FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj




Poprzedni temat «» Następny temat
Najgorsze momenty
Autor Wiadomość
Kasia Trent 
Tomb Raider



Dołączyła: 22 Cze 2004
Posty: 5878
Skąd: Bristol
Wysłany: 24-11-2004, 23:07   Najgorsze momenty

Wiadomo, że podczas gry zawsze znajdzie się jakiś makabryczny moment :lol: Czasem straszny, czasem cholery idzie dostać i brak już sił :lol: Zdarzało się, że grając w TR już miałam się poddać :lol: Najczęsciej odechciewa mi się grać jak gdzieś utknę i nie wiem co robić :wink: Ale jeżeli miałabym wybrać najgorszy moment z TR, to byłaby to chyba walka z Willardem :/ Bleh, to jest odrażające :/ Albo czasem cholery dostaję jak nie moge wskoczyć na linę w TR4, w Katakumbach :wink: Ale największa paranoja, to mnie bierze w Opera House w TR2 :/ Jakoś nie lubię tego poziomu :/ Tak samo jak Floating Islands... Łeb boli od tej oczojebnej zieleni :?
_________________
Miow.
 
 
 
Mr Macphisto 
Emocjonalny kaktus



Dołączył: 19 Gru 2003
Posty: 2193
Skąd: Warszawa
Wysłany: 25-11-2004, 12:16   

Najgorszy moment? Ze wszystkich TR? hmmm... no nie wiem... Willard? W sumie wkurzający koleś, ale czy najgorszy? Seth w Last Revelation w sumie nie jest jakimś szczególnym niebezpieczeństwem... Najgrosze momenty to chyba 1) gdy android w TR5 wpadnie w dziurę w podłodze co oznacza, że game over (ale to w sumie niezamierzony efekt ;) ) 2) Willard ewentualnie może być 3) Boaz i duch mimow szystko mnie wkurzyły :p 4) cały TR1Gold bo trzeba wytrzymać czterolevelowy pokaz nudy jaką da radę wpleść w tą grę :p
_________________
...and touch the flame
 
 
Malwinka 
Obieżyświat



Dołączyła: 13 Wrz 2004
Posty: 1159
Skąd: z wykopalisk
Wysłany: 25-11-2004, 17:31   

Najgorsze momenty sa wtedy, gdy sie zamotam w jakims, jak sie pozniej okazuje, banalnym miejscu. Zajrze w kazdy kacik, nalatam sie jak glupia i nie wiem co dalej. Wtedy potrafie odlozyc gre do momentu, gdy np. leze sobie juz w lozeczku, za chwile powinnam zasnac i nagle :idea: iluminacja :idea: .Siadam wtedy od razu do kompa i sprawdzam czy pomysl wypali, bo inaczej chodziloby mi to po glowie i mialabym problemy z zasnieciem. :roll:
Opera House -> myslalam, ze szlag mnie tam trafi. Do tego solucja byla chyba jeszcze bardziej zakrecona niz sam level. Na dodatek nie mialam ani jednej flary, wiec odnalezienie dzwigni czy jakiegos przejscia wciemnym miejscu graniczylo z cudem. Musialam trzelac z pistolcow :guns: , zeby oswieltic sobie co nieco. Takie niby stroboskopy.
TR4 raz sie tak wkurzylam ze stwierdzilam ze juz nigdy w te czesc nie zagram. A wszystko z powodu liny na ktorej nie moglam przeskoczyc na druga strone. I jeszcze to wielkie rogato-kopytne cous na dole biegalo i walilo czyms w ziemie. Podejrzewam ze byl to pierwszy z bugow jakie mnie jeszcze pozniej spotkaly w tej grze. Jakby nie patrzec lina byla zdecydowanie za krotka. A KYSZ! A KYSZ!
_________________
So, how u doinn?
 
 
 
Kasia Trent 
Tomb Raider



Dołączyła: 22 Cze 2004
Posty: 5878
Skąd: Bristol
Wysłany: 25-11-2004, 20:38   

Tak, zgodzę się, Opera House to najbardziej męczący level za wszystkich TR :/ Jak mam to przechodzić, to jestem chora :/ Może i jest ładny, ale nie przypadł mi do gustu szczególnie. Z pozoru nic trudnego, ale można się tam nieźle zamotać :roll:
_________________
Miow.
 
 
 
MekCal 
Obieżyświat



Dołączył: 28 Cze 2004
Posty: 1140
Wysłany: 25-11-2004, 20:45   

A ja lubię poziom The Opera House z TR2 (bardziej od leveli we wraku). Bardzo mi się podobają liczne pułapki.
_________________

Let's playe z serii Tomb Raider
 
 
 
Kasia Trent 
Tomb Raider



Dołączyła: 22 Cze 2004
Posty: 5878
Skąd: Bristol
Wysłany: 25-11-2004, 21:46   

Ja wrak lubię śrdednio, ale ogólnie bardzo mi się podoba, tylko czasem ciężko się gra :lol: Ale ogólnie kojarzy mi się w komiksem TR/Witchblade, więc spox :mrgreen: Najgorszy moment we wraku, to początek poziomu The Deck :/
_________________
Miow.
 
 
 
Mr Macphisto 
Emocjonalny kaktus



Dołączył: 19 Gru 2003
Posty: 2193
Skąd: Warszawa
Wysłany: 25-11-2004, 22:45   

Wrak jest w wielu miejscach bardzo pogmatwany. Chociaż trzeba przyznać, że niewiele jest gier w których można znajdować się na dnie oceanu gdzie nie ma wody, albo pociągnięcie dźwigni osusza pomieszczenie. Precz z prawami fizyki :P
_________________
...and touch the flame
 
 
Kasia Trent 
Tomb Raider



Dołączyła: 22 Cze 2004
Posty: 5878
Skąd: Bristol
Wysłany: 25-11-2004, 23:15   

No właśnie np. właśnie w The Deck mi się miesza :/ To jest wielka jakinia, tak :?: Podwodna :?: :shock: Nic już niewiem :lol:
_________________
Miow.
 
 
 
Jaunty 
Obieżyświat



Dołączył: 26 Lis 2004
Posty: 1124
Skąd: Getto Północ
Wysłany: 26-11-2004, 18:18   

Pamiętam jeszcze z czasów PSX kiedy najgorszym momentem w TR2 był dla mnie Barkhang Monastry, a dokładniej walka na małym placyku z kolumnami gdzie trzeba było naparzać się najpierw z kilkoma mnichami, a po przesunięciu dźwigni koło drzwi - z uzbrojonymi kolesiami. Z pozoru nic trudnego - ale wtedy nie miałem już żadnej apteczki :) . Byłem kompletnie zdesperowany i na jakieś dwa tygodnie musiałem porzucić granie by poszukać jakiejś gazety z kodami (to było 6 lat temu - nie miałem kompa, nie mówiąc już o internecie). W efekcie musiałem przejść Tomb'a na cheatach :| . Na szczęście gdy stałem się już posiadaczem PC mogłem ponownie przejść dwójkę. Tym razem wynik był lepszy - zero problemów, zero cheatów, zgromadzilem nawet pod koniec potężne zapasy amunicji :mrgreen: .
 
 
 
MekCal 
Obieżyświat



Dołączył: 28 Cze 2004
Posty: 1140
Wysłany: 28-11-2004, 18:25   

Kasiu, akcja poziomu The Deck dzieje się w jaskini, w którą wbił się statek (a raczej wrak) i na części statku. To jest pod wodą.
_________________

Let's playe z serii Tomb Raider
 
 
 
Kasia Trent 
Tomb Raider



Dołączyła: 22 Cze 2004
Posty: 5878
Skąd: Bristol
Wysłany: 28-11-2004, 19:13   

No to o tym mówię, Mek :lol:
_________________
Miow.
 
 
 
shephard 
Podróżnik



Dołączył: 30 Cze 2004
Posty: 332
Skąd: Poznań
Wysłany: 30-11-2004, 22:20   

Dotychczas najgorszy moment dla mnie to.. :>
Hmm.. Kończe powoli TR4 więc to było może... :>
W sumie to niewiem.. ale jakoś w TR4 nienawidze tych byków, np. w Guardian of Semerkhet. Wtedy mnie to gówno goniło i mnie to baaaardzo denerwowało :>
_________________
HALF-LIFE2 RELEASED!!!!!!!!!!:D
 
 
 
Kasia Trent 
Tomb Raider



Dołączyła: 22 Cze 2004
Posty: 5878
Skąd: Bristol
Wysłany: 30-11-2004, 22:46   

Co do Guardian of Semerkhet - jeden z moich ulubionych leveli w TR4 :mrgreen: Niby krótki, ale i tak bardzo go lubię. Ma coś w sobie :)
_________________
Miow.
 
 
 
shephard 
Podróżnik



Dołączył: 30 Cze 2004
Posty: 332
Skąd: Poznań
Wysłany: 01-12-2004, 16:56   

A ja właśnie przeciwnie :> Ten byk mnie naprawde wkurzył :> A poza tym to już tak dobrze go nie pamiętam :>
_________________
HALF-LIFE2 RELEASED!!!!!!!!!!:D
 
 
 
Kasia Trent 
Tomb Raider



Dołączyła: 22 Cze 2004
Posty: 5878
Skąd: Bristol
Wysłany: 01-12-2004, 16:59   

Mi się z tego poziomu najbardziej podoba sala z tą makietą :> A byk wcale aż taki zły nie jest :> Chociaż czasem wkurzający :P Ale i tak najbardziej z TR4 nie lubię tych latających chrząszczy :/
_________________
Miow.
 
 
 
shephard 
Podróżnik



Dołączył: 30 Cze 2004
Posty: 332
Skąd: Poznań
Wysłany: 01-12-2004, 17:08   

A ja skarabeuszy... te flying shits da się zabić a skarabeuszy nie :/ :>
_________________
HALF-LIFE2 RELEASED!!!!!!!!!!:D
 
 
 
Kasia Trent 
Tomb Raider



Dołączyła: 22 Cze 2004
Posty: 5878
Skąd: Bristol
Wysłany: 01-12-2004, 17:19   

Jak możesz nie lubić skarabueuszy? ;( Są takie śliczne :>
A co do skarabeuszy w TR, to jak ma się pod sobą przepaść do wystarczy odskoczyć na drugą stronę. Jak przelezą, to jeszcze raz i tak można się ich pozbyć. Ale taki przypadek zdarza się tylko o ile pamiętam w Underneath the Sphinx. Poza tym jak już wyjdą skarabeusze, to zawsze gdzieś w pobliżu znajdzie sią jakieś miejsce, gdzie można się ewentualnie schować czy uciec, więc co za problem? :lol:
_________________
Miow.
 
 
 
shephard 
Podróżnik



Dołączył: 30 Cze 2004
Posty: 332
Skąd: Poznań
Wysłany: 01-12-2004, 17:23   

Eh.. ważne że są wkurzające :> A faktycznie taki przypadek z przepaścią znalazł się dla mnie tylko jeden :>
_________________
HALF-LIFE2 RELEASED!!!!!!!!!!:D
 
 
 
Jaunty 
Obieżyświat



Dołączył: 26 Lis 2004
Posty: 1124
Skąd: Getto Północ
Wysłany: 01-12-2004, 19:21   

Ja musiałem przejść Guardian of Semerkhet za pomocą kodu, bo inaczej się nie dało. Po prostu na samym początku, w miejscu, gdzie skakało się po platformach między ostrzami, gra zrobiła mi niespodziankę - drzwi na drugiej platformie stały otworem, ale nie można było przez nie przejść, bo zamiast nich powstała z niewiadomych przyczyn niewidzialna ściana :( . Czuję się jakoś tak mimo wszystko nie fair w stosunku do gry, bo nie zaliczyłem etapu w pełni. Damn bugs :mad:
 
 
 
Kasia Trent 
Tomb Raider



Dołączyła: 22 Cze 2004
Posty: 5878
Skąd: Bristol
Wysłany: 01-12-2004, 19:23   

Czyli co :?: Skoczyłeś o poziom? :?:
_________________
Miow.
 
 
 
Jaunty 
Obieżyświat



Dołączył: 26 Lis 2004
Posty: 1124
Skąd: Getto Północ
Wysłany: 01-12-2004, 19:26   

Niestety :oops: . Ale nie miałem wyjścia, jeżeli chciałem grać dalej.
 
 
 
shephard 
Podróżnik



Dołączył: 30 Cze 2004
Posty: 332
Skąd: Poznań
Wysłany: 01-12-2004, 19:29   

Mi po Guardian of semerkhet wyłaczała się gra... Ale potem zajrzałem na pewną stronkę... okazało się że trzeba wyłączyć jedną opcję :) Potem już było good. Obecnie kończe TR4 :>
_________________
HALF-LIFE2 RELEASED!!!!!!!!!!:D
 
 
 
Kasia Trent 
Tomb Raider



Dołączyła: 22 Cze 2004
Posty: 5878
Skąd: Bristol
Wysłany: 01-12-2004, 19:33   

Jaunty napisał/a:
Niestety :oops: . Ale nie miałem wyjścia, jeżeli chciałem grać dalej.


I tak wiele nie przegapiłeś, bo level jest ogólnie króciutki :lol:
_________________
Miow.
 
 
 
Jaunty 
Obieżyświat



Dołączył: 26 Lis 2004
Posty: 1124
Skąd: Getto Północ
Wysłany: 01-12-2004, 19:48   

Ale chodzi o sam fakt oszustwa, którego się dopuściłem. Mam nadzieję, że gdy następnym razem będę przechodził TR4 ten głupi błąd się nie powtórzy. Gra zawiodła mimo patcha :( .
 
 
 
Kasia Trent 
Tomb Raider



Dołączyła: 22 Cze 2004
Posty: 5878
Skąd: Bristol
Wysłany: 01-12-2004, 19:59   

No, wiem jak to jest. Ja też nie lubię używać solucji, trainerów itd, bo to już nie daje takiej satysfakcji z gry :roll:
_________________
Miow.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


© 2002 - 2017 World of Tomb Raider | WoTR na Facebooku



Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Więcej o cookies powie Ci wujek Google.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0.174 sekundy. Zapytań do SQL: 11