FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj




Poprzedni temat «» Następny temat
Szkoła

Uczę się:
w podstawówce
13%
 13%  [ 29 ]
w gimnazjum
41%
 41%  [ 87 ]
w liceum
23%
 23%  [ 50 ]
w innej szkole średniej
5%
 5%  [ 12 ]
na wyższej uczelni
10%
 10%  [ 22 ]
nie uczę się
1%
 1%  [ 3 ]
pracuję
3%
 3%  [ 8 ]
Głosowań: 180
Wszystkich Głosów: 211

Autor Wiadomość
Lauren 
Podróżnik



Dołączyła: 31 Maj 2007
Posty: 286
Wysłany: 23-12-2008, 23:06   

Igi^MBE napisał/a:
Zgadzam się, w kościele. W szkołach jednak - Religioznawstwo. Świat to więcej niż jedna religia.


O, dokładnie. Na historii poznajemy niewiele - ja pamiętam przede wszystkim jak mówiliśmy o reformacji i Islamie. O innych nas się po prostu nie uczy a to wielki błąd. Np taka Japonia - zapytajcie kogokolwiek z mojej klasy, a może 5 osób będzie wiedziało, jaka religia jest tam dominująca.

[ Komentarz dodany przez: e_g: 24-12-2008, 13:45 ]
Wiara w Godzillę?
_________________
Dostałam questa od guru bagien.
 
 
Jerrem_Y 
Obieżyświat



Dołączyła: 05 Mar 2006
Posty: 1017
Skąd: Poznań
Wysłany: 11-02-2009, 14:17   

Czy ktoś może zupełnym przypadkiem nie ma gdzieś głęboko w szufladzie prezentacji maturalnej związanej z teatrem świata? Dosłownie WALCZĘ z tym tematem już od jakiegoś czasu, więc każda pomoc mile widziana :(

 
 
sroka 
Praktykant



Dołączył: 28 Gru 2007
Posty: 123
Wysłany: 11-02-2009, 21:49   

Mam pytanie...czy jest ktoś może z forum z Zakopanego tak jak ja??/jak tak to gdzie chodzi do szkoły????Ja codzę do Ogólno-kształcącego liceum sztuk pięknych- ale jest w gimnazjum.....
_________________

 
 
 
Igi^MBE 
⌖⌖⌖⌖



Dołączył: 11 Gru 2003
Posty: 1987
Skąd: Łódź
Wysłany: 11-02-2009, 22:49   

sroka napisał/a:
est ktoś może z forum z Zakopanego

Nie sorry, my z normalnej Polski, tam jeździmy tylko na narty,
 
 
 
Esmeralda 
Wombat



Dołączyła: 02 Lis 2008
Posty: 367
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: 14-02-2009, 11:35   

Uczy się ktoś w szkole w Brzegu Dolnym ? A jak tak to do jakiej ? :P
 
 
bobonton2 
Podróżnik


Dołączył: 31 Sie 2007
Posty: 518
Skąd: P-ń
Wysłany: 14-02-2009, 11:45   

Esmeralda napisał/a:
Uczy się ktoś w szkole w Brzegu Dolnym ?

A jest ktoś może z Plewisk? Albo z suchego Lasu? Albo z Przeźmierowa?

... No sorry, ale jest małe prawdopodobieństwo, żeby na forum był ktoś z zaledwie 13 tysięcznego miasteczka (właściwie biorąc pod uwagę liczbę udzielających się na forum osób to wcale go nie ma) :offtopic:
 
 
K@t 
Spectre



Dołączył: 19 Kwi 2004
Posty: 5682
Skąd: Poproś Tatę
Wysłany: 14-02-2009, 11:59   

Pytanie Esmeraldy było chyba do deejvva skierowane, tylko jej głupio tak wprost :D
_________________
 
 
sroka 
Praktykant



Dołączył: 28 Gru 2007
Posty: 123
Wysłany: 17-02-2009, 13:07   

Igi^MBE napisał/a:

Nie sorry, my z normalnej Polski, tam jeździmy tylko na narty


A jeżeli ja jestem z Zakopanego to jestem z nienormalnej Polski ????? Może źle to odebrałem, ale trochę mnie to uraziło.
_________________

 
 
 
Kamcia 
Odkrywca



Dołączyła: 26 Lip 2005
Posty: 1766
Wysłany: 17-02-2009, 16:19   

Na głupie pytania, dostajesz głupie odpowiedzi. ;)

[ Komentarz dodany przez: e_g: 18-02-2009, 15:36 ]
Said the pot to the kettle
 
 
 
sroka 
Praktykant



Dołączył: 28 Gru 2007
Posty: 123
Wysłany: 19-02-2009, 12:53   

Jakie głupie....ten Temat został założony własnie m.in po to by się tego dowiedzieć: kto gdzie chodzi do szkoły itp????Tylko chciałem się dowiedzieć czy nie mam jakiegoś znajomego na forum który chodzi do tej samej szkoły co ja.
_________________

 
 
 
doyouwanna 
Student



Dołączyła: 23 Lis 2008
Posty: 40
Wysłany: 20-02-2009, 22:59   

gosh, bez spin ludzie. chill out.
no to może ja z innej beczki, jakich języków uczycie się w szkole? c'mon.
_________________
Wyluzujcie, pionki.
 
 
Igi^MBE 
⌖⌖⌖⌖



Dołączył: 11 Gru 2003
Posty: 1987
Skąd: Łódź
Wysłany: 21-02-2009, 07:13   

Ty jak widzę po postach co najmniej angielskiego - i to chyba uczysz się go tak intensywnie, że zapominasz już odpowiedników w języku ojczystym :]
 
 
 
doyouwanna 
Student



Dołączyła: 23 Lis 2008
Posty: 40
Wysłany: 21-02-2009, 10:46   

Jestem w klasie z wykładowym angielskim, więc to może przyzwyczajenie, bo mam 10 godzin angielskiego w tygodniu. Oprócz tego geografię, historię i matematykę po angielsku. Poza tym, bez przesady z tym "zapominaniem o odpowiednikach w języku ojczystym". Jeśli Ci to tak bardzo przeszkadza, to nie moja wina. Twój problem. peace&love.
_________________
Wyluzujcie, pionki.
 
 
K@t 
Spectre



Dołączył: 19 Kwi 2004
Posty: 5682
Skąd: Poproś Tatę
Wysłany: 21-02-2009, 10:49   

No akurat Igi ma rację, bo wrzucanie angielskich odzywek w co drugim zdaniu nie jest ani fajne, ani nie ułatwia czytania postów. Tym bardziej, że wtrącasz te zwroty bez konkretnego sensu i właściwie chyba tylko po to, żeby wyglądało "cool".

Efekt taki sam, jak pisanie W TeN sPoSóB, więc nie oburzaj się, tylko pisz po ludzku.
_________________
 
 
Igi^MBE 
⌖⌖⌖⌖



Dołączył: 11 Gru 2003
Posty: 1987
Skąd: Łódź
Wysłany: 21-02-2009, 10:56   

Może jestem starej daty, lecz po prostu lubię czytać tekst napisany poprawnie w moim ojczystym języku, bez modnych naleciałości. Oczywiście - nie czepiamy siętu na forum o każdy przecinek, ale jednak obowiązują pewne zasady. Tekst pełen jakiś propsów, chillów, peace'ów i tym podobnych dziwadełek traci na czytelności, przejrzystości i zrozumiałości. A poza tym - nasz język jest piękny i bogaty, więc po co sztucznie wkładać weń jakieś niczemu nie służące ozdobniki?
 
 
 
Arvin 
Student



Dołączył: 17 Lut 2009
Posty: 30
Skąd: Poznań
Wysłany: 21-02-2009, 13:39   

Osobiście jestem anglistą z zamiłowania (planuję też być z wykształcenia xD ). Zdarza mi się wtrącić jakieś zwroty, wręcz jakiś idiom dosłownie przetłumaczony, gdy brakuje mi polskiego odpowiednika, ale tak czy inaczej na forum staram się pisać jak należy ;] Wypowiedź napisana po polsku, gdzie 5/20 słów to angielskie wtrącenia to już przesada xD

Oprócz angla mam jeszcze w szkole francuski, ale mój ulubiony język to raczej nie jest (nie zwracajcie uwagi na podpis :D ).

[ Komentarz dodany przez: e_g: 21-02-2009, 14:48 ]
Anglisto ty, high five :D
Bob, wskaż mi kogokolwiek w naszej klasie kto by lubił francuski :o
_________________
Amanda, ne te mets pas entre cette pierre et moi!
 
 
 
sroka 
Praktykant



Dołączył: 28 Gru 2007
Posty: 123
Wysłany: 22-02-2009, 20:29   

Wow ...jak bym też chciał mieć tyle angielskiego. I jeszcze fajnie by było mieć geografie i inne przedmioty w tym języku. Zawsze marzyłem aby idealnie umieć Angielski, no ale zobaczę. Nauka czyni mistrza, jak to powiadają.
I sory Igi^MBE za ten wyskok na ciebie.
_________________

 
 
 
Mrówczasss 
Student



Dołączył: 11 Sty 2009
Posty: 71
Wysłany: 22-02-2009, 20:37   

doyouwanna ja jestem dopiero w (3) gimnazjum i mam 5 godzin angielskiego w tyg + biologię i chemię po angielsku. Szczerze mówiąc to wolałbym mieć 7 godzin angielskiego niż biologię i chemię w tymże języku ale cóż, taka szkoła. Oprócz tego uczę się :censored: niemieckiego :fire:
 
 
doyouwanna 
Student



Dołączyła: 23 Lis 2008
Posty: 40
Wysłany: 24-02-2009, 12:31   

Mrówczasss, rozumiem że Ty również z zamiarem zdawania matury dwujęzycznej? Powiem Ci szczerze, że jesteś z góry na lepszej pozycji niż ja, ponieważ masz nacisk na angielski już od gimnazjum, a ja dopiero od liceum. Musimy gonić materiał, bo jak wiesz klasy dwujęzyczne zostały skrócone do 3letnich.
Swoją drogą, chemia i biologia po angielsku? Faktycznie, może się znudzić, tym bardziej, że chemia z natury nie jest najłatwiejszym przedmiotem, a co dopiero jeszcze w obcym języku, btw. również uczę się niemieckiego i szczerze, nienawidzę tego języka. Kompletnie nie dla mnie ów język.

Cytat:
Wow ...jak bym też chciał mieć tyle angielskiego. I jeszcze fajnie by było mieć geografie i inne przedmioty w tym języku. Zawsze marzyłem aby idealnie umieć Angielski, no ale zobaczę. Nauka czyni mistrza, jak to powiadają.


Wiesz, że są plusy i są minusy. Taka klasa (dwujęzyczna) wymaga wiele pracy i wysiłku. To nie przelewki, trzeba się uczyć, uczyć i jeszcze raz uczyć. I wbrew pozorom nie tylko angielskiego, bo i historii, polskiego, matmy, geografii i wszystkich innych przedmiotów. To kosztuję sporo czasu. Z drugiej strony, myśląc o tym, że punkty z matury są liczone podwójnie i o tym, że wychodząc z liceum, angielski będziemy mieć opanowany perfekcyjnie, radość pojawia się nam na twarzy.
_________________
Wyluzujcie, pionki.
 
 
bobonton2 
Podróżnik


Dołączył: 31 Sie 2007
Posty: 518
Skąd: P-ń
Wysłany: 24-02-2009, 16:56   

Też myślałem o klasie IB, ale wcześniej wybadałem, czy opłaca się do takiej klasy iść. No i wyszło na to, że opłaca się, ale tylko jeśli chce się studiować za granicą. Dlaczego? Zarówno z relacji znajomych mi starszych osób, będących w takiej klasie, jak i z prasy i internetu wiem, że polskie uczelnie liczą tę maturę NIŻEJ aniżeli polską (nie wiem co doyouwanna chce powiedzieć przez to, że punkty liczone są podwójnie- na pewno nie w Polsce- mój brat jest w klasie dwujęzycznej, z tym że francuskiej i nic na ten temat nie wie) i niechętnie przyjmują takich przyszłych studentów. Poza tym, jeśli ktoś będzie w klasie IB, ale zechce zdawać maturę po polsku, będzie przygotowany, ale z nieco innego materiału, no i może nie znać niektórych określeń- w klasie o której myślę, czyli klasie F w II LO w Poznaniu, od 2 klasy lekcje wszystkich przedmiotów są w języku angielskim (pierwsza klasa, tzw. pre-IB, to nauczanie wszystkich przedmiotów w programie podstawowym, a lekcja wygląda tak, że nauczyciel mówi po angielsku, a potem tłumaczy na polski. Dopiero w 2 klasie wybiera się przedmioty rozszerzone)

... Dlatego nie zdecydowałem się na złożenie papierów do tej klasy. Nie mam zamiaru studiować za granicą, a moje LO zapewnia mi wystarczający poziom angielskiego, by bardzo dobrze zdac rozszerzoną maturę z tego przedmiotu. Drugi język to niemiecki, którego nienawidzę i uważam, że jest mi kompletnie niepotrzebny :)
 
 
Cheshire Cat 
Nowicjusz



Dołączyła: 07 Maj 2009
Posty: 12
Skąd: Poznań
Wysłany: 03-06-2009, 15:33   

Na razie SP28 w Poznaniu... i najpiękniejsza, z największymi fajerwerkami graficznymi strona szkoły :mrgreen2: http://www.sp28poznan.edu.pl/

Za trzy miesiące Marcinek klik

[ Komentarz dodany przez: Jerrem_Y: 03-06-2009, 16:39 ]
O, to jest szkoła w Kiekrzu - zawsze na nią spoglądam ciekawskim okiem jak jadę na działkę :) witaj wśród grona Tomb Raider'owców :)
_________________
 
 
bobonton2 
Podróżnik


Dołączył: 31 Sie 2007
Posty: 518
Skąd: P-ń
Wysłany: 03-06-2009, 16:40   

Cheshire Cat napisał/a:
Za trzy miesiące Marcinek

Ooo!!!
Juz ja Cię tam okocę!!! :D
 
 
Black Angel 
Student



Dołączył: 04 Maj 2009
Posty: 62
Wysłany: 04-06-2009, 11:46   

Ja uczę się w "znanej'" szkole im. Kornela Makuszyńskiego w Kotli.

[ Komentarz dodany przez: kluz_kaa: 04-06-2009, 13:07 ]
Więcej treści!
 
 
quicksilver 
Praktykant



Dołączyła: 12 Sie 2008
Posty: 143
Skąd: Łódź
Wysłany: 06-06-2009, 14:39   

doyouwanna napisał/a:
Wiesz, że są plusy i są minusy. Taka klasa (dwujęzyczna) wymaga wiele pracy i wysiłku.

Racja. Ja uczęszczam do klasy dwujęzycznej z jęz francuskim i trwa ona 4 lata, bo na początku jest tzw kl zerowa. Więc matura dopiero za rok. Oprócz 7 h franca w tyg, biol, mat i hist również prowadzone dwujęzycznie. Niestety jako drugi język mam włoski, więc angielskiego uczę sie prywatnie. W sumie szkoła jak szkoła, uczyć się trzeba...najgorsze były ostatnie dwa tyg, kiedy mieliśmy masę różnych popraw, zaliczeń, egzaminy. Ludzie juz fizycznie nie wytrzymywali. Nauczyciele kładą na nas większy nacisk niz na inne klasy i niestety przez to nasza frekwencja jest bardzo niska. Ale za to możemy sie pochwalić potem wysoką średnia jako klasa ;)
Dużym atutem takich klas są wymiany. Ja w tym roku byłam dwa tygodnie we Francji co bardzo miło wspominam. :)
_________________
Jesteś kimś jedynym i niezastąpionym
w tym właśnie miejscu,
w którym się znajdujesz,
w tym właśnie odcinku czasu,
w którym żyjesz.
 
 
uciu999 
Podróżnik


Dołączył: 18 Wrz 2008
Posty: 255
Wysłany: 06-06-2009, 21:33   

doyouwanna napisał/a:
również uczę się niemieckiego i szczerze, nienawidzę tego języka. Kompletnie nie dla mnie ów język.


Witamy w klubie. Z tym językiem system jest prosty: zakuć, zdać, zapomnieć. Niemiecki do mnie nie trafia. Po angielsku dużo swobodniej mogę się porozumiewać. Jakoś mam szczęście do zapamiętywania słówek. Wystarczy, że raz usłyszę i pamiętam. Ogromną ilość słówek nauczyłem się oglądając filmy z napisami. Słysząc kwestie wychwytuję pojedyncze słowa i jednocześnie widzę ich tłumaczenie.

Poza tym jestem w klasie informatycznej gdzie angielski jest bardzo przydatny. Bez jego znajomości jest dość trudno.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


© 2002 - 2017 World of Tomb Raider | WoTR na Facebooku



Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Więcej o cookies powie Ci wujek Google.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0.195 sekundy. Zapytań do SQL: 12