórzy na swoim punkcie, ale widać zbyt słabo zagłębiałem się w to, co dzieje się pomiędzy Userami i sam co nieco przeoczyłem.

A ja spodziewałem się te kilka postów temu, że otrzymam jedną, niepokrętną i jasną odpowiedź na zadane pytanie, którym dołączyłem się do pytania Mo.

I szczerze? Jej różne wypowiedzi na niektóre tematy były tym, przez co chętnie wchodziłem na to forum. Jej punkt widzenia bardzo mi w niektórych sprawach odpowiadał i teraz jeśli miałoby jej nie być tylko dlatego, że się nawzajem ludziska źle zrozumieliście stawia mi przed oczami pytanie. Jaka jest istota forum? Towarzystwo wzajemnej adoracji? Towarzystwo wzajemnego obrzucania gównem? Czy może: Towarzystwo ludzi, zrzeszonych jednym głównym tematem (tutaj TR), którzy postanowili się zebrać w kupę, powymieniać spostrzeżeniami i w skupieniu oraz wzajemnym poszanowaniu własnego zdania, własnej odmienności, własnego sposobu postrzegania świata (różnego!) wymienić się poglądami na tematy również nie związane z tym głównym, który nas połączył? Wiem - ta ostatnia opcja najdłuższa, ale najlepsza droga nie zawsze jest najprostsza. Wysiłek w zrozumieniu i poszanowaniu siebie nawzajem jest często trudny, ale nie niemożliwy do wypracowania...
_________________
"In place of a dark Lord you would have a queen! Not dark but beautiful and terrible as the dawn! Treatreous as the sea! Stronger than the foundations of the Earth! All shall love me and despair!"
 
 
K@t 
Spectre



Dołączył: 19 Kwi 2004
Posty: 5682
Skąd: Poproś Tatę
Wysłany: 28-04-2012, 21:49   

Cytat:
Zauważyłem, że ostatnio pojawia się złośliwa tendencja do czepiania się słówek, byle tylko popisać kilka postów więcej.

Tego bym nie powiedział, a nawet jeśli coś takiego ma miejsce, to jest to wina tylko i wyłącznie osób, które nie potrafią czytać ze zrozumieniem. I masz na przykładzie naszej koleżanki, która znowuż uczepia się tego, co jej pasuje. Uwierz, dwa dni temu miałem ochotę po prostu rozpędzić się i walnąć głową w ścianę, gdy tłumaczyłem Mo po raz dziesiąty to co napisałem, a ona za każdym razem wyjeżdżała mi z tym samym, mając daleko i głęboko moje wyjaśnienie.


Cytat:
To znaczy czego konkretnie jeśli można wiedzieć?

Ano to, że nie poznałeś się na ewidentnym i chamskim trollingu? Poczytaj większość postów Mo - w miarę normalnych. Dobrze. A teraz poczytaj jej ostatnie wypociny.

Widać różnicę? :p Jak mam traktować posta w którym user - mimo privowego kontaktu z ADMINEM, czyli mówiąc kolokwialnie "najwyższą instancją" - pyta o coś pełnym niedowierzania i oburzenia tonem i rzuca - ni z gruchy ni z pietruchy - prawnymi paragrafami? Bo wydźwięk jest jednoznaczny - "znalazłem sobie nowy problem I ŻĄDAM odpowiedzi, w razie czego załączam paragrafy żeby udowodnić wam... sama nie wiem co".
Wybacz, ale nikt nie uderza z grubej rury i nie popiera się polskim prawem, jeśli pyta o taką bzdurę z ciekawości. A Mo żegna się z forum już drugi dzień i już drugi dzień jej to nie wychodzi. I z każdym jej kolejnym powrotem pojawia się kolejna pretensja i dziwaczne zarzuty.

Nie wiem na ile śledziłeś ostatnie akcje na forum, więc wyjaśniam - nikt tu Mo nie tłamsił, nie obrażał, ani nie wyrzucał z forum. Mo postanowiła zacząć odgrywać rolę adwokata Alfy, jednocześnie pozwalając sobie na coraz częstsze przytyki i zaczepki względem moderacji i administracji, często odnosząc się do rzeczy w ogóle jej nie dotyczących. I jak na ironię - zaczęła olewać to, co było skierowane do niej. W tym właśnie próby normalnego i kulturalnego kontaktu.

Dlatego nikt nie ma zamiaru znosić jej fochów i kolejnych fantastycznych problemów. Bo Mo się uparła, że będzie się przychrzaniać o wszystko, a kiedy powie się jej w końcu prawdę prosto w oczy - obróci to przeciwko temu komuś. A to jest najgorszy i najbardziej chamski sposób świadomego trucia komuś dupy.

Wracając do tematu usuwania kont - gdyby Mo zapytała o to któregoś słonecznego dnia, z ciekawości - luz, nie ma problemu, pytać każdy może. Ale dzisiejsze pytanie Mo nie było dyktowane ciekawością, a chęcią siania dalszego zamętu i próbą skupienia uwagi wszystkich na sobie (co w sumie jej się udało). A że - świadomie czy nie - wziąłeś udział w dyskusji przez nią zapoczątkowanej, to i przypadkiem Ci się oberwało.
Dla lepszego przykładu - to tak, jak byś w zlotowym temacie zapytał "A czemu nie?", w odpowiedzi na argument że 300zł za noc to idiotyzm.

To że "z boku" wyglądało to inaczej - przykro mi. I przykro mi że taką naszą walkę z wiatrakami ktoś inny odbiera jako zbrodnię przeciw forumowiczom.

Ja ostatnio daje z siebie bardzo dużo, jeśli chodzi o wysiłek w zrozumieniu i poszanowaniu. I to jest kolejne kuriozum - bo im więcej rzeczy ignoruję i olewam, tym bardziej wyolbrzymiane jest wszystko co potem robię.
_________________
 
 
krtomb 
WoTR Team



Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 1079
Skąd: Helheim
Wysłany: 28-04-2012, 22:08   

Cytat:
Ano to, że nie poznałeś się na ewidentnym i chamskim trollingu? Poczytaj większość postów Mo - w miarę normalnych. Dobrze. A teraz poczytaj jej ostatnie wypociny.


Nie spodziewałem się, że kilka źle, opatrznie lub specyficznie sformuowanych i zrozumianych (co gorsza) postów upoważnia do przekreślenia całej historii danego Usera tylko dlatego, że danego dnia komuś miał pecha podpaść...

Cytat:
Wybacz, ale nikt nie uderza z grubej rury i nie popiera się polskim prawem, jeśli pyta o taką bzdurę z ciekawości.


Nie wiedziałem, że grono Administratorów zajmuje się odczytywaniem myśli oraz tego, co autor miał na myśli tylko dlatego, że chwilę wcześniej ktoś komuś podpadł z durnego powodu... Co teraz myślę?

Cytat:
"znalazłem sobie nowy problem I ŻĄDAM odpowiedzi, w razie czego załączam paragrafy żeby udowodnić wam... sama nie wiem co"


Skąd tam znak "" cudzysłowiu? Przekopałem kilka ostatnich postów i nie znalazłem tam takiej wypowiedzi, więc nie wiem dlaczego mam to traktować jako cytat? Znów czytanie w myślach?

Cytat:
nikt tu Mo nie tłamsił, nie obrażał, ani nie wyrzucał z forum.


Cytat:
[ Komentarz dodany przez: K@t: 28-04-2012, 21:08 http://i1.kym-cdn.com/pho...UCKS_I_GIVE.gif


Padło mi na oczy... <idzie po krople do oczu>

Cytat:
A że - świadomie czy nie - wziąłeś udział w dyskusji przez nią zapoczątkowanej, to i przypadkiem Ci się oberwało.


Czyli rozumiem, że muszę śledzić całe forum, żeby przypadkiem dołączając się do jakiegokolwiek pytania wiedzieć, że może mi się oberwać i nie spotkam się z jasną odpowiedzią przez następne 10 postów tylko muszę domyślać się o co cała ta BEZSENSOWNA WOJNA??

Parafrazując (nie odważę się zacytować) wypowiedź dotyczącą adwokatury - w tym momencie, wypowiadając się poniekąd nie-negatywnie na temat osoby Mo
automatycznie staję się celem numer jeden do przyszłych przytyków w shout-boxie w innych tematach będąc jednocześnie jej nieświadomym adwokatem? Przepraszam, ale zdaje się że zupełnie niepotrzebnie pisałem zatem na temat szacunku i poszanowania innych?

Gdy mam do czynienia z debilem (nie przytykam tutaj absolutnie nikomu) to zazwyczaj nie mam tendencji do włączania się w dyskusję, gdyż nie lubię inicjować sytuacji, z których trudno się wyplątać. I jest taka stara zasada - nie kłóć się z debilem - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem... I to by było na tyle mili państwo. Niech każdy, kto umie wyczytać z moich mizernych i skutecznie omijanych w sensownych miejscach postów powyżej to, co uzna dla siebie za stosowne. Jedni się pewnie obrażą, inni pewnie zawnioskują o bana, inni z kolei nażrą się popcornu licząc na więcej. Otóż ode mnie więcej nie będzie. Uzyskawszy wyłącznie poniekąd jednoznaczną odpowiedź na zadane pytanie ulatniam się z tego tematu, gdyż nie do końca podoba mi się - jak już z resztą zauważyłem wcześniej (chyba jako jedyny) kierunek w jakim wszyscy zmierzają na tym forum. Ja apelowałem o rozsądek, o poszanowanie i odrobinę powściągliwości, dostałem zaś odpowiedzi i tłumaczenia na pytania, które komplenie z mojej strony nie padły... Oby ktoś dostrzegł, że momentami niektórzy po prostu spinają się o rzeczy, które są głupie i naprawdę mało istotne, a może z czasem pojawi się i tutaj odrobina cywilizowanej dyskusji... Oby... Trzymam za to kciuki...
_________________
"In place of a dark Lord you would have a queen! Not dark but beautiful and terrible as the dawn! Treatreous as the sea! Stronger than the foundations of the Earth! All shall love me and despair!"
 
 
K@t 
Spectre



Dołączył: 19 Kwi 2004
Posty: 5682
Skąd: Poproś Tatę
Wysłany: 28-04-2012, 22:24   

Cytat:
Nie spodziewałem się, że kilka źle, opatrznie lub specyficznie sformuowanych i zrozumianych (co gorsza) postów upoważnia do przekreślenia całej historii danego Usera tylko dlatego, że danego dnia komuś miał pecha podpaść...

A czy ja przekreślam czyjaś historię? To Mo zaczęła pisać "kulturalne" privy do administracji, to ona zaczęła się żegnać z forum i wnioskować o usunięcie konta. A z jakiej racji my, jako ludzie jak wszyscy inni, mamy znosić wszystkie obelgi i szmacenie?

Cytat:
Czyli parafrazując (nie odważę się zacytować) wypowiedź dotyczącą adwokatury - w tym momencie, wypowiadając się poniekąd nie-negatywnie na temat osoby Mo
automatycznie staję się celem numer jeden do przyszłych przytyków w shout-boxie w innych tematach będąc jednocześnie jej nieświadomym adwokatem? Przepraszam, ale zdaje się że zupełnie niepotrzebnie pisałem zatem na temat szacunku i poszanowania innych?

Nikt nie napisał ani nie wytknął niczego złośliwie. Menkur napisał to ŻARTEM. Równie dobrze mógłby zrobić to w momencie, gdy ktoś wstawi do sb emotkę :kawa: Padło niefortunnie, ale nie jest to powód by doszukiwać się tu znowu spisku i nienawiści.

Cytat:
Oby ktoś dostrzegł, że momentami niektórzy po prostu spinają się o rzeczy, które są głupie i naprawdę mało istotne (...)

No, ten tego, właśnie.


Co do reszty - szczerze, wali mnie Mo i jej problemy. Wyjaśniłem co miałem do wyjaśnienia i mam dość powtarzania tego samego po raz setny. Nie broń Mo, bo ona obrony nie potrzebuje. Zachowywała się tak, a nie inaczej, i to jest problem tylko i wyłącznie jej. I "the fucks i give" doskonale obrazuje moje podejście do niej w tej chwili. Nie wiem skąd przeświadczenie że Mo jest pępkiem forum, nietykalnym i niegodnym rozmawiania z niektórymi. Powtarzam po raz ostatni - normalna rozmowa nic nie daje, zwracanie uwagi nic nie daje. Więc ma obrazek na pożegnanie. Nie jestem psychologiem, ani psychiatrą, żeby rozwiązywać za nią jej problemy.


Cytat:
Czyli rozumiem, że muszę śledzić całe forum, żeby przypadkiem dołączając się do jakiegokolwiek pytania wiedzieć, że może mi się oberwać i nie spotkam się z jasną odpowiedzią przez następne 10 postów tylko muszę domyślać się o co cała ta BEZSENSOWNA WOJNA??

Czyli rozumiem, że opierdalanie mnie o wszystko, każdą moją decyzję, moje słowa, moje obrazki jest fair, jeśli nie zna się całej dyskusji i problemu? Powiedziałem już - trafiłeś tak, a nie inaczej - przykro mi. Ale nie widzę najmniejszego powodu by to roztrząsać przez następne dziesięć postów.

Jeśli nie wystarczy Ci moje słowo, że nikogo bez powodu się tu nie czepiam, no to nie mamy o czym gadać. Bo nie będę cytował wszystkiego co Mo pisała w ostatnich tygodniach i dlaczego jej zachowanie jest traktowane tak, a nie inaczej. Jest traktowana dokładnie tak, jak tego sama chce. Satysfakcjonuje Cię jej postawa - super, nie ma problemu. Ale mimo wszystko warto spojrzeć na problem z nieco innej strony, nim się kogoś skrytykuje. I przede wszystkim nie wymaga się od kogoś opanowania i zachowania dystansu, jeśli samemu ma się deficyt tegoż.

Cytat:
BEZSENSOWNA WOJNA

I to jest właśnie najgorszy i najbardziej świński typ trollingu. Osoba X robi problemy. Osoba X drąży problem mimo że nie ma już takiej potrzeby. X nie daje za wygraną, do póki nie zostają wyciągnięte konsekwencje. X dalej truje i podpuszcza wiedząc jak się to skończy. A kończy się jak? Że JA czepiam się słówek, ja kogoś tłamszę i przekreślam i generalnie JA wszystko zacząłem. Dlatego podkreślam - nie dziw się, że niektórym nerwy puszczają i nie wymagaj że wszystko będzie wiecznie ignorowane. A sztuką którą niektórzy opanowali tu do perfekcji (uprzedzając, nie, to nie jest przytyk do Ciebie) jest mistrzowskie wręcz odwracanie kota ogonem. Bo winni muszą być zawsze "ci na górze", nie?
_________________
 
 
krtomb 
WoTR Team



Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 1079
Skąd: Helheim
Wysłany: 28-04-2012, 22:36   

Miałem nie pisać, ale nie potrafię:

Ignorowanie, a powściągliwość w treściach wypowiedzi, zachowywanie szacunku oraz pilnowanie własnego języka to pojęcia mające z sobą niewiele (jeśli cokolwiek) wspólnego...

A odnośnie ostatniego akapitu? Czy nie jesteś zbytnio przewrażliwiony? W żadnym zdaniu nie napisałem, że byłeś inicjatorem, podsycaczem ani kimkolwiek innym w jakiejkolwiek dyskusji... Zasugerowałem ogólnie, że problem na forum istnieje, odnosząc się raptem do bieżącej sytuacji, a to, że nożyce momentam się odzywają nie było moją intencją od samego początku do samego końca... A co do Menkura... Nie będę pisać tego, co dostałem na PW... W skrócie - ja nie oceniam WAS, Wy nie oceniajcie mnie - jeśli nie znamy się na tyle dobrze... Dziękuję, dobranoc. K@ci możesz sobie darować ewentualne riposty, nie przeczytam, ani nie napiszę w tej kwestii ani jednego zdania więcej... Po prostu to zbyt męczące, a ja naprawdę nie lubię kopać się z koniem... Sądziłem, że połączył nas Tomb Raider i na tej kanwie nie będziemy sobie pluć w twarz - przynajmniej w twarz... Ale widzę, że to błędna i utopijna idea, niemająca niczego wspólnego z rzeczywistością...
_________________
"In place of a dark Lord you would have a queen! Not dark but beautiful and terrible as the dawn! Treatreous as the sea! Stronger than the foundations of the Earth! All shall love me and despair!"
 
 
K@t 
Spectre



Dołączył: 19 Kwi 2004
Posty: 5682
Skąd: Poproś Tatę
Wysłany: 29-04-2012, 08:03   

Ja miałem nie odpisywać, ale nie mogę, no po prostu nie mogę.

Cytat:
Dziękuję, dobranoc. K@ci możesz sobie darować ewentualne riposty, nie przeczytam, ani nie napiszę w tej kwestii ani jednego zdania więcej...


A co ja, do cholery, robię od dwóch dni? Tłumaczę sam siebie jak skończony kretyn, tylko po to żeby ktoś dalej rzucał tymi samymi komunałami i pretensjami. Sam piszesz o doszukiwaniu się wszędzie przytyków, czepianiu słówek itd, ale ROBISZ DOKŁADNIE TO SAMO. Nigdzie nie napisałem Ty coś mówisz, czy coś zarzucasz.

Piszesz o złej tendencji na forum, więc tłumaczę jak widzę to ze swojej strony. W odpowiedzi słyszę, że to kopanie się z koniem. Powiedz mi więc, na czym w Twojej opinii polega ten wzajemny szacunek? Na tym, że moderacji można wrzucać do woli, ale jeśli ja napiszę co sądzę o pewnych sprawach, to już jest źle?

Najbardziej śmieszy mnie to, że podobnie jak Mo całkowicie ignorujesz pewne rzeczy które pisałem (najczęściej właśnie te w których coś wyjaśniam, czy wprost - przepraszałem za taki czy inny stan rzeczy), a skupiasz się znowu wyimaginowanych problemach. Tak, wyimaginowanych. Bo problemem są trolle, problemem jest jest szerząca się chamota niektórych forumowiczów. Problemem jest, ze jedna-dwie osoby potrafią totalnie podzielić forum i ludzi. I widać że doskonale im to wychodzi - bo nadal czepiajmy się moich obrazków, mojego języka i zarzucajmy sobie plucie sobie w twarz. Swoją drogą nagroda dlatego kto wskaże mi, gdzie w ostatnich postach splunąłem krtombowi w twarz.

Obraziłem Cię pisząc, że niepotrzebnie dajesz się wciągnąć w trolling biorąc udział w dyskusji, której początków nie znasz? Obraziłem pisząc, że mam już dość tłumaczenia jednej rzeczy po trylion razy tylko po to, żeby na koniec ktoś i tak zarzucił mi znowu to samo? Obrażam Cię faktem, że produkuje tu ściany tekstu, czując się jak bym zasiadał na jakiejś ławie oskarżonych?

Napisałem kilkanaście kolosalnych postów w których już bardziej łopatologicznie nie potrafiłem wyjaśnić, że nikt nikogo tu nie tłamsi, ani pluje w twarz, ani nie wyrzuca z forum, chyba że dana osoba sama już ewidentnie prowokuje kłótnie i pewne zachowania. Wytłumaczyłem że tym samym ciężko oczekiwać opanowania, jeśli ktoś swoim zachowaniem po prostu OBRZYDZA MI to forum i te gry. Tłumaczyłem, że w pewnych sytuacji muszą zostać podjęte takie czy inne kroki, które zostaną skwitowane krótko: "wina K@ta/moderacji/administracji".

I tym razem Ty udowadniasz, że dokładnie tak jest. Bo kiedy już z resztkami cierpliwości staram się to spokojnie i sensownie wytłumaczyć, to i tak doszukujesz się w mojej wypowiedzi przytyków do Ciebie i stwierdzasz że rozmowa ze mną jest męcząca, a na koniec zarzucasz mi przewrażliwienie. Gdybym był przewrażliwiony to nie produkowałbym się tu jak idiota, tylko pewnie rzuciłbym jak Alfa "nie będę się zniżał do poziomu pisania/odpowiadania każdemu".

Okej, od tej pory będzie po Waszemu.
_________________
 
 
krtomb 
WoTR Team



Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 1079
Skąd: Helheim
Wysłany: 29-04-2012, 08:35   

Jak zawsze się nie rozumiemy. Ja mówię w sensie ogólnym i o pluciu w twarz i obrażaniu się, a Ty bronisz siebie sądząc, że zarzucam cokolwiek Tobie... Nie czuję się przez nikogo obrażany, dementuję, że czuję się przez kogokolwiek tłamszony, irytuje mnie jedynie to, że na forum panuje ogólna atmosfera rywalizacji kto przypie*doli komu mocniejszym tekstem i owszem zaczęło się od pewnego dwulcowego Trolla, który pisze tak wyimaginowane bzdury, że głowa boli... I nie - nie obwiniam moderacji/administracji - ten problem tkwi we wszystkich Userach forum...
_________________
"In place of a dark Lord you would have a queen! Not dark but beautiful and terrible as the dawn! Treatreous as the sea! Stronger than the foundations of the Earth! All shall love me and despair!"
 
 
alFa
[Usunięty]

Wysłany: 29-04-2012, 15:15   

krtomb napisał/a:
i owszem zaczęło się od pewnego dwulcowego Trolla, który pisze tak wyimaginowane bzdury, że głowa boli... I nie - nie obwiniam moderacji/administracji - ten problem tkwi we wszystkich Userach forum...


Ukrzyżuj mnie teraz, jeśli znajdziesz w ogóle na tyle wysoki krzyż, premedycie podsumowujący wszystko.

Doskonale - już wiem z kim mam do czynienia na tym forum... wyimaginowane bzdury są powodem rozdziału. Już gdzieś to było.

Headshot!

Twój problem polega na tym że nie możesz przestać się udzielać tylko po to, by ostatecznie obwinić mnie za to że piszę coś co od dawna tkwi w moim serduszku - chęć zobaczenia się z pozostałymi fanami. A to m.in. właśnie Ty jesteś jadowity i zamiast mówić o zlocie uprawiasz pejczowanie mojej osoby. Chyba Ci się to podoba...

Ja do moderacji, a w szczególności do Kata mam tylko jedno do powiedzenia: chłopie, myślisz że ja nie widzę tego, że każdy Twój post jest przemoknięty niechęcią do mnie? Phi... obiektywność i zaangażowanie w Twoim wypadku sprowadza się jedynie do linczu na moim myśleniu, podobnie jak u reszty forumowiczów utrzymujących tutaj z Tobą stosunki takie czy inne.

Ale trzymasz puls, ziom. To Ty tu rządzisz i nadajesz tok dyskusji.

[ Komentarz dodany przez: e_g: 29-04-2012, 16:59 ]
 
 
Integral 
Archeolog



Dołączyła: 10 Cze 2006
Posty: 2536
Skąd: Sin City
Wysłany: 29-04-2012, 16:04   

Was chyba pokiełbasiło do reszty.

K@t, masz podwyżkę :o .
_________________
Don't waste your time or time will waste you
 
 
Igi^MBE 
⌖⌖⌖⌖



Dołączył: 11 Gru 2003
Posty: 1987
Skąd: Łódź
Wysłany: 30-04-2012, 07:44   

Dla zwolenników spiskowej teorii dziejów: Tak naprawdę to możemy usuwać wam konta i wszystkie posty, ale tego specjalnie nie robimy żeby ci, którzy się obrażą na WoTR mogli się permanentnie o to wkurwiać i mieć ból dupy a admini raz na parę lat (co większą aferę) uciechę.

Dla innych:
Posty napisane na publicznym forum są wiadomością publiczną i takie pozostaną, nie będziemy ich usuwać na czyjeś żądanie ani ich zmieniać, trzeba uważać, co się tworzy i publikuje. Ale ok, idąc wam na przeciw, od dziś każdy, kto się obrazi na WoTR będzie miał możliwość napisania do mnie o blokadę swojego konta, tylko uwaga - to jest blokada permanentna, nie odblokuję takowego konta NIGDY i będę bezlitośnie banował takiego użytkownika gdy założy nowe. Proszę przemyśleć, o co się prosi.
 
 
 
K@t 
Spectre



Dołączył: 19 Kwi 2004
Posty: 5682
Skąd: Poproś Tatę
Wysłany: 30-04-2012, 08:08   

Cytat:
Phi... obiektywność i zaangażowanie w Twoim wypadku sprowadza się jedynie do linczu na moim myśleniu

Nie na myśleniu, a podejściu i stosunku do ludzi z którymi dyskutujesz. Albo starasz się dyskutować. Prosiłem już nie raz - szanuj ludzi z którymi to niby chcesz się integrować. Jeśli Ci na tym nie zależy, to daj sobie spokój. I nie odwracaj kota ogonem, bo przez bardzo długi czas ignorowałem szopkę jaką odstawiasz, czy to w sb, czy w różnych tematach. Sam zresztą przyznawałeś kiedyś, że nie kontrolujesz swojego trollowania i że jak chcemy, to możemy próbować Cię powstrzymać - you've got your wish.
_________________
 
 
krtomb 
WoTR Team



Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 1079
Skąd: Helheim
Wysłany: 02-05-2012, 13:10   

Może nie tyle w kwestii skargi, co zwrócenia uwagi na opcję techniczną:

Otóż od jakiegoś czasu mam problem z wyświetlaniem powiadomień o nowych postach na stronie głównej na Forum...

Robi mi się tak, że nawet jak posta przeczytam - to i tak wyświetla się na głównej w powiadomieniach + dodatkowo jeszcze moje własne posty są wyświetlane jako nowe, nieczytane - zupełnie jak gdyby były od innego Usera... Nie wiem o co kaman - coś z przeglądarką? Chyba nie bo mam Chrome, a jak wbijam na przykładowo IE albo Firefox'a to też tak jest. To jakiś błąd? bo kiedyś tak nie miałem...
_________________
"In place of a dark Lord you would have a queen! Not dark but beautiful and terrible as the dawn! Treatreous as the sea! Stronger than the foundations of the Earth! All shall love me and despair!"
 
 
Integral 
Archeolog



Dołączyła: 10 Cze 2006
Posty: 2536
Skąd: Sin City
Wysłany: 02-05-2012, 13:50   

Widać nie czytasz swoich postów przed ani po wysłaniu :roll:

Jaką masz przeglądarkę? Ostatecznie polecam przycisk "Oznacz wszystkie fora jako przeczytane" na stronie głównej forum.
_________________
Don't waste your time or time will waste you
 
 
Mr Macphisto 
Emocjonalny kaktus



Dołączył: 19 Gru 2003
Posty: 2193
Skąd: Warszawa
Wysłany: 02-05-2012, 16:13   

_________________
...and touch the flame
 
 
krtomb 
WoTR Team



Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 1079
Skąd: Helheim
Wysłany: 05-05-2012, 17:07   

Nope - cookies odpada.

Korzystając z zupełnie innej przeglądarki, na innym kompie i innym systemie - winda 7 - nadal pojawia się ta sama akcja...

No cóż - pozostanie mi skorzystać z przycisku pod tytułem "Oznacz syćkie fora jako cytnięte"
_________________
"In place of a dark Lord you would have a queen! Not dark but beautiful and terrible as the dawn! Treatreous as the sea! Stronger than the foundations of the Earth! All shall love me and despair!"
 
 
Reminded 
Praktykant



Dołączył: 13 Gru 2010
Posty: 195
Skąd: Legnica
Wysłany: 05-05-2012, 19:55   

krtomb napisał/a:

Robi mi się tak, że nawet jak posta przeczytam - to i tak wyświetla się na głównej w powiadomieniach + dodatkowo jeszcze moje własne posty są wyświetlane jako nowe, nieczytane - zupełnie jak gdyby były od innego Usera... Nie wiem o co kaman - coś z przeglądarką? Chyba nie bo mam Chrome, a jak wbijam na przykładowo IE albo Firefox'a to też tak jest. To jakiś błąd? bo kiedyś tak nie miałem...


Mam dokładnie to samo. -,-
Już sto ileś postów nieprzeczytanych chociaż już je przeczytałem. -,-
Google Chrome tak przy okazji.

EDIT. I jeszcze awatara nie mogę wgrać nowego. :fire: Ale to już nieważne, i tak się często tu nie udzielam.
 
 
krtomb 
WoTR Team



Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 1079
Skąd: Helheim
Wysłany: 05-05-2012, 19:57   

Ale w IE jak sprawdziłem też tak było. A jeśli chodzi o Firefoxa - dopóki mnie ta przeglądarka nie wk*wiła to mi się zaczynało tak robić... :/ Nie wiem o co kaman....
_________________
"In place of a dark Lord you would have a queen! Not dark but beautiful and terrible as the dawn! Treatreous as the sea! Stronger than the foundations of the Earth! All shall love me and despair!"
 
 
Integral 
Archeolog



Dołączyła: 10 Cze 2006
Posty: 2536
Skąd: Sin City
Wysłany: 05-05-2012, 21:52   

Reminded, co za problem z avatarem?

Próbowałeś korzystać z odnośnika do zewnętrznego emblematu?
_________________
Don't waste your time or time will waste you
 
 
Igi^MBE 
⌖⌖⌖⌖



Dołączył: 11 Gru 2003
Posty: 1987
Skąd: Łódź
Wysłany: 15-05-2012, 07:34   

krtomb napisał/a:
Syndromu Macierewicza

Bardziej mi pasuje tu nazwa "Syndrom Niesiołowskiego" w świetle ostatnich zajść

To tak offtopicując ;)
 
 
 
krtomb 
WoTR Team



Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 1079
Skąd: Helheim
Wysłany: 20-05-2012, 17:24   

Z ogłoszeń Parafialnych:

Uprzejmie informuję iż do niedawna w miarę aktywna, a aktualnie zawieszona na własne życzenie użytkowniczka identyfikująca się loginem Mo oficjalnie wszem i wobec zakończyła swoją jakąkolwiek działalność z istotą alFa na stopniu prywatnym pozaforumowym! Co więcej chciałaby zaznaczyć że na chwilę obecną nie ma ze wspomnianym postrzeleńcem najmniejszego puntku spójnego w jakichkolwiek sprawach światopoglądowych.
Natenczas onegdaj chciałaby również za moim pośrednictwem uniżenie poprosić o nie wiązanie jej z jakimikolwiek syndromami warcholstwa oraz nawiązywania do jej aktywności na forum celem przyrównywania w jakikolwiek mniej lub bardziej przekręcony sposób do Userów sprawiających problemy na forum na stopie poglądowej oraz porządkowej. Amen!

Datki po mszy przy wyjściu z kościoła w wielkich pozłacanych Świnkach Skarbonkach po obu stronach drzwi wejściowych. Amen!
_________________
"In place of a dark Lord you would have a queen! Not dark but beautiful and terrible as the dawn! Treatreous as the sea! Stronger than the foundations of the Earth! All shall love me and despair!"
 
 
Integral 
Archeolog



Dołączyła: 10 Cze 2006
Posty: 2536
Skąd: Sin City
Wysłany: 20-05-2012, 21:59   

Za późno.
_________________
Don't waste your time or time will waste you
 
 
krtomb 
WoTR Team



Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 1079
Skąd: Helheim
Wysłany: 20-05-2012, 22:44   

To była wyłącznie prośba Mo - więc jak komuś powyższe oświadczenie się nie podoba - trudno - not my busines. Ja tu robię tylko za posłańca...

Bardzo ciekawa treść Warna:
Cytat:
Brak umiejętności czytania ze zrozumieniem, kompleksy, nieuzasadnione poczucie zagrożenia, egocentryzm, manipulacje, demagogia, teorie spiskowe, pociąg do kłótni i ich wywoływania.


4 niezależnych Userów stwierdziło że prawidłowo odczytałem post Maatiego - ale to ja nie umiem czytać ze zrozumieniem... Kompleksy - któż ich nie ma? Nieuzasadnione poczucie zagrożenia? O_O Że hę?? Nie czuję się przez nikogo zagrożony - ludzie - mniej spiny to w końcu tylko forum a nie toczenie całego życia wokół tego, co się tutaj dzieje... Jeszcze nigdy nie posądzono mnie o teorie spiskowe... Może poza 9/11... Demagogia? Jak dotąd nikt nie przyklasnął jakiejkolwiek mojej wypowiedzi i szczerze powiedziawszy nawet tego nie oczekuję.... Manipulacje? Pfffff... No coments... Pociąg do kłótni i ich wywoływania - jak każdy z przytoczonych "powodów" w najmniejszym stopniu nie odnosi się do tego o czym pisałem... Jeśli ktoś wywołuje tutaj kłótnie - to zdecydowanie nie ja... Nie muszę przypominać, że po raz kolejny nawoływałem tylko do ogólnego zastanowienia się nad tym w JAKI SPOSÓB komunikujemy swoje różnice zdań i o poszanowanie dla prawa każdego Usera do posiadania własnych poglądów, a nie do tego by na siebie rzucać się z pięściami...
Gdybym snuł teorie spiskowe, mógłbym uznać, że generalnie towarzystwo Adminów po prostu się na mnie uwzięło, ale nawet teraz liczę na to, że ktoś na tym forum przejrzy na oczy i zwróci uwagę na to, co jest dziwną praktyką na forum... Naprawdę nie chce mi się już udowadniać że nie jestem wielbłądem... Wdrożę zasadę żeby nie kopać się z koniem bo nie ma to najmniejszego sensu... Nigdy i nigdzie w swoich wypowiedziach nie miałem na myśli urażenie kogokolwiek, nie zależało mi też na tym, aby ktokolwiek się z kimkolwiek kłócił. Uważam, że szacunek należy się każdemu. Przy czym jest chyba różnica pomiędzy zwróceniem uwagi na ogólną atmosferę panującą na forum, a oskarżaniem konkretnych osób czy manipulacją... Nie spodziewam się merytorycznego uzasadnienia niniejszego postu - co więcej spodziewam się kolejnego Warna tym razem pod pretekstem spamowania - szkoda że po 6 latach pobytu na forum przy pierwszej lepszej okazji wskazania pewnej bolączki forum - (nie jest to jedyne forum gdzie się udzielam) nigdzie jeszcze nie spotkałem się z taką nagonką na ludzi tylko dlatego że mają odmienne od wszystkich pozostałych zdanie i jest to cokolwiek smutne - tak to się wszystko rozgrywa... :pozdro:
_________________
"In place of a dark Lord you would have a queen! Not dark but beautiful and terrible as the dawn! Treatreous as the sea! Stronger than the foundations of the Earth! All shall love me and despair!"
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


© 2002 - 2017 World of Tomb Raider | WoTR na Facebooku



Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Więcej o cookies powie Ci wujek Google.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0.442 sekundy. Zapytań do SQL: 11