FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj




Poprzedni temat «» Następny temat
Soundtracki z gier
Autor Wiadomość
K@t 
Spectre



Dołączył: 19 Kwi 2004
Posty: 5681
Skąd: Poproś Tatę
Wysłany: 06-11-2006, 21:05   Soundtracki z gier

Nosiłem się z założeniem tematu już od dłuższego czasu...
Nie owijając w bawełne - nasze ulubione OST albo pojedyncze kompozycje z gier.

Na mojej osobistej Playliście gości od dłuższego czasu kilka albumów.

Miejsce pierwsze to oczywiście cała ścieżka dźwiękowa z serii Silent Hill.
Przede wszystkim jednak Silent Hill 1 - za genialny i "brudny" ambient i industrial, oraz kilka niekonwencjonalnych kawałków wyraźnie inspirowanych Miasteczkiem Twin Peaks - taka mieszanka wystarczy, jeśli chce się oderwać od rzeczywistości ;)

Następne w kolejce Silent Hill 2 - za pięknie, liryczne kawałki, które potrafią wydobyć z człowieka skrajnie odmienne emocje. Ten album stoi oczko wyżej od SH 1 w moim rankingu.

Jeśli zaś chodzi o Silent Hill 3 i 4, to tutaj wielkie brawa za świetne wokale, w szczególności Letter form the Lost Days, I Want Love, Your Rain, Room of Angel i Waiting for You.
Reszta melodii jest niestety zbyt "normalna" jak SH, chociaż klimatu odmówić im nie można.

A skoro o klimacie mowa - soundtrack z troszke już leciwej gry - Atlantis: The Lost Tales, czyli klasycznej przygodówki od Cryo. To co mnie urzekło w ścieżce dźwiękowej to niesamowite brzmienia, przenoszące słuchacza gdzieś na tropikalne plaże czy skąpane w słońcu mury atlantydzkiego pałacu. Świetny, uspokajający album. Jeśli ktoś grał w grę doceni go jeszcze bardziej.
Moje ulubione kawałki to Awakening, Rhea oraz Back to Atlantis.



I ostatnia pozycja - ścieżka dźwiękowa z Medal of Honor : Underground (dostępna na PSX).
Genialna symfoniczna muzyka autorstwa Michaela Giacchino (napisał również muzykę do Lost). Najlepszy orkiestrowy OST jaki słyszałem w grach. W tym wypadku trudno wymienić mi ulubione utwory, ponieważ wszystkie są absolutnie świetne i trzymają równy poziom. Najlepsze jest w nich to, że pod czas gry są ledwo słyszalne, ale mimo to potęgują klimat. Natomiast słuchając "na sucho" - poezja. Szczególnie polecam Escape From Casablanca, Last Rites, The Battle of Monte Cassino (piękny utwór- przygrywa w misji dedykowanej polskim żołnierzom walczącym pod MC) oraz utrzymaną w klimacie lat 30 piosenkę Each Night He Comes Home to Me.
W kilku utworach przewija się akordeon i kilka innych francuskich akcentów, tu w również warto zagrać w grę, żeby wyłapać i docenić klimat ;)


I to chyba tyle.

Zapraszam do wypowiedzi.
_________________
 
 
xald 
Podróżnik



Dołączył: 11 Lip 2005
Posty: 477
Wysłany: 06-11-2006, 21:13   

Z SH zetknąłem się, ale właściwie za sprawą naszej wspólnej koleżanki :) Pamietam Room Of Angel, Waiting For You. Szalenie klimatyczne. Theme Of Laura też. Nawet mam na kompie.

Osobiście uwielbiam TRL OST, ale ostatnio mi coś na niego przeszło. Proponuję kiedyś skombinować sobie soundtrack do BG, zwłaszcza do Tronu Bhaala. Arcydzieło.

Ale i tak to WSZYSTKO BIJE NA GŁOWĘ OST z Gothic 3. Absolutny geniusz. Pomijając fakt, ze gra nie okazała sie tak cudowna, jak się z początku wydawało (głównie technicznie), to muzyka jest po prostu nie do zdarcia.
_________________
 
 
 
e_g 
Odkrywca



Dołączył: 29 Kwi 2005
Posty: 1674
Skąd: Poznań
Wysłany: 06-11-2006, 21:25   

Szczerze mówiąc to mnie urzekły wszelakie soundtracki z wspaniałej gry Final Fantasy. Wymienie tutaj pare poszczególnych tytułów które mnie urzekły xF
Final Fantasy V i XII - Gilgamesh Theme:
Boski utwór,jak na poczatku go usłyszałem to pomyslałem sobie "A jakaś średnia kiepścizna,nie ciągnie mnie" Ale w miare słuchania i oglądania walk z gilgameshem poprostu zakochałem sie w tym utworze i nie moge go przestać słuchać xP
Final Fantasy VII - One Winged Angel:
Chyba jeden z bardziej znanych utworów podczas walki z głownym złym FFVII czyli Sephirothem.Genialny chór i brzmienie wprowadzające (przynajmniej mnie :p ) w fazę ekstazy (kocham takie chóry :p )
Aeris Theme - chyba jeden z piekniejszych i wzruszających utworów jakie można usłyszeć.Do tego jak ktoś zżył sie z grą i zna historię Aeris ten utwór może go doprowadzić do łez (ta tragedia :( ), lekkie brzmienie,melodyjne,sprawnie wpadające w ucho.
Final Fantasy VIII - Liberi Fatali:
Kolejny z boskich chórów.Mocne brzmienie,pasujące idealnie do wejściówki tej wspaniałej gry. ("Surgite! Invenite!")
Eyes On Me - utwór tym razem z pięknego zakończenia FF8(aż dziw bierze że mżna było stworzyć coś tak pięknego pod względem grafiki w 1998 roku), piękny wokal Kako Someya, lubie sobie od czasu do czasu podśpiewywać ten utwór pod nosem xP
Final Fantasy X - To Zanarkand:
Poprostu BOSKI utwór.Te brzmienie przecudownego pianina,smutna powolna melodia przywołująca na myśl Tidusa i Yune z ich nieszczęśliwą miłością poprostu potrafi doprowadzić do łez.Dla mnie ten utwór jest obowiązkowy dla każdego,nawet nie dala fana FF

Teraz podam 2 utwory z serii Kingdom Hearts 1 i 2,luźno związanej z FF (i Disneyem xD )
Utada Hikaru - Simple and Clean: nie wiem czemu ale uważam że jest to bardzo romantyczny utwór,z pięknym głosem Utady Hikaru. Świetny,genialny itd,poprostu mój MUST BE na każdej playliście mp3
Utada Hikaru - Passion: Drugi z bajecznych utworów Utady.Mistyczny klimat i do tego niektóre zwrotki śpiewane od tyłu przez Utadę nadają wspaniałe brzmienie,również tak wspaniałe jak Simple and Clean :p


Więcej ulubionych utworów nie pamiętam,i bardzo polecam te które wymieniłem bo jestem pewien że podpasują każdemu ;)
_________________
 
 
 
Kika 
Praktykant



Dołączyła: 26 Lut 2004
Posty: 185
Skąd: Isle of Dogs
Wysłany: 07-11-2006, 00:41   

One Neverhood OST to rule them all.

Co do reszty: na kompie mam ok. 2800 mp3, z czego ok. 1850 to muzyka z gier, a 830 to samo FF. Ktoś tu jest bardziej jednotorowy niż Kolej Sobócko - Świdnicka :)

XALD:
A oto i rzeczona wspólna koleżanka :)

MACPHISTO
Ja już gdzieś Cię popierałem co do soundtracku z Neverhooda, tylko za nic nie pamiętam jaki to był temat :D
_________________
Morporkia! Morporkia!
Morporkia owns the day!
We can rule you wholesale
Touch us and you'll pay!
 
 
Sztepek 
Praktykant


Dołączył: 12 Kwi 2006
Posty: 126
Wysłany: 07-11-2006, 16:30   

Swojego czasu lubilem muze w Morku :P W ogole Bethesda robi faajne gry. W dziecinstwie byl tez Rayman 2- badz co badz, sciezka dzwiekowa przygotowana genialnie :)


Do tego soundtrack na poczatku intro w Time Gate: Knight's Chase, bedzie jeszcze (a jaaak :P ) motyw(-y) z Thiefa 1, motyw Tomb Raider III (choc przewija sie jeszcze przez numa 4 i 5) i... hmm... w kazdym razie, jak cos sobie przypomne, to napisze :)
 
 
Maxwell 
Obieżyświat



Dołączyła: 04 Lis 2005
Posty: 1138
Skąd: Kielce
Wysłany: 07-11-2006, 16:43   

Tomb Raider - tutaj pierwsze miejsce zajmuje bazpelacyjnie Main Theme z TR 4
Max Payne - motyw z menu to, jak właśnie odkryłam, nic innego jak utwór zepsoł€ Poets of the Fall - New York Minute. Jesli to nie jest to, to w każdym razie łudząco podobne. Z drugiej części Poets of the Fall - Late Goodbye, bo z tego co wiem (nie grałam) ta piosnka należy do sonudtracku (nie ma to jak wiedzieć, o czym się mówi :p ). To tylko tyle z mojego 'obycia wśród gier' :p
Aha, byłabym zapomniała.
KH:COM - bardzo podoba mi się motyw z menu :p
_________________
Slowly walking down the hall, faster than the canon ball.
 
 
 
Kika 
Praktykant



Dołączyła: 26 Lut 2004
Posty: 185
Skąd: Isle of Dogs
Wysłany: 07-11-2006, 17:53   

Cytat:
A oto i rzeczona wspólna koleżanka

Howgh

Kilka komentarzy do tego, co zostało już powiedziane.
Cytat:
Następne w kolejce Silent Hill 2

Złe wieści. Ten OST mi się już nie tylko miliardkrotnie osłuchał, ale przysuszył i jakoś tak przykurczył. Oczywiście, stworzenie takiego OSTa do horroru wymaga sporej dozy odwagi. Nie odmawiam mu pewnego delikatnego... zakręcenia: toż to muzyka słodka jak cukierek na pośladku Paris Hilton. Kocham te OSTy, które z rozmysłem przeczą oczekiwaniom odbiorcy - i tak się składa, że SH2 OST niemal bez przerwy nawija dookoła spodziewanego klimatu, a kiedy już trafi, to trafia takim szczękołamem jak "Betrayal". Jaka szkoda, że coraz mniej mnie ten OST obchodzi, a to dzięki
Cytat:
Silent Hill 3 i 4

czyli jak zepsuć legendę tylko dlatego, że się nią stała. O ile SH3 jeszcze się broni jako OST do horroru (nawet jeśli nie ma żadnej charakterystycznej linii, jest po prostu... bardzo dobry na ogólnej skali. SH2 stał poza nią), to soundtrack z The Room został ewidentnie stworzony z myślą o sprzedawaniu tej muzyki w formie płytowej. A takiej niezależności z kolei nienawidzę - kiedy OST staje się coraz mniej ścieżką dźwiękową na rzecz, uh, "masowej" słuchalności.

Dlatego za najlepszy istniejący PODKŁAD MUZYCZNY do akcji gry, który nie tylko wzmacnia klimat, ale modyfikuje go całkiem dowolnie i nawet pisze sporą część fabuły jest muzyka z Final Fantasy, szczególnie starszych części. A jako że cały potencjał FF OSTów szedł na budowanie klimatu, najgorszemu wrogowi nie polecałabym słuchania tych albumów bez znajomości gier. Takie "The Mission" z FFVIII - midi, trzy dźwięki z Rolanda mniej więcej na krzyż, ale połączyć to z doskonałą misją porwania pociągu i Klaus Badelt wysiada. Uematsu stworzył fenomen na skalę branży i niech mu się jeże w jelitach zalęgną za to, że odszedł i dał jakiejś tam symfonii przejąć teren.

Kocham Uematsu FF za melodie. Kilogramy, tony, kontenery melodii. Nawet bym się nie zdziwiła, gdyby się razu pewnego okazało że połowa z tego to plagiaty. Niesamowitych, chwytliwych melodii tam jest po prostu za dużo. Trochę są one ścierane przez to, że najlepsze z nich są aranżowane na wszelkie możliwe sposoby przez wszystkich możliwych muzykalnych Japończyków (gorzej - "Tina's Theme" i "Aeris's Theme" do tej pory nie doczekały się aranżacji symfonicznych godnych soczystości ich melodii!), ale to nic. Zresztą ten huragan aranżacji dookoła FF też kocham. "Toki-no Hourousha" i "Home, Sweet Home" śpiewane częściowo po fińsku to absolutna czołówka moich ulubionych utworów wokalnych w ogóle - właściwie dzielą to siedzisko jedynie z "Gollum's Song", a może niektórzy tu kojarzą, ile dla mnie znaczą OSTy Howarda Shore'a.
Cytat:
Więcej ulubionych utworów nie pamiętam,i bardzo polecam te które wymieniłem bo jestem pewien że podpasują każdemu

Cytat:
Final Fantasy VII - One Winged Angel

Cytat:
Final Fantasy VIII - Liberi Fatali

Oj nie podpasują, te tutaj. OWA to utwór po prostu dziwaczny, tak koślawy, że sama nie wiem, czy Uematsu tu jest awangardowy czy po prostu nieporadny. Sama go zresztą po raz pierwszy słyszałam w wersji symfonicznej, i kiedy dotarłam wreszcie do Safer Sephiroth i usłyszałam te chóry ver. midi to o mało nie grzmotnęłam czołem o konsolę ze śmiechu. W ogóle dla FFVII jako gry nie mam zbyt wiele szacunku (co za słowo. Cała ta seria to sprzedajna k..., świątynia kiczu większa niż MTV. Ale ja kocham taki kicz). "Liberi Fatali" zaś nie ma melodii. Jest charakterystyczny, ale zbyt chaotyczny żeby go słuchać bez kontekstu :)

Co do OSTów czysto symfonicznych, polecam próbkę muzyki z Primala stąd. Kawałek w dół, "Primal: Arella Weakening" (legal, żeby nie było). Jeden z najlepszych OSTów symfonicznych w branży imo.
Cytat:
Proponuję kiedyś skombinować sobie soundtrack do BG

Candlekeep! I jak się gra druidem?!?!1111??
Cytat:
Atlantis: The Lost Tales

Reh. "Rhéa". Kiedy to było... Muszę poszukać OSTa z Theme Hospital btw.
Cytat:
Ja już gdzieś Cię popierałem co do soundtracku z Neverhooda, tylko za nic nie pamiętam jaki to był temat

Pytaj nie o temat, a o forum :p

PS. Ostatnio męczone: Xenosaga II Movie Scene Soundtrack i Xenosaga III OST. Kajiura Yuki ftw!
_________________
Morporkia! Morporkia!
Morporkia owns the day!
We can rule you wholesale
Touch us and you'll pay!
 
 
K@t 
Spectre



Dołączył: 19 Kwi 2004
Posty: 5681
Skąd: Poproś Tatę
Wysłany: 07-11-2006, 21:12   

Cytat:
Złe wieści. Ten OST mi się już nie tylko miliardkrotnie osłuchał, ale przysuszył i jakoś tak przykurczył.


Ja generalnie od soundtracków Silent Hill'owych odpoczywałem bardzo długo. Po obejrzeniu filmu jednak jakoś tak od nowa mi się zebrało i niektóre kawałki znowu zaczęły w Winampie gościć :p

Tak jeszcze na marginesie - odnośnie TRL.
Soundtrack niesamowicie klimatyczny i świetny do słuchania, ale przeboleć nie mogę, że nie została wydana taka bardziej "oficjalna" wersja, z pełnymi utworami. Te ripowane z gry jednak się urywają/zapętlają co psuje troszkę przyjemność ze słuchania.
_________________
 
 
Jaunty 
Obieżyświat



Dołączył: 26 Lis 2004
Posty: 1124
Skąd: Getto Północ
Wysłany: 11-11-2006, 00:06   

Oj, było trochę tych OST-ów godnych uwagi. Nie wiem, czy uda mi się wyciągnąć z pamięci wszystkie, które zachwyciły mnie w największym stopniu, ale przynajmniej spróbuję. Zawsze można przecież napisać nowego posta ;) .

Pierwszy tytuł winien być, zgodnie z tradycją, faworytem, więc oto i on: moim ulubionym jest i zapewne na wieki będzie soundtrack z dwóch pierwszych części Fallouta. Wybór ten jest dość specyficzny, bowiem nie znajdziemy w tych grach typowego OST-a, z jakim mamy do czynienia w nowych produkcjach. Tak naprawdę na tło dźwiękowe zwraca się tu uwagę dosyć późno. Dla każdego z obszarów występujących w Fallout przypisany jest inny temat, który mimo lekkiej monotonii, posiada swoje unikalne cechy charakterystyczne. W moim przekonaniu soundtrack nabiera życia zwłaszcza w "dwójce", gdzie nowe kompozycje zawierają ciut więcej podniosłości. To, co wyróżnia jednak ścieżkę dźwiękową najbardziej to brak przewodniego motywu, z jakim można się zetknąć par example w serii TR. Ostatecznie można za takowy motyw uznać ten charakterystyczny "pusty" dźwięk towarzyszący zwykle głosowi narratora, przywołujący na myśl spalone, nieprzyjazne pustkowie. Żeby docenić muzykę z serii Fallout trzeba przede wszystkim pokochać i zrozumieć samą grę. No i mieć odpowiedni programik do konwertowania falloutowej muzyki do formatu .wav ;) .

Drugi faworyt, przyuważony zresztą przez mnie dość niedawno, to wprost genialny soundtrack z mrocznej zręcznościówki pt. "American McGee's Alice". Autorem ścieżki jest perkusista "Nine Inch Nails" - Chris Vrenna. Podobno w projekcie miał maczać palce sam Brian Warner aka Marilyn Manson, lecz z niejasnych powodów wycofał się z przedsięwzięcia. Gra została wydana już ładnych parę lat temu i zapewne część użytkowników nie wie co to i z czym to się je. Na szczęście tytuł ten został wznowiony w edycji "Sold Out" i za cztery dychy jest do nabycia min. na Allegro. Alicja rządzi i główną zasługą tego stanu rzeczy jest, moim skromnym zdaniem, właśnie ten demoniczny, psychodeliczny i wgryzający się w umysł OST. Soundtrack wypełnia zbiór nietypowych dźwięków pokroju tykania zegara (w różnym tempie), melodii dziecięcej pozytywki lub dziewczęcych chórków. Nie brakuje także partii na smyczki, które tworzą niesamowicie mroczną atmosferę. Zwala z nóg!

O kura! I co pisać dalej? Dużo było rzeczy fajnych, choć może nie w całości. Tu się trafił niezły kawałek, tam też niezgorszy, lecz jako jedno ciało już nie było tak pięknie. Doceniam Resident Evil 1, 2 i 3, a zwłaszcza ten ostatni za kilka naprawdę powalających na kolana motywów, które mam chyba jeszcze gdzieś pozgrywane na płytę za pomocą Goldwave. Skoro jesteśmy przy horrorach to pochwalę też muzę z Devil Inside, ofkoz OST z oryginalnej wersji gry, a nie to coś, co dołączył Karamba do polskiej edycji :) . Nie zapomnę jak mi ciary po plecach lazły, gdy wertowałem kartki przerażającego dziennika budowniczych z tym mrożącym krew w żyłach utworze lecącym w tle. Ubóstwiałem też swego czasu muzykę z legendarnego Quake 2, która bezpośrednio przyczyniła się do sukcesu samej gry. To był kawał solidnego rocka, przy którym raźniej jakoś kopało się tyłki szumowin ze Stroggos ;) .

No i tyle na razie. Jestem w stu procentach pewien, że zapomniałem o czymś naprawdę dobrym, za co wkrótce dam sobie za karę po ryju. Ech, skleroza, skleroza...

P.S. :plask: Deus Ex!!!!! Jedna z moich ulubionych gier, a ja tak bezczelnie ją przemilczałem! To jednak muza dość specyficzna i nie każdemu się spodoba. Dużo elektroniki, momentami podchodzi nawet pod klimaty taneczne, ale wystarczy pograć i od razu czuje się te dźwięki zupełnie inaczej.
_________________

 
 
 
Kika 
Praktykant



Dołączyła: 26 Lut 2004
Posty: 185
Skąd: Isle of Dogs
Wysłany: 11-11-2006, 01:18   

Cytat:
"American McGee's Alice"


Jeden z najbardziej nowatorskich OSTów do gier jakie znam, i szczarze mówiąc jedyny naprawdę godny uwagi element tego "horroru". Szacuneczek dla Vrenny.
_________________
Morporkia! Morporkia!
Morporkia owns the day!
We can rule you wholesale
Touch us and you'll pay!
 
 
e_g 
Odkrywca



Dołączył: 29 Kwi 2005
Posty: 1674
Skąd: Poznań
Wysłany: 11-11-2006, 11:34   

American McGee Alice dostałem jak miałem 11 lat (:p) i bardzo entuzjastycznie przyjełem ten tytuł,bo bardzo spodobały mi sie psychodeliczne klimaty Alicji,która biegała w zakrwawionym fartuszku z nożem :D Muzyka była wspaniała,wpasowywała się do każdego z momentów gry...czy to Pałac złego cosia na końcu (to takie brzydactwo co sie z nim walczyło na koniec,i tam dopiero dostawaliśmy strzelbę,to była królowa chyba) czy czarnobiały świat szachów (popieprzone lekko Oo).A w pamięc mi sie wrył kot z Cheshire (Tak to sie pisze? :p ) ktory wprost powalał anorektyczną budową i zwalającym z nóg uśmiechem pełnym ostrych zębów :D Ale Alicja miała to coś,co potrafi naprawde zauroczyć.


MACPHISTO
No to się zgadzamy :p Bardzo fajna gierka. Miała co prawda wkurzające momenty, ale ogólnie klimacik (muzyka!) pierwsza klasa.
_________________
 
 
 
Integral 
Archeolog



Dołączyła: 10 Cze 2006
Posty: 2536
Skąd: Sin City
Wysłany: 11-11-2006, 15:10   

A to ciekawe :D Mimo, iż swego czasu rysowałam coś w koncepcji tegoż, to sama historia TEJ Alicji nie spędzała mi snu z powiek... Chyba będę musiała się zaopatrzyć :D

Co do samych soundtracków - Biorąc pod uwagę tematykę forum:
Tomb Raider Legend - o ile gra jest do kitu (przy odpowiednich założeniach dla kitu rzecz jasna), o tyle muzyka to miód po prostu. W poprzednich częściach również była piękna, niemniej nie spoczywała na niej wtedy taka odpowiedzialność (bo gra broniła się sama), tu udźwiękowienie zajmuje b. ważną pozycję i z tej pozycji doskonale się broni. Szczególnie ujął mnie motyw z menu (nieważne ile razy osłuchany) i mroczniejsze motywy z Anglii, no palce lizać :D

Prince of Persia - Warrior Within. I mój kochany Godsmack, czy to wymaga w ogóle komentarza? :D Gra sama w sobie jest niesamowicie klimatyczna, wciągajaca i rozbudowana, a dodając do tego cięższe riffy przeplatane z orientalnymi brzdąkaniami po prostu odpływam. Irytowało mnie tylko, że miejscami muzyka grała za cicho (np. instrumentalny kawałek "I stand alone" przy starciach z Dahaką), ale i tak jest cudownie ^^

Tekken 3 - swego czasu ubóstwiałam te melodie (jaka była moja radość gdy okazało się, ze są dwa 'tryby' muzyki :D ), ale nim doczekałam się internetu w domu zdążyłam już przeczesać tę grę wzdłuż, wszerz i w każdą stronę, także sama muzyka zdążyła już mi się nieco osłuchać (ale nadal mi się nie znudziła). Niemniej niektóre utwory są naprawdę godne uwagi (np. obie wersje Xiayou, Lei czy Niny)

Silent Hill - nie pogrywałam, obejrzałam jedynie film o którym wiem tyle, że nie oddaje klimatu sagi :p Niemniej szanowny mój małżonek (pozdrawiam teściową :D ) podesłał mi kilka mp3 (nie wiem jaki numerek gry ;-) ), z których każde z osobna mi się jak najbardziej podoba. Może nieco mówię na wyrost, ale jak do tej pory te strzępy OST ktre znam bardzo przypadły mi do gustu ;-) . Kto wie, może i do samej gry się skuszę (chociaż z moimi nerwami...)

To by chyba było na tyle... ;-)
_________________
Don't waste your time or time will waste you
 
 
Grindy 
Obieżyświat



Dołączyła: 10 Paź 2006
Posty: 1198
Wysłany: 12-11-2006, 21:56   

A słyszeliście soundtrucka z Dreamfall, The Longest Journey? Moim zdaniem jest świetny, fajnie że wraz z grą sprzedają drugą płytkę z samą muzyką. Dobry pomysł, bo naprawdę jest czego posłuchać :) . Zresztą samą grę też oceniam wysoko :)
_________________
:<D
:kawa:
It's not age honey, it's milage :D
 
 
Rob3rt 
Podróżnik



Dołączył: 06 Kwi 2005
Posty: 718
Wysłany: 21-12-2006, 10:05   

Najlepszy soudtrack? Jak dla mnie:
Need for Speed: UnderGround - za genialny dobór utworów metalowych, grupy takie jak "Story of the Year", "Static-X", czy "Lost Prophet"... :) Do tego "Get low - Lil John feat Eastside Boyz"... dru dudu dum, du doru doru dum :)

Tony Howk's Pro Skater 2 - niektóre kawałki porywają... dla samej muzyki można włączyć tą grę!

Diablo 1 - muzyka wbijająca w klimat... ech... wspomnienia :)
_________________
 
 
 
joker 
Obieżyświat



Dołączył: 11 Sty 2007
Posty: 1015
Skąd: Gliwice
Wysłany: 22-03-2007, 18:48   

Moim ulubionym soudtrackiem jest oczywiscie sciezka z TRków lecz w szczególności z AOD i Nepal z Legendy. Po za tym lubię też OST z Hobbita i Alien vs. Predator mam też sentyment do Drakana, Lost World i niektóre kawałki z Dino Crisis 1, 2 i 3

Był bym zapomniał. Cold Fear w którego szpilam obecnie ma genialnego OSTka
 
 
 
Vilandra 
Student



Dołączyła: 05 Cze 2007
Posty: 38
Wysłany: 14-06-2007, 18:53   

Moje ulubione soundtracki z gier? Hmm...
Jak zacznę wyliczać to pewnie do jutra nie skończę. Jestem maniaczką jeśli chodzi o muzykę z filmów, anime i gier. Szalona kolekcjonerka ze mnie xD
Moje ulubione osty to:
Cała seria Final Fantasy, Silent Hill, Resident Evil, Metroid Prime, Tomb Raider xD , Devil May Cry, XenoSaga i wiele innych.
Ostatnio zasłuchuję się w muzyce z Okami (tak na marginesie to rewelacyjna gra). Poza tym uwielbiam osta z Ico,Shadow of the Colossus i God of War.
Moim soundtrackiem number 1 jest "300". Obłędna ścieżka dźwiękowa.
_________________
.lenah biv kenen tenesh erthbantee meh keelentee roob rekeelen fahets kenen ten ril-tsan
 
 
 
Ar2r 
Obieżyświat



Dołączył: 10 Maj 2007
Posty: 810
Skąd: z podwóra
Wysłany: 18-07-2007, 13:11   

Mi ostatnio było dane :) kupić sobie świetną grę RPG "Jade Empire" - gra utrzymana w klimatach starożytnych CHIN (co właśnie było głównym powodem zakupienia tego tytułu). Do gry dołączona jest druga płytka z muzyką, no i właśnie narazie dla mnie jest to najlepszy soundtrack (pomijając TR) z gier !! Muzyka jest świetna doskonale pasująca do samego klimatu gry. Teraz przez długi czas pewnie będzie gościć na moim odtwarzaczu ;)
_________________
 
 
K@t 
Spectre



Dołączył: 19 Kwi 2004
Posty: 5681
Skąd: Poproś Tatę
Wysłany: 18-07-2007, 14:51   

Swego czasu w innym temacie też się nad OSTem z JE rozpływałem.
Z perspektywy czasu powiedzieć mogę, że muza wprawdzie świetna, ale szkoda że sporo kawałków jest bardzo podobnych, przez co w pewnym momencie gdzieś znika różnorodność tematów. Mimo wszystko kilka ostatnich pozycji z krążka często sobie zapuszczam :)
_________________
 
 
Kika 
Praktykant



Dołączyła: 26 Lut 2004
Posty: 185
Skąd: Isle of Dogs
Wysłany: 18-07-2007, 16:02   

Ar2r napisał/a:
Mi ostatnio było dane :) kupić sobie świetną grę RPG "Jade Empire" - gra utrzymana w klimatach starożytnych CHIN (co właśnie było głównym powodem zakupienia tego tytułu).


E tam, rzekoma inspiracja chińskimi motywami to ściema - JE to klasyczny przykład starego dobrego imperializmu kulturowego, obok demokracji w Iraku czy Pitta będącego ucieleśnieniem ideału greckiego. O wiele bezpieczniej jest polecić to fanom Knights of the Old Republic niż sinologom.

Muzyka, oceniając ją po prostu jako OST do zachodniej gry video (jako przykład muzyki chińskiej się zwyczajnie nie da - nie dość, że przez Walla skomponowana, to częściowo elektroniczna, a poza tym mimo że klasycznej muzyki chińskiej trochę słucham to się na niej i tak nie znam) jest zdecydowanie jednym z najbardziej charakterystycznych soundtracków jakie znam, i stoi gdzieś w pobliżu listy moich ulubionych. Raczej nie na niej dlatego, że jego potencjał nie został w pełni wykorzystany w samej grze - brakowało dobrej reżyserki dla scen fabularnych, których zresztą nie było też w KotORze więc podejrzewam że to wina silnika którego cutscenki polegają prawie tylko i wyłącznie na sztywnym dialogu. Ale i tak niektóre utwory świetnie pasowały do kontekstu - odległe brzmienie "The Water Dragon" w połączeniu ze złowieszczym oddźwiękiem słów uh, smoczycy? dawały naprawdę przytłaczający i gęsty klimat. Motyw z finalnej walki natomiast nie byłby tym samym gdyby pojedynek sam w sobie nie był jednym z najbardziej klimatycznych boss fights od pewnego czasu. Doprawdy rzadko zdarzają się finalni bossowie którzy faktycznie sprawiają wrażenie finalnych, punktu szczytowego całej historii a nie tylko epilogu. Ta walka była prawdopodobnie jeszcze lepsza od tej kotorowej, i muzyka odpowiednio to podkreślała.

Albo ta sekwencja z grywalnym Black Whirlwind i jego beknięciami w epickiej oprawie "Empire At War" - noż prawdziwa wojna psychologiczna.

Btw, czy to prawda że wersja pecetowa została brutalnie pozbawiona easter eggs w creditsach, m.in. absolutnie najwspanialszego przykładu character developingu jakim jest monolog żony Henpecked Hou o tym, jak szkodliwe dla reputacji respectable bun master jest włóczenie się po całym imperium z bandą awanturników i kobiet w jednym? Zgroza.
_________________
Morporkia! Morporkia!
Morporkia owns the day!
We can rule you wholesale
Touch us and you'll pay!
 
 
ja-marta 
Obieżyświat



Dołączyła: 09 Paź 2006
Posty: 793
Wysłany: 18-07-2007, 19:53   

malo slucham w sumie soundtrackow, ale TR to bym mogla sluchac ciagle. No wiadomo dlaczego.
Bardzo tez lubie posluchac sobie muzyki z Silent Hill. Chociaz w gre gralam bardzo krotko, zdobylam soundtracki i zakochalam sie w piosence Room Angel i Tender Sugar zaspiewane przez Mary Elizabeth McGlynn i skomponowanej przez Akira Yamaoka. Świetne poprostu. :)
_________________

http://leditor.prv.pl/
 
 
 
Tony 
Praktykant



Dołączył: 21 Lip 2007
Posty: 110
Skąd: Kraków
Wysłany: 20-08-2007, 13:44   Poszukuje soundtracku z gry Tajne Akta: Tunguska

Tak jak w temacie: poszukuje soundtracku z Tajne Akta: Tunguska szukałem na google ale nic a muzyka w grze jest przepiękna więc jak ktoś może mi pomóc to bardzo proszę.
 
 
 
Cez 
World of Tomb Raider



Dołączył: 12 Gru 2003
Posty: 3979
Skąd: Tczew/3city
Wysłany: 28-08-2007, 15:08   

Czy ktos zna program, ktory potrafi "wyciagnac" muzykę z gry? Konkretnie chodzi mi o muzyke z menu (boska muzyka w Broken Sword 4). Jest jakis program, po którego właczeniu nagrywa muzykę i zapisuje jako mp3? Bardzo prosze o konkretne linki jesli cos takiego istnieje :>
_________________
 
 
Jaunty 
Obieżyświat



Dołączył: 26 Lis 2004
Posty: 1124
Skąd: Getto Północ
Wysłany: 28-08-2007, 20:36   

W takich sytuacjach zawsze korzystałem z Goldwave, którego shareware można pobrać tu: http://www.goldwave.com/release.php . Otwierasz nowy plik o długości zbliżonej do utworu, który chcesz nagrać, potem ustawiasz nagrywanie ze Stereo Mix, wciskasz 'record', włazisz do gry i czekasz aż kawałek doleci do końca. Potem ewentualna obróbka i zapis w mp3.
_________________

 
 
 
kluz_kaa 
Pierożek Kluzo



Dołączył: 28 Paź 2006
Posty: 1373
Skąd: The Island
Wysłany: 29-08-2007, 13:05   

Ja polecam TEN SERWIS. Można pobrać ścieżkę dźwiękową z 6562 gier, a lista ciągle się powiększa :)
_________________
If you want to survive, you'll have to outwit, outplay and outlast the rest of them.
 
 
 
BradPitt 
Podróżnik



Dołączył: 23 Kwi 2005
Posty: 621
Skąd: Gdynia
Wysłany: 10-09-2007, 17:47   

Dziwne, że nikt nie wspomniał o Mafii. Dla mnie to absolutnie cudo, pierwszy soundtrack z gry jaki kiedykolwiek zassałem se na dysk. Do tego Prince Of Persia, zwłaszcza Warrior Within, choć wiem, że jak się nie słucha metalu to na pewno to tak nie rajcuje :D Co tam jeszcze...cała seria Hitmanów oczywiście, chyba z akcentem na ostatnią część. Te najbardziej wryły mi się w pamięć.
_________________
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


© 2002 - 2017 World of Tomb Raider | WoTR na Facebooku



Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Więcej o cookies powie Ci wujek Google.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0.331 sekundy. Zapytań do SQL: 10