FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj




Poprzedni temat «» Następny temat
Tomb Raider - wrażenia z gry

Jak oceniasz Tomb Raidera?
10
48%
 48%  [ 59 ]
9
32%
 32%  [ 39 ]
8
9%
 9%  [ 12 ]
7
3%
 3%  [ 4 ]
6
2%
 2%  [ 3 ]
5
0%
 0%  [ 1 ]
4
0%
 0%  [ 1 ]
3
0%
 0%  [ 0 ]
2
0%
 0%  [ 0 ]
1
1%
 1%  [ 2 ]
Głosowań: 121
Wszystkich Głosów: 121

Autor Wiadomość
haughton 
Nowicjusz



Dołączył: 23 Sty 2012
Posty: 25
Skąd: Kraków
Wysłany: 02-07-2013, 02:14   

Magda napisał/a:
Ale nie można - powtarzam - OBIEKTYWNIE rzecz ujmując, nie zgodzić się, że fabuła i postacie są po prostu NUDNE (sztampowe, przewidywalne, nijakie, stereotypowe, beznadziejne).


Miałaś chyba na myśli SUBIEKTYWNIE. :) Obiektywnie to możesz sobie porównać warunki uprawy buraków cukrowych na Mazurach i na pustyni Wiktorii.

Wracając do tematu:

1. Przeszedłem grę cztery razy, z czego raz w towarzystwie polskiego dubbingu - który najgorszy wcale nie jest, ale jakoś tak zgrzyta mi w kontekście całego dobrodziejstwa inwentarza będącego dorobkiem serii. Są oczywiście kreacje lepsze (Lara, Roth) i gorsze (Sam), ale jakoś nie potrafię przekonać się do spolszczonej Lary. Po tylu latach słuchania tego urzekającego brytyjskiego akcentu, Lara mówiąca teraz po polsku trochę mnie irytuje.

2. Przy podejściu nr 1 rzuciłem padem w kąt od razu przy pierwszej większej grupie najemników, jeszcze w Górskiej Światyni. Skuteczne celowanie za pomocą gałki przekraczało moje zdolności manualne - od tego czasu korzystam z myszy i klawiatury. Jak większości wypowiadających się tu Forumowiczów również i mnie przeszkadzała ilość wrogów hurtowo napływających zza każdego zakrętu. Im dalej w las tym było gorzej i w Shanty Town ginąłem często-gęsto złorzecząc na czym świat stoi, ale już przy drugim podejściu do gry, kiedy lepiej opanowałem łuk - ilość najemników przestała mi przeszkadzać. Wprowadzenie tego rodzaju broni było strzałem w dziesiątkę i teraz już nie wyobrażam sobie Lary bez łuku.

3. Wrażenia audio-wizualne były dla mnie po prostu zachwycające. Może i niepotrzebnie się rajcuję, bo wszystkie te Crysis'y i inne Bioshocki ponoć są ładniejsze (nie wiem, nie grałem, nie znam się to się nie wypowiem), ale niejednokrotnie w trakcie gry przystawałem żeby dokładnie się rozejrzeć po otoczeniu i podziwiać widoki. Wszystkie momenty z wartko toczącą się akcją uważam za bardzo udane i w moim odczuciu bardzo zróżnicowały atmosferę. Co tu dużo gadać - cudo. Sekwencje QTE do dziś trochę mnie denerwują, ale da się je przeżyć.

4. Ponieważ nie korzystam nigdy z solucji (choćbym miał utknąć w jednym miejscu na tydzień) absolutnie nie odczułem, żeby gra była za krótka. Fakt, że nie trzeba już kombinować i biegać przez godzinę, żeby otworzyć jedne drzwi jakoś specjalnie mi nie przeszkadzał. Ktoś wcześniej wspomniał że to głupota czekać tyle czasu na odsłonę gry, żeby potem przeć do przodu jak błyskawica i ukończyć ją w dwa dni - jak najbardziej popieram. Przecież eksploracja zawsze była olbrzymią zaletą tej serii i powolne odkrywanie uroków poszczególnych lokacji niosło ze sobą korzyści, chociażby w postaci wszelakich "znajdźek". Grywalność zresztą jest naprawdę bardzo przyzwoita i na to chyba nikt do tej pory nie narzekał.

5. Postacie i fabuła, czyli kwestia która wywołuje w tym wątku najwięcej kontrowersji. Cóż, osobiście podchodzę do tematu praktycznie i realnie, dlatego też dziwią mnie opinie typu "to już nie jest TR", "zepsuli Larę", "oddawać grobowce i nietoperze", etc. Trzeba chyba uzmysłowić sobie, że akcja gry rozgrywa się na długo PRZED tym, gdy ulubionym zajęciem Lary stało się tarzanie w umarlakach i akrobacje na skałach. Kwestia "I hate tombs" wypowiedziana w grobowcu Himiko powinna być najlepszym tego przykładem. Co z tego, że jest trochę infantylna i uczuciowa, ze rozkleja się a potem zbiera w sobie i walczy o przetrwanie? Przecież ma 21 lat, rozbiła się w dziwnym miejscu, pierwsze co zobaczyła po ocknięciu się to towarzystwo truposzy dydnających na linach obok niej i próbuje jakoś przeżyć. Moim zdaniem jej nowa odsłona jest bardzo dobrze zarysowana, dziewczyna jest wiarygodna i budzi sympatię.
Inni bohaterowie nudni i źle przedstawieni? Ano tak się składa, że reszta załogi Endurance miała stanowić tło dla głównej bohaterki. TŁO. To Lara ma przeżywać przygody, dlatego jest posyłana wszędzie jak goniec. To wokół Lary ma kręcić się akcja, dlatego nie spaceruje po wyspie w towarzystwie reszty przyjaciół tylko ciągle się rozdzielają. To jej przemianę i rodzący się hart ducha i ciała procentujący później mamy kształtować, a czy wcześniejsze części TR nie przyzwyczaiły nikogo, że Lara pracuje w pojedynkę? Gracz z wyobraźnią nie musi mieć podanych na tacy dokładnych historii bohaterów - na podstawie szczątkowych informacji zawartych w wielu miejscach w grze, sam może dopowiedzieć sobie szczegóły.
Jeszcze co do fabuły - pewnie, że historia jest inspirowana serialem "Lost", to się nasuwało od razu gdy tylko trailery ujrzały światło dzienne. Sama jej złożoność i sposób przedstawienia wydarzeń na pewno jest sprawą gustu, ale moim zdaniem jak na obecne warunki panujące w świecie gier jest przyzwoita. Porównania fabuły w jakichkolwiek grach do książek czy filmów moim zdaniem mija się z celem, bo w grach spełnia ona trochę inną rolę. Skoro już o "Lost" wspomniałem - swego czasu bardzo denerwował mnie motyw matki Lary w Avalonie. Lara spiesząca przez całą grę na ratunek, powtarzająca jak mantrę "where is my mother!!!??" nieodparcie kojarzyła mi się z Michael'em wrzeszczącym przez kilkadziesiąt odcinków serialu: "they took my son!!!"

Podsumowując - uważam, że gra jest bardzo udana i mam nadzieję, że kolejna jej odsłona będzie w podobnej konwencji. Oczywiście, że trzeba się przyzwyczaić do wielu zmian, jakie zaprezentowało nam CD ale nie uważam tego za wadę TR, wprost przeciwnie. :)
 
 
Luck317 
Nowicjusz


Dołączył: 03 Mar 2013
Posty: 6
Wysłany: 02-07-2013, 08:58   

Magda napisał/a:
Jak najbardziej. Albo ma bardzo małe wymagania, albo miał w życiu bardzo niewiele do czynienia z dobrymi fabułami i nie ma porównania. Fabuła nowego TR to fabuła z bajek na CN, Zigzap, tudziez moich zabaw lalkami jak bylam małym dzieckiem.

To przyznam, że jestem zaskoczony... nie wiedziałem, że ktoś tak wprost powie mi, że jestem bez gustu. Sugerujesz, że skoro tobie się nie podoba, to od razu nie ma prawa podobać się nikomu, bo ty najbardziej się znasz się na dobrej fabule i masz prawo ustalać wszystkim co jest dobre a co złe, a jak ktoś się nie zgadza to jest bez gustu?
 
 
Einsatz 
Nowicjusz


Dołączyła: 20 Lip 2013
Posty: 1
Wysłany: 20-07-2013, 23:18   

Nie ma tu tego, co mnie najbardziej ciągnęło do TR, czyli eksploracji, poukrywanych znajdziek, kombinacji jak przejść to dalej, łamania palców na klawiaturze przy akrobacjach.

Ale podoba mi się :mrgreen2:
To tak jak Alan Wake: tam nudna rozwałka jest z okładem rekompensowana historią - tu brak prawdziwej eksploracji, brak większych wyzwań też jest nią rekompensowany.
Podoba mi się stanowczo bardziej niż poprzednie części od Crystali.
Nie spodziewałabym się, że z dotychczasowych gierek akcji jakie tworzyli - gdzie są ładne lokacje, ale to nie to samo co pierwsze tomby - zrobią coś, czego bym się zupełnie nie spodziewała (Lost starring Lara Croft :mrgreen2: ) i to gra.
I to mimo tego, że to jest najprostszy z dotychczasowych TR. Tu się niemal nie da utknąć, relikty też się znajduje z palcem w nosie. To taki TR bez elementu "tomb raiding". A mimo to - chcę więcej.

EDIT: chyba takie właśnie, spójne, tomby mi się najbardziej podobają. Dla mnie zawsze numerem jeden będzie TR4, za całość historii w Egipcie. Tu też jest spójność fabularna, nie ma wyjazdu weekendowego na Madagaskar, następnie do podziemi Pentagonu, a na koniec lotu w kosmos - czyli miotania się bez ładu i składu - tylko wszystko jest faktycznie zamkniętą całością, nadto miejsce jest ciekawe i klimatyczne.
 
 
LordJ 
Student



Dołączył: 20 Lut 2011
Posty: 76
Wysłany: 04-08-2013, 15:53   

Gra jest porostu EPICKA !!! Hollywoodzka produkcja, akcja, napięcie, emocje, adrenalina oraz znakomita fabuła. Gra sama w sobie mogłaby być trochę trudniejsza, ale to tylko moja opinia, gra jest dłuuuga i to jest super, ale najmilej zaskoczył mnie końcowy smaczek, kiedy Lara chwyciła w swe dłonie dwa pistolety ;) Mam nadzieje że kolejna część będzie jeszcze większa i jeszcze bardziej epicka. Zdecydowanie najlepszy TR !
_________________
 
 
joker 
Obieżyświat



Dołączył: 11 Sty 2007
Posty: 1015
Skąd: Gliwice
Wysłany: 20-08-2013, 21:25   

Im dłużej gram tym mniej mnie wciąga. Pierwsze wrażenia były powalające zachłysnąłem się fantastyczną grafiką, która na jakiś czas odwróciła uwagę od mało ciekawego gameplaya. Mam ukończone trochę ponad połowę gry i od miesiąca albo dłużej nie gram. Lokacje są piękne ale nudne. Szczególnie ta wiocha która jest po pierwszym przejściu przez las wlekła się bez końca. Dobrze że są grobowce do odkrycia bo to trochę urozmaica grę. Było kilka ciekawych fragmentów takich jak np. wspinacza na wieże radiową, ale była tak krótka i banalna że człowiek nie zdążył się nawet nacieszyć. Trochę frajdy z latania spadochronem i strzelania do wilków, a tak wszędzie rozpadające się budy niemal identyczne w każdej lokacji i lina za liną, a za nimi jeszcze 50 kolejnych lin.

Gra na raz.
_________________
http://www.jokus2009.republika.pl
Miód jest dla mięczaków. Prawdziwi twardziele żują pszczoły!
 
 
 
Łukasz 
Podróżnik



Dołączył: 05 Lis 2007
Posty: 700
Skąd: Gorzów
Wysłany: 25-08-2013, 14:49   

Jestem po przejściu tego tomb raidera i powiem, że jestem trochę zawiedziony. To nie jest ta sama gra co kiedyś. Przez całą grę jesteśmy na wyspie w której dość często wracamy się do tych samych miejsc i nie ma już tej liniowości. A przecież w TR o to właśnie chodziło. Poza tym gra ma inny klimat. Wątek rozbitków na wyspie, którzy robią wszystko, żeby przetrwać przypomina bardziej serial "Zagubieni". Lokacje nie były już tak piękne jak w porzednich tombach i mało różnorodne. Podczas przechodzenia gry tęskniłem za poprzednimi częściami. Przesadzili też z maltretowaniem Lary. Normalny człowiek by tego nie przeżył. Jeszcze muszę wspomnieć o najemnikach. Momentami było ich za dużo, ciągle tylko ta strzelanina i to tylko przedłużało grę. Dodatkowo nieraz trzeba było wciskać parę razy jakiś klawisz i tu się denerwowałem, bo często mi to nie wychodziło ze względu na to, że gra nie chodziła mi płynnie nawet przy ustawieniu najmniejszej rozdzielczości. Co do polskiego dubbingu, był on bardzo dobry. Muszę przyznać, że postarali się przy polskiej wersji. Mam nadzieję, że w następnej części ponownie usłyszymy Karolinę Gorczycę. Jednak co to gry, uważam że jest to najgorszy TR i obawiam się, że następne części będą podobnie zrobione.
haughton napisał/a:
Przy podejściu nr 1 rzuciłem padem w kąt od razu przy pierwszej większej grupie najemników, jeszcze w Górskiej Światyni. Skuteczne celowanie za pomocą gałki przekraczało moje zdolności manualne - od tego czasu korzystam z myszy i klawiatury.

Ja osobiście nie wyobrażam sobie korzystania z czegoś innego niż mysz i klawiatura. Po prostu przyzwyczaiłem się do tego i we wszystkie gry gram na PC.
haughton napisał/a:
Ponieważ nie korzystam nigdy z solucji (choćbym miał utknąć w jednym miejscu na tydzień) absolutnie nie odczułem, żeby gra była za krótka.

Co do solucji to w niektórych częściach musiałem do niej zajrzeć, bo nieraz nie miałem cierpliwości, ale tutaj nie było takiej potrzeby. Zwłaszcza, że jest przycisk Q :p
_________________


Co jest Gość ;)
 
 
 
K@t 
Spectre



Dołączył: 19 Kwi 2004
Posty: 5682
Skąd: Poproś Tatę
Wysłany: 26-08-2013, 09:58   

Cytat:
(...) nie ma już tej liniowości. A przecież w TR o to właśnie chodziło.


_________________
 
 
Shalryma 
Student



Dołączyła: 04 Kwi 2013
Posty: 47
Skąd: Katowice
Wysłany: 28-08-2013, 18:01   

Cytat:
Lokacje nie były już tak piękne jak w porzednich tombach i mało różnorodne.


Tutaj się w najwyższym stopniu nie zgodzę.
Lokacje są bardzo różnorodne.Biorąc pod uwagę,że wszystko dzieje się w obrębie jednej wyspy,naprawdę podziwiam projektantów za równie harmonijne wkomponowanie każdej lokacji.
Jeżeli chodzi o różnorodność lokacji,to ten Tomb Raider odbiega od poprzednich części znacznie mniej,niż się wydaje.Na grę składa się bowiem:
-leśne ostępy
-stare japońskie miasteczka(sprzed 400 lat co najmniej)
-Drugowojenną bazę wojskową
-Skakanie po platformach na znacznej wysokości
-Grobowce:niektóre antyczne,inne industrialne
-Miasteczko utrzymane w stylu industrialnym+kolejka gondolowa
-Plaża.Woda.Klify.
-Placówki badawcze
-Ba,nawet level zimowy.

I mówimy tu tylko o jednej wyspie.Jednym,jedynym miejscu,nie pięciu punktach na kuli ziemskiej.

Ogólnie,lokacje w najnowszym Tombku możemy podzielić na grupy miejsc utrzymanych w stylistyce leśnej,antycznej,górskiej,militarnej,nadmorskiej,industrialnej,zimowej.

Jeśli samo to powyżej nie przemawia za tym,że lokacje w grze są różnorodne,to pozwolę sobie wyżej wymienione przeze mnie grupy przyrównać do Tomba uznawanego za najbardziej różnorodny w serii.

Tomb Raider 3:
Levele leśne(Indie)
Levele militarne(Nevada)
Levele industrialne(Londyn)
Levele nadmorskie(Wyspy na południowym Pacyfiku)
Levele zimowe(Arktyka)

Tomb Raider 2013 jest grą daleko krótszą i można wiele jej słusznie zarzucić,ale nie brak różnorodności w miejscówkach.

Uroda gry jest względna.Tomby można porównywać graficznie do siebie w obrębie jednego silnika.Stawianie przykładowo Anniversary przy najnowszej grze zwyczajnie nie ma sensu.[/u]
_________________
Nothing is lost forever,but some things are better if never found.
 
 
DarkCynder 
Student


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 56
Skąd: CDK
Wysłany: 31-08-2013, 16:28   

...DINGIDNGIDNGIDNGDINGDINGDINGDINGDIDIDINGINGDINGDINGDIGNDING STOP! I LOST MY CONTACKT!

Ok. Powiem szczerz- nie podoba mi się nowy tr... Jakoś...no po prostu nie.
Za dużo walki,ze mało odkrywania.
I według mnie...BŁĄGAM! Niech Crystal zakończy serię TR..bo niedługo będziemy starą croft i będziemy łazić z Rurką w ramieniu.
_________________
Tak.
 
 
TheZaack500 
Praktykant



Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 102
Skąd: Wioska
Wysłany: 31-08-2013, 20:18   

Bezsens... to, że Tobie się nie podoba, nie znaczy, iż trzeba zaprzestać tworzenia nowych Tombów... Za dużo walki i za dużo walki... a w takim TR2 ile walki było? Jeszcze więcej... Zrobili "nowe" celowanie i chcieli je maksymalnie wykorzystać.
_________________
"The extraordinary is in what we do... not who we are"
 
 
K@t 
Spectre



Dołączył: 19 Kwi 2004
Posty: 5682
Skąd: Poproś Tatę
Wysłany: 01-09-2013, 20:08   

Lepsza Lara z rurką w ręce, niż bez nóg, jak w AoD :p .
_________________
 
 
Grimlock 
Student



Dołączył: 20 Sie 2006
Posty: 66
Wysłany: 02-09-2013, 13:17   

Nie powiem, ale mi po przywyknięciu do nowego sposobu kierowania Larą, nowy system walki przypadł do gustu. Brakowało mi w poprzednich częściach uciszania przeciwników jednym celnym strzałem w łeb zamiast wystrzeliwania całych magaynków. Owszem były wyjątki jak rewolwer z celownikiem laserowym w Last Revelation ale to było za mało i nie działało na wszystkich.

Często po rozprawieniu się z większą grupą zostawiałem sobie jedną lub dwie ofiary. Strzelałem z shotguna w kończyny i tułów, a na koniec dobijałem czekanem :>

Fajne były też uniki: uderzenie kamieniem w łeb, wbijanie strzał czy sypanie piaskiem w oczy :D A potem odstrzał lub uciszenie czekanem ;)

Co do dużej ilości przeciwników - trzeba wykorzystywać otoczenie i ustalać strategię (w tym wycofywanie i częstą zmianę pozycji oraz dezorientowanie wrogów), a nie sterczeć w jednym miejscu i narzekać, że cała armia biegnie w kierunku Lary ;)
 
 
DarkCynder 
Student


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 56
Skąd: CDK
Wysłany: 07-09-2013, 08:26   

K@t napisał/a:
Lepsza Lara z rurką w ręce, niż bez nóg, jak w AoD :p .


Mi akurat ukradło tułów xD

Nie chodzi mi o to, że przez nowego tomb raidera chcę zakończenia serii, mi chodzi o to, że chciałabym jakieś ultra waganckie zakończenie wyjaśniające wszystkie ukryte wątki (były jakieś,nie pamiętam jakie XD )
O to mi chodzi xd System celowania przypomniał mi mojego kochanego Crysisa nie wiem czemu xd
no dobra proszę się na mnie nie denerwować xd

:p
_________________
Tak.
 
 
Geralt 
Praktykant



Dołączył: 05 Paź 2005
Posty: 185
Skąd: Gdynia
Wysłany: 08-09-2013, 10:28   

DarkCynder,
jakaś mroczna ta Twoja wypowiedź :croft:
_________________
prawdziwa cnota krytyki się nie boi
 
 
DarkCynder 
Student


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 56
Skąd: CDK
Wysłany: 07-10-2013, 21:33   

Geralt, Bo tak.

Może trochę zbyt surowo oceniłam tą grę xd Popatrzę na nią z innej perspektywy xd
Fajne było to,że nie była tak okropnie liniowa jak np Legend. Mozę nie było to coś wielkiego, ale jak się nie ma co się lubi,to się lubi to co ma ;p
System strzelania był inny ale dosyć sprytnie przemyślany. Zaciekawiło mnie jednak-co było bardzo śmieszne- Brak możliwości pływania xd Kiedy to zobaczyłam rykłam śmiechem xd dla mnie to bardziej jakiś żart. Croft musi pływać...Chyba,że jest babską wersją Altaira.
Jednak wkurzyła mnie długość gry. Ale rozumiem twórców. Nie chcieli robić gry bardzo długiej, bo by wyszło 6 Chapterów Alice...(swoją drogą AMR polecam xd)

Mimo wszystko z lekką chęcią zagram w kontynuację,jeśli się ukarze.
I nie będę gry traktować jak tomb raidera. :P
_________________
Tak.
 
 
Vaherem 
Nowicjusz


Dołączył: 30 Wrz 2013
Posty: 4
Wysłany: 29-10-2013, 12:55   

Kocham tę grę. Byłem raczej sceptyczny, a jedyne Tomb riadery w jakie grałem to II i demo IV i V. I dzięki tej grze... zacząłem przechodzić wszystkie części, zaczynając od tej z 1996 :)

Odniosę się do kilku zarzutów:
- Brak grobowców. Totalnie tego nie rozumiem. Przecież, nie licząc grobowców opcjonalnych, mamy ich aż dwa - grobowiec Himiko i grobowiec dowódcy burzowej gwardii. A to, że nie składają się z kilku etapów, nie są wypełnione kolcami, gilotynami itd to tylko dla mnie plus. Wreszcie grobowiec wygląda jak grobowiec, a nie jak plan zdjęciowy z Indiany Jonesa :) Ale na pewną myśl, z którą pewną wielu się nie zgodzi, wpadłem dopiero na plaży wraków, gdy odnalazłem należącego do małej dziewczynki pluszaka - cała wyspa jest grobowcem. Grobowcem poddanych himiko, tysięcy podróżnikach i żołnierzy z czasów II wojny światowej. Brry, uświadomienie sobie ilu ludzi zginęło na tej wyspie...

- Łuk! jest cudowny, wcześniej dużo grałem łuczniczką w Skyrimie, ale Lara zjada ją na śniadanie!

- Animacja, wygląd i głos Lary - są świetne. Koniec kropka. Początkowo głos mnie drażnił, podobnie jak te ciągłe jęki, ale się przyzwyczaiłem. Teraz już jakoś sobie innego głosu Lary nie wyobrażam.

- Dwa pistolety przewijające się przez grę...

- piękne Lokacje - zjazd gondolą, japoński pałac, plaża wraków. Cudne to wszystko po prostu.

Mógłbym pisać i pisać, ale komu chciałoby się to czytać? To najlepsza gra w jaką grałem od bardzo dawna! I nie wiem, może to dlatego, że w II grałem będąc dzieciakiem i dopiero teraz zacząłem przechodzić stare części - ale nie widzę aż tak wielkich różnic.
_________________
YES! Still alive!
 
 
Draconem 
Nowicjusz


Dołączył: 07 Lut 2014
Posty: 3
Wysłany: 21-04-2014, 18:58   

Jestem właśnie po przejściu najnowszego Tomb Raider'a i jestem zachwycony. Dawno żadna gra mnie tak nie wciągnęła. Przede wszystkim jestem zadowolony optymalizacją. Byłem pewny, że gra mi nie pójdzie, bądź ledwo pociągnie na minimalnych. Mam już leciwy komputer a mimo to gra śmigała pięknie na średnich (no może czasem przy większej rozpierdusze jak trzeba było uciekać z miasta to przycięło). Bardzo ciekawa historia, fajne postacie no i Lara <3 piękniejsza i prawdziwsza niż kiedykolwiek. Wreszcie pojawił się ból, prawdziwe emocje. W poprzednich odsłonach Lara była cholernie twardą kobietą. Tu pokazała ludzką twarz. Nie powiem, że gra była idealna. Osobiście uważam, że trochę spieprzyli element survivalu. Początek świetnie, później już mi tego survivalu brakowało. Mogło by być troszkę mroczniej, troszkę ciężej. Do tego za dużo strzelania. Lara zabiła jednego człowieka i nagle robi się z niej prawdziwy assasyn. Wolał bym mniej, ale bardziej wymagających wrogów. Początkowo przeciwników pokonywałem z łatwością. Ale na szczęście z czasem robiło się coraz trudniej. Generalnie mniej shootera trochę więcej zagadek i skradanki. Ale mimo tych niedociągnięć, od razu po tym jak ją przeszedłem czułem cholerny niedosyt i chciałem ją przejść jeszcze raz. Powstrzymuje się jednak i zasiądę do niej znów za jakiś miesiąc. Niech no trochę zapomnę :D . Moja ocena: 9/10. Gra zajefajna, ale z troszkę zmarnowanym potencjałem.
 
 
timo 
Student


Dołączył: 28 Lip 2009
Posty: 39
Wysłany: 22-04-2014, 14:33   

Przeszedłem nowego Tomb Raidera już milion razy, wychowałem się na klastykach i muszę przyznać że zadna cześć z trylogii Crystalsów nie przypominała klasyków jak właśnie ta najnowsza. Nie rozumiem tutaj niektórych osób . Ta częśc to naprawdę rasowy Tomb Raider nawet bez tylu ilości grobowców( załóżeniami twórców było właśnie traktowanie całej wyspy jako jeden wielki grobowiec) tak wspominali w wywiadach :P Mam nadzieję że nie zabraknie im pomysłów do produkcji następnej częśći.
 
 
Lavi171 
Student



Dołączył: 17 Lut 2011
Posty: 47
Skąd: Znienacka
Wysłany: 26-04-2014, 19:40   

Ja miałem okazję dorwać TRa dopiero niedawno po tym jak pojawił się na PS+, ale lepiej późno niż wcale. Nie żałuję w sumie chwili spędzonej przy tej gierce. Po wcześniejszych opiniach byłem już przygotowany na to mniej więcej jak wygląda najnowsza odsłona. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że podobała mi się, ale nie było jakichś fajerwerek, opadniętej szczeny czy smutku jak po innych dobrych tytułach, że to już koniec. Strzelania jak mówicie było dużo, ale używanie łuku to zarąbista przyjemność :D Z resztą mi ten system walki podchodzi i nie miałem żadnego problemu z przejściem gry na najtrudniejszym poziomie trudności, może to zasługa tego, że ograłem wszystkie Uncharted. Zbieranie pierdułek po całej mapie fajnie przedłużyło rozgrywkę, ale nie na długo, mimo to - dłużej niż tryb multi, który leży i kwiczy :< myślałem, że będzie jak multi Unch., ale to co tam się dzieje to makabra, a w tym momencie to już po wszystkich łatkach raczej.
Ogólnie plusy: łuk jako "główna broń", fabuła (przedstawienie powiedzmy nadprzyrodzonych zdarzeń tajemnicy Yamatai z wydarzeniami jak II wojna światowa w tle etc.) , polski dubbing (biorąc pod uwagę tylko robotę Gorczycy), różnorodność poziomów (jak na jedną wyspę na prawdę dobra robota - jak to ktoś już wyżej zauważył), możliwość skradania(może nie zaawansowana, ale daje satysfakcję :D), mobilność postaci.
Minusy: może trochę więcej strzelania niżeli faktycznie plądrowania, no ale jak ktoś pisał - wyspa grobowcem + ograbianie jej przez całą grę z artefaktów. Z resztą takie dzisiejsze standardy growe. Minusem, głupia rzecz, ale kucyk zamiast warkocza :D Mały szczegół, ale takiego mnie by cieszył.

Ps Usłyszenie dźwięku sekretu i "Aha" Lary po zebraniu ostatniej gełoskrzynki - się zrobiło ciepło na sercu. :)
 
 
 
Julka 
Student



Dołączyła: 07 Gru 2013
Posty: 85
Skąd: Kielce
Wysłany: 28-04-2014, 16:53   

I jeszcze ta melodyjka :D
 
 
Krystian1009 
Nowicjusz


Dołączył: 05 Cze 2012
Posty: 15
Skąd: Midgard
Wysłany: 02-05-2014, 10:23   

Gra nieziemska :D
Fabuła bardzo wciągająca - grafika niesamowita, otwarty świat no i oczywiście - efekty specjalne!!!! Prawie na każdym kroku można coś ustrzelić, podpalić albo zabić ;)
Ulepszenia broni bardzo mi się podobają, można zdobyć w łatwy sposób trochę EXP i bardzo lubię wygląd naszych bohaterów. Warto było zagrać i jeszcze nie raz do niej wrócę. ;) :pozdro:
_________________
,,Życie jest pełne niespodzianek"
 
 
Toxic 
Student



Dołączył: 17 Wrz 2006
Posty: 71
Wysłany: 20-06-2014, 16:27   

Witam :D
Dawno mnie tu na forum nie było, w nowego TR też dopiero teraz grałem (a skończyłem chwilę temu). Muszę przyznać, że nie spodziewałem się tak świetnej gry. Jestem bardzo miło zaskoczony. Sam nie wiem czy był TR przy którym lepiej się bawiłem, a grałem we wszystkie części. Co do Legendowej trylogii to nie ma w ogóle porównania. Co do klasyków? One też nie są takie wspaniałe jak zwykło się wychwalać.
Rzeczywiście w nowym TR jest trochę mało grobowców i świątyń, ale mimo wszystko nie raziło mnie to. Za to momentami przeszkadzało zbyt dużo wrogów. System walki jest zrealizowany prawie perfekcyjnie ale czasem się zastanawiałem skąd na tej wyspie aż tylu ludzi. Wolałbym chyba mniej wrogów w postaci ludzkiej, a więcej zwierząt (tymczasem wilki spotyka się w grze z 4 razy?).
Fabuła jest niezła, może dość oklepana, ale naprawdę wciąga i gracz chce wiedzieć co będzie dalej. Fajnie wpleciono wątki z drugą wojną. Świetny jest pomysł z dokumentami z różnych czasów, które opisują co się działo na wyspie. Genialnie uzupełniają fabułę.
Wielkim plusem jest ten mroczny, brutalny i czasami wulgarny klimat. Miejscami można poczuć się przytłoczonym. I nareszcie postaci przeklną gdy jest to logiczne. Jakoś dzięki takiej pierdole gra wydaje mi się bardziej rzeczywista,a a postaci bardziej ludzkie.
O grafice się nie wypowiadam bo jest świetna. Na optymalizację nie narzekam, skoro mój nie najnowszy komputer dał radę i to nie na najniższych detalach.
Jestem bardzo ciekaw co otrzymamy w Rise of TR. Poprzeczka jest postawiona bardzo wysoko i nie jestem przekonany, czy Twórcy dadzą radę ją przeskoczyć. Ale może znowu zostanę miło zaskoczony.
Moja ocena to 9,5/10.
 
 
 
Volteski 
Nowicjusz



Dołączył: 24 Cze 2014
Posty: 3
Wysłany: 24-06-2014, 22:32   

Gra dostała ode mnie pełną dziesiątkę, na wysokim poziomie trudności zdarzały się momenty, które dały mi popalić, mimo odrobiny nerwów jestem pod wrażeniem z ukończenia gry, fabuła ciekawa, a muzyka w tle, która pogłębiając ten świetny klimat robi to naprawdę dobrze. Zakończenie gry aż prosi się o kontynuację, więc zapowiedź Rise of Tomb Raider na E3 nie była jakimś wielkim zaskoczeniem, mimo to bardzo cieszy. Wymaksowanie gry nie jest trudne, ponieważ instynkt pozwala na wykrycie wszystkich możliwych znajdziek, ja nie mam do tego zastrzeżeń, ponieważ jest ich wystarczająco, by poświęcić dodatkowe kilka godzin łażenia po wyspie teleportując się od obozu do obozu i przeglądając wszystkie możliwe zakamarki mapy.
Gra różni się od wcześniejszych części od Crystal Dynamics i jest kompletnie inna niż klasyki, jeśli jednak ktoś taki jak ja zaczął przygodę od tej najnowszej części i mu się spodobała, to aż źle, by nie poznał wcześniejszych przygód tak kultowej postaci jak Lara Croft :)
_________________
 
 
MartinlaMarcus 
Nowicjusz



Dołączył: 02 Sie 2014
Posty: 4
Wysłany: 02-08-2014, 14:54   

Czas trochę odświeżyć ten temat i forum. No dobra od czego by tu zacząć...

Po pierwsze: Niektórzy czują się zawiedzeni z powodu braku TB w nowym TB 2013. A więc... Tomb Raider 2013 to REBOOT! R-e-b-o-o-t. Nic! Kompletna klapa. Zapominamy o starych TB, jakby ich wogóle nie było, aczkolwiek traktować je jako oddzielne opowieści z serii TB. Skoro ta gra jest rebootem, to oznacza, że dopiero zaczyna od korzeni, które już na ogół są, ale dopiero teraz zaczynają kiełkować. Pierwszym korzeniem był Core Design, który wymyślił i wykreował TB, ale po 2003 roku widać było, że już nie dawali rady, więc dali konewkę panom od Crystal Dinamics, którzy uznali, że korzeń jest już za suchy by go na darmo podlewać, ale i tak było wiadome że nie da obfitych plonów. Tak więc postanowili zasadzić nowy korzeń, który zwał się Tomb Raider (2013). Starali się i pielęgnowali go, dopóki nie ruszył ze wzrostem, jakim było wydanie go 5 marca 2013 roku. Starali się by wszystko było idealne - fabuła, dynamika, grafika. Wszystko czego nie miał stary korzeń ma nowy, który dopiero się rozwija i uwalnia pąki. Zawsze znajdą się jakieś chwasty i pasożyty, których twórcy nie zdołali unicestwić, czyli np. mniejsza ilość zagadek jak i ich trudność. A więc państwo CD myśli dalej jak te pasożyty zabić i sprawić aby korzeń jeszcze szybciej wzrósł. Oczywiście wydadzą ,,Rise of the Tomb Raider", który ich zdaniem będzie dużym postępem w przód, a korzeń będzie wzrastał i wydawał jeszcze większe plony, przy okazji zabijając pasożyty, wcześniejszego stadium korzenia, czyli TB z 2013.

Wiem że jest w tym dużo filozofii i temu komu się zachciało czytać - chylę czoła. Ale tak to wygląda. Krótko mówiąc - nie ma co oceniać reboota do starszych wersji, bo twórcy chcą zacząć od nowa i fundnąć graczom coś genialnego i niebywałego. Pierwszym krokiem był właśnie TB z 2013, którego oceniam na dziesięć. Drugim będzie RotTB w 2015. To nowa gra, o starych koncepcjach. Nie ma co się smucić, że starego TB nie ma w nowym. Tak było ustalone. A z fabuły wynika, że ta wyprawa na Yamatai była pierwszą w jej karierze, więc na to też trzeba zwrócić uwagę. Ale myślę, że rozwiną historię w taki sposób, aby otrzymać starą panią Lady Croft w nowym blasku.

Po dobijającej opinii, czy jakkolwiek można to nazwać stwierdzam, że porównywaniem nowego TB do starych to największa głupota. Nikt by już raczej nie chciał grać w TB z 1996 roku w grafice w jakiej jest ten z 2013. Bo jedyne za co można by było kupić TAKĄ grę to grafika, nic więcej. Tak więc proszę was. Szanuje opinie innych i wgl. ale patrzenie na gry względem poprzednich części jest gwoździem w trumnę, tym bardziej gdy to reboot. 10/10 - taka moja ocena gry. A teraz czekam na hejty. Już zdejmuję koszulkę. :pozdro:

[ Komentarz dodany przez: Mr Macphisto: 02-08-2014, 15:10 ]
Mój hejt kieruję w Twoją pisownię. I w TB :p
 
 
krtomb 
WoTR Team



Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 1079
Skąd: Helheim
Wysłany: 02-08-2014, 17:20   

Dzięki Mr Macphisto bo po przeczytaniu tej litanii filozofii nie wiedziałem od czego zacząć hejt :P Niniejszym nie jest już konieczny, a przedmówcy gratuluję odkrycia koła na nowo :P

Baj de łej - czy tylko mi się wydaje, że ten trailer to The Rise of Tomb Raider (TR) jest wykonany gorzej od tego pięknego zwiastunu CGI do TR2013? Jakoś takie wrażenie odniosłem, że z większą pieczołowitością i dbałością o detale wykonano jednak ten poprzedni...
_________________
"In place of a dark Lord you would have a queen! Not dark but beautiful and terrible as the dawn! Treatreous as the sea! Stronger than the foundations of the Earth! All shall love me and despair!"
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


© 2002 - 2017 World of Tomb Raider | WoTR na Facebooku



Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Więcej o cookies powie Ci wujek Google.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0.401 sekundy. Zapytań do SQL: 13