FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj




Poprzedni temat «» Następny temat
Polityka
Autor Wiadomość
Mo
[Usunięty]

Wysłany: 26-01-2012, 08:39   

alFa napisał/a:
Wy naprawdę jesteście przweciwko ACTA? A ja tam jestem za.


Dobrze więc, że jesteś w mniejszości i to zdecydowanej. Jeśli chcesz być kontrolowany na każdym kroku w internecie - here you are! Bo my nie chcemy. I tu już nawet nie chodzi o brak darmowej muzyki czy filmów. Tu chodzi o wolność słowa i też o fakt, że my, jako pracodawcy tego pieprzonego rządu wymagamy - a nie są te wymagania spełniane. Więc co to za demokracja?!
 
 
Mo
[Usunięty]

Wysłany: 26-01-2012, 09:14   

http://wiadomosci.wp.pl/t...,wiadomosc.html

Już po ptakach... JA PIERDOLĘ!

przepraszam.
 
 
K@t 
Spectre



Dołączył: 19 Kwi 2004
Posty: 5679
Skąd: Poproś Tatę
Wysłany: 26-01-2012, 10:45   

Cytat:
A przede wszystkim kochana Muzyka, która nadaje życiu sens... trza będzie zarobić, żeby móc czegoś słuchać. Jakie to proste


Zanim się wypowiesz na jakiś temat, to najpierw się z nim zapoznaj :nietak: "Ochrona" praw autorskich jest tu najmniejszym problem. Największym jest to, że znowu każdy będzie z góry traktowany jak kryminalista.
_________________
 
 
jawi 
Podróżnik



Dołączył: 26 Sty 2008
Posty: 405
Skąd: skądinąd :)
Wysłany: 26-01-2012, 14:50   

W sumie aż dziw bierze jak takie małe ACTA mogą otworzyć oczy. Jeszcze jakiś czas temu większość na tym forum była wiadomej opcji. A teraz narzekają. Przebudzenie? Czy może zaraz usłyszę, że ten projekt jest koniecznością?
_________________

 
 
 
Mo
[Usunięty]

Wysłany: 26-01-2012, 15:32   

http://www.tvn24.pl/0,173...,wiadomosc.html

Chyba jednak jest szansa, by uniknąć ACTA... :) I to spora! Biję pokłony dla ETS!
 
 
Integral 
Archeolog



Dołączyła: 10 Cze 2006
Posty: 2536
Skąd: Sin City
Wysłany: 26-01-2012, 15:33   

jawi napisał/a:
Jeszcze jakiś czas temu większość na tym forum była wiadomej opcji. A teraz narzekają.

Co masz na myśli?
_________________
Don't waste your time or time will waste you
 
 
K@t 
Spectre



Dołączył: 19 Kwi 2004
Posty: 5679
Skąd: Poproś Tatę
Wysłany: 26-01-2012, 15:48   

Jawi wybacz, ale myślisz że jakakolwiek inna "opcja" coś by zmieniła? Kwestia wprowadzenia ACTA była przecież poruszana pośród eurodeputowanych już jakiś czas temu - nikt nie wyskoczył z tym pomysłem nagle. Nikomu jakoś to wcześniej nie przeszkadzało - dopiero jak zrobiła się afera, to PiS się od wszystkiego zaczął odcinać i przepraszać, a Ruch jak zwykle pali głupa.
_________________
 
 
jawi 
Podróżnik



Dołączył: 26 Sty 2008
Posty: 405
Skąd: skądinąd :)
Wysłany: 26-01-2012, 21:44   

Cytat:
Co masz na myśli?

Mam na myśli, że nie od dziś interesy rządu nie idą w parze z interesami społeczeństwa. Wchodzenie w ACTA ma w pewien sposób pokazać jacy to my jesteśmy europejscy. Po co się wyrychlać? Jeśli jakieś państwo stanie okoniem to na pewno nie będzie to Polska.

@K@t, ale sytuacja wygląda tak jak wygląda. Swoją drogą ciekawe dlaczego premier odmówił przeprowadzenia referendum w tej sprawie.
_________________

 
 
 
joker 
Obieżyświat



Dołączył: 11 Sty 2007
Posty: 1015
Skąd: Gliwice
Wysłany: 29-01-2012, 22:46   

Stanę troszkę w obronie Tuska bo przyszło mu rządzić w ciężkich czasach. Wszelkie "złe rzeczy" kryzys, podwyżki, paliwa itp. są jego rządowi przypisane, chociaż tak naprawdę są to zasługi sprzed lat innego rządu, które dopiero teraz wychodzą do wierzchu np. omijający Polskę rurociąg gazowy i automatycznie zero korzyści, pozostaliśmy wysoką ceną gazu. O działaniach Tuska, czy były dobre czy złe, przekonamy się za kilka lat. Nie mniej godząc się na ACTA podpisał na siebie wyrok. No a Kaczyński jak to On korzysta z okazji aby odzyskać poparcie dla PiSu głosi że jest przeciwko ACTA ale gdyby był premierem szybciutko by poleciał podpisać umowę. W końcu to niezgodne z religią by okradać :p a lustrować, jak pamiętamy, PiS wręcz uwielbiał.
_________________
http://www.jokus2009.republika.pl
Miód jest dla mięczaków. Prawdziwi twardziele żują pszczoły!
 
 
 
krtomb 
WoTR Team



Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 1066
Skąd: Helheim
Wysłany: 29-01-2012, 23:43   

Kaczka nie rzuca się o ACTA jak karp na desce przed wigilią z prostej przyczyny - wszystkie jego chłopki głosowały za ACTA i w PE i w sejmie, więc głupio mu teraz będzie krzykać - on teraz zajmuje się tematem: SMOLEŃSK KU*WA!!!

Co do Tuska - mnie już całkiem klapki opadły. Nie wierzę w ani jedno jego słowo. Jeśli on szantażem nazywa moją dezaprobatę w kraju, gdzie teoretyczne demokracja to władza ludu, a nie elit to przepraszam bardzo, ale won mi z mojego kraju!!! Przynajmniej nie pluję sobie w brodę, że oddawałem na jego kółko wzajemnej adoracji głosu... Co do trudnych czasów - sam je sobie zgotował, robiąc burdel z NFZ - które powinno zostać zamknięte już po jego utworzeniu - robiąc podwyżki akcyzy na paliwo i podpisując ACTA - ja na pewno mu tego nie zapomnę! Hipokryta i buc z niego i tyle... Podlizuje się Amerykańcom podpisując coś tak haniebnego i niezgodnego z naszą konstytucją...
_________________
"In place of a dark Lord you would have a queen! Not dark but beautiful and terrible as the dawn! Treatreous as the sea! Stronger than the foundations of the Earth! All shall love me and despair!"
 
 
millo 
Podróżnik



Dołączył: 25 Gru 2003
Posty: 482
Skąd: Pustostan
Wysłany: 30-01-2012, 00:28   

joker napisał/a:
Wszelkie "złe rzeczy" kryzys, podwyżki, paliwa itp. są jego rządowi przypisane, chociaż tak naprawdę są to zasługi sprzed lat innego rządu, które dopiero teraz wychodzą do wierzchu np. omijający Polskę rurociąg gazowy i automatycznie zero korzyści, pozostaliśmy wysoką ceną gazu.
No tak, to zły Kaczyński odpowiada za kryzys na świecie. To zły Kaczyński podwyższył ceny leków jakimś bublem prawnym. To zły Kaczyński podniósł akcyzę na olej napędowy. To zły Kaczyński nic nie zrobił przez ostatnie kilka lat w sprawie gazociągu i nie zrobi pewnie nic w sprawie blokowania przez tę rurę portu w Świnoujściu.
W żadnym razie nie twierdzę, że gdyby to od niego zależało, to by było inaczej. Ale prawda jest taka, że to ktoś inny odpowiada za ten bałagan.

joker napisał/a:
No a Kaczyński jak to On korzysta z okazji aby odzyskać poparcie dla PiSu głosi że jest przeciwko ACTA ale gdyby był premierem szybciutko by poleciał podpisać umowę. W końcu to niezgodne z religią by okradać :p a lustrować, jak pamiętamy, PiS wręcz uwielbiał.
Co pamiętamy? Kto pamięta? Ja pamiętam raporty w sprawie liczby stosowanych podsłuchów. I wiesz co? Za Tuska było i jest ich znacznie więcej, niż było za rządów PiS. Takie są fakty.
No chyba że zamiast o faktach będziemy rozmawiać o atmosferze grozy, kreowaniu wizerunku, itp. Ale niestety zdjęciem uśmiechniętego premiera nie zapłacę za paliwo, nie przyspieszę załatwiania różnych spraw w urzędach i nie wyleczę się czekając w kolejce do lekarza.
 
 
 
Mo
[Usunięty]

Wysłany: 30-01-2012, 08:46   

Prawda jest taka, że ... niezależnie od tego jaka partia by rządziła - byłoby porównywalnie źle. Nie wierzę, że byłoby lepiej, zwłaszcza że nigdy nie dogodzi się wszystkim - każdy ma inne potrzeby, poglądy i wartości. Ale fakt, że zajęto się ACTA - zdenerwował mnie, ale czara goryczy przelała się, gdy sobie przy obiedzie, przy teleexpresie, mój kochany premier nazwał nas bandą szantażystów. WTF?! Nie wybiorę go więcej, choćby nie wiem co się działo. To już wolę oddać pusty głos i namawiać do tego innych niezdecydowanych. I tak, wiem, że pusty głos nic nie znaczy ;)

On i jego pieprzona partia jako nasi reprezentanci, reprezentanci Narodu (jak to pięknie brzmi idea demokracji, hu hu hu), powinni mieć na uwadze nas, nasze potrzeby (większości). Bo że część osób skorzysta na ACTA - wiemy. Ale nie jest to ta cholerna większość. Jak dla mnie Tusk jest przegranym. Każdy popełnia błędy, ale nie każdy nazywa swoich wyborców bandytami.
 
 
Integral 
Archeolog



Dołączyła: 10 Cze 2006
Posty: 2536
Skąd: Sin City
Wysłany: 30-01-2012, 14:31   

Może to nie do tematu, bo bez konkretnych nazwisk, ale:
Mo napisał/a:
On i jego pieprzona partia jako nasi reprezentanci, reprezentanci Narodu (jak to pięknie brzmi idea demokracji, hu hu hu)

Demokracja to system większości.
Nie wiem, od kiedy większość jest mądra :p .
_________________
Don't waste your time or time will waste you
 
 
jawi 
Podróżnik



Dołączył: 26 Sty 2008
Posty: 405
Skąd: skądinąd :)
Wysłany: 30-01-2012, 14:44   

Cytat:
Stanę troszkę w obronie Tuska bo przyszło mu rządzić w ciężkich czasach. Wszelkie "złe rzeczy" kryzys, podwyżki, paliwa itp. są jego rządowi przypisane, chociaż tak naprawdę są to zasługi sprzed lat innego rządu

Że co proszę? Ten rząd rządzi już od ponad 4 lat, a ty mówisz, że obecna sytaucja to wina poprzedniego :gupek: . To właśnie ten rząd podniósł liczbę urzędników o 10%. To właśnie ten rząd jest odpowiedzialny za przetargi, które są 4 razy wyższe niż powinny być. Mało kto już pamięta obietnicę zmniejszenia liczby posłów. Jeśli jest kryzys, to z kryzysem się walczy, a ekipa Tuska podchodzi do tego zupełnie biernie.
Poza tym ten lucyfer Kaczor miał w 2007 nadwyżkę finansową. No cóż, ale jak widać łatwo przyszło, łatwo poszło (300 mld w dół).
_________________

 
 
 
Mo
[Usunięty]

Wysłany: 30-01-2012, 16:17   

Integral napisał/a:
Demokracja to system większości.
Nie wiem, od kiedy większość jest mądra .


Większość jest po prostu bardziej sprawiedliwa. I tyle. O tym mówiłam (pisałam) i o tym myślałam. Nie doczytałaś chyba dalszej części mojego posta, która wszystko wyjaśnia.
 
 
Integral 
Archeolog



Dołączyła: 10 Cze 2006
Posty: 2536
Skąd: Sin City
Wysłany: 30-01-2012, 21:40   

To "chyba" Ty nie rozumiesz w takim razie, na czym - najwyraźniej - polega demokracja: na demokratycznym wybieraniu ludzi, którzy przez następne 4 lata będą działać wedle własnego widzimisię.
_________________
Don't waste your time or time will waste you
 
 
joker 
Obieżyświat



Dołączył: 11 Sty 2007
Posty: 1015
Skąd: Gliwice
Wysłany: 30-01-2012, 21:50   

Cytat:

Poza tym ten lucyfer Kaczor miał w 2007 nadwyżkę finansową. No cóż, ale jak widać łatwo przyszło, łatwo poszło (300 mld w dół).


Zapewne ten wspaniały wynik osiągnął poprzez zmniejszenie akcyzy na paliwo :hehe:

Gdy paliwo drożeje to automatycznie wpływa na podwyżkę wszystkich produktów z nim związanych, a obniżenie akcyzy nie przywróci cen z przed 4 lat.

Na to co się dzieje na światowych rynkach tego surowca oraz kurs złotówki w stosunku do dolara, polscy politycy raczej mają znikomy wpływ. Zmniejszenie akcyzy odbije się na zmniejszonym wpływie do budżetu, który jest już i tak w fatalnym stanie a to mogło by spowodować poważne problemy dla kraju.

To że za Kaczyńskiego paliwo było tańsze nie ma nic wspólnego z jego rządami bo akurat nie on manipuluje ceną ropy na rynkach światowych. Zresztą już wtedy rosło. Po za tym panuje trend wzrostowy na runku surowców, który może w każdej chwili się zakończyć i wtedy będziemy piać z zachwytu że Tusk obniżył ceny ? Bynajmniej ja jako gracz giełdowy nie nabiorę się na to tak samo jak nie nabrałem się na super działania pana K.
_________________
http://www.jokus2009.republika.pl
Miód jest dla mięczaków. Prawdziwi twardziele żują pszczoły!
 
 
 
Mo
[Usunięty]

Wysłany: 31-01-2012, 08:50   

Integral napisał/a:
To "chyba" Ty nie rozumiesz w takim razie, na czym - najwyraźniej - polega demokracja: na demokratycznym wybieraniu ludzi, którzy przez następne 4 lata będą działać wedle własnego widzimisię.


Tak funkcjonuje demokracja obecnie. Wg IDEI (o czym też mówiłam, zaczynam się irytować) - ludzie wybierają swoich reprezentantów, którzy działają w ich własnym imieniu. Zresztą... nieważne.

http://ibap.pl/publikacje...y-i-zalety.html

A teraz zacytuję:
"Najogólniej biorąc, słowo „demokracja” wskazuje na źródło i piastuna władzy publicznej"
"Demokracja ateńska oznaczała możność i obowiązek uczestnictwa wszystkich wolnych obywateli w dyskutowaniu o sprawach publicznych oraz w stanowieniu praw"
"podejmowanie decyzji większością głosów"


Inny cytat (z wikipedii):
Demokracja (stgr. δημοκρατία demokratia "rządy ludu", od wyrazów δῆμος demos "lud", rozumiany jako ogół pełnoprawnych obywateli + κρατέω krateo "rządzę") – ustrój polityczny, w którym źródło władzy stanowi wola większości obywateli (sprawują oni rządy bezpośrednio lub za pośrednictwem przedstawicieli).

WŁADZA LUDU. Koniec kropka.
 
 
Igi^MBE 
⌖⌖⌖⌖



Dołączył: 11 Gru 2003
Posty: 1987
Skąd: Łódź
Wysłany: 31-01-2012, 09:24   

Mo napisał/a:
Większość jest po prostu bardziej sprawiedliwa.

Mówisz o ustroju, gdzie trzech meneli ma do powiedzenia trzy razy tyle co np. Profesor ;)
Mo napisał/a:
WŁADZA LUDU. Koniec kropka.

Nie ma czegoś takiego, jak lud, czy też jak pisze pewien polityk, l*d. Podobnie, jak nie ma smoków i wampirów.

Ludzie, 100% syfu to wynik badziewnych rządów bandy, która podzieliła między siebie ten kraj przy okrągłym stole, niezależne w której są aktualnie partii. Wiecie, jaka jest różnica między PO a PiS? Taka, że PiS nie zrobił lustracji, a PO nie zrobiło liberalizacji.

Żeby zmienić coś w kraju nie wystarczy wymienić przy korycie jedną świnię na drugą, trzeba zabrać koryto.
 
 
 
Mo
[Usunięty]

Wysłany: 31-01-2012, 09:41   

Igi^MBE napisał/a:
Nie ma czegoś takiego, jak lud


To nie wiem w jakim ja świecie żyję. Albo inaczej: nie wiem w jakim Ty świecie żyjesz (podobnie jak Integral, sorry). Zwłaszcza, jeśli potrafisz się przyczepić określenia "lud", gdy znaczy to to samo, co "społeczeństwo". WTF...

Igi^MBE napisał/a:
Mówisz o ustroju, gdzie trzech meneli ma do powiedzenia trzy razy tyle co np. Profesor


Menel się nawet nie doczłapie, bo ma to w dupie.
 
 
jawi 
Podróżnik



Dołączył: 26 Sty 2008
Posty: 405
Skąd: skądinąd :)
Wysłany: 31-01-2012, 11:33   

Cytat:
Żeby zmienić coś w kraju nie wystarczy wymienić przy korycie jedną świnię na drugą, trzeba zabrać koryto


W naszej rzeczywistości najwięcej pluje się na tych co tylko mogą siedzieć. Teraz już nie możemy wybrać tego co nam pasuje tylko to, co zachowuje się wedle racji stanu, przy czym nie zawsze słusznie.
Obecnie naprawdę ciężko cokolwiek zmienić na scenie politycznej. Następnie wcale nie będzie zmiany wladzy, ale zamieszki w całym kraju lub wkroczenie wojsk ruskich :p . Zaskakuje mnie jednak, że mimo ujawniania kłamstw, przestępstw i machinacji obecnego rządu, to ludzie dalej za nim stoją. Dlaczego? Bo Kaczyński jest gorszy?
Jedynym warunkiem zmiany w Polsce jest wprowadzenie pluralizmu w mediach, głównie w telewizji. Obecnie nie mamy o czym tam rozmawiać. Należy dopuścić do głosu zarówno lewicowych jak i prawocowych dziennikarzy. Różne punkty widzenia - oto co sklania ludzi do myślenia. Aż dziw, że społeczeństwo tego nie dostrzega.
_________________

 
 
 
Integral 
Archeolog



Dołączyła: 10 Cze 2006
Posty: 2536
Skąd: Sin City
Wysłany: 31-01-2012, 13:09   

Mo napisał/a:
Albo inaczej: nie wiem w jakim Ty świecie żyjesz (podobnie jak Integral, sorry).

A mnie to za co? I po co mi w ogóle te definicje demokracji? Idiotkę ze mnie robisz? o_O Mamy czarno na białym we wszystkich wiadomościach i na własne oczy, wg. jakiej idei działa ten ustrój, a Ty mi cytujesz wikipedię?

Pewnie, że to jest wola większości, WG IDEI. Rzecz w tym, że większość jest
a) głupia/leniwa
b) niedoinformowana
O to, żeby podpunkt b się nie zmienił, dbają sami politycy, zmieniając poglądy jak chorągiewka na wietrze i zamiatając brudy pod dywan. Bo głupia/leniwa społeczność to połknie.

Mo napisał/a:
Menel się nawet nie doczłapie, bo ma to w dupie.

W teorii i tak Igi ma rację. W praktyce nie można ludzi uziemiać, żeby nie szli na wybory i nie dzielili się tym, czym definitywnie nie powinni, więc rzeczywiście pozostaje nadzieja, że będą mieli to w dupie. Nie tylko menele, ale i wszystkie inne, liczne grupy wysokiego ryzyka :P .

P.S. Igi, dlaczego "lud" nie istnieje?
_________________
Don't waste your time or time will waste you
 
 
Mo
[Usunięty]

Wysłany: 31-01-2012, 13:57   

Integral napisał/a:
Idiotkę ze mnie robisz?

To nie rób idiotki ze mnie. Bo ja wiem na czym polega demokracja i czym jest w praktyce. 5 rok życia już dawno skończyłam. Mało tego - umiem PATRZEĆ.


Integral napisał/a:
Pewnie, że to jest wola większości, WG IDEI. Rzecz w tym, że większość jest
a) głupia/leniwa
b) niedoinformowana

A co mnie to obchodzi? Rząd aktualnie nie spełnia woli większości, choćby nie wiem jak była głupia i niedinformowana - to większość. I wypadałoby chociaż zadbać o to, żeby wszyscy jednakowo rozumieli pewne kwestie a nawet żeby je omówić, czego nasz rząd nie zrobił.

I TO właśnie był sens moich wcześniejszych wypowiedzi, napisany prosto, bez górnolotnych zwrotów i nieznanych wyrażeń. Nie dało się tego napisać prościej, więc pardon.

A, i żeby nie było - poczytaj wcześniejsze moje posty to może przy kolejnym ich odczytaniu dojdziesz do wniosku, że to co Ty napisałaś to dokładne powtórzenie (z paroma dopiskami) tego, co ja napisałam wcześniej, ale coś okazało się być niezrozumiałe. I zwyczajnie przepraszam, ale nie lubię, jak się ze mnie robi imbecyla, gdy swoje opinie wyrażam jasno i zrozumiale, a ktoś doszukuje się kruczków, byleby się do czegoś przyczepić. Tak ja to widzę.
 
 
Igi^MBE 
⌖⌖⌖⌖



Dołączył: 11 Gru 2003
Posty: 1987
Skąd: Łódź
Wysłany: 31-01-2012, 14:55   

Mo napisał/a:
Zwłaszcza, jeśli potrafisz się przyczepić określenia "lud", gdy znaczy to to samo, co "społeczeństwo". WTF...

A co to jest "społeczeństwo"? Ilu liczy sobie ludzi, kto do niego należy? Tylko nie mówcie mi, że grupa ludzi, których "coś" łączy. Czy Yuppie z warszawskiego biurowca i rolnik z Zabrodzia są członkami tego samego społeczeństwa, czy jakiś innych? A bliżej, czy Prezes banku i portier w siedzibie banku to też członkowie tego samego społeczeństwa? A napier*alający się kibice Widzewa i ŁKS na polu pod Poddębicami, to było to samo społeczeństwo, czy dwa różne społeczeństwa? A gdy ci kibole wrócili do Łodzi i mieszkali dalej w domach, często dwie ulice od siebie to stali się napowrót jednym społeczeństwem, czy też nie? A jak tak, to kiedy dokładnie? W aucie, w domu czy gdzieś na trasie pomiędzy? Próbując zdefiniować "społeczeństwo i "lud" - dochodzimy chyba jak widać do wniosku, że to tak naprawdę nikt konkretny. Więc - Demokracja, to "władza nikogo konkretnego". A jednak skoro możemy wskazać konkretne osoby u władzy, to:
a) nie żyjemy w demokracji
b) definicja jest błędna
c) te całe wybory to farsa która nadaje pozory legalności "władzy" która jest tak naprawdę, co oczywiste - marionetkami na sznurkach ludzi o wiele potężniejszych stojących za kulisami

Nie zamierzam wskazywać gotowej odpowiedzi, sami ją sobie wybierzcie
 
 
 
Mo
[Usunięty]

Wysłany: 31-01-2012, 15:02   

Igi^MBE napisał/a:
A co to jest "społeczeństwo"? Ilu liczy sobie ludzi, kto do niego należy? Tylko nie mówcie mi, że grupa ludzi, których "coś" łączy.


A dlaczego nie? Miałeś WOS?
Jest społeczność lokalna, np. Kaszubi. Jest też naród, jako "typ" społeczeństwa. Ale są też homoseksualni czy heteroseksualni. To też są społeczeństwa/grupy społeczne. Nie ma innego wyróżnika dla społeczeństwa. Coś, co ludzi łączy, może to być cel w jakim działają wspólnie, whatever. I przecież bywa tak, że jednocześnie możemy należeć do kilku grup społecznych. Ja należę do grupy psychologów, heteroseksualnych, zamieszkałych na Kaszubach, jestem Polką...

Igi^MBE napisał/a:
Próbując zdefiniować "społeczeństwo i "lud" - dochodzimy chyba jak widać do wniosku, że to tak naprawdę nikt konkretny.

W tym znaczeniu lud to naród. Obywatele.

Po raz kolejny czuję się, jakbym zerwała gwiazdkę z nieba i zaczęła objaśniać prawdy zarezerwowane tylko dla nielicznych. Litości.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


© 2002 - 2017 World of Tomb Raider | WoTR na Facebooku



Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Więcej o cookies powie Ci wujek Google.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0.263 sekundy. Zapytań do SQL: 10