FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj




Poprzedni temat «» Następny temat
Najbardziej wkurzające momenty w TRAOD
Autor Wiadomość
AngelOfDarkness 
Student



Dołączyła: 31 Lip 2008
Posty: 39
Wysłany: 31-07-2008, 20:03   

Acha i jeszcze jedno.... BRAK PUNKTÓW KONTROLNYCH! Nerwicy dostaje jak co sekunde na wszelki wypadek musze zapisywać grę...

[ Komentarz dodany przez: Cez: 31-07-2008, 21:18 ]
ŻE CO? :szok:
_________________



Ukończone Części:
Anniversary
Legend
Angel Of Darkness
 
 
 
Narya 
Podróżnik



Dołączyła: 09 Maj 2008
Posty: 224
Skąd: że znowu? xD
Wysłany: 01-08-2008, 10:37   

Cez, tak to bywa jak ktoś zaczyna od Crysalsowych TR'ów i nie zna klasycznych... Wtedy brak checkpointów jest denerwujący, bo trzeba pomyśleć o tym, że "o, ten skok będzie trudny. Zapiszę na wszelki wypadek, żeby nie iść pół levelu jak mi się nie uda".
_________________
Death, come near me, be the one for me...
 
 
 
oyamka 
Student



Dołączyła: 16 Sie 2008
Posty: 48
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 28-08-2008, 17:44   

O połowie rzeczy, o których tu piszecie w życiu nie słyszałam :P m.in. o topieniu się w krzakach itd :shock: z Kurtisem też nie miałam żadnych problemów i gdyby nie to, że etapy w Sanitarium mnie przerażają to lubiłabym nim grać :) dziwne dla mnie jest też, że wielu ludziom nie udało się przejść Boaz :P wystarczy stać w miejscu i strzelać dopóki nie podejdzie a potem szybko chop do tyłu dzięki czemu unikamy jej szczęk czy co ona tam ma :P
za to przyznam, że najbardziej wkurzającą mnie rzeczą jest chodzenie po schodach. No może nie tyle chodzenie ale zawracanie na nich. Masakra po prostu. Tak samo drażni mnie jak Lara zabije przeciwnika, a potem jeszcze przez chwilę do niego celuje, a ja nie mogę spokojnie odejść od zwłok z wyciągniętą bronią, bo ta mi zaczyna dreptać we wszystkie strony tylko nie tam gdzie ja chcę :P
A co do pomylenia F5 z F6, wystarczyło w opcjach gry zmienić sobie przycisk szybkiego save/load np na F10 i problem z głowy ;)
I nie zgodzę się ze słowami (nie pamiętam kogo), że wszyscy zgadzają się z tym, że TRAOD to porażka czy coś w tym stylu. Bo ja osobiście się nie zgadzam z owym stwierdzeniem i chyba nie jestem wyjątkiem :fire:
_________________
In my heart in my soul I am out of control
 
 
 
Littlelady91 
Student



Dołączyła: 27 Sie 2008
Posty: 63
Skąd: z Pyrlandii
Wysłany: 28-08-2008, 19:27   

AngelOfDarkness napisał/a:
BRAK PUNKTÓW KONTROLNYCH!

Tez mnie to irytowalo x/ Zapisywalam sie co hmm 10 minut. Gorzej bylo jak nie zrobilam tego w ogole i musialam bawic sie od nowa w przechodzenie planszy...x_X
oyamka napisał/a:
O połowie rzeczy, o których tu piszecie w życiu nie słyszałam m.in. o topieniu się w krzakach itd

Hmm a mi sie wlasnie to zdarzalo, ale z tego co wiem to zalezy tutaj duzo od karty graficznej i ogolnie sprzetu. Dlatego niekiedy tez zdarzaly mi sie akcje, ze w kosciele na poczatku gry latalam miedzy lawkami, bo zle stanelam i nastapilo zalamanie graficzne. Czasami tez inni bohaterowie, z ktorymi rozmawialam nie mieli polowy twarzy ^^ Noł nejmy ^^ Zdarzalo sie tez, ze w levelu Krypta Trofeow Lara plywala mi w powietrzu o0 Z reszta sporo bym tu mogla opowiadac. Duzo takich psikusow zdarzalo mi sie podczas gry. W sumie sami panowie z Eidos'a stwierdzili, ze pod wzgledem technicznym i graficznym, gra nie jest taka, jaka byc powinna ;)
_________________
You think You are normal??? Are You blind?!?! You are freak!!!x)))
 
 
 
oyamka 
Student



Dołączyła: 16 Sie 2008
Posty: 48
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 28-08-2008, 20:21   

"Hmm a mi sie wlasnie to zdarzalo, ale z tego co wiem to zalezy tutaj duzo od karty graficznej i ogolnie sprzetu"

Też tak myślę. Na starym kompuetrze jak grałam w TRAOD to twarz Pierre'a składała się zarówno z przodu jak i z tyłu głowy (nie wiem jak to inaczej wytłumaczyć), to był dopiero widok :evilbat: a teraz na nowym jak gram to wszystko wygląda ładnie pięknie :) i w końcu wiem jak wygląda "looser" :) tak samo na starym sprzęcie mi się filmiki ścinały, no nie tyle ścinały ale nie chodziły płynnie i dźwięk szedł za szybko, a teraz wszystko jest w porządku, a cutscenki chodzą po prostu miodzio :D no ale teraz mam sześć razy lepszą kartę graficzną, procesor i wszystko :P
ale dziwią mnie te fajne rzeczy, które robi Lara u niektórych, bo moja stara karta to GeForce 200 cośtam i jakoś nic takiego mi się nie działo.

:offtopic:
_________________
In my heart in my soul I am out of control
 
 
 
Littlelady91 
Student



Dołączyła: 27 Sie 2008
Posty: 63
Skąd: z Pyrlandii
Wysłany: 29-08-2008, 12:04   

oyamka napisał/a:
Na starym kompuetrze jak grałam w TRAOD to twarz Pierre'a składała się zarówno z przodu jak i z tyłu głowy

U mnie bylo dokladnie to samo xD Od czasu do czasu bylo widac nawet jedna galke oczna! Sukces xD
oyamka napisał/a:
tak samo na starym sprzęcie mi się filmiki ścinały,

Mi dziwnym trafem nie. I przy nowym i przy starszym sprzecie chodzilo ladnie ;)
_________________
You think You are normal??? Are You blind?!?! You are freak!!!x)))
 
 
 
mateusz12 
Praktykant



Dołączył: 03 Sie 2008
Posty: 185
Wysłany: 29-08-2008, 12:37   

Ja nie mogłem pokonać Boaz (jak wszyscy).A jak grałem pierwszy raz z moim bratem i kumplem to 1 lvlelu nie mogliśmy przejść. Dopiero ja wpadłem na pomysł aby iść po rynnie.
Poazatym:
Nie cierpię Lary na schodach, czerwonego ducha (a to wszystlko wina małego niebieskiego swiatełka :hehe: ). Albo Kurtis te jego myśli w plecaku :gupek: .

Cytat:
Tak samo drażni mnie jak Lara zabije przeciwnika, a potem jeszcze przez chwilę do niego celuje, a ja nie mogę spokojnie odejść od zwłok z wyciągniętą bronią, bo ta mi zaczyna dreptać we wszystkie strony tylko nie tam gdzie ja chcę :P


To celowanie też mogli poprawić.Wiele można było poprawić. A najbardziej mi żal The Cortyouard (bądź inaczej).To jest dopiero najbardziej wkrurzające. :(
_________________

 
 
 
oyamka 
Student



Dołączyła: 16 Sie 2008
Posty: 48
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 30-08-2008, 19:03   

Nie mów, że wszyscy nie potrafili przejść Boaz, bo byli tacy którym się udało (np ja). A Kurtis nie nosił myśli w plecaku :rofl: z tego co wiem, to miało tak być i to faktycznie wyglądałoby strasznie kretyńsko. Ale tego nie było więc nie możesz de facto go za to nie lubić :P
Przypomniało mi się jeszcze, że nie przepadam (ale nie mówię, że nie lubię!) za Parisian Ghetto. Jest troszeczkę nudnawe i mogli je zrobić nieco ciekawsze :) ale mimo wszystko da się przeżyć.
_________________
In my heart in my soul I am out of control
 
 
 
pmkkoch 
Obieżyświat



Dołączył: 23 Wrz 2006
Posty: 1286
Wysłany: 31-08-2008, 12:34   

oyamka, ale przecież on nosi myśli w plecaku :p tylko człowieczyna nie opisała dokładnie o co chodzi, bo przeto wszystkie zapamiętane kody nosi w postaci czerwonych chmurek w plecaku :>

No, ale może na PS wygląda to inaczej[...] :p
 
 
oyamka 
Student



Dołączyła: 16 Sie 2008
Posty: 48
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 31-08-2008, 17:53   

Aaaaach. No tak faktycznie, było coś takiego. Zwracam honor ;) No ale przecież gdzieś musieli nam zapisać te kody żebyśmy mogli ich potem użyć :) a myśląc o tym, Kurtis nie miał ani długopisu ani żadnego karteluszka, na którym mógł je zapisać. Głupio byłoby też robić coś w stylu "pamięć Kurtisa" więc najlepszym miejscem ku zachowaniu kodu jest inwentarz :) mnie to osobiście nie przeszkadzało
_________________
In my heart in my soul I am out of control
 
 
 
Littlelady91 
Student



Dołączyła: 27 Sie 2008
Posty: 63
Skąd: z Pyrlandii
Wysłany: 04-09-2008, 16:53   

mateusz12 napisał/a:
Ja nie mogłem pokonać Boaz (jak wszyscy).

Mi sie jakos udalo chociaz przyznam, ze w porownaniu do Lary to Kurtisem steruje sie potwornie xP Jakis taki ciapciowaty jest xP
mateusz12 napisał/a:
czerwonego ducha

Tez tego nie lubilam...bardzo upierdliwe. W sumie caly ten level Hall of seasons byl potworny. Z jedej strony fajny, ale z drugiej to bardzo dlugo przechodzilam ta plansze (dopoki pozniej nie opatentowalam dosc prostego sposobu na przejscie 4 sal) xD
pmkkoch napisał/a:
on nosi myśli w plecaku

Teoretycznie tak, z drugiej strony to jest po prostu pomocny element dla gracza, aby zapamietac kod i go uzyc. A tak powaznie to mysle, ze Kurtis nosi jednak mysli tam, gdzie my wszyscy, tj. w glowie xD
_________________
You think You are normal??? Are You blind?!?! You are freak!!!x)))
 
 
 
pmkkoch 
Obieżyświat



Dołączył: 23 Wrz 2006
Posty: 1286
Wysłany: 04-09-2008, 17:06   

Cytat:
A tak powaznie to mysle, ze Kurtis nosi jednak mysli tam, gdzie my wszyscy, tj. w glowie xD


Ja nie noszę w głowie pistoletów, przepustek itp. itd. a tym bardziej ich nie wyjmuję z głowy, by użyć ; DDDD
 
 
Littlelady91 
Student



Dołączyła: 27 Sie 2008
Posty: 63
Skąd: z Pyrlandii
Wysłany: 04-09-2008, 17:14   

No, ale ja tu o myslach mowie xDDD Przeciez ja nie inspektor gadget, zeby caly zestaw itemow nosic w glowie xD
_________________
You think You are normal??? Are You blind?!?! You are freak!!!x)))
 
 
 
e_g 
Odkrywca



Dołączył: 29 Kwi 2005
Posty: 1674
Skąd: Poznań
Wysłany: 04-09-2008, 19:20   

Na przyszłość - wszyscy ubolewamy nad zdolnością do współpracy Kurtisa i ogólnymi wadami związanymi z jego sterowaniem, dlatego proszę tutaj o tym nie pisać jako "najbardziej wkurzającym momencie", bo temat nie nazywa się "najbardziej wkurzająca postać, i dlaczego to właśnie jest kurtis"
_________________
 
 
 
cursedbygod 
Nowicjusz



Dołączyła: 13 Wrz 2008
Posty: 1
Skąd: Zamość/Wrocław
Wysłany: 13-09-2008, 22:56   

Ogólnie rzecz biorąc, AOD jest wg mnie jedną z lepszych części TR. Było jednak ciężko, zwłaszcza w Hall of seasons, po kilkuset nieudanych próbach odstawiłam grę zaraz po premierze xD dopiero tydzień temu natchnęło mnie na ponowną próbę i udało się (te dźwignie są nieźle posr :censored: ne, co człowiek nie otworzył, zawsze lądował źle xP ). Nie kumam tylko, czemu wszyscy narzekają na tego Czerwonego Ducha. Mi pokonanie go zajęło około 20 min, dosyć szybko załapałam ocb z tym "uciekającym" światełkiem :D Levelek na paryskich ulicach mi się podobał :tak: Co do etapów z Kurtisem nie wypowiadam się, jeszcze do tego nie doszłam (ehh, brak czasu). Popieram wypowiedź oyamka: "Tak samo drażni mnie jak Lara zabije przeciwnika, a potem jeszcze przez chwilę do niego celuje, a ja nie mogę spokojnie odejść od zwłok z wyciągniętą bronią, bo ta mi zaczyna dreptać we wszystkie strony tylko nie tam gdzie ja chcę " znam ten ból :P nie raz w ten sposób traciłam duuuuużo czasu :P
W sumie, najciekawsze dopiero nadejdzie :D nie mogę się doczekać walki z innymi bossami xD :pozdro:
 
 
 
Aniaa 
Obieżyświat



Dołączyła: 08 Kwi 2007
Posty: 985
Wysłany: 14-09-2008, 19:41   

Nie używaj za dużo emotów, bo za to dostaje się ostrzeżenie.
Nie na temat zbytnio, ale chciałam ostrzec koleżankę, zanim naprawdę oberwie.

[ Komentarz dodany przez: e_g: 14-09-2008, 19:53 ]
emotka raz na zdanie to nie jest grzech, gorzej jak ktoś przesadza, ale nawet za to nie dostaje sie ostrzeżenia tylko post sie kosi :p
 
 
uciu999 
Podróżnik


Dołączył: 18 Wrz 2008
Posty: 255
Wysłany: 06-10-2008, 18:55   

Dla mnie denerwujący był ten Czerwony Duch. Generalnie on nie był trudny tylko troszku powolne ruchy Lary utrudniały jak dla mnie zabawę. Wnerwiały mnie jeszcze te kościotrupki co ich zabić się nie dało. W TRAoD w ogóle brakuje eksploracji świątyń i tym podobnych, ale poza tym to gierka była niezła. Na bugi można nie zwracać uwagi :)
 
 
 
x*kinga*x 
Praktykant



Dołączyła: 20 Paź 2008
Posty: 136
Skąd: Przemków (;
Wysłany: 23-10-2008, 22:43   

Angel of Darkness to niewątpliwie najgorsza część serii. I nie chodzi tu już tyle o sam klimat, tylko o te wszystkie bugi, błędy i BŁĘDZISKA. Sterowanie Larą w tej grze to horror. Przykład: Lara schodzi z drabinki i ma iść dalej, ale jeśli minimalnie zle się odwrócimy to znowu włazi na tą drabinę! Jeszcze gorzej jest podczas walk z bossami. Czerwony duch i Boaz to przeciwnicy, którzy najbardziej doprowadzali mnie do szału. Po prostu masakra.

W ogóle podczas walk z przeciwnikami Lara zachowuje się dziwacznie. Np. okręca się dookoła własnej osi, co niczemu dobremu nie służy, chyba że czyjejś frustracji. A poza tym mozolnie się porusza, a zanim zdąży wykonać skok albo unik, często pierwsza zostaje zabita. Totalna porażka! ;(
_________________
moje motto: zawsze walcz do końca - nie poddawaj się!
 
 
 
Black 
Nowicjusz


Dołączyła: 17 Lip 2008
Posty: 5
Skąd: z Bialej Podl.
Wysłany: 25-10-2008, 16:02   

x*kinga*x , AOD mimo swoich wad ( których niestety ma dużo ) jest jednak jedną z najlepszych części TR. Mnie też wkurzało dużo rzeczy (które dość wyczerpująco przedstawiłaś). Ale jak ktoś wcześniej napisał, AOD był miłą odskoczią od grobowców :D
 
 
x*kinga*x 
Praktykant



Dołączyła: 20 Paź 2008
Posty: 136
Skąd: Przemków (;
Wysłany: 25-10-2008, 18:29   

Ale za to bardzo podobały mi się poziomy w Luwrze i w Pradze :tak:

[ Komentarz dodany przez: kluz_kaa: 25-10-2008, 18:50 ]
To jest temat od 'najbardziej wkurzających momentów'.
_________________
moje motto: zawsze walcz do końca - nie poddawaj się!
 
 
 
kamil08 
Nowicjusz


Dołączył: 25 Paź 2008
Posty: 3
Skąd: Kraków
Wysłany: 25-10-2008, 20:36   

był jeden wkurzający moment który niestety ciągnął się przez całą grę i nie dało się go zmienić... kamera do kitu! i ogólnie sterowanie.... gdyby to było takie jak w trl to byloby lepiej o wiele, a gra byłaby lepsza.
_________________
I've got my rock music, so I don't need you.
-----------
only 3 days...
28.10 - DEMO TRU!! xdxd
 
 
szymeknaluzie 
Nowicjusz



Dołączył: 20 Paź 2008
Posty: 27
Skąd: Krakow
Wysłany: 26-10-2008, 07:52   

Ja lubię wszystko oprócz Paryskiego Getta. To chyba najgorszy poziom w grze. Sorry!!! Getto jest na drugim miejscu. Piekłem jest Hall of Seasons (sala pór roku) :fire:
_________________
"I need Thors belt to get his hammer, and i need the hammer, to kill a god"
 
 
Al Arab 
Praktykant



Dołączył: 07 Lis 2008
Posty: 148
Skąd: London
Wysłany: 08-11-2008, 17:06   

Zdecydowanie sterowanie sprawialo mi wiele problemow,zwlaszcza na PS2.
Slamazarny Kurtis i jego magiczne sztuczki nie byly na miejscu.Od tego sa inne gry!
Czerwony duch-o tak,czesty problem.No i niedopracowanie calej gry,graficzne szczegolnie.
Szkoda,bo ta czesc ma niebalalna i ciekawa fabule,genialny soundtrack i ogolnie duzy potencjal.
Reasumujac:najwieksza wada tej gry jest niedosyt i poczucie,ze tyle spierdolili jej tworcy! :fire: Slowko na s uzylem celowo,bez urazy!
_________________
Czy jest moze suchy chleb dla konia?...
 
 
Tony 
Praktykant



Dołączył: 21 Lip 2007
Posty: 110
Skąd: Kraków
Wysłany: 22-11-2008, 13:16   

Wkurzające momenty? Hmm... Na pewno cały czas zapierdalanie do Pierra, lub tego starego zgreda (nie pamiętam jak on się nazywał) przez puste jak grobowiec ulice Paryża. No normalnie to szok był jakiś :szok: Paryż a na jego ulicach jakaś dziwka i sklepy z ziółkami, drinkami i innymi pierdółkami. Ale oprócz Paryża wkurzyła mnie jeszcze monotonia w level'u Strachov Fortrest (nie wiem czy dobrze napisałem) chodzisz od drzwi do drzwi i otwierasz je znalezionymi kartami identyfikacyjnymi -.- Wiem, wiem mały tych momentów jak na tak nieudolną część przygód Lary, ale... siłą wkurw***** te levele mażą małą ilość wkurzających momentów. Ooo i tak to ująłem!
PS. Współczuje Janice, pewnie miała w tamtym okresie słabe zarobki :szok:
PS.2. Sorka za nieocenzurowane słowa, ale to tak jakoś wyszło samo od siebie :>
 
 
 
doyouwanna 
Student



Dołączyła: 23 Lis 2008
Posty: 40
Wysłany: 23-11-2008, 17:11   

Propsy dla Czerwonego Ducha, bo nikt inny, w żadnej innej grze nie wkurzył mnie bardziej niż on.
_________________
Wyluzujcie, pionki.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


© 2002 - 2019 World of Tomb Raider | WoTR na Facebooku



Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Więcej o cookies powie Ci wujek Google.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0.178 sekundy. Zapytań do SQL: 10