FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj




Poprzedni temat «» Następny temat
LOST: Zagubieni
Autor Wiadomość
Łukasz 
Podróżnik



Dołączył: 05 Lis 2007
Posty: 701
Skąd: Gorzów
Wysłany: 20-04-2009, 13:43   

Cez napisał/a:
Odcinek 5x12 genialny!

Też się z tym zgadzam. Przed chwilą go obejrzałem i uważam, że był bardzo ciekawy :)
Spoiler:
John Locke nadal żyje i wraz z Benem udaje się do świątyni. Szkoda, że jednak Ben chce zabić kolejny raz Locke'a. Ciekawa była ta scena ze wspomnieniami Bena w podziemiach świątyni czyli te miejsce gdzie podłoga się zawaliła.
_________________
Witaj Gość
 
 
 
lechu1235 
Podróżnik



Dołączył: 13 Sty 2009
Posty: 433
Skąd: Poznan*
Wysłany: 20-04-2009, 14:23   

na jakim wy kanale to oglądacie? abc albo n ??? bo na AXN będzie dopiero 2 odcinek;(
 
 
Wtajemniczony 
Podróżnik



Dołączył: 28 Gru 2007
Posty: 341
Skąd: Skrzyszów
Wysłany: 20-04-2009, 14:39   

My mamy specjalny WoTR-owy kanał... jest nna 1000500100900 kanale.. a serio, to jest taka stronka jak zagubieni24.pl i to jest właśnie nasz kanał... nowy odcinek jak zwykle genialny. 13x05 jest lepszy, niz 12 odcinek...
_________________

 
 
 
Łukasz 
Podróżnik



Dołączył: 05 Lis 2007
Posty: 701
Skąd: Gorzów
Wysłany: 20-04-2009, 16:19   

Ja oglądam w telewizji na VOD. Wchodzę w nscreen i wyświetlają mi się różne seriale. Muszę najechać strzałkami od pilota na serial zagubieni, robię opcje odtwórz i oglądam :D
_________________
Witaj Gość
 
 
 
Madziula 
Podróżnik



Dołączyła: 16 Gru 2007
Posty: 670
Skąd: Kraków / Tarnów
Wysłany: 23-04-2009, 22:26   

Właśnie skończyłam oglądać odcinek specjalny pt. 'the story of the oceanic 6'.

Co prawda wolałabym oglądać dzisiaj całkiem nowy odcinek, ale ten nawet mi się spodobał :p Przypomniałam i poukładałam sobie wszystko co działo się do tej pory w 5 (i częściowo również w 4) sezonie. Dobrze, że opowiedzieli całą historię Oceanic 6 chronologicznie, bo oglądając poszczególne odcinki czasami nie wiadomo co zdarzyło się wcześniej, a co później :P

Teraz czekam z niecierpliwością na setny odcinek (5x14) :D Mam nadzieję że będzie taki, jak go zapowiadają (czyli najlepszy w tym sezonie) :p
_________________
 
 
 
Cez 
World of Tomb Raider



Dołączył: 12 Gru 2003
Posty: 3986
Skąd: Tczew/3city
Wysłany: 25-04-2009, 16:47   

:uwaga: Chcialem wam zaprezentowac mojego bloga o LOST: http://lostzagubieni.wordpress.com

Blog powstał w ramach projektu zaliczeniowego na studia ;) Bede wdzieczny za jakies komentarze na blogu, bo jak pan prowadzacy powiedzial, blogi musza zyć! :D

Zastanawiam sie czy kontynuowac tego bloga po zaliczeniu na studiach ;) Hmm... w sumie LOST to czesto wyszukiwany temat w necie. Tyle, ze dobre polskie jak i zagraniczne strony juz są. No ale pomyslimy. Jak macie jakies uwagi, to piszcie.

A tymczasem o czym bede pisal na blogu? O premierze ostatnich odcinkow 5 sezonu na stacji abc, o dopiero co rozpoczetej emisji 5 sezonu na AXN, jakies ciekawostki, plotki, spekulacje odnosnie sezonu 6.
_________________
 
 
lechu1235 
Podróżnik



Dołączył: 13 Sty 2009
Posty: 433
Skąd: Poznan*
Wysłany: 26-04-2009, 13:39   

spoko blog ;) jak ktoś chce oglądać lost 5 sezon online z polskim lektorem to tu jest link

>>> ale najpierw trzeba się zarejestrować!http://www.4815162342.pl/...1061&Itemid=213
 
 
MekCal 
Obieżyświat



Dołączył: 28 Cze 2004
Posty: 1140
Wysłany: 30-04-2009, 19:18   

Jestem bezpośrednio po obejrzeniu 5x14. Nie mogę uwierzyć w to, co się stało!

Spoiler:
Odcinek ten ma wiele podobieństw z epizodami Two For The Road (2x20) i The Man Behind The Curtain (3x20). Niestety może zginąć kolejna postać. Mam nadzieję, że tak się nie stanie, gdyż wyraźnie można było zobaczyć, że Daniel został postrzelony w brzuch. Z drugiej strony ostatnie ujęcie sugerowałoby jednak śmierć. Ale za to ujawnione zostały kolejne ciekawe informacje. Wiemy już, czemu służyło wciskanie przycisku w stacji The Swan (wreszcie!), wiemy też o wiele więcej o Eloise. Czyżby wiedziała, że zabije swojego syna? W takim razie dlaczego wysłała go na Wyspę? Czuję, że w kolejnych i ostatnich odcinkach piątego sezonu stanie się coś ważnego (zwłaszcza znając ich nazwy).

Mam nadzieję, że to, czemu Daniel poświęcił całe życie nie będzie stracone i okaże się, że zmienne rzeczywiście istnieją i przeszłość zostanie zmieniona. Chociaż wiele wskazuje na to, że jest inaczej. Oby jednak Daniel żył!

Polubiłem też Richarda. Nie był taki jak Ben, że dał się ponosić emocjom, tylko spokojnie reagował nawet jak facet celował w niego z pistoletu :)
_________________

Let's playe z serii Tomb Raider
 
 
 
K@t 
Spectre



Dołączył: 19 Kwi 2004
Posty: 5682
Skąd: Poproś Tatę
Wysłany: 12-05-2009, 10:22   

Lost Season 4 Soundtrack

Ten serial byłby niczym bez muzyki :) Ścieżka dźwiękowa do poprzedniego sezonu jest, jak do tej pory, najbardziej wyrazista, spójna i poruszająca.
OST 1 sezonu był bardzo charakterystyczny, tajemniczy ale też strasznie hermetyczny. Sezony 2 i 3 to w gruncie rzeczy kopiowanie poprzedniego albumu.
Teraz jest bardziej dynamicznie i melodyjnie, Giacchino świetnie wykorzystał potencjał drzemiący we wszystkich tematach (osobne dla poszczególnych postaci, inne dla charakterystycznych wydarzeń).
Owszem, nadal jest bardzo Lostowo ale większość kawałków jest na tyle interesująca, wciągająca lub/i piękna, że z przyjemnością można słuchać bez znajomości serialu (chociaż z nią wartość całej kompozycji wrasta niepomiernie).

O ile poprzednie albumy to ciekawostka dla fanów serialu, tak najnowsza partyturę polecam wszystkim ciekawskim. W szczególności kawałki There's No Place Like Home, Of Mice and Ben, Lost Away - Or Is It, The Constant, Keamy Away from Him, Bobbing for Freighters - taki przekrój przez najciekawsze z tematów.
Z dostępem do albumu problemu nie ma ( :p ).
_________________
 
 
K@t 
Spectre



Dołączył: 19 Kwi 2004
Posty: 5682
Skąd: Poproś Tatę
Wysłany: 14-05-2009, 20:07   

Sezon 5 Finał:

Spoiler:
Wspaniały, straszny, wzruszający, smutny, genialny!

To, co zrobili Juliet to szczyt świństwa (mimo, że same sceny nakręcone świetnie!) - podobno jednak ma się ona pojawić i w 6 sezonie, więc jest szansa, że scenarzyści nie są aż takimi chamami.

Kwestia Locka, Jacoba i innych Innych - cóż, masa odpowiedzi i masa kolejnych niejasności, a przecież zostało już TYLKO 17 odcinków. Będzie siedziało..
_________________
 
 
MekCal 
Obieżyświat



Dołączył: 28 Cze 2004
Posty: 1140
Wysłany: 15-05-2009, 20:12   

W środę zostały wyemitowane ostatnie dwa odcinki piątego sezonu. Finał, moim zdaniem, przebija zarówno zakończenie czwartego, jak i trzeciego sezonu, chociaż można by się posunąć do stwierdzeń znacznie mocniejszych. W każdym bądź razie niewątpliwie epilog był świetny, jeden z najlepszych z dotychczasowo wyemitowanych.

Spoiler:
Wreszcie uchylony został rąbek tajemnicy odnośnie Jacoba. Dostaliśmy odpowiedzi, jednak także pytania. W pierwszej scenie symboliczne kolory (biały i czarny) ubrań Jacoba i... no własnie. Tutaj pojawia się pierwsze pytanie. Kim był ten drugi człowiek? Jacob to symbol dobra (pomoc innym ludziom, nadprzyrodzona moc - jak bóg), a ta druga osoba - szatana. Poza tym ofiara. Zabicie boga, mocy nadprzyrodzonej. Aż sama się nasuwa ofiara Chrystusa.

Cez wpadł wcześniej na pomysł, że to może nie być Locke. Ale.. to było tak niewiarygodne, że wręcz świetnie wpasowywało się w finał. I rzeczywiście tak się stało. Tylko co w takim razie to wszystko znaczy? Jacob istnieje? Myślałem, że to fałsz - wszystko na to wskazywało, nigdy się nie ujawnił, Ben go nie widział (i też teraz zostało potwierdzone, że wtedy, w trzecim sezonie w odcinku The Man Behind The Curtain udawał). W takim razie kim/czym był Christian Shephard, który Locke'owi powiedział, że musi zginąć i doprowadził do jego powrotu z Wyspy? Teraz już w ogóle nic nie jest pewne. Czyżby Christianem kierował ten bad guy, żeby później mógł sam być Locke'iem?

To, że Locke to nie on, wyjaśnia skąd ten człowiek wiedział, kiedy pójść z Richardem uratować prawdziwego Locke'a - ma jakieś siły nadprzyrodzone.

Śmierć (w zasadzie to też niepewne) Juliet była konieczna do incydentu, ale co się stało i tak dalej, nadal nie wiemy. Co do tego - zakończenie iście jak w drugim sezonie. Niczego nie wiedzieliśmy, Desmond przekręcił kluczyk i później była migawka na panią Penelope. Tak samo jest teraz. Ostatecznego ujawnienia wszystkiego możemy, i nawet musimy, spodziewać się w finalnym, szóstym sezonie.

W niebyt wszystkiego tego, co było później, nie wierzę. I też Cez świetnie to wymyślił - że to Jack & company spowodują incydent. Tak niewiarygodne, że aż na miarę LOST. Ja mu wtedy przyznałem rację - że tak może się stać. I jest. Niektórzy by powiedzieli, w związku z tym, że finał przewidywalny, jednak IMO dopóki tego nie zobaczymy na własne oczy, wierzyć nie możemy. Napięcie podczas oglądania cały czas wzrastało. Przypuszczałem, że w pojemniku, niesionym przez Ilanę, znajduje się ciało Locke'a. Jednak dopóki tego nie zobaczyłem, nie uwierzyłem.

Do nowych zagadek należy Ilana. Jacob ją o coś prosił w szpitalu poza Wyspą - o tą przysługę przyniesienia ciała Locke'a Richardowi?

Podsumowując, należy podkreślić, że wraz z odpowiedziami dostaliśmy także pytania, masę coraz to ciekawszych problemów do rozwiązania. Mam nadzieję, że tak, jak ten finał można uznać za wielki, będzie też z początkiem szóstego sezonu i dostaniemy na dzień dobry wielkie wyjaśnienie. Bo początek też powinien zaskakiwać :)


Na chwilę obecną mój ranking sezonów:
1. drugi
2. piąty
3. pierwszy
4. trzeci
5. czwarty
_________________

Let's playe z serii Tomb Raider
 
 
 
Mr Macphisto 
Emocjonalny kaktus



Dołączył: 19 Gru 2003
Posty: 2193
Skąd: Warszawa
Wysłany: 16-05-2009, 16:56   

A ja jestem zawiedziony finałem. Pierwszy raz dla mnie Lost dał tak ciała. Cały sezon świetny, klimatyczny, ścisła czołówka serialu. A zakończenie takie z dupy.

Spoiler:
Było w tym odcinku wiele lepszych momentów na zakończenie. A tutaj stała się jasność i pfft. Koniec. Moją jedyną reakcją było"huh... to już?".


Zero cliffhangera i na świeżo po obejrzeniu finału nie czekam z niecierpliwością na kolejny sezon. Tak naprawdę to mogłoby już być zakończenie serialu, gdyby tylko nie było takie koszmarnie cienkie.

Dla jasności - nie mówię tu o całym odcinku, tylko o samym jego zakończeniu. Odcinek był super, ale nie na wielki finał. To już "podrzędne" odcinki serii kończyły się ciekawiej.

Spoiler:
Cytat:
zakończenie iście jak w drugim sezonie. Niczego nie wiedzieliśmy, Desmond przekręcił kluczyk i później była migawka na panią Penelope. Tak samo jest teraz.


Jak dla mnie jest zupełnie inaczej. Wtedy jeszcze nic nie było wiadomo, a teraz to wszystko już się mniej więcej zapętla. Poza tym właśnie wtedy została dołożona jeszcze końcówka z Penny. A teraz? Teraz dla odmiany dali napis "Lost" na białym tle :p


Czyli w największym skrócie - piąty sezon był jednym z lepszych w serialu, na pewno lepszym niż dwa wcześniejsze. Ale samo zakończenie... słabiutko.

Z Mekowym rankingiem mniej-więcej się zgadzam.
_________________
...and touch the flame
 
 
K@t 
Spectre



Dołączył: 19 Kwi 2004
Posty: 5682
Skąd: Poproś Tatę
Wysłany: 16-05-2009, 17:28   

Co do końcówki:

Spoiler:
Ja chyba rozumiem w czym rzecz :p
W poprzednich finałach ostatnie sceny zawsze w jakiś sposób związane były ze światem zewnętrznym lub wydostaniem się z wyspy. W S1 akcja na tratwie, 2. to Penny, 3. flashforward, 4. już faktyczne wydostanie się z wyspy, chociaż - ciało Locka w trumnie było jak dla mnie przewidywalne i osobiście wolę właśnie zakończenie sezonu piątego. W tym wypadku chciałbym zauważyć, że cliffhangerem nie jest akurat tylko i wyłącznie ostatnia scena, bo w ciągu paru ostatnich minut działo się przecież dość sporo.

Może to jakieś zboczenie ale dla mnie to było absolutnie wystarczające :p Tym bardziej, że sam biały ekran na końcu mimo wszystko nakierowuje na to co prawdopodobnie się stało. Zresztą nie chcę się tu rozwodzić nad teoriami i innymi pierdołami, bo zaraz ktoś stwierdzi, że to tylko serial.
No fakt, to tylko serial ale zbyt dobry, żebym po zakończeniu jednego odcinka miał zwątpić w scenarzystów :p


[ Komentarz dodany przez: Jerrem_Y: 16-05-2009, 19:21 ]
Ale masz brzydki avatar.
_________________
 
 
Mr Macphisto 
Emocjonalny kaktus



Dołączył: 19 Gru 2003
Posty: 2193
Skąd: Warszawa
Wysłany: 16-05-2009, 19:55   

Spoiler:
No jasne, że były też inne cliffhangery. I właśnie je mam na myśli mówiąc, że dało się ten odcinek zakończyć lepiej. Chociaż szczerze mówiąc, ta scena z Jacobem też jakoś mnie nie powaliła. Nie wiem, może jakiś zły dzień na oglądanie wybrałem :p W zasadzie nie wiem czy najlepszym zakończeniem dla mnie nie byłoby najpierw pokazanie sceny z Jacobem, a potem ciała wyrzuconego ze skrzyni. Oczywiście spodziewałem się kto tam jest, ale nie zmienia to faktu, że nie wiadomo o co chodzi. Rzecz jasna - można się domyślać. Ale nie wiadomo.

Swoją drogą, to ta końcowa scena... Juliette jest chyba jakaś nieśmiertelna :p


No i oczywiście nie zwątpiłem w scenarzystów, czegoś takiego nie napisałem.
_________________
...and touch the flame
 
 
K@t 
Spectre



Dołączył: 19 Kwi 2004
Posty: 5682
Skąd: Poproś Tatę
Wysłany: 16-05-2009, 20:06   

Cytat:
No i oczywiście nie zwątpiłem w scenarzystów, czegoś takiego nie napisałem.

Mówiłem o sobie :mrgreen: Gdyby serial zawodził mnie wcześniej to i teraz pewnie było tak samo, jest jednak inaczej.

Spoiler:

Juliet przeżywająca upadek z takiej wysokości to faktycznie lekkie przegięcie :D Inna sprawa, że bardzo lubię tę postać, więc sam fakt tego, co się w ostatnich minutach działo, był dla mnie wystarczającą traumą ;) Nie ukrywam, że być może z tego powodu też patrzę na zakończenie inaczej. Zresztą jakie ono by nie było i tak uważam odcinek finałowy za jeden z najlepszych - m.in. za parę scen perełek i fajne nawiązania do poprzednich finałów.
Na 6 sezon czekam z taką samą niecierpliwością jak na poprzednie - bądź co bądź to już koniec i wyjaśnić ma się wszystko (niby :p ).
_________________
 
 
Łukasz 
Podróżnik



Dołączył: 05 Lis 2007
Posty: 701
Skąd: Gorzów
Wysłany: 25-05-2009, 13:28   

Ja przed chwilą oglądnąłem odcinek 15. Z niecierpliwością czekam na ostatnie 2 odcinki :) Po waszych postach jednak wynika, że zakończenie jest słabe. Oglądnę to zobaczę czy rzeczywiście macie racje :D
Spoiler:
Serial cały czas trzyma w napięciu. Dużo ciekawych rzeczy się w nim dzieje. Wejście do podwodnego pomieszczenia bardzo mi się spodobało. Te widoczne hieroglify na ścianie kojarzą się z wątkami egipskimi :) Mam nadzieję, że wszystkim uda się dopłynąć do prawdziwego świata.
_________________
Witaj Gość
 
 
 
K@t 
Spectre



Dołączył: 19 Kwi 2004
Posty: 5682
Skąd: Poproś Tatę
Wysłany: 25-05-2009, 14:57   

Łukasz napisał/a:
Po waszych postach jednak wynika, że zakończenie jest słabe

Ej, ej, ej. Nie uogólniaj. Jak dla mnie jest okej, chociaż faktycznie nieco inne niż w poprzednich sezonach.

[ Komentarz dodany przez: Jerrem_Y: 25-05-2009, 16:43 ]
Haha nabijanie postów.
_________________
 
 
Jerrem_Y 
Obieżyświat



Dołączyła: 05 Mar 2006
Posty: 1017
Skąd: Poznań
Wysłany: 03-06-2009, 10:23   

Zapraszam do rozwiązania quizu! Pochwalcie się swoją (nie)wiedzą o serialu :D

http://www.zagubieni24.pl...p?article_id=79
 
 
Cez 
World of Tomb Raider



Dołączył: 12 Gru 2003
Posty: 3986
Skąd: Tczew/3city
Wysłany: 12-09-2009, 15:16   

http://super.abril.com.br...fo_495927.shtml

niesamowita gra dla fanow :D

Tylko dla tych, ktorzy znaja CALE 5 sezonów.
_________________
 
 
Yanuary 
Nowicjusz



Dołączył: 18 Sty 2010
Posty: 22
Wysłany: 02-02-2010, 09:21   

No panowie i panie, toz to dzisiaj wielki dzien :) ! Mianowicie dzisiaj wychodza dwa pierwsze odcinki ostatniego juz sezonu. Can't wait :) .

[ Komentarz dodany przez: K@t: 02-02-2010, 10:01 ]
A ja tylko przypominam, że podawanie tutaj nieoznakowanych spoilerów dotyczących nowego sezonu będzie karane, jak co roku ;)
 
 
Madziula 
Podróżnik



Dołączyła: 16 Gru 2007
Posty: 670
Skąd: Kraków / Tarnów
Wysłany: 02-02-2010, 15:29   

Ja już oglądałam 6x01 i muszę przyznać, że trochę przegięli... ale i tak mi się podobało :jumper: I w ogóle szkoda, że to już ostatni sezon :( Zaczęłam oglądać FlashForward, ale to już nie ten klimat...
_________________
 
 
 
Mr Macphisto 
Emocjonalny kaktus



Dołączył: 19 Gru 2003
Posty: 2193
Skąd: Warszawa
Wysłany: 02-02-2010, 20:14   

Przyłączam się do powyższego przypomnienia. Zważywszy na to, że to ostatni sezon, kary mogą być naprawdę bolesne. Spoilery oznaczać, ukrywać i traktować je tak, żeby ślepy w ciemności widział, że zaraz będzie spoiler. Ważne - że zaraz będzie spoiler, a nie że właśnie go czyta!
_________________
...and touch the flame
 
 
K@t 
Spectre



Dołączył: 19 Kwi 2004
Posty: 5682
Skąd: Poproś Tatę
Wysłany: 03-02-2010, 15:33   

6x01
Otwarcie z grubej rury, znowu ciekawie rozwiązana kwestia podziału wydarzeń na dwie odrębne części. Świetnie utrzymane napięcie jak na początek sezonu i kilka miłych niespodzianek na dzień dobry:

Spoiler:
Juliet. I tak szkoda, ale lepsze takie pożegnanie z postacią niż śmierć w głębokim dole :p
_________________
 
 
ja-marta 
Obieżyświat



Dołączyła: 09 Paź 2006
Posty: 793
Wysłany: 04-02-2010, 17:28   

Ojj

Spoiler:
Kaci, czuję, że nie będzie żadnego pożegnania. Powstały dwie alternatywne rzeczywistości i w tej, w USA, wszyscy żyją. I do tego mam nieodparte wrażenie, że 6 sezon skończy się na zatopieniu wyspy łącznie z wszystkimi pasażerami lotu i resztą bywalców wyspy, by ta druga rzeczywistość mogła stać się jedyną. I w typie niektórych amerykańskich filmów cała ta przygoda tak naprawdę nic nie wniesie do życia bohaterów, bo wyjdzie, że nic nie było :D
_________________

http://leditor.prv.pl/
 
 
 
K@t 
Spectre



Dołączył: 19 Kwi 2004
Posty: 5682
Skąd: Poproś Tatę
Wysłany: 04-02-2010, 19:26   

Plepleple... (sorry ale nie mam nic do napisania poza spoilerem :D ):

Spoiler:

No moim zdaniem nie do końca. Znaczy się - bardzo podoba mi się teoria, wg której ta alternatywna linia zdarzeń to ponownie flashforwardy, przy czym teraz powstaje pytanie KIEDY toczy się akcja na wyspie.
Na pewno nie w latach 70, ani też nie równocześnie z wydarzeniami alternatywnymi. Zgodnie z tą teorią wydarzenia na wyspie musiałyby mieć miejsce przed rokiem 2004, ale raczej nikt nie zasugerował tym razem, żeby tak było, więc musimy przyjąć, że jesteśmy w tym samym miejscu w którym stanęliśmy w momencie ostatniego finału.

Ciekawią mnie natomiast pewne rozbieżności w tym "dalszym ciągu" bez katastrofy, tj brak trumny, brak noży Locka, brak Shannon w samolocie etc.
To samo tyczy szczegółów takich jak np. fryzura Jacka - nie sądzę, aby celowo zostawili tak dobrze widoczną siwiznę (w ogóle o co chodzi z tą raną?), podczas gdy w większości flashbacków dobrze wszystko kamuflowali :p

Ostatnio scenarzyści stwierdzili, że te rozbieżności i nawiązania (Charlie zdziwiony tym, że ciągle żyje) mają mieć kluczowe znaczenie. Zobaczymy :)
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


© 2002 - 2017 World of Tomb Raider | WoTR na Facebooku



Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Więcej o cookies powie Ci wujek Google.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0.404 sekundy. Zapytań do SQL: 10