FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj




Poprzedni temat «» Następny temat
Wybory prezydenckie 2010

Przeciw komu zagłosujesz w zbliżających się wyborach?
Przeciw Jarosławowi Kaczyńskiemu
62%
 62%  [ 17 ]
Przeciw Bronisławowi Komorowskiemu
37%
 37%  [ 10 ]
Głosowań: 27
Wszystkich Głosów: 27

Autor Wiadomość
krtomb 
WoTR Team



Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 1079
Skąd: Helheim
Wysłany: 29-06-2010, 00:53   

Dlatego stopniowo odcinam się zarówno od mediów telewizyjnych, tak też radiowych oraz prasy.
Nie zamierzam filozofować, ani też dawać sobą powodować. Jesteśmy manipulowani przez media, a mediami ktoś też steruje. Qui Gon-Jin w Gwiezdnych Wojnach powiedział: "There's always a bigger fish" i miał rację. Zawsze znajdzie się ktoś wyżej. Jako że nie zamierzam dawać sobą powodować skutecznie będę usuwał to, co będzie kreowało moje poglądy wbrew mojej zasadzie - poznaj coś osobiście, a poznasz to naprawdę. Może i zawiłe, może i proste, ale prawdziwe :)

Nie ukrywam, że dużo czytam, dużo też piszę - stąd może pojawiać się język, który może wydać się zamierzenie manipulujący bądź fałszywy czy wyrachowany. Kwestia jedynie tego, co napisałem powyżej - myślcie sobie co chcecie. Istotne jest to, że ja znam prawdę.

Trying to start living off the gridd? Anyone care to join me?
_________________
"In place of a dark Lord you would have a queen! Not dark but beautiful and terrible as the dawn! Treatreous as the sea! Stronger than the foundations of the Earth! All shall love me and despair!"
 
 
Kika 
Praktykant



Dołączyła: 26 Lut 2004
Posty: 185
Skąd: Isle of Dogs
Wysłany: 29-06-2010, 09:14   

krtomb, spokojnie, spokojnie - jest stałą taktyką kolegi milla insynuowanie manipulacji przez media w przypadku niezgody opinii, nawet jeśli z danymi mediami nie miało się kontaktu od lat tudzież nigdy. Przyzwyczaisz się ;)

Co do wyborów prezydenta natomiast, co mnie interesuje to czemu skuteczne PR nie jest uważane za atut. Prezydent to dziwna pozycja - hołdująca bardziej tradycji niż administracyjnym potrzebom państwa, a sam prezio to niewiele więcej niż rozbuchany dyplomata-łamane-na-pośrednik z prawem weta. Prezydent powinien dobrze wyglądać, dobrze mówić, przekonywać do siebie ludzi i nie mieć opinii politycznej - a jako że mi najbliższy z dużych partii jest program PO to Komorowski jest jedynym realnym wyborem.

To tyle, lecę się óczyć na dzisiejszy egzamin (tak mi dopomóż Red Bull) zamiast tu gadać o pierdołach, a szanownym czytelnikom polecam głosowanie głową a nie sercem ;)
_________________
Morporkia! Morporkia!
Morporkia owns the day!
We can rule you wholesale
Touch us and you'll pay!
 
 
Mo
[Usunięty]

Wysłany: 29-06-2010, 09:26   

millo napisał/a:
Szokujące nie jest to, że pewien kandydat zdobył poparcie takimi środkami. Największym szokiem jest dla mnie to, że zarówno Mo jak i Krtomb są świadomi, że to tylko reklama, pusty wizerunek i zdają się być bliskimi głosowania właśnie z tych powodów na dany produkt... to znaczy na danego kandydata.


a nie jest tak? nie o to chodzi w kampanii wyborczej? wypromować osobę? sprawić wrażenie bardziej wyrazistej, lepszej, bardziej wiarygodnej? a o co chodzi w reklamach produktów? wypromować je, by ludzie je kupili, nie ważne, czy rozwalą się przy pierwszym użyciu. to gra. kampania to gra, a od nas zależy czy ją chwycimy czy pójdziemy za konkretami - programem politycznym/poglądami kandydata.

millo napisał/a:
No ale gdzie jakaś wartość merytoryczna, Mo? Nie głosowałaś chyba tylko ze względu na PR, prawda?


nie głosowałam w ogóle ze względu na to, że zapomniałam przygotować papiery o przeniesienie. ale gdybym głosowała to właśnie na Napieralskiego - fajna kampania, stworzył pozytywne wrażenie a i poglądowo zgadzamy się w wielu kwestiach. więc... nie trafiłeś :) aż taka durna nie jestem, by polegać tylko i wyłącznie na tym, co widać, a co jest wyreżyserowane.

krtomb napisał/a:
ludzie którzy zechcą wybrać jakiegoś kandydata sugerują się prawdopodobieństwem wygranej kandydata którego lubimy bardziej - lub też mniej nie lubimy.


... dlatego wielu moich znajomych nie głosowało na Napieralskiego, tylko na Komorowskiego - by stworzyć konkurencję bardziej realną dla Kaczyńskiego. smutne, ale prawdziwe.
 
 
Igi^MBE 
⌖⌖⌖⌖



Dołączył: 11 Gru 2003
Posty: 1987
Skąd: Łódź
Wysłany: 29-06-2010, 09:32   

krtomb napisał/a:
Bardzo spodobała mi się wypowiedź w trakcie debaty Jarosława Kaczyńskiego, gdy zapytany odnośnie legalizacji związków partnerskich stwierdził że jest Katolikiem. To tak jakby mnie ktoś zapytał czy wolę ketchup czy musztardę, a ja powiedziałbym, że wolę grać na konsoli bo pad jest wygodny

Naprawdę nie rozumiesz tak oczywistej odpowiedzi, czy też całe życie spędziłeś niczym Jumanji w dżungli i nie masz pojęcia, czym jest katolicyzm i jakie katolik powinien zająć w tej kwestii stanowisko? Katolicyzm to coś więcej niż pójście na pasterkę i ze święconką, to są określone postawy moralne.
Mo napisał/a:
tyle, że Komorowski ma swój herb - to ród o znamienitej przeszłości, baaardzo polska rodzina. bardziej polskiej nie znajdziesz.

Istnieją pewne plotki, które niejako temu przeczą, z tym, że z braku grubych dowodów, są to wciąż plotki.

Spójrzcie na to, kto lansuje p. Komorowskiego: GW i TVN. TVN to własność ITI, założonego przez dawne WSI. GW to jest agentura pewnej nacji, do której należy jej naczelny plus pewnej organizacji, której na nasz kraj dawniej szefował Geremek o nazwie Grand Oriente de France. Z tymi ludźmi i organizacjami nie chcę mieć nic wspólnego. Komorowski głosował PRZECIWKO likwidacji WSI co dowodzi niejako powiązań między nim a tą służą. No i ten człowiek jest ZBYT uległy wobec swojej góry partyjnej. Jarosław PRZYNAJMNIEJ nie ma nad sobą nikogo w swojej formacji.
 
 
 
krtomb 
WoTR Team



Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 1079
Skąd: Helheim
Wysłany: 29-06-2010, 09:48   

Jeśli chodzi o prezesa Jarosława - to jego działania świadczą o tym, że on najchętniej postawiłby się w sytuacji, gdzie naprawdę nie ma nikogo nad sobą.

Kod:
Naprawdę nie rozumiesz tak oczywistej odpowiedzi, czy też całe życie spędziłeś niczym Jumanji w dżungli i nie masz pojęcia, czym jest katolicyzm i jakie katolik powinien zająć w tej kwestii stanowisko? Katolicyzm to coś więcej niż pójście na pasterkę i ze święconką, to są określone postawy moralne.


Powiem szczerze, że nie widzę w tym kraju Polaków, którzy łączyliby swoje poglądy z wiarą - jakąkolwiek, już nie tylko katolicką.
Osobiście nie wyznaję wiary w jakiegokolwiek boga, gdyż wychodzę z założenia, że jest mi to niepotrzebne. Inna sprawa, że pytanie było odnośnie prywatnego poglądu Jarosława Kaczyńskiego, aniżeli jego przynależności religijnej. Jest wielu gejów-katolików, ale nie powoduje to, że za sam fakt, że żyją muszą się nieustannie biczować i łajać.
Oczywiście, że wiem jakie powinno być stanowisko tzw. Polaka - Katolika. Pytanie jednak czy Polak - Katolik jest za przynależność religijną - zwolniony z posiadania własnych, samodzielnych poglądów. Nasuwa się w ten sposób wniosek - wiara Katolicka zabrania własnego, samodzielnego myślenia? Zabrania posiadania innych poglądów? Wiem, że zarówno nasz wewnętrzny Kościół, jak i sam Watykan, prowadzą politykę, która kontynuuje politykę, prowadzoną przez tę instytucję od stuleci - ograniczenie wiedzy, celem zachowania kontroli nad masami. Nieistotne jest to ile czystego chrześcijaństwa w Katolicyzmie faktycznie jest - nie muszę wspominać chyba o tym, że bardzo wiele obrzędów, świąt religijnych, strojów choćby Papieskich czy Kardynalskich, zaczerpnięto ze starożytnych obrzędów i wierzeń pogańskich? Choćby egipskich?
Pytanie do Jarosława było jasno postawione, odpowiedź była pokrętna, wymijająca i nie wnosząca niczego nowego.

Poza tym uważam, że Państwo - jakiekolwiek - Polskie, Niemieckie itp, w dwudziestym pierwszym wieku powinno się odcinać grubą kreską od Kościoła. Kościół nie powinien ingerować w sprawy państwowe, choćby ze względu na fakt, iż powoduje spowalnianie działań, które mogłyby nasz kraj rozwinąć i postawić na równi z innymi krajami UE. Nie opowiadam się za zamykaniem kościołów, zlikwidowaniem kleru i podobnymi działaniami - jeśli ktoś potrzebuje mieć w swoim życiu religię - niech ją ma. Natomiast powinny być jasno określone zasady - Kler sobie - Państwo sobie.
Dlatego podkreśliłem tą wypowiedź Kaczyńskiego - nie uznaję przynależności religijnej jako oficjalne stanowisko polityka w danej sprawie.
_________________
"In place of a dark Lord you would have a queen! Not dark but beautiful and terrible as the dawn! Treatreous as the sea! Stronger than the foundations of the Earth! All shall love me and despair!"
 
 
Igi^MBE 
⌖⌖⌖⌖



Dołączył: 11 Gru 2003
Posty: 1987
Skąd: Łódź
Wysłany: 29-06-2010, 18:59   

krtomb napisał/a:
Powiem szczerze, że nie widzę w tym kraju Polaków, którzy łączyliby swoje poglądy z wiarą - jakąkolwiek, już nie tylko katolicką.

A ja owszem widzę i to większość. Zresztą łączących poglądy z własną niewiarą również.
krtomb napisał/a:
Pytanie jednak czy Polak - Katolik jest za przynależność religijną - zwolniony z posiadania własnych, samodzielnych poglądów. Nasuwa się w ten sposób wniosek - wiara Katolicka zabrania własnego, samodzielnego myślenia? Zabrania posiadania innych poglądów?

Mylisz się, wiara katolicka nie zabrania ani myślenia ani posiadania poglądów. Tym niemniej wiara katolicka nazywa pewne rzeczy złymi, jak na przykład morderstwa, kradzieże, cudzołóstwo, chciwość, dewiacje seksualne (czynne) - i zabrania ich popełniania i popierania. To się nazywa "normy moralne".
krtomb napisał/a:
ograniczenie wiedzy, celem zachowania kontroli nad masami.

Można jakieś źródła? Tak, ja wiem, że zabrania się katolikom prowadzic badań naukowych które są nieetyczne, bo np. przy nich giną ludzie, ale chyba nie to masz na myśli.
krtomb napisał/a:
Nieistotne jest to ile czystego chrześcijaństwa w Katolicyzmie faktycznie jest - nie muszę wspominać chyba o tym, że bardzo wiele obrzędów, świąt religijnych, strojów choćby Papieskich czy Kardynalskich, zaczerpnięto ze starożytnych obrzędów i wierzeń pogańskich? Choćby egipskich?

To nie jest temat o religii, przejdź do właściwego tematu i tam opisz co masz na myśli.
krtomb napisał/a:
Pytanie do Jarosława było jasno postawione, odpowiedź była pokrętna, wymijająca i nie wnosząca niczego nowego.

Powtarzam, pytanie i odpowiedź były jasne, dla mnie i dla każdej inteligentnej osoby. Gdyby go zapytali "Czy popiera pan dźganie staruszek w plecy" a on by powiedział "Jestem katolikiem" też byś to uznał za kręcenie? Dla kogoś, kto zna choćby podstawowe normy moralne katolicyzmu odpowiedź była jasna. Tylko ludzie, którzy nie mają żadnego pojęcia o tej religii, za to naczytali się racjonalisty peel i naoglądali różnych Dawkinsów i Zeitgeistów nie rozumieją tej odpowiedzi, ale cóż, za ubóstwo intelektualne tych ludzi nie odpowiada Jarosław tylko oni sami.
krtomb napisał/a:
Państwo - jakiekolwiek - Polskie, Niemieckie itp, w dwudziestym pierwszym wieku powinno się odcinać grubą kreską od Kościoła.

Czyli odciąć się od czegoś, co de facto stworzyło państwo i jego kulturę, i w zamian za to co?
krtomb napisał/a:
powoduje spowalnianie działań, które mogłyby nasz kraj rozwinąć i postawić na równi z innymi krajami UE.

Spowalnianie JAKICH działań? Bo jeżeli masz na myśli działania typu dowolne mordowanie nienarodzonych dzieci czy dotowanie niektórych grup społecznych za ich upodobania seksualne czy za inne powody to ja sie bardzo cieszę, że mamy taki kościół, który hamuje zapędy socjalistów z UE i partii popierających tę opcję.
 
 
 
krtomb 
WoTR Team



Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 1079
Skąd: Helheim
Wysłany: 29-06-2010, 19:46   

Oczywiście, że spodziewałem się takiej odpowiedzi na swojego posta - ciekawiło mnie tylko kto pierwszy zripostuje w ten sposób.

Nie będę więc kontynuował tej konwersacji - mój pogląd na pytanie zadanie w temacie:
Kod:
Przeciw komu zagłosujesz w zbliżających się wyborach?

odpowiedzi udzieliłem, a pytanie jest tendencyjne samo w sobie.

Jednak nie daruję sobie riposty na tekst:
Cytat:
Powtarzam, pytanie i odpowiedź były jasne, dla mnie i dla każdej inteligentnej osoby. Gdyby go zapytali "Czy popiera pan dźganie staruszek w plecy" a on by powiedział "Jestem katolikiem" też byś to uznał za kręcenie? Dla kogoś, kto zna choćby podstawowe normy moralne katolicyzmu odpowiedź była jasna.

Pan Kaczyński skoro jest katolikiem nie powinien kłamać i nikogo oskarżać. Komorowski twierdzi, że jest katolikiem, ale z pewnością też ma coś za uszami. Pan Premier też podczas wyborów parlamentarnych też niejednokrotnie "mijał się z prawdą".

Cytat:
Ale fakt J. Kaczyński był za ostry i nie tolerancyjny, ale przynajmniej nie chciał ''wyprzedać'' Polski, Niemcom, Żydom itp


A w czym Niemcy i Żydzi są gorsi? Jako praktykujący Katolicy wszyscy wiedzą że sam Jezus Chrystus Żydem był - a czy był gorszy? Nie mnie oceniać. Faktem jest, że mam prawo do posiadania swoich poglądów oraz wolnej wypowiedzi - co niniejszym czynię.

P.S. Aborcja w uzasadnionych przypadkach powinna być. Ciekawe jak byś się Igi^MBE czuł gdyby przykładowo zgwałcono (odpukać rzecz jasna) dziewczynę, z którą aktualnie chodzisz, zaszłaby w ciążę, ale nie pozwolono jej owej ciąży usunąć. Z pewnością jako dobry katolik wychowywałbyś to dziecko z miłością i troską, bo nieludzkim jest oddawanie dzieci do zatłoczonych i nieopłacanych należycie domów dziecka.
Cytat:
_________________
"In place of a dark Lord you would have a queen! Not dark but beautiful and terrible as the dawn! Treatreous as the sea! Stronger than the foundations of the Earth! All shall love me and despair!"
 
 
lucas1987dion 
Student



Dołączył: 31 Paź 2008
Posty: 91
Skąd: Poland
Wysłany: 29-06-2010, 21:29   

Nigdzie nie napisałem, że Niemcy czy Żydzi są gorsi od Polaków, ale to nie powód, żeby im Polskę ''rozdawać''. Krtomb@ - Proszę na przyszłość - nie pisz czegoś, czego ja nie napisałem. Każdy ma swoje zdanie, i ja swojego nie zmienię. P.S. W Katolicyźmie nie o to chodzi czy ktoś jest nie wiadomo jak ''dobry'' i wspaniały, ale o wybaczanie i rozumienie swoich błędów, więc J. Kaczyński także je popełniał, ale myślę, że już dawno temu je zrozumiał, a i Bóg pewnie mu wybaczył, jest w końcu Spowiedź Święta, rachunek sumienia itp. Więc nie pisz, że Katolik musi być ''czysty jak łza'', bo nie o to tu w tym wszystkim chodzi. Pozdrawiam.

[ Komentarz dodany przez: K@t: 29-06-2010, 22:47 ]
Zacznij czytać uważnie - krtomb cytuje i odpowiada na posta Igiego.

Nie K@t, bo ja to napisałem, co krtomb cytował, to Ty czytaj uważnie, nie wiem dlaczego krtomb zacytował Igi'emu kawałek mojej wypowiedzi...
_________________
AMD Phenom II X4 965@3.80GHz, 4GB RAM DDR3@1406MHz, nVidia GeForce GTX 460 1GB Palit Sonic Platinum, 1TB + 250GB HDD Samsung, Acer G24', DVD-RW x18 SAMSUNG, Auzen X-FI Prelude 7.1, Gigabyte AM3 790XT USB3, Chieftec CFT 600w.
 
 
 
Igi^MBE 
⌖⌖⌖⌖



Dołączył: 11 Gru 2003
Posty: 1987
Skąd: Łódź
Wysłany: 02-07-2010, 16:40   

http://markd.pl/afery-po/
Tak jeszcze bonusowo, póki nie ma ciszy przypomnę główne kłamstwa i afery PO ;)

[ Komentarz dodany przez: Mr Macphisto: 02-07-2010, 19:26 ]
Kliknąłem w pierwszy link. Chyba kpisz :D




Mac - tam masz jeszcze ponad 200 innych ciekawych artykułów ;)
np o: http://bezdekretu.blogspo...prowokacja.html
 
 
 
Aglolga 
Student



Dołączyła: 28 Cze 2010
Posty: 46
Wysłany: 02-07-2010, 17:00   

Ja na nie idę głosować. Dlaczego? Po prostu nie wiem na kogo. Wcale nie myślę, że mój głos nic nie zmieni. Po prostu jeżeli już głosowałabym na kogoś to musiałabym być tego kogoś pewna, a nie jestem. Po wyborach nie będę narzekać. Pozostawię wybór bardziej obeznanym niż ja.
 
 
krtomb 
WoTR Team



Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 1079
Skąd: Helheim
Wysłany: 02-07-2010, 19:15   

Przypominam co poniektórym - nie idziemy na wybory Parlamentarne, a na wybory Prezydenckie i na szali jest wybór pomiędzy względną kulturą osobistą oraz bądź co bądź jakąkolwiek współpracę z bieżącą ekipą w Sejmie (czyt. Bronisław K.), a człowiekiem, który najpierw mówi jedno, potem robi drugie, a na koniec podsumowuje to jeszcze z goła inaczej, kto nie potrafi słuchać argumentów i ma jedynie mojszą prawdę niż Twojszą, oraz kimś kto - powiedzmy sobie szczerze, reprezentacyjny nie jest (czyt. Jarosław K.).

To już lepszym wyborem jest pójść w niedzielę do urny, oddać głos nieważny, ale przynajmniej podbić frekwencję, niż nie iść wcale. Poncjusz Piłat (patrz Nowy Testament) też umywał ręce od rzezi na niewinnym człowieku.
_________________
"In place of a dark Lord you would have a queen! Not dark but beautiful and terrible as the dawn! Treatreous as the sea! Stronger than the foundations of the Earth! All shall love me and despair!"
 
 
Aglolga 
Student



Dołączyła: 28 Cze 2010
Posty: 46
Wysłany: 02-07-2010, 19:45   

krtomb napisał/a:
To już lepszym wyborem jest pójść w niedzielę do urny, oddać głos nieważny, ale przynajmniej podbić frekwencję, niż nie iść wcale. Poncjusz Piłat (patrz Nowy Testament) też umywał ręce od rzezi na niewinnym człowieku.


Czyli Twoim zdaniem lepiej jest głosować na B.K., ale ja sama nie znam ich na tyle aby oddać swój głos. Frekwencja nie jest najważniejsza. To tak samo jakby jakaś część głosowała na B.K., a pozostali głosowali na ślepo i padłoby na J.K i w gruncie rzeczy okazałoby się, że ten drugi wygrał. Wtedy prezydentem zostałby nie człowiek przemyślanie wybrany, ale ten przypadkowy by tylko nabić frekwencję.
 
 
Igi^MBE 
⌖⌖⌖⌖



Dołączył: 11 Gru 2003
Posty: 1987
Skąd: Łódź
Wysłany: 02-07-2010, 19:58   

krtomb napisał/a:
człowiekiem, który najpierw mówi jedno, potem robi drugie, a na koniec podsumowuje to jeszcze z goła inaczej, kto nie potrafi słuchać argumentów i ma jedynie mojszą prawdę niż Twojszą, oraz kimś kto - powiedzmy sobie szczerze, reprezentacyjny nie jest

O ciekawe rzeczy ;)
Tu przykład zakręcenia: Komorowski a parytety
http://news.money.pl/arty...6,0,569706.html grudzień 2009: "Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski uważa, że Polki dobrze sobie radzą w polityce i do ich aktywności w życiu publicznym nie są konieczne parytety wyborcze."
maj '10: http://www.popieramparyte...-parytetow.html
uroczy wierszyk
26 czerwca: http://webcache.googleuse...lient=firefox-a

I kto tu ma problem ze stałym zdaniem?
Aglolga napisał/a:
ja sama nie znam ich na tyle aby oddać swój głos.

http://www.test-wyborczy.pl/ zrób sobie test wyborczy i zobacz do którego z dwóch jest Ci najbliżej poglądowo ;)
 
 
 
Mr Macphisto 
Emocjonalny kaktus



Dołączył: 19 Gru 2003
Posty: 2193
Skąd: Warszawa
Wysłany: 02-07-2010, 20:25   

Cytat:
http://www.test-wyborczy.pl/ zrób sobie test wyborczy i zobacz do którego z dwóch jest Ci najbliżej poglądowo


przyznaję, że pokrywa mi się i z pierwszą turą i z drugą ;)
_________________
...and touch the flame
 
 
Cez 
World of Tomb Raider



Dołączył: 12 Gru 2003
Posty: 3987
Skąd: Tczew/3city
Wysłany: 04-07-2010, 19:05   

Komorowski! Co za ulga! :D
_________________
 
 
bobonton2 
Podróżnik


Dołączył: 31 Sie 2007
Posty: 518
Skąd: P-ń
Wysłany: 04-07-2010, 19:22   

Wynik nie jest jeszcze przesądzony, ale moim zdaniem to trochę niestosowne, cieszyć się i wygłaszać przemówienia zwycięzcy, bazując tylko na sondażach. Zwłaszcza że te podawane przez TVP i TVN są różne (odpowiednio 46 i 48 procent dla Kaczki). Trochę będzie mu głupio, jak się okaże że jednak wygrał Jarek.

Igi^MBE napisał/a:
http://www.test-wyborczy.pl/ zrób sobie test wyborczy i zobacz do którego z dwóch jest Ci najbliżej poglądowo ;)


Fajny test, u mnie Komorowski i Kaczyński znaleźli się na szarym końcu, jednak ten pierwszy dwie pozycje wyżej. Na pierwszym miejscu Napieralski, a na drugim Pawlak :O
 
 
Cez 
World of Tomb Raider



Dołączył: 12 Gru 2003
Posty: 3987
Skąd: Tczew/3city
Wysłany: 04-07-2010, 19:40   

Zauwaz, ze Komorowski nie uzył słowa "zwyciezylem" ;) Był bardzo ostrozny podczas przemowienia. Z kolei Kaczyński rozwalił mnie totalnie tekstem, ze jego brat poległ, zginał smiercia meczeńska :D No ja pierdole :D Na torturach był? Al Kaida go porwała? No ludzie, katastrofy lotnicze sie zdarzaja.

Ja w kazdym razie poczuje ogromna, gigantyczna ulge, jesli oficjalny wynik bedzie taki sam co sondazowy. Dośc juz Kaczyńskich i PiSu. Dziwi mnie jednak tak wielkie poparcie dla Jarka. Heloł?
_________________
 
 
K@t 
Spectre



Dołączył: 19 Kwi 2004
Posty: 5682
Skąd: Poproś Tatę
Wysłany: 04-07-2010, 19:44   

Cytat:
Wynik nie jest jeszcze przesądzony, ale moim zdaniem to trochę niestosowne, cieszyć się i wygłaszać przemówienia zwycięzcy, bazując tylko na sondażach.

To Twoje pierwsze wybory? :p Radość w sztabach to nic nowego w takim wypadku, czym innym jest natomiast właściwy dobór słów, ale o tym napisał już Cez ;)
_________________
 
 
Mr Macphisto 
Emocjonalny kaktus



Dołączył: 19 Gru 2003
Posty: 2193
Skąd: Warszawa
Wysłany: 04-07-2010, 20:25   

A mnie akurat ta ogromna wręcz radość na widok wyników zaskoczyła. Zarówno w sztabach, jak i na gg czy innych Fejsbugach. Moim zdaniem, sondaże nie powiedziały nic innego jak tylko 'eeee... nie wiem? odpowiedź będzie jutro'. Jasne, skoro trzy pracownie wskazują na tego samego kandydata, to sprawa jest raczej przesądzona. Ale... to jednak nic pewnego. Najlepiej było widać to po TVNie, który po swojej ostatniej wpadce, wstrzymał się ze słupkami dopóki inni nie pokazali swoich. Bali się tego, co dostali. Zwłaszcza, że różnica jest minimalna.

Wyniki będą jutro, dziś wiadomo tylko tyle, że jeszcze nic nie wiadomo.
_________________
...and touch the flame
 
 
krtomb 
WoTR Team



Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 1079
Skąd: Helheim
Wysłany: 04-07-2010, 22:02   

Widzę, że mój post z poprzednich dni w odpowiedzi na tekst o parytetach zniknął gdzieś bezpowrotnie... szkoda... ale cóż... Nie ucieszyłem się zbytnio z wyników, ale też się nie załamałem, bo przynajmniej nie będzie gorzej niż było do 10 kwietnia...
_________________
"In place of a dark Lord you would have a queen! Not dark but beautiful and terrible as the dawn! Treatreous as the sea! Stronger than the foundations of the Earth! All shall love me and despair!"
 
 
Igi^MBE 
⌖⌖⌖⌖



Dołączył: 11 Gru 2003
Posty: 1987
Skąd: Łódź
Wysłany: 05-07-2010, 19:50   

Jak dla mnie to tragedia. Zresztą sami się przekonacie, wygrał kandydat nijaki i bezideowy, taka marionetka Tuska w sumie. Cóż, przez pięć lat się trzeba będzie męczyć z nijakim prezydentem bez programu, ale przynajmniej umie się ładnie wyszczerzyć do kamer, to "nie będzie obciachu robił" czyt. będzie po palcu do dupy uniopolitykom właził.
 
 
 
krtomb 
WoTR Team



Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 1079
Skąd: Helheim
Wysłany: 05-07-2010, 22:26   

Nie sądzę by nadmiernie zaprzątał swoją głowę podlizywaniem Unii Europejskiej...
Poza tym kiepski zarzut, skoro od nastu lat kolejne ekipy Rządowo-Prezydenckie podlizywały się zachodowi od Iraku przez Afganistan, na Tarczy Antyrakietowej kończąc - za każdym razem dostawaliśmy po dupie, ale to raczej standard w Historii Naszego Kraju, nie spodziewam się zmian...

Jestem spokojny, bo przynajmniej nie będę wstydził się za niepotrzebne konflikty o to kto gdzie i czym jedzie, gdzie siedzi na spotkaniu w tym czy innym posiedzeniu różnych instytucji w tym zagranicznych. Nie będzie wiochy i braku elementarnych poglądów. Poprzedni prezydent realizował Politykę i zadania swojego brata i jakoś nikomu to nie wadziło. Więcej poglądów miała Pierwsza Dama - Maria Kaczyńska - od własnego męża i to że jej zabrakło zabolało mnie najbardziej. Także zarzut nijakości obecnego prezydenta to zarzut który może być skierowany również do poprzednika.

Natomiast już wcześniej wspomniałem dlaczego pan Jarosław w moim uznaniu kandydatem, który dla mnie zwyczajnie nie istniał i nie brałem go pod uwagę od samego początku.
_________________
"In place of a dark Lord you would have a queen! Not dark but beautiful and terrible as the dawn! Treatreous as the sea! Stronger than the foundations of the Earth! All shall love me and despair!"
 
 
Kamcia 
Odkrywca



Dołączyła: 26 Lip 2005
Posty: 1766
Wysłany: 06-07-2010, 01:09   

Rany, Ludzie, ale z Was hipokryci...
Jak był L. Kaczyński prezydentem to wszyscy narzekali, bo źle rządzi, bo jest marionetką brata, bo obciach robi, bo to, bo tamto, bo sramto. Jak był J. Kaczyński premierem miała miejsce ta sama sytuacja - źle rządzi, doprowadził sejm do upadku, co to za wizytówka dla Polski, bla bla, trzeba go zmienić, niech Tusk dojdzie do władzy.
A teraz co? Kaczyński przegrał wybory, toż to złoty człowiek jest! Jakże można, takiego prawego, przykładnego obywatela dyskredytować?! Jakże można woleć bezprogramową marionetkę Komorowskiego?! Przecież jego brat poległ za ojczyznę!
Czyżby Wam umysły zaćmiła, kultowa już, smoleńska mgła?
Nie chciałam na prezydenta Lecha Kaczyńskiego, ale kiedy go wybrano, uszanowałam wybór i zaakceptowałam go. Nie zawsze podobały mi się jego poczynania, ale szanowałam go za jego twarde stanowisko w pewnych sprawach (np. postawę w sprawie Gruzji).
Ale nigdy w życiu nie chciałabym takiego prezydenta, jakim mógłby być Jarosław Kaczyński, takiego, który zmienia poglądy w zależności od tego, z której strony wieje wiatr i w oparciu o swoje własne korzyści. Który najpierw otwarcie działa na szkodę ludzi, a potem się tego wypiera, bo poprzedni wizerunek był nieużyteczny na potrzeby kampanii.
I cieszę się, że Polska ma prezydenta, który potrafi się szczerzyć i "nie będzie obciachu robił". Bo nawet jeśli jego działania są w jakiś sposób sterowane (choć naprawdę wątpię, by był tak ślepo oddany Tuskowi, jak jest to przedstawiane), to każde jego wyszczerzenie się jest dużo bardziej szczere, od wykalkulowanego na potrzeby tymczasowej sytuacji, 'uśmiechu' pana Kaczyńskiego.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


© 2002 - 2017 World of Tomb Raider | WoTR na Facebooku



Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Więcej o cookies powie Ci wujek Google.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0.293 sekundy. Zapytań do SQL: 13