FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj




Poprzedni temat «» Następny temat
Kogo najbardziej lubię zabijać?
Autor Wiadomość
Roweste 
Podróżnik



Dołączyła: 26 Lis 2004
Posty: 225
Skąd: Meszna
Wysłany: 28-12-2004, 15:18   Kogo najbardziej lubię zabijać?

Tu możecie (choć nie musicie :lol: ) pisać posty na temat wrogów w TR. Stwierdziłam że to może być fajną zabawą gdyż każdy lubi zabijać coś (lub kogoś) innego :mrgreen:
_________________
Leb die Sekunde
Hier und jetzt
Halt sie fest!!
 
 
 
Kasia Trent 
Tomb Raider



Dołączyła: 22 Cze 2004
Posty: 5878
Skąd: Bristol
Wysłany: 28-12-2004, 15:41   

A ja stwierdzam, że jakiś admin powinien przenieść ten topic do Classic TR :lol:

Co do tematu... Lubię zabijać wszystko, co się rusza :D No moze nie wszystko... bo mnichów w TR2 i gości z gangu w TR3 można oszczedzić ;)
_________________
Miow.
 
 
 
Malwinka 
Obieżyświat



Dołączyła: 13 Wrz 2004
Posty: 1159
Skąd: z wykopalisk
Wysłany: 28-12-2004, 20:31   

Skoro jestesmy w dziale Angel of Darkness to powiem, ze najchetniej rozwalilabym leb Kurtisowi. Dziekuje
_________________
So, how u doinn?
 
 
 
Jaunty 
Obieżyświat



Dołączył: 26 Lis 2004
Posty: 1124
Skąd: Getto Północ
Wysłany: 28-12-2004, 22:59   

Najbardziej lubię mordować muchy, komary, meszki, stonki i pluskwy. Poza tym zdarza mi się zabijać czas oraz głupich ludzi w myślach. A tak na poważnie to nie czerpię jakiejś strasznej satysfakcji z wykańczania przeciwników w TR. Dla mnie jest to coś tak naturalnego jak rozwiązanie kolejnej zagadki, po prostu element gry. No, może trochę lubię patrzeć na szkielety z TR4 spadające w przepaść po strzale z obrzyna :) . Myślę, że Tomb nie daje możliwości czerpania przyjemności z likwidacji wrogów, ponieważ czynność ta sprowadza się jedynie do wpakowania w nich kilku pocisków, po których dany delikwent pada na glebę (w ostateczności pokrwawi troszeczkę). Nie ma tu miejsca na wyrafinowany sadyzm jakiego możemy dopuścić się np. w Soldier of Fortune, Blood albo Manhunt.
_________________

 
 
 
shephard 
Podróżnik



Dołączył: 30 Cze 2004
Posty: 332
Skąd: Poznań
Wysłany: 29-12-2004, 15:53   

Dobry temat Jaunty :> hmm.. niech no pomyślę... :> :roll: Chyba największą radość mi sprawiało zabijanie żołnierzy czy czego tam w TAOD :>
_________________
HALF-LIFE2 RELEASED!!!!!!!!!!:D
 
 
 
Kasia Trent 
Tomb Raider



Dołączyła: 22 Cze 2004
Posty: 5878
Skąd: Bristol
Wysłany: 29-12-2004, 17:57   

Yyyy... Shep... Ten topic założyła Roweste :| Tak dla sprostowania :p
_________________
Miow.
 
 
 
Hikicianka 
Nowicjusz



Dołączyła: 31 Gru 2004
Posty: 15
Skąd: Szczecin
Wysłany: 31-12-2004, 11:58   

ja najbardziej ze wszystkich cześci lubę zabijać smoka w TR5 i te kamienne posągi też w TR5 :wink:
 
 
 
Roweste 
Podróżnik



Dołączyła: 26 Lis 2004
Posty: 225
Skąd: Meszna
Wysłany: 31-12-2004, 16:20   

A ja się nie zgodzę z Jaunty. Fakt faktem że w TR nie można zabardzo wymyślać sposobów na zabijanie wrogów ale czasem znajdzie się jakiś boss nad którym można się bardziej poznęcać :503: Mnie zabijanie wrogów sprawia przyjemność. Nawet gdy rozwalam tych najłatwiejszych. Oczywiście poza nietoperzami itp. Lubię wykonywać różne akrobacje nad ich głowami.
Kasiu -> miałam zamiar założyć ten topic w Classic TR ale zapomniałam jak to robiłam że jestem w TAOD :/ no i jakoś tak wyszło. Ale widzę że odpowiednie osoby zajęły się moim błędem i go naprawiły :wink: dzięki :-d
_________________
Leb die Sekunde
Hier und jetzt
Halt sie fest!!
 
 
 
Jaunty 
Obieżyświat



Dołączył: 26 Lis 2004
Posty: 1124
Skąd: Getto Północ
Wysłany: 31-12-2004, 18:50   

Roweste -> owszem, akrobacje są fajne, ale nic poza tym. Radzę Ci, pograj sobie kiedyś w jakiegoś FPP typu Blood, albo najlepiej Soldier of Fortune (to jest dopiero zayebissta jatka :twisted: ). Tam każdy sadysta znajdzie sposób na zaspokojenie swej żądzy okrutnego zabijania :) . Jeżeli chodzi o bossów to więcej satysfakcji dostarcza sam fakt pokonania ich (zwłaszcza jeżeli sa wyjątkowo trudni), niż ładowanie w nich ołowiu.
_________________

 
 
 
Kasia Trent 
Tomb Raider



Dołączyła: 22 Cze 2004
Posty: 5878
Skąd: Bristol
Wysłany: 01-01-2005, 19:04   

Roweste, co z Ciebie taka sadystka się zrobiła? :P Jeszcze niedawno wypominałaś Larze, że "zabiła" Pierra :P
_________________
Miow.
 
 
 
Roweste 
Podróżnik



Dołączyła: 26 Lis 2004
Posty: 225
Skąd: Meszna
Wysłany: 02-01-2005, 15:50   

Kasia -> wiesz jak to mówią "kobieta zmienną jest" :-d a poza tym czasem lubię się poznęcać :twisted:
_________________
Leb die Sekunde
Hier und jetzt
Halt sie fest!!
 
 
 
bro 
bro


Dołączył: 26 Sie 2004
Posty: 587
Skąd: masaczjusets
Wysłany: 05-01-2005, 09:07   

Noooo! w końcu jakis topic do rzeczy ! ;)

Ja najchetniej wybijałem współwięxniów z TR3 i mnichów z TR2, zapewne dlatego, że był to w TR jedyny moment, kiedy można było przejść na złą stronę mocy. :>
 
 
Kasia Trent 
Tomb Raider



Dołączyła: 22 Cze 2004
Posty: 5878
Skąd: Bristol
Wysłany: 05-01-2005, 12:36   

Ja zawsze zabijałam ludzi z gangu z TR3 i mnichów, ale teraz ich oszczędzam :p
_________________
Miow.
 
 
 
Roweste 
Podróżnik



Dołączyła: 26 Lis 2004
Posty: 225
Skąd: Meszna
Wysłany: 06-01-2005, 20:59   

Bro -> thanks
Ja tam nigdy nie zabijam ani mnichów ani więźniów. Oni mogą być bardzo pomocni. Chociaż mnisi nie tak bardzo ale w końcu gdyby nie więźniowie straźnicy w TR3 zabiliby Larę na miejscu.
_________________
Leb die Sekunde
Hier und jetzt
Halt sie fest!!
 
 
 
Kasia Trent 
Tomb Raider



Dołączyła: 22 Cze 2004
Posty: 5878
Skąd: Bristol
Wysłany: 09-01-2005, 20:21   

Jak to mnisi nie tak bardzo? Wybijają połowę wrogów tymi swoimi włóczniami. Nie trzeba się narażać i tracić amunicji.
_________________
Miow.
 
 
 
shephard 
Podróżnik



Dołączył: 30 Cze 2004
Posty: 332
Skąd: Poznań
Wysłany: 09-01-2005, 20:29   

Ja w TAOD miałem na początku problem z Boaz :> Niewiedziałem że trzeba w ryj tego czegoś strzelać i od razu strzelałem w te tego czegoś co się otwiera :> W sumie to przeszedłem dopiero TR6, 5 i prawie 4 więc jeszcze nie doszedłem do tych waszych więźniów i mnichów. :> Ale kiedyś dojde :wink:
_________________
HALF-LIFE2 RELEASED!!!!!!!!!!:D
 
 
 
Kasia Trent 
Tomb Raider



Dołączyła: 22 Cze 2004
Posty: 5878
Skąd: Bristol
Wysłany: 09-01-2005, 20:33   

Cytat:
i prawie 4 więc jeszcze nie doszedłem do tych waszych więźniów i mnichów.


Te nasze 'więźnie i mnichy' są w TR2 i TR3 :>
_________________
Miow.
 
 
 
Frodo_hobbitek 
Obieżyświat



Dołączyła: 16 Gru 2003
Posty: 1239
Skąd: Sieradz
Wysłany: 09-01-2005, 22:09   

Ja więźniów i mnichów nie zabijam, chyba że jakiś mnich mnie zaatakuje. Wteyd bronię życia. W ogóle wolę unikać walki, jeśli to możliwe, wolę elementy logiczne i zręcznościowe. Ale kiedy potrzebuję się wyżyć, lubię zabijać...małpy z Desert Eagle :D Jeden strzał i trup :D
_________________
Niech Moc będzie z Tobą, Gość!
 
 
 
Kasia Trent 
Tomb Raider



Dołączyła: 22 Cze 2004
Posty: 5878
Skąd: Bristol
Wysłany: 10-01-2005, 09:44   

Ja staram się, żeby żadem mnich mnie nie zaatakował, więc jeśli już zabijam wrogów, to staram się, żeby żaden mnich przypadkiem nie oberwał, bo wiadomo, że sie zaraz na mnie rzuci.
_________________
Miow.
 
 
 
Frodo_hobbitek 
Obieżyświat



Dołączyła: 16 Gru 2003
Posty: 1239
Skąd: Sieradz
Wysłany: 10-01-2005, 15:58   

Podobno lepiej nie zabijać zółnierzy na Pacyfiku, przy wraku samolotu, ale ja ich zawsze morduję, bo zostawiają po sobie cenną amunicję :lol:
_________________
Niech Moc będzie z Tobą, Gość!
 
 
 
Zebius 
Podróżnik



Dołączył: 29 Wrz 2004
Posty: 424
Skąd: Lovitz
Wysłany: 10-01-2005, 18:03   

Frodo_hobbitek napisał/a:
Podobno lepiej nie zabijać zółnierzy na Pacyfiku, przy wraku samolotu, ale ja ich zawsze morduję, bo zostawiają po sobie cenną amunicję :lol:


Ja mam dobre serce i chciałem ich oszczędzić, w końcu trochę pomagają. Ale jak Lara dorwała się do działka to nie dało rady, poginęli wszyscy chociaż starałem się strzelać tylko do jaszczurów. Robiłem nawet kilka podejść ale ciągle było to samo, więc pozostało mi tylko pozbierać amunicję :twisted:
_________________
Nie lubię sygnaturek.
 
 
Kasia Trent 
Tomb Raider



Dołączyła: 22 Cze 2004
Posty: 5878
Skąd: Bristol
Wysłany: 10-01-2005, 18:17   

A ja nawet nie wiedziałam, że można ich oszczędzić :oops: Cóż... wezmę to pod uwage, jak będę jeszcze raz przechodzić TR3 :p
_________________
Miow.
 
 
 
Malwinka 
Obieżyświat



Dołączyła: 13 Wrz 2004
Posty: 1159
Skąd: z wykopalisk
Wysłany: 10-01-2005, 18:38   

Oni nie atakauja dopuki my ich nie atakujemy. Spoko ziomki :mrgreen:
_________________
So, how u doinn?
 
 
 
Frodo_hobbitek 
Obieżyświat



Dołączyła: 16 Gru 2003
Posty: 1239
Skąd: Sieradz
Wysłany: 11-01-2005, 21:49   

Ja też kiedyś nie wiedziałam, że można ich oszczędzać. Gdzieś to wyczytałam. I tak zawsze ich zabijam :lol: Swoją drogą bardzo lubię używać chloroformu, łomu i tego super chwytu od tyłu z TAOD :wink:
_________________
Niech Moc będzie z Tobą, Gość!
 
 
 
Kasia Trent 
Tomb Raider



Dołączyła: 22 Cze 2004
Posty: 5878
Skąd: Bristol
Wysłany: 11-01-2005, 22:25   

A ja na to wpadłam, jak z początku levelu, gdzie toczy się zacięta bójka poprostu stanełam za ścianą i grzecznie czekałam. I co? Zauważyłam, że oni mardują się nawzajem. Więc mówię, coś nie tak. Ale po wszystkim się wychylam, a mnisi spokojnie sobie chodzą :lol:
_________________
Miow.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


© 2002 - 2017 World of Tomb Raider | WoTR na Facebooku



Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Więcej o cookies powie Ci wujek Google.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0.138 sekundy. Zapytań do SQL: 11