FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj




Poprzedni temat «» Następny temat
Prince of Persia
Autor Wiadomość
Adamaru 
Podróżnik



Dołączył: 12 Sie 2008
Posty: 641
Wysłany: 15-11-2009, 21:31   

Co ja mogę powiedzieć o nowym księciu? No wiec od wczoraj w niego gram. Uzdrowiłem wszystkie pierwsze 4 żyzne pola. Ziarna Światła są... zbędne. Trzeba je zbierać i w ogóle... Ciekawa animacja, przy chodzeniu po ścianach po tych hm... "zaroślach". Elika trzyma się ciebie jak ukochanego co zaraz ma jej uciec ^^. Jestem grą jak na razie zadowolony. Mam takie pytanko :P Jest jakiś wątek miłosny? To mnie ciekawi.


Jak widzicie, I am fan, xD . Grałem we wszystkie części.

[ Komentarz dodany przez: Jerrem_Y: 16-11-2009, 20:32 ]
Fan? Najwyżej w tym tłumaczeniu to tyś jest wentylator!
_________________
Yf a dą suwajf, nan of as łyl.
 
 
Luthien 
Podróżnik



Dołączyła: 06 Lut 2007
Posty: 604
Skąd: Katowice
Wysłany: 01-12-2009, 17:23   

Czyżby szykował się nowy Prince? Prince of Persia: Zapomniane Piaski
Ciekawi mnie czy będzie to kontynuacja przygód księcia i Eliki, czy Ubi ma zamiar wydać gniota na podstawie filmu ;)

EDIT:
Cytat:
Wydanie będącego w fazie deweloperksiej Prince of Persia: The Forgotten Sands™ zaplanowano na maj 2010. Nowa cześć serii będzie nawiązywać do fabuły Prince of Persia® Sands of Time.
:O źródło :arrow: KLIK
Co stało się z Eliką i "nowym" księciem? Wygląda na to, że się nie dowiemy. Miała być nowa trylogia...
_________________
 
 
uciu999 
Podróżnik


Dołączył: 18 Wrz 2008
Posty: 255
Wysłany: 03-12-2009, 17:35   

Luthien napisał/a:
czy Ubi ma zamiar wydać gniota na podstawie filmu ;)


Gra na podstawie filmu, który jest adaptacją gry? Nie sądzę :)

Powrót do trylogii, która podobno była zakończona wydaję się dosyć ryzykownym posunięciem. Chyba że Ubi jakoś zgrabnie połączy Pisaki Czasu z wątkami z nowego Księcia, co mogłoby być dość ciekawe. Ale jeżeli premiera miałaby być już w maju nowe informacje powinny spływać w miarę często (oby).

Tymczasem potwierdzono pecetową wersję Zapomnianych Piasków :arrow: klik
 
 
 
K@t 
Spectre



Dołączył: 19 Kwi 2004
Posty: 5679
Skąd: Poproś Tatę
Wysłany: 03-12-2009, 17:38   

Data wydania gry zbiega się idealnie z premierą filmu - no chyba nikt nie jest na tyle naiwny, żeby sądzić, że to przypadek. Zwłaszcza, że fabuła Piasków została już opowiedziana, zamknięta, domknięta itd; nie wiem co jeszcze z tego można jeszcze niby wycisnąć.
Dodajmy, że Ubi specjalizuje się w wydawaniu gier na licencji filmów i seriali :p
 
 
Luthien 
Podróżnik



Dołączyła: 06 Lut 2007
Posty: 604
Skąd: Katowice
Wysłany: 13-12-2009, 10:18   

uciu999 napisał/a:
Gra na podstawie filmu, który jest adaptacją gry? Nie sądzę

Coś mi się wydaje, że tak będzie ;) Prince of Persia: The Forgotten Sands Exclusive Debut Trailer HD
_________________
 
 
Cinek 
Obieżyświat



Dołączył: 13 Lut 2005
Posty: 918
Wysłany: 13-12-2009, 16:21   

Ten trailer wygląda jaki FMVki w grach sprzed 10. lat. Widać, że nie mają jeszcze nawet gotowego silnika, skoro nie pokazali nic z gameplayu. Ja nie wiem jak oni chcą zdążyć z launchem na maj - pewnie zaraz przesuną na koniec 2010. Mogli sobie darować pokazywanie czegokolwiek, bo zniechęcili tym "trailerem" większość ludzi.
_________________
  
 
 
 
K@t 
Spectre



Dołączył: 19 Kwi 2004
Posty: 5679
Skąd: Poproś Tatę
Wysłany: 13-12-2009, 16:27   

No ja akurat nie spodziewałbym się, że sama gra będzie wyglądała lepiej niż ten trailer :p Wydadzą gówno na podstawie filmu niezależnie od tego, jak kiepskie by nie było i dam sobie rękę uciąć, że choćby się waliło, to wypuszczą to na równi z premierą kinową.
_________________
 
 
krtomb 
WoTR Team



Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 1066
Skąd: Helheim
Wysłany: 13-12-2009, 21:14   

Tylko po co wydawać grę, która powstała na podstawie filmu, który z kolei powstał na podstawie gry i to wszystko nadal pozostaje w granicach Ubisoft?? To się nie trzyma kupy. Przecież to niedorzeczne - i nie sądzę by zamierzali zrobić remake POP SoT tylko po to by był w Next Genie...
Ubistoft działa w tej materii irracjonalnie...
Nie kumiem i nie będę się wypowiadał dopóki nie zobaczę gameplay'a...
_________________
"In place of a dark Lord you would have a queen! Not dark but beautiful and terrible as the dawn! Treatreous as the sea! Stronger than the foundations of the Earth! All shall love me and despair!"
 
 
uciu999 
Podróżnik


Dołączył: 18 Wrz 2008
Posty: 255
Wysłany: 14-12-2009, 22:00   

Wypłynęły nowe informacje na temat Zapomnianych Piasków, z których jasno wynika, że jednak nie będziemy mieli do czynienia z gniotem na podstawie filmu. Z resztą nawet z marketingowego punktu widzenia, gdyby Ubi pokusiło się o taką niespodziankę, strzeliłoby sobie gola do własnej bramki niszcząc tak dochodową i solidną markę.

Owe info :arrow: http://www.gry-online.pl/S013.asp?ID=49555
 
 
 
Adamaru 
Podróżnik



Dołączył: 12 Sie 2008
Posty: 641
Wysłany: 31-01-2010, 19:22   

Jak będzie na podstawie filmu, to to będzie fatalny gniot. Mieliśmy już Piaski czasu grę, no i będziemy mieli film. Po co znowu gra na podstawie filmu? Wspomniany nextgenowy Sands of Time będzie jeszcze większą porażką, chyba, że będą chcieli przypomnieć co zdarzyło się SoT, by później wydać grę powiązaną jakoś z tymi PoPem.. To jest bez sensu, aczkolwiek na pewno zagram w tą część ;-)

[ Komentarz dodany przez: e_g: 31-01-2010, 20:51 ]
Nowy POP ma być podsumowaniem wydarzeń z pomiędzy SOT oraz WW, a nie remakiem pierwszej części, czytaj ze zrozumieniem.
_________________
Yf a dą suwajf, nan of as łyl.
 
 
Asyenna 
Odkrywca



Dołączyła: 10 Paź 2006
Posty: 1869
Wysłany: 12-04-2010, 17:44   

Właśnie skończyłam Prince of Persia 2008 -oprócz samej gry przeszłam też DLC.
Jestem bardzo zadowolona z gry, choć nie przeczę że miejscami gra dała mi w kość -głównie z powodu nędznej koordynacji palców. ;) Nie no miejscami to było masakrowanie przycisku X- aż mnie opuszki palców bolały. :P
Fabuła całkiem przyjemna, lokacje ciekawe.Był to mój pierwszy PoP -nie liczę nieśmiałych prób z pierwszym PoPem (teraz sobie w końcu go przejdę dzięki Classic na XBLA). Początkowo miałam sporo problemów ze sterowaniem -cóż przyzwyczajona byłam do bardziej skomplikowanego sterowania. :hehe:

Co do tego kontrowersyjnego zakończenia to może się takie wydawać na pierwszy rzut oka, ale potem wiele się wyjaśnia i doskonale widać dlaczego Prince wybrał Elikę zamiast pięknego świata bez Ahrimana.

Co do epilogu to nie był jakimś nadzwyczajnym dodatkiem jeśli chodzi o fabułę, ale trochę rozjaśnił sprawy między Eliką a Księciem oraz ich dalsze cele.
A i żeby było jasne to w Epilogu
Spoiler:
Elika nie mówi że musi sama ocalić swój lud, lecz ripostuje że wie iż sama sobie nie poradzi w tej walce i dlatego musi odnaleźć swój lud.
"Prince: Elika? You can't do this alone!
Elika: I know... That is why I must find my people"


A co do kontynuacji PoP08 to z tego co słyszałam będzie a nawet jak wspomniał ktoś związany z Ubisoftem sequel jest już dawno w produkcji. :)
Mam nadzieję że tak właśnie jest i że po premierze PoP TFS usłyszymy coś o kolejnej grze z tego uniwersum.
_________________
Grawitacja to nałóg z którym trudno zerwać.
 
 
Adamaru 
Podróżnik



Dołączył: 12 Sie 2008
Posty: 641
Wysłany: 15-04-2010, 09:40   

Asyenna napisał/a:
Mam nadzieję że tak właśnie jest i że po premierze PoP TFS usłyszymy coś o kolejnej grze z tego uniwersum.


Ciekawy jestem, kiedy to będzie :D . Musieliśmy trochę poczekać na wieści o The Forgotten Sands, (2 lata...), poczekamy może jeszcze z jeden, dwa na sequela PoPa08.

Asyenna napisał/a:
Co do tego kontrowersyjnego zakończenia to może się takie wydawać na pierwszy rzut oka, ale potem wiele się wyjaśnia i doskonale widać dlaczego Prince wybrał Elikę zamiast pięknego świata bez Ahrimana.


Czy wyjaśnienie tego kontrowersyjnego zakończenia jest w DLC, czy można domyślić się na podstawie samej gry? :P Gdybyś mogła, powiesz, jak się skończyła akcja? Nie mam dostę[u do Xbox'a i już raczej nie będę mieć...
 
 
Asyenna 
Odkrywca



Dołączyła: 10 Paź 2006
Posty: 1869
Wysłany: 15-04-2010, 11:38   

Cytat:
Ciekawy jestem, kiedy to będzie . Musieliśmy trochę poczekać na wieści o The Forgotten Sands, (2 lata...), poczekamy może jeszcze z jeden, dwa na sequela PoPa08.

Nie mam pojęcia. Jednak osoba która podała informacje na temat sequela stwierdziła że jest on w produkcji dłużej niż TFS. Mnie osobiście wystarczyłoby gdyby padło zwyczajne potwierdzenie tych wieści a na samą grę mogę poczekać. :)

Adamaru napisał/a:
Czy wyjaśnienie tego kontrowersyjnego zakończenia jest w DLC, czy można domyślić się na podstawie samej gry? Gdybyś mogła, powiesz, jak się skończyła akcja? Nie mam dostę[u do Xbox'a i już raczej nie będę mieć...

Trochę poczytałam na temat zakończenia i w końcu zrozumiałam że to wszystko miało wielki sens i nie było tak bezsensowne jak się zdawało.
Owszem napewno miłość Księcia do Eliki miała pewnien wpływ na jego decyzję ale nie do końca o to tylko chodziło. :)
Spoiler:
W samym DLC Prince tłumaczy Elice wiele że musiał ją ratować gdyż jej ofiara byłaby tylko na rękę Ahrimanowi. Jednak Elika jest rozgoryczona i zła więc mu nie wierzy, straciła wiarę w sens walki. Szczerze mówiąc aż mnie to czasem irytowało. ;) Zamienili się podejściem -teraz to on przekonuje ją o konieczności i możliwości pokonania zła.
Samo zakończenie DLC było takie jak zacytowałam w poprzednim spoilerze -Elika odeszła poszukać innych Ahura.
Jednak cała idea takiego a nie innego zakończenia wynika z faktu, iż od pewnego momentu książę zdał sobie sprawę, że to co miało być końcem Ahrimana stałoby się w istocie tylko chwilowym (pojęcie względne, bo mogłoby to trwać nawet 1000 lat, ale cóż to dla boga) zamknięciem. A śmierć Eliki byłaby wybawieniem dla zła gdyż wówczas nie byłoby już nikogo kto mógłby go powstrzymać.
W czasie gry Elika ma wizje które jak sama twierdzi nie pochodzą od Ahrimana lecz od Ormazda. Jedna z wizji dotyczy jej śmierci i w niej pojawia się informacja o przywróceniu Eliki do życia a co za tym idzie uwolnieniu Ahrimana. Jest to więc podpowiedź dla Księcia -śmierć Eliki nie jest celem dla Ormazda.

W samym DLC Książę wiele razy zwraca uwagę Elice na fakt iż ścigający Ahriman zbyt się na nich koncentruje, że zbyt mu zależy na tym aby przeciągnąć ich na swoją stronę. Czyżby się ich bał? Czy to możliwe że ta jego pozorna wolność nie jest jeszcze tak ostatecznie przyklepana i jednak można go pokonać.
Elika nie jest przekonana przez długi czas, twierdzi że Ahriman jest poprostu jeszcze słaby i stąd jego obawa, albo że chce się zemścić.(w sumie to powinien być wdzięczny bo w końcu został uwolniony). Jednak czyż jako bóg nie posiada o wiele większej mocy niż oni, zwykli śmiertelnicy? A może nie są tacy zwykli i wcale nie przypadkiem się spotkali. Faktem jest że mimo iż świątynia została zniszczona to Elika (twierdziła że jej moc pochodzi właśnie ze świątyni) nadal ma moc i co więcej może ona w DLC użyć zupełnie nowej mocy -z tego wynika jak sugeruje Książę, że moc jest w niej samej.


Mam nadzieję że udało mi się rzucić trochę światła na zakończenie i że nie zaplątałam się w wywodach. ;)
_________________
Grawitacja to nałóg z którym trudno zerwać.
 
 
Adamaru 
Podróżnik



Dołączył: 12 Sie 2008
Posty: 641
Wysłany: 15-04-2010, 16:42   

Cytat:
Zamienili się podejściem -teraz to on przekonuje ją o konieczności i możliwości pokonania zła.


No nie, nie wyobrażam sobie Eliki tracącej nadzieję o pokonaniu Arymana. Zawsze to ona mówiła Księciu, iż musi się skupić na tym co robi, by zniszczyć boga, a tu taka załamka.

Cytat:
Jednak czyż jako bóg nie posiada o wiele większej mocy niż oni, zwykli śmiertelnicy?


Coś mnie się nie wydaje, że Elika jest zwykłym śmiertelnikiem, w końcu ma moce Ormazda, cóż nie pochodziły one nawet ze świątyni, która była zniszczona, a jak sama powiedziałaś, moce tkwiły w samej Elice. A jeśli bał się Eliki, to widać miał powód.

Zastanawia mnie sam udział w tej historii samego Księcia. Praktycznie wiele pomógł Elice, w podróży po żyznych polach, ale to ona w grze wspierała go i karciła, a tutaj widzę, że w DLC to on miał większy udział mentalny w ponownym pokonaniu Arymana. Chociażby wspomniane "[...]teraz to on przekonuje ją o konieczności i możliwości pokonania zła.".
 
 
Asyenna 
Odkrywca



Dołączyła: 10 Paź 2006
Posty: 1869
Wysłany: 15-04-2010, 17:00   

Adamaru napisał/a:
No nie, nie wyobrażam sobie Eliki tracącej nadzieję o pokonaniu Arymana. Zawsze to ona mówiła Księciu, iż musi się skupić na tym co robi, by zniszczyć boga, a tu taka załamka.

Spoiler:
Elika była przekonana iż celem jej życia jest zapieczętowanie Ahrimana. Dlatego gdy Książę ją uratował a tym samym uwolnił złego boga poczuła że wszystko to nie ma sensu -że zniszczył jej wysiłek.

Adamaru napisał/a:
Coś mnie się nie wydaje, że Elika jest zwykłym śmiertelnikiem, w końcu ma moce Ormazda, cóż nie pochodziły one nawet ze świątyni, która była zniszczona, a jak sama powiedziałaś, moce tkwiły w samej Elice. A jeśli bał się Eliki, to widać miał powód.

Tak, zgadzam się z tym. Dlatego tak przekornie o tym napisałam -pozory mogą mylić. :)
Myślę też że sam Książę nie jest ot takim sobie zwykłym złodziejem. Ktoś na jednym forum napisał że Książę najpewniej został skierowany przez Ormazda do pomocy Elice.
Chwilami, podczas konfrontacji Ahrimana z Eliką i Księciem odniosłam wrażenie że boi się ich obojga.

A co do Ahrimana to:
Spoiler:
może nie wyraziłam się zbyt jasno ale on wcale nie został w DLC pokonany. W DLC Elika i Książę trafiają do podziemnego pałacu z którego muszą uciec Ahrimanowi. DLC kończy się w momencie gdy wydostają się na zewnątrz. Wówczas Elika opuszcza Księcia a Ahriman szepce w ciemności o przygasaniu światła.
_________________
Grawitacja to nałóg z którym trudno zerwać.
 
 
uciu999 
Podróżnik


Dołączył: 18 Wrz 2008
Posty: 255
Wysłany: 25-04-2010, 12:09   

Pojawiły się wymagania sprzętowe pecetowej wersji "Zapomnianych Piasków":

Spoiler:
Wymagania minimalne:

* System operacyjny: Windows XP/Vista/7
* Procesor: dwurdzeniowy Pentium D 2,6 GHz lub AMD Athlon 64 X2 3800
* RAM: 1GB (XP), 2GB (Vista/7)
* Karta graficzna: kompatybilna z DX 9.0c i Shader Model 3.0, z 256 MB pamięci RAM na pokładzie
* HDD: 8 GB
* Internet: 128 kbps lub szybszy

Wymagania zalecane:

* Procesor: Core 2 Duo 2,2 GHz lub AMD Athlon 64 X2 4400
* RAM: 2GB (XP), 4GB (Vista/7)
* Karta graficzna: kompatybilna z DX 9.0c i Shader Model 3.0, z 512 MB pamięci RAM na pokładzie
* Internet: 128 kbps lub szybszy

Wspierane karty graficzne:

* GeForce 6800. 7800, 8800, 9800, 100, 200, GTX
* Radeon X1600, HD 2000, HD 3000, HD 4000, HD 5000




Wydaje się, że wymagania nie są zbyt wygórowane. Tym lepiej dla posiadaczy trochę starszych komputerów.

Na koniec ciekawy filmik z mocną dawką gameplaya: [KLIK]. Filmik zawiera kilka nowych informacji (chyba, że coś przeoczyłem :) ). Niestety jest w całości po angielsku.
 
 
 
Asyenna 
Odkrywca



Dołączyła: 10 Paź 2006
Posty: 1869
Wysłany: 23-05-2010, 11:45   

Ktoś z was już grał może w TFS? Ja jak narazie się przymierzam -zachęcająco wygląda na wydanych materiałach.
Byłam też na PoPie w kinie i przez to mam jeszcze większą chętkę na grę, choć twarz Księcia nie zachęca. :P
Podzielcie się wrażeniami z gry. :)
_________________
Grawitacja to nałóg z którym trudno zerwać.
 
 
Luthien 
Podróżnik



Dołączyła: 06 Lut 2007
Posty: 604
Skąd: Katowice
Wysłany: 23-05-2010, 12:58   

Asyenna, ja gram :D Mam Zapomniane Piaski od czwartku. Gra się przyjemnie, otoczenie nieźle się prezentuje (początek tylko jakiś taki nijaki :P ). Ta część bardzo przypomina Piaski Czasu i póki co, poza księciem (a raczej jego facjatą i jego ociężałymi ruchami) nie mam jej nic do zarzucenia :)
_________________
 
 
Luthien 
Podróżnik



Dołączyła: 06 Lut 2007
Posty: 604
Skąd: Katowice
Wysłany: 06-06-2010, 12:47   

Prince of Persia: Zapomniane Piaski

20 maja na zajęciach miałam telefon od kuriera, że czeka na mnie pod domem z nowym POPem. Nie mogłam się doczekać końca ćwiczeń, by móc położyć swe łapska na księciu i jego nowych przygodach. Po odebraniu przesyłki niezwłocznie zasiadłam przy konsoli i odpaliłam grę.
Początek rozgrywki ogólnie mało ciekawy. Książę zastaje zamek w czasie bitwy i by móc dostać się do swojego brata, musi rozprawić się z żołnierzami stojącymi mu na drodze. Księciunio wydaje się być trochę ociężały, co początkowo troszkę irytuje. Do spotkania z Malikiem gra może znudzić. Jest dużo elementów zręcznościowych, ale bez mocy – które otrzymamy później – jest po prostu nudno.
Nie chcę za dużo tu, z i tak przeciętnej fabuły, zdradzać, więc napiszę tylko tyle, że brat księcia nabroi, a my będziemy musieli po nim posprzątać. Nie będziemy jednak w walce osamotnieni ;) . Z biegiem gry otrzymamy moce, które wraz z elementami zręcznościowymi sprawiają, że gra robi się naprawdę ciekawa.
Spoiler:
Możemy m.in. cofać czas, zamrażać wodę, czy przywoływać wspomnienia o miejscach, które uległy już zniszczeniu. Zamrażanie wody jest jednak najlepsze :D
W czasie gry czuć klimat Piasków Czasu, co z pewnością jest dużym plusem tej gry.
Graficznie Zapomniane Piaski trzymają poziom. Widać, że jest to silnik z Assassin’s Creed 2, ale miałam wrażenie jakby to właśnie AC2 prezentowało się lepiej. Wspomniane na początku gry mury obronne zamku prezentują się nad wyraz przeciętnie, ale na szczęście im dalej tym gra wygląda znacznie lepiej.
Trofea/Osiągnięcia w grze nie powinny nikomu sprawić problemu. Jest kilka irytujących, jak np. wykonywanie pod rząd 30 skoków z głowy jednego przeciwnika na głowę innego (nasz bohater lubi sobie czasami skoczyć nie tam gdzie chcemy przez co zeskakuje z przeciwników). Platynę/calak można zrobić przy pierwszym przechodzeniu gry.
Pierwszy raz w POPie dodano arenę z wyzwaniami na wzór tych z God of War. Ich poziom jednak pozostawia wiele do życzenia. Są po prostu za proste. We wspomnianych GoWie wielokrotnie miałam ochotę rzucić padem w kąt przy wykonywaniu odpowiednich zadań.
Podsumowując, z pewnością nie jest to gra startująca do tytułu Game of the Year, jednakże jest to pozycja, przy której miło spędzi się czas :) .
_________________
 
 
Adamaru 
Podróżnik



Dołączył: 12 Sie 2008
Posty: 641
Wysłany: 07-07-2010, 21:00   

Yhm, coś tu chyba nie tak ^^". Czy to jest bug, czy tak miało być? Już chyba dziesiąty raz przechodzę tą grę, a tutaj takie coś... Khm.
_________________
Yf a dą suwajf, nan of as łyl.
 
 
krtomb 
WoTR Team



Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 1066
Skąd: Helheim
Wysłany: 07-07-2010, 21:54   

Dzięki Luthien - zastanawiałem się czy warto tym tematem się zainteresować. Jestem fanem klasycznej trylogii i ciekawi mnie jak się to ma do oryginalnych trylogii SOT. Moim zdaniem nie powinni psuć trylogii i wciskać w pomiędzy części jakąś osobną grę, niemniej jednak bardziej niż POP Zapomniane Piaski ciekawi mnie nadchodzący Aassins Creed więc nie wiem czy w ogóle warto wydać kasę...
_________________
"In place of a dark Lord you would have a queen! Not dark but beautiful and terrible as the dawn! Treatreous as the sea! Stronger than the foundations of the Earth! All shall love me and despair!"
 
 
Asyenna 
Odkrywca



Dołączyła: 10 Paź 2006
Posty: 1869
Wysłany: 08-07-2010, 06:34   

Adamaru, owszem to bug. Wielu osobom się przydarzył. Jak widać Elika lubi sobie poćwiczyć jogę lewitując do tego. ;)

Co do Zapomnianych Piasków to jakoś jeszcze nie kupiłam tej gry i póki co nie kupuję. Może gdy skończę Lego Pottera to wówczas przyjdzie czas na ZP.
Gdyby to była kontynuacja PoP08 to jak nic już w dniu premiery byłaby w moich rękach. :D
_________________
Grawitacja to nałóg z którym trudno zerwać.
 
 
Cinek 
Obieżyświat



Dołączył: 13 Lut 2005
Posty: 918
Wysłany: 20-08-2010, 22:52   

Mi również udało się w końcu zabrać za Forgotten Sands, więc dorzucę się do opinii :D

Przez całą rozgrywkę miałem wrażenie, że twórcom przyświecała jedna myśl - żeby nie przekroczyć (zapewne niskiego) budżetu. Panowie uznali zapewne, że wystarczy dać to samo co na PS2, a i tak przy okazji premiery filmu się sprzeda.

Grafika jest naprawdę słaba. Sam Książe to najbrzydsza postać jaką widziałem na PlayStation 3. Jego twarz straszy podobnie jak obecna buzia Ibisza i także wygląda to na bardzo niesprawnie przeprowadzony lifting. Nie spodziewałem się zresztą niczego innego, po tym jak przed premierą nie można było znaleźć ani jednego właściwego screena z tej produkcji. Wszystkie wypuszczane przez Ubisoft obrazki, to podkręcone arty. Do tej pory ciężko jest znaleźć obrazek z twarzą nowego Prince'a. Tekstury, czy otoczenie także nieszczególne. Wszystko doprawione ogromnym blurem, żeby zamaskować oprawę gry.

Gameplayowo troszkę lepiej, ale też przeciętnie. Miejscówki są prawie żywcem wyjęte z trylogii Sands of Time (np. The Prison). Nowe moce nudne, o fabule żal cokolwiek pisać.

Szkoda też, że poziom trudności jest tak niski. Już poprzednia trylogia była nieskomplikowana, a tą odsłonę uproszczono już prawie do granic możliwości (czytaj: prawie do POPa 2008) :D Kombosy zniknęły i zamiast nich jest nawalanie w kwadrat. Grę ratuje jedynie moc zamrażania wody, bo tak byłby kolejny samoprzechodzący się tytuł. Arena Wyzwań? To już nawet w pełnej grze łatwiej było stracić życie niż na niej.

Humor sztywny, podobnie jak w nowych Tomb Raiderach. Ani razu nie udało mi się uśmiechnąć, chyba że z politowania, po kolejnym "zabawnym" żarcie Księcia.

Trofea także są łatwe i rzeczywiście można je zrobić za jednym zamachem, aczkolwiek nie toleruję pierwszego podejścia do gry, z listą trofisów i wszystkimi "achivement guideami" na kolanie, więc sam tak nie grałem.

Przejście zajęło mi dwa dni, mało intensywnej gry (może po 4-5h dziennie). Gdyby nie to, że dałem za tytuł w folii 30 zł, to byłbym niepocieszony.

Polecam tylko tym którzy przeszli już wszystkie lepsze TPPy z ostatnich lat (Uncharted, Heavenly Sword, God of War, Assassin's Creed, itp).

Moja ocena: 6/10
_________________
  
 
 
 
Adamaru 
Podróżnik



Dołączył: 12 Sie 2008
Posty: 641
Wysłany: 20-08-2010, 22:57   

PRINCE OF PERSIA: ZAPOMNIANE PIASKI

Po odpaleniu dopiero co zainstalowanego nowego Księcia, od razu ukazało mi się ładne, przejrzyste logo Ubisoftu. Poczekałem ładnie chwilę, aż w końcu zabłysnęło logo "PRINCE OF PERSIA: Zapomniane Piaski". Nie czekając ani chwili dłużej, "nacisnąłem dowolny klawisz". Pojawiło się piękne menu z bardzo piękną miejscówką. Pobawiłem się jeszcze chwilę w ustawieniach gry dopasowując je do moich potrzeb. W końcu kliknąłem "Nowa gra".

Pierwsze, co przykuło moją uwagę, to nie tak długie ładowanie. Oczywiście piękne niebo z charakterystycznym półksiężycem, napis "Ładowanie" oraz mała wskazówka do gry. Akurat nie zdążyłem przypatrzeć się, co tam pisało, bo etap się wczytał. Gdy zaczął się filmik, przeżyłem szok. Prince wyglądał jak prawdziwy! Szybko jednak moje okrzyki zachwytu przerwała babcia, wparowując do pokoju... Po obejrzeniu wiele nie mówiącej animacji przeżyłem pierwszy i nie ostatni w tej grze zawód. Bezimienny okazał się o wiele mniej dopracowany graficznie, co w pierwszym filmiku. Powrócił zwyczaj lepszych od gry przerywników? Niekoniecznie. Jak na razie zobaczyłem tylko jeden "lepszej jakości" filmik.

Nie mogę jednak powiedzieć, że Zapomniane Piaski stoją na niskim poziomie graficznym. Jest wręcz odwrotnie, ale znowu nie tak hardkorowo. Owszem, grafika dostosowana jest do dzisiejszych realiów, ale nie jest ona tak wysoka, jak na te czasy mogłaby być. To akurat jest tutaj plusem. Dlaczego? Ponieważ zachowano ten swojski dla tamtych gier klimat, co bardzo mi schlebiło. Jako, że kocham serię Prince of Persia, jestem także fanem tych cudownych lokacji, których klimat jest niepowtarzalny. Jest jednak baaardzo mało momentów w grze, nad którymi można zawiesić oko. Na razie najbardziej spodobała mi się "Oaza". Jak tylko wszedłem do sali, od razu zaatakowały mnie hordy piaskowych kościotrupów i półżywych monstrum.

A co do walki właśnie - nie jest źle. Dużo się dzieje, ale kiedy atakują cię przeciwnicy, śmiało możesz zrobić szybki i, co najważniejsze, skuteczny unik. Bardzo ciekawe jest skakanie z głowy na głowę przeciwnika, a w pewnej chwili zaatakować ich. Bardzo przydatne są także moce żywiołów, które dostajemy poprzez pewną ślicznotkę. Tak, w grze pojawia się kolejna kobieta, która bardzo pomaga bohaterowi. Znany motyw, a jednak ciągle jary. Bo co to za Prince bez kobiety u boku? Co do walki - mamy także do dyspozycji... żywioły. Tak, jest to bardzo przydatne. Wiąże się to także z tablicą doświadczenia. W niej rozwijać możemy właśnie umiejętności związane z ogniem, lodem, wiatrem, ziemią... Nad wodą także mamy władzę, ale to już inna bajka. Wraz z zabiciem odpowiedniej ilości wrogów, dostajemy jeden punkt, który możemy wykorzystać na rozwiniecie umiejętności. Jednak, że każdym poziomem, rośnie ilość wrogów, których musisz uśmiercić, o liczbę 20. Dajmy na to, że musisz na którymś poziomie zabić 140 przeciwników. Gdy już ich zabijesz, aby zyskać kolejny punkt, musisz uśmiercić już 160. Właściwie, nie liczy się to na wrogów. Jeden przeciwnik daje ci jeden punkt doświadczenia, więc tak właściwie zbierany jest exp (ang. experience - doświadczenie).

Cofanie czasu - tutaj jest zupełnie inaczej niż w Piaskach Czasu, chociaż system cofania identyczny. Moce władzy nad czasem dają Razia (to taka ślicznotka). Klawiszem "Q" cofamy czas o tyle, by uniknąć śmierci (oczywiście w wypadku, gdy zostaliśmy zranieni). Co do czasu - zatrzymywać także możemy... Wodę. Woda jest dosyć specyficznym elementem rozgrywki. Jeśli na przykład mamy strumień wody wypływający pod silnym ciśnieniem ze ściany, możemy zatrzymać jej bieg, dzięki czemu może stać się drążkiem. Podobnie jest z wodospadami (tutaj może być to normalna ściana, od której możemy się odbić) oraz strumieniami wody ze sufitu (tutaj odgrywają rolę kolumn). Ale, żeby nie było tak łatwo - nie możemy wiecznie trzymać w zamrożeniu. Z każdym użyciem umyka nam pasek energii (nie, nie życia). A kiedy dojdzie do końca - odejmuje nam punkt od całości zbioru energii. Fajnie, prawda?

Książę w grze wygląda bardzo ładnie. Ma charakterystyczne, długie włosy, oraz bardzo dobry, pasujący dubbing. Fabuła może nie jest aż tak porywająca, ale da się z pewnością grać. Wyjaśnia się co nieco spraw związanych z serią. Mnie gra się spodobała, chociaż minusem jest dziwnie latająca na boki kamera (nie wiem jak jest na konsolach, ale u mnie na PC gra się kiepsko). Ogólnie, gra jest dynamiczna, pod względem graficznym jak najbardziej na tak, a moja ocena to:

8+/10
_________________
Yf a dą suwajf, nan of as łyl.
 
 
Cinek 
Obieżyświat



Dołączył: 13 Lut 2005
Posty: 918
Wysłany: 20-08-2010, 23:15   

Proszę jak równo i jakże odmienne zdanie ;)
Ok, jeśli ktoś gra wyłącznie na PC i nie widział konsolowych tytułów z ostatnich dwóch lat to POP:FS powinien się spodobać. Bo jaką ma konkurencję? Assassin's Creed?
W dobie tytułów na miarę hollywoodzkich blockbusterów mnie jednak nie zachwycił :(
Jak twierdzi mój kolega, jedyne co Panom z Ubisoftu przy okazji tej części w pełni wyszło, to tytuł gry - o Zapomnianych Piaskach można zaraz po przejściu... zapomnieć ;)
_________________
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


© 2002 - 2017 World of Tomb Raider | WoTR na Facebooku



Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Więcej o cookies powie Ci wujek Google.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0.467 sekundy. Zapytań do SQL: 10