FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj




Poprzedni temat «» Następny temat
..::GRY::..
Autor Wiadomość
Jaunty 
Obieżyświat



Dołączył: 26 Lis 2004
Posty: 1124
Skąd: Getto Północ
Wysłany: 24-01-2005, 19:55   

Ja już nie mogę doczekać się tego dnia, kiedy znowu zagram w Vice City :twisted: . Jazda po mieście bez praktycznie żadnych ograniczeń i rozwałka ludności cywilnej z broni masowej zagłady - to jest dopiero zabawa :) . No, są jeszcze różne bayeranckie i bonusowe misje do wykonania. Najtrudniejsze jest chyba Kill Frenzy, gdy dostajemy, przykładowo, katanę i mamy za zadanko wysiec dwudziestu pięciu łebków z automatami. Bez kamizelki - trup na miejscu :) . Dla miłośników motocyklowego freestyle też jest sporo atrakcji - to jeden z moich ulubionych aspektów gry. Żeby zaliczyć gierkę na 100% trzeba spędzić przy niej kawał czasu i mieć kupę cierpliwości. Ja nabiłem dopiero 71% i najgorsze misje jeszcze przede mną :guns: . Jak tylko dostanę GTA w swoje łapy, zniknę z forum na kilka dni :mrgreen: .
_________________

 
 
 
shephard 
Podróżnik



Dołączył: 30 Cze 2004
Posty: 332
Skąd: Poznań
Wysłany: 24-01-2005, 20:06   

Mi się GTA podoba ale nie tak bardzo :> Niektore elementy są przesadzone... chociażby to że jedziesz jakąś furą 200 km/h i walisz nagle w ściane i nic Ci się nie dzieje :|
_________________
HALF-LIFE2 RELEASED!!!!!!!!!!:D
 
 
 
Jaunty 
Obieżyświat



Dołączył: 26 Lis 2004
Posty: 1124
Skąd: Getto Północ
Wysłany: 24-01-2005, 22:47   

No, nie do końca "nic" :) . Czasem kończyło się to eksplozją, czasem tylko zadrapaniami karoserii. Wszystko zależało od kąta, pod jakim się w coś przypieprzyło :) . Subiektywnie, najlepszymi pojazdami do prowadzenia były śmigłowce, a w szczególności Hunter :twisted: . Takim bykiem Vigilante Missions można było przechodzić w nieskończoność i nabijać sobie miliony dolców w kabzie. Osobiście jestem też zakochany w motorach - to bardzo szybki i zwrotny środek transpostu, aczkolwiek mało wytrzymały. Poza tym wystarczy jedna dobra kula i spadasz :( .

Do moich ulubionych zabaw należało stawanie na dachu budynku i nawalanie z obrotowca (dostępny za ileśtam zebranych paczek ) we wszystko co się rusza. Potem przyjeżdżało wojo i zaczynała się zabawa. Trzeba było tylko pamiętać o strącaniu policyjnych śmigłowców co jakiś czas. Dzięki takim akcjom można było podkręcić sobie trochę statystyki. Gdy zabawa się znudziła, wystarczyło dojść do save point'u, zachować grę, wczytać i policji brak :) .
_________________

 
 
 
Kasia Trent 
Tomb Raider



Dołączyła: 22 Cze 2004
Posty: 5878
Skąd: Bristol
Wysłany: 27-01-2005, 09:20   

Eh, to moje niezdecydowanie... :roll: Mam dylemat. Zaczynają się ferie, więc zapewne będzie nudno i przydałoby się w coś pograć. Więc... co myślicie, kupić Legacy of Kain: Defiance czy Prince of Persia: Warrior Within :?: Z LoK jeszcze nigdy nie miałam styczności, ale tak błąkając się po stronkach i czytając recenzje stwierdziłam, że to może być dobra gra. A w demko PoP dzisiaj grałam, ale moje odczucia co do tego są, niewiem dlaczego, neutralne.
_________________
Miow.
 
 
 
bro 
bro


Dołączył: 26 Sie 2004
Posty: 587
Skąd: masaczjusets
Wysłany: 28-01-2005, 13:35   

Proponuje Star Wars: Knights of the Old Republic :p na feria w sam raz :P
 
 
Kasia Trent 
Tomb Raider



Dołączyła: 22 Cze 2004
Posty: 5878
Skąd: Bristol
Wysłany: 28-01-2005, 20:58   

W końcu kupiłam sobie Piaski Czasu no i jeszcze The Longest Journey :D Bedzie w co grać :)
_________________
Miow.
 
 
 
Zebius 
Podróżnik



Dołączył: 29 Wrz 2004
Posty: 424
Skąd: Lovitz
Wysłany: 29-01-2005, 18:36   

Piaski Czasu dostałem z kartą graficzną, ale poszły na półkę i to na długo, bo teraz gram w Morrowind. Rany, po trzech tygodniach dosyć ostrego grania nawet połowy mapy nie odkryłem! Ta gra jest przeogromna. To najlepiej wydane 20zł w moim życiu :lol: (Nowa Extra Klasyka). Generalnie lubię RPG-i ale rzadko w nie gram, bo są w większości ogromniaście długie i trzeba mieć mnóstwo wolnego czasu. Ale jak już się zacznie grać to oderwać się nie można.

No i mój plan przejścia wszystkich TR-ów po kolei na razie został zawieszony.
_________________
Nie lubię sygnaturek.
 
 
Derdonka 
Podróżnik



Dołączyła: 19 Kwi 2004
Posty: 517
Wysłany: 07-02-2005, 10:48   

A ten post niejako dla Ceza >
Dorwałam w swoje lapki Black Mirror, przygodowke pokroju Syberii/ TLJ. Oczywiscie nie omieszkalam zainstalowac od razu i skonczylo sie to tak, jak mozna bylo przewidziec - wylaczone telefony, bolacy kregoslup, odciski od myszki ;)
Gdybym miala porownywac do innych przygodowek - nawet Syberia robi wysiadke. Black Mirror nie ma nic wspolnego z lekka atmosfera i radosnym przechodzeniem z lokacji do lokacji. Gra jest ciezka, mroczna, im bardziej wiklamy sie w historie, tym wiecej mrozacych dreszczy lazacych po kregoslupie. Lokacje poczatkowo jasne, sloneczne i calkiem idylliczne, pozniej zmieniaja sie w klimaty rodem z Silent Hill, fabula gmatwa sie, zaskakuje, ja osobiscie niezle balam sie kilka razy. I kilka razy poczulam sie zszokowana tym, co widzialam. Leveli ogolnie gdzies kolo 6, ale rozbudowane, jak nigdzie indziej.
Do tego muzyka ... rewelka. Fantastycznie zrobiona burza na przyklad, walenie piorunow realne na maksa. Grafika niezla, lokacje piekne, jedynie postaci lekko pikselowate, ale oczy nie bola.
Zagadki ... hmm ... ciekawe na pewno, czasem denerwujace, z kilkoma mialam problem, ale nie zdarzylo sie, zebym walila piescia w klawiature. Solucje po polsku trudno znalezc, od razu uprzedzam :P
Nie mam polskiej wersji jezykowej. Dzieki Bogu, ze napisy sa po polsku, bo dialogi czasami przeokrutnie rozbudowane, po kilka watkow rozmowy, niezle kilkanascie minut wczytywania sie. Ale w przeciwienstwie do TLJ, te dialogi akurat mnie nie nudzily.
I co najwazniejsze: w Black Mirror bohater MOZE UMRZEC (i to czasem w taki sposob, ze przez chwile siedzi sie z otwarta buzia i nie wierzy sie w to, co sie widzi :twisted: )
... I broni czasem mozna uzyc ... :D
Generalnie rewelka, polecam!!

Znalazłam demo:
http://www.futuregames.cz...ukazky-Eng.html (na dole strony)
 
 
Cez 
World of Tomb Raider



Dołączył: 12 Gru 2003
Posty: 4019
Skąd: Tczew/3city
Wysłany: 07-02-2005, 12:08   

ja wczoraj rano zaczałęm grac w "Post MOrtem" - przygodówka twórcóew Syberii :) Pikęna, wciagająca.. i tez mroczna, w porównaniu w syberią :) wcielam sie w detektywa i musze rozwikląc pewną tajemniczą zagadke kryminalną... :>

Tak mnie wciagnęło, ze dzis chyba skończe w to grac :)
_________________
 
 
Kasia Trent 
Tomb Raider



Dołączyła: 22 Cze 2004
Posty: 5878
Skąd: Bristol
Wysłany: 07-02-2005, 14:27   

Cez, daj mi to, DAJ! :518: Ja też chcę! :518: Grałam tylko w demko! :518:
_________________
Miow.
 
 
 
Mr Macphisto 
Emocjonalny kaktus



Dołączył: 19 Gru 2003
Posty: 2193
Skąd: Warszawa
Wysłany: 07-02-2005, 15:38   

To powodzenia przy obrazie ci życzę, Cez :p Popieprzone to będzie :p
_________________
...and touch the flame
 
 
Cez 
World of Tomb Raider



Dołączył: 12 Gru 2003
Posty: 4019
Skąd: Tczew/3city
Wysłany: 07-02-2005, 17:21   

popieprzone było, ale juz sie skończyło ;)

Swietna gra, naprawde. polecam :)
Kasiu - poszukaj sobie ;)
_________________
 
 
Jaunty 
Obieżyświat



Dołączył: 26 Lis 2004
Posty: 1124
Skąd: Getto Północ
Wysłany: 07-02-2005, 18:30   

A ja z kolei z powodu ogromnego sentymentu i braku nowych gier ( działających :| ) wczoraj zainstalowałem po latach Shogo: Mobile Armor Division. Pamięta to ktoś jeszcze :) ? Gierka jest naprawdę przyjemna, mimo że to tylko zwykły "celowniczek". Niewątpliwą atrakcją jest prowadzenie rozgrywki z perspektywy człowieka bądź kilkumetrowego mecha, który swobodnie skacze sobie po dachach budynków. Na dodatek do wyboru są aż cztery rodzaje tych pojazdów ( zwanych w grze MCA ), różniących się od siebie wytrzymałością na ataki fizyczne oraz szybkością i zwinnością. Moim subiektywnym zdaniem grafa wciąż jest na wystarczająco dobrym poziomie, jedyne co irytuje to brak możliwości regulacji poziomu jasności i kontrastu. Grając w dzień przy odsłoniętym oknie po prostu guano się widzi :) . Fabuła jest dość ciekawa ale jakoś nie chce mi się tutaj na jej temat rozpisywać ;) . Ogólnie rzecz ujmując cała sprawa kręci się wokół osób, które uznane wcześniej za zmarłe, nagle ujawniają swoją obecność by zaskoczyć tym wszystkich i pokomplikować parę spraw :) . Gra utrzymana jest w mangowych klimatach co niewątpliwie dodaje jej uroku, zwłaszcza biorąc pod uwagę gatunek jaki reprezentuje. Na tło muzyczne nie można narzekać, w stosownych momentach doskonale podkreśla dramatyzm sytuacji. Ogólnie rzecz ujmując: gra się świetnie, aczkolwiek zdarzyło mi się parę razy zgubić drogę i kompletnie "zaciąć". Shogo można w zasadzie nazwać zabytkiem muzealnym ale zdecydowanie warto w niego zagrać.

P.S. Przyznam szczerze, że jest jedna rzecz, która mnie wkurza: intro. Przedstawia ono fragmenty z rozgrywki a w tle leci jakaś cukierkowa japońska pioseneczka. Kompletny wymiot :513: . To jakoś zupełnie nie pasuje do tej gry, tak mi się przynajmniej wydaje.
_________________

 
 
 
Derdonka 
Podróżnik



Dołączyła: 19 Kwi 2004
Posty: 517
Wysłany: 07-02-2005, 21:48   

Jaunty, rozumiem, ze z Syberia nic? Nadal nie dziala?
Cez, sciagnelam demo do PM > jak skoncze Black Mirror, zobacze co tamto jest warte ;)
A poza tym odkrylam kolejna gre (nie wiem, czy to nowosc i nie mam pojecia, czy jest juz w Polsce) - Nibiru sie nazywa, usiluje znalezc cos na jej temat w necie i mam nawet ciekawy link:
http://www.futuregames.cz/nibiru/story-ENG.htm
Znowu inna fabula, niz wszystko dotychczasowe, ale zapowiada sie fajnie :D

CEZ:

Derdi, Polecam Post Mortem, warto, naprawde warto :) Inny klimat niz syberia i TLJ,.. ale jest ok
 
 
Zebius 
Podróżnik



Dołączył: 29 Wrz 2004
Posty: 424
Skąd: Lovitz
Wysłany: 10-02-2005, 12:26   

Post Mortem będzie w CD-Action. Może się skuszę? Ale teraz mam dylemat: Post Mortem czy Black Mirror? Ktoś grał może w obie i mógłby napisać, która jest lepsza? A może obie są warte zakupu?

He, he :lol: Fani przygodówek naprawdę są rozpieszczani, większość gier wychodzi w przyzwoitych cenach, albo szybko ląduje w czasopismach. To mi się podoba. Żeby tak jeszcze z nowymi FPS-ami było ;)
_________________
Nie lubię sygnaturek.
 
 
Kasia Trent 
Tomb Raider



Dołączyła: 22 Cze 2004
Posty: 5878
Skąd: Bristol
Wysłany: 10-02-2005, 13:52   

Post Mortem w CDA?! :546: Kiedy? :mrgreen: Ale dobrze w kit! :mrgreen: Ahhh, już lecę to kupić ;)
_________________
Miow.
 
 
 
Zebius 
Podróżnik



Dołączył: 29 Wrz 2004
Posty: 424
Skąd: Lovitz
Wysłany: 10-02-2005, 14:01   

Kasia -> Nie leć jeszcze, bo dopiero 15.02 ma być w kioskach :)
Cytuję za pl.rec.gry.komputerowe:

##### Pelne wersje

Post Mortem PL
Bardzo dobra przygodówka-kryminał po polsku. Spod rąk twórców Syberii i
Amerzone. Warto!

########
_________________
Nie lubię sygnaturek.
 
 
Kasia Trent 
Tomb Raider



Dołączyła: 22 Cze 2004
Posty: 5878
Skąd: Bristol
Wysłany: 10-02-2005, 14:04   

Łe, to za miesiąc... Ale to nawet dobrze, bo chwilowo jestem spłukana.

Ale się cieszę, bo zamierzałam to kupić, a nie chciałam wydawać 50 zyla. Tak wydam jakieś 20 mniej :wink:

:D :D :D


MACPHISTO
Jak na moje oko to za 5 dni... :roll:
_________________
Miow.
 
 
 
Meteorka 
Nowicjusz



Dołączyła: 12 Lut 2005
Posty: 23
Skąd: Koszęcin
Wysłany: 12-02-2005, 14:16   

W co grałam eeee..... H-L 2 - dobrze mi szło, ale potem się save skopał no i dupa.. Trza by orginała kupić.. Hm... pogrywam w C-S'a, czasem w AA.. Ale jakoś mi się nie chce nic ostatnio :P
_________________

 
 
 
Kasia Trent 
Tomb Raider



Dołączyła: 22 Cze 2004
Posty: 5878
Skąd: Bristol
Wysłany: 12-02-2005, 14:18   

Meteorka -> AA? Cóż to? :>

Macphisto -> Źle spojrzałam :| Myślałam, że to 03 :roll:
_________________
Miow.
 
 
 
Meteorka 
Nowicjusz



Dołączyła: 12 Lut 2005
Posty: 23
Skąd: Koszęcin
Wysłany: 12-02-2005, 14:21   

America's Army - zajefajna gra na neta. Amerykański symulator.. Hm.. cos takiego jak C-S tylko, ze bardziej wojenne :mrgreen:
_________________

 
 
 
Kasia Trent 
Tomb Raider



Dołączyła: 22 Cze 2004
Posty: 5878
Skąd: Bristol
Wysłany: 12-02-2005, 14:23   

Od razu mi się przypomniał ten shit z tymi małymi żołnierzykami. Zaraz, zaraz, jak to się nazywało :gupek: ?
_________________
Miow.
 
 
 
Kasia Trent 
Tomb Raider



Dołączyła: 22 Cze 2004
Posty: 5878
Skąd: Bristol
Wysłany: 18-02-2005, 15:08   

Przeszłam dzisiaj Post Mortem. Świetny kryminał, już od początku czuje się klimat. Nie sądziłam, że morderstwo będzie miało takie podłoże, jakie się okazało. To fascynująca gra! Najlepsza przygodówka, zaraz po Shivers, jak dla mnie.
_________________
Miow.
 
 
 
Zebius 
Podróżnik



Dołączył: 29 Wrz 2004
Posty: 424
Skąd: Lovitz
Wysłany: 19-02-2005, 00:05   

A ja wciąż się nie zdecydowałem - Post Mortem czy Black Mirror? A w międzyczasie namówiłem żonę, żeby na imieniny sprezentowała mi Broken Sword 3 i już zapakowany czeka w domu na półeczce na swoją chwilę, obniżka ceny w MM była :)

Kasia -> Możesz napisać coś o spolszczeniu Post Mortem, bo czytałem że kiepskie jest.
Też grałem kiedyś w Shivers, to moja pierwsza przygodówka na pececie (wcześniej parę na Atari 65XE zaliczyłem). Niestety nie udało mi się jej skończyć, choć zostały mi chyba tylko 2 duchy. Nie było skąd wziąć solucji (internet dopiero raczkował), więc się poddałem.

W ogóle zastanawiam się co za ludzie tłumaczą gry, niektóre firmy chyba biorą bezrobotnych z ulicy "na czarno". Często zauważam takie kwiatki w tłumaczeniu, że grać się odechciewa, gra traci swój urok albo trudniej się gra, bo nie wiadomo o co chodzi. Przecież nie wystarczy samo suche tłumaczenie scenariusza, beta-testerzy powinni też w daną grę pograć, żeby wyłapać błędy logiczne czy te wynikające z wieloznaczności słów czy zwrotów w języku angielskim. A tak czasami przypomina to oglądanie filmu DivX z napisami tłumaczonymi ze słuchu ;)
_________________
Nie lubię sygnaturek.
 
 
Kasia Trent 
Tomb Raider



Dołączyła: 22 Cze 2004
Posty: 5878
Skąd: Bristol
Wysłany: 19-02-2005, 11:22   

Zebius -> Moją pierwszą przygodówką też było Shivers i również nie udało mi się jej skończyć :) Ale zaszłam moim zdaniem dosyć daleko. 2 lata temu pożyczyłam qmpeli i pffff zniknęło :( Już raczej nie odzyskam :roll:

Co do Post Mortem. Spolszczenie jest bardzo dobre. Pod względem przetłumaczonych tekstów praktycznie nie doszukałam się żadnych głuipich pomyłek. Jedno tylko mi się rzuciło w oczy. Była zagadka z taką księgą i trzeba było ułożyć tekst stosując pewne kombinacje. Trochę to było dziwne, że jeszcze nie do końca ułożony tekst wyświetlał się po angielsku (np. templars), a po trafnym ułożeniu całości był już w polskiej formie (templariusze). A jeśli chodzi o głosy postaci, to już od początku nie spodobał mi się głos panny Blake, bo jest to kobieta tajemnicza i taki też powinna mieć głos. A był zupełnie inny... Ale do reszty nie mam żadnych zarzutów :)

Zebius, jeśli nie możesz się zdecydować, to ja polecam Post Mortem :mrgreen: Bo najlepsze jest to, że grę można przejść na kilka sposobów! Po przejściu gry z czystej ciekawości looknęłam na poradnik zamieszczony na płytce z CDA i okazało się, że praktycznie wszystko przechodziłam inaczej. I dzięki temu, grę można przejść pare razy, wcale się nie nudząc :) Poza tym... jestem pewna, że jak tylko zaczniesz grać, to nie będziesz mógł się doczekać wejścia do pokoju 507 ;)

Jeszcze jedno. Czytałam sobie o Still Life, następnej grze Microids, która ma się ukazać już niedługo. Zapowiada się super kryminał! Still Life nie będzie kontynuacją Post Mortem, ale będzie w pewiem sposób do tego nawiązywał. Wcielimy się w Victorię (agentkę FBI), wnuczkę znanego nam z PM Gusa. Naszym zadaniem będzie tak jak w PM odnaleźć zabójcę :mrgreen: Giną kobiety, a morderca ciągle atakuje... :> Na E3 2004 Still Life został uznany za najlepiej zapowiadająco się przygodówkę i nagrodzony za najlepszą grafikę. Więc nie pozostaje nic, tylko czekać ;)


Update: Zebius, właśnie wyczytałam sobie w gazecie o spolszczeniu PM, bo zastanowiło mnie to, co napisałeś. Może napisze te przykłady, które były opisane. Ja nie zwróciłam na nie uwagi, bo nie wiedziałam jak to jest w wersji po angielsku.

Cytat:
Przez całą grę wyraz "jakichś" jest pisany jako "jakiś", co jest błędem ortograficznym.


Cytat:
Gdy recepcjonista w hotelu przeprasza MacPhersona za to, że musi na chwilę go zostawić, ten odpowiadatajemniczym głosem: "Proszę o tym nikomu nie mówić". Wszystko jest jasne, gdy wiemy, że w oryginale odpowiedź brzmiała "Don't mention it", czyli "Nie ma problemu".


Cytat:
...gdy Houillet dziękuje nam za oczyszczenie go z zarzutów. Tobi to, zaczynając zdanie od słów "Gdyby to nie było do ciebie...". W oryginale brzmi to "If it wasn't for you", co znaczy "Gdyby nie ty".
_________________
Miow.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


© 2002 - 2020 World of Tomb Raider | WoTR na Facebooku



Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Więcej o cookies powie Ci wujek Google.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0.121 sekundy. Zapytań do SQL: 10