FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj




Poprzedni temat «» Następny temat
Ulubiony czarny charakter w TR to...
Autor Wiadomość
Asha Greyjoy 
Student



Dołączyła: 01 Kwi 2012
Posty: 60
Wysłany: 10-04-2012, 20:09   

Mam nadzieję, że K@t nie zamrozi mnie mroźnym zamrażaczem i nie uzna za nekrofilkę :swirek:

Moim ulubionym szwarc charakterem jest oczywiście pajączek w TR3, ponieważ niezmierzona z niego krynica z której czerpię moje ochy i achy. Bawiłam się tak świetnie, że po zakończeniu gry po raz pierwszy, wracałam do walki kilkakrotnie.

Poza tym Set :p Bo fajnie rusza nóżkami i rączkami i tak luzacko podnosi je do góry. To wzmaga moją miłość do egipskiej mitologii ^^
_________________
You know my method. It is founded upon the observation of trifles.
 
 
Integral 
Archeolog



Dołączyła: 10 Cze 2006
Posty: 2536
Skąd: Sin City
Wysłany: 10-04-2012, 20:45   

Po tym wstępie myślałam, że napiszesz, że Twoim ulubionym czarnym charakterem jest K@t :hihi: .

Co do mojego schwarz charakteru, to z perspektywy czasu nadal wygrywa Boaz. Jako dowód, że wierność i lojalność w złej sprawie nie będzie cnotą :p .
_________________
Don't waste your time or time will waste you
 
 
K@t 
Spectre



Dołączył: 19 Kwi 2004
Posty: 5682
Skąd: Poproś Tatę
Wysłany: 10-04-2012, 20:47   

Cytat:
Mam nadzieję, że K@t nie zamrozi mnie mroźnym zamrażaczem i nie uzna za nekrofilkę

Nie no, dopisywanie się tu i tam to nie nekrofilia :D Odkopywanie starszych tematów to plus, bo niektóre są przykryte już naprawdę grubą warstwą kurzu. Co innego, gdy cytujemy czyjegoś posta sprzed wieków, nie dodając w sumie nic nowego do dyskusji ;-) W żadnym wypadku nie bójcie się wypowiadać w starszych tematach, bo to nie o to mi chodziło :D
_________________
 
 
Boone 
Obieżyświat



Dołączył: 22 Lut 2006
Posty: 947
Wysłany: 11-04-2012, 15:41   

Sophia Leigh. Epizodyczny czarny charakter jednak spośród kobiecych przeciwników
zapada w pamięć. Londyńska dziołcha jest przebiegła, zła do szpiku kości i jak każda
bad girl chce żyć wiecznie. Testuje kosmetyki na ludziach i regularnie się odmładza
aby oszukać upływ czasu (hm, podobnie jak dzisiaj Madonna ;p ). Uwielbia antyki i
jako boss potrafi uszkodzić Larę a nawet pojawia się w TR3GOLD.
Potencjał miała aby bardziej namieszać w scenariuszu TR3 ale skończyło się na
fragmentarycznej roli głównego przeciwnika w Londynie a szkoda...

Najbardziej moje oczekiwania na równą Larze, prawdziwie antagoniczną
żeńską postać zmarnowali Crystalsi kreując ostatecznie rolę Amandy Evert.
Zachwycając się concept-artami przed premierą, pierwszymi screenami i opisami
postaci widząc wydziaraną w tamtym okresie miałem złudzenia, tak. Oczekiwałem
krótko mówiąc iście mrocznej i twardej bohaterki która nie raz konkretnie Croft
pogrąży krzyżując jej szyki. Wyprzedzając będzie podsycać napięcie oraz
trzymać gracza w niepewności, serwując iście cięte linie w swych dialogach z LC.
Zamiast tego w TRL pojawiła zawiedziona życiem irytująca, marmejowata koleżanka
która bardziej rysem postaci pasowałaby do pierwszej lepszej soap-opery niż TR.
Jej jęki/żale boleśnie kryształki przeciągały w TR8 a jej finał w Nepalu śmieszy.
Ehh, a niech ich kule biją kolejny potencjał zmarnowany. Liczę oj, bardzo liczę na
jakąś naprawdę zadowalającą antagonistyczną biacz w TR9.



Integral napisał/a:
Co do mojego schwarz charakteru, to z perspektywy czasu nadal wygrywa Boaz. Jako dowód, że wierność i lojalność w złej sprawie nie będzie cnotą .


Kryśkę cenię sobie też za ten jej epizod a głównie za sprzątnięcie Kurtisa Trenta :p
 
 
krtomb 
WoTR Team



Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 1079
Skąd: Helheim
Wysłany: 11-04-2012, 18:51   

Ze szwarc-charakterów ze wszystkich części podobała mi się w klasykach osoba (istota) Setha - był dość przebiegły by wykorzystując Von Croy'a podbudować siły i osiągnąć swój cel - miał tylko pecha bo akurat trafił na Larę. Nie zmienia to postaci rzeczy, że filmik z jego "Powstaniem z zaświatów" to mój ulubiony filmik w całej grze.

Sama postać z którą się naparzamy jest też boska - najefektowniejszy Boss w Klasykach i w dodatku czuło się przez skórę, że jak się nie przestanie biegać i uciekać, to nas usmaży tymi swoimi ciosami magicznej mocy. Najlepszy atak to Gwiazdka, do której wymaga chwili skupienia. Jest po prostu miodny tym bardziej że zagraża całemu Światu i w dodatku konwencjonalna broń się go nie ima... Z resztą uwielbiam Antropomorficzne istoty stąd moje uwielbienie dla mitologii Starożytnego Egiptu... Dlatego TR4 Rulez i still Number One :)

Z pozostałych szwarców to tylko chyba Natla... Ale lepiej zrobili ją w TR8 bo tutaj już ewidentnie bawi ją fakt iż Lara miota się w poszukiwaniach odpowiedzi na to co stało się z jej matką... Sama z resztą przyznała, że obserwowanie Amandy szarpiącej się w poszukiwaniach nieokreślonej mocy w ruinach Helheimu sprawia jej frajdę... Jej wygląd znacznie urealistyczniono i nie wygląda na wiedźmę na pierwszy rzut oka... Ale to temat o Klasykach więc skończę o jej wizji z TR8 :)

Co do Sophii Leigh - można byłoby bardziej ucieszyć się z faktu iż to ona w ostatecznym rozrachunku będzie głównym bossem w grze - tym bardziej, że pod kątem fabularnym TR3 jest dla mnie jakieś dziurawe i chociaż historia przedstawiona w postaci Damned w Londyńskich levelach ma jakiś sens...
_________________
"In place of a dark Lord you would have a queen! Not dark but beautiful and terrible as the dawn! Treatreous as the sea! Stronger than the foundations of the Earth! All shall love me and despair!"
 
 
Integral 
Archeolog



Dołączyła: 10 Cze 2006
Posty: 2536
Skąd: Sin City
Wysłany: 11-04-2012, 20:58   

krtomb napisał/a:
Z pozostałych szwarców to tylko chyba Natla... Ale lepiej zrobili ją w TR8 bo tutaj już ewidentnie bawi ją fakt iż Lara miota się w poszukiwaniach odpowiedzi na to co stało się z jej matką...

Taak, w rzeczy samej. Natlowe pochylanie się nad marnym gatunkiem ludzkim szarpiącym się w niciach nieuchronionego przeznaczenia i ta mina wyrażająca wieczne poczucie wyższości - bezcenne :D
_________________
Don't waste your time or time will waste you
 
 
Laaarkaaa123 
Nowicjusz



Dołączyła: 08 Cze 2012
Posty: 15
Skąd: Tczew
Wysłany: 09-06-2012, 14:32   

Bardzo lubie Karela z AOD xd Trochę dziwne haha xd
Później tego ruska i jego kolege hah xd Są bardzo śmieszni :D
_________________
LadyCroft
 
 
 
kwiatuszek 
Praktykant



Dołączyła: 21 Maj 2013
Posty: 140
Skąd: Hogsmeade
Wysłany: 11-11-2013, 12:52   

Moje kochane Gnomki... Jeśli mogą być one zaliczane, oczywiście :) . Lubię też Amandę Evert i Doppelgangera. Ja się okazuje w TRU koppia Lary jest od niej sprytniejsza...
_________________
alphabet boy
 
 
Julka 
Student



Dołączyła: 07 Gru 2013
Posty: 85
Skąd: Kielce
Wysłany: 13-12-2013, 20:12   

Mój ulubiony czarny charakter to Doppelganger i Natla, ale tylko Underworld. W TR1 i TRA była trochę za łatwa, niby taka bad girl i tak dalej, ale w ostatecznej bitwie nie spędziłam nawet 5 minut. W Underworld jest pogardliwa i wyraźnie bawi ją szamotanie Lary w poszukiwaniu matki (ktoś już chyba podobnie napisał). Doppelgander w Underworld jest dużo ładniejszy od Lary, taki mhroczny i sprytny :3 no i ma warkoczyk...
 
 
Evil 
Student



Dołączył: 21 Sty 2014
Posty: 31
Skąd: Z daleka :)
Wysłany: 21-01-2014, 10:07   

Moimi ulubionymi czarnymi charakterami byli Kid i Kold z TRA :) Takie jełopy samce alfa walczą ze sobą zamiast walczyć z Larą:) być może oni by pokonali Larę gdyby nie Kid :) uwielbiam filmiki interaktywne z nimi :) jak Kid się tam załatwiał to była beka :)
_________________
Nadzwyczajne jest to co robimy, a nie to kim jesteśmy... <3 Dobrodzieje są wśród nasss...
 
 
Truz_kawka 
Student



Dołączyła: 27 Sty 2014
Posty: 42
Skąd: Polska
Wysłany: 29-01-2014, 23:04   

Odpowiedź jest prosta- mam ich czterech.
1. Sophie Lee Leigh - nie wiem. Tak po prostu! :)
2. Kid - boże jak ja kocham tego gościa (ma mOje kochane uzi) jest świetny! Te jego kłótnie z koldem, jest świetny, jak uratował larę w tra
3. Doppelganger - co tu dużo mówić - mroczna wersja lary! (czyżby nawiązanie do traod? Tego nie wie nikt ;) ) te ruchy, gracja i nieprzwidalność. Uwielbiam jej włosy- a te oczyska?? :)
4. Von croy - chytrusek obrabiający larze dupę, uwielbiam go za to że zaszczepił jej miłość do archeologii.
_________________
"Czasami by zrozumieć swoją teraźniejszość, trzeba wrócić do przeszłości." -Lara Croft
 
 
Mumia 
Nowicjusz



Dołączyła: 14 Sie 2014
Posty: 27
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 15-08-2014, 11:04   

dAvv!d napisał/a:
Najfajniejsze były te małe stworki w TR5, w Irlandii I te ich odgłosy.


Prawda. Po nocach się śnią... :>

Werner von Croy jest zdecydowanie najlepszym czarnym charakterem. Wyścig z nim po artefakty to była czysta przyjemność. Przeciwnik godny Lary Croft. :tak:
_________________
"Zatem dlaczego pozostajesz na tej wyspie? Przybyłeś tu na wakacje i spodobały ci się widoki?" - Ojciec Patrick
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


© 2002 - 2017 World of Tomb Raider | WoTR na Facebooku



Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Więcej o cookies powie Ci wujek Google.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0.158 sekundy. Zapytań do SQL: 10