FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj




Poprzedni temat «» Następny temat
Eutanazja i aborcja
Autor Wiadomość
Barbie 
Odkrywca


Dołączyła: 23 Gru 2003
Posty: 1557
Wysłany: 01-09-2007, 08:59   

Szymon_Trent, mnie się wydaje, że w żadnym wypadku aborcja nie będzie "wskazana", więc albo to czysta teoria, albo czysta abstrakcja :D
 
 
al-Kahinat 
Podróżnik



Dołączyła: 22 Maj 2007
Posty: 626
Skąd: Katowice
Wysłany: 01-09-2007, 13:42   

Szymon_Trent napisał/a:
Jesli kobieta na własną wole się bzyknęła to wie że mogła użyć zabezpieczń


A tu się parę razy przewinęło, że nie ma 100% zabezpieczeń...
_________________
Unholy
 
 
monia8852 
Student



Dołączyła: 21 Cze 2007
Posty: 66
Skąd: Bytów
Wysłany: 01-09-2007, 17:01   

Szymon_Trent napisał/a:
Barbie napisał/a:

Czyli uważasz, że w takim przypadku ma być zakazana aborcja?

Nie zakazana, ale też nie wskazana. Powinna raczej to przemyśleć, a nie uważać że to wsszystko tak prosto pójść do szpitala zrobić aborcje i mieć spokój i tak w ciągu życia ze 20 razy...



Uwierz, na pewno nie z 20 razy. Kobiety, które dokonały aborcji choćby z tego względu, że nie utrzymałaby ciąży bo by to było dla nich śmiertelne nie żyją potem normalnie, spokojnie... Poczytaj troche - takich przypadków wiele było opisanych w gazetach. Kobiecie później śni się dziecko po nocach a skończyła z depresją, bo nie potrafiła sobie z tym poradzić... Więc to nie jest takie "ot tak sobie pójdę do lekarza: niech zabije dziecko i sobie będę żyła dalej... zapomnę o tym co było bo to nie jest warte uwagi..." :/


Tak było w jednym przypadku, gdy kobieta zrobiła aborcję bo bała się reakcji męża... Mówił, że ją zabije jak zajdzie w ciążę, mimo że nie chciał zabezpieczenia i upawiali seks wyjątkowo częśto... patologia... a potem kobieta chciała popełnić samobójstwo. Teraz sobie żyje z innym człowiekiem bodajże, ma kilkoro dzieci, jest szczęśliwa ale myśli dalej błądzą wokół tamtego dnia...
 
 
 
Avi_Versicolor 
Podróżnik



Dołączyła: 14 Cze 2007
Posty: 539
Skąd: Jurków
Wysłany: 03-09-2007, 13:44   

Cytat:
Jesli kobieta na własną wole się bzyknęła to wie że mogła użyć zabezpieczń

Racja.To tylko ona o tym decydowała i to tylko jej wina...Ale bywa i tak...
Cytat:
A tu się parę razy przewinęło, że nie ma 100% zabezpieczeń...

Cóż...nigdy nie ma 100%,ale podobno teraz są takie rzeczy,że zajście w ciąże jest "prawie" niemożliwe.

P.S He he..."prawie" robi wielką różnicę :P

Integral
A he he, "prawie" to nie jest "nie 100%"? :nietak:
Litości...
_________________
A kiedyś Wielki Łowca odejdzie...

www.versicolor.blog.onet.pl
 
 
 
monia8852 
Student



Dołączyła: 21 Cze 2007
Posty: 66
Skąd: Bytów
Wysłany: 04-09-2007, 10:08   

Avi_Versicolor napisał/a:
Cytat:
Jesli kobieta na własną wole się bzyknęła to wie że mogła użyć zabezpieczń

Racja.To tylko ona o tym decydowała i to tylko jej wina...Ale bywa i tak...



Rownie dobrze nie tylko kobieta sie "bzyknela" ale i facet. bez faceta nie ma seksu prawda? wiec to nie tylko wina kobiety ale i faceta. a wiec i odpowiedzialnosc za to ponosi takze mezczyzna - badzmy konsekwentni...


MACPHISTO
Oczywiście, że jest seks bez faceta, tyle, że bez ciążowych konsekwencji :P
 
 
 
monia8852 
Student



Dołączyła: 21 Cze 2007
Posty: 66
Skąd: Bytów
Wysłany: 04-09-2007, 16:39   

MACPHISTO -> oczywiscie w poprzednim poscie zakladam ze jest to zwiazek kobieta-mezczyzna ;) no i jezeli kontakt tych dwoch istot ze soba (bardzo gleboki :P ) moze ale nie musi zakonczyc sie dzidziusiem :)
 
 
 
millo 
Podróżnik



Dołączył: 25 Gru 2003
Posty: 482
Skąd: Pustostan
Wysłany: 04-09-2007, 20:16   

Avi_Versicolor napisał/a:
Cóż...nigdy nie ma 100%,ale podobno teraz są takie rzeczy,że zajście w ciąże jest "prawie" niemożliwe.

Są sposoby, które gwarantują niezajście w ciążę, do tego są w 100% bezpieczne. Niestety nie są popularne, bo bazują na wstrzemięźliwości...
monia8852 napisał/a:
a wiec i odpowiedzialnosc za to ponosi takze mezczyzna - badzmy konsekwentni...

Gdybyśmy mieli być konsekwentni, to mężczyzna poza odpowiedzialnością powinien też mieć prawo głosu w sprawie swojego dziecka, a, z tego co wiem, tak nie jest. Gdzie więc ta konsekwencja? Płacić alimenty to mężczyźni w razie czego muszą, ale w ustalaniu, czy ich dziecko ma przyjść na świat, czy być zabite, to już ich zdanie się nie liczy ;) .


MACPHISTO
Abstynencja seksualna to nie antykoncepcja, podobnie jak kastracja bądź podwiązywanie jajników :p
 
 
 
Grindy 
Obieżyświat



Dołączyła: 10 Paź 2006
Posty: 1198
Wysłany: 04-09-2007, 20:40   

millo napisał/a:
ale w ustalaniu, czy ich dziecko ma przyjść na świat, czy być zabite, to już ich zdanie się nie liczy

Liczy się i to bardziej niż ci się wydaje;
Gdyby kobiety (dziewczyny) miały zawsze pewność co do wsparcia ze strony ojca dziecka, jestem pewna, że nieraz nie podjęłyby takiej desperackiej decyzji. (Mówię oczywiście o tych mających tzw. skrupuły)
_________________
:<D
:kawa:
It's not age honey, it's milage :D
 
 
millo 
Podróżnik



Dołączył: 25 Gru 2003
Posty: 482
Skąd: Pustostan
Wysłany: 05-09-2007, 19:43   

MACPHISTO napisał/a:
Abstynencja seksualna to nie antykoncepcja, podobnie jak kastracja bądź podwiązywanie jajników

Abstynencja seksualna nie jest formą antykoncepcji, choć nie wiem, co to ma do rzeczy. Mówiłem, że to najlepszy sposób, by nie zajść w ciążę, a to nie to samo, co antykoncepcja.
Za to sterylizacja i podwiązywanie jajników są metodami antykoncepcyjnymi. Do tego nie zawsze skutecznymi w 100%!
 
 
 
Czopka 
Nowicjusz



Dołączył: 30 Sie 2007
Posty: 7
Skąd: Poznań
Wysłany: 05-09-2007, 22:28   

Jak dla mnie aborcja powinna być dozwolona ale odpowiednio ograniczona. Niech matka w trudnej sytuacji sama decyduje czy chce urodzić. Tyczy się to oczywiście tylko przypadków już wcześniej wymienionych czyli choroby itd ale dodałbym do tego tez kobiety które nie są w stanie utrzymać dziecka (np. biedne rodziny wielodzietne) oraz bardzo młode dziewczyny, które zaszły w ciążę przez własną głupotę, bo w tak młodym wieku matki, dziecko skazane jest na trudne zycie (matka nie jest w stanie zdobyć odpowiedniego wykształcenia by wychować i utrzymać dziecko. Ponadto nie dojrzała jeszcze do jego wychowywania)
Kto potem wychowa takie dziecko jeżeli nie będzie go chciała matka?

I przestańcie pieprzyć o domach dziecka, koleżanko byłaś kiedyś w domu dziecka. Wiesz jak :censored: życie maja takie dzieciaki już na starcie. Są to dzieci niekochane, nikt sie nimi nie interesuje takie dzieci zaczynają potem od zera, a wtedy łatwo spaść na dno. Ja wiem co nieco bo mam wujka, który jest wychowawcą w domu dziecka i słyszałem wystarczająco dużo..........
_________________
Angelina jest boska!!!
 
 
Avi_Versicolor 
Podróżnik



Dołączyła: 14 Cze 2007
Posty: 539
Skąd: Jurków
Wysłany: 09-09-2007, 15:11   

Cytat:
I przestańcie pieprzyć o domach dziecka, koleżanko byłaś kiedyś w domu dziecka. Wiesz jak :censored: życie maja takie dzieciaki już na starcie. Są to dzieci niekochane, nikt sie nimi nie interesuje takie dzieci zaczynają potem od zera, a wtedy łatwo spaść na dno. Ja wiem co nieco bo mam wujka, który jest wychowawcą w domu dziecka i słyszałem wystarczająco dużo..........

Nie ponoś się tak :P Wiemy o tym. Tak wygląda smutna prawda. Jak dziecko jest niechciane,to się je często porzuca.Taki maluch jak przeżyje to trafia do domu dziecka...;/
_________________
A kiedyś Wielki Łowca odejdzie...

www.versicolor.blog.onet.pl
 
 
 
Barbie 
Odkrywca


Dołączyła: 23 Gru 2003
Posty: 1557
Wysłany: 09-09-2007, 15:22   

Też wiem dużo o domu dziecka, na przykład to, że żadna osoba o zdrowym umyśle, która się tam wychowywała nie powie wam, że wolałaby się nie urodzić tylko z tego powodu, więc sobie patyk w oko wreszcie wsadźcie z tym argumentem :p O ile to jakikolwiek argument, bo użalanie się, że biedne dzieci mają ciężko w życiu po domu dziecka, niewiele tu wnosi.
 
 
Kamcia 
Odkrywca



Dołączyła: 26 Lip 2005
Posty: 1766
Wysłany: 09-09-2007, 16:21   

Cytat:
biedne dzieci mają ciężko w życiu po domu dziecka

Zapewniam, ze niektóre dzieci lepiej mają w sierocińcach, niż gdyby miały się wychowywać w domach, w których często są ignorowane i zostawione same sobie. To dopiero jest nieudany życiowy start. Dom Dziecka przynajmniej zapewnia to minimum, którego potrzeba do życia.

Decyzja o aborcji zależy tylko od matki, bo to ona decyduje czy chce urodzić dziecko czy nie. Ale uważam, że aborcja powinna być dozwolona tylko w tragicznych przypadkach, jak zagrożenie życia dziecka albo matki czy nieuleczalne, trwałe upośledzenie dziecka. W takich przypadkach - rozumiem. Ale jeżeli dziewczyna chce usunąć ciążę tylko dlatego, że 'wpadła', to to jest po prostu chore. Za swoje czyny trzeba ponosić odpowiedzialność, a nie uciekać i karać za to innych.
 
 
 
Barbie 
Odkrywca


Dołączyła: 23 Gru 2003
Posty: 1557
Wysłany: 09-09-2007, 16:42   

Kamcia, ej sory, ale nie wiem po co cytowałaś ten fragment wyjęty z kontekstu i to właściwie bez sensu, bo się zgadzamy :p Koniec dyskusji na temat domów dziecka, bo topic dotyczy czego innego.
 
 
Avi_Versicolor 
Podróżnik



Dołączyła: 14 Cze 2007
Posty: 539
Skąd: Jurków
Wysłany: 14-09-2007, 16:15   

Cytat:
Dla mnie zarówno eutanazja jak i aborcja są obojętne.
Z tego powodu iż dziecko może się wcale nie urodzić!
Ja niestety (albo stety) się urodziłem.

Oj,co za słowa...:( :( :( .
Nie zależy ci widocznie na najważniejszych wartościach...;/ .
Jak myślisz za co nasi dziadkowie,pradziadkowie przelewali krew???
Z twojej odpowiedzi można wywnioskować,że za NIC! A wszyscy wiemy za co walczyli.Pewnie niedoceniasz tego ile warte jest życie...


MACPHISTO
Co Ty pier :censored: ? :551:
_________________
A kiedyś Wielki Łowca odejdzie...

www.versicolor.blog.onet.pl
 
 
 
Asyenna 
Odkrywca



Dołączyła: 10 Paź 2006
Posty: 1869
Wysłany: 14-09-2007, 16:28   

Avi_Versicolor, nie pomyliłaś tak czasem tematów? O co ci w ogóle chodzi z tą walką dziadków i pradziadków. Ja rozumiem że chciałaś podkreślić wagę życia jako takiego ale chyba trochę przesadziłaś. Zawsze mi się wydawało że nasi przodkowie przede wszystkim walczyli o wolną Polskę i Polaków. Czyżby coś się zmieniło w ostatnich latach i teraz nauczaja już całkiem innej historii niż mnie uczono? Cóż za rządów takich jak mamy teraz wszystko jest możliwe.

Sorry za Offtop. :)
_________________
Grawitacja to nałóg z którym trudno zerwać.
 
 
K@t 
Spectre



Dołączył: 19 Kwi 2004
Posty: 5683
Skąd: Poproś Tatę
Wysłany: 14-09-2007, 16:30   

Avi, nie wyładowuj swoich frustracji na forum. Uprzejmie proszę.
_________________
 
 
Avi_Versicolor 
Podróżnik



Dołączyła: 14 Cze 2007
Posty: 539
Skąd: Jurków
Wysłany: 14-09-2007, 16:34   

Cytat:
Avi_Versicolor, nie pomyliłaś tak czasem tematów? O co ci w ogóle chodzi z tą walką dziadków i pradziadków. Ja rozumiem że chciałaś podkreślić wagę życia jako takiego ale chyba trochę przesadziłaś. Zawsze mi się wydawało że nasi przodkowie przede wszystkim walczyli o wolną Polskę i Polaków. Czyżby coś się zmieniło w ostatnich latach i teraz nauczaja już całkiem innej historii niż mnie uczono? Cóż za rządów takich jak mamy teraz wszystko jest możliwe.

Sory,ale własnie o to mi chodziło. Walczyli o Polaków.A każdy człowiek to życie. A koleżanka chyba tego nie doceniała...
Cytat:
Avi, nie wyładowuj swoich frustracji na forum. Uprzejmie proszę.

Przepraszam...:( ;( Ale to trochę irytujące jak ktoś nie docenia tego,że dzięki ludziom którzy oddali swoje życie,ta osoba wogóle jest szczęśliwa i żyje w bezpieczeństwie...
_________________
A kiedyś Wielki Łowca odejdzie...

www.versicolor.blog.onet.pl
 
 
 
K@t 
Spectre



Dołączył: 19 Kwi 2004
Posty: 5683
Skąd: Poproś Tatę
Wysłany: 14-09-2007, 16:36   

To o czym mówisz nie odnosi się w żadnym wypadku do tematu i jest po prostu głupie.
Idąc tym tokiem myślenia, to każdy powinien w ciągu życia zrobić setkę dzieci, ku chwale ojczyzny. Poza tym, eutanazja i aborcja to nie tylko "problem" Polski.
Lepiej zakończyć dyskusję.
_________________
 
 
Avi_Versicolor 
Podróżnik



Dołączyła: 14 Cze 2007
Posty: 539
Skąd: Jurków
Wysłany: 14-09-2007, 16:45   

Cytat:
To o czym mówisz nie odnosi się w żadnym wypadku do tematu i jest po prostu głupie.
Idąc tym tokiem myślenia, to każdy powinien w ciągu życia zrobić setkę dzieci, ku chwale ojczyzny. Poza tym, eutanazja i aborcja to nie tylko "problem" Polski.
Lepiej zakończyć dyskusję.

Oj,nie to miałam na myśli. Takie "robienie" dzieci jest głupie.Po prostu...Przyjemność na chwilę,obowiązek na zawsze (jak to się mówi). Więc tak jak mówisz (przynam) dyskusja coraz bardziej odbiega od tematu i robi się coraz bardziej bezsensowna.
Więc ja już w tej kwestii chyba nie będe się wypowiadać :)
_________________
A kiedyś Wielki Łowca odejdzie...

www.versicolor.blog.onet.pl
 
 
 
TRA_Rulez 
Podróżnik



Dołączyła: 15 Cze 2008
Posty: 250
Skąd: Sopot
Wysłany: 19-06-2008, 20:43   

Możecie pomyśleć że jestem za młoda na "takie" tematy, ale chciałabym się wypowiedzieć :) Ja sądzę że aborcja mogłaby być dozwolona, bo nie uważam że komórka podzielona na kilka części to jest dziecko. Wcześniej pisaliście że jak dojdzie do zapłodnienia np. podczas gwałtu to lepiej oddać to dziecko do adopcji. A jeśli nikt takiego dziecka nie zaadoptuje to co? Będzie miało ciężko w życiu i tyle. A tak jako nienarodzone... Powróci w reinkarnacji :P

P.S Zastrzegam sobie: nie jestem sadystką! :)
_________________
Nie było ciastek więc kupiłem zaprawę murarską
- Johny Bravo
 
 
 
millo 
Podróżnik



Dołączył: 25 Gru 2003
Posty: 482
Skąd: Pustostan
Wysłany: 20-06-2008, 14:59   

TRA_Rulez napisał/a:
Wcześniej pisaliście że jak dojdzie do zapłodnienia np. podczas gwałtu to lepiej oddać to dziecko do adopcji. A jeśli nikt takiego dziecka nie zaadoptuje to co?
W Polsce dziecko oddane do adopcji zaraz po urodzeniu ma prawie stuprocentowa szanse (jezeli nie stuprocentowa bez "prawie") na znalezienie rodziny zastepczej. Jezeli jednak z jakichs powodow nie znalazloby takiej rodziny, to sa jeszcze domy dziecka. Nie mow tylko o tym, ze warunki sa gorsze, bo moze i sa (choc tez nie zawsze), ale to nie powod, by dokonywac aborcji. Malo kto jest przekonany o tym, ze nigdy nie powinien byl sie urodzic, nawet jezeli ma ciezko w zyciu.
TRA_Rulez napisał/a:
A tak jako nienarodzone... Powróci w reinkarnacji
To nie temat do dyskusji na agumenty oparte na wierze. Co do zachodzenia reinkarnacji nie mamy pewnosci (delikatnie mowiac), podobnie jak nie mamy pewnosci, w ktorym momencie dziecko w lonie matki staje sie czlowiekiem. Dlatego tez aborcja powinna byc zakazana.

Generalnie to wszystko bylo juz omawiane i dziwie sie, ze nie przeczytalas tego tematu, bo w przewciwienstwie do np. tego o homoseksualizmie nie jest on za dlugi. Ciekawi mnie tez, jak nie dostalas ostrzezenia za nick.

Przepraszam za brak polskich znakow, ale taki mi sie trafil komputer.
 
 
 
TRA_Rulez 
Podróżnik



Dołączyła: 15 Cze 2008
Posty: 250
Skąd: Sopot
Wysłany: 21-06-2008, 13:12   

No z tą reinkarnacją trochę żartowałam, no ale reszta to moje poglądy.
A pozatym dlaczego za mój nick powinnam mieć ostrzeżenie?

[ Komentarz dodany przez: Integral: 21-06-2008, 14:18 ]
REGULAMIN punkt 17.
_________________
Nie było ciastek więc kupiłem zaprawę murarską
- Johny Bravo
 
 
 
Igi^MBE 
⌖⌖⌖⌖



Dołączył: 11 Gru 2003
Posty: 1987
Skąd: Łódź
Wysłany: 18-07-2008, 08:51   

http://wiadomosci.onet.pl...a,kioskart.html
Cytat:
Hańba w Radiu Maryja
Niedokończona rozmowa o kazirodczej ciąży dziecka
Zwracamy się do prokuratury, aby sprawdziła, czy Radio Maryja nie dopuściło się drastycznego złamania prawa, nie powiadamiając o prawdopodobnym popełnieniu przestępstwa molestowania seksualnego nieletniej i kazirodztwa.
To, że Radio Rydzyka głęboko naruszyło zasady zwykłej ludzkiej przyzwoitości, jest niewątpliwe. 15 lipca, po godzinie 18.00, do audycji dla małżonków i rodziców zadzwoniła dziewczynka, która przedstawiła się jako 13-letnia Ula i powiedziała, że jest w ciąży z własnym ojcem. Z tonu wypowiedzi dawało się wyczuć, że dziewczynka jest wstrząśnięta i poruszona.

Siedziba Radia Maryja, fot. TVN24


Oto przebieg rozmowy: "Mam na imię Ula, jestem 13-latką i mam problem... Mój ojciec robi mi krzywdę... Zaszłam w ciążę i nie wiem co mam robić... Strasznie się z tym czuję''.

W odpowiedzi usłyszała: "Na pewno trzeba urodzić dziecko, to na pewno, a poza tym pomoc w tym zakresie jest szeroko ogłaszana w zakresie bezpieczeństwa, żeby nie była właśnie czyniona krzywda, jeśli dom rodzinny nie może pomóc i żeby była pomoc, gdzie się udać''.

Inny głos męski: "Kochana, będziemy się za ciebie modlić, musisz zrozumieć, że ta audycja i to, że słucha nas cała Polska uniemożliwia teraz udzielenie ci jakiejś konkretnej odpowiedzi. Będziemy cię mieli w sercu, a ty szukaj pomocy blisko i nie przez telefon''. Na tym rozmowa została urwana. W studiu obecni byli państwo Monika i Marcin Gajdowie, uczestniczący w audycji jako terapeuci zajmujący się problematyką małżeńską i rodzinną.

W związku z tym zwracamy się również do przewodniczącej Rady Etyki Mediów Magdaleny Bajer oraz przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Witolda Kołodziejskiego, aby zbadali, czy Radio Maryja nie naruszyło zasad etycznych misji dziennikarskiej.

Przypomnijmy, że za czasów Elżbiety Kruk KRRiTV ukarała telewizję Polsat drakońską karą pieniężną za parodiowanie na antenie Magdy Buczek, inicjatorki ruchu podwórkowych kółek różańcowych. Czy KRRiTV przynajmniej rozważy ukaranie rozgłośni, która de facto odmówiła pomocy dziecku znajdującemu się w dramatycznej sytuacji życiowej, a przy tym prawdopodobnej ofierze ciężkiego przestępstwa?

Zwracamy się również do instytucji, w ramach której działają wspomniani terapeuci (np. do ich superwizorów, czyli kontrolerów), aby zbadali, czy zachowanie tych osób było zgodne z zasadami sztuki terapeutycznej oraz etyką zawodową.

Reakcja Radia Maryja na ten dramatyczny alarm dziecka była haniebna, a przy tym sprzeczna z zasadniczą ideą audycji, którą jest m.in. pomoc w ludzkich sprawach. Niestety, Radio Maryja zdobyło jak dotąd niedobrą sławę jako forum służące szerzeniu nienawiści na tle religijnym, politycznym i ideologicznym, a także dopuszczające na antenę wypowiedzi antysemickie i nie reagujące na nie.

- To absolutnie skandaliczne zachowanie tej rozgłośni - mówi przewodnicząca Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny Wanda Nowicka. - Sprawa jest niezwykle poważna i jeśli nawet prowadzący nie wiedział, jak zareagować, to powinien odesłać dziewczynkę do specjalisty, np. do psychologa oraz namówić ją do zgłoszenia się na policję lub do prokuratury. W. Nowicka stwierdza, że Radio Maryja i jego goście zamiast pomóc dziewczynce, "wykorzystali ten moment do szerzenia swojej ideologii i do wpojenia rozmówczyni poczucia winy''.

Postawę prowadzących audycję nie sposób określić inaczej, jak tylko jako haniebną, świadczącą o skrajnej niewrażliwości na los dziecka. Tym bardziej że jest prawdopodobne, że molestowanie lub gwałcenie nieletniej córki przez ojca nie było czynem jednorazowym, lecz procederem długotrwałym i kontynuowanym.

Postawą Radia Maryja oburzona jest posłanka Lewicy prof. Joanna Senyszyn: - To przyczynek do kompletnego sklerykalizowania państwa. Dla kleru prawo stanowione jest niczym, a prawo religijne wszystkim. Według księży kobieta, która jest w ciąży powinna urodzić niezależnie od tego, czy ma 8, 15 czy 50 lat i niezależnie od tego, czy ojcem dziecka jest mąż, gwałciciel, czy własny ojciec - mówi J. Senyszyn.

Posłanka Lewicy zwraca uwagę, że obowiązkiem prowadzącego audycję było zatrzymanie rozmówczyni jak najdłużej na linii i powiadomienie policji z drugiego telefonu, tak by mogła ona namierzyć, z jakiego numeru ta dziewczynka dzwoni. - Zachowując się tak, jak się zachowało, Radio Maryja złamało prawo i na pewno zachowało się nikczemnie - dodaje prof. Senyszyn.

Jako "oburzające, obrzydliwe i naganne'' określił zachowanie Radia Maryja sekretarz generalny partii RACJA Polskiej Lewicy Jan Barański. - Przyznam, że nie znajduję odpowiednio mocnych słów oburzenia na taką postawę, ale też przyznam, że nie zaskoczyła mnie ona. Radio Maryja i wiele innych ekspozytur Kościoła katolickiego za nic ma obowiązujące prawo. Powinni natychmiast zawiadomić prokuraturę o ewentualności popełnienia przestępstwa - podkreśla Barański.

Sekretarz generalny RACJI PL ma nadzieję, że po tym incydencie nie powtórzy się sytuacja sprzed ponad miesiąca, kiedy to 14-latkę z Lublina, która zaszła w ciążę w wyniku czynu zabronionego, nachodzili tzw. obrońcy życia z księdzem na czele, próbując uniemożliwić jej dokonanie legalnej aborcji. - Znając zajadły fanatyzm tych ludzi, można się liczyć i w tej sytuacji z podobnym przebiegiem zdarzeń.

Dla zainteresowanych fragment:
http://www.wrzuta.pl/audio/ip2X9SjYDC/
i cała audycja:
http://www.radiomaryja.pl....07.15.rn21.mp3

Czyli wiemy, jakiego radia mógłby Fritzl słuchać. Nie mam siły na skomentowanie bezczelności tych księży... zgwałconej przez ojca 13-latce kazać urodzić dziecko i zaproponować MODLITWĘ! Noe kurwa pomoc z tej kasy, nie miejsce gdzie mogła by od ojca uciec i się schronić tylko KURWA MODLITWE!
 
 
 
--=AngiE=-- 
Podróżnik


Dołączyła: 20 Sty 2007
Posty: 609
Wysłany: 29-07-2008, 13:52   

Igi, dziwi Cię to? W naszym kraju większość ludzi ma takie podejście. No dobra, nie większość, ale ludzie słuchające Rydzyka. Myślą, że Bóg pomaga we wszystkim, mają wyprany mózg i tyle.
Uważam, że aborcja jest niezbędna, gdy ciąża jest efektem gwałtu, zwłaszcza, gdy dziewczyna nie ma lat 18 czy choćby 16, lub wtedy, gdy ciąża grozi zdrowiu/życiu matki. Również eutanazja powinna być możliwa. Nie każdy ma 'ochotę' żyć praktycznie jak roślinka... Naszym własnym wyborem jest czy chcemy żyć w taki sposób czy nie. I niech nikt mi nie mówi, że Bóg dał nam życie i tylko on może je odebrać- proszę...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


© 2002 - 2019 World of Tomb Raider | WoTR na Facebooku



Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Więcej o cookies powie Ci wujek Google.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0.231 sekundy. Zapytań do SQL: 10