FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj




Poprzedni temat «» Następny temat
Tajemnice Angel of darkness.
Autor Wiadomość
Integral 
Archeolog



Dołączyła: 10 Cze 2006
Posty: 2537
Skąd: Sin City
Wysłany: 14-10-2006, 13:12   

darekch napisał/a:
Swego czasu myślałem nad narysowaniem fankomiksu, w którym czytelnik mógłby wybrać tak samo jak w grze, co zrobić i przejść tym samym na daną, wskazaną stronę - to tak od siebie. ;)

Kto nie miał ;-) Odsyłam na stronę panny Funder i jej 'after AOD comic', chyba jeden z najlepszych fankomiksów związanych z Aniołem Ciemności (zdaje się, że w końcu umieściła tam te kilka stron), szkoda, że nieukończony :p . Najlepszy pomijając oczywiście 'Tales of Lara Croft' (wydawane bodaj tylko w Ameryce/UK, poprawić jak się mylę), bo to nieco inna bajka ;-) .

Dobrze, że ktoś taki temat założył, bo jak widać każdy wie o tym coś innego, a zawsze lepiej jest poskładać fakty razem ;-) . Nawet jeśli zahacza to o fanatyzm, hiehie :D
_________________
; p ; >>
 
 
Cinek 
Obieżyświat



Dołączył: 13 Lut 2005
Posty: 918
Wysłany: 14-10-2006, 13:37   

Integral napisał/a:
Co mogę rzec - rozumiem, że twierdząc, że 'Legenda jest fajna', większość kompletnie nie miała pojęcia o powyższym.

Mając pojęcie o powyższym, wcale nie zmieniam zdania, że Legenda jest fajna. Może nie tak fajna, jak pierwsze pięć części, ale nieporównywalnie lepsza od TAODa, który moim zdaniem jest po prostu nieporozumieniem.
Integral napisał/a:
Dlatego na przyszłość radzę co niektórym puknąć się w czółko (najlepiej młotkiem) i nie wypowiadać się bez odpowiedniego zapoznania się z tematem.


Po zapoznaniu się z tematem, wcale nie czuję nagminnej potrzeby użycia młotka, a moje zdanie o TAODzie zupełnie się nie zmieniło.

Integral napisał/a:
Legenda się do taod nie umywa, jeśli tylko możnaby tę grę ukończyć należycie. Ani fabuła (no pożal się Boże, w ogóle te dwie kwestie porównywać), ani postacie, ani lokacje, nic po prostu .


Myslę, że ten fragment wypowiedzi, najlepiej świadczy o Twoim stosunku do TR6. Sama zresztą przyznajesz, że nie jesteś obiektywna, ale żeby porównywać grę bardzo dobrą do takiej z masą błędów, zesputym sterowaniem i engine'm na korzyść (absolutną i bezwzględną! :D ) tej drugiej, to... to ja lepiej pójde po ten młotek :p

Integral napisał/a:
Chociażby dlatego, że w przeciwieństwie do Legend, nie wywołał takiej burzy wśród wolnotworzących fanów (fankomiksy, fanarty, figurki, fanficki i te pierdoły ), słowem nie zaciekawił do tego stopnia.


To, że TAOD nie zaciekawił w takim stopniu jak Legend, oznacza, że Legend jest gorszy? :lol:

A tak poza tym, to takie twierdzenie, że AOD mogłbybyć fajny, ale nie jest bo coś tam, nie ma większego sensu. Legenda też mogłaby być lepsza, zajmować 20 godzin, mieć 20 leveli itp., ale nie ma. Nie rozumiem takiego usprawiedliwania słabych gier, żeby tylko wyszło, ze "mogłyby być super" :p
_________________
 
 
 
Integral 
Archeolog



Dołączyła: 10 Cze 2006
Posty: 2537
Skąd: Sin City
Wysłany: 14-10-2006, 14:01   

Cinek napisał/a:
Mając pojęcie o powyższym, wcale nie zmieniam zdania, że Legenda jest fajna.

Uwielbiam słówko 'fajny/a'. Biorąc pod uwagę jego precyzyjność i treść chyba sama przyznam, że 'Legęda jest fajna' :D

Cinek napisał/a:
Może nie tak fajna, jak pierwsze pięć części, ale nieporównywalnie lepsza od TAODa, który moim zdaniem jest po prostu nieporozumieniem.

No i tyle wystarczyło, nie sądzisz? Reszta to pieprzenie kotka za pomocą młotka :p

Cinek napisał/a:
Myslę, że ten fragment wypowiedzi, najlepiej świadczy o Twoim stosunku do TR6.

Niezaprzeczalnie. To miał być przytyk? :p

Cinek napisał/a:
Sama zresztą przyznajesz, że nie jesteś obiektywna,

I nawzajem ;-)

Cinek napisał/a:
ale żeby porównywać grę bardzo dobrą do takiej z masą błędów, zesputym sterowaniem i engine'm na korzyść (absolutną i bezwzględną! :D ) tej drugiej, to... to ja lepiej pójde po ten młotek :p

Ten młotek to na wzrok rozumiem?

Cinek napisał/a:
To, że TAOD nie zaciekawił w takim stopniu jak Legend, oznacza, że Legend jest gorszy? :lol:

J/w

Cinek napisał/a:
Legenda też mogłaby być lepsza, zajmować 20 godzin, mieć 20 leveli itp., ale nie ma.

No nie ma, może wtedy byłabym w stanie przetrawić tę platformówkę.

Cinek napisał/a:
Nie rozumiem takiego usprawiedliwania słabych gier, żeby tylko wyszło, ze "mogłyby być super" :p

Podstawą każdego zrozumienia jest chęć :p Jak na moje jest różnica między chłamem z założenia, a chłamem, który z założenia chłamem być nie miał. Whateva :p

Ja tam widzę, że do zgody nie dojdziemy, ale jak chcesz, to możemy się dalej sprzeczać :p

XALD:
Ja chcę!! :P
_________________
; p ; >>
 
 
Cinek 
Obieżyświat



Dołączył: 13 Lut 2005
Posty: 918
Wysłany: 14-10-2006, 16:14   

Nie chcę się sprzeczać jednak rozwala mnie takie myślenie o TAODzie jako o tej jedynej, słusznej i najlepszej części i wartościowanie ludzi wg tego czy uważają podobnie (fragment z młoteczkiem :D ).
A zarzucając mi nieobiektywizm zarzucasz go prawie wszystkim (graczom, recenzentom, itp.), którzy uważają, że Legenda jest jednak lepsza od szóstki.
Jeśli chodzi o wzrok, to jak na razie jest ok, ale dzięki za troskę :D

Cytat:
XALD:
Ja chcę!! :P

Phi, taniej rozrywki szuka :D
_________________
 
 
 
MekCal 
Obieżyświat



Dołączył: 28 Cze 2004
Posty: 1141
Wysłany: 14-10-2006, 16:25   

Ja bym się bardziej przechylił w stronę tego, co mówi Cinek :P To jaką grą miał być TAOD nie zmienia faktu, jaką jest, a jest to najgorsza część. Okoliczności gier nie zmieniają :p Natomiast Legenda jest częścią znacznie lepszą, nie zawierającą wad TAOD, w dodatku zawierającą to, co każdy w TR lubi. Prawda prawdą, że to wina Eidosa, który najpierw okłamywał Core, a później kazał mu szybciej ukończyć TR6 i to z tego wyszło. Ale TR6 jest, mimo to, nie najlepszą częścią. A Integra to, dla mnie, zawsze było wiadome, że najbardziej ze wszystkich części lubi TAOD :p I nic dziwnego, że teraz jest jak ryba w wodzie :p

Poza tym to, co gracz sądzi o grze ciężko uznać za obiektywne, bo niektórzy jedną rzecz uznają za wadę, inni za zaletę ;) Także raczej odczucia, a co za tym idzie opinia o danej grze zawsze będzie subiektywna :p Prostym przykładem jest to, że w gazecie Komputer Świat Gry w TRL, za wadę zostały uznane etapy z motorem, a dla innych jest to np. miłe urozmaicenie gry i zaleta.

A wracając do tematu, to patrząc na te wszystkie materiały, to mogła to być świetna gra, Core mieli bardzo dużo pomysłów, ale przez Eidos nie zdążyli wszystkich wykorzystać - a pozostałych dopracować. Gdyby sterowanie zostało zmienione, a gra dopracowana to mógłby być rzeczywiście hit ;) Ale ostatecznie nie jest.
_________________
 
 
 
FreakMatek! 
Podróżnik



Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 603
Skąd: Porno i Duszno
Wysłany: 14-10-2006, 17:17   

MekCal napisał/a:
Prawda prawdą, że to wina Eidosa, który najpierw okłamywał Core, a później kazał mu szybciej ukończyć TR6 i to z tego wyszło.

MekCal napisał/a:
A wracając do tematu, to patrząc na te wszystkie materiały, to mogła to być świetna gra, Core mieli bardzo dużo pomysłów, ale przez Eidos nie zdążyli wszystkich wykorzystać - a pozostałych dopracować.


Ponad trzy lata na stworzenie gry to za mało? CD po prostu nie wyrobiło z narzuconą przez siebie koncepcją.
Tu są fragmenty wywiadu z założycielem Core Design - J. Heath-Smith'em. Pogrubiłem co ciekawsze fragmnenty.


"Z przyjemnością zwaliłbym całą winę na wydawcę (Eidos), co w tej branży jest normalne" zaczął Heath-Smith. "Ale tak naprawdę mieliśmy na piasku wyraźnie narysowaną linię, która wyznaczała nam nieprzekraczalny termin... gra musiała się ukazać przed koncem roku fiskalnego. Wiedzieliśmy, że musimy to zrobić. Naciski ze strony Eidos'a tak naprawdę nie były dla nas uciążliwe."

"To się musiało stać! Wszyscy o tym doskonale widzieli. Gra zasadniczo nie była na takim poziomie wykończenia jak byśmy chcieli. Byliśmy jednak zadowoleni, tak naprawdę potrzebowalismy trochę więcej czasu. Niemniej jednak to była nasza wina - mieliśmy opóźnienie; produkcja zajęła nam więcej czasu niż przewidywaliśmy."

Jak do tego doszło? "Przez ostatnie kilka miesięcy analizowaliśmy gdzie podziało się 3,5 roku z naszego życia" odpowiada Heath-Smith. Po chwili dodaje, że twórcy gry spędzili "trzy lata na pogoni za technologią" odczuwając przy okazji ogromne ciśnienie ze strony internautów, czasopism, fanów i "nawet nas samych" aby całkowicie odmienić Tomb Raider'a. Po zastanowieniu, Heath-Smith mówi "Teraz sądzę, że fani Tomb Raider'a oczekiwali o wiele mniejszych zmian, a my przesadziliśmy. Podobnie jak wielu innych producentów, źle przewidzieliśmy kierunek rozwoju rynku PlayStation 2."

"Spędziliśmy mnóstwo czasu przebudowując to wszystko i tworząc Larze nową osobowość. Myslę, że gdybyśmy dali fanom więcej klasyki..." urywa Heath-Smith.."

"Nie byliśmy zadowoleni z systemu sterowania" zaczął. "Zbyt wiele czasu spędziliśmy nad animacją Lary, zamiast skupić się nad sterowaniem i do niego dorobić animację. Np. Lara pięknie obraca się o 360 stopni, ale to trwa zbyt długo! Jeśli grasz np. w Splinetr Cell i chcesz się obrócić, bohaterowi zajmuje to sekundę!

"Sadzę, że moglibyśmy popracować jeszcze ze dwa - trzy miesiące. Może nawet rok! Jak długa jest to robota?" zapytał retorycznie "dopracowywanie gry mogłoby się nigdy nie kończyć."

Całość dostępna na WoTR w tesktach do poczytania.
 
 
Integral 
Archeolog



Dołączyła: 10 Cze 2006
Posty: 2537
Skąd: Sin City
Wysłany: 14-10-2006, 18:04   

Cinek napisał/a:
(...) wartościowanie ludzi wg tego czy uważają podobnie (fragment z młoteczkiem :D ).

A ja cały czas jestem ciekawa, jak tyś to zrozumiał, ze Ci tak wyszło :p . Zostaw już lepiej biedny młoteczek w spokoju :D .

Cinek napisał/a:
A zarzucając mi nieobiektywizm zarzucasz go prawie wszystkim (graczom, recenzentom, itp.), którzy uważają, że Legenda jest jednak lepsza od szóstki.

No i? :p Czyżbyś wierzył w powszechny obiektywizm recenzentów/graczy? Jeśli tak, to wybacz, że burzę Twój światopogląd moimi czczymi gadaninami... No, chyba, że za nieszczęsny już obiektywizm uznajesz przytakiwanie masom, to nawet miałoby sens :p
PiS :D

MekCal napisał/a:
To jaką grą miał być TAOD nie zmienia faktu, jaką jest, a jest to najgorsza część. Okoliczności gier nie zmieniają :p

MekCal napisał/a:
Natomiast Legenda jest częścią znacznie lepszą, nie zawierającą wad TAOD, w dodatku zawierającą to, co każdy w TR lubi.

Śmieszne, że akurat w tym topicu i w środku takiej dyskusji jeszcze wypowiadasz się za wszystkich :p .

MekCal napisał/a:
A Integra to, dla mnie, zawsze było wiadome, że najbardziej ze wszystkich części lubi TAOD :p I nic dziwnego, że teraz jest jak ryba w wodzie :p

Lol, są ludzie i Integry? :D Zmartwię Cię, ale nie jestem jedynym wyjątkiem w tej kwestii.

MekCal napisał/a:
Poza tym to, co gracz sądzi o grze ciężko uznać za obiektywne, bo niektórzy jedną rzecz uznają za wadę, inni za zaletę ;) Także raczej odczucia, a co za tym idzie opinia o danej grze zawsze będzie subiektywna :p

Exactly. Przyznam, że sama w pewnym momencie mogłam pojechać po pewnych gustach, niemniej szlag mnie trafiał na tym polu już niejednokrotnie toteż wyczulonam :p . I na same kwestie związane z taod/legĘdą jak i subiektywny obiektywizm. Whateva :p .
_________________
; p ; >>
 
 
Kyo 
WoTR Team



Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 593
Wysłany: 14-10-2006, 18:47   

Integral napisał/a:
I na tej podstawie nazywasz to fanatyzmem?


FreakMatek! napisał/a:
I większym fanatyzmem wg. mnie jest mówienie, że TR1 rządzi bo był PIERWSZY od wypisania kilkunastu cytatów z gry, które być może pomogą komuś rozwiać wątpliwości związanane z fabułą.


Jak Kaśka Trent próbowała odkryć o czym będzie Legend, jakoś mało było osób które by ją popierały. Patrzono na nią jak na maniaka. Tutaj jest niemal tak samo i jakoś wszyscy sie ciesza. Żałość mnie bierze. Jeśli mieliby pokazać jak to się stało że Lara przeżyła, to by pokazali. Autorzy biografi zaznaczyli, że zycie Lary jest pelne tajemnic, które nie zostaną odkryte. Być może mieli na myśli także TAOD. Nie ma sie co łudzic :)

Integral napisał/a:
MekCal napisał/a:
Natomiast Legenda jest częścią znacznie lepszą, nie zawierającą wad TAOD, w dodatku zawierającą to, co każdy w TR lubi.

Śmieszne, że akurat w tym topicu i w środku takiej dyskusji jeszcze wypowiadasz się za wszystkich .


A co to za przewyjatkowy topic :D ?
 
 
darekch 
See you in Valhalla


Dołączył: 24 Gru 2005
Posty: 481
Skąd: Ostrowiec Św.
Wysłany: 14-10-2006, 19:38   

Ja Wam powiem jedno! Nad serią "Tomb Raider" wisi wielkie fatum, które da się uniknąć. Oprócz punktu 3. :p Oto co Wam powiem:

CD - Core Design ;) :p
CD - Crystal Dynamics ;) :p
CD - Ch********i Darek :D :p - czyli DarekCh

Hehehe.....

Kasia Trent
Cool, Dude :)
 
 
FreakMatek! 
Podróżnik



Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 603
Skąd: Porno i Duszno
Wysłany: 14-10-2006, 19:48   

Kyo napisał/a:
Jak Kaśka Trent próbowała odkryć o czym będzie Legend, jakoś mało było osób które by ją popierały. Patrzono na nią jak na maniaka. Tutaj jest niemal tak samo i jakoś wszyscy sie ciesza. Żałość mnie bierze. Jeśli mieliby pokazać jak to się stało że Lara przeżyła, to by pokazali. Autorzy biografi zaznaczyli, że zycie Lary jest pelne tajemnic, które nie zostaną odkryte. Być może mieli na myśli także TAOD. Nie ma sie co łudzic :)


O dżizas, zowu uogólniasz. Jeżeli widziałeś w Kaście maniaczkę to ok, nie mam nic przeciwko, ale nie pisz "wszyscy" bo ja przykładowo do tej grupy się nie zaliczam.
I nie rozumiem dlaczego z taką niechęcią podchodzisz do tego tematu. Po premierze TRL także powstał topic o jego niedoróbkach a nazywa się - "co było a czego nie ma w legend" - sam się w nim wypowiedziałeś, więc nie biadol mi tu o żałości i zrozum, że kogoś może interesować to, co miało pojawić się w AoD.
Post, który napisałem jest dla ludzi zainteresowanych, jeżeli Tobie nie odpowiada jego treść/długość itd. to po prostu tu nie wchodź, kropka.
 
 
K@t 
Spectre



Dołączył: 19 Kwi 2004
Posty: 5683
Skąd: Poproś Tatę
Wysłany: 14-10-2006, 20:06   

Panowie nie urządzajcie tu czasem małego fightclubu bo sie niemiło zaczyna robić ;)


Co do ostatnich wypowiedzi - szczerze - nie lubie AoD; wkurza mnie skopane sterowanie, masakryczne bugi czy samo przesadzone "umrocznienie" historii. Ale fakt, że w grze znajdują się jakies ślady "tego co miało być" powoduje, że znowu zacząłem grać. Z ciekawośći, zeby zobaczyć jaka ta gra mogła być. Nie żywie żadnych nadziei, że ktos wypuści remake czy patcha ze wszystkim brakami bo to absurdalne :p
Maniakalnym fanem - cokolwiek by to oznaczało - nie jestem, ale wystarczająco jestem przywiązany do TR, żeby odkurzyć TAODA i pogrzebać w jego mrokach ( oj, ale zabrzmiało, atmosfera gry zaczyna mi sie udzielać :D ).

TRL nomen omen też nie jest bez "wad". Jak wspomniał Matek analogiczny topic istnieje i jest o czym w nim rozmawiać. Tak na dobrą sprawe to wycięte zostały jakieś 2/10 gry - cały level z Ameryki Płd. oraz lokacja z wielkim posągiem. Nie wnikam co jeszcze, ale pamiętam, że na wakacjach połowa forum przeżywała ten fakt a co poniektórzy zaczeli nawet przeczesywac zawartośc płyt z nadzieją znalezienia zaginionych skarbów ;)

Tak więc fajnie by było, gdyby obydwie strony dały sobie spokój. Każdy ma prawo do swojego zdania i jeśli ktoś chce w dalszym ciągu przekopywac AoD to niech to robi.
Ja to jestem bardzo ciężki przypadek, bo za tą grą nie przepadam, ale od trzech dni oderwać się nie mogę. Cóż ;)
_________________
 
 
MekCal 
Obieżyświat



Dołączył: 28 Cze 2004
Posty: 1141
Wysłany: 14-10-2006, 20:15   

FreakMatek! napisał/a:
Ponad trzy lata na stworzenie gry to za mało? CD po prostu nie wyrobiło z narzuconą przez siebie koncepcją.

Do tej pory myślałem, że była to wina Eidosu (-> ART ), ale jak Core samo się przyznało do winy... :p

Integral napisał/a:
Śmieszne, że akurat w tym topicu i w środku takiej dyskusji jeszcze wypowiadasz się za wszystkich .

Że za wszystkich... po prostu mam wrażenie, że większość ludzi wokół lubi Legendę ;) Narazie jedyną osobą, którą znam i która nie lubi Legendy jesteś Ty :D

Integral napisał/a:
Lol, są ludzie i Integry? Zmartwię Cię, ale nie jestem jedynym wyjątkiem w tej kwestii.

Nie musisz mi o tym mówić :p Nigdzie nie napisałem, że jesteś jedynym "wyjątkiem" i że w ogóle wyjątkiem :p Inni ludzie nielubiący Legendy i zarazem fani TAOD też istnieją, co jest, biorąc pod uwagę prawo do własnego zdania, oczywiste ;)

Kyo napisał/a:
Patrzono na nią jak na maniaka.

Ja tak na Kasię nigdy nie patrzyłem :)
_________________
 
 
 
Kyo 
WoTR Team



Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 593
Wysłany: 14-10-2006, 20:24   

FreakMatek! napisał/a:
O dżizas, zowu uogólniasz. Jeżeli widziałeś w Kaście maniaczkę to ok, nie mam nic przeciwko, ale nie pisz "wszyscy" bo ja przykładowo do tej grupy się nie zaliczam.


A czy mówie o Tobie :D ? Napisałem ogolnie, bo każdy ma/miał w tej sprawie jakieś stanowisko, a ja nie czuje potrzeby sypania nickami. Źle zrozumiałeś, bo ja też Kaśke popierałem.

FreakMatek! napisał/a:
Post, który napisałem jest dla ludzi zainteresowanych, jeżeli Tobie nie odpowiada jego treść/długość itd. to po prostu tu nie wchodź, kropka.


I vice versa. Jeśli Tobie nie podoba się moje zdanie, to nie czytaj. Zreszta fajna dyskusja sie wywiazała. Nie czepiam sie Twojego posta, tylko wypowiadam się co myśle na jego temat. I wcale nie twierdze że to źle, że go napisałeś. Na przyszłość... nie bulwersuj sie tak ;)
 
 
e_g 
Odkrywca



Dołączył: 29 Kwi 2005
Posty: 1674
Skąd: Poznań
Wysłany: 14-10-2006, 22:15   

Podsumowywując - nie ważne jaki AOD by był lub nie,i tak znajdą sie jego zwolennicy oraz ci którzy są do niego zniechęceni.Nowa lara,mroczność i inne aspekty albo sie podobały albo nie,i wątpie żeby dopracowanie gry zmieniło wiele...może by spowodowało że zwolennicy jeszcze bardziej by lubili tą częśc,a przeciwnicy bardziej nienawidzili.TRL znajduje sie po drugiej stronie barykady,ale porównywanie tych dwóch części jest bezcelowe,bo zawsze znajdą sie ci za i przeciw.Amen :D

Ma ktoś ebooka amulet of power i innych książek?Bo bym chętnie poczytał :o
_________________
 
 
 
Cez 
World of Tomb Raider



Dołączył: 12 Gru 2003
Posty: 4019
Skąd: Tczew/3city
Wysłany: 16-10-2006, 15:44   

Bardzo fajne to opracowanie wycietych scen z gry. Ciesze sie, ze znalazły sie tam informacje o Szamance.. Zaintrygowało mnie to, ze miał byc level w Egipcie... hmm.. a tak bardzo chciałem tego wyjasnienia w grze...

Generalnie TR6 bardzo lubie, ale przede wszystkim fabułe i muzykę. Bo grywalnosc jak wiemy jest kiepska... Niemniej fabuła miała tak ogromny potencjał... szkoda, bo to wg mnie najciekawsza historia jaka została pokazana w TR. To całe Nephilim, Spiacy, Cabal, Lux Veritatis.. bardzo tajemnicze i ciekawe. Powiązane z księga Enocha.

To co zaprezentował Freak bardzo mi przypomina spekulacje na temat serialu LOST :) Tam tez nic nie jest wprost powiedziane, trzeba analizowac ukryte rzeczy. Bardzo mi sie takie sledztwo podoba bo przywykłem do czekgos takego dzieki LOST :) Fajnie, ze powstała czesc Tomb Raidera ktora rowniez jest niezwykle tajemnicza ;)

Czytałem kiedys na trpl o tych ukrytych miejscach np. w Sanitarium... Naprawde bardzo tejemnicze.. zwłaszcza te wszystkie paranormalne zdolosci Kurtisa. Szkoda ze nigdy nie zobaczymy co sie wydarzyło w Kappadocji. Zastanawiam sie czy mozna to uznac za oficjalne..? To, ze Lara po TR6 pojechała do Turcji by ostatecznie zniszczyc Nephilim? :P Ja bym to wcisnął jakos do zyciorysu, bo wydaje sie ciekawe. Nigdy nie lubiłem niedokończonych opowiesci np. wtedy gdy urywano nagle wciagający serial. Tak samo jest z TR6. Urwano ciekawą historię. Szkoda.
_________________
 
 
Barbie 
Odkrywca


Dołączyła: 23 Gru 2003
Posty: 1557
Wysłany: 17-10-2006, 08:35   

:551:

Jak na to patrzę, to właśnie stwierdzam... (z ust mi to wyjąłeś prawie) TR jest jak serial :p

To także a propos powyższych dyskusji. TR6 to zła gra i to, że nie została dokończona to, moim zdaniem, nie powód do zachwycania się, że mogła być lepsza, tylko kolejny dowód na to, że jest kiepska. Bo uwaga - grą nie jest to, co miało powstać, tylko to, w co mogliśmy grać bez żadnych wspomagających programów :D A elementami fabuły z AOD, to bym nie psuła życiorysu Lary, Cez.
 
 
Boaz :) 
Nowicjusz



Dołączył: 11 Lis 2006
Posty: 8
Wysłany: 26-11-2006, 16:39   

Ja to grałem w ukrytym levelu.A na filmikach widziałem jak lara ma dwA Pistolce.I oco cho?? :pozdro:
_________________
VOJNA TOTALNEJ AGRESJI!!!
 
 
Barbie 
Odkrywca


Dołączyła: 23 Gru 2003
Posty: 1557
Wysłany: 26-11-2006, 18:52   

Jeżeli dobrze zrozumiałam Twojego posta... co było dość trudne, to w takim razie powinieneś przeczytać ten temat, wtedy dopiero zadawać pytania. Tylko włóż trochę serca w wyjaśnienie ich.
 
 
pmkkoch 
Obieżyświat



Dołączył: 23 Wrz 2006
Posty: 1286
Wysłany: 26-11-2006, 19:11   

Hmm... Z tego co rozumiem chodzi o pistolety dwa których nie było...

To niestety jeszcze jeden minus AoD, ale można go łatwo naprawić!

Po prostu ściągnij TAOD SCU z kittenwar.com i pobaw się opcjami a dostaniesz podwójne bronie(dwa rodzaje, jeden nowy a drugi nie)

O już jestem praktykantem!! A rano byłem studentem :F
  
 
 
Barbie 
Odkrywca


Dołączyła: 23 Gru 2003
Posty: 1557
Wysłany: 26-11-2006, 19:17   

Wyprzedzając kolejne prawdopodobne pytanie - TU znajdziesz temat o SCU.
 
 
Hrithik_Roshan 
Obieżyświat



Dołączył: 04 Gru 2006
Posty: 1313
Wysłany: 05-12-2006, 14:56   

Zauważyłem takie coś : Jest ostateczna walka z Eckhardtem (mam nadzieje że dobrze napisałem) i zamiast unikać tych elektrycznych i ognistych ataków można poprostu się położyć czyli 1 (na klawiaturze numerycznej) + Enter....
_________________
"wiara jest rozjebana"
 
 
Kolka:) 
Podróżnik



Dołączyła: 16 Sie 2006
Posty: 229
Skąd: ze 100licy :D
Wysłany: 05-12-2006, 15:47   

można też tylko kucnąć chyba... ja tak przeszłam. kucnęłam, czekałam aż gość się sklonuje, klony wejdą do środka i strzelałam wbijałam okruch Eckhardowi i już. xD
_________________
She's so stupid, what the hell do you think?!
 
 
 
Hrithik_Roshan 
Obieżyświat



Dołączył: 04 Gru 2006
Posty: 1313
Wysłany: 05-12-2006, 16:25   

Ja kucać próbowałem ale i tak trafiało :(
Niestety jak na walkę końcową jest dosyć prosta....
Trudniejsza już by ła (dla mnie) Boaz czy ten duch gdzie trzeba było złapać płomień
_________________
"wiara jest rozjebana"
 
 
Kolka:) 
Podróżnik



Dołączyła: 16 Sie 2006
Posty: 229
Skąd: ze 100licy :D
Wysłany: 05-12-2006, 16:32   

najłatwiejszym bossem był Karel :-P ten ostatni... wystarczyło wziąć rękę Eckharta przyłożyć ją gdzieć i biec co sił w górę skoczyć i koniec ;) ale najbardziej mnie wnerwił czerwony duch....
_________________
She's so stupid, what the hell do you think?!
 
 
 
Lara13 
Praktykant



Dołączyła: 09 Lis 2006
Posty: 143
Skąd: Wawa
Wysłany: 09-12-2006, 20:21   

A dla mnie czerwony duch był łatwy do przejścia-udało mi się za drugim razem.Jednak nadal męczę się z Boaz.Kolka----->przeszłaś Boaz?????????? :638: :638:
_________________
All these accidents that happen,
Follow the dot. Coincidence makes sense only with you. You don't have to speak,
I feel emotional landscapes
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


© 2002 - 2019 World of Tomb Raider | WoTR na Facebooku



Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Więcej o cookies powie Ci wujek Google.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0.26 sekundy. Zapytań do SQL: 11