FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj




Poprzedni temat «» Następny temat
Najbardziej wkurzające momenty w TRAOD
Autor Wiadomość
ninti 
Obieżyświat



Dołączyła: 02 Sty 2004
Posty: 799
Skąd: Lublin
Wysłany: 19-06-2007, 19:24   

No ja jeszcze nie przeszlam do końca TAOD'a ... zgadnijcie na czym utknęłam ..... Boaz :/
Czerwony duch to pestka była, nie był mocniejszy niż jakikolwiek inny boss z Tomb Raidera. Ale o to o... :/ Kurtis wogóle nie chce celowac w te pozostałe bąble :/ , moze ktos ma ochote mi to przejsć ^^ wysle sejwa ^^ bo kurka bolek nie chce mi sie męczyć z jakimś głupim pająkiem. O wiele bardziej mi się podoba kiedy np muszę skradać się za strażnikami a potem po cichutku ich załatwiac niż bezsensowne strzelanie które i tak nic nie daje :/
_________________
Musisz wiedzieć, Gość, że jem mięso, palę, piję alkohol i biorę narkotyki. Jestem wotrowiczem, a wotrowicze takie rzeczy robią.
 
 
Barbie 
Odkrywca


Dołączyła: 23 Gru 2003
Posty: 1557
Wysłany: 19-06-2007, 21:17   

ninti napisał/a:
Kurtis wogóle nie chce celowac w te pozostałe bąble


Nawet po naciśnięciu "end" (domyślnie zmiana celu)?
 
 
Vilandra 
Student



Dołączyła: 05 Cze 2007
Posty: 38
Wysłany: 21-06-2007, 13:21   

Ja mam dokładnie to samo :( . Kurtis niszczy pierwszego bąbla a potem za nic w świecie nie chce celować w pozostałe :fire: . Na PS2 nie miałam takich problemów. Ale na PC ta walka to straszliwa katorga. Podobnie mam przy ostatniej walce kiedy trzeba wbijać sztylety. Z pierwszym mi się udaje ale później Lara nie chce nic zrobić. Próbowałam zapisać grę przed wbiciem drugiego sztyletu ale jak ładuję grę to cofa mnie na sam początek walki i wszystko muszę robić od nowa. To strasznie wpieniające :fire:
_________________
.lenah biv kenen tenesh erthbantee meh keelentee roob rekeelen fahets kenen ten ril-tsan
 
 
 
al-Kahinat 
Podróżnik



Dołączyła: 22 Maj 2007
Posty: 626
Skąd: Katowice
Wysłany: 21-06-2007, 13:24   

A to ja mam chyba wybrakowaną grę, bo za każdym razem, gdy Kurtis chował pistolety i wyciągał je na powrót, celował już w inny bąbel. Dlatego walka z Boaz zabrała mi tylko dwa dni. Hmmm...
_________________
Unholy
 
 
Zee 
Student



Dołączyła: 12 Maj 2007
Posty: 78
Wysłany: 21-06-2007, 16:57   

Dla mnie najbardziej wrednym elementem tej gdy były nietoperze. No ludzie, te małe skur :censored: e tak mi dokuczały, że nic nie mogłam zrobić, a na dodatek tych potworów nie dało się uciszyć. :axe: Oj, był to moj najtrudniejszy moment w całej grze. Jeśli chodzi o czerwonego ducha to w miarę szybko się z nim uporałam. Jednak u mnie każda mgła i tego typu rzeczy straaaaaasznie spowalniały grę, przez co jeszcze trudniej było światełko złapać ;) Przy którejś próbie zniechęciłam się i w ramach relaksu na czworaka pozbierałam wszystkie fanty w pomieszczeniu :690: A przy Boaz też jest duuużo pracy i potrzeba anielskiej cierpliwości, bo wszystko straaasznie wolno chodzi i tylko patrzeć pozostaje jak Kurtis-łamaga czeka (nie)posłusznie na porcję zielonej mazi :> Jednak Boaz można przejść w 1,5 minuty :619:
http://www.youtube.com/watch?v=E0y-ueyKLw8
To jednak możliwe :gupek:
 
 
Kurtis_T 
Nowicjusz



Dołączył: 25 Cze 2007
Posty: 17
Skąd: z Ostródy
Wysłany: 25-06-2007, 20:00   

Mnie osobiście wkurzało to,że gdy skaczesz z ok 2-3 metrów,to nie traci zdrowia,ale gdy bedzie to już jakas drabina i się nie złapiesz jej to odrazu DHED. :638:
_________________
" W Zakamarku Każdej Duszy,Drzemie Cień Zła
--- Werner Von Croy ---
 
 
 
JackAssia 
Nowicjusz


Dołączyła: 25 Cze 2007
Posty: 9
Skąd: Wlkp
Wysłany: 25-06-2007, 21:34   

Nie pamiętam jak się ten level nazywał ale to był taki wielki hall gdzie trzeba było dużo skakać i ciągle się zabijałam xD ale gorsze blo to ze w polowie zabraklo mi broni !! i nie mialam skad wziac nabojow
 
 
 
Hay xD 
Student



Dołączyła: 11 Lip 2007
Posty: 85
Wysłany: 13-07-2007, 13:33   

A mnie najbardziej wkurzało to, że w Levelu z Czerwonym Duchem :619: :fire: :619: Te Malowidło ciągle "uciekało". Dopiero po 2 dniach się zorientowałam, że trzeba najpierw ogłuszyć ziomka, a dopiero potem biec do Malowidła :lol:
_________________
''My name is Claire Bennet...
I don't know why
I don't know how
But I can't be hurt yet... ''

 
 
 
--=AngiE=-- 
Podróżnik


Dołączyła: 20 Sty 2007
Posty: 609
Wysłany: 16-07-2007, 11:57   

Zee napisał/a:
Jednak Boaz można przejść w 1,5 minuty
http://www.youtube.com/watch?v=E0y-ueyKLw8
To jednak możliwe


A no ba ;]
Mi się to udało, ale nie nagrywałam żadnego filmiku... :fire:

Najbardziej wkurzające momenty... Wszystko, kiedy pograsz chwilę w Legendę czy Anniversary i myli Ci się sterowanie xD
A serio to nie lubię Tomb of Ancients. Pamiętam tylko że kiedyś jednego dnia przeszłam od początku aż do Bio Research Facilyty i mnie tak bolały oczy... Wtedy ten poziom był największą katorgą. Nietoperze + trudny skok to naprawdę wkurzająca kombinacja...
 
 
Hay xD 
Student



Dołączyła: 11 Lip 2007
Posty: 85
Wysłany: 16-07-2007, 12:05   

;) Doczekałam się wreszcie kolejnych wkurzających momentów, kiedy to od samego początku przeszłam TRAOD'a do Galleries Under Siege, i zawsze zapisywałam szybkim spodobem, a kiedy zaczęło mi już brakować powietrza, nerwowo nacisnęłam 'F5' i za każdym razem, gdy wczytywałam grę to cho ... głupie powietrze nie wystarczało na to, żeby dojść do masek antygazowych.
A apteczek ani batoników czekoladowych już nie miałam :(
_________________
''My name is Claire Bennet...
I don't know why
I don't know how
But I can't be hurt yet... ''

 
 
 
Surreygirl 
Student



Dołączyła: 19 Cze 2007
Posty: 57
Skąd: Niewiadomoskąd
Wysłany: 19-07-2007, 22:03   

Hay xD , dziwne,dziwne. Ja nigdy, ale to przenigdy nie miałam takiego problemu w Gallleries Under Siege- a grałam chyba z 6 razy :690: Spokojnie da się przebiegnąć wszystko i założyć maskę. Dla mnie najbardziej denerwującym momentem w AoD jest Neptune’s Hall, bo ja tak ogólnie mam, że w pewne gry grać nie mogę, bo mi się niedobrze robi [nie chodzi, że to akurat "TA" gra :-P ] i mam zawroty głowy :( Poprosiłam siostrę i za mnie przeszła ten level xD
_________________
....
 
 
 
al-Kahinat 
Podróżnik



Dołączyła: 22 Maj 2007
Posty: 626
Skąd: Katowice
Wysłany: 20-07-2007, 07:18   

Jeśli o mnie chodzi to wpieniał mnie tylko i wyłącznie Czerwony Duch. Pamiętam że za nic nie chciałam zajrzeć do solucji, a prawdą jest, że potrzebowałam jej jak wody. Ale jakoś się udało. Miałam zaćmienie umysłowe i Duch zabrał mi cały dzień (albo zręczności zabrakło... :> )
_________________
Unholy
 
 
Hay xD 
Student



Dołączyła: 11 Lip 2007
Posty: 85
Wysłany: 20-07-2007, 11:13   

Surreygirl napisał/a:
Spokojnie da się przebiegnąć wszystko i założyć maskę.
Ale zakładając, że jestem nad wyraz nerwowa przy tym poziomie Wczytałam save :P :P ze stronki Stelli :690:
_________________
''My name is Claire Bennet...
I don't know why
I don't know how
But I can't be hurt yet... ''

 
 
 
KK 
Student



Dołączyła: 22 Lut 2007
Posty: 57
Wysłany: 29-08-2007, 09:48   

Najbardziej wkurzający moment w grze jest u mnie jeden, level Sanktuarium Płomieni. Przechodziłam go chyba z 10 razy i nic. Lara albo wpadała mi do lawy, albo nie dosięgłam ostatniego "kawałka drewna" ;( . Reszta jest super, ale ten level beznadziejny. :fire:
_________________

 
 
Krzysiu 
Nowicjusz



Dołączył: 28 Sie 2007
Posty: 28
Skąd: Pruszków
Wysłany: 29-08-2007, 10:04   

Ja chyba nie miałem bardzo wkurzającego momętu, może dlatego, że jestem nadzwyczaj cierpliwy. Wszystko potruchu samemu próbowałem przejść. Ale jak miałbym wybrać najbardziej to chyba też to Sanktuarium płomieni.
_________________

 
 
 
Nika 
Student



Dołączyła: 12 Kwi 2007
Posty: 36
Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 29-08-2007, 16:30   

Mi Czerwony Duch nie zabrał całego dnia tylko pół roku :D teraz potrafię go obejść zaa drugim podejściem...
Mnie najbardziej irytowała (oprócz Boaz, oczywiście) czasówka z kratą w last Domain..... poprostu brak komentarza na moje biedne, zszargane nerwy :)
 
 
Bubu 
Student



Dołączył: 06 Wrz 2007
Posty: 62
Wysłany: 16-09-2007, 15:21   

Jak ktoś nie umie grać to marudzi i się męczy bóg wie ile...

Ja z niczym nie miałem problemu, ale nie o tym tu mowa, jeśli miał bym wymieniać czego w AOD nie lubiłem to chyba, tego duszka, ale z nim to parę minut się "Bawiłem" bo to było banalne! :matrix:
_________________

Gość za często prosisz o pomoc :-D
 
 
slawciun 
Podróżnik


Dołączył: 17 Gru 2005
Posty: 745
Wysłany: 19-09-2007, 20:12   

ogolnie to powiem tylko tyle ze nie nawidze paryża.. :P
tzn tej wedrowki po miescie.. jak sie co chwile wczytuje nowy tyeren..
to tak wkurza ze to szok.. a tak po za tym to wszytsko jest fajnie =]
:pozdro: :wotr:
 
 
 
evelina309 
Nowicjusz



Dołączyła: 08 Lis 2007
Posty: 22
Wysłany: 10-11-2007, 22:41   

1. W the hall of seasons po przejsciu tego korytarza z pułapkami trzeba się wspinać po ścianie. Jak dochodziłam do góry to kamera właziła do głowy Lary i nie widziałam co robie :fire: kilka razy przez to spadłam, ale w końcu mi sie udało (w sumie na ślepo) przejść dobrze ten kawałek ściany.
2. Po Eckhardcie i Karelu spodziewałam się nieco więcej, bo to ostatnie bossy, a to był chyba najłatwiejszy level. Jak się ma patent na Eckhardta i się nie skacze przez ten jego ogień i co tam jeszcze to już w ogóle łatwizna :/

A jeśli chodzi o tego czerwonego sk :censored: to powkurzał mnie troche i go przeszłam, a Boaz nie sprawiła mi żadnego problemu a potem nawet przechodziłam ją sobie jeszcze raz i jeszcze raz dla przyjemności. Lubie ją zabijać :gupek:
 
 
 
Amanda 
Nowicjusz


Dołączyła: 10 Lis 2007
Posty: 2
Wysłany: 10-11-2007, 23:13   

A mnie normalnie wkurza to stekanie Kurta xD wiele razy nie moglam sie skupic bo tego jego stekanie mnie doprowadzalo do napadow smiechu :hehe: :690: :pozdro:
_________________
"W najmroczniejszym zakamarku każdej duszy drzemie cień zła"
 
 
 
Skrzatynka 
Student



Dołączyła: 08 Gru 2007
Posty: 48
Skąd: Szczecin
Wysłany: 13-12-2007, 21:00   

co do wkurzających momentów,rzecz jasna to jest czerwony duch no bo nie daj że postaciami w angel of darkness steruje się źle to jeszcze ten duch tak szybko się odmulał i nie zdążałam wziąć tego obrazu ( na szczęście się udało :) ) . a propos mam taki filmik i w nim jest postać takiego "pana" i za bardzo nie wiem kto to jest ale jak ktoś wie to proszę mnie oświecić (no i sorki za umieszczenie go akurat tutaj ale nie za bardzo wiedziałam gdzie to umieścić więc jak coś to sorki :P ) a oto link :
http://pl.youtube.com/watch?v=zmWB3ac-zxw

PS scenki z tomb raider anniversary i legendy ale z tym facetem to nie wiem o co chodzi więc mówcie :D

A co do tago co napisała amanda to się zgadzam - te jego stękanie jest yyy.... śmieszne
hi hi :D
 
 
Tony 
Praktykant



Dołączył: 21 Lip 2007
Posty: 110
Skąd: Kraków
Wysłany: 14-12-2007, 07:19   

Ten facet jest również z innej gry wydanej niedawno na PS3 gra się nazywa bodajże Uncharted Drake's Fortune. Wyrypista gierka, oglądałem wiele trailerków i ślinka mi leci. Ale skąd ja wezmę 3 tysiaki na PS3? A do tego sama gra kosztuje około 2 stów. Jakie to życie jest trudne, człowiek czegoś chce... ale nie może!!! Dla posiadaczy PS3 - polecam, gierka wyrypista.
Aha i moja droga, kochana, Skrzatynko :P ten filmik to jest filmik amatorski czyli robią go ludzie żeby jakieś debile mogły myśleć "...o kolejna część TR..." łatwo rozpoznać który jest prawdziwym trailerem, a który tylko nędzną podróbką. Dziękuje za wysłuchanie! :P :pozdro:
 
 
 
Skrzatynka 
Student



Dołączyła: 08 Gru 2007
Posty: 48
Skąd: Szczecin
Wysłany: 14-12-2007, 20:52   

dziękuję że zechciałeś mnie oświecić !!!!! raczej nie gram w inne gry niż w tomb raidera więc nie wiedziałam !!!!!! (chociaż się domyślałam że to nie z tomb raidera ale cóż warto pytać :D )

:pozdro:
 
 
rotten 
Student



Dołączyła: 04 Sty 2008
Posty: 43
Skąd: 4 ściany(Łódź)
Wysłany: 07-01-2008, 21:07   

Parisian Back Streets to jest meczonce bieganie nie wiem gdzie a wszystko bylo proste i przyznam sie szczrze ze duch byl latwy... :p
_________________
Lara:
-..And you want revenge..
Kurtis:
-Justice!
 
 
al-Kahinat 
Podróżnik



Dołączyła: 22 Maj 2007
Posty: 626
Skąd: Katowice
Wysłany: 07-01-2008, 21:17   

Najbardziej męczące jest Paryskie Getto i zdania nie zmienię. Kiedy po wielu trudach i bieganiu w kółko po nieciekawym i monotonnym terenie Lara zdobywa wreszcie to, czego zawsze pragnęła, mnie - czyli bardzo oddanego gracza - dopada szczękościsk, który też był w moim planach, tylko że nigdy nic mnie na tyle nie podnieciło, bym mogła go doświadczyć.

Już wolę ścieki, prawdę mówiąc, przynajmniej jest gdzie się wykapać.
_________________
Unholy
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


© 2002 - 2019 World of Tomb Raider | WoTR na Facebooku



Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Więcej o cookies powie Ci wujek Google.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0.156 sekundy. Zapytań do SQL: 10