FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj




Poprzedni temat «» Następny temat
Orientacja seksualna Lary

Chcesz by Lara była:
Homo
12%
 12%  [ 10 ]
Bi
15%
 15%  [ 12 ]
Hetero
44%
 44%  [ 35 ]
Inne
2%
 2%  [ 2 ]
Mam to gdzieś
25%
 25%  [ 20 ]
Głosowań: 79
Wszystkich Głosów: 79

Autor Wiadomość
BeBetka22 
Nowicjusz


Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 13
Skąd: gdzieś daleko
Wysłany: 05-04-2013, 20:15   

Nie wyobrażam sobie Lary lesbijki, moim zdaniem fajne, by było tak jak niektórzy tu piszą, że ktoś mógłby być zakochany w kimś, może jeden buziak w policzek i to wszystko, a nie samo opierające się na miłości. Choć fajne, by było gdyby inne postacie były np tylko jedna, a nie wszystkie, to, by się wydawało najbardziej realne.
_________________
Maja
 
 
Shalryma 
Student



Dołączyła: 04 Kwi 2013
Posty: 47
Skąd: Katowice
Wysłany: 06-04-2013, 01:48   

Generalnie martwi mnie,dlaczego ta cała dyskusja się rozpoczęła-że wynika to raczej z chęci włożenia kija z mrowiska i uczynienia sensacji.

Wytłumaczę,z czego to moim zdaniem wynika:
Nie mam najlepszego zdania o umiejętnościach pisarskich Rhianny Pratchett i podejrzewam,że to właśnie z nich wynika ta cała sprawa-wydaje mi się,że Rhianna postanowiła zrobić Larę lesbijką,ponieważ nie jest w stanie napisać dla niej dobrego chłopaka.

Nauczono mnie kiedyś czegoś ciekawego:

Otóż,jeśli piszesz coś,cokolwiek,w czym chcesz osadzić silnego protagonistę,łatwiej jest,jeśli uczynisz tego protagonistę mężczyzną.Do silnego mężczyzny pasuje praktycznie każda kobieta-czy to pyskata i silna,czy uległa i cicha-każda będzie przy nim dobrze wyglądać.

Jeśli jednak bohaterką będzie kobieta,znacznie trudniej jest napisać dla niej dobrego partnera-z jednej strony jej facet nie może być za silny i zbyt zarąbisty,żeby nie przyćmiewał bohaterki,a z drugiej strony nie może być też za słaby i zbyt poważny,ponieważ jak wtedy heroina mogłaby być z kimś,kto jej nie dorównuje?

W związku z powyższym,wydaje mi się że cała ta homoseksualna mini-afera wynika z tego,że po prostu pani Pratchett poszła na łatwiznę i zamiast wymyślić Larze fajnego chłopaka,chciała wymyślić jej dziewczynę,ponieważ w takim razie nie musiałaby się zbytnio wysilać.


Nie ubliżając oczywiście żadnym homoseksualistkom-nie uważam wcale,że dziewczyny chodzą z innymi dziewczynami bo nie mogą sobie znaleźć chłopaków.Świat postaci fikcyjnych rządzi się zwyczajnie innymi prawami.


Wolałabym,żeby Lara była hetero,choć nie będę jakoś bardzo płakać,jeśli zostanie podjęta inna decyzja.Byleby dziewczyną Lary nie była Sam.
Rany,nie tak bardzo nie lubię Sam.

K@t napisał/a:
Chyba, że to na zasadzie "głodnemu chleb" - w końcu to sami gracze dopatrzyli się GWAŁTU w scenie dość brutalnej napaści, z kolei w relacjach Lary z Rothem i Alexem doszukują się podtekstów seksualnych (serio). U nas jest jeszcze luz, ale na TRF to już niektórzy odlatują ostro w tym temacie.


Powiedzmy,że Vlad do gwałtu się zabierał,naszym zadaniem było go przed zrobieniem tego powstrzymać :D

Co do Rotha,na pewno nie było to intencjonalne,ale dało się wyczuć w pewnym momencie dziwne napięcie pomiędzy nim a Larą-sądzę,że wynikało ono po prostu z błędu scenarzysty i wcale tak być nie miało,ale ono jest,a być nie powinno.

Co do Alexa,to nie ma się o co spierać-chłopak czuł miętę do Lary i dzięki zapisowi w pamietniku mamy to czarno na białym,jednak wątpię,że pomiędzy nimi do czegokolwiek doszło.
Ba,zapytałam się nawet o to Karla Stewarta na jego AMA na Reddicie-powiedział,że Lara nigdy nie myślała w ten sposób o Alexie.
_________________
Nothing is lost forever,but some things are better if never found.
 
 
LordJ 
Student



Dołączył: 20 Lut 2011
Posty: 76
Wysłany: 06-04-2013, 12:08   

Mr Macphisto napisał/a:
Cytat:
Po 1 urozmaiciło by to świat gry


W jaki sposób by urozmaiciło? Sugerujesz, że życie seksualne homo różni się od hetero i życie hetero by nie urozmaiciło?

Cytat:
stało by się to o wiele bardziej ciekawe i intrygujące


CO takie by się stało?

Cytat:
Lara zawsze posiadała za dużo "cech męskich" i dominowała nad mężczyznami


ZA dużo, czy dużo? Kiedy jest ZA? bo ja nigdy nie zauważyłem, żeby miała ZA dużo cech męskich.

Cytat:
nie wyobrażam sobie Lary mdlejącej w ramionach jakiegoś kolesia


Ale już w ramionach laski to tak? :D

Innymi słowy - nie mam nic przeciwko eksperymentom, ale - dżizas - nie popadajmy w paranoję.


Nie zrozumiałeś mnie.
Ad. 1 Miałem na myśli że w grach pojawiło by się coś innego. W 99% w grach widzimy romans M/K, świat by się nie zawalił gdyby zrobili chodć raz K/K czy K/K/M (takie tam combo :D )

Ad. 2 Miałem na myśli że było by to mniej oczywiste niż Lara która poznaje chłopaka a cała historia kończy się Big happy love... Sądze iż homoseksualizm przez swoją kontrowersje jest o wiele bardziej dramatycznym i intrygującym tematem niż miłość rodem z komedii romantycznych.

Ad.3 Za miałem na myśli że jest bardziej męska od większości kobiet. Sorry ale to ona rozkłada mężczyzn a nie mężczyźni ją (pomimo iż są wyszkoleni w zabijaniu) ale ty i tak uprzesz się że nie :D

Ad. 4 Gdy mówiłem że nie wyobrażam sobie laski mdlejącej w ramionach kolesia nie miałem na myśli że widzę ją w ramionach laski, tylko ją widzę jako tą z silnym ramieniem, bo wątpię że po zabiciu z zimną krwią 212903829238 ludzi nagle stała by się słabą, mdlejącą dziewoją ;D

[ Komentarz dodany przez: Mr Macphisto: 06-04-2013, 15:39 ]
Nie bardzo rozumiem skąd u Ciebie ta wiedza na co się uprę, a na co nie. Przy takich założeniach z góry, to z góry możemy sobie darować dyskusję :p
_________________
 
 
Menkaure 
WoTR Team



Dołączył: 18 Gru 2006
Posty: 1744
Skąd: Z Bulerbyn
Wysłany: 06-04-2013, 12:51   

LordJ napisał/a:
Ad.3 Za miałem na myśli że jest bardziej męska od większości kobiet. Sorry ale to ona rozkłada mężczyzn a nie mężczyźni ją (pomimo iż są wyszkoleni w zabijaniu) ale ty i tak uprzesz się że nie

The Bride z Kill Billa jest więc (lub mogła być) lesbijką ?? :hihi:

LordJ napisał/a:
świat by się nie zawalił gdyby zrobili chodć raz K/K czy K/K/M (takie tam combo )

Takie tam kombo mamy w dobrych pornosach, faktycznie - świat się od tego nie zawalił. Jednak nie zmienia to faktu, że do gry takie coś nie pasuje. I po co mają robić to chodć raz? Nie mieszać i zostawić wątki miłosne do powstającego filmu bądź umieścić w komiksie - w grze nie ma czasu na romanse, bo to gra action-adventure (no chyba, że jak wspomniałem mam przez to rozumieć: łóżkowych akcji i łóżkowych przygód). Do filmu/komiksu niech pakują nawet perwersję w związki Lary, sado maso i inne takie zjawiska.
_________________
 
 
Nepheline 
Podróżnik



Dołączyła: 11 Lut 2007
Posty: 452
Wysłany: 08-04-2013, 17:56   

Mi to trąci hipokryzją. Jak kobieta jest silna, stanowcza, dzielna, wojownicza itp. itd. to co? Od razu musi kochać inaczej? :p Głupi stereotyp i dla jednych i dla drugich.
 
 
Shalryma 
Student



Dołączyła: 04 Kwi 2013
Posty: 47
Skąd: Katowice
Wysłany: 10-04-2013, 17:08   

K@t napisał/a:
A ja powiem "nie, nie i nie" dla dziewczyny/chłopaka Lary. Sorry, ale wszelkie wątki pseudo-miłosne związane z Larą to były imo niewypały dotychczas. W komiksach taki Carver jako postać był fajny, ale te miłosne dylematy to już była męczarnia, mimo że to raptem dwa-trzy zeszyty. To samo tyczyło Sheridana z Kolebki Życia (choć on był dodatkowo beznadziejną postacią w ogóle).

W AoD coś próbowano insynuować, ale znowu było to masakrycznie nieporadne i irytujące, NIE pasujące do serii jako takiej i stało się jedynie pożywką dla fanfic-blogasków niewyżytych 13-latek.

Fakt, wiele tu zależy od scenarzysty, ale mimo to kompletnie nie widzę miejsca dla takich motywów w TR. I tak, jestem bardziej skłonny zaakceptować wszelkie rebooty, odmładzanie Lary i zmianę jej charakteru, ale żadnych wątków pseudo miłosnych nie chcę. Zresztą widzi ktoś potrzebę wpychania czegoś takiego do gry na siłę?

Zaznaczam przy tym, że nie mam nic przeciwko jakimś głębszym, fajniej rozpisanym relacjom z innymi postaciami. Ba, Lara może jakąś tam mięte do kogoś czuć, ale niech to będzie co najwyżej jedynie subtelnie zarysowane i na tym się skończy :p



Myślę,że mały romansik grze by nie zaszkodził-ja takie rzeczy w grach lubię i do takich wątków mnie ciagnie :D

Jak tylko dobry scenarzysta dostał by taki wątek do napisania,to by było pace lizać.

Zachęcam Cię do ewentualnego otwarcia się na taki wątek-w końcu to,że Stephanie Meyer walnęła beznadziejną chałę,to nie znaczy że wszystkich romansów nie da się czytać,no nie? ;)
_________________
Nothing is lost forever,but some things are better if never found.
 
 
Archelaos 
Nowicjusz


Dołączył: 04 Kwi 2013
Posty: 20
Wysłany: 10-04-2013, 20:35   

Zabawne rzeczy dzieją się na oficjalnym forum, zabawne.
Pierwsze 60 głosów w bardzo podobnym głosowaniu zbierało się tydzień (od 3 kwietnia) a teraz w kilkanaście godzin przybyło 20 głosów (z 61 na 81) i uwaga uwaga, WSZYSTKIE nowe są za związkiem Lary i Sam.

A i tak niektórzy dyskutanci piszą manipulacjach na rzecz opcji hetero...
 
 
Integral 
Archeolog



Dołączyła: 10 Cze 2006
Posty: 2536
Skąd: Sin City
Wysłany: 10-04-2013, 20:39   

Archelaos nie wiem, o co Ci chodzi?

Jeśli sugerujesz manipulację przy ankiecie, to chyba kpisz :D Forum forumem, ale mamy oprócz niego dużo ciekawsze rzeczy do roboty niż majstrowanie przy ankietach.

Nie wiem w ogóle, czy to jest możliwe, phpbb 2.0 jest dość ograniczony.

Poza tym o którym oficjalnym forum mówisz? Albo nam jakaś partyzantka urosła, albo coś Ci się merda, u nas jest 47 głosów na chwilę obecną.
_________________
Don't waste your time or time will waste you
 
 
Archelaos 
Nowicjusz


Dołączył: 04 Kwi 2013
Posty: 20
Wysłany: 10-04-2013, 20:48   

Mówię o oficjalnym Eidos forum :D

I nie, nie mam na myśli manipulacji. Raczej to, że ktoś zaczął rozsyłać linki do głosowania po znajomych...
 
 
Alina 
Student



Dołączyła: 01 Kwi 2013
Posty: 68
Wysłany: 13-04-2013, 21:59   

Heh... :P Ujmę to tak, gram w TR od lat i będę grała jeszcze przez wiele lat, niezależnie od tego czy Lara byłaby homo, hetero, bi czy całkiem aseksualna. Moim zdaniem najbardziej pasuje do niej ta ostatnia opcja. Jeśli jednak miałaby z kimś być, to zdecydowanie z facetem... Sorry, ale nie widzę jej w czyichkolwiek ramionach, ale jeśli już to tylko w ramionach samca... :D

A tak w ogóle, to grałam w TR 2013 już kilka razy, i jakoś nie widzę, by Lara i Sam miały się ku sobie... Podobał mi się wątek Rotha i Reyes, nawet ciekawie wyszła niespełniona miłostka Alexa do Lary, ale gdzie tam można się dopatrzyć jakiegoś "miłosnego" zainteresowania się Lary kimkolwiek..? Może tak bardzo przyzwyczaiłam się do aseksualnej Lary, że po prostu nie zwróciłam uwagi..? :P Jeśli ewentualny związek, czy to z samcem, czy z samicą pozostałby na takim ledwie dostrzegalnym poziomie, to mi w sumie... wszystko jedno :P
 
 
DarkCynder 
Student


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 56
Skąd: CDK
Wysłany: 07-10-2013, 21:44   

Czyta te wypowiedzi trzeci raz i dalej nie rozumiem...po jaki żwirek morskiej świnki w TR ma być JAKIKOLWIEK wątek miłosny? Ja odinstalowałam AOD po scence w Luwrze ._. z trudem potem zmuszałam się do ponownej instalacji.
I że prawdziwy wątek miłosny ma byćwpychany na siłę do TR??? ja się nie zgadzam. Oficjalnie ja mam gdzieś czy lara jest homo czy tam jeszcze co innego, bo nigdy nie było jakiejkolwiek miłości w Tomb Raiderach.
Nie będę się rozpisywać, ale by mogła. Ale moje zdanie jest takie:
Jak chcą wątki miłosne, to niech tworzą inną postać. Do Lary miłość nie pasuje. :pozdro:
_________________
Tak.
 
 
kwiatuszek 
Praktykant



Dołączyła: 21 Maj 2013
Posty: 140
Skąd: Hogsmeade
Wysłany: 23-11-2013, 15:54   

W TR nie chodzi o orientacje seksualną, tylko o eksplorację. To nie jest Assasin's Creed ( :hehe: ). A zresztą Lara może być Homo, Hetero lub Bi. Ja tam nie mam zastrzeżeń :) .
_________________
alphabet boy
 
 
Integral 
Archeolog



Dołączyła: 10 Cze 2006
Posty: 2536
Skąd: Sin City
Wysłany: 05-12-2013, 17:32   

DarkCynder napisał/a:
Ja odinstalowałam AOD po scence w Luwrze ._. z trudem potem zmuszałam się do ponownej instalacji.

Jak sobie z tym radzisz?

kwiatuszek napisał/a:
nie chodzi o orientacje seksualną, tylko o eksplorację.

Powiedziałabym, że jedno z drugim jest dość - nomen omen - ściśle powiązane :)
_________________
Don't waste your time or time will waste you
 
 
DarkCynder 
Student


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 56
Skąd: CDK
Wysłany: 17-12-2013, 19:21   

Integral napisał/a:
Jak sobie z tym radzisz?

Nie radzę. Umarłam. Siedzę teraz w gehennie a koło mnie siedzi Rin Okumura, którego do tego piekła jego tatuś czyli szatan, zaciągnął za ucho...a Yukio podrywa tubkę ketchupu w McDonaldzie, więc szatan mu nie przeszkadzał ._.

Co by tu jeszcze napisać... Powtórzę się- wielkie NIE dla wątków miłosnych. Nie lubię tego w filmach, nie lubię tego w anime, nie lubię tego w grach, nie lubię tego nigdzie.
A teraz niech Crystalsi zajmą się Larą szukającą księdza Natanka i chcąca go zabić za obrazę pokemonów :D Było by trochę eksploracji nie? Grzebanie w szafce Natanka i pisanie czerwoną farbką na ścianie ,,CZYTAŁAM HARRYEGO POTTERA!!'' (żartuję .-.)...Nowy TR był całkowicie inny niż cała seria...Chociaż długo kontynuowaną serię, trzeba pozmieniać więc za to nie powinnam mieć pretensji...
_________________
Tak.
 
 
Menkaure 
WoTR Team



Dołączył: 18 Gru 2006
Posty: 1744
Skąd: Z Bulerbyn
Wysłany: 17-12-2013, 19:33   

Albo oglądasz za dużo telewizji, albo faktycznie jesteś z miasta ":D".

Ja swojego zdania nie zmieniłem. Gra to gra. Wszystko co związane z uczuciami Lary/Sam/Winstona -> do filmu/komiksu/książki. Od gry oczekuję świetnej akcji, a nie momentów typu poświecający życie Alex (?) plepleple. Film, o ile wyjdzie, i tak będzie średni, więc niech te wszystkie motywy z uczuciami będącymi wspólnym mianownikiem pakują tam.
_________________
 
 
Shalryma 
Student



Dołączyła: 04 Kwi 2013
Posty: 47
Skąd: Katowice
Wysłany: 17-12-2013, 21:37   

Ja twierdzę,że dobrze napisany wątek romantyczny żadnej opowieści jeszcze nie zaszkodził,ale z drugiej strony tak długo,jak przy scenariuszu Tombka dłubie Rhianna Prachett,nie ma co na to liczyć... :(
_________________
Nothing is lost forever,but some things are better if never found.
 
 
Menkaure 
WoTR Team



Dołączył: 18 Gru 2006
Posty: 1744
Skąd: Z Bulerbyn
Wysłany: 18-12-2013, 09:32   

Shalryma napisał/a:
Ja twierdzę,że dobrze napisany wątek romantyczny żadnej opowieści jeszcze nie zaszkodził

Zgadza się, ale Tomb Raider to gra akcji. Uważam, że wątek romantyczny (nowoczesny czy też faszystowski) nie byłby na miejscu. Naprawdę, wolę słuchać ciekawych dialogów, biegac po rozbudowanych lokacjach pełnych zagadek, pułapek etc niż rozwodzić się na tym, czy Lara jest lesbijką lub hetero. Dlatego wolę, by takie rzeczy pozostały w książce/filmie - i już takie tam mieliśmy (Alex i Terry). W grze action adventure oczekuję akcji, a film niech to tylko uzupełnia.
_________________
 
 
Mr Macphisto 
Emocjonalny kaktus



Dołączył: 19 Gru 2003
Posty: 2192
Skąd: Warszawa
Wysłany: 18-12-2013, 10:41   

Tym bardziej, że tego typu emocje czy sytuacje na generowanych komputerowo twarzach wyglądają co najmniej śmiesznie. Gra jest od grania, nie od... gruchania :p
_________________
...and touch the flame
 
 
Lightning 
Nowicjusz



Dołączył: 25 Lut 2013
Posty: 28
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 18-12-2013, 20:06   

Ludzie przestańcie niedługo orientacją będzie nazywana pedofilia, zoofilia czy nawet nekrofilia. Świat do tego zmierza a tym bardziej Illuminati (jeśli ktoś oczywiście słyszał).
New World Order nie przejdzie

[ Komentarz dodany przez: Mr Macphisto: 18-12-2013, 20:40 ]
eeee.... co? :O
 
 
 
K@t 
Spectre



Dołączył: 19 Kwi 2004
Posty: 5681
Skąd: Poproś Tatę
Wysłany: 18-12-2013, 20:12   

Rodzice wiedzą że ćpiesz?
_________________
 
 
Lightning 
Nowicjusz



Dołączył: 25 Lut 2013
Posty: 28
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 19-12-2013, 18:33   

Spokojnie Kocie gdybyś poszperał trochę w temacie to byś zrozumiał. :nie: :nie:
 
 
 
K@t 
Spectre



Dołączył: 19 Kwi 2004
Posty: 5681
Skąd: Poproś Tatę
Wysłany: 19-12-2013, 19:36   

Kot.
Kat.

Learn the difference :p Albo poszperaj w słowniku.
_________________
 
 
Shalryma 
Student



Dołączyła: 04 Kwi 2013
Posty: 47
Skąd: Katowice
Wysłany: 20-12-2013, 18:03   

Cytat:
Zgadza się, ale Tomb Raider to gra akcji. Uważam, że wątek romantyczny (nowoczesny czy też faszystowski) nie byłby na miejscu.


Cytat:
Tym bardziej, że tego typu emocje czy sytuacje na generowanych komputerowo twarzach wyglądają co najmniej śmiesznie. Gra jest od grania, nie od... gruchania :p


Nie do końca.Jest wiele gier akcji,w których wątki romantyczne są obecne,wypadają ciekawie i nie powiedziałabym,żeby burzyło to jakoś strukturę gry...
Poczynając od gier BioWare'u:Mass Effect,Dragon Age,które są dosyć znane ze swoich nieraz zagmatwanych wątków,poprzez Master Chiefa i Cortanę z Halo,a na Uncharted,grze uważanej za młodszego brata Tomb Raidera skończywszy.

W tytułach wyżej przez mnie wymienionych mniejszy lub większy romans się pojawia,nie jest on główną linią fabularną.I nie nazwałabym ich śmiesznymi.
Nie jestem w żadnym wypadku za tym,żeby z Tombka jakiegoś Twilighta robić,ale trzymam się tego,co powiedziałam-dobrze napisany wątek tego typu nie zaszkodziłby produkcji.
_________________
Nothing is lost forever,but some things are better if never found.
 
 
HellCat 
Student



Dołączyła: 29 Gru 2013
Posty: 37
Skąd: Croft Manor ^^
Wysłany: 05-01-2014, 13:11   

Na chwilę obecną nie obchodzi mnie orientacja Lary,choć szczerze nie wyobrażam sobię jej jako lesbijki ^^ .Zresztą wątki miłosne nie pasują do Tomb Raidera.Nie wyobrażam sobię zakończenia jednej misji,a potem udania się na randkę z chłopakiem/dziewczyną Lary opowiedzieć jej/jemu o wszystkim :gupek: .Jak dla mnie byłoby to bezsensowne .
_________________
Od tego momentu każda twoja sekunda jest darem ode mnie.
 
 
rebel 
Nowicjusz



Dołączyła: 31 Gru 2013
Posty: 8
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 05-01-2014, 23:46   

Geez, kompletnie nie rozumiem po co tworzyć jakikolwiek związek w Tomb Raiderze. To nie ma racji bytu! Ostatnio wchodzę na fanfiction.net i z czystej ciekawości klikam na fanfiki z TR i co tam widzę? Adventure&Romance Sam and Lara, co drugi post to Lara i Sam, Lara i Sam. Ja pierdziele, słucham? Tomb Raider to gra przygodowa, pełna akcji, a ostatnio to i survivalu. Po cholerę dawać "kobiecie z jajami" drugą połówkę? Dla mnie Croft jest samowystarczalną babką, która dla sportu zbiera kolejne to relikty w miejscach o nisko rozwiniętej cywylizacji. Nawet gdyby zrobili ją hetoroseksualną to i tak ona byłaby facetem w tym związku!
Dobra, niech CD może z nią zrobić wszystko, nawet nekrofilem może zostać, ale co to da w rozgrywce? Będzie się podpierać na widok grobowca?

Spoiler:
Ej, przyznaję, że gdy na moment przed wparowaniem na wrak Endurance, znalazłam dokument Alexa, gdzie pisał o tym, że chciałby zaimponować Larże, że chciał aby go w końcu zauważyła, to między wierszami zrozumiałam, że Croftówna podobała się Alexowi. A gdy już go znaleźliśmy i była ta cutscenka, w której oddaje jej narzędzia i karze uciekać, a ona pocałowała w policzek to wymknęło mi się "ooo kochane". A później, jak się okazało, że strzelił w ten gaz, aby zabić tych tubylców(i niestety i siebie przy okazji) to krzyknęłam "Taki materiał na faceta ci kopnął w kalendarz, kurza stopa!".
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


© 2002 - 2017 World of Tomb Raider | WoTR na Facebooku



Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Więcej o cookies powie Ci wujek Google.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0.288 sekundy. Zapytań do SQL: 14