FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj




Poprzedni temat «» Następny temat
Homoseksualizm
Autor Wiadomość
Mo
[Usunięty]

Wysłany: 12-10-2011, 15:05   

Integral napisał/a:
Jak można w ogóle porównywać molestowanie dzieci, którego nawet najlżejsza forma niesie ze sobą ciężkie skutki, nad którymi psychologia od lat łamie sobie głowę, która nierzadko łamie życie na pół, do zgodnego życia dwóch kochających się osób, za obopólną zgodą, z obustronną satysfakcją...


Dokładnie. Porównajmy może od razu zoofilię z homoseksualizmem. Skoro możemy pedofilię postawić obok homoseksualizmu to... dlaczego nie?!

Igi, zapomniałeś o jednej rzeczy. Otóż: dziecko swojej świadomości jako takiej nie posiada, nie wie do końca co dobre, co złe, nie ponosi konsekwencji własnych poczynań, nie podejmuje samo decyzji. Je się niejako "zmusza" - i co z tego, że mami się zabawkami, cukierkami czy Bóg wie czym? Nie są świadome.

Ostatnio na zajęciach pani psycholog opowiadała o tym, jak to pewna para małżeńska uprawiała seks w tym samym pokoju co dziecko. Ono się na to patrzyło. Motyw? "Bo niech zobaczy, jaka piękna jest miłość...". Ludzie, dziecko w takim wieku nie rozumie pewnych rzeczy. To, że obcy facet wyjmuje swoje przyrodzenie i robi z nim "dziwne rzeczy" na oczach dziecka... Trauma i jeszcze raz trauma. Kto wie, może już nie będzie chciało nigdy przenigdy w życiu być z kimkolwiek? O tym oczywiście Igi nie pomyślał.

Wychodząc już poza pedofilię (na wniosek Igiego) - miłość z dzieckiem jest nienormalna już z samego biologicznego punktu widzenia - chyba nie muszę mówić o co mi chodzi. Wystarczy jedna sprawa, zresztą bardzo głośna, a dotycząca kilkuletniej dziewczynki - pozostała jedna wielka dziura w jej malutkim ciele. Idąc nieco dalej wiekowo: ludzie osiągają dojrzałość seksualną (którą rozumuje się szeroko) w wieku... ja wiem? 18-20 lat? Nie bez powodu zakazuje się kontaktów seksualnych poniżej 18 r.ż.

A nie muszę mówić, że geje czy lesbijki sami świadomie podejmują decyzje o związku, wiedzą czego chcą, jakie mają pragnienia, nie grozi im trauma czy zaburzenia psychiczne po akcie seksualnym.

A jako dygresja: prawda jest taka, że jeśli się czegoś/kogoś nie znosi - zawsze znajdzie się wytłumaczenie dla swoich racji. ZAWSZE. Więc to już mnie nawet nie dziwi.

Po prostu jest to przykre.
 
 
Mo
[Usunięty]

Wysłany: 13-10-2011, 08:55   

A, i wiem, o co Ci chodziło. O stawianie sprawy przez jednych i drugich tak, jakby nie mieli na to wpływu. Z kolei nam wszystkim chodzi o to, że postawiłeś obok siebie rzeczy, które same w sobie budzą złość (mowa o pedofilii). Już rozsądniej byłoby powiedzieć: yyy...

Homoseksualni mówią, że się z tym rodzą.
Aseksualni mówią, że się z tym rodzą
(choć ewidentnie nie jest to wrodzone, raczej nabyte - tylko w ramach przykładu [bo zaraz mnie ktoś zlinczuje ;> ])

Zarówno jedni, jak i drudzy - nikomu nie szkodzą. Nie szkodzą też sobie, są sobie RÓWNI (bardziej, aniżeli homoseksualiści z pedofilami). Chociaż aseksualizm nie traktuje się jako orientację (przynajmniej na razie), to jest temu przykładowi bliżej. I nie wywołuje niepotrzebnej sensacji.

I tak, wiem, chciałeś pokazać do czego może prowadzić takie myślenie. Do zatracenia się, a w końcu do katastrofy. Ale... no właśnie, tu już masz treść mojego poprzedniego posta jako idealną odpowiedź na tę kwestię. TO SIĘ TU NIE NADAJE - mówienie o pedofilii. Homoseksualni nie będą nadużywać tego stwierdzenia dla własnych korzyści i jednocześnie po to, by innych ranić i niszczyć (tak jak to robią pedofile - usprawiedliwiają swoje czyny). Co homoseksualiści muszą usprawiedliwiać? To, że kochają ŚWIADOMIE i z WZAJEMNOŚCIĄ? Bez szkody dla żadnego innego człowieka?

UWAGA !!! Treść poniżej dozwolona od 18 r.ż. !!!


Spoiler:
Może my też zacznijmy przepraszać za to, że (pewnie jakaś część heteroseksualnych) kocha wyrażać miłość poprzez seks oralny, gdzie są osoby (i to wcale niemało - i są to osoby równie młode, co ja czy Ty), które to obrzydza i nie potrafią tego zrozumieć.
 
 
Mo
[Usunięty]

Wysłany: 25-10-2011, 19:00   

Nowość (z wykładów u dr Błażek, autorki wielu książek i artykułów; postanowiłam się podzielić), apropo wychowywania dzieci przez pary homoseksualne.

Możemy mówić co chcemy, zresztą wyraziłam opinię w tym zakresie wcześniej, opartą na iluś tam teoriach (które hipotetycznie mogą się sprawdzać, albo raczej pozwalają wytłumaczyć mój punkt widzenia), ale... prawda jest taka, że wszystko może wyglądać inaczej! I się zdziwiłam :D

Nie ma ŻADNYCH badań potwierdzających takie diagnozy, że dzieci wychowywane w rodzinach homoseksualnych będą miały defekty rozwojowe!
(żadne mam na myśli takie, które nie są wątpliwe metodologicznie - bo pojawiły się jakieś, ale z nierozsądną metodą badawczą, a więc nierzetelne i dyskwalifikowane niejako w środowisku psychologów).

Potrzeba badań! :)
 
 
Integral 
Archeolog



Dołączyła: 10 Cze 2006
Posty: 2536
Skąd: Sin City
Wysłany: 25-10-2011, 21:13   

Mo napisał/a:
Potrzeba badań!

Nie ma badań potwierdzających takie diagnozy, czy nie ma żadnych rzetelnych badań w ogóle?
_________________
Don't waste your time or time will waste you
 
 
krtomb 
WoTR Team



Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 1079
Skąd: Helheim
Wysłany: 25-10-2011, 21:36   

Cytat:
Nie ma ŻADNYCH badań potwierdzających takie diagnozy, że dzieci wychowywane w rodzinach homoseksualnych będą miały defekty rozwojowe!


U mnie jakoś żadne pytanie się nie urodziło... Temat homoseksualizmu jest bardzo zacofany w kwestii badań - mało wiemy, bo wielu ludzi uznawało to w wielu kulturach - nawet zachodu - za temat tabu... Dlatego nic dziwnego, że tak wiele aspektów homseksualizmu jest schowanych do podręcznika... Lub znajduje się kompletnie poza "książką"...
_________________
"In place of a dark Lord you would have a queen! Not dark but beautiful and terrible as the dawn! Treatreous as the sea! Stronger than the foundations of the Earth! All shall love me and despair!"
 
 
Mo
[Usunięty]

Wysłany: 26-10-2011, 06:47   

Integral napisał/a:
Nie ma badań potwierdzających takie diagnozy, czy nie ma żadnych rzetelnych badań w ogóle?


Jest na pewno jedno badanie bardzo kontrowersyjne i nieetyczne. Metodologia pozostawia wiele do życzenia, więc choć autorzy wysnuli wniosek (beznadziejnie głupi i nie na miejscu) to nie bierze się tego badania pod uwagę. Błędne zwyczajnie. Więc tak jakby ... nie ma w ogóle żadnych rzetelnych odpowiedzi na to pytanie ;) I to jest niesamowicie szokujące.
 
 
Integral 
Archeolog



Dołączyła: 10 Cze 2006
Posty: 2536
Skąd: Sin City
Wysłany: 26-10-2011, 10:16   

Przypuszczam, że Krtomb ma rację. Dystans do tematu i niepewność, z której strony go podejść były zapewne głównym powodem, dla którego na badanie nie zdecydował się nikt, poza jakimś mało profesjonalnym w metodologii stronnictwem (?).

Swoją drogą Mo, możesz napisać, które to badania były tak buwersujące? Można się gdzieś zapoznać z ich przebiegiem i wnioskami?
_________________
Don't waste your time or time will waste you
 
 
Mo
[Usunięty]

Wysłany: 26-10-2011, 12:34   

Integral napisał/a:
Swoją drogą Mo, możesz napisać, które to badania były tak buwersujące? Można się gdzieś zapoznać z ich przebiegiem i wnioskami?



Pani doktor przedstawiła jedynie parę detali odnośnie tego badania. Porównywano dzieci z rodzin homoseksualnych z tymi wychowywanymi w rodzinach patologicznych. Samo już to porównanie powoduje tiki nerwowe. Widać zamysł autorów i ich podejście do homoseksualizmu. Co innego, gdyby były porównania z rodzinami bez patologii, no ale nieważne. I wniosek był taki, że dzieci z rodzin homoseksualnych funkcjonują "nie gorzej", niż w rodzinach patologicznych. Szkoda słów. Nie wiem na czym polegała metodologia konkretnie, ale widząc zbulwersowaną minę wykładowcy mogliśmy dojść do wniosku, że nic normalnego z tego nie wynikało. Nawet nie wiem, czy to badanie gdzieś widnieje, czy czasem nie zatwierdzono nawet tego badania.
 
 
Igi^MBE 
⌖⌖⌖⌖



Dołączył: 11 Gru 2003
Posty: 1987
Skąd: Łódź
Wysłany: 27-10-2011, 09:41   

czyli podsumowując bulwersuje Cię coś o czym "nawet nie wiesz czy istneije" bo wykładowca miał zbulwersowaną minę. Do ruchu oburzonych się zapisz ;)
 
 
 
Integral 
Archeolog



Dołączyła: 10 Cze 2006
Posty: 2536
Skąd: Sin City
Wysłany: 27-10-2011, 15:54   

Hmm, no fakt, "zbulwersowana mina wykładowcy" to nadal trochę za mało, nawet po zsumowaniu z wymienionymi rzeczami...
Swoją drogą, dla rzetelności badań, moim zdaniem, należałoby przeprowadzić analizę zachowań, przekonań dzieci dwóch homo i odnieść je nie tylko do ogólnie rozumianych patologii (zresztą patologia patologii nierówna, więc to i tak niczego nie mówi), ale i do wiedzy, jaką dziś posiadamy na temat zdrowych dzieci pełnych rodzin. Ponazywanie konkretnych odchyleń i wskazanie analogii do któregokolwiek z zaburzeń mogłoby coś więcej powiedzieć.

Szkoda, że Wasza profesor nie podzieliła się detalami.

Nawiasem mówiąc, im więcej słyszę o oburzonych tym bardziej mam kręćka w głowie :o .
_________________
Don't waste your time or time will waste you
 
 
Mo
[Usunięty]

Wysłany: 28-10-2011, 18:05   

Integral napisał/a:
dla rzetelności badań, moim zdaniem, należałoby przeprowadzić analizę zachowań, przekonań dzieci dwóch homo i odnieść je nie tylko do ogólnie rozumianych patologii (zresztą patologia patologii nierówna, więc to i tak niczego nie mówi), ale i do wiedzy, jaką dziś posiadamy na temat zdrowych dzieci pełnych rodzin.


Najpierw powinno się zacząć od porównań do rodzin "normalnych", a w razie naprawdę istotnych odchyleń - porównać z innymi. Przynajmniej byłoby to etyczne i zgodne z zasadami. Nie brzmi fajnie, gdy z góry zakładamy, że mogą być na równi z patologiami. Nie w porządku. Podobnie jak dawne badania mające na celu poniżyć czarnych w oczach białych, inteligentnych Amerykanów. A co do samego badania: na następnym wykładzie, a więc 7 listopada zagaję, by dowiedzieć się o tym badaniu nieco więcej ;)

Igi^MBE napisał/a:
czyli podsumowując bulwersuje Cię coś o czym "nawet nie wiesz czy istneije" bo wykładowca miał zbulwersowaną minę. Do ruchu oburzonych się zapisz


Ufam komuś, kto zna się na rzeczy i pracuje w zawodzie od wielu wielu lat (nie jest to młoda kobieta a z naprawdę bogatym doświadczeniem zawodowym w pracy z dziećmi i rodzinami zarówno "normalnymi" jak i patologicznymi, także z parami homoseksualnymi). Ty ufasz tym, którzy za przeproszeniem pierdolą bzdury. Ja chociaż mam obiektywne podstawy, by jej wierzyć obiektywne, a Ty swoim bóstwom mądrości rasistowskiej i homofobicznej? I naprawdę chcesz mnie nadal pouczać? Zabawne.

Obiektywnie, bo sama się tym zdziwiłam, że brakuje takich badań, a wcześniej miałam inne poglądy odnośnie wychowywania dzieci przez pary homo. Okazuje się, że jest możliwe, iż wysnute moje przypuszczenia w praktyce mogą być błędne. Jestem otwarta na nowości. A Ty? To było pytanie retoryczne.

I jak wspomniałam - dowiem się więcej. Więc się nie gorączkuj.
 
 
Cinek 
Obieżyświat



Dołączył: 13 Lut 2005
Posty: 918
Wysłany: 13-05-2012, 11:04   

http://kwejk.pl/obrazek/1...84stw,homo.html

Jak zobaczyłem nagłówek tego obrazka, to pomyślałem, że to kolejne wynurzenia homofobów , a tu jaka miła niespodzianka :D Wyjątkowo udane i przemyślane argumenty "przeciw" małżeństwom homoseksualnym ;)
_________________
 
 
 
Integral 
Archeolog



Dołączyła: 10 Cze 2006
Posty: 2536
Skąd: Sin City
Wysłany: 13-05-2012, 12:17   

Taaak.

Ja od siebie dodam, że zdarza mi się ostatnio spotykać homofobów i to w moim ukochanym mieście Poznań.

Dziwne konfrontacje. Nic mnie nie rusza z ich gadek. Po prostu dziwne to jest.
_________________
Don't waste your time or time will waste you
 
 
Darkness 
Podróżnik



Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 303
Skąd: 3city
Wysłany: 04-06-2012, 20:42   

Ostatni post 13 maja? Trzeba troszkę odkopać temacik :) .

Homoseksualizm jest takim tematem, który jest często poruszany w ciągu ostatnich kilku lat. Uważam, że to dobrze. Nie żyjemy już w czasach średniowiecza i sądzę, że powinno się już mówić o takich rzeczach i się ich nie wstydzić. Mam dosyć szerokie spojrzenie na życie. Moim hasłem zawsze było "pokój, miłość, wzajemny szacunek". Z tego co wiem, w 199X któryś roku WHO uznało, że homoseksualizm nie jest chorobą. I chyba nadal nie jest za chorobę uważany. To chyba nawet nie jest zaburzenie.
Wkurza mnie teraz moda na bycie gejem czy lesbijką, czy tam nawet biseksualnym. Myślę, że to głupie i tak naprawdę psuje wizerunek prawdziwych homoseksualistów. Nie oszukujmy się, ludzie dalej sądzą, że koleś rurkach czy z grzywką na boku to zaraz gej, zaś dziewczyna z krótkimi włosami i bez makijażu - lesbijka. Ciągle sugerujemy się stereotypami. Nie powiem, że mi się to nigdy nie zdarza, bo zdarza, ale ciągle ćwiczę niestereotypowe myślenie.
Szczerze mówiąc, to tak w dzisiejszych czasach i tak łatwiej żyć homoseksualistom. Jest mnóstwo gej i les portali, gdzie można znaleźć takie same osoby. Kiedyś to było o wiele trudniejsze, bo komputer był drogi, a nie każdy posiadający komputer miał Internet. Kiedyś to był swoisty rarytas. Tolerancja w stosunku do poprzedniej dekady i tak mocno wzrosła.
Poza tym w dzisiejszych czasach wiele młodych ludzi ma wątpliwości do tego, co wolą. Nie, żebym się tu teraz chwalił (bo nie postrzegam homoseksualizmu jako rzeczy, która służy do chwalenia się, niczym jakiś nowy elektroniczny gadżet), ale raczej wolę chłopaków. Ostatnio (czyt. piątek) byłem na imprezie i graliśmy w butelkę. Tam się pocałowałem pierwszy raz z dziewczyną (aż dwa razy, bo z dwoma przyjaciółkami) i od raz stwierdziłem, że nie sprawia mi to takiej samej przyjemności z płcią przeciwną.
Myślę, że z homoseksualizmem człowiek się rodzi. Patrząc na siebie na przestrzeni lat mogę stwierdzić, że tak naprawdę zawsze podświadomie podobała mi się moja płeć, a płeć przeciwna była świetna do przyjaźni - i chyba dalej tak jest.

Wracając też do homoseksualizmu jako choroby. Uważam, że chyba nigdy nie poznamy prawdy na ten temat... Zawsze będą różne zdania. Niczym Smoleńsk ;)
_________________
Szanuję swój język, piszę poprawnie.
 
 
 
Igi^MBE 
⌖⌖⌖⌖



Dołączył: 11 Gru 2003
Posty: 1987
Skąd: Łódź
Wysłany: 12-06-2012, 11:19   

http://www.fronda.pl/news...e_i_chore_21769
i co powiecie o tych badaniach naukowych?
Pytanie kieruję do zwolenników adopcji dzieci przez pary homoseksualne.
 
 
 
Cez 
World of Tomb Raider



Dołączył: 12 Gru 2003
Posty: 3986
Skąd: Tczew/3city
Wysłany: 12-06-2012, 13:22   

Nie chce mi sie nawet tego czytac by sie nie denerwowac, ale wydaje mi sie naturalne, ze poki homoseksualizm nie stanie sie tak powszechny i naturalny dla ludzi jak fakt, ze niebo i ocean sa koloru niebieskiego, to dzieci wychowywane w takich rodzinach beda czuly sie gorsze, beda wysmiewane w szkole przez fakt posiadania dwoch tatusiów. I koło sie zamyka :p Ja tam wolalbym miec dwoch kochajacych się i mnie ojcow lub dwie matki niz przykładowo tylko jednego rodzica lub oboje rodziców pijących czy cpających. I nie sadze by płec rodzicow miałaby wplynac w jakikolwiek sposob na moja orientacje.

Ja wierze w to, ze za jakies 50, 100 lat bedzie tak jak piszę - bedzie to zupelnie powszechnie akceptowane. Tak jak ponad 100 lat temu nikomu sie nie snilo by kobiety mialy jakies prawa głosu, dzis jest to cos oczywistego. Tak samo bedzie kiedys z małżeństwami homo i adopcjami. Juz od malego wszyscy beda wiedziec, ze ludzie kojarzą sie w pary niezaleznie od płci. Bedzie to fakt oczywisty, przekazywany od małego poprzez kulture i popkulture. Tak jak dzis od małego dziewczynki wiedza, ze nie sa tylko do rodzenia i gotowania. Mam ogromna nadzieje, ze świat wlasnie zmieni sie w tym pozytywnym kierunku by ludzie przestali byc ograniczeni i by wszystko co ludzkie przestali okreslac tylko jako męskie lub żeńskie. I zmierzam do tego, że gdy tak wlasnie sie stanie, gdy to bedzie normalne, oczywiste itd, to wtedy dzieci wychowywane przez dwoch ojcow nie odczują tego, ze sa gorsze. Dzis niestety by tak było.
_________________
 
 
Łukasz 
Podróżnik



Dołączył: 05 Lis 2007
Posty: 701
Skąd: Gorzów
Wysłany: 12-06-2012, 14:29   

Mnie też denerwują takie rzeczy. Uważam, że homoseksualiści nie powinni adoptować dzieci, gdyż może to wpłynąć na dalsze ich życie. Zgadzam się, że przez fakt posiadania rodziców o tej samej płci mogą czuć się najgorsze i być wszędzie poniżane. Jedynie co mogę zaakceptować to współżycie między dwoma mężczyznami i kobietami. Ale niech nie krzywdzą dzieci poprzez adoptowanie ich. Badania jakie są tam przytaczane mówią same za siebie i tylko potwierdzają moją teorię. Nie sądzę również, że za kilka lat coś się w tej kwestii zmieni. Moim zdaniem coś takiego jest niedopuszczalne i raczej nie powinno wejść w życie. Tak więc niech homoseksualiści odczepią się od dzieci i niech ich nie adoptują, bo takie coś może być dla nich krzywdzące. Lepiej będzie jeśli na adopcje zdecyduje się kobieta z mężczyzną, ponieważ jest to bardziej etyczne.
_________________
Witaj Gość
 
 
 
Cez 
World of Tomb Raider



Dołączył: 12 Gru 2003
Posty: 3986
Skąd: Tczew/3city
Wysłany: 12-06-2012, 14:47   

No ja wlasnie chyba wyzej wykazalem, ze krzywda dzieci w takich rodzinach jest spowodowana powszechna nietolerancja, a nie tym, ze ci rodzice robia cos zle :P Zajmijmy sie w 1 kolejnosci tym by homoseksulizm nikogo nie dziwił :p Na adopcje w chwili obecnej moga pozwolic sobie tylko te kraje, gdzie jest to juz w miare powszechne, a tacy rodzice dla dobra dziecka mogliby np. zamieszkac w przyjaznej okolicy, gdzie ludzie maja pozytywny stosunek do gejow. Na adopcje w Polsce przyjdzie czas za kilka, a raczej kilkanaście lat, poki co uswiadajmiajmy ludziom, ze "gay is ok".
_________________
 
 
bro 
bro


Dołączył: 26 Sie 2004
Posty: 587
Skąd: masaczjusets
Wysłany: 12-06-2012, 14:56   

Igi^MBE kiedyś tam w roku pańskim 2004 napisał/a:
Widzę iskierkę nadziei w prezyszłych pokoleniach. W ludziach takich, jak ty, Kasiu. Mozna się domyślić, jakie są moje poglądy n/t wiary patrząc choćby na mój avatar. Cieszę się, że jest nas coraz więcej. Przychamujmy w końcu rozwój ciemnoty i watykańskiej agentury.


Abstrahując zupełnie od tematyki, której dotyczy link przez Ciebie zamieszczony i cały temat, chciałbym Cię skłonić do refleksji na temat tego kim jesteś, o co Ci w ogóle chodzi i jakie intencje kierują tym czym się na łamach tego forum z tak wielkim entuzjazmem trudnisz. Potrafię zrozumieć, że człowiek rozwija swój światopogląd i jego stosunek do pewnych rzeczy ewoluuje, natomiast mam nieodparte wrażenie, że w Twoim przypadku problem leży gdzie indziej. Nie znam Ciebie, nie jestem też psychologiem, więc ciężko mi stwierdzić gdzie dokładnie, ale wydaje mi się, że źródłem tego jest (być może wcześniej niespełniona) ogromna potrzeba akceptacji. Przykre jest to, że w imię spełniania tej potrzeby pozwoliłeś sobie wyłączyć myślenie na rzecz "watykańskiej agentury", przeciwko której całkiem niedawno tak się buntowałeś a która sam teraz z wielkim zacięciem uprawiasz. Dziwi mnie, że ktoś w ogóle odpowiada na Twoje prowokacje, ponieważ ewidentnie bardziej potrzebujesz rozmowy z Supernianią niż forumowych debat..

Bawi mnie cała ta Twoja obecna forumowa propaganda ze śmiesznymi hasłami w sygnaturce i avatarach na czele i nie wiem komu próbujesz tym zaimponować. Obaj już dawno nie jesteśmy w gimnazjum.

Igi^MBE kiedyś tam w roku pańskim 2006 napisał/a:
to takie myślenie jest chore. Homofobia - to się da wyleczyć. Dziecko drogie, w białymstoku oprócz nazioli macie piękne tradycje DeCentrum... ucz się od tej mądrej strony.


Jak widzisz w dyskusji z Tobą nie trzeba nawet formułować własnych myśli, bo wystarczy odpowiadać Twoimi własnymi cytatami sprzed lat kilku.
Pozdrawiam i to bez złośliwości bo być może prywatnie jesteś równym gościem (takie wrażenie odnosiłem w czasach prehistorii tego forum), który po prostu chwilowo postradał rozum. Każdemu się zdarza i życzę szybkiego powrotu do zdrowia :)
 
 
Integral 
Archeolog



Dołączyła: 10 Cze 2006
Posty: 2536
Skąd: Sin City
Wysłany: 12-06-2012, 15:41   

Lol ten artykuł :D Same statystyki, wieje dramaturgią.

Nic nie mówi się o powodach dla których np. osoby te były zmuszane do niechcianego aktu płciowego, chciały popełnić samobójstwo itd.

Poza tym procent tych zjawisk występujących u biologicznych rodzin pełnych wynosi zawsze 8% :p .

Jak to zostało napisane w komentarzu do artykułu:
Cytat:
Dzieci katolików są dobre i szczęśliwe bo są katolickie i mają mamę oraz tatę.
_________________
Don't waste your time or time will waste you
 
 
Anissa 
Podróżnik



Dołączyła: 22 Sty 2009
Posty: 265
Wysłany: 12-06-2012, 18:49   

Łukasz napisał/a:
Badania jakie są tam przytaczane mówią same za siebie i tylko potwierdzają moją teorię.


:D ale teoria, wiele ludzi przed Tobą miało taką samą teorię, nawet bez tych ''badań''. To śmieszne.

EDIT: A to Woja teoria czy teoria Kościoła?
 
 
HarryCruise 
Gazela



Dołączył: 09 Cze 2007
Posty: 579
Skąd: Sawanna
Wysłany: 12-06-2012, 21:53   

Łukasz napisał/a:
Tak więc niech homoseksualiści odczepią się od dzieci i niech ich nie adoptują, bo takie coś może być dla nich krzywdzące.

Krzywdzące ze strony rodziców, czy społeczeństwa takiego, jak Ty? To przez homofobię i nietolerancję takie dzieci mają przesrane, nie przez wychowanie rodziców.
_________________

 
 
e_g 
Odkrywca



Dołączył: 29 Kwi 2005
Posty: 1674
Skąd: Poznań
Wysłany: 13-06-2012, 00:08   

Bo to jest bardziej etyczne? Etyka jest ustalana przez ludzi, jest to coś, na co pozwala dane społeczeństwo, jest to coś, co ono akceptuje. A taka prawda, że ludzie z czasem są w stanie akceptować wiele rzeczy.

Wyobraź sobie, łukaszu, że jeszcze nie tak dawno jak jakieś 45 lat temu w Stanach Zjednoczonych osoby, które są przedstawicielami różnych ras, mogły zostać aresztowanie ze względu na swoje między rasowe małżeństwo.
Chore? No pewnie, dla nas teraz tak, ale Martin Luther King nie stanął 1963 na czele uciskanych czarnych z błahych powodów, oni również byli wykluczani przez społeczeństwo (osobne szkoły etc., przykładów multum).
Dopiero z czasem społeczeństwo USA nauczyło się akceptować drugiego człowieka, choć wciąż nie w pełni.

Łukaszu, nawet nie jesteś w stanie pojąć na co społeczeństwo potrafi się godzić, na przykład Jemen, miejsce, gdzie kobiety są bite, poniżane i traktowane jako własność mężczyzny/głowy rodziny, dla nich to normalność, rzeczywistość. Prawa człowieka to chwiejny temat, ale wątpię byś się kiedykolwiek zainteresował tymi dziedzinami szerzej niż poza tematowym materiałem na wosie :p
przeprowadzałem lekcje o prawach człowieka na pedagogice to wiem hauehuaheuaheuaha


A te badania to są biased widzę jak nic, uniwersytet w Texasie - konserwatywne południe, dodatkowo badania wykonane w kraju niesamowicie religijnym (si), który wciąż ma wielkie opory przeciwko homoseksualizmowi, to tak jak robić badania "poparcie dla żydów" wśród Niemców podczas drugiej wojny światowej :p Lepiej pokazać badania z krajów, gdzie adopcja przez homoseksualistów jest akceptowana przez społeczeństwo, wtedy można mówić o ewentualnych zagrożeniach wykluczenia.


Generalnie kończąc uważam, że zanim się otworzy gębę by coś powiedzieć, najpierw lepiej się zastanowić i wesprzeć swoje słowa rzetelnym background checkiem, ponieważ branie swoich informacji z czysto jednostronnych źródeł po prostu mija się z celem :p
powiedział ten co wkleja linki do wikipedii <irony>
_________________
 
 
 
ninti 
Obieżyświat



Dołączyła: 02 Sty 2004
Posty: 793
Skąd: Lublin
Wysłany: 13-06-2012, 09:19   

No ale ja tak sobie myślę - skoro natura stworzyła kobietę i mężczyznę i TYLKO w takim układzie może się urodzić dziecko no to jeśli wychowywane jest w układzie KK lub MM no to coś mi tu jednak zgrzyta. Kobiety mają pewne cechy charakteru, podejście do spraw, których nie mają mężczyźni i na odwrót a możliwe ze te cechy mogą wpływać na prawidłowy rozwój człowieka.
Cez napisał/a:
Mam ogromna nadzieje, ze świat wlasnie zmieni sie w tym pozytywnym kierunku by ludzie przestali byc ograniczeni i by wszystko co ludzkie przestali okreslac tylko jako męskie lub żeńskie.


Mam nadzieję, że nigdy to nie nastąpi. Świat dzięki swojej różnorodności jest piękny! Ale obawiam się, że i tak wszystko do tego zmierza - a szkoda. Spodziewam się, że za pare setek (czy parę tysięcy lat o ile będziemy funkcjonować) w wyniku ewolucji człowiek w końcu stanie się istotą bezpłciową i bezrasową. MI osobiście taka wizja się nie podoba.

Cez napisał/a:
Ja tam wolalbym miec dwoch kochajacych się i mnie ojcow lub dwie matki niz przykładowo tylko jednego rodzica lub oboje rodziców pijących czy cpających.

Dziwny ten argument Przyrównaj sytuację, że np łapie Cie jakiś świr i mowi, że pochlasta Cię nożem - będziesz miał blizny do konca życia ale daje ci wybór - albo potnie Cie po twarzy albo po plecach. Pewnie wbierzesz plecy, bo przynajmniej nie bedzie widać. Ale w gruncie rzeczy prawda jest taka, że wogóle byś nie chciał być napadnięty. Tak samo tutaj - w gruncie rzeczy znacząca większość, gdyby miała mieć wybór między rodzicami ćpajacymi, homoseksualistami a rodzicami bez nałogów (ot - zwyczajni ludzie), wybrałaby opcję ostatnią.
_________________
Musisz wiedzieć, Gość, że jem mięso, palę, piję alkohol i biorę narkotyki. Jestem wotrowiczem, a wotrowicze takie rzeczy robią.
 
 
Cez 
World of Tomb Raider



Dołączył: 12 Gru 2003
Posty: 3986
Skąd: Tczew/3city
Wysłany: 13-06-2012, 09:59   

ninti napisał/a:
Mam nadzieję, że nigdy to nie nastąpi. Świat dzięki swojej różnorodności jest piękny!


No to chyba sie nie zrozumielismy :p Ograniczanie se tylko do podziału na meskie i żeńskie to jak tylko czarne i białe. A chodzi o to by było kolorowo, by te cechy mieszac ze soba i nie ograniczac, ze męskie to to, to i to, i inaczej byc nie moze. Dzis sie to wszystko powoli miesza i o to chodzi!

ninti napisał/a:
Dziwny ten argument


W tym argumencie chodzi o to, ze lepiej miec normalnych rozdzicow z zestawu MK, MM, KK lub samo M lub K niz koniecznie tylko i wyłącznie MK ale za to nienormalnych.
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


© 2002 - 2017 World of Tomb Raider | WoTR na Facebooku



Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Więcej o cookies powie Ci wujek Google.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0.398 sekundy. Zapytań do SQL: 11