FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj




Poprzedni temat «» Następny temat
O życiu
Autor Wiadomość
Igi^MBE 
⌖⌖⌖⌖



Dołączył: 11 Gru 2003
Posty: 1987
Skąd: Łódź
Wysłany: 13-11-2012, 07:49   

Co wy wiecie o dobrym Whisky dzieci, dobre to są single malty, wszystkie blendy to szczyny barwione bejcą ;) niezależnie czy jack czy johnnie czy ballantine's
 
 
 
Integral 
Archeolog



Dołączyła: 10 Cze 2006
Posty: 2536
Skąd: Sin City
Wysłany: 13-11-2012, 14:42   

Jack to nie whisky sensu stricte tylko burbon, tak swoją drogą, podobnie jak Jasiu Wędrowniczek (jest pędzony na kukurydzy, nie słodzie jęczmiennym jak np. Ballantine's). Co nie zmienia faktu, że mi smakuje. Jack w sensie. Jasia nie trawię...
Piłam też ostatnio Grant'sa, też mi smakowało. Chociaż ciężko mi stwierdzić, na ile to zasługa samej whisky (też blended, ale już szkockiej), a na ile połowy butelki Jacka opróżnionej wcześniej :P .

Są też "czystsze" Jacki, Jack Single Barrel itd. zawsze to półka wyżej, ale nigdy nie próbowałam ;) .
_________________
Don't waste your time or time will waste you
 
 
Menkaure 
WoTR Team



Dołączył: 18 Gru 2006
Posty: 1744
Skąd: Z Bulerbyn
Wysłany: 14-11-2012, 11:20   

Igi, nie wiem jaką ty mieszaną piłeś, ale jest wiele unikatowych wersji, których nie znajdziesz w sklepach. Sam piłem jedną z droższych będąc na degustacji (nie mogę sobie przypomnieć jak się franca nazywała) w barze whiskowym w hotelu, gdzie pracowałem. Pamiętam tylko 17- albo 30-letniego Ballantine'sa. Żadnej bejcy, żadnej siary - zmieszane to, co najlepsze. Podobnie jest z koniakami - choć mieszane to np paradis można już kupić za jedyne 600 euro/0,5l, a smakuje jak niebo.

Ińć, Jack to też nie do końca burbon. Nie sugeruj się tym, że jest produkowane w USA i że z kukurydzy. Zresztą skąd pomysł, że Jaś jest produkowany z kukurydzy? Każda szkocka/irlandzka jest produkowana ze słodu jęczmiennego (czyli jakie destylowane, starzone piwo :P ) - różnica w obu narodowych wersjach jest taka, że irlandzki słód suszy się parą pod ciśnieniem (ma przez to łagodniejszy smak) a szkocki - dymem torfowym (ostry, dymny smak).
Każdy burbon powstaje ze słodu kukurydzianego. Jack ma swoją własną metodę produkcji, która odróżnia go od innych burbonów (Jim Bim, 4 Roses etc) a nawet kanadyjskiej whiskey.

Jeśli macie za dużo gotówki, to z singlów polecam Taliskera 10 YO, Glenfiddich 10/15 YO. Ogólnie większość z "wyżyn" (Highlands), bo czystsze powietrze, świeższa woda i mokry torf. Nie to co zaludnione Lowlands ;) Oczywiście broń boże jakieś mieszanie z kolą tudzież sprajtem.

Jack D's single barrel nie próbowałem, choć pracowałem z nim. Zainteresowanie było małe, ale skoro to SB to pewnie warto.

Polecam książkę "Whisky-leksykon smakosza". Zawiera same single malt i dzieli je na kategorie smakowe. Do tego historia wyspy ISLAY, gdzie wszystko się zaczęło ;)

Moim marzeniem jest pojechać do Szkocji na wycieczkę po gorzelniach !!!1111oneeleven
_________________
 
 
Integral 
Archeolog



Dołączyła: 10 Cze 2006
Posty: 2536
Skąd: Sin City
Wysłany: 14-11-2012, 17:03   

Menkaure napisał/a:
Nie sugeruj się tym, że jest produkowane w USA i że z kukurydzy. Zresztą skąd pomysł, że Jaś jest produkowany z kukurydzy?

E sorry, pracowałam kiedyś jako hostessa na monopolowym, tylu informacji mi tam udzielili ;) .

Swoją drogą to była moja pierwsza praca, zaczynałam od Jacka Daniel'sa :D
_________________
Don't waste your time or time will waste you
 
 
Mr Macphisto 
Emocjonalny kaktus



Dołączył: 19 Gru 2003
Posty: 2193
Skąd: Warszawa
Wysłany: 14-11-2012, 22:16   

Int, nic tylko pogratulować dobrego startu :D

Natomiast co do 'hohoho, single malt, hohoho, single barrel, hohohho chujwico'... to żal :p próbowałem. Spoko. Fajnie. Klasyczny Jack 1l mi wystarczy, nic mi nie musi rosnąć poprzez 'co to nie ja' ;)

A lektury pt. 'leksynon tego i owego' to najczęściej IMO (tu inside joke dla Int) swego rodzaju NLP nie tylko dla orłów ;)
_________________
...and touch the flame
 
 
Integral 
Archeolog



Dołączyła: 10 Cze 2006
Posty: 2536
Skąd: Sin City
Wysłany: 14-11-2012, 23:32   

Mr Macphisto napisał/a:
Natomiast co do 'hohoho, single malt, hohoho, single barrel, hohohho chujwico'... to żal :p

Muszę przyznać, że wśród wielu niekwestionowanych zalet jednego z trójcy naszych ojców założycieli, elokwencja i zwięzłość pisania są tymi, które wciąż pozostają niedoścignione :D :D

Co tam jeszcze o życiu, nie potrzebuje ktoś portretu może? Dam 10% zniżki dla forumowiczów ;_;.
_________________
Don't waste your time or time will waste you
 
 
Jan
[Usunięty]

Wysłany: 18-11-2012, 16:46   

o, tu se moge spamować...

To słynne "ojej" i zmarszczka bo facet ni ma kasy a chciałby, bo dojrzał emocjonalnie ale nie finansowo... to se znajdzie jaką bogatą spadkobierczynię w ogromnie pysznych zapewnieniach o przeróżnych uniesieniach, a ostatecznie jak siądzie na niej to osiądzie i będzie jeszcze większym chamem niż był.

Istotnie, te baby co mówią że faceci są do kitu - niech Bóg błogosławi!
A zaiste - tych panów co czekają uważnie na Jedyną mając do dyspozycji skarby - niech Bóg oszczędzi!

:jumper:
 
 
Madziula 
Podróżnik



Dołączyła: 16 Gru 2007
Posty: 669
Skąd: Kraków / Tarnów
Wysłany: 18-11-2012, 22:46   

Przeczytałam 3 razy i nie wiem o co chodzi. AlFa, wersja 2.0
_________________
 
 
 
Adamaru 
Podróżnik



Dołączył: 12 Sie 2008
Posty: 641
Wysłany: 19-11-2012, 16:34   

Czy nie chodziło to tych facetów, którzy lepią się do dobrze usytuowanych pań i potem sami stają się gównem? D:

Bawimy się w konkurs interpretowania wypowiedzi Alfy 2... wróć, Jana?
_________________
Yf a dą suwajf, nan of as łyl.
 
 
bobonton2 
Podróżnik


Dołączył: 31 Sie 2007
Posty: 518
Skąd: P-ń
Wysłany: 19-11-2012, 17:26   

Alfa 2.0- brzmi jak nazwa stacji kosmicznej.
 
 
K@t 
Spectre



Dołączył: 19 Kwi 2004
Posty: 5682
Skąd: Poproś Tatę
Wysłany: 19-11-2012, 18:43   

Długo na orbicie się ona nie utrzyma :p
_________________
 
 
Adamaru 
Podróżnik



Dołączył: 12 Sie 2008
Posty: 641
Wysłany: 19-11-2012, 18:56   

Ba-dum, tss
_________________
Yf a dą suwajf, nan of as łyl.
 
 
Jan
[Usunięty]

Wysłany: 19-11-2012, 21:09   

Dobre że stacja przyleciała znowu.... by popatrzeć na spokój łaski Panów trzech i imć Dziunia Księżniczki, jak również seKATora moderatora.

Ale jak to rzekł Edgar, a raczej Kruk: nigdy więcej

:hehe:
 
 
Integral 
Archeolog



Dołączyła: 10 Cze 2006
Posty: 2536
Skąd: Sin City
Wysłany: 20-11-2012, 17:53   

Paciej napisał/a:
PROSZĘ ZOSTAWIĆ TEN POST W CELACH BADAWCZYCH.
_________________
Don't waste your time or time will waste you
 
 
Madziula 
Podróżnik



Dołączyła: 16 Gru 2007
Posty: 669
Skąd: Kraków / Tarnów
Wysłany: 20-11-2012, 18:59   

Widzę, że na tym forum to już standard, że sezonowo pojawiają się jacyś specyficzni userzy :D Ostatnio oprócz AlFy przypomniał mi się jeszcze GeBeT :|
_________________
 
 
 
Integral 
Archeolog



Dołączyła: 10 Cze 2006
Posty: 2536
Skąd: Sin City
Wysłany: 20-11-2012, 19:39   

Ciekawe ile kotów upolował :D

Mam wrażenie, że całe to forum jest specyficzne ;) .
_________________
Don't waste your time or time will waste you
 
 
Integral 
Archeolog



Dołączyła: 10 Cze 2006
Posty: 2536
Skąd: Sin City
Wysłany: 22-11-2012, 15:57   

Dobra, to pijemy dalej czy co :D :D :D

(czuję się jak na zlocie)
_________________
Don't waste your time or time will waste you
 
 
ninti 
Obieżyświat



Dołączyła: 02 Sty 2004
Posty: 793
Skąd: Lublin
Wysłany: 25-01-2013, 19:57   

Coś chyba zabrakło osób do polewania :P .

Kurcze, spóźniłam się 'na Jana', nawet nie wiedziałam, że ktos taki tu narobił nam trochę zamieszania, ale nie chce mi się czytać jego postów bo jakoś nic z tego nie można zrozumieć, aż się przerziłam, że moze to ja jakaś inna jestem.

Zloty zloty .... czy my sie jeszcze kiedykolwiek spotkamy? :p
_________________
Musisz wiedzieć, Gość, że jem mięso, palę, piję alkohol i biorę narkotyki. Jestem wotrowiczem, a wotrowicze takie rzeczy robią.
 
 
Kika 
Praktykant



Dołączyła: 26 Lut 2004
Posty: 185
Skąd: Isle of Dogs
Wysłany: 25-01-2013, 22:24   

ninti napisał/a:

Zloty zloty .... czy my sie jeszcze kiedykolwiek spotkamy? :p


Żery wieczna studentka nie ma czasu na takie pierdoły!!!1
_________________
Morporkia! Morporkia!
Morporkia owns the day!
We can rule you wholesale
Touch us and you'll pay!
 
 
Igi^MBE 
⌖⌖⌖⌖



Dołączył: 11 Gru 2003
Posty: 1987
Skąd: Łódź
Wysłany: 26-01-2013, 09:38   

Zloty to przeszłość, a w ogóle - nie ma chętnych do organizacji
 
 
 
ninti 
Obieżyświat



Dołączyła: 02 Sty 2004
Posty: 793
Skąd: Lublin
Wysłany: 31-01-2013, 18:58   

Kika napisał/a:
Żery wieczna studentka nie ma czasu na takie pierdoły!!!1


Kika please, ja właśnie przeżywam mój 7 rok studiowania :D
_________________
Musisz wiedzieć, Gość, że jem mięso, palę, piję alkohol i biorę narkotyki. Jestem wotrowiczem, a wotrowicze takie rzeczy robią.
 
 
Integral 
Archeolog



Dołączyła: 10 Cze 2006
Posty: 2536
Skąd: Sin City
Wysłany: 03-03-2013, 22:03   

Studia są przereklamowane :p
_________________
Don't waste your time or time will waste you
 
 
Darkness 
Podróżnik



Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 303
Skąd: 3city
Wysłany: 04-03-2013, 00:10   

Integral napisał/a:
Studia są przereklamowane :p


Sam już nie wiem czy na nie iść.
Mogłem cholera iść na sprzedawcę do zawodówki i pracować w osiedlowym sklepiku.
Uwielbiam wysłuchiwać plotek o sąsiadach :D . Praca dla mnie!
_________________
Szanuję swój język, piszę poprawnie.
 
 
 
Kika 
Praktykant



Dołączyła: 26 Lut 2004
Posty: 185
Skąd: Isle of Dogs
Wysłany: 04-03-2013, 00:15   

Integral napisał/a:
Studia są przereklamowane :p


No, trzy lata tej przeklętej fizyki i nagrody jobla ani widu ani słychu.
_________________
Morporkia! Morporkia!
Morporkia owns the day!
We can rule you wholesale
Touch us and you'll pay!
 
 
Integral 
Archeolog



Dołączyła: 10 Cze 2006
Posty: 2536
Skąd: Sin City
Wysłany: 04-03-2013, 00:22   

Darkness napisał/a:
Sam już nie wiem czy na nie iść.
Mogłem cholera iść na sprzedawcę do zawodówki i pracować w osiedlowym sklepiku.
Uwielbiam wysłuchiwać plotek o sąsiadach . Praca dla mnie!

:D papier się przyda. Ale sam sposób prowadzenia tych studiów pozostawia wiele do życzenia. Czasem to jest po prostu 5-letni test na to, czy faktycznie chcesz pracować w danym zawodzie. Złamiesz się, nie złamiesz? A po 5 latach i tak idziesz do pracy i nie wiesz, co masz ze sobą zrobić. Pod warunkiem oczywiście, że tę pracę znajdziesz :p .

Pika-Pika, Ty będziesz tym, no, naukowcem? Czy czym :D .
_________________
Don't waste your time or time will waste you
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


© 2002 - 2017 World of Tomb Raider | WoTR na Facebooku



Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Więcej o cookies powie Ci wujek Google.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0.187 sekundy. Zapytań do SQL: 11