FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj




Poprzedni temat «» Następny temat
Rasizm
Autor Wiadomość
Igi^MBE 
⌖⌖⌖⌖



Dołączył: 11 Gru 2003
Posty: 1987
Skąd: Łódź
Wysłany: 30-08-2007, 07:57   

Avi_Versicolor napisał/a:
Afrykańczykowi,że jest gorszy (o Afrykańczyka chodzi),a człowiek biały znacznie lepszy

A jak ktoś powie Afrykańczykowi, że jego cywilizacja nie zbudowała absolutnie nic, a my osiągneliśmy wiele? Że oni są wciąż na poziomie lepianek, a my latamy w kosmos? Że to,co my im zostawiliśmy, biurowce, miasta ekonomie i cywilizację, to dziś ruina? Że siły graniczne na granicy rasistowskiego RPA gdzie uciskano czarnych pilnowały nie by ktoś z tamtąd nie uciekł, ale by nie napływało zbyt dużo imigrantów z zewnątrz, których jedynym marzeniem było uciec ze swojego wolnego kraju i dać się uciskać w RPA? To będzie dostrzeżenie faktu, czy już rasizm? (Jedyne dobro kultury materialnej, jakie pozostawili po sobie czarni, to ruiny Zimbabwe, ale nie ma 100% pewności co do tego, kto to zbudował).
 
 
 
Jaunty 
Obieżyświat



Dołączył: 26 Lis 2004
Posty: 1124
Skąd: Getto Północ
Wysłany: 30-08-2007, 08:12   

A czy poziom rozwoju technologicznego jest kryterium wartości rasowej? Co to ma w ogóle do rzeczy? Gdyby biali trzymali się z dala od Afryki i nie stworzyli sztucznych granic między państwami, doprowadzając tym samym do konfliktów i wojen domowych, ten kontynent wyglądałby dziś zupełnie inaczej. Tylko idiota patrzy z góry na innych ludzi z tego powodu, że mieszkają w szałasie i tańczą wokół ogniska zamiast latać samolotem.
_________________

 
 
 
Barbie 
Odkrywca


Dołączyła: 23 Gru 2003
Posty: 1557
Wysłany: 30-08-2007, 08:38   

Jaunty, myślę, że chodzi o dostrzeżenie pewnych faktów bez patrzenia przez nie z góry na inne rasy. Ja przynajmniej tak zrozumiałam Igiego :)
 
 
Igi^MBE 
⌖⌖⌖⌖



Dołączył: 11 Gru 2003
Posty: 1987
Skąd: Łódź
Wysłany: 30-08-2007, 10:04   

Jaunty napisał/a:
kryterium wartości rasowej?

Nie - jest ni mniej ni więcej tylko kryterium rozwoju cywilizacyjnego.
Jaunty napisał/a:
Gdyby biali trzymali się z dala od Afryki i nie stworzyli sztucznych granic między państwami, doprowadzając tym samym do konfliktów i wojen domowych, ten kontynent wyglądałby dziś zupełnie inaczej.

Gdyby biali trzymali się z daleka od afryki, czarni do dziś nie wiedzieli by co to jest spłuczka w toalecie, telewizor i bieżąca woda. To, że gdy się ich zostawiło samym sobie,to doprowadzili to do ruiny to już inna historia. Fakty są takie, że tzw "czarna afryka" to teren najmniej rozwinięty cywilizacyjnie, kulturowo, że o etyce nie wspomnę. I tego faktu nie da się ukryć za pięknymi słowami - mieszkańcy tamtego rejonu są odporni na cywilizację.
Barbie napisał/a:
Ja przynajmniej tak zrozumiałam Igiego

Dobrze zrozumiałaś - mi chodzi o dostrzeżenie pewnych faktów bez zasłaniania sobie oczu "polityczną poprawnością". Ludzie są różni. Ludzie NIE SĄ sobie równi. I nigdy nie będą. Dalej - mimo szczerych chęci ludzie w pewnych rejonach świata są i będą zacofani i żadna pomoc narodów bardziej zaawansowanych tu niczego nie zmieni. Spójrzcie na Rodezję - ekonomia leży, na obrzeża miast wchodzi dżungla, kraj jest biedny a ludzie głodują. A biali wycofując się zostawili tam naprawdę cały ówczesny dorobek ludzkości. I nie piszę tego by wyjść na jakiegoś rasistę - pisze, by ludzie zaczęli w końcu dostrzegać to, co oczywiste, by nie popełnili mojego błędu i nie mieli na oczach politicalcorrectnessowych klapek.
 
 
 
BradPitt 
Podróżnik



Dołączył: 23 Kwi 2005
Posty: 621
Skąd: Gdynia
Wysłany: 30-08-2007, 11:42   

Igi^MBE napisał/a:
Ludzie NIE SĄ sobie równi. I nigdy nie będą. Dalej - mimo szczerych chęci ludzie w pewnych rejonach świata są i będą zacofani i żadna pomoc narodów bardziej zaawansowanych tu niczego nie zmieni. Spójrzcie na Rodezję - ekonomia leży, na obrzeża miast wchodzi dżungla, kraj jest biedny a ludzie głodują. A biali wycofując się zostawili tam naprawdę cały ówczesny dorobek ludzkości. I nie piszę tego by wyjść na jakiegoś rasistę - pisze, by ludzie zaczęli w końcu dostrzegać to, co oczywiste, by nie popełnili mojego błędu i nie mieli na oczach politicalcorrectnessowych klapek.


Dziwi mnie że nie przyszło Ci do głowy, że to kwestia odpowiedniej organizacji, odpowiednich ludzi na odpowiednich miejscach. Co z tego, że biali im coś zostawili ?? To o niczym nie świadczy. To chodzi o konkretnych ludzi. Wiadomo, ze jak dasz 10 ludziom narzędzia i materiały to większość z nich zbuduje bodę dla psa, kilku nic, jeden sie pokaleczy i jeszcze inny może zbudować centrum handlowe. Ludzie są rożni to jest logiczne ale to nie znaczy ze nie równi. Z tego co ja wiem badania genetyczne już dawno potwierdziły ze wszystkie ludzkie rasy maja takie same predyspozycje. Wiadomo ze jak sie koleś rodzi w dźungli to ma małe szanse na zbudowanie supermarketu ale to są cechy nabyte a nie wrodzone zatem domyślnie jesteśmy równi.
_________________
 
 
 
Igi^MBE 
⌖⌖⌖⌖



Dołączył: 11 Gru 2003
Posty: 1987
Skąd: Łódź
Wysłany: 30-08-2007, 12:21   

BradPitt napisał/a:
Wiadomo ze jak sie koleś rodzi w dźungli to ma małe szanse na zbudowanie supermarketu ale to są cechy nabyte a nie wrodzone zatem domyślnie jesteśmy równi.

Nie. Jak w takim razie wytłumaczysz fakt, że ludność imigrancka w europie w szkole osiąga wyniki o 10% gorsze niż miejscowi? Jak wytłumaczysz, że w USA 90% pospolitych przestępstw (kradzieże, gwałty, rozboje, napady) jest popełnianych przez czarnych - 10% ludności? Dla mnie wniosek jest taki, że każda grupa etniczna ma inne predyspozycje. Środowisko tego nie zmieni - bo jak w takim razie wytłumaczyć zerową asymilację społeczności muzułmańskiej?
 
 
 
Jaunty 
Obieżyświat



Dołączył: 26 Lis 2004
Posty: 1124
Skąd: Getto Północ
Wysłany: 30-08-2007, 17:30   

Igi^MBE napisał/a:
Nie. Jak w takim razie wytłumaczysz fakt, że ludność imigrancka w europie w szkole osiąga wyniki o 10% gorsze niż miejscowi? Jak wytłumaczysz, że w USA 90% pospolitych przestępstw (kradzieże, gwałty, rozboje, napady) jest popełnianych przez czarnych - 10% ludności? Dla mnie wniosek jest taki, że każda grupa etniczna ma inne predyspozycje. Środowisko tego nie zmieni - bo jak w takim razie wytłumaczyć zerową asymilację społeczności muzułmańskiej?


Imigrantom zawsze trudniej jest o dobrą edukację ze względu na ich sytuację materialną, więc nie ma się czemu dziwić. Natomiast patrząc na sposób w jaki przez setki lat traktowano w USA czarnych niewolników oraz mając na uwadze fakt, że dopiero kilkanaście lat temu uzyskali wolność w pełnym tego słowa znaczeniu, nietrudno domyślić się, iż duża część czarnej społeczności nadal żyje na marginesie, zepchnięta tam dawno temu przez białych, przez co jest bardziej skłonna do popełniania przestępstw. A 90% wydaje mi się lekką ściemą, bo statystyki te widziałem w jakimś durnym skinheadowskim filmie propagandowym, więc mogą być naciągnięte. A brak asymilacji muzułmanów to wynik odmienności kulturowej, a nie "predyspozycji etnicznej".
_________________

 
 
 
Igi^MBE 
⌖⌖⌖⌖



Dołączył: 11 Gru 2003
Posty: 1987
Skąd: Łódź
Wysłany: 30-08-2007, 18:45   

Jaunty napisał/a:
A 90% wydaje mi się lekką ściemą, bo statystyki te widziałem w jakimś durnym skinheadowskim filmie propagandowym, więc mogą być naciągnięte

A mój ojciec gdy kończył wyższą szkołę policyjną w Szczytnie.
Jaunty napisał/a:
Imigrantom zawsze trudniej jest o dobrą edukację ze względu na ich sytuację materialną, więc nie ma się czemu dziwić.

Jest się czemu dziwić. Szanse mają obecnie równe - tyle, że oni wolą wyciągać łapy po social. Jedź na zachód i sobie to obejrzyj.
Jaunty napisał/a:
Natomiast patrząc na sposób w jaki przez setki lat traktowano w USA czarnych niewolników oraz mając na uwadze fakt, że dopiero kilkanaście lat temu uzyskali wolność w pełnym tego słowa znaczeniu, nietrudno domyślić się, iż duża część czarnej społeczności nadal żyje na marginesie, zepchnięta tam dawno temu przez białych, przez co jest bardziej skłonna do popełniania przestępstw

Czarni stanowią w tej chwili grupę uprzywilejowaną w USA i to conajmniej od 20 lat. Oni po prostu nie chcą nic zmienić.
 
 
 
BradPitt 
Podróżnik



Dołączył: 23 Kwi 2005
Posty: 621
Skąd: Gdynia
Wysłany: 30-08-2007, 19:19   

Cytat:
Jest się czemu dziwić. Szanse mają obecnie równe - tyle, że oni wolą wyciągać łapy po social. Jedź na zachód i sobie to obejrzyj.


Cytat:
Czarni stanowią w tej chwili grupę uprzywilejowaną w USA i to conajmniej od 20 lat. Oni po prostu nie chcą nic zmienić.


Kiedyś w szkole oglądaliśmy taki film o neonazistach i wiesz co ?? Oni właśnie argumentowali swoje poglądy dokładni tak jak Ty w tych dwóch zdaniach.
_________________
 
 
 
millo 
Podróżnik



Dołączył: 25 Gru 2003
Posty: 482
Skąd: Pustostan
Wysłany: 30-08-2007, 19:29   

Igi^MBE napisał/a:
Czarni stanowią w tej chwili grupę uprzywilejowaną w USA i to conajmniej od 20 lat. Oni po prostu nie chcą nic zmienić.

Trochę generalizujesz. Na północy Stanów faktycznie tak jest, imigranci często żyją z zasiłku i z przestępczości, ale na południu jest inaczej. Tam murzyni dawno zajęli się rolnictwem, często też zachodząc daleko w innych dziedzinach. Condoleezza Rice pochodzi właśnie z południa.
Jaunty napisał/a:
Imigrantom zawsze trudniej jest o dobrą edukację ze względu na ich sytuację materialną, więc nie ma się czemu dziwić.

Nie można bagatelizować sytuacji materialnej i kilku innych czynników, ale dlaczego przemilcza się fakt, że czarni statystycznie są mniej inteligentni? Czy to oznacza, że są obiektywnie gorsi? Nie, oznacza to, że są inni i mają inne predyspozycje.
BradPitt napisał/a:
Kiedyś w szkole oglądaliśmy taki film o neonazistach i wiesz co ?? Oni właśnie argumentowali swoje poglądy dokładni tak jak Ty w tych dwóch zdaniach.

Ale ten problem naprawdę istnieje. Tylko neonaziści dążą do rozwiązania problemu w zły sposób, siłą i tylko w stosunku do imigrantów. A problem leży w socjalu, który poprostu należy zlikwidować, a nie jest związany z jakąś grupą społeczną. W Polsce jest podobny problem, tylko nikt nie mówi, że większość bezrobotnych (mających możliwość podjęcia pracy) należy wyrżnąć w pień. Należałoby drastycznie ograniczyć pomoc socjalną dla tych, którzy nie chcą pracować (ale mogą i mają taką możliwość), niezależnie od rasy, wyznania, czy innych.
 
 
 
Igi^MBE 
⌖⌖⌖⌖



Dołączył: 11 Gru 2003
Posty: 1987
Skąd: Łódź
Wysłany: 30-08-2007, 20:03   

BradPitt napisał/a:
Kiedyś w szkole oglądaliśmy taki film o neonazistach i wiesz co ?? Oni właśnie argumentowali swoje poglądy dokładni tak jak Ty w tych dwóch zdaniach.

I to jest znak naszych czasów. Gdy ktoś powie, ze "czarne jest czarne a białe jest białe" i dostrzeże oczywisty fakt, że 2+2 =4 to okrzykuje się go faszystą. Posłuchaj tego co mówiła Oriana Fallacci.
millo napisał/a:
Ale ten problem naprawdę istnieje.

Bravo.
millo napisał/a:
Należałoby drastycznie ograniczyć pomoc socjalną dla tych, którzy nie chcą pracować (ale mogą i mają taką możliwość), niezależnie od rasy, wyznania, czy innych.

I wtedy może mielibysmy jakąś normalność.
 
 
 
BradPitt 
Podróżnik



Dołączył: 23 Kwi 2005
Posty: 621
Skąd: Gdynia
Wysłany: 30-08-2007, 20:14   

Cytat:
I to jest znak naszych czasów. Gdy ktoś powie, ze "czarne jest czarne a białe jest białe" i dostrzeże oczywisty fakt, że 2+2 =4 to okrzykuje się go faszystą. Posłuchaj tego co mówiła Oriana Fallacci.


Widziałeś kiedyś debaty na temat czarność koloru czarnego albo prawdziwości sumy 2+2 ?? Ja osobiście nie. Wyznaje prostą zasadę, którą szczerze bym Ci polecił - jeżeli choćby nie wiem jak coś byłoby dla mnie oczywiste to jeżeli wszyscy w około mówią mi, że jest inaczej, wypada się co najmniej zastanowić. Masz prawo mieć inne zdanie ale nie masz prawa mówić, że tylko Ty masz racje i to jest oczywiste.

Cytat:
Cytat:
Ale ten problem naprawdę istnieje.


Bravo.


Ja nie twierdze, że nie ma problemu socjalu, uważam jedynie, że sprowadzanie go do podziału rasowego jest faszyzmem.

Cytat:
W Polsce jest podobny problem, tylko nikt nie mówi, że większość bezrobotnych (mających możliwość podjęcia pracy) należy wyrżnąć w pień. Należałoby drastycznie ograniczyć pomoc socjalną dla tych, którzy nie chcą pracować (ale mogą i mają taką możliwość), niezależnie od rasy, wyznania, czy innych.


Absolutnie sie z tym zgadzam, tyle tylko, że siedzimy w topicu pt. rasizm i jeżeli padają tu takie argumenty nie w kontekście ogółu tylko czarnych no to tu sie zgodzić już nie mogę.
_________________
 
 
 
Zip 
Podróżnik



Dołączył: 15 Cze 2007
Posty: 286
Skąd: Z Galicji
Wysłany: 30-08-2007, 21:39   

BradPitt napisał/a:
Absolutnie sie z tym zgadzam, tyle tylko, że siedzimy w topicu pt. rasizm i jeżeli padają tu takie argumenty nie w kontekście ogółu tylko czarnych no to tu sie zgodzić już nie mogę.

Rasizm, nawet jeśli jest wałkowany ogólnie, dotyczy także rasy czarnej.
Nikt jeszcze nie założył topicu ,,Murzyni".
 
 
 
Avi_Versicolor 
Podróżnik



Dołączyła: 14 Cze 2007
Posty: 539
Skąd: Jurków
Wysłany: 03-09-2007, 13:36   

Cóż....macie racje- przyznam.
Ale chyba dobrze by było nie pokazywać ludziom innej rasy swojej niechęci co do nich,co? Bo często tak bywa...niestety ...
_________________
A kiedyś Wielki Łowca odejdzie...

www.versicolor.blog.onet.pl
 
 
 
Maxwell 
Obieżyświat



Dołączyła: 04 Lis 2005
Posty: 1138
Skąd: Kielce
Wysłany: 09-09-2007, 12:16   

Najlepiej w ogóle by było wyzbyć się tej niechęci całkowicie ;)
_________________
Slowly walking down the hall, faster than the canon ball.
 
 
 
Avi_Versicolor 
Podróżnik



Dołączyła: 14 Cze 2007
Posty: 539
Skąd: Jurków
Wysłany: 09-09-2007, 15:06   

Cytat:
Najlepiej w ogóle by było wyzbyć się tej niechęci całkowicie

Rzeczywiście- byłoby to najlepsze rozwiązanie,ale jak wiemy w dzisiejszych czasach jest to niemożliwe :( . Pycha,zazdrość i inne...Nie ma szans :(
_________________
A kiedyś Wielki Łowca odejdzie...

www.versicolor.blog.onet.pl
 
 
 
Igi^MBE 
⌖⌖⌖⌖



Dołączył: 11 Gru 2003
Posty: 1987
Skąd: Łódź
Wysłany: 13-09-2007, 10:13   

 
 
 
Grindy 
Obieżyświat



Dołączyła: 10 Paź 2006
Posty: 1198
Wysłany: 13-09-2007, 11:36   

Dopiero teraz przejrzałam uważniej ten topic i widzę, że podczas mojej nieobecności trwała tu dosyć gorąca dyskusja. :P Nie chcę jej rozpętywać na nowo, wtrącę jednakże swoje trzy grosze, bo nie ukrywam, że drażni mnie odrobinę ideologizowanie w tej kwestii USA, które widać w niektórych postach.
To, że Stany wzięły się nareszcie za ten problem i nagle stały się taaaaakie dobre dla Afroamerykanów, nie oznacza wcale, że robią to z dobroci serca i z głębokiego poczucia równości wszystkich ludzi. Mają tam po prostu ogromny problem, który sami sobie stworzyli i teraz próbują go rozwiązać, bo konsekwencje są spore.
Najpierw nazwozili Afrykanów do pracy jako niewolników, później teoretycznie dano im wolność. Wolność, ale nie równość! Przez długie lata obowiązywał ścisły podział na miejsca (np. szkoły, lokale) tylko dla "białych" i tylko dla "czarnych" (na jakim poziomie stały te szkoły dla "czarnych", nawet nie warto pytać). Jakoś nikt tu nie wspominał o gettach. Przepraszam - "dzielnicach" dla czarnoskórej ludności. Teraz co prawda taki podział nie obowiązuje oficjalnie, ale w praktyce w dużej mierze i tak ma miejsce; bariery są dalej, choćby materialne. W takich gettach bieda, brak wykształcenia, bezrobocie, rzeczywiście spowodowały zastraszającą przestępczość. Raz puszczoną w ruch machinę trudno zatrzymać. W takich dzielnicach większość mieszkańców to kobiety i dzieci klepiące biedę, bo mężczyźni siedzą w więzieniach i jak w takich warunkach może być mowa o jakimś wykształceniu, przekazywaniu dobrych wzorców itd.? Więc mowa o równych szansach w dzisiejszych czasach jest tylko teoretyczna. Oczywiście świadczenia socjalne też nie rozwiązują problemu. Rozdawnictwo działa demoralizująco, to nie jest żadną tajemnicą.

Tak więc argumenty podane tu w którymś poscie przez Igiego są naprawdę bardzo przewrotne. Działają mniej więcej tak; nie dość, że najpierw sami swoim działaniem zepchnęliśmy ich na margines i doprowadziliśmy do takiej sytuacji jaka jest, to teraz jeszcze wykorzystujemy ją, jako dowód na to, że oni są gorsi.
Mówisz o 20 latach. 20 lat naprawdę nie jest w stanie naprawić sytuacji, której przyczyny sięgają jakichś 2 wieków wstecz, nawet gdyby zrobiono wszystko co można, w co bardzo wątpię.

Jestem świadoma, że to co tu napisałam jest bardzo pobieżne, uproszczone i chaotyczne. Zainteresowanym tematem mogę polecić prace np. świetnego amerykańskiego socjologa Roberta Cialdiniego.
_________________
:<D
:kawa:
It's not age honey, it's milage :D
 
 
Avi_Versicolor 
Podróżnik



Dołączyła: 14 Cze 2007
Posty: 539
Skąd: Jurków
Wysłany: 14-09-2007, 16:29   

Cytat:
A jak ktoś powie Afrykańczykowi, że jego cywilizacja nie zbudowała absolutnie nic, a my osiągneliśmy wiele? Że oni są wciąż na poziomie lepianek, a my latamy w kosmos? Że to,co my im zostawiliśmy, biurowce, miasta ekonomie i cywilizację, to dziś ruina? Że siły graniczne na granicy rasistowskiego RPA gdzie uciskano czarnych pilnowały nie by ktoś z tamtąd nie uciekł, ale by nie napływało zbyt dużo imigrantów z zewnątrz, których jedynym marzeniem było uciec ze swojego wolnego kraju i dać się uciskać w RPA? To będzie dostrzeżenie faktu, czy już rasizm? (Jedyne dobro kultury materialnej, jakie pozostawili po sobie czarni, to ruiny Zimbabwe, ale nie ma 100% pewności co do tego, kto to zbudował).

Afrykańczycy mają trudne warunki- dlaczego nie chcecie tego zrozumieć? Jako że jesteśmy (jak to ujęliście) wyżej rozwinięci to chyba powinniśmy pomóc słabszym,potrzebującym.No,pomyślmy.Postawmy się tak na moment na miejscu czarnoskórego człowieka- jak cierpimy głód,nie mamy się nawet gdzie schronić:(.
Niewiem czemu tak zwraca się uwagę na kolor skóry i nietylko. Takie coś jest spowodowane przez przystosowanie człowieka do środowiska i dlatego wyodrębniły się trzy rasy ludzkie- biała,żółta i czarna.Każda różni się dlatego,że inaczej trudno byłoby się im żyć tam gdzie żyją...
_________________
A kiedyś Wielki Łowca odejdzie...

www.versicolor.blog.onet.pl
 
 
 
monia8852 
Student



Dołączyła: 21 Cze 2007
Posty: 66
Skąd: Bytów
Wysłany: 14-09-2007, 21:44   

Jak to ktoś kiedyś powiedział, bardzo mądre słowa :

świat jest piękny... tylko ludzie są wredni...

A no i popieram Grindy. Czas przestac postrzegac USA jako wspanialomyslnych przyjaciol. Sami nie sa lepsi od innych... W wiekszosci wlasnie dzieki afrykanczykom doszli do tego co obecnie maja... Zreszta brak slow na to co sie dzieje...
 
 
 
Hrithik_Roshan 
Obieżyświat



Dołączył: 04 Gru 2006
Posty: 1313
Wysłany: 14-09-2007, 22:13   

monia to przysłowie było bardzej dobitne "świat jest piękny, tylko ludzie chujowi" (przepraszam za okreslenie)
Ogólnie pierwszy raz na zywo z rasizmem spotykam się u nas w szkole....
Zjawisko okropne :(
Wstyd mi że tacy ludzie uczęszczają ze mną do LO
_________________
"wiara jest rozjebana"
 
 
Avi_Versicolor 
Podróżnik



Dołączyła: 14 Cze 2007
Posty: 539
Skąd: Jurków
Wysłany: 15-09-2007, 10:12   

Hrithik_Roshan,masz na myśli że u ciebie w klasie są uczniowie innej rasy???
Interweniujesz jak coś jest nie tak???
_________________
A kiedyś Wielki Łowca odejdzie...

www.versicolor.blog.onet.pl
 
 
 
Hrithik_Roshan 
Obieżyświat



Dołączył: 04 Gru 2006
Posty: 1313
Wysłany: 15-09-2007, 10:23   

No pewnie że są i ogólnie kilku z innych klas również....
Te "wozaki" chodzą stadami, a my narazie opracowujemy pewne plany....
Już jednego Piłkarzyka-Techno-Boja usadziliśmy poszedł się przepisać do innej szkoły.
Teraz przymiezamy się do kolejnych intryg :P

Edit: Nie używaj słowa "Rasa" drażni mnie, wolę "narodowość"


MACPHISTO
Inny kolor skóry (np) to nie narodowość.
_________________
"wiara jest rozjebana"
 
 
millo 
Podróżnik



Dołączył: 25 Gru 2003
Posty: 482
Skąd: Pustostan
Wysłany: 18-09-2007, 20:10   

Avi_Versicolor napisał/a:
Hrithik_Roshan,masz na myśli że u ciebie w klasie są uczniowie innej rasy???
Hrithik_Roshan napisał/a:
Nie używaj słowa "Rasa" drażni mnie, wolę "narodowość"

Hrithik_Roshan, dla Ciebie "rasa" i "narodowość" są synonimami? To jest dopiero rasizm! Narodowość determinowana przez rasę...
Gdyby postąpić tak, jak Ty chcesz, i zastąpić w pytaniu Avi_Versicolor słowo "rasa" słowem "narodowość", bo jedyna różnica między nimi polega na drażnieniu kogoś, to oznaczałoby to, że ktoś o korzeniach w Afryce, Azji, czy gdzieś jeszcze indziej, nie mógłby być Polakiem, co dla mnie jest dyskryminacją! Gdyby nie to, że nie byłeś w pełni świadom tego, co piszesz, to w moim odczuciu zasłużyłbyś na ostrzeżenie.
Radzę zapoznać się ze znaczeniem słów, których używasz, zwłaszcza słów "rasizm", "rasa", "narodowość", "szowinizm" i podobnych jeżeli chcesz się wypowiedzieć w tym temacie. Łatwiej będzie nam się zrozumieć i prowadzić dyskusję.
 
 
 
Kika 
Praktykant



Dołączyła: 26 Lut 2004
Posty: 185
Skąd: Isle of Dogs
Wysłany: 19-09-2007, 10:03   

Hrithik_Roshan napisał/a:

Nie używaj słowa "Rasa" drażni mnie, wolę "narodowość"


To narodowość jest warunkowana biologicznie?
_________________
Morporkia! Morporkia!
Morporkia owns the day!
We can rule you wholesale
Touch us and you'll pay!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


© 2002 - 2019 World of Tomb Raider | WoTR na Facebooku



Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Więcej o cookies powie Ci wujek Google.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0.222 sekundy. Zapytań do SQL: 10