FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj




Poprzedni temat «» Następny temat
Orientacja seksualna Lary

Chcesz by Lara była:
Homo
12%
 12%  [ 10 ]
Bi
15%
 15%  [ 12 ]
Hetero
44%
 44%  [ 35 ]
Inne
2%
 2%  [ 2 ]
Mam to gdzieś
25%
 25%  [ 20 ]
Głosowań: 79
Wszystkich Głosów: 79

Autor Wiadomość
Menkaure 
WoTR Team



Dołączył: 18 Gru 2006
Posty: 1744
Skąd: Z Bulerbyn
Wysłany: 25-03-2013, 21:22   Orientacja seksualna Lary

Z polecenia szefostwa postanowiłem zarchiwizować dyskusję z Shoutboxa. Myślę, że nie ma sensu otwierać specjalnego tematu. Nie skopiowały się też emoty, tego mi się już nie chciało wpisywać.

Igi^MBE napisał/a:
jak p. Prattchett twierdzi, że bohaterowie to biali to niech odrobi jeszcze raz pracę domową z san andreas bo chyba ją ominął jeden z najzajebistszych bohaterów ostatniej dekady.
A zrobienie z głównej postaci homosia to z marketingowego punktu widzenia strzał w stopę, bo strasznie zawęzi to grono odbiorców, większość ludzi nawet jeżeli deklaruje się jako tolerancyjne niekoniecznie lubi patrzeć na sceny homoseksualizmu.

pmkkoch napisał/a:
Sam pomysł wprowadzania homo do gier jest ok, ale nie rozumiem po co zaraz przerabiać stare, znane postacie, które już mają zdefiniowaną orientację. U nowych graczy szczególnej różnicy to raczej nie zrobi, a tylko starzy mogą się oburzyć.

Cez napisał/a:
oj tam, oj tam, ważne, ze tytuł newsa jest mega, ludzie klikają, o to chodzi

krtomb napisał/a:
właśnie problem polega na tym, że orientacja Lary nie została w grach - przynajmniej odkąd Kryształki się nią zajmują - zdefiniowana - o ile w oficjalnej biografii Core był chłopak, o tyle już później nic ja jestem za motywami bo to poddaje wiarygodności bohaterom, że są z krwi i kości i czują

Menkaure napisał/a:
ale po co taka propaganda w grze, nie rozumiem ? to, że Lara ma być lesbijką robi z niej bardziej wiarygodną postać ?

krtomb napisał/a:
akurat Lary bym nie ruszał, co nie zmienia faktu że aseksualność postaciom w grach nie dodaje wiarygodności - Ezio Auditore miał "sceny" i to mi się podobało - ale dobrze by było gdyby zaprezentowano w grach też przypadki z drugiej strony barykady

Menkaure napisał/a:
ale PO CO ? jeszcze pół biedy, gdyby pojawił się jakiś Sheridan albo West, ale mieszanie w to homoseksualizmu jest niesmaczne !!

Cez napisał/a:
jak to niesmaczne? zajebiscie byłoby jakby w kolejnych grach/filmach miała jakies tam bliższe relacje z facetami jak i moze z kobieta, bo czemu by nie? Jak pisalem na FB, biseksualizm jest najlepszym wyjsciem, zrobienie z niej lesbijki byłoby samobójstwem dla serii.

pmkkoch napisał/a:
Jeśli wierzyć słowom Pratchett jest to po to, by zrobić postacie bardziej zróżnicowane i po prostu ciekawsze. Inna sprawa, że imo robienie z takiej Lary homo tylko po to by była "ciekawsza" jest równie płytkie jak Crystalsów próby zrobienia serii bardziej poważnej poprzez wciśnięcie wątku rodziców.

Cez napisał/a:
A po co? Z powodów, o których Rhianna mówiła. Skoro mamy ludzką Larę w TR9, to i ludzką cechą jest seksualność. W Uncharted widzimy romanse Drake'a, jak się całuje np. Czemu nie w TR? Do tej pory własnie "stara" Lara była nietykalna, w przypadku nowej mieli zmienic to postrzeganie, wiec mały romansik nie zaszkodzi Ale... ne bójcie sie, bo sama Rhianna dodała, ze jednak jakos do Lary jej nie pasuje trwałe związanie sie z facetem, wiec nam telenowela nie grozi.

Menkaure napisał/a:
a dlaczego nie może zostać po prostu hetero? bo to pstryczek w nos dla homoseksualizmu i propagowanie nietolerancji w grach ?

pmkkoch napisał/a:
Tak właściwie to czy growa Lara aby na pewno jest hetero? Chociażby w takim TRAOD niby był Kurtis ze swoją słynną na cały żeński fanklub pupcią, no ale poza molestowaniem w Luwrze do niczego nie doszło. A w innych grach to już w ogóle zero.

Cez napisał/a:
Tak serio to kobieta z tak silnym charakterem, z męskimi zainteresowaniami i stylem zycia, nie byłaby hetero. To raz. Lesbijki tez w niej nie chcę, dwa Trzy - dlatego bisex jest the best Domyślnie jest oczywiscie hetero i nie ma w tym nic złego.

Menkaure napisał/a:
tak, szczególnie w nowym TR jest bardzo męzka z tym swoim: "SAAAM!!"

Cez napisał/a:
Ja osobiscie wole traktowac ludzi w realu czy tez osoby fikcyjne jak Lara wlasnie jako bi. To juz nie te czasy kiedy kazdy domyslnie jest hetero. Wiele razy sie zaskoczylem, wiec wole kazdego postrzegac jako bi, jesli nie wiem czy dana osoba ma moze faceta czy dziewczyne.Lara tez jest dla mnie bi. Ta nowa Lara zaczyna dopiero 16-letnia Lara z TR4 też była słodka i niewinna w porównaniu z tą z Egiptu. Swoja drogą to nowej grze brakuje właśnie tej mega twardej Lary, ktora znalismy. To ona mnie przyciagnela do serii. Nawet pod koniec gry, gdy wszyscy krzycza "ona nas wszystkich zabije, uciekajmy!", a Lara krzyczy "dorwę was dranie!", to dla mnie to jest niestety w tej czesci komiczne

Menkaure napisał/a:
mam nadzieję, że ten restart nie będzie restartem jej seksualności, bo się wkur...zdenerwuje

Cez napisał/a:
Żeby było jasne - ja też w sensie bi mi nie przeszkadza, ale gay Lara tak. Nie chcialbym takze zeby gejem okazał sie Bond. No bo WTF. Bi niech sobie bedzie. Nie mozna radykalnie zmieniac seksualnosci postaci juz wykreowanych. Nowi bohaterowie niech od poczatku beda gejami, czemu nie.

Igi^MBE napisał/a:
: "Tak serio to kobieta z tak silnym charakterem, z męskimi zainteresowaniami i stylem zycia, nie byłaby hetero." Cez, nie byłaby? Skąd ta pewność? Mam taką kumpelę właśnie, strzela, uprawia survival, napierdala się na ringu i jest 10000% hetero. A gejem w sumie w grze jako nowym bohaterem mógłbym grać, czemu nie, ale takim gejem jak mój kumpel R, policjant zresztą i twardy gość co to i flache obróci z gwinta i w morde przypieprzy a nie jakąś ciotą co by szukała lusterka do poprawienia makijażu zamiast strzelać

Lightning napisał/a:
W Tomb Raider Movie Lara (Angelina Jolie) przez jakichś czas miała chłopaka ale z przyczyn wiadomo jakich z nim zerwała. Dla mnie Lara może być albo aseksualna albo hetero nie chciałbym aby była "Homo Nie wiadomo "

Menkaure napisał/a:
Byłoby najlepiej, gdyby pozostało tak jak do tej pory - nie chciałbym żadnych wątków łóżkowych i QTE pt "wciskaj Y-Y-Y-Y-Y-YYYYYYYY" chyba od tego są filmy - inna interpretacja bohaterów gier/książek etc.

Cez napisał/a:
A czy w Uncharted masz sceny łózkowe interaktywne? Sa filmiki, scenki i miłosne sytuacje, jak w kazdym filmie przygodowym. Uncharted przełamał tę bariere, w TR takze przełamano to w tej czesci drobnym gestem. W końcu Nikt przeciez nie mowi o seksie w stylu QTE Taki seks był w Heavy Rain.

Menkaure napisał/a:
no to pytam znowu: po co jakiekolwiek mącenie i wplatanie takich wątków w GRĘ? Fajnie, że wspomnieli o księciu w biografii, że dodali Westa i Terryego w filmach. PO CO takie coś w grach? Niech zajmą się wymyślaniem nowych zagadek, konstruowaniu grobowców z pułapkami, a nie reżyserowaniu scen łóżkowych z Larą i Sam, bo to nie film, tylko GRA, w dodatku Akcji (no chyba, że łóżkowych, ale ja o tym jeszcze nigdzie nie słyszałem).

Cez napisał/a:
Menkaure, ale do fabuły, filmików mozna wplesc relacje miedzy ludzmi i jest to nawet niezbedne Dlaczego by nie zatem wiez uczuciowa? Jest to w filmach i ksiazkach, w grach tez moze byc, bo gry coraz bardziej gonia filmy pod tym wzgledem i ja sie ciesze. A oto dowód, ze Lara chyba jednak jest hetero http://www.youtube.com/watch?v=jicH-Vrz9U0 w takim momencie gra sie zawiesiła

bobonton2 napisał/a:
Men, a Rhianna pisała gdzieś, że chce wątek homoseksualizmu umieścić "w GRZE"? Może też ograniczyliby się tylko do biografii

Menkaure napisał/a:
chyba mi umknęło, bo nie pamiętam ani jednej miłosnej sceny w TR1-8 (nie wspominam o Kurtisie, bo to on sobie chciał pomacać (zresztą kto by nie chciał)) i to chyba najlepszy dowód na to, że te wątki nie są niezbędne
@bobon - znając realia to prędzej czy później takie rozwiązanie okazałoby się wśród twórców za najbardziej trafione. Wg mnie to propaganda i tyle.

krtomb napisał/a:
O przepraszam w TR6 Lara sobie też pomacała jego jakże wyględną klatę

Cez napisał/a:
Menkaure - jako przyklad podales gry, ktore wlasnie krytykowano obecnie za silikonowa, teflonowa Lare i nie chodzilo tylko o jej wyglad. Realizm to wyglad i charakter. Myslalem, ze rozumiesz o co chodzi scenarzystce. O to ze DZIS gry dopiero dorownuja filmom, wiec pora takze przełamac pewne tabu. Seksu to w grach jest na lekarstwo i mowie o strejtowym A co dopiero inny. Uncharted to zajebisty przyklad gry, gdzie fajnie wpleciono watki milosne i juz wtedy porownywano to do TR, ze w Uncharted jest i humor i romanse. Pora na takie tematy w serii TR, i nie mowie o homo. Cokolwiek niech bedzie

pmkkoch napisał/a:
A ja nie wiem po co. To Tomb Raider. Niby z kim by się miała macać i w jakim celu? Z jakimś starym archeologiem by zdobyć starożytną spinkę do włosów?

Menkaure napisał/a:
zupełnie to do mnie nie przemawia. jestem chyba bardziej konserwatywny w temacie gier niż mi się wydawało. seks/miłość do filmów, akcja i przygoda do gier. wszelkie hybrydy niech ograniczą się do AC i Uncharted
@ pmkkoch: właśnie !!

Maati napisał/a:
Nie było by źle, tylko zrobić to umiejętnie i ze smakiem.

krtomb napisał/a:
nikt nie mówi o tym, żeby fabuła gry opierała się od razu wyłącznie na związkach i miłostkach głównego bohatera, ale dobrze by było, gdyby mogły stanowić spójne tło z wydarzeniami w wątku głównym - nie mówię tutaj wyłącznie o TR tylko o giercach ogólnie

pmkkoch napisał/a:
No dobrze, ale czemu koniecznie wątki miłosne? Jest tyle innych sposobów na przedstawienie postaci i stworzenie ciekawej, złożonej fabuły. Wątek miłosny to akurat niesamowicie płaski i oklepany motyw, który został już do bólu wykorzystany zarówno w filmach jak i grach. No i jakoś nie wyobrażam sobie Tomb Raidera z wątkami miłosnymi. I co, z każdą kolejną częścią nowy podmiot westchnień?

Cez napisał/a:
W Uncharted jest jedna stała partnerka Drake'a i za to kocham te serie Tak samo w każdej czesci jest jego najlepszy przyjaciel i jednoczesnie mentor. Nie musi tak byc tez w TR, ale jak juz chyba gdzies pisalem - chcialbym by w TR10 i w kolejnych pojawila sie jakas stała postac, ktora poznalismy.

Siepenka napisał/a:
: Ach Victor z Uncharted, moja ulubiona postać

bobonton2 napisał/a:
Uncharted nie stanowi dobrego przykładu oryginalnej fabuły

K@t napisał/a:
ale stanowi przykład idealnie skrojonego przygodowego scenariusza, co scenarzystom gier często nie wychodzi

Lightning napisał/a:
Cez w poprzednich częściach taką stałą postacią był Winston

Menkaure napisał/a:
Dla mnie by stworzyć świetną fabułę gry akcji nie potrzeba dodawać stałych partnerów protagonistom. Gra akcji ma mnie zachwycić w spowób "Wow!", "Oh shit!" a nie "Oooo, to urocze, że się kochają". Winston w TR1-3 był świetną drugoplanówką. Wolelibyście zamykać w lodówce jej chłopaka??

lechu1235 napisał/a:
albo dziewczynę ?

System32 napisał/a:
Kurde aż przeczytałem całą burzliwą konwersację Ale ja również nie chcę Lary homo... wtf w ogóle?

Mr Macphisto napisał/a:
Załóż ktoś temat odpowiedni jak chcecie o tym gadać, bo dyskusja ciekawa, a g*wno z niej będzie za dzień albo dwa, jak zniknie


Można kontynuować.
_________________
 
 
K@t 
Spectre



Dołączył: 19 Kwi 2004
Posty: 5681
Skąd: Poproś Tatę
Wysłany: 25-03-2013, 21:35   

A ja powiem "nie, nie i nie" dla dziewczyny/chłopaka Lary. Sorry, ale wszelkie wątki pseudo-miłosne związane z Larą to były imo niewypały dotychczas. W komiksach taki Carver jako postać był fajny, ale te miłosne dylematy to już była męczarnia, mimo że to raptem dwa-trzy zeszyty. To samo tyczyło Sheridana z Kolebki Życia (choć on był dodatkowo beznadziejną postacią w ogóle).

W AoD coś próbowano insynuować, ale znowu było to masakrycznie nieporadne i irytujące, NIE pasujące do serii jako takiej i stało się jedynie pożywką dla fanfic-blogasków niewyżytych 13-latek.

Fakt, wiele tu zależy od scenarzysty, ale mimo to kompletnie nie widzę miejsca dla takich motywów w TR. I tak, jestem bardziej skłonny zaakceptować wszelkie rebooty, odmładzanie Lary i zmianę jej charakteru, ale żadnych wątków pseudo miłosnych nie chcę. Zresztą widzi ktoś potrzebę wpychania czegoś takiego do gry na siłę?

Zaznaczam przy tym, że nie mam nic przeciwko jakimś głębszym, fajniej rozpisanym relacjom z innymi postaciami. Ba, Lara może jakąś tam mięte do kogoś czuć, ale niech to będzie co najwyżej jedynie subtelnie zarysowane i na tym się skończy :p
_________________
 
 
pmkkoch 
Obieżyświat



Dołączył: 23 Wrz 2006
Posty: 1275
Wysłany: 25-03-2013, 22:05   

O, co do tego to i ja się zgadzam. Jakieś rozbudowane relacje między postaciami, wybory, które później odbiją się na znajomości a może nawet i rozgrywce, tylko broń Boże żadne sceny miłosne albo fabuły oparte głównie albo w znacznej części na czymś takim. Jest tyle innych, ciekawszych i z pewnością bardziej oryginalnych sposobów na ukazanie postaci i stworzenie rozbudowanej fabuły.
_________________
"I hear the click-clack of your feet on the stairs. I know you're no scare-eyed honey.
There'll be a feast if you just come upstairs, but it's no hanging matter. It's no capital crime."

 
 
Magda 
Student



Dołączyła: 07 Gru 2010
Posty: 51
Skąd: Poznań
Wysłany: 26-03-2013, 11:33   

Ja uwazam, ze najlepiej by Lara nie miala nikogo, ale jesli juz to zdecydowanie facet, nie powinni z niej robic lesbijki/bi.
_________________
Przydatne, konkretne informacje o produktach spożywczych i zawartych w nich substancjach odżywczych. Zapraszam: http://polowanie-na-zdrowie.blogspot.com/
 
 
Małolat 
Podróżnik



Dołączył: 29 Gru 2007
Posty: 200
Skąd: 100Lica
Wysłany: 26-03-2013, 12:50   

pmkkoch napisał/a:
Jakieś rozbudowane relacje między postaciami, wybory, które później odbiją się na znajomości a może nawet i rozgrywce, tylko broń Boże żadne sceny miłosne albo fabuły oparte głównie albo w znacznej części na czymś takim. Jest tyle innych, ciekawszych i z pewnością bardziej oryginalnych sposobów na ukazanie postaci i stworzenie rozbudowanej fabuły.

Też tak myślę. Fajnie by było gdyby pojawiły się inne postacie, które być może wzbudziły by w nas taką sympatie, że sami byśmy chcieli ich jakoś powiązać ale w grze by tego nie było.
w Uncharted strasznie lubiłem Chloe ale mimo wszystko gdzieś tam przez pryzmat jedynki nie mogłem zapomnieć o Elenie :d To samo w Wiedźminie 2, tyle przeszliśmy razem z Triss, a tu sie okazuje, że nie do końca ona z nami szczera była no i jeszcze ta cała Jenn... Nie chodzi mi tu teraz o jakies tam wymuszone miłości ale o prawdziwe emocje.

Co do orientacji Lary to (nie obrażając nikogo), ale Jest dla mnie tylko jedno wyjście i musi być ona hetero. Wyobrażacie sobie że w 4tym Unchartedzie robią z Drake'a geja i okazuje się że sypia z Sullivan'em? Ja tego nie widze jakoś (nie przez pryzmat homofobii ale historii jaką już znamy!) więc i tu będę tego samego zdania.
Dobrze, że daliście tez opcje "inne" bo może ktoś by chciał żeby Lara sypiała z Winstonem bo lubi dojrzałych albo jeszcze coś innego.
Ten temat będzie wzbudzał wyłącznie spory i kłótnie, a może tylko mi się tak wydaje...
_________________
 
 
Integral 
Archeolog



Dołączyła: 10 Cze 2006
Posty: 2536
Skąd: Sin City
Wysłany: 26-03-2013, 14:37   

Jezusmarja. Czy świat "kocha" nas jeszcze za mało, żeby wpierdalać gdzie się da osoby homo?

Mi tam orientacja wisi i powiewa. Podobnie jak Cez w pierwszym poście (i jeszcze w sb), na początku, jeśli już muszę cokolwiek zakładać w temacie czyjejś seksualności, zakładam, że mogą iść którąkolwiekbądź stroną. Chociaż to trochę chybiony temat, bo mówimy o postaci komputerowej, a nie osobie z krwi i kości, którą zwykle da się "wyczuć" :p .

Nad orientacją Lary nigdy się nie zastanawiałam, obojętne mi w której drużynie gra. Jeśli jednak chodzi wyłącznie o jakieś wsadzenie kija w mrowisko to jestem zdecydowanie na nie. W ogóle obawiam się romansów w grze, od romansów to ja mam książki i filmy, jeśli mnie ochota najdzie, które są innymi mediami i lepiej to przedstawią. Bo - czysto obiektywnie - żeby dobrze przedstawić jakąkolwiek miłosną intrygę, potrzeba do tego pola i MNÓSTWA czasu. Gra jest po prostu za krótka :p .

To i takie tam. Zdziwiłam się, że w ankiecie jestem jedyna obojętna na jej orientację :D .

Ah no i małe pe-es, w takich okolicznościach w jakich znalażła się Larcia, upłynnienie orientacji czy w ogóle zanik tego terminu to kwestia czasu. Gdyby wniknąć głębiej w terminologię gej/les, dotarłoby się do punktu, w którym rozróżnia się afekt do danej płci od praktyk homoseksualnych. Innymi słowy Larcia może zachowywać się jak lesbijka na wyspie, nawet, jeśli jej "ustawienia domyślne" są nastawione na facetów.

Także mnie to w ogóle nie wzburza. Ile można powiedzieć o orientacji kogoś, kto ma ją w ogóle nienakreśloną i znalazł się w takiej sytuacji jak Lara?
_________________
Don't waste your time or time will waste you
 
 
Cez 
World of Tomb Raider



Dołączył: 12 Gru 2003
Posty: 3979
Skąd: Tczew/3city
Wysłany: 26-03-2013, 15:22   

Integral napisał/a:
Nad orientacją Lary nigdy się nie zastanawiałam, obojętne mi w której drużynie gra.


Czyżby? :D

Wczoraj wpisalem w google "Lara Croft lesbijka", bo byłem ciekawy czy ktos podchwycił ten temat z WoTR. Niestety nie, bo oprocz mojego newsa w Google wyskoczył... Twoj post na forum :D

http://www.tombraiderforu...p?p=81942#81942

Integral napisał/a:
(...) w ogóle jakoś od zawsze zakładało mi się, że Lara jest lesbijką, nieuzasadnienie nawet.


:mrgreen2:

Jak w Google wpisze się "Lara Croft gay" to już więcej wyskakuje ;)
_________________
 
 
Integral 
Archeolog



Dołączyła: 10 Cze 2006
Posty: 2536
Skąd: Sin City
Wysłany: 26-03-2013, 15:30   

Post z 2007 Cez

Mam zacząć wyciągać Twoje posty z 2007?

I tak, cały czas mam na dysku ten lesbijski art Lary z Natlą :P
_________________
Don't waste your time or time will waste you
 
 
pmkkoch 
Obieżyświat



Dołączył: 23 Wrz 2006
Posty: 1275
Wysłany: 26-03-2013, 15:35   

Wg mnie wątki takie jak miłości czy rodzina jeśli już, to powinny być ale wyłącznie w biografii bądź w serii książek poświęconych nie tyle Tomb Raiderowi, co Larze Croft. To są wprawdzie ciekawe tematy, ale uważam, że zupełnie nie nadają się do Tomb Raidera. No chyba, że zostaną wplecione w jakiś naprawdę oryginalny, nieinwazyjny sposób. Niestety po Crystalsach mogę wszystkiego się spodziewać, ale nie oryginalności. Wybaczcie. :p

W ogóle co to jest teraz za moda, że wszędzie musi być koniecznie wątek dramatu miłosnego? Nawet w komediach, o dziwo głównie amerykańskich, zawsze na końcu jest uber słodki i wzruszający moment gdy usta Pięknej i Pięknego przysysają się do siebie nawzajem. Najczęściej po jakichś długich na 1/4 filmu i koszmarnie nudnych rozterkach miłosnych.
Spoiler:
Tego też najbardziej obawiam się w następnych Tomb Raiderach, tym bardziej że Crystalsi już nie raz pokazali, że opery mydlane są wg nich złotym tematem. Już nawet w TReboot od połowy gry pośmiarduje tematem rodziców.

_________________
"I hear the click-clack of your feet on the stairs. I know you're no scare-eyed honey.
There'll be a feast if you just come upstairs, but it's no hanging matter. It's no capital crime."

 
 
Martysl3 
Nowicjusz



Dołączyła: 28 Mar 2013
Posty: 10
Wysłany: 29-03-2013, 12:14   

Ja do homo nic nie mam ale jak dla mnie wątek z lara-lezbijka to nie wątek na TR. Jedyny wątek tego typu jaki mógłby być to taki gdzie ktoś podziwia lare za jej siłe odwage inteligencje itp. tak jak był taki krótki wątek z Alex'em w tym TR ;)
 
 
Kasiula1611 
Student



Dołączyła: 16 Lut 2013
Posty: 55
Skąd: Warszawa
Wysłany: 29-03-2013, 20:46   

Lara nie powinna być lesbijką to do niej i do Tomb Raider'a nie pasuje.
_________________

 
 
 
pmkkoch 
Obieżyświat



Dołączył: 23 Wrz 2006
Posty: 1275
Wysłany: 29-03-2013, 21:31   

Przez tyle lat Lara w żadnej części z gier nie ukazała jakiegokolwiek zainteresowania swoją bądź przeciwną płcią. Tak, kokietowała, ale nigdy, nawet w TRAOD, nie było widać, żeby darzyła kogoś szczególnym uczuciem. Dlatego też ja osobiście w ogóle nie widzę jej w roli ani homo, ani hetero. Aseksualizm wydaje się najlepszym rozwiązaniem. Każdy inny szuka sobie drugiej połowy, ale Lary jedynym celem w życiu i absolutną obsesją jest historia. Dlatego imo jest właśnie ciekawą postacią.
_________________
"I hear the click-clack of your feet on the stairs. I know you're no scare-eyed honey.
There'll be a feast if you just come upstairs, but it's no hanging matter. It's no capital crime."

 
 
LordJ 
Student



Dołączył: 20 Lut 2011
Posty: 76
Wysłany: 30-03-2013, 00:00   

Pewnie zostanę zlinczowany ale ja osobiście bym chciał żeby Lara okazała się lesbijką. Po 1 urozmaiciło by to świat gry i przełamało pewne tabu, które tam jeszcze nie dotarło, po 2 stało by się to o wiele bardziej ciekawe i intrygujące a po 3 Lara zawsze posiadała za dużo "cech męskich" i dominowała nad mężczyznami i szczerze mówiąc to nie wyobrażam sobie Lary mdlejącej w ramionach jakiegoś kolesia czy chronioną przez jego ramie bo sama by sobie lepiej poradziła, bardziej prawdopodobne wydaje mi się że Lara by broniła swojej foczki w której jest zakochana.
Teraz możecie hejtować ;)
_________________
 
 
Małolat 
Podróżnik



Dołączył: 29 Gru 2007
Posty: 200
Skąd: 100Lica
Wysłany: 30-03-2013, 00:16   

LordJ napisał/a:
szczerze mówiąc to nie wyobrażam sobie Lary mdlejącej w ramionach jakiegoś kolesia czy chronioną przez jego ramie

w nowej grze ciągle traci przytomność :D o tym, że ktoś ją chroni "ramieniem" nie wspomnę heh.
_________________
 
 
Mr Macphisto 
Emocjonalny kaktus



Dołączył: 19 Gru 2003
Posty: 2192
Skąd: Warszawa
Wysłany: 30-03-2013, 01:19   

Cytat:
Po 1 urozmaiciło by to świat gry


W jaki sposób by urozmaiciło? Sugerujesz, że życie seksualne homo różni się od hetero i życie hetero by nie urozmaiciło?

Cytat:
stało by się to o wiele bardziej ciekawe i intrygujące


CO takie by się stało?

Cytat:
Lara zawsze posiadała za dużo "cech męskich" i dominowała nad mężczyznami


ZA dużo, czy dużo? Kiedy jest ZA? bo ja nigdy nie zauważyłem, żeby miała ZA dużo cech męskich.

Cytat:
nie wyobrażam sobie Lary mdlejącej w ramionach jakiegoś kolesia


Ale już w ramionach laski to tak? :D

Innymi słowy - nie mam nic przeciwko eksperymentom, ale - dżizas - nie popadajmy w paranoję.
_________________
...and touch the flame
 
 
Integral 
Archeolog



Dołączyła: 10 Cze 2006
Posty: 2536
Skąd: Sin City
Wysłany: 30-03-2013, 02:04   

Mac, you're so o-eight, co Ty wiesz o homosexual lifestyle w dzisiejszych czasach, aphi! :roll:
Aż mi się "Lip Service" przypomniało.

Nie wiem jak inne leski ale jestem uczulona na chamskie rozgraniczanie les na butch i "les co nie wyglądają jak les więc nimi nie są" jeszcze bardziej niż na homofobię. To drugie to zaraza społeczna i jej dni są policzone, ale ten nowy uprzedzeniowy nowotwór to nie wiem skąd się wziął w szerokiej świadomości. Jakaś próba odbicia sobie znowu czegoś przez kogoś albo daremne zapędy zainstalowania gaydaru osobom hetero, które tęczowych widziało do tej pory tylko na paradzie? To tak nie działa. Lesek femme jest zatrzęsienie i dzięki niebiosom, bo ile można oglądać ciągle te same, wojskowym toporem ciosane twarze ogolonych czołgistek?

W sumie czasem też mnie korci, żeby Larę przegiąć do bycia homo, ale bardziej na przekór hejterom niż z jakichkolwiek innych powodów. Na pewno niektórzy pamiętają, co powiedział Cobain (ad rem samobójców, właśnie, o nim zapomniałam) te 20 lat temu.
_________________
Don't waste your time or time will waste you
 
 
KamilM93 
Praktykant


Dołączył: 17 Wrz 2008
Posty: 163
Wysłany: 30-03-2013, 23:45   

Dość kontrowersyjny temat. Niezły z Ciebie Menkaure homofob jest. Mnie orientacja Lary mało obchodzi. Może być homo, hetero, Bi, zoofilką, itp. Dla mnie jest to tylko wirtualna postać, która w realnym świecie nie istnieje. Niech robią z nią to, co chcą. Byle by nie wyszła "Moda Na Sukces".
 
 
Integral 
Archeolog



Dołączyła: 10 Cze 2006
Posty: 2536
Skąd: Sin City
Wysłany: 31-03-2013, 00:56   

Oh ehehe Men jest wszystkim, ale nie homofobem ;)
_________________
Don't waste your time or time will waste you
 
 
KamilM93 
Praktykant


Dołączył: 17 Wrz 2008
Posty: 163
Wysłany: 31-03-2013, 01:04   

Integral napisał/a:
Oh ehehe Men jest wszystkim, ale nie homofobem ;)


Oh ehehe oceniłem to, co zauważyłem po postach ;) Dobrze, że tylko to w mojej wypowiedzi zauważyłaś ;)
 
 
Menkaure 
WoTR Team



Dołączył: 18 Gru 2006
Posty: 1744
Skąd: Z Bulerbyn
Wysłany: 31-03-2013, 11:28   

Int, dzięki za wsparcie. Proszę, podpowiedz mi co kryje się pod "wszystkim" bo nie wiem.

Kamilu, Kamilu, Kamilu... Możesz sobie pisać cokolwiek - na prawdę wisi mi to i dynda. Homoseksualizm i jego promocja przeszkadzają mi bardzo - to fakt. Wielu moich znajomych orzeka się jako homo i nie oznacza to, że każę ich palić na stosach. Uwierz mi, byłem tolerancyjny do kilku incydentów. Po prostu teraz wszędobylstwo tęczowych flag mi przeszkadza i dlatego nie chcę tego widzieć w grze.
_________________
 
 
jawi 
Podróżnik



Dołączył: 26 Sty 2008
Posty: 405
Skąd: skądinąd :)
Wysłany: 31-03-2013, 12:14   

W sumie w tej dyskusji najbliżej mi do opinii K@ta, czyli patner/partnerka - nie, głębokie relacje z postaciami - tak. W książce "Kane i Abel" z 79. (czyli kiedy jeszcze nie patrzyło się na wszystko przez pryzmat polit-poprawności) jest dwóch mężczyzn, którzy są wielkimi przyjaciółmi i nie ma między nimi żadnych historii, co jest zrozumiałe, bo "dobry przyjaciel" nie równa się przecież "partner".

Druga sprawa to fakt wprowadzania równań lesbijka=głęboka osobowość. Nie znalazłem żadnego dowodu na to, że orientacja w jakikolwiek sposób wpływa na głębię emocjonalną osoby - te dwie rzeczy po prostu nie są ze sobą związane.

Jeśli chodzi o jakiekolwiek relacje Lary, to Crystalsi musieliby być bardzo zręczni, żeby graczom zostawić pole na domysły, a nie (jak zwykle) walić wszystko kawa na ławę. W ten sposób każdy mógłby dopowiedzieć swoją własną wersję wydarzeń, prawda? ;)
_________________

 
 
 
K@t 
Spectre



Dołączył: 19 Kwi 2004
Posty: 5681
Skąd: Poproś Tatę
Wysłany: 31-03-2013, 12:19   

To, że między postaciami można zbudować PRZEGENIALNE relacje i wyjątkową więź, udowadnia najnowszy BioShock - nie ma tam w sumie ani grama wątku miłosnego jako-takiego, ale jednocześnie chemia między głównymi bohaterami jest mistrzowska.

Co ciekawe, przy Infinite pracowała reż Pratchett, ale na szczęście obeszło się bez "pogłębiania postaci" w jej stylu :p

Podobny motyw zaserwował wcześniej chociażby Prince of Persia, czy Enslaved. Da się? Ano da. Dlatego też właśnie nie rozumiem, czemu wszystko zaczęło się rozbijać o romanse i czyjąś orientację. Chyba, że to na zasadzie "głodnemu chleb" - w końcu to sami gracze dopatrzyli się GWAŁTU w scenie dość brutalnej napaści, z kolei w relacjach Lary z Rothem i Alexem doszukują się podtekstów seksualnych (serio). U nas jest jeszcze luz, ale na TRF to już niektórzy odlatują ostro w tym temacie.
_________________
 
 
Integral 
Archeolog



Dołączyła: 10 Cze 2006
Posty: 2536
Skąd: Sin City
Wysłany: 31-03-2013, 20:24   

KamilM93 napisał/a:
Dobrze, że tylko to w mojej wypowiedzi zauważyłaś

Dobrze, że tylko to zauważyłeś w wypowiedziach Mena ;)

Menkaure napisał/a:
Proszę, podpowiedz mi co kryje się pod "wszystkim" bo nie wiem.

Ty też tylko to zauważyłeś? ;)

K@t u Ciebie natomiast nie zauważyłam niczego, bo Portman w Twoim avatarze to jest poezja czystej wody <3
_________________
Don't waste your time or time will waste you
 
 
Menkaure 
WoTR Team



Dołączył: 18 Gru 2006
Posty: 1744
Skąd: Z Bulerbyn
Wysłany: 01-04-2013, 14:21   

Integral napisał/a:
Menkaure napisał/a:
Proszę, podpowiedz mi co kryje się pod "wszystkim" bo nie wiem.
Ty też tylko to zauważyłeś?

Post (w zasadzie jeden i drugi) był na tyle krótki, że więcej po prostu nie udało mi się dostrzec. I tak - zgadza się - wciąż nie wiem co miałaś na myśli mówiąc, że jestem wszystkim. Może jestem świnią, ale jakoś kijem do palanta się nie czuję - przynajmniej dzisiaj.
_________________
 
 
Integral 
Archeolog



Dołączyła: 10 Cze 2006
Posty: 2536
Skąd: Sin City
Wysłany: 02-04-2013, 02:05   

No ok, jeśli już tak serio chcesz to rzucić na tapetę - jednocześnie na drugim kablu gadałam z przyjaciółką ze Stanów i zamiast wysłowić się po polsku, na żwyca przetłumaczyłam angielskie "he's anything but homphobic" bo mi kabelek nie styknął.

Gdybym wiedziała, że to Cię tak zaintryguje w hm niepewny sposób, wyraziłabym się jaśniej ;) Chodziło mi o to, że cokolwiek by o tobie sądzić, homofobem nie jesteś. A jeśli pytasz, jakie cokolwiek sądzę, to zapewniam Cię, że nie ma tam niczego negatywnego :)
_________________
Don't waste your time or time will waste you
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


© 2002 - 2017 World of Tomb Raider | WoTR na Facebooku



Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Więcej o cookies powie Ci wujek Google.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0.46 sekundy. Zapytań do SQL: 13