FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj




Poprzedni temat «» Następny temat
Tolerancja
Autor Wiadomość
milkshake 
Student


Dołączył: 05 Lip 2008
Posty: 99
Wysłany: 09-07-2008, 00:12   

Hmm... Staram się być tolerancyjny. Często jednak przyłapuję się na kompletnym braku tolerancji wobec ludzi, z którymi nigdy bym tego słowa nie skojarzył, a którzy często są obiektami mojego stereotypowego myślenia : fani hip-hopu, słuchacze Radia Maryja, emo...
Tak łatwo ich potępić, a potem powiedzieć o sobie "Ła, jaki to ja jestem tolerancyjny.".

Kamcia -
Według mnie o ile nie jest to czynienie drugiemu szkody, to każdy ma prawo manifestować siebie i swoją osobowość. Na każdej płaszczyźnie. Nieważne, czy ktoś o innej orientacji, ktoś słuchający innej muzyki, ktoś o innej wierze lub innym pochodzeniu. Każdy albo nikt :]
 
 
Hrithik_Roshan 
Obieżyświat



Dołączył: 04 Gru 2006
Posty: 1313
Wysłany: 09-07-2008, 17:58   

Cytat:
Chciałabym tylko zaznaczyć, że całkowicie zdrowym i normalnym odruchem byłoby zastanawianie się "dlaczego on tego nie robi z panią"? Ludzie, ja naprawdę rozumiem, że ktoś woli osoby swojej płci, ale nie róbmy z tego wielkiej afery i nie wmawiajmy sobie, a tym bardziej dzieciom, że to całkowicie normalne, kiedy pan całuje się z panem, bo tak nie jest.


Ja sądze, że gdyby od dziecka wpajano każdemu, że miłość dwóch facetów nie jest dziwna i zboczona nie było by takiego szoku widząc przysłowiowych kolesi trzymających się za łapę. Nie tolerancja znacznie by spadła, nietety to raczej niemożliwe.

Cytat:
Nie rozumiem tej całej propagandy odnośnie homoseksualizmu. Wszyscy twierdzą, że sodomia istnieje od początku świata, no więc niech sobie istnieje, tylko dlaczego rozgłaszać wszem i wobec, że to jest normalne! Skoro homoseksualiści uważają, że to jak żyją, jest ok, to ich sprawa, wolna wola, mogą robić co chcą. Tylko niech nie utrudniają życia zwykłym, szarym ludziom, którzy dość mają ich protestów, reklam i pseudo obrony.


Czy to, że pan z panem się całuje utrudnia ci życie?
Czy twoje reklamówi z zakupami stają się przez to cięższe?
A może ci dwaj panowie wprawiają cie w stan depresyjny hmm?
Rzucają w ciebie błotem, śmieją się, przeszkadzają, czujesz się przśladowana ?
Uprzykrzają ci egzystencje w środowisku szykanami ?

Sokoro ci się nie podobają protesty to je omijaj. Jak ja nie lubię zupy szczawiowej to jej nie jem. Proste.

Napisałaś : "wolna wola, mogą robić co chcą"
a zaraz niżej mówisz co ci przeszkadza i czego mają nie robić, zastanów się wreszcie.
Bo twoja wypowiedź śmierdzi paradoksem.

Cytat:
Czy nie byłoby lepiej, by nie obnosić się ze swoją orientacją? Zastanówcie się, czy jeżeli idziesz ulicą i krzyczysz "jestem hetero!" wzbudzisz mniejsze zainteresowanie niż idąc i krzycząc "jestem homo!"?


Więc jeśli było by lepiej się nie obnosić z orientacją, to także heterycy nie powinni się przytulac, całować, chodzić za rękę itp.
Jak równouprawnienie to równouprawnienie, zresztą teraz nosząc różową koszulkę jesteś 100% pedałem.

Cytat:
Co kogo to obchodzi czy woli się panów czy panie? Gdyby homoseksualiście tak się nie obnosili ze swoją orientacją, nie byłoby problemu. Ale jest, bo sami mają poczucie głupoty tego co robią i manifestując uwielbienie swojej płci, próbują się dowartościować. Ja tego inaczej nie rozumiem.


jw.

Sama idea parady równości nie jest zła.
Niestety środowisko gejowskie zrobiło sobie z tego cyrk.
Dlatego razem z większością jestem przeciw kolorwym pochodą.
Jeśli miałoby to wygladać jak zwykła mainfestacja to ok, nie widzę problemu, ale stado bencwałów w różowych stringach czasem na szpileczkach, z kagańcami i smyczami przyprawia o mdłości nawet normalnego geja. Później się dziwią biedne koleżanki dlaczego całe środowisko gejów uważa się za bandę zboczeńców.
_________________
"wiara jest rozjebana"
 
 
millo 
Podróżnik



Dołączył: 25 Gru 2003
Posty: 482
Skąd: Pustostan
Wysłany: 11-07-2008, 19:23   

Hrithik_Roshan napisał/a:
Ja sądze, że gdyby od dziecka wpajano każdemu, że miłość dwóch facetów nie jest dziwna i zboczona nie było by takiego szoku widząc przysłowiowych kolesi trzymających się za łapę. Nie tolerancja znacznie by spadła, nietety to raczej niemożliwe.
Rozumiem, że Kolega nie popiera swobody myśli i poczucia estetyki? Odgórne ustanawianie, co jest białe, a co czarne, co się może podobać, a co nie, nie wydaje mi się dobre.
Hrithik_Roshan napisał/a:
Czy to, że pan z panem się całuje utrudnia ci życie?(...) Sokoro ci się nie podobają protesty to je omijaj. Jak ja nie lubię zupy szczawiowej to jej nie jem. Proste.
Sęk w tym, że nie każdemu uśmiecha się np. chodzenie dłuższą trasą, by ominąć ławkę ze zbyt mocno okazującą sobie uczucie parą (bez względu na jej orientację).
Hrithik_Roshan napisał/a:
Więc jeśli było by lepiej się nie obnosić z orientacją, to także heterycy nie powinni się przytulac, całować, chodzić za rękę itp.
Przytulanie się i chodzenie za rękę chyba aż tak wielu osobom nie przeszkadza (nawet jeżeli chodzi o gejów). Z całowaniem jednak możnaby chyba poczekać na powrót domu.
 
 
 
Igi^MBE 
⌖⌖⌖⌖



Dołączył: 11 Gru 2003
Posty: 1987
Skąd: Łódź
Wysłany: 11-07-2008, 20:00   

millo napisał/a:
Rozumiem, że Kolega nie popiera swobody myśli i poczucia estetyki? Odgórne ustanawianie, co jest białe, a co czarne, co się może podobać, a co nie, nie wydaje mi się dobre.

No w koncu powiedział ktoś głośno, że ta różowa "tolerancja" oznacza faszyzm i zamordyzm jeno w drugą stronę. "A kto nie zechce być tolerancyjny tego do Auschwitz".
millo napisał/a:
Sęk w tym, że nie każdemu uśmiecha się np. chodzenie dłuższą trasą, by ominąć ławkę ze zbyt mocno okazującą sobie uczucie parą (bez względu na jej orientację).
O no właśnie. Wielu osobom widok faceta mającego łape w gaciach panny na łąwce też się źle kojarzy (tzn mi akurat z lalką pacynką ale ja jestem inny). Samo chodzenie za rękę mnie osobiście aż tak nie razi, razi mnie narzucanie mi co mam myśleć.
 
 
 
Dalchim 
Nowicjusz


Dołączył: 09 Lip 2008
Posty: 14
Skąd: Konin
Wysłany: 12-07-2008, 21:25   

Cytat:
Nie rozumiem tej całej propagandy odnośnie homoseksualizmu. Wszyscy twierdzą, że sodomia istnieje od początku świata, no więc niech sobie istnieje, tylko dlaczego rozgłaszać wszem i wobec, że to jest normalne! Skoro homoseksualiści uważają, że to jak żyją, jest ok, to ich sprawa, wolna wola, mogą robić co chcą. Tylko niech nie utrudniają życia zwykłym, szarym ludziom, którzy dość mają ich protestów, reklam i pseudo obrony.

Wiesz co Gornicy tez mi utrudniają życie podczas protestow a i rolnicy rowniez przeznich stalem ostatnio 3 h w korku a przez inny protest jakiejs parti niemoglem dostac sie do sądu.

Widzisz Tolerancja to pewna podstawa demokracji dlaczego? bo musimyz aakceptowac ze ilu obywateli tyle poglądow i kazdy ma prawo je wyrazac w konstytucyjny sposob. Homoseksualisci inwalidzi, rolnicy, gornicy, pielegniarki, nauczyciele wszyscy robia to zgodnie z obowiazujacymi zasadami demokracji. Niczym sie niewyroznia utrudnianie pzez Homoseksualistow od utrudniania przez pielegniarki. No moze prawie niczym bo gdy stanie np praca szpitali to dotyka to dopiero kazdego znas albo gdy gornicy sie wypna i nie pracuja to robia milionowe straty kazdego dnia etc...

Cytat:
Co kogo to obchodzi czy woli się panów czy panie? Gdyby homoseksualiście tak się nie obnosili ze swoją orientacją, nie byłoby problemu. Ale jest, bo sami mają poczucie głupoty tego co robią i manifestując uwielbienie swojej płci, próbują się dowartościować. Ja tego inaczej nie rozumiem.


ja niewiem niewidzialem jeszcze jakos szczegolnie afiszujacych sie lezbijek czy gejow napewo nie bardziej niz masy metroseksualnych heterykow i pseudo macho ktozy afiszuja sie z tym jacy to sa znich heterycy.
 
 
 
daniel7 
Student



Dołączył: 18 Paź 2008
Posty: 41
Skąd: Bytom
Wysłany: 18-10-2008, 18:54   

Ja nie toleruje ludzi nietolerancyjnych... czlowiek jest czlowiekiem... KAZDY!!!

[ Komentarz dodany przez: Cez: 18-10-2008, 18:56 ]
dluższe posty pisz!
_________________
 
 
 
Lauren 
Podróżnik



Dołączyła: 31 Maj 2007
Posty: 286
Wysłany: 07-11-2008, 16:09   

Przytoczę Wam dyskusję z WOSu z czwartku nt. tolerancji (co teoretycznie miało się wiązać z wyborami prezydenckimi). Zaznaczam, że nie byłam uczestnikiem tej dyskusji, aczkolwiek uważam, że imao była ona ciekawa.

A: Nie ma tolerancji, nie było i nigdy nie będzie!
G: A., mówiąc że nie ma ludzi tolerancyjnych, obrażasz Jana Pawła II!
A: Ależ on też był nietolerancyjny! Nie tolerował zła!
Nauczyciel: A., czyli twierdzisz, że jeżeli bym Was tutaj pobił, a jak wiadomo to jest złe, to ty byś to tolerowała?
A.: Nie, nie tolerowałabym, bo jestem osobą nietolerancyjną!

...
 
 
Anissa 
Podróżnik



Dołączyła: 22 Sty 2009
Posty: 265
Wysłany: 28-02-2009, 11:02   

A ja muszę napisać na wtorek rozprawkę na temat czy ludzi we współczesnym świecie można nazwać mianem tolerancyjnych. Uważam, że ten temat jest interesujący i można się rozpisać, więc pan z polskiego dostanie obszerne wypracowanie :)

Według mnie ludzie we współczesnym świecie nie są tolerancyjni, bo w każdym z nas tkwi podłoże nietolerancji. :P
 
 
venturio 
Podróżnik



Dołączył: 12 Sty 2008
Posty: 278
Skąd: Znienacka
Wysłany: 13-03-2009, 20:31   

Ja od osób tolerancyjnych wymagam jednego: niech tolerują moją nietolerancję, albo niech nie mówią, że są tolerancyjni, bo zaprzeczają sami sobie.
Nie znam ani jednej osoby, która by tolerowała moje antysemickie podejście, a więc nie znam ani jednej osoby tolerancyjnej.
_________________
"Nie na zawsze przykuci jesteśmy do kręgów świata, poza nimi zaś istnieje coś więcej niż wspomnienie(...) "


 
 
 
quicksilver 
Praktykant



Dołączyła: 12 Sie 2008
Posty: 143
Skąd: Łódź
Wysłany: 10-06-2009, 14:57   

A czy jesteście w stanie tolerować coś takiego:

http://www.tvn24.pl/12691...,wiadomosc.html

?

[ Komentarz dodany przez: Cez: 10-06-2009, 15:49 ]
a czemu by nie? :p Czemu cialo/płeć ma byc barierą? :p
_________________
Jesteś kimś jedynym i niezastąpionym
w tym właśnie miejscu,
w którym się znajdujesz,
w tym właśnie odcinku czasu,
w którym żyjesz.
 
 
Igi^MBE 
⌖⌖⌖⌖



Dołączył: 11 Gru 2003
Posty: 1987
Skąd: Łódź
Wysłany: 10-06-2009, 16:33   

Ja nie jestem. Dla każdego normalnego człowieka jest to oczywiste - pani rodzi dziecko, pan wkłada jej siusiaka coby to dziecko mogło się urodzić, i nawet przedszkolaki to wiedzą. I to jest właśnie naturalny porządek rzeczy. Swoją drogą - jest nagroda miliona dolarów do zgarnięcia dla faceta, który urodzi dziecko i do dziś nikt jej nie zgarnął. Mówię o normalnym facecie, a nie takim czymś po tysiącu operacji bo to ma tyle wspólnego z mężczyzną co Michael Jackson z Białym Człowiekiem.
 
 
 
quicksilver 
Praktykant



Dołączyła: 12 Sie 2008
Posty: 143
Skąd: Łódź
Wysłany: 10-06-2009, 19:32   

Cez ok. Kobieta czuje się wewnętrznie facetem, przechodzi masę operacji w tym usunięcia piersi by upodobnić się do płci przeciwnej, przyjmuje masę testosteronu i nagle rodzi dziecko? To niech trzyma się już swoich postanowień.
A co później z tym dzieciakiem? Urodził go tatuś, który był kobieta...dobre.
Co ciekawsze, w wywiadzie który był przeprowadzony z tą para okazało się, że mogą odbywać normalny stosunek seksualny. :gupek:
_________________
Jesteś kimś jedynym i niezastąpionym
w tym właśnie miejscu,
w którym się znajdujesz,
w tym właśnie odcinku czasu,
w którym żyjesz.
 
 
bobonton2 
Podróżnik


Dołączył: 31 Sie 2007
Posty: 518
Skąd: P-ń
Wysłany: 10-06-2009, 19:55   

quicksilver napisał/a:
normalny stosunek seksualny


To zależy co masz na myśli mówiąc "normalny". Kobiecie nie można przeszczepić penisa, tak samo facetowi nie można dorobić waginy :P

O ile zmianę płci jestem w stanie zrozumieć, o tyle rodzenia dziecka przez mężczyznę, a co za tym idzie wyrzadzanie mu ogromnej krzywdy już na starcie, nie.
 
 
Hrithik_Roshan 
Obieżyświat



Dołączył: 04 Gru 2006
Posty: 1313
Wysłany: 10-06-2009, 21:14   

Pełen luzik ;)
Ja tam to akceptuję, chcą mieć dzieci - mają dzieci.
Tak jak Cez nie widzę przeszkód dla takiego typu ciąży.
Już dość dawno o tym czytałem, ale podobno jego partnerka nie może mieć dzieci dlatego zdecydowali się na taki krok. Tutaj nie ma o tym ani słowa.

Cytat:
a co za tym idzie wyrzadzanie mu ogromnej krzywdy już na starcie, nie.


Społeczeństwo bywa okrutne to fakt, ale tutaj dziecko nie jest winne i rodziciele też nie.
Za "ucisk" odpowiadają obcy ludzie.
Zresztą poczekałbym z takimi opiniami do momentu w którym bobas dorośnie i sam powie czy czuje się pokrzywdzony. bobonton2 życie jest tak skomplikowanym procesem, że nie to jedno wpłynie na szczęscie/nieszczęście osobiste. Nie zauważyłeś?
_________________
"wiara jest rozjebana"
 
 
Integral 
Archeolog



Dołączyła: 10 Cze 2006
Posty: 2536
Skąd: Sin City
Wysłany: 10-06-2009, 21:40   

quicksilver napisał/a:
A czy jesteście w stanie tolerować coś takiego:

A co mamy zrobić? Zorganizować wiec i paradę anty? :p Tolerować mogę, ciężko mi też ocenić rzeczywisty wpływ takich okoliczności narodzin na samo dziecko, niemniej jednak to trochę za mało, żeby mówić o nie wiadomo jakiej krzywdzie. Dużo więcej będzie zależeć od wychowania, ale to już chyba oczywista oczywistość?

Co nie zmienia faktu, że wydaje mi się to cokolwiek... niecodzienne. Po prostu.
_________________
Don't waste your time or time will waste you
 
 
Mr Macphisto 
Emocjonalny kaktus



Dołączył: 19 Gru 2003
Posty: 2192
Skąd: Warszawa
Wysłany: 10-06-2009, 22:04   

Cytat:
Ja tam to akceptuję, chcą mieć dzieci - mają dzieci.


Tylko, cholerka, widzisz... dziecko to nie jest zabawka. To jest człowiek. I ja nie rozumiem dlaczego ma mieć przejebane przez widzimisię pana czy pani, który sobie wszczepił nadmierną dawkę hormonów i czuje się kimś innym niż jest. Jak ktoś sobie chce zmieniać płeć - proszę bardzo. Dopóki nie wyrządza krzywdy innym. Sorry, nie chciałbym być dzieckiem urodzonym przez faceta, które do kobiety-rodzica mówi 'tato'.

Cytat:
Za "ucisk" odpowiadają obcy ludzie.


Ale rodzice chyba nie są tumanami? Chociaż...

Z drugiej strony to faktem jest to co można wyłapać w poście Integry. Zależy jak rozumieć tolerowanie. Bo generalnie to mam to w dupie. To może jednak toleruję...
_________________
...and touch the flame
 
 
quicksilver 
Praktykant



Dołączyła: 12 Sie 2008
Posty: 143
Skąd: Łódź
Wysłany: 10-06-2009, 22:40   

bobonton2 napisał/a:
To zależy co masz na myśli mówiąc "normalny". Kobiecie nie można przeszczepić penisa, tak samo facetowi nie można dorobić waginy :P


http://www.permedium.pl/a...la-dziecko.html

tutaj przeczytaj sobie odnośnie tego "stosunku" :P

To jest ogólnie cały wywiad przeprowadzony z tą parą, który ukazuje powody ich postępowania.

Cytat:
Tylko, cholerka, widzisz... dziecko to nie jest zabawka. To jest człowiek. I ja nie rozumiem dlaczego ma mieć przejebane przez widzimisię pana czy pani, który sobie wszczepił nadmierną dawkę hormonów i czuje się kimś innym niż jest.


Jestem tego samego zdania. Bo mimo wszystko ta para poznała się w momencie jak obie były kobietami i jedna z nich w pewnym momencie decyduje się na zmianę płci. Dla mnie ona jest nadal kobietą i nie sądzę, by w pełni potrafiła się zachowywać tak jak mężczyzna. Jak więc będzie wychowywać to dziecko?
_________________
Jesteś kimś jedynym i niezastąpionym
w tym właśnie miejscu,
w którym się znajdujesz,
w tym właśnie odcinku czasu,
w którym żyjesz.
 
 
Hrithik_Roshan 
Obieżyświat



Dołączył: 04 Gru 2006
Posty: 1313
Wysłany: 11-06-2009, 00:47   

Cytat:
Sorry, nie chciałbym być dzieckiem urodzonym przez faceta, które do kobiety-rodzica mówi 'tato'.


Wydaje Ci się.
Gdybyś się jednak urodził miałbyś zupełnie inne zdanie. Co siedzenie to inny pogląd.
Zresztą nikt rodziny sobie nie wybiera, a nie ważne jak złożona by była zawsze łączy nas z nią jakiaś więź. Ja bym to zaakceptował tak jak zaakceptowałem dużo innych rzeczy w sobie i w okół mnie.

Cytat:
Ale rodzice chyba nie są tumanami? Chociaż...

To sugestywnie PRZEMILCZĘ.

Cytat:
Tylko, cholerka, widzisz... dziecko to nie jest zabawka. To jest człowiek. I ja nie rozumiem dlaczego ma mieć przejebane przez widzimisię pana czy pani, który sobie wszczepił nadmierną dawkę hormonów i czuje się kimś innym niż jest.


A po czym wywnisokowałeś, że traktują oni dzieci jak zabawki?
Dlaczego tak mówisz? Bo są innym, odbiegającym od normy modelem rodziny?
Znasz tak naprawdę ich tylko z tego co napisze prasa więc takie oskarżenia są całkiem do dupy.

Kurwa ludzie ogólnie kłapiecie dziobami, zarzuty wyssane z palca.
No za przeproszeniem gówno wiecie co siedzi w głowie takiego człowieka i co nim kieruje. Wasze posty dają stereotypami i uprzedzeniami. Każdy żyje tak jak chce i tyle.

Ha i jeszcze jedno mnie rozpierdala i to dosłownie ROZPIERDALA.
Szukanie winy w tej parze TYLKO i wyłącznie - oni chcą zwyczajnie mieć dzieci. Gdyby społeczeństwo nie było tak pojebane to nawet dyskusji takiej by nie było. I nie uważanoby takiego dziecka za "skrzywdzone" bo nie miałby kto go skrzywdzić bradziej od wrogo nastawionych ekhm jednostek.
Czasem warto winy poszukać koło swojego nosa.

To jest na tej zasadzie:
"Nie bo bedzie dziecko miało przejebane"
a dlaczego?
"Bo my je zaszczujemy"

To się nazywa "fałszywa argumentacja" - samemu się tworzy problem, który zostaje przedstawiony jako argument (fałszywy argument)
_________________
"wiara jest rozjebana"
 
 
Rocky 
Podróżnik



Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 288
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 11-06-2009, 01:26   

Sam nie wiem jak na to spojrzeć.Mam mieszane uczucia na ten temat.
Urodziła się kobietą, nie podobało jej się to, przeszła masę zabiegów żeby stać się mężczyzną.I tu właśnie czego nie rozumiem.Skoro chciała być facetem powinna być także świadoma tego, że facet dziecka nie urodzi.Jeżeli już chciała być nim za wszelką cenę do od 'a' do 'z' .
Dla mnie to wygląda tak:
'Chce być mężczyzną, tylko że teraz mam ochotę na dziecko to na 9 miesięcy zostanę sobie kobietą.'

Teraz jeszcze poruszę temat dziecka i jego przyszłej reakcji.
Podejrzewam, że byłbym wstanie to zaakceptować, tylko że jest jeden problem, mianowicie: ludzie.
Przypuszczam, że może być niesamowicie gnębiony przez innych co sprawi, że znienawidzi to w jakich warunkach przyszedł na świat.Przy słabej psychice duży wpływ na nasze reakcje i zachowanie może mieć otoczenie i ludzie.
Hrithik_Roshan napisał/a:
Kurwa ludzie ogólnie kłapiecie dziobami, zarzuty wyssane z palca.
No za przeproszeniem gówno wiecie co siedzi w głowie takiego człowieka i co nim kieruje. Wasze posty dają stereotypami i uprzedzeniami. Każdy żyje tak jak chce i tyle.

Spokojnie, dlaczego od razu tak nerwowo.Tu chyba nikt nikogo nie atakuje. :)
Hrithik_Roshan napisał/a:
Ja bym to zaakceptował tak jak zaakceptowałem dużo innych rzeczy w sobie i w okół mnie.

Myślę, że teraz nie mógłbyś powiedzieć jak byś zareagował na daną sytuacje.
Przypuszczać możesz, ale dopiero jakbyś przeżywał taką sytuacje okazałoby się jak jest na prawdę.

Pozdrawiam
 
 
 
Hrithik_Roshan 
Obieżyświat



Dołączył: 04 Gru 2006
Posty: 1313
Wysłany: 11-06-2009, 02:08   

Cytat:
Spokojnie, dlaczego od razu tak nerwowo.Tu chyba nikt nikogo nie atakuje.


Tu nie chodzi o osobiste ataki tylko mi ciśnienie podnoszą takie bezmyślnie ocenające wypowiedzi. Sam wiem jakie potrafią być krzywdzące.

Cytat:
Myślę, że teraz nie mógłbyś powiedzieć jak byś zareagował na daną sytuacje.
Przypuszczać możesz, ale dopiero jakbyś przeżywał taką sytuacje okazałoby się jak jest na prawdę.



Źle się wyraziłem. Prawdopodobnie zaakceptowałbym. Jeśli tylko byłbym taki sam jak teraz.
_________________
"wiara jest rozjebana"
 
 
Mr Macphisto 
Emocjonalny kaktus



Dołączył: 19 Gru 2003
Posty: 2192
Skąd: Warszawa
Wysłany: 11-06-2009, 12:47   

Cytat:
A po czym wywnisokowałeś, że traktują oni dzieci jak zabawki?


Ty traktujesz. Nie wiem jak oni. Żeby się zdecydować na dziecko, trzeba być w stanie zapewnić mu mnóstwo rzeczy. Tacy rodzice nie są w stanie zapewnić dziecku wychowania bez wytykania palcami za coś, czego to dziecko nie zrobiło. Wina społeczeństwa? Niech sobie będzie wina kogo tylko chcesz. Nie zmienia to faktu, że nie są w stanie mu tego zapewnić bez zabawy we Fritzla. Nie wiem czego Ty tutaj nie rozumiesz. 6 miliardów ludzi się nie podoba? No to może czas wysadzić... albo ich, albo siebie :) Trzecia opcja: pewnie znane ci słowo 'tolerancja', tudzież 'akceptacja' czy 'zrozumienie'. Zaakceptuj to, że żyjesz na tym świecie i zaakceptuj to. Bo bluzgami i argumentami wyssanymi z palca na pewno tego nie zmienisz, a wręcz przeciwnie. Zniechęcasz.

Cytat:
Znasz tak naprawdę ich tylko z tego co napisze prasa


Ty ich znasz lepiej, z całą pewnością. Sąsiedzi, znajomi? :)

Cytat:
No za przeproszeniem gówno wiecie co siedzi w głowie takiego człowieka i co nim kieruje.


Ty wiesz znacznie lepiej. Trzy razy zmieniałes płeć w jedną i drugą stronę, a nawet rodziłeś dzieci, prawda?

Cytat:
Każdy żyje tak jak chce i tyle.


Dopóki to nie ingeruje w życie innych. Jak najbardziej.

Cytat:
To się nazywa "fałszywa argumentacja" - samemu się tworzy problem, który zostaje przedstawiony jako argument (fałszywy argument)


Cytat:
Tu nie chodzi o osobiste ataki tylko mi ciśnienie podnoszą takie bezmyślnie ocenające wypowiedzi.


Tak, wiem, bo sensowną oceną jest tylko ta zgadzająca się z Twoim punktem widzenia. Znam takie przypadki tolerancji.

Cytat:
Prawdopodobnie zaakceptowałbym. Jeśli tylko byłbym taki sam jak teraz.


Ale to to już nie jest bezmyślnie oceniająca wypowiedź. No skąd. Rozumiem, że miałeś już dwóch tatusiów, dwie mamy, a czasem mamę, która była tatą i tatę, który był mamą i dlatego wiesz, że byś to zaakceptował? Zejdź na ziemię człowieku.
_________________
...and touch the flame
 
 
Hrithik_Roshan 
Obieżyświat



Dołączył: 04 Gru 2006
Posty: 1313
Wysłany: 11-06-2009, 16:17   

Cytat:
Ty traktujesz.
]
Dlatego, że nie mam nic przeciwko takiemu modelowi rodziny?
Wiem, że są gorsze rzeczy od wytykania palcami,a i tak zawsze znajdzie się grupa ludzi w otoczeniu których to nie będzie "mierziło" i da się żyć.

Cytat:
Żeby się zdecydować na dziecko, trzeba być w stanie zapewnić mu mnóstwo rzeczy. Tacy rodzice nie są w stanie zapewnić dziecku wychowania bez wytykania palcami za coś, czego to dziecko nie zrobiło.


Racja, ale jak już mówiłem ten czynnik nie jest jeszcze taki najgorszy.
Jest tyle rodzin patologicznych gdzie kobieta przysłowiowo wystawia dupę za dwa słowa "kocham cię" i do gromadki dołacza kolejne dziecko. Ten problem o którym mówisz można rozwiązać o ile media nie będą tego nagłaśniały. Rozumiesz?
Chodzi mi o to, że gdyby nie te gazety etc. wszystko by przeszło po cichaczu i nikt by nic nie wiedział. Jednak nie mogę stwierdzić jak się to do mediów przedostało...

Cytat:
Wina społeczeństwa? Niech sobie będzie wina kogo tylko chcesz. Nie zmienia to faktu, że nie są w stanie mu tego zapewnić bez zabawy we Fritzla. Nie wiem czego Ty tutaj nie rozumiesz. 6 miliardów ludzi się nie podoba? No to może czas wysadzić... albo ich, albo siebie


Tak wina społeczeństwa.
Powtórze się : Gdyby ludzie byli wstanie zaakceptować taki model rodziny wtedy nie byłoby "krzywdzenia" i "wytykania palcami". Rodzina ta byłaby taka sama jak każda inna.

Nie sądze, żeby trzeba było sięgać do tak drastycznych metod jak wysadzanie się albo ich. Wystarczy zmienić podejście, ale na to potrzeba dużo czasu.


Cytat:
Ty ich znasz lepiej, z całą pewnością. Sąsiedzi, znajomi?

Cytat:
Ty wiesz znacznie lepiej. Trzy razy zmieniałes płeć w jedną i drugą stronę, a nawet rodziłeś dzieci, prawda?


Nie, dlatego powstrzymuje się przed gdybaniem.
Nikt nie wie tak naprawdę co i jak więc mówienie czegoś w stylu "traktują dzieci jak zabawki" jest troszkę bez sensu. Tak samo z nazywaniem ich "tumanami" mi się wydaje WYDAJE, że napewno rozważali tematy nietolerancji i skoro się jednak zdecydowali to...

Cytat:
Tak, wiem, bo sensowną oceną jest tylko ta zgadzająca się z Twoim punktem widzenia. Znam takie przypadki tolerancji.


J.W - bez takich prób byłoby znacznie smaczniej.
Dobrze wiesz, że nie chodzi mi o NIE, bo spoko ogarniam, że komuś się to nie podoba.
Nie pasuje mi tylko kierowanie się sterotypami. Przecież pomimo inności mogą być naprawdę dobrymi rodzicami. Czas pokaże, o ile jeszcze kiedyś o nich usłyszymy.

Cytat:
Ale to to już nie jest bezmyślnie oceniająca wypowiedź. No skąd. Rozumiem, że miałeś już dwóch tatusiów, dwie mamy, a czasem mamę, która była tatą i tatę, który był mamą i dlatego wiesz, że byś to zaakceptował? Zejdź na ziemię człowieku.


Cytat:
Prawdopodobnie zaakceptowałbym.


To oznacza, że nie jestem całkowicie pewien.
Powtórze sie wytykanie palcami to nie jest taka najgorsza sprawa.
Zresztą ludzie potrafią "jechać" za wszystko, można się przyzwyczaić.
_________________
"wiara jest rozjebana"
 
 
PiotrSlivka 
Nowicjusz


Dołączył: 03 Cze 2011
Posty: 8
Wysłany: 04-06-2011, 07:43   

"Jestem w zasadzie tolerancyjny, ale:
nie lubię nietolerancyjnych (tolerancja cudzej nietolerancji tworzy błędne koło)
skinheadów (nazi, NS, NR), fanatycznych patriotów, polityków, prawicy..... I nie przepadam za dresiarzami oraz blokersami." I wy to uważacie za tolerancje? Kolesiowi odbniło kompletnie skoro piszesz takie głupoty. Ale już homo toleruje. To jest właśnie coś co tylko wydaje się tolerancją. Przed czym trzeba się bronić.
 
 
PiotrSlivka 
Nowicjusz


Dołączył: 03 Cze 2011
Posty: 8
Wysłany: 04-06-2011, 07:47   

"Gdyby homoseksualiście tak się nie obnosili ze swoją orientacją, nie byłoby problemu. Ale jest, bo sami mają poczucie głupoty tego co robią i manifestując uwielbienie swojej płci, próbują się dowartościować. Ja tego inaczej nie rozumiem." No właśnie Kamcia. Nawet oni zdają sobie sprawę z tego że to nie jest normalne.
 
 
PiotrSlivka 
Nowicjusz


Dołączył: 03 Cze 2011
Posty: 8
Wysłany: 04-06-2011, 07:57   Ja sądzę

[quote="millo"]
Hrithik_Roshan napisał/a:
Ja sądze, że gdyby od dziecka wpajano każdemu, że miłość dwóch facetów nie jest dziwna i zboczona nie było by takiego szoku widząc przysłowiowych kolesi trzymających się za łapę. Nie tolerancja znacznie by spadła, nietety to raczej niemożliwe.
Masz rację jest to niemożliwe, a to dlatego że już takie "ekperymenty" przeprowadano i dzieci same uważały do za nienaturalne i głupie. Jak wg ciebie wygląda ta nietolerancja wg gejów? Nie przyjeli kogoś do pracy za to że jest gejem? Gdzie tylko nie byłem nikt się mnie nigdy nie pytał o orientację.Ta "nietolerancja" to zupełnie fikcyjne zjawisko, aby ci chorzy ludzie którzy uważają to za normalne mogli zaistnieć w społeczeństwie. Nigdzie nie udało im się wprowadzić "równouprawinienia" poprzez poparcie społeczeństwa, dlatego teraz chcą to załatwić na samej górze władzy, bo wiedzą że inaczej tego nie osiągną.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


© 2002 - 2017 World of Tomb Raider | WoTR na Facebooku



Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Więcej o cookies powie Ci wujek Google.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0.404 sekundy. Zapytań do SQL: 10