FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj




Poprzedni temat «» Następny temat
Homoseksualizm, cz. 2
Autor Wiadomość
Integral 
Archeolog



Dołączyła: 10 Cze 2006
Posty: 2537
Skąd: Sin City
Wysłany: 11-11-2012, 20:07   

Jan napisał/a:
Ja, jak miło poddawać swoją duszyczkę modzie i trendom, pomimo oczywistego naturalnego bólu. Dzisiaj trzeba być tolerancyjnym, bo to forma wyższej inteligencji i dystansu. Naturę można schować do kieszeni i poczuć na chwilę ból w tyłku. Potem jest już gładko.

Nie nazwałam tego absolutnie "naturalnym bólem".
Poza tym jestem naprawdę zmęczona argumentowaniem, że homoseksualizm jest wbrew naturze. Po prostu pas, ile można wałkować to samo?

Jan rozumiem więc, że nie masz nic przeciwko lesbijkom, tylko geje wzbudzają w Tobie tak negatywne odczucia? Czy jak to w końcu jest.
_________________
; p ; >>
 
 
bobonton2 
Podróżnik



Dołączył: 31 Sie 2007
Posty: 519
Skąd: P-ń
Wysłany: 11-11-2012, 20:45   

Dlatego jestem za częstszym pokazywaniem par homoseksualnych np. w serialach. Ludzie muszą się "opatrzeć" z tym zjawiskiem (polecam nowy serial komediowy "Partners", zajebiaszczy ^^). Ja też czułem się na początku dość dziwnie, kiedy znajoma opowiadała mi swoje podboje na obu frontach. Czym innym jest być świadomym zjawiska, a słyszeć o nim z ust bardzo dobrze znanej ci osoby.
Rocky napisał/a:
jednak gdy widzę afiszujących się homo na mieście

A widziałeś kiedyś? Jeśli tak, to ciekawi mnie co konkretnie widziałeś, bo ja jakoś nigdy nie spotkałem pary tej samej płci okazującej sobie jakiekolwiek uczucia na ulicy.

Jeszcze odnośnie pana Jana- jest sens uświadamiać? Bo bardzo mnie korci, by skomentować jego drugi post w tym temacie.
 
 
Integral 
Archeolog



Dołączyła: 10 Cze 2006
Posty: 2537
Skąd: Sin City
Wysłany: 11-11-2012, 21:54   

bobonton2 napisał/a:
A widziałeś kiedyś? Jeśli tak, to ciekawi mnie co konkretnie widziałeś, bo ja jakoś nigdy nie spotkałem pary tej samej płci okazującej sobie jakiekolwiek uczucia na ulicy.

To samo w sumie przeszło mi przez myśl, ale nie neguję, że coś takiego nie miało miejsca ;) Ja widziałam pary, ale głównie lesbijek, okazujące sobie uczucia np. w tramwaju.

bobonton2 napisał/a:
polecam nowy serial komediowy "Partners", zajebiaszczy ^^

Ja właśnie zaczęłam "The L world" ;) . Poza tym film "Bond" też jest b. dobry. Oba głównie o lesbijkach w sensie, chociaż w L world pojawiają się też geje.

Czy z Janem dyskutować to jest wiesz, ważka decyzja do podjęcia ;)
_________________
; p ; >>
 
 
Rocky 
Podróżnik



Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 288
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 11-11-2012, 22:17   

Integral napisał/a:
Myślę, że to nie kwestia "ruszania" tu jest ważna, tylko właśnie reakcji na odmienność. Zdolności zaakceptowania tego.

Ja ogólnie wiele rzeczy nie akceptuje i prawdopodobnie nie zaakceptuje. A że czytałem dość dobrze ten temat to nie chce wdawać się znowu w dyskusje na temat pt. "Czy homo są normalni?" bo to donikąd nie prowadzi. ;- )

Integral napisał/a:
Serio pytam, mam teraz kogoś i nie chciałabym ewentualnym przechodniom za skórę zaleźć. Mimo wszystko, obie jesteśmy kobietami, nawet, jeśli noszę w torebce gaz pieprzowy.

Integral napisał/a:
Swoją drogą to jest popie**dolone. Tłumaczenie facetom, dlaczego nie jestem zainteresowana. Ich próby "przeciągnięcia" mnie na "normalną" stronę. Jeszcze pół biedy jak nie są agresywni, gorzej, jak się wstawią i podniecą cholera wie czym. Znam wielu normalnych, ale niestety spotykam też coraz częściej tych problemowych.
Tzn. nie każdemu wyjeżdżam z prawdziwymi powodami, chodzi mi ogólnie o nieustępliwość co bardziej nachalnych typów.

Mam nadzieje, że to nie Ci nachalni faceci sprawili u Ciebie przejście na drugą stronę barykady? ;- DDD

Cytat:
A widziałeś kiedyś?

No właśnie widziałem i teraz tak sobie myślę, że chyba taki widok skutecznie wpłynął na mój światopogląd. ;- )

A i tak dla jasności - równie podobnie "odpycha" mnie widok całujących się facetów jak i kobiet. ;- )
 
 
 
Integral 
Archeolog



Dołączyła: 10 Cze 2006
Posty: 2537
Skąd: Sin City
Wysłany: 11-11-2012, 22:32   

Rocky napisał/a:
Mam nadzieje, że to nie Ci nachalni faceci sprawili u Ciebie przejście na drugą stronę barykady? ;- DDD

Rozumiem, że to żart? Ciekawi mnie zawsze, jak ludzie myślą, że orientacja to wybór... To kiedy i dlaczego inni wybrali, że są hetero?

Rocky napisał/a:
teraz tak sobie myślę, że chyba taki widok skutecznie wpłynął na mój światopogląd. ;- )

Co Ci ten widok zrobił...?
_________________
; p ; >>
 
 
ninti 
Obieżyświat



Dołączyła: 02 Sty 2004
Posty: 799
Skąd: Lublin
Wysłany: 12-11-2012, 16:48   

Integral napisał/a:
Ciekawi mnie zawsze, jak ludzie myślą, że orientacja to wybór... To kiedy i dlaczego inni wybrali, że są hetero?

Myślę, że to powstaje takie złudzenie podjęcia decyzji, ponieważ większość osób w wieku dziecięcym czy dojrzewania uważa się za hetero, ponieważ tak własnie jestesmy uczeni w szkole - że samiczki łączą się z samcami :) . Dopiero w starszym wieku (oczywiście to kwestia indywidualna) jesteśmy w stanie się określić.

Z resztą ...czy wiadomo na 100% że w każdym przypadku bycie homo jest uwarunkowane genetycznie? A może splot wydarzeń, środowisko w jakim żyjemy, sposób w jaki jesteśmy wychowywani i nasze doświadczenia życiowe też na to (orientację) wpływają. Chociaż wtedy to właściwie nie jest do końca nasza decyzja bo przecież nie mamy na wszystko wpływu ...
... ale ok.., to tylko takie moje rozkmniki :)
_________________
Musisz wiedzieć, Gość, że jem mięso, palę, piję alkohol i biorę narkotyki. Jestem wotrowiczem, a wotrowicze takie rzeczy robią.
 
 
Integral 
Archeolog



Dołączyła: 10 Cze 2006
Posty: 2537
Skąd: Sin City
Wysłany: 13-11-2012, 00:31   

No nie wiem, ja od zawsze miałam słabość do koleżanek i bardzo dobrze to pamiętam. Dużo dziewczyn się przez to odsuwało ode mnie. To był jeden z powodów, dla których byłam "dziwna".

Poza tym byłam w związkach z facetami i widzę po swoim podejściu, nie tylko do fizyczności, ale przede wszystkim do tej mentalnej części związku, budowania więzi itd. że jest zdecydowana różnica. Z kobietami przychodzi mi to po prostu naturalnie i bardziej ode mnie, z facetami bardziej pozwalałam im być ze sobą, co chwila musiałam sobie w głowie racjonalizować związek i przypominać, dlaczego w ogóle w nim jestem.

Może ktoś tak może, ja nie chcę tak żyć. Ranię tym zarówno innych jak i siebie.

Poza tym czy naprawdę ktoś z własnej woli chciałby sobie tak utrudniać życie?
_________________
; p ; >>
 
 
Piterek 
Praktykant


Dołączył: 23 Mar 2008
Posty: 126
Wysłany: 27-02-2013, 23:01   

Wybaczcie, że odkopuję temat, i to w dodatku tuż przed premierą Tomb Raidera, ale dzisiaj mocno się zdziwiłem, zobaczywszy to - http://kwejk.pl/obrazek/1685786 . Nie zareagowałem jednak w ten sam sposób, jak kilku moich znajomych ("Jak można wydawać kasę na pedałów zamiast na dzieci?!"). Zszokowało mnie natomiast w jak wyrafinowany sposób został tu przemycony przekaz anty-homoseksualny - w postaci grania na uczuciach i wywoływania wyrzutów sumienia.
Przyznam, że jest to pierwsza taka propaganda (bo jak inaczej to nazwać?), która w pewien sposób mogłaby na mnie zadziałać. Twórcy tego obrazka zapomnieli jednak o kilku sprawach.
Po pierwsze, wyjazdy na ferie nie są aż tak ważne. Zresztą i tak zawsze można zarobić pieniądze lub uzyskać dofinansowanie z innego źródła.
Dalej, ludzie zapominają, że homoseksualizm nie jest tylko domeną osób dojrzałych, ukierunkowanych. Tak na prawdę, pomocy potrzebują nie oni, a właśnie dzieci homoseksualne. Według badań amerykańskich (w Polsce nie może się to wiele różnić) średni wiek uświadomienia sobie o swojej odmienności seksualnej wynosi 10 lat (!). Młodzi homoseksualiści potrzebują pomocy, jak i zrozumienia i tolerancyjnego otoczenia. Niestety, w Polsce nie możemy się pochwalić wysokim wskaźnikiem tolerancji względem LGBTQ - nawet wśród młodzieży wynosi on 50% (dla porównania w Holandii jest to 100%) i w Europie tylko kraje dawnego bloku wschodniego nas "przebijają".
Co więcej, to właśnie wśród homoseksualnej młodzieży jest najwyższy procent myśli samobójczych - bodajże 68% z tej grupy miało takie myśli. Dla porównania - wśród całej młodzieży jest to 12%.
Może nie potrafię obiektywnie spojrzeć na sprawę, ale dla mnie samobójstwa wywołane brakiem akceptacji są ważniejsze niż to, że dzieci z biedniejszy rodzin nie wyjadą nigdzie w przyszłym roku na ferie.
Cieszy fakt dość licznych komentarzy wyjaśniających potrzebę przeprowadzania tego typu kampanii społecznych.

[ Komentarz dodany przez: Cez: 27-02-2013, 23:03 ]
Brawo, święte słowa :) Podpisuje sie!
 
 
 
krtomb 
WoTR Team



Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 1097
Skąd: Helheim
Wysłany: 27-02-2013, 23:14   

Pięknie powiedziane. Mnie również mocno zirytował ten wpis. Bo przy całej próbie uświadomienia w naszym specyficznym kraju istoty złożoności problemu osób homoseksualnych, mało kto zwraca uwagę na to, że to właśnie dzieciaki często w wieku szkoły podstawowej zaczynają rozumieć kim są. Z własnego podwórka - ja zacząłem o tym myśleć w wieku 11 lat, a niewiele później byłem już w 100% pewny co do swojej orientacji. Przeszedłem wszystkie etapy szkolnictwa w tym czasie i z doświadczenia wiem, jak trudno jest być gejem w naszym społeczeństwie. Opluwanie, wyśmiewanie to tylko wierzchołek góry lodowej. Owszem - wiele się zmieniło w ciągu ostatniego powiedzmy - dziesięciolecia, ale nie jest idealnie i do ideału wciąż wiele brakuje. Najgorsze są właśnie takie paszkwile, które dyskredytują poblem spychając go czymś co z całą pewnością "powinno" wywołać większy żal, smutek czy wyrzuty sumienia. To bardzo nie fair stawianie sprawy - moich rodziców nie zawsze było stać na to żebym pojechał na ferie czy zieloną szkołę, ale nie traktowali tego jako priorytet... Jest dużo do zrobienia i marginalizowanie tematu w taki sposób to świństwo. Dlatego podpisuję się pod Twoim postem Piterek obiema rękami.
_________________
"In place of a dark Lord you would have a queen! Not dark but beautiful and terrible as the dawn! Treatreous as the sea! Stronger than the foundations of the Earth! All shall love me and despair!"
 
 
daniel7 
Student



Dołączył: 18 Paź 2008
Posty: 41
Skąd: Bytom
Wysłany: 28-02-2013, 08:34   

Ja również się podpisuję pod tym co napisał Piterek obiema rękami... jednak wg mnie promowanie jednego problemu kosztem drugiego powinno być zakazane. W tym obrazku na pierwszym miejscu jest przekaz anty-homoseksualny, a dopiero na drugim planie istotną rzeczą są te ferie dla dzieci. Autor tego obrazka wydaje się być po prostu homofobem, a przynajmniej ja to tak odbieram nie będąc homoseksualistą. Nie rozumiem w ogóle braku tolerancji we wszystkich sferach. Skoro ja oczekuję akceptacji i tolerancji od społeczeństwa to i sam powinienem być tolerancyjny prawda? Proste i logiczne...
_________________
 
 
 
bobonton2 
Podróżnik



Dołączył: 31 Sie 2007
Posty: 519
Skąd: P-ń
Wysłany: 28-02-2013, 09:00   

http://blogdebart.pl/2013/02/27/nie-placz-macku/
 
 
eee...mleko?! 
Podróżnik



Dołączył: 14 Cze 2012
Posty: 207
Skąd: Mandżugoria
Wysłany: 02-03-2013, 22:27   

Nie wiem co o tym myśleć ;____; (dobra wiem :D ) Maćka najchętniej wziałbym i . . . :evil: WYCIOŁ z zdjęcia w fotoshop'ie . Diabeł tkwi w tym że bodajże w Polsce mamy coś takiego że trudno nam poprostu zmienić nawyki nabyte w dzieciństwie . Bodajże rodzice krtomb'a na przykładzie - jak oni zareagowali na oświadzczenie syna (jeśli takowe miało miejsce ) że nie jest do końca jak inni ? ;) No to teraz mamy zagadke na kolejne 2 posty . . . Mogę jeszcze dodać że także się pod tym podpisuje pod tym co napisał piterek i DOBRANOC tradycyjnie już dopisze ^^
 
 
Integral 
Archeolog



Dołączyła: 10 Cze 2006
Posty: 2537
Skąd: Sin City
Wysłany: 03-03-2013, 17:09   

Mleko, kompletnie nie rozumiem, co masz na myśli.

I w temacie dodam, że jestem zszokowana wręcz wypowiedzią byłego prezydenta. No cóż.
_________________
; p ; >>
 
 
Kasiula1611 
Student



Dołączyła: 16 Lut 2013
Posty: 55
Skąd: Warszawa
Wysłany: 03-03-2013, 17:34   

Taaak... Bo dzieci z biednych rodzin umrą jeśli nie pojadą na ferie. -_- Ja nigdy nie byłam na żadnym wyjeździe na feriach i jakoś nie narzekam. Zawsze wychodziłam na dwór z koleżankami i było spoko.
_________________

 
 
 
eee...mleko?! 
Podróżnik



Dołączył: 14 Cze 2012
Posty: 207
Skąd: Mandżugoria
Wysłany: 03-03-2013, 22:04   

O boże , int :O Ale jeszcze raz wytłumacze o co mi chodziło ;) Ja nigdy na żadnych feriach nie byłem i żyje -_- A do tematu to przez jednostki rodzicielskie jesteśmy nie tolerancyjni to było na przykładzie krtomb'a (przykład z dupy ,ale jakiś ) jak zareagowali na to że jest inny niż dzieci sąsiadów ;) Kiedy oczywiście był dzieckiem bo teraz nie jest (chyba :O ) Choć tolerancji w dzisiejszych czasach nauczyć się dzieciakowi jest ciężko (trzeba samemu) bo rodzice tego nie zrobią ;__; No może nieliczne wyjątki :'D
 
 
Integral 
Archeolog



Dołączyła: 10 Cze 2006
Posty: 2537
Skąd: Sin City
Wysłany: 03-03-2013, 22:14   

Cała ta akcja to jakaś manipulacja, podejrzewam, że to dzieło jakiegoś gimnazjalnego aktywisty, który błysnął i coś mu nie wyszło. Bobon wrzucił stosowny link.

Co do podejścia innych do homo... Jakoś już wyrobiłam sobie "grubą skórę" na to, naprawdę. 80% agresywnych, słownych tekstów da się rozłożyć po kościach. Zresztą sama mam znajomych, i to b. dobrych, którzy twierdzą, że jestem "chora" :p . No cóż, tego nie zmienię, mogę być chora, mi to naprawdę różnicy nie robi. Dopóki ktoś nie będzie mnie próbował z tego "leczyć" jakimiś wątpliwymi metodami. Nie chcę być wulgarna ani wpadać w mizoandrię, ale co niektorzy przedstawiciele płci brzydszej mają zbyt wysokie mniemanie o cudownych właściwościach własnych członków.

Wciąż mnie to frustruje jednak, gdy okazuje się, że moja kobieta ma problem gdzieś wyjść ze mną albo nawet przyznać się, kim jest ta nowa koleżanka, która nagle dołączyła do jej paczki. Bo obraca się w homofobicznym środowisku, bo będą mówić, bo innych, otwartych homo w jej towarzystwie traktuje się jak ścierwa.

Reakcje rodziców to jeszcze coś innego. Nierzadko odbierają to osobiście, jak porażkę.
_________________
; p ; >>
 
 
Integral 
Archeolog



Dołączyła: 10 Cze 2006
Posty: 2537
Skąd: Sin City
Wysłany: 10-03-2013, 15:45   

Nie dalej jak wczoraj miałam wielce wątpliwą przyjemność poczuć na własnej skórze atak, agresję ze strony homofoba, który jest "szanującym się hetero" i oczywiście szanuje kobiety, dopóki te są skłonne pójść do łóżka z facetem. Czasem odnoszę przykre wrażenie, że dla niektórych facetów szanowanie lesbijki to jak zdrada własnego "gatunku".

Co więcej, przekonałam się też, że homofobiczne uprzedzenia potrafią autentycznie zniszczyć przyjaźń, a przynajmniej coś, co się za taką uważało. Boli zajekurwabiście. A jednocześnie jest bardzo pouczające. Niech nikogo nie dziwi, że prędzej czy później wyciągam temat homoseksualizmu w rozmowie z kimś, bo kiedy się tego nie zrobi, to się po prostu ryzykuje w tym kraju.

Jak jeszcze raz usłyszę, w tym temacie między innymi i między innymi od Igiego, że "przecież w Polsce gejów traktuje się normalnie", to naprawdę wejdę w szczegóły, w tym brutalnego pobicia jednego mojego znajomego. Oto "normalne" traktowanie.

Sorry, ale jestem naprawdę ciężko wqrwiona, rozczarowana i zasmucona jednocześnie. Jak tylko będe mieć okazję, przeprowadzam się do większego miasta albo najlepiej od razu za granicę.
_________________
; p ; >>
 
 
cutek15 
Praktykant


Dołączył: 09 Lut 2011
Posty: 123
Wysłany: 10-03-2013, 18:51   

Integral, wielkie miasto nie zmieni ludzi, Polacy sa bardzo konserwatywni i zamknięci na "nowości" wbrew pozorom. Mieszkam w Poznaniu, ponoć jest to "miasto gejów" i tu jest ich najwięcej, ba ponoć tu im się najlepiej żyje w Polsce (tak gdzieś przeczytałem), i szczerze, nigdy jeszcze nie spotkałem kogoś kto by był gejem (nie oceniam po wyglądzie bo ten często myli), ani w szkole, ani na ulicy...nigdzie, a ponoć ich tu tak wielu. No chyba, że mnie omijają szerokim łukiem i po prostu mam pecha do spotkania jakiegoś, albo znam kogoś ale nie wiem, że nim jest ale to inna bajka. A większość moich znajomych to rasowe homofoby które twierdzą, że geje to nie ludzie (lesbijki też off course), na palcach dwóch dłoni mogę wyliczyć tych którzy naprawdę są tolerancyjni. Bo jedni mówią, że są ale pod warunkiem, że żaden gej lub les nie kręci się w okół nich, nie znają go/jej lub nie widzą. Bo tak to i tak od razu gadają co im ślina na język przyniesie :nie: W polskich miastach pod tym względem wcale nie jest tak kolorowo. jak chcesz tolerancji to wyprowadź się do USA, bo mimo, że idiotów tam multum to jest to chyba najbardziej tolerancyjny kraj pod tym względem.
_________________
Tomb Raider 9

[center]TRAILER ||| GAMEPLAY #1[center][b]|TRAILER 2
 
 
Integral 
Archeolog



Dołączyła: 10 Cze 2006
Posty: 2537
Skąd: Sin City
Wysłany: 10-03-2013, 19:45   

Mieszkałam w Poznaniu przez 4 lata studiów i rzeczywiście jest to miasto gejów ;) . Najlepiej świadczyć może o tym chociażby ilość klubów lgbt, w tym chyba najbardziej popularny (?) HAH w którym sama bywałam.

Moi znajomi z Poznania też są w większości homo (zarówno kobiety jak i mężczyźni). Jakoś tak trafiam, może ciągnie swój do swego ;) . Zwykle outuję się bez problemu, więc i wtedy komuś łatwiej odpowiedzieć tym samym. W Poznaniu spotkałam więc wręcz zatrzęsienie gejów. Ale nie dziwię się, że ich nie łapiesz, tzw. gaydar to raczej domena osób, które same nie są hetero ;) .

A USA to chyba też nie najszczęśliwszy wybór, bo niby fama niesie, że są tolerancyjni, ale z drugiej strony sa też chyba najbardziej pruderyjną i zaślepioną religią nacją. Prześladowanie na tle seksualnym jest zabronione, ale egzekwowanie prawa w tym obszarze zależy od widzimisię wąsatych panów policjantów. Ludzie mają samochody oblewane farbą albo wyryte Q na nich (od queer) i nikt nie kiwnie palcem. Za zrobienie podobnej rzeczy z samochodem czarnoskórego od razu dostaje się po tyłku.

W sumie nie wiem, czy i gdzie by było najlepiej. Chyba nigdzie nie będzie łatwo :p Temat wraca jak bumerang co jakiś czas, a przy takich cyrkach w mediach jak teraz, kiedy rząd podciera sobie nami tyłki i robi z nas tzw. "temat zastępczy", finał jest taki, że ciśnienie w tym temacie tylko rośnie.
_________________
; p ; >>
 
 
cutek15 
Praktykant


Dołączył: 09 Lut 2011
Posty: 123
Wysłany: 10-03-2013, 21:01   

Integral napisał/a:
Mieszkałam w Poznaniu przez 4 lata studiów i rzeczywiście jest to miasto gejów ;) . Najlepiej świadczyć może o tym chociażby ilość klubów lgbt, w tym chyba najbardziej popularny (?) HAH w którym sama bywałam.

No proszę :) O kluby mnie nie pytaj, bo nie lubię takich miejsc i nie chodzę :) Wiem, że gay club jest chyba na Rybaki ale głowy nie dam, od kogoś to słyszałem.
Cytat:

Ale nie dziwię się, że ich nie łapiesz, tzw. gaydar to raczej domena osób, które same nie są hetero ;) .


A kto powiedział, że jestem hetero?! :) Ale co prawda jeszcze się ukrywam z tym. Ukrywam sie bo po tym gdy w liceum chcieli mnie pobić za "bycie sobą" a szkolny psycholog jasno dał mi do zrozumienia, że w sumie sam jestem sobie winien, zmieniłem szkołę i ukrywam sie jak tylko mogę. Mimo to boję się, że kiedyś ktoś spotka "ich" i się dowie albo ja ich spotkam i będą chcieli mnie znowu pobić... Chłopaków oglądam tylko kątem oka, ale nie napalam się na nikogo bo nie chcę robić sobie jakiś nadziei czy coś no i na szczęście ostatnio mi nie w głowie amory więc mam spokój obecnie, ciekawe na jak długo. Druga sprawa to też to, że od tego, że zanim poszedłem do tamtego liceum i olali mnie "przyjaciele" i po tej całej akcji, już nie ufam zbytnio ludziom, bynajmniej nie od razu i od tamtego czasu nie mam takich prawdziwych przyjaciół, a ,ze nie lubię o sobie mówić (bo po co mam kogoś zanudzać?) to trudno się ze mną dogadać :/ pewnie spytacie dlaczego się nie próbowałem dogadać z "tamtymi"? Próbowałem i to nie z jednym, ale nie umiałem na dłuższą metę bo o czym mam gadać z kimś kto zapodaje teksty typu "zrobimy imprezę i zaprosimy dziwki!", a reszta cieszy się jak pies na kość? Mam zamiar ujawnić się gdy skończę szkołę (skończę w przyszłym roku) ale boję się, że nie znajdę "tego jedynego" a seks przecież mnie aż tak tu nie obchodzi, najważniejsze by się dogadywać i rozumieć. Niestety nie mam chyba tego gay radaru i pecha do ludzi, albo to ze mną jest coś nie tak...sam już nie wiem. No ale już kończę ten spam nie na temat, sorry :)


Cytat:
W sumie nie wiem, czy i gdzie by było najlepiej. Chyba nigdzie nie będzie łatwo :p Temat wraca jak bumerang co jakiś czas, a przy takich cyrkach w mediach jak teraz, kiedy rząd podciera sobie nami tyłki i robi z nas tzw. "temat zastępczy", finał jest taki, że ciśnienie w tym temacie tylko rośnie.

Nie mów mi nic o polskim rządzie bo mnie krew zalewa jak ich wszystkich widzę a co dopiero słyszę. Czasem mam wrażenie, że Polska to kraj patologi umysłowej.
_________________
Tomb Raider 9

[center]TRAILER ||| GAMEPLAY #1[center][b]|TRAILER 2
 
 
Integral 
Archeolog



Dołączyła: 10 Cze 2006
Posty: 2537
Skąd: Sin City
Wysłany: 11-03-2013, 00:35   

cutek15 napisał/a:
A kto powiedział, że jestem hetero?!

Oh :D czyli jednak po drugiej stronie tęczy? Piszesz o szkole itd. rozumiem, że teraz jesteś na studiach?

cutek15 napisał/a:
chcieli mnie pobić za "bycie sobą" a szkolny psycholog jasno dał mi do zrozumienia, że w sumie sam jestem sobie winien

Jezu dokładnie, jak ja czytam takie sytacje... Tak, sam jesteś sobie winien, było nie być gejem, prawda? :roll: W ogóle psycholodzy i psychiatrzy niektórzy na tym polu... Wiesz, że jest coś takiego jak Stowarzyszenie Psychologów Chrześcijańskich? Moja znajoma, bi, poszła do jednego z nich, niczego nieświadoma, po prostu potrzebowala pomocy. Pani terapeutka zaczęła ją leczyć z jej orientacji seksualnej ;) .

Ale jeszcze trochę i wszyscy będziemy zdrowi - słyszałam, że posłanka Pawłowicz wystosowała prośbę (pretensję?) do Ministerstwa Zdrowia o refundację/dofinansowywanie terapii leczenia homoseksualizmu. Nie mogę się doczekać ;) . Już usyszałam kiedyś od jednego psychiatry, że w moim wieku to już dawno powinnam być mężata i dzieciata, a nie - co ja w ogóle ze swoim życiem robię?

cutek15 napisał/a:
a ,ze nie lubię o sobie mówić (bo po co mam kogoś zanudzać?) to trudno się ze mną dogadać

:) wydaje mi się, że brzmisz jak najzupełniej ok, ilość personalnych informacji też jest wyważona :D . Także luźno.

cutek15 napisał/a:
pewnie spytacie dlaczego się nie próbowałem dogadać z "tamtymi"?

Mi to nawet przez myśl nie przyszło. Syndrom sztokholmski trawię tylko w fikcji i podręcznikach do psychologii, nie będę namawiać do zrozumienia agresorów albo jeszcze naginania się, byle tylko wszyscy byli przyjaciółmi. Nagniesz się, ale jeśli oni pewnych rzeczy nie zrozumieją, prędzej czy później to i tak wybuchnie Ci w rękach. Tak jak mi i temu mojemu znajomemu, który w kluczowym momencie po prostu obrócił się przeciw mnie. Mimo tego, że znam go już rok, że bdb się dogadywaliśmy. Myślałam, że mnie szanuje, że być może zmienił zdanie, które mi wygłosił sporo czasu temu już. Cóż, myliłam się. On mnie po prostu "tolerował".

cutek15 napisał/a:
boję się, że nie znajdę "tego jedynego" a seks przecież mnie aż tak tu nie obchodzi, najważniejsze by się dogadywać i rozumieć. Niestety nie mam chyba tego gay radaru i pecha do ludzi, albo to ze mną jest coś nie tak...sam już nie wiem. No ale już kończę ten spam nie na temat, sorry

Rozumiem obawę przed wyoutowaniem się, ale może możesz nawiązać kontakt ze środowiskiem w inny sposób? Przejdź się albo do gay pubu jakąś późna porą, w ciemnych okularach itd. :D albo zajrzyj na portal gay, poczytaj, poznaj takich ludzi. Gayradar Ci się wyreguluje i nastroi w ten sposób, mi na początku też szwankował, ale teraz już wyłapuję niemal bez pudła. I nierzadko szybciej niż same zainteresowane, tzn. czasem mam tak, że wydaje mi się, że chyba tak, ale nieeee, na pewno mi się coś wydaje. I za jakiś czas to wypływa, albo uderzają do mnie, albo robi się stosowna atmosfera i bez słów wiadomo ;) .

Temat jak temat, powiedziałabym, że jest raczej na temat. Póki co nadal nie mam nowego TR, więc mogę równie dobrze zgorszyć kilku ludzi, ponamawiać nastolatków na gejostwo i zniszczyć kilka rodzin stukając w temacie o homoseksualizmie :D .
_________________
; p ; >>
 
 
Igi^MBE 
⌖⌖⌖⌖



Dołączył: 11 Gru 2003
Posty: 1987
Skąd: Łódź
Wysłany: 11-03-2013, 07:47   

Integral napisał/a:
Jak jeszcze raz usłyszę, w tym temacie między innymi i między innymi od Igiego, że "przecież w Polsce gejów traktuje się normalnie", to naprawdę wejdę w szczegóły, w tym brutalnego pobicia jednego mojego znajomego. Oto "normalne" traktowanie.

I to jest takie niezwykłe? A mam wypisac ile moich hetero znajomych dostało wpierdol czy buty za twarz, za kibicowanie nie temu klubowi za bycie w złym miejscu i złym czasie? Sam dostałem kopy sto metrów od domu od siedmiu pijanych osiemnastolatków bo akurat przechodziłem, ba mam zacząć opisywać po ilu osobach skakałem niezaleznie od ich orientaci jak jeszcze byłem młody i kręciły mnie napierdalanki uliczne? No sorry takie życie, wpierdol się czasem każdemu trafia nie tylko homosiom, taka sytuacja
 
 
 
Integral 
Archeolog



Dołączyła: 10 Cze 2006
Posty: 2537
Skąd: Sin City
Wysłany: 11-03-2013, 16:07   

Wpierdol? Oni go chcieli zakatować i dokładnie za to, że jest gejem. Na szczęście im się nie udało. Po miesiącu w śpiączce i kilku operacjach obudził się. Ale stracił pamięć. Zero. Nie pamiętał kim jest, swojej ukochanej osoby, nikogo.

Myślę, że jest różnica między okazjonalnym wpierdolem jak to ująłeś, a takim okrucieństwem z dość jasną intencją. I jeszcze jaśniejszym powodem, który nigdy nie był jego wyborem.
_________________
; p ; >>
 
 
cutek15 
Praktykant


Dołączył: 09 Lut 2011
Posty: 123
Wysłany: 11-03-2013, 17:02   

Cytat:
Oh :D czyli jednak po drugiej stronie tęczy? Piszesz o szkole itd. rozumiem, że teraz jesteś na studiach?

Tak druga strona tęczy :D , jeszcze niestety liceum :P
Cytat:

Wiesz, że jest coś takiego jak Stowarzyszenie Psychologów Chrześcijańskich? Moja znajoma, bi, poszła do jednego z nich, niczego nieświadoma, po prostu potrzebowala pomocy. Pani terapeutka zaczęła ją leczyć z jej orientacji seksualnej ;) .

jak się to tak czyta to to trochę śmieszne, ale współczuję jej, pewnie miała jakieś nadzieje a tu bum...ale dla mnie już sam fakt, że to coś z kościołem ma wspólnego by był podejrzany. Osobom homo trudno znaleźć dobrego psychologa czy psychiatrę, kiedyś czytałem o geju który poszedł do któregoś z nich (nie wiem już czy był to psycholog czy psychiatra) a ten zapisał mu jakieś tabletki "na wyciszenie" i to wszystko... :nie: A ja po moich doświadczeniach ze szkolonym psychologiem nie znoszę ich, oni często sami mają problemy ze sobą a mają czelność wytykać je innym. a podobno są od tego, żeby pomagać. Niestety często większość potrafi doprowadzić do większej depresji niż zanim się do takiego psychologa poszło.

Cytat:
Ale jeszcze trochę i wszyscy będziemy zdrowi - słyszałam, że posłanka Pawłowicz wystosowała prośbę (pretensję?) do Ministerstwa Zdrowia o refundację/dofinansowywanie terapii leczenia homoseksualizmu.

Supcio :jumper: Nie mogę się już doczekać aż w końcu będę normalny :D

Cytat:
Myślałam, że mnie szanuje, że być może zmienił zdanie, które mi wygłosił sporo czasu temu już. Cóż, myliłam się. On mnie po prostu "tolerował".

Robił ci łaskę?

Cytat:
Rozumiem obawę przed wyoutowaniem się, ale może możesz nawiązać kontakt ze środowiskiem w inny sposób? Przejdź się albo do gay pubu jakąś późna porą, w ciemnych okularach itd. :D albo zajrzyj na portal gay, poczytaj, poznaj takich ludzi.


Nie znam żadnego gay pubu, jestem na jednym gay portalu, i nawet poznałem jednego fajnego chłopaka (co prawda z innej części polski ale jednak!) i nagle przestał się odzywać oraz logować na portal. Nie mam pojęcia co się z nim stało :(
Cytat:

Oni go chcieli zakatować i dokładnie za to, że jest gejem. Na szczęście im się nie udało. Po miesiącu w śpiączce i kilku operacjach obudził się. Ale stracił pamięć. Zero. Nie pamiętał kim jest, swojej ukochanej osoby, nikogo.


O matko Busko! :nie: :nie: :nie: jakieś zjeby totalne(to mało powiedziane, nawet najgorszemu wrogowi nie życzyłbym tego)? Współczuję mu, jemu partnerowi i znajomym, rodzinie...Straszne. Ale już z nim wszystko okej? Pamięta coś?

A można wiedzieć ile masz lat tak w ogóle? Jak nie chcesz nie pisz :)
_________________
Tomb Raider 9

[center]TRAILER ||| GAMEPLAY #1[center][b]|TRAILER 2
 
 
Integral 
Archeolog



Dołączyła: 10 Cze 2006
Posty: 2537
Skąd: Sin City
Wysłany: 11-03-2013, 19:39   

cutek15 napisał/a:
Tak druga strona tęczy , jeszcze niestety liceum

Etam niestety ;) Chociaż sama nienajlepiej wspominam liceum.
Chociaż ja w ogóle jestem... niedostosowana do systemu :p Cała moja edukacja to jakiś kiepski dowcip, dziwię się, że w ogóle zdołałam się czegoś nauczyć.

cutek15 napisał/a:
Niestety często większość potrafi doprowadzić do większej depresji niż zanim się do takiego psychologa poszło.

Czy ja wiem ;) Miałam do czynienia z zastępem psychologów i psychiatrów niestety. Z mojego doświadczenia na 5 specjalistów jeden jest pomyłką, jeden jest trudny, a pozostała trójka ma różne temperamenty i podejścia. Oznacza to, że możesz, ale nie musisz się z nimi dogadać, zależnie od tego, jaką sam jesteś osobą. I muszę przyznać, że obawiam się, że b. często jakiekolwiek wyznanie trochę wchodzi im w paradę...

cutek15 napisał/a:
Robił ci łaskę?

Och tak. Teraz jak o tym myślę, wydaje mi się to nieskończenie idiotyczne ;) . Tolerowałam jego nietolerancję, w sumie koło pupy mi to latało, gdyby coś było nie tak, mówimy w końcu o dwóch ludziach, a nie ludziu i ufo. Najwyraźniej ja dla niego zawsze byłam ufo :p .

cutek15 napisał/a:
Ale już z nim wszystko okej? Pamięta coś?

Nie. Nie będę opowiadać teraz całego jego żywota, ale to jest coś, co mega odcisnęło się na nim i na jego otoczeniu. Mija rok od "wypadku" i nadal nie odzyskał wspomnień. Ale radzi sobie, jest świetnym chłopakiem :) .

W sierpniu stukną mi 24 latka ;) . Jeszcze rok i wątroba przestanie mi się regenerować, więc staram się korzystać z życia :D
_________________
; p ; >>
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


© 2002 - 2020 World of Tomb Raider | WoTR na Facebooku



Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Więcej o cookies powie Ci wujek Google.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0.133 sekundy. Zapytań do SQL: 10