FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj




Poprzedni temat «» Następny temat
Koniec świata?
Autor Wiadomość
Avi_Versicolor 
Podróżnik



Dołączyła: 14 Cze 2007
Posty: 539
Skąd: Jurków
Wysłany: 15-09-2007, 19:14   

No,obok to nie,ale widzę że wiesz o czym mówię.W tym samym ,tyle że w środku. Trochę to głupie myślę...Ciekawe,czy naprawdę na faktach czy troszkę powymyślane żeby sensacja była i gazeta lepiej się sprzedała :D
_________________
A kiedyś Wielki Łowca odejdzie...

www.versicolor.blog.onet.pl
 
 
 
Barbie 
Odkrywca


Dołączyła: 23 Gru 2003
Posty: 1557
Wysłany: 15-09-2007, 19:33   

Nie czytam Faktu, znalazłam na ich stronie :p

Avi_Versicolor napisał/a:
Ciekawe,czy naprawdę na faktach czy troszkę powymyślane żeby sensacja była i gazeta lepiej się sprzedała


Zapewne tak.
 
 
Xardas1992 
Nowicjusz



Dołączył: 20 Mar 2007
Posty: 25
Wysłany: 01-03-2008, 23:17   

Może to co powiem wyda się egoistyczne, ale wolałbym aby wszyscy ludzie zginęli w jednym czasie :) Bo głupio tak zginąć, a reszta będzie żyć... no i nie dowiesz się jak będzie wyglądał świat za kilkadziesiąt milionów (?) lat... trochę słabo się robi.

Proponuję poczytać książki uznawanego za najlepszego fizyka na świecie, Stephena Hawkinga (Krótka Historia Czasu i inne...) - obala istnienie Bog raz na zawsze. Polecam.
_________________

"President Reynolds ruined your life? She ruined my life. You want to take the bitch down? You just found your inside man."
 
 
 
millo 
Podróżnik



Dołączył: 25 Gru 2003
Posty: 482
Skąd: Pustostan
Wysłany: 01-03-2008, 23:41   

Xardas1992 napisał/a:
Proponuję poczytać książki uznawanego za najlepszego fizyka na świecie, Stephena Hawkinga (Krótka Historia Czasu i inne...)

Proponuję zapoznać się z "Krótką Historią Czasu", zwłaszcza ze wstępem. Nie wiem, jak to wygląda w innych książkach Hawkinga, ale "Krótką Historię Czasu" mam na półce i zapewniam, że dowodów przeciw istnieniu Boga tam nie ma, co sam autor wyraźnie zaznacza. Innymi słowy - kłamiesz albo nie umiesz czytać ze zrozumieniem.
 
 
 
Godbluff 
Praktykant



Dołączył: 07 Lut 2008
Posty: 145
Skąd: W-ch
Wysłany: 02-03-2008, 00:04   

Ja myślę, że wszyscy wierzący w Boga powinni z utenskieniem czekać na te wszystkie klęski żywiołowe, które mają doprowadzić do końca świata (ludzi). Przecież będzie to zasługa kochanego Boga, który to po przez swoją niebiańską łaskę i miłość obdaży nas bólem i cierpieniem. Więc ja nie widzie czego tu się obawiać. PAN BÓG WIE CO ROBI!!!

[ Komentarz dodany przez: Integral: Nie Mar 02, 2008 00:20 ]
Przeszkol się, bo nawet prowokacja wychodzi Ci mizernie.
 
 
ninti 
Obieżyświat



Dołączyła: 02 Sty 2004
Posty: 793
Skąd: Lublin
Wysłany: 28-05-2008, 09:11   

A ja chciałabym dorzucic do tego tematu pewną audycję radiową ---> KLYK

Jest tu m. in. wywiad z autorem książki "Proroctwo Oriona", Patrickiem Gerylem. Ja sie prawie przestraszyłam ^^.

Od siebie moge dodać tylko tyle, że sama nie wiem co o tym myślec, wogóle nie zamierzam nawet heh, życie toczy sie dalej a i tak zawsze sie kończy w najmniej odpowiednim momencie ;)
_________________
Musisz wiedzieć, Gość, że jem mięso, palę, piję alkohol i biorę narkotyki. Jestem wotrowiczem, a wotrowicze takie rzeczy robią.
 
 
Ar2r 
Obieżyświat



Dołączył: 10 Maj 2007
Posty: 810
Skąd: z podwóra
Wysłany: 28-05-2008, 11:04   

he,he Nintja znalazłaś audycję Radiową Radia Zet. Program nazywał się (aktualnie już nie jest prowadzony) Nautiluis Radia ZET, był to naprawdę świetny program poruszane były w nim zjawiska paranormalne, i nie tylko. Sam temat końca świata, jest cholernie ciekawy, ale ile razu to już miało nastąpić ?! Tego pewnie i tak się nie dowiem, możemy tylko czekać :) Ja ze swojej strony mogę dorzucić ciekawy artykuł (polecam również "oblookanie" całego forum) dotyczący właśnie końca świata.

http://www.paranormalne.p...?showtopic=6769
_________________
 
 
ninti 
Obieżyświat



Dołączyła: 02 Sty 2004
Posty: 793
Skąd: Lublin
Wysłany: 28-05-2008, 12:07   

Ar2r, to nie było dziecino z radia ZET, widać nie wysłuchałes tego a się wypowiadasz ;> nieładnie , tam pan wyraźnie mówi ze to radio tokFM (czy jak to sie tam pisze)

sorry za :offtopic: ale musiałam sprostować ^^

Zastanawia mnie tylko to czy w końcu w Polsce będzie Afryka czy Grenlandia, bo wg audycji to ma być ziąb, a wg innych źródeł mamy mieć pomarańcze za oknami.
_________________
Musisz wiedzieć, Gość, że jem mięso, palę, piję alkohol i biorę narkotyki. Jestem wotrowiczem, a wotrowicze takie rzeczy robią.
 
 
Grindy 
Obieżyświat



Dołączyła: 10 Paź 2006
Posty: 1198
Wysłany: 28-05-2008, 13:15   

Faktem jednak jest, że Robert Bernatowicz był jednym z dwójki prowadzących niegdysiejszego, nieodżałowanego Nautiliusa Radia ZET i jestem pewna, że pod tym szyldem podobną tematykę również poruszali. ;)
_________________
:<D
:kawa:
It's not age honey, it's milage :D
 
 
Ar2r 
Obieżyświat



Dołączył: 10 Maj 2007
Posty: 810
Skąd: z podwóra
Wysłany: 28-05-2008, 14:30   

Małe sprostowanie: audycję wysłuchałem do końca, ale informacje o Radiu TOK FM słyszymy dość później, pisząć posta byłem pewny że to Nautilius Radia Zet, a gdy się zorientowałem że nie chodzi o Nautiliusa, było za późno na edycję posta. NO !!
_________________
 
 
michal 
Praktykant



Dołączył: 21 Sie 2008
Posty: 137
Skąd: Białystok
Wysłany: 05-03-2009, 09:12   

Koniec świata?
Koniec świata?
Koniec świata?
Koniec świata?

Koniec świata?!

Koniec świata !!!!!

Takie pomysły są równie stare jak świat. Jeni wieżą w Wielką Wojnę, jedni w meteoryt, drudzy w Zderzacz Hadronów, trzeci w Boską intewencję. Ponoć koniec świata miał byc w 2000 roku na sylwestra, a jakoś jest teraz 2009 i piszę tego posta. Dziwne, co?
Kolejny koniec świata ma byc w 2012 roku. Kolejny z rzędu.
Ja zawsze myślałem, że koniec jest tylko jeden, bo przecież czas nie rozgałęzia się rozgałęzia. Więc dlaczego przewidziano kolejny koniec świata?
Nie wiecie?
Dla kasy - wszyscy liczą, że wszyscy zwarjują i zaczną kupować ile wlezie i zobie nabiją kabzy. Ot co.
Wierzycie w koniec świata przez zdestabilizowania równowagi wszechświata?
To przestańcie. W całym wszechświecie powstają czarne dziury, planety się zapadają, mamy eksplozje supernovych i co ? Nic się nie stało. Istnieje zasadza zachowania energii - energia nie ginie. Tak samo jak materia. Określona ilosć jednego rodzaju materii zamienia się w określona ilość drugiego radzaju matreii.
Proste. Jest to logika i prawa wszechświata, nie cud.
_________________
"This is the GTVA Colossus. Fighters, stand clear of hostile warships. All batteries, fire at will!"
 
 
 
Lauren 
Podróżnik



Dołączyła: 31 Maj 2007
Posty: 286
Wysłany: 05-03-2009, 11:03   

michal napisał/a:
Kolejny koniec świata ma byc w 2012 roku. Kolejny z rzędu.


Jej, z tym końcem świata w 2012 to zwykłe przeinaczenie faktów. Wszyscy opierają się na kalendarzu Majów a niewielu z nich wie, że Majowie wcale nie przewidywali końca świata, a wejście w tzw. "złotą erę" kiedy to czas nie będzie nam potrzebny i nastanie pokój (taa jasne). Było to związane z tym, że po roku 2012 nie da się już zapisać dat w systemie długiej rachuby.
_________________
Dostałam questa od guru bagien.
 
 
x*kinga*x 
Praktykant



Dołączyła: 20 Paź 2008
Posty: 136
Skąd: Przemków (;
Wysłany: 05-03-2009, 17:00   

Lauren napisał/a:
Jej, z tym końcem świata w 2012 to zwykłe przeinaczenie faktów. Wszyscy opierają się na kalendarzu Majów a niewielu z nich wie, że Majowie wcale nie przewidywali końca świata, a wejście w tzw. "złotą erę" kiedy to czas nie będzie nam potrzebny i nastanie pokój (taa jasne). Było to związane z tym, że po roku 2012 nie da się już zapisać dat w systemie długiej rachuby.

I tu się z Tobą zgadzam. Kalendarz Majów kończy się 21 grudnia 2012 roku i nagle następuje koniec świata? Bzdury! Koniec świata spowoduje człowiek. To może się stać za rok, dwa, za kilka milionów lat, albo nawet za chwilę :p Koniec świata może nastąpić już niedługo, jeżeli wciąż będziemy karczować wszystkie lasy i zanieczyszczać środowisko. Zamiast wierzyć w obliczenia Majów, trzeba spojrzeć realnie. To, co się dzieje teraz, prędzej czy później doprowadzi do jakiejś katastrofy. Na przykład ogromna emisja dwutlenku węgla może sprawić, że za ileś tam lat promieniowanie kosmiczne uniemożliwi nam życie na Ziemi. Tym się trzeba martwić. Technologia ciągle się rozwija i ma to zarówno dobre, jak i złe strony...
_________________
moje motto: zawsze walcz do końca - nie poddawaj się!
 
 
 
michal 
Praktykant



Dołączył: 21 Sie 2008
Posty: 137
Skąd: Białystok
Wysłany: 05-03-2009, 19:03   

Kolejny ekoludek !


Ludzie, wszyscy pieją że koniec jest blisko, A TAK NAPRAWDĘ NIE MAJĄ ŻADNEGO POJĄCIA, NAWET TEGO BLADEGO, JAK WYGLĄDA.
Przez takie teksty nie zrobią obwodnicy w Rospudzie - lepiej niech rozjeżdżają ludzi niż żaby, a co tam. Najlepiej wrócić do Edenu - biegać z przyrodzeniem na wierzchu i skakać po lianach. Tam technologia - lepiej jeść surowe mięso, chodzić boso na piechotę i zdychać od byle przeziębienia, bo tak przecież lepiej, "naturalnie".

Wszystkie te przykłady są do uniknięcia tyle, że gdyby nie takie ekoludki nie protestowały przeciwko elektrowniom atomowym i nie hamowały postępu. Zasze można sklonować zwierzaki - jak nie to zebrać ich DNA i zamrozić, może w przyszłości coś z tym zrobią.
NASZYM podstawowym celem jest przetrwać i rozprzestrzeniać się. Trzeba podejmować, nawet powszechnie nieakceptowane kroki. Przetrwanie rasy ludzkiej jest naszym priorytetem - nie inne gatunki, ale my. Taka jest prawda, może wg. niektórych niezbyt piękna, ale taka jest.
Każdego końca można uniknąć, byle nie hamować postępu - postęp umożliwia przetrwanie, jak i przeciwdziałaniu tzw. końcom świata, jak to nazywacie.
_________________
"This is the GTVA Colossus. Fighters, stand clear of hostile warships. All batteries, fire at will!"
 
 
 
x*kinga*x 
Praktykant



Dołączyła: 20 Paź 2008
Posty: 136
Skąd: Przemków (;
Wysłany: 05-03-2009, 20:06   

michal napisał/a:
Kolejny ekoludek !

Jasne, bo najlepiej zaśmiecać Ziemię i oddychać skażonym powietrzem. :nietak: I to jest niby twój sposób na przetrwanie ludzkości? Z twojego posta tak właśnie wynika.
Pewnie że postęp technologiczny jest potrzebny. Ale wszystko ma swoje plusy i minusy. Nie mówię, że nie popieram budowy elektrowni atomowych - to też bardzo ważne dla nas - ale trzeba też wiedzieć, jakie mogą być konsekwencje gdyby coś poszło nie tak. To wszystko nie jest takie proste jak się wydaje!
michal napisał/a:
Najlepiej wrócić do Edenu - biegać z przyrodzeniem na wierzchu i skakać po lianach. Tam technologia - lepiej jeść surowe mięso, chodzić boso na piechotę i zdychać od byle przeziębienia, bo tak przecież lepiej, "naturalnie".

Nie przesadzaj, nie mamy najmniejszego zamiaru cofać się do tak dawnych czasów.
michal napisał/a:
Każdego końca można uniknąć, byle nie hamować postępu - postęp umożliwia przetrwanie, jak i przeciwdziałaniu tzw. końcom świata, jak to nazywacie.

Jeżeli Bóg postanowi, że ma być koniec świata, to tak będzie, i wówczas żaden postęp nie pomoże :mrgreen2: . A jeśli myślisz, że sama technologia to klucz do sukcesu, to jesteś w błędzie. Jeżeli całe środowisko zostanie zniszczone, człowiek też nie przetrwa. Taka niestety jest prawda.
_________________
moje motto: zawsze walcz do końca - nie poddawaj się!
  
 
 
 
Łukasz 
Podróżnik



Dołączył: 05 Lis 2007
Posty: 700
Skąd: Gorzów
Wysłany: 05-03-2009, 20:18   

Koniec świata? Przepraszam, ale ja w takie przesądy nie wierzę :nie: Jestem ciekawy czy ktoś wogóle wierzy. Niektórzy twierdzą, że ziemia obraca się coraz wolniej, a jeszcze niektórzy twierdzą, że w końcu przestanie się obracać. Ja nie jestem taki, że mógłbym w to wierzyć i wiem, że to się nie stanie ;)
_________________


Co jest Gość ;)
 
 
 
Kamcia 
Odkrywca



Dołączyła: 26 Lip 2005
Posty: 1766
Wysłany: 05-03-2009, 20:19   

Cytat:
Przez takie teksty nie zrobią obwodnicy w Rospudzie - lepiej niech rozjeżdżają ludzi niż żaby, a co tam.

A dlaczego twierdzisz, że człowiek ma większe prawo do życia niż żaba?
Cytat:
NASZYM podstawowym celem jest przetrwać i rozprzestrzeniać się.

A ponadto bezcześcić i niszczyć wszystko co stanie nam na drodze do "rozwoju", co?
Cytat:
Przetrwanie rasy ludzkiej jest naszym priorytetem - nie inne gatunki, ale my.

A dlaczego inne gatunki nie mają przetrwać? Uważasz, że ludzie są lepsi? W czym? W tym, że umieją mówić i myśleć? Nikt nie udowodnił, że inne gatunki tego nie potrafią. Po prostu porozumiewają się w inny sposób. Może to ludzie są niedorozwinięci? Nie potrafimy przecież posługiwać się naturalnie np. echolokacją? To, że człowiek czegoś nie rozumie, nie znaczy, że to jest gorsze. Czasem wręcz przeciwnie.
Twierdzisz, że ludzie mają większe prawo do życia? Że mają się rozwijać kosztem innych stworzeń? Bo są bardziej wartościowi? A W CZYM jesteśmy lepsi? W tym, że mordujemy się nawzajem dla zabawy? Nie sądzę.
I w tyłek sobie możesz wsadzić tą całą technologię, jeśli nie będziesz miał już czego ratować.
Jak czytam wypowiedzi ludzi tak zapatrzonych w siebie jak Ty, drogi Michale, to nie mogę się doczekać tego końca świata. :)
 
 
 
Lauren 
Podróżnik



Dołączyła: 31 Maj 2007
Posty: 286
Wysłany: 05-03-2009, 22:13   

O Boże, Michał, :censored: takie głupoty, że aż muszę się wypowiedzieć.
Ekoludek? Czy Ty sobie zdajesz sprawę, że przez takich jak Ty, lasy tropikalne, które stanowią 50% "płuc" naszej planety, znikają hektarami co godzinę?! Jeżeli sam przykład "zatkania" atmosfery na Ciebie nie działa pomyśl, co stało się z Wenus, na której efekt cieplarniany wystąpił wiele milionów lat temu. Przez ostatnie dwa lata poziom dwutlenku węgla na Ziemi wzrósł o 100%, ale co to, przecież musimy się rozwijać! Jasne, elektrownie atomowe, a może od razu przeprowadźmy syntezę helu i rozwalmy planetę, przecież wszystko w imię nauki!

Michal napisał/a:
NASZYM podstawowym celem jest przetrwać i rozprzestrzeniać się


Mogłabym tu zrobić cały wywód na ten temat, ale przytoczę cytat z ME... "Przetrwanie jest przereklamowane, trzeba jeszcze trochę pożyć".
_________________
Dostałam questa od guru bagien.
 
 
Phoebe Poison 
Podróżnik



Dołączyła: 10 Lut 2007
Posty: 646
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 05-03-2009, 22:28   

Lauren napisał/a:
Przez ostatnie dwa lata poziom dwutlenku węgla na Ziemi wzrósł o 100%, ale co to, przecież musimy się rozwijać! Jasne, elektrownie atomowe, a może od razu przeprowadźmy syntezę helu i rozwalmy planetę, przecież wszystko w imię nauki!


Hm, no to zdecyduj się w końcu. Najpierw mówisz, jak to strasznie szkodliwy jest dwutlenek węgla, i że trzeba ograniczyć jego produkcję. Potem zaś wyrażasz się sceptycznie o elektrowniach jadrowych, które są znacznie "czystsze" od elektrowni konwencjonalnych, przy czym stanowią dla nich dobrą alternatywę. To drobna niekonsekwencja.
_________________
Pain looks great on other people
That's what they're for
 
 
 
Lauren 
Podróżnik



Dołączyła: 31 Maj 2007
Posty: 286
Wysłany: 05-03-2009, 22:55   

Nie miałam tu konkretnie na myśli, że dwutlenek węgla jest lepszym rozwiązaniem niż elektrownie atomowe a raczej to, że te drugie są bardzo szkodliwe dla nas, ludzi, o których Michał tyle mówił w swoim poście.
_________________
Dostałam questa od guru bagien.
 
 
Phoebe Poison 
Podróżnik



Dołączyła: 10 Lut 2007
Posty: 646
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 05-03-2009, 23:15   

No to co w takim razie miałaś na myśli? Wyraźnie nie podobał ci się pomysł elektrowni jądrowych, a więc nietrudno z tego wywnioskować, że jednak uważasz dwutlenek węgla za LEPSZE rozwiązanie. No bo albo w tą, albo w tą - albo budujemy elektrownie jądrowe, albo nie budujemy, nie ma żadnego "nie to konkretnie miałam na myśli".

No i pytanie jeszcze, dlaczego uważasz elektrownie atomowe za tak bardzo szkodliwe?
_________________
Pain looks great on other people
That's what they're for
 
 
 
Lauren 
Podróżnik



Dołączyła: 31 Maj 2007
Posty: 286
Wysłany: 05-03-2009, 23:39   

Szczerze nie mam na ten temat zdania, i to i to jest szkodliwe. Podążając drogą wielkich katastrof można przytoczyć sprawę Czarnobyla, ale także wciąż palący się pożar w kopalniach węgla pod miasteczkiem w Pensylwanii. Dwutlenek węgla jest szkodliwy dla środowiska, za to nieodpowiednie składowanie radioaktywnych odpadów jest bardzo niebezpieczne. Stężony CO2 może prowadzić do obrzęku mózgu, ale obecność elektrowni jądrowych zwiększa możliwość zachorowań na nowotwory. I tak dalej, i tak dalej. Chodzi o to, że to człowiek sam sobie szkodzi.

Ale, zeszłyśmy z tematu :p
_________________
Dostałam questa od guru bagien.
 
 
Menkaure 
WoTR Team



Dołączył: 18 Gru 2006
Posty: 1744
Skąd: Z Bulerbyn
Wysłany: 05-03-2009, 23:45   

Francja ok 60% energii czerpie własnie z elektrowni atomowych i jak widać, ludzie na swoją egzystencję nie narzekają. Polski jak narazie nie stać na budowę elektrownii alternatywnych wykorzystujących choćby np wiejące silne wiatry. Choć drugą kwestią jest to, że możliwości wykorzystania ich są bardzo niskie. Dlatego, żeby tworzyć bezpieczniejszą dla środowiska energię trzeba wybudować elektrownie atomowe - cóż, lepszy rydz niż nic.

A sam koniec świata? Był już przepowiadany mnóstwo razy i jak widać nic się nie stało. Zresztą jak można przenosić zapiski wierszowane jakiegoś wielce mi proroka sprzed setek lat do realnego życia? Powiesz "kometa" a ludzie odbekną: "fajnie". Ale jak powiesz kometa wielkości stanu Alaska leci w kierunku Ziemi i rozkładowo ma wylądowac o 21 Greenwich Mean Time 21 grudnia 2012 roku i ludzie zaczną panikować. Więc wystarczy odpowiednia interpretacja zapisków, by stworzyć z tego niezły biznes i tak nawalić bzdur w bezmyślne łby Amerykanów i by cały świat stanął na rzęsach.


EDIT

@Lauren:
Ale prawdopodobieństwo awarii jest stokroć mniejsze. Czarnobyl to trochę zły przykład. Awaria wyniknęła z bezmyślności i braku odpowiednich przygotowań. Zresztą nie porównujmy zanieczyszczeń podowowanych konwencjonalnymi źródłami energii, bo wszyskie elektrownie atomowe nie wyprodukują ani jednego procenta CO2 w porównaniu z tym stężeniem, jakie produkują fabryki i inne elekrtownie konwencjonalne.
_________________
 
 
Phoebe Poison 
Podróżnik



Dołączyła: 10 Lut 2007
Posty: 646
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 06-03-2009, 17:26   

Lauren napisał/a:
Ale, zeszłyśmy z tematu :p


A więc lepiej rozważać, cóż to się stanie w 2012? Imo tematu ogólnie się trzymamy, zresztą lepszy mądry offtopic od głupot pisanych na temat.

No i Menkur ma tu sporo racji, między innymi jeśli chodzi o Czarnobyl - tu zawiniła bezmyślność, no i warto też zaznaczyć, że zmieniła się techika. O ile się nie mylę, to w Czarnobylu jako moderatora używano grafitu - obecnie używa się raczej wody, która ma tę właściwość, że wraz ze wzrostem temperatury w reaktorze staje się słabszym moderatorem, czyli automatycznie hamuje kolejne reakcje, tak w skrócie mówiąc. Z grafitem było wręcz odwrotnie, dlatego łatwo było stracić kontrolę. Tyle gwoli wyjaśnienia.

A więc podsumowując, Lauren, nie masz zdania na ten temat, a wyraźnie sceptyczne wyrażenie "Tak, jasne, elektrownie jądrowe, a może od razu jeszcze plepleple" wrzuciłaś ot tak sobie, bo pasowało do konwencji twojego posta, mającego pokazać michałowi, że się myli. Ok, to teraz już chyba wszystko rozumiem :)
_________________
Pain looks great on other people
That's what they're for
 
 
 
Al Arab 
Praktykant



Dołączył: 07 Lis 2008
Posty: 148
Skąd: London
Wysłany: 07-03-2009, 00:26   

Koniec rzeczywiscie mial juz nastapic dziesiatki razy:rok 1000,1666,2000,teraz 2012 i kto tam wie kiedy jeszcze.Co do 21 grudnia i obliczen Majow-nie wierze.
Interesuje sie prekolumbijskimi cywilizacjami;wiec moge napisac,ze Majowie nie przewidywali konca swiata,lecz koniec pewnej ich epoki np:sredniowiecze-renesans.Pozatym nigdy nie dowiemy sie dokladnie,dlaczego przerwali dluga rachube.Ta cywilizacja ma wiele nieodkrytych tajemnic.
I mysle,ze nie asteroida,promieniowanie etc,nas wykonczy,ale my sami.
Jestem za rozwojem i postepem;ale zrownowazonym!
To,co teraz czlowiek robi z Ziemie jest cholernie zle!
Niszczymy ja w coraz szybszym tempie i jesli jakis gatunek powinien otrzymac nagrode Darwina-typuje czlowieka.Sprawiedliwy koniec.
_________________
Czy jest moze suchy chleb dla konia?...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


© 2002 - 2017 World of Tomb Raider | WoTR na Facebooku



Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Więcej o cookies powie Ci wujek Google.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0.239 sekundy. Zapytań do SQL: 11