FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj




Poprzedni temat «» Następny temat
Tomb Raider 9

Uważasz, że taka zmiana w serii to dobry pomysł?
Tak, jestem tego zdecydowanie pewny.
24%
 24%  [ 57 ]
Zależy jak projekt będzie się rozwijał...
42%
 42%  [ 99 ]
Raczej to zły pomysł, chyba że pokażą coś innowacjnego, co mnie zadowoli.
17%
 17%  [ 41 ]
Nie, jak można zrobić TR w Japonii z jakimiś potworami?!
13%
 13%  [ 31 ]
Nie mam zdania.
1%
 1%  [ 3 ]
Głosowań: 231
Wszystkich Głosów: 231

Autor Wiadomość
Asyenna 
Odkrywca



Dołączyła: 10 Paź 2006
Posty: 1869
Wysłany: 13-07-2009, 10:07   

Rob3rt napisał/a:
Szkice i te pierwsze przecieki kojażą mi się z etapami młodej Lary z Chronicles i takiego klimatu chyba należy się spodziewać.

No własnie tak samo mi się to skojarzyło z Irlandią z TRC. :)
Ciekawa jestem ile z tego okaże się prawdą. Zmiany są potrzebne, oby tylko były na lepsze. :D

Nepheline napisał/a:
Jak dla mnie to TR poszedł w najgorszym możliwym kierunku czyli w stronę Survival Horroru, gatunku którego szczerzę nienawidzę

Hm, nie wiem czy nie jest zbyt wcześnie na takie oceny. Narazie nawet nie mamy pewności czy to naprawdę arty TR-owe. :)
Nie ma się co narazie ekscytować (tak jak np. na TRF -matko oni natłukli juz 53 tys. postów o kolejnym TR :gupek: ) -poczekajmy na konkretne, potwierdzone informacje. :)
_________________
Grawitacja to nałóg z którym trudno zerwać.
 
 
Maati 
Obieżyświat


Dołączył: 13 Sty 2007
Posty: 1016
Skąd: Kraków
Wysłany: 13-07-2009, 10:39   

To była gdzieś mowa o zmianie na Survival Horror ? :P Ja to sobie odrobinę inaczej wyobrażam. Późne popołudnie, bujnie porośnięta wyspa tonąca w pomarańczowych blaskach ostatnich promieni słonecznych,do tego odrobina wspinaczki po wszelakich skałach,od czasu do czasu jakaś pagoda, ruiny czy coś. Dopiero wraz z zejściem do grobowców robiło by się mroczniej. I tak jak Cez wspomniał, dużo różnorakich terenów do zwiedzania. :D
 
 
black_cat 
Nowicjusz



Dołączyła: 12 Sie 2008
Posty: 22
Wysłany: 13-07-2009, 10:52   

przypadek ? >

http://img262.imageshack.us/i/75214473.jpg/

http://img19.imageshack.us/i/19158064.jpg/
 
 
 
Nepheline 
Podróżnik



Dołączyła: 11 Lut 2007
Posty: 453
Wysłany: 13-07-2009, 11:01   

To w grobowcach rosną drzewa i świeci słońce? :p Spójrz sobie na szkic Lary na koniu atakowanej przez te piękne stworki, to się dzieje na otwartej przestrzeni.

Cytat:
Swoboda ruchów panny Croft ma być dużo większa niż do tej pory. Przykładowo będzie można wpłynąć na kierunek lotu podczas wykonywania skoku.


Cytat dnia. A to w TR 1-6 się nie dało nadać kierunku podczas skoku? :p Jak ja lubię "nowości".
 
 
MekCal 
Obieżyświat



Dołączył: 28 Cze 2004
Posty: 1140
Wysłany: 13-07-2009, 11:21   

Nepheline napisał/a:
Cytat dnia. A to w TR 1-6 się nie dało nadać kierunku podczas skoku? Jak ja lubię "nowości".


Podczas lotu, będąc już w powietrzu, nie dało się wpłynąć na kierunek ;-)

Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony tymi informacjami, choć lepiej może użyć słowa pogłoskami, bo to informacje niepotwierdzone. Seria jak najbardziej potrzebuje resetu, jakichś większych zmian, a Crystalsi zdają się dopiero teraz nakierowywać Larę na next gen. Czyli duża swoboda, jeden wielki teren, wyspa. Potwory? Kolejna rzecz, przypominająca Crysisa i Far Cry'a. A Lara na koniu? Tego jeszcze nie było :p
_________________
 
 
 
Maati 
Obieżyświat


Dołączył: 13 Sty 2007
Posty: 1016
Skąd: Kraków
Wysłany: 13-07-2009, 11:30   

Nepheline faktycznie,masz racje. Ale mimo to wciąż nie można powiedzieć więcej o tej produkcji,zarówno w sensie negatywnym jak i pozytywnym. Z nowym TR-em niezależnie od tego czy był by to Origins wiąże naprawdę duże nadzieje na zmiany, miło by było popatrzeć na grę która naprawdę nie odstaje od innych produkcji jak to było w przypadku Underworld.
 
 
Nepheline 
Podróżnik



Dołączyła: 11 Lut 2007
Posty: 453
Wysłany: 13-07-2009, 11:35   

Cytat:
będąc już w powietrzu, nie dało się wpłynąć na kierunek


A to ciekawe. To jak ty przeszedłeś te wszystkie stare Tomb Raidery? :p

http://www.youtube.com/watch?v=o50Ac0o5fLc

Maati, nadzieje zawsze są wielkie, po prostu kompletnie nie podoba mi się wizja tych stworów i mhhhrocznego klimatu. Rozumiem, że TR koncepcyjnie jest bardzo płodne, jednakże, widząc Larę mam przed oczami współczesnego archeologa, a nie amazonkę z łukiem. To jest Lara czy Rynn z Drakana? W sumie cieszmy się, że Lara jedzie na koniu, a nie na wyvernie z mhhroczną ciupagą mhhhoku :p (chociaż mhhoczny łuk już ma)

Mek -> rozumiem, że nie grałeś w Vikings :p http://www.youtube.com/watch?v=GePRu4ZHTTA skok w 14 sek. do tyłu z obrotem... Japońce nie doceniają genialnego silnika TR4 - tam można robić takie cuda, że Kryształkowa Lara przypomina pensjonariuszkę Ciechocinka.
  
 
 
MekCal 
Obieżyświat



Dołączył: 28 Cze 2004
Posty: 1140
Wysłany: 13-07-2009, 11:38   

A no tak. Ale to jest skok do przodu. A tego nie dało się już zrobić skacząc w inne kierunki :p

A zresztą to byłaby w pewnym sensie nowość, bo w TR by Crystal Dynamics z tego, co widzę tego nie było ;)

Edit:

A no zgadza się, nie grałem :p Ale ten ruch to chyba jest standardowo dostępny w TR4 i we wcześniejszych częściach? A w TR9 na pewno przyda się większe swoboda (zarówno w zakresie ruchów Lary jak i eksploracji terenu).
_________________
 
 
 
Nepheline 
Podróżnik



Dołączyła: 11 Lut 2007
Posty: 453
Wysłany: 13-07-2009, 12:12   

Oczywiście, że jest dostępny standardowo (poza TR 1 i 2 gdzie nie było skoku z obrotem), dlatego tak mnie śmieszą te niby nowości. Nie wierzę, żeby TR 9 miało lepsze sterowanie od TR 4, to tak jak z rzeczami najprostszymi - widelca czy łyżki już bardziej nie ulepszysz. Mam na uwadze oczywiście stan rzeczy z 1999 roku. Było by bardzo wskazane, żeby nasza nowa Laranna :p była mniej ociężała, niż Pudzian z TRU, tu się zgadzam w 100%. Ale jak pisałam wcześniej, nawet nie wiem, czy w to zagram, mogę najwyżej życzyć szczęścia ludziom mniej nerwowym.
 
 
K@t 
Spectre



Dołączył: 19 Kwi 2004
Posty: 5683
Skąd: Poproś Tatę
Wysłany: 13-07-2009, 12:49   

A mnie z kolei już męczy ciągłe, nudne i uporczywe narzekanie na wszystko, co wychodzi spod szyldu Crystal Dynamics. Kocham klasyki, ale jeśli Lara w TRU była ociężałym Pudzianem, to wręcz brakuje mi określenia na to, co dzieje się w TR1, czy TAOD (pomyśleć, że dopiero wszyscy narzekali na przesadną lekkość i zwinność Lary legędowej).

Akurat zapowiedzi zmiany kierunku skoku są tak samo "nowatorskie" jak sprint w TRU, ale czy to ważne? Ja bardzo się cieszę, że w końcu zdecydowano się na bardziej odważne zmiany w kwestii gameplayu - otwarty świat, swoboda w kwestii pokonywania przeszkód - gry takie jak Assassins Creed, czy Mirror's Edge pokazały, że naprawdę dużo nowego można zdziałać w tej materii.
Sterowanie w TR4 wcale nie było świetne; owszem było proste, ale nic ponad to. Patrząc obiektywnie, było wręcz kulą u nogi dla serii, co doskonale pokazał AoD - taki sposób kierowania postacią kompletnie nie sprawdza się w obecnych warunkach, a kto twierdzi inaczej to chyba nie gra w nic, poza TR. Era padów z krzyżakiem, jako podstawą sterowania, minęła.
Owszem, sam chciałbym, aby Tomb Raiderem Tomb Raider'em pozostał, ale nie chcę też, aby seria stała się zacofanym zaściankiem growego światka.

Tu niektórym właśnie bardzo polecam zagranie w AC, odpalanie Damaszku i wyobrażenie sobie TR w takich warunkach - jak dla mnie cudo.
_________________
 
 
ja-marta 
Obieżyświat



Dołączyła: 09 Paź 2006
Posty: 793
Wysłany: 13-07-2009, 13:02   

[/quote]
Kyo napisał/a:
ja-marta -> poniższy pic chyba może pozostać bez komentarza, bo podobieństwo Rhony do nowej Lary raczej nie może być przypadkowe. Może to jakiś znak z nie...idos :P ?

Znajdź różnice :P :
[url=http://img34.imagesh....th.jpg]Obrazek[/URL]

hihi :D Oby oby

MekCal napisał/a:
Czyli duża swoboda, jeden wielki teren, wyspa.

A ja się boję, że właśnie duży nacisk położą na ten "wielki teren", na jego dekorację, grafikę, różne "duperele", a prawdziwa rozgrywka pójdzie w dalszy plan. To jest minusem od LegĘdy. Mam nadzieję, że Toby Gard i inni dawni "spece" od TR zadbają jeszcze a jako taki wizerunek i klimat a'la stara wersja. TR to TR i powinno nim zostać.
_________________

http://leditor.prv.pl/
 
 
 
Nepheline 
Podróżnik



Dołączyła: 11 Lut 2007
Posty: 453
Wysłany: 13-07-2009, 14:27   

Cytat:
Kocham klasyki, ale jeśli Lara w TRU była ociężałym Pudzianem, to wręcz brakuje mi określenia na to, co dzieje się w TR1, czy TAOD (pomyśleć, że dopiero wszyscy narzekali na przesadną lekkość i zwinność Lary legędowej).


Moim zdaniem jest spora różnica w sterowaniu Lary legędowej, a Lary z TRU. Silnik gry ten sam, ale dynamika postaci jest zupełnie różna.

Cytat:
Sterowanie w TR4 wcale nie było świetne; owszem było proste, ale nic ponad to. Patrząc obiektywnie, było wręcz kulą u nogi dla serii, co doskonale pokazał AoD - taki sposób kierowania postacią kompletnie nie sprawdza się w obecnych warunkach, a kto twierdzi inaczej to chyba nie gra w nic, poza TR. Era padów z krzyżakiem, jako podstawą sterowania, minęła.


Dla mnie było świetnie. Nigdy mnie nie wkurzało. Jak na swoje czasy było idealne. Zagraj sobie może w jakiś nowy custom lvl i zobacz co potrafi prehistoryczny silnik TR4. Bo ja grając w customy bawię się stokrotnie lepiej niż grając w drętwe TRU. Nie porównuj AOD do TR4 gdy to zupełnie inny silnik i wiadomo, że Lara w AOD straciła na dynamice. Gdyby tak samo poruszała się w TR1 nikt by w to nie grał. Prawdopodobnie era krzyżaka minęła, jednakże ilość ruchów się nie zmieniła. Można by było wyliczać co potrafiła Lara w TR4 a co potrafi w TRU. Wyszłoby pewnie po równo. Kwestia jest tylko taka, że w TRU ma bardziej wypasioną animację (co prawda wywalanie sztywnego kulasa podczas chodzenia po skałkach nie jest super-animacją :p )

Cytat:
gry takie jak Assassins Creed, czy Mirror's Edge pokazały, że naprawdę dużo nowego można zdziałać w tej materii.


Akurat w Mirror's Edge nie było kompletnie nic nowatorskiego w kwestii ruchów. Ot babka lata i skacze po dachach. Nuuuda.

Cytat:
Owszem, sam chciałbym, aby Tomb Raiderem Tomb Raider'em pozostał, ale nie chcę też, aby seria stała się zacofanym zaściankiem growego światka.


Oto prawdziwe piętno "prawdziwego" gracza TR. Cały czas uważa, że jego gra to zaścianek. Może TRC było zaściankiem. Jednakże ani Legend ani TRU nie odstawały tak znacznie graficznie od innych gier na rynku i całkiem dobrze się sprzedawały. Czemu gracze TR cały czas sądzą, że tę serię trzeba ratować, bo z części na część jest gorsza? Z takim podejściem faktycznie nic nie przeszkadza, ani przerobienie TR w survival horror ani nawet w strategię czy on-line pokera.
 
 
jawi 
Podróżnik



Dołączył: 26 Sty 2008
Posty: 405
Skąd: skądinąd :)
Wysłany: 13-07-2009, 15:24   

Hmm, widzę w temacie straszny misz-masz; połowa na tak, połowa na nie i wszyscy spekulują. Równie dobrze możemy pogadać na temat TR10 chociaż w tym przypadku TR9 jest do przodu o 3 szkice. Wg. mnie jedynym faktem, który należy brać na serio są domeny zarejestrowane chociaż to i tak może być jakiś fan, który chce opowiedzieć: "Jak to się zaczęło". Chociaż... W sumie co jest złego w domysłach?

Zaprzeczając sam sobie powiem, że nigdy nie byłem zwolennikiem ani mroku w TR, ani najnowszych TR. Dla mnie nic, kompletnie NIC nie pobije starych części. Zawsze miło jest zobaczyć coś nowego, ale jak tak dalej pójdzie TR będzie coraz gorszy, coraz bardziej nielubiany, aż w końcu nikt nie kupi TR20. Pamiętam jak strasznie rozpaczałem nad Larą w TR4 i teraz wiem, że to byłby prawdziwy, najlepszy koniec serii (gdyby jeszcze dodano tam Level Editor). Zauważyliście, że następne części może zachęciły do siebie rzesze fanów lecz trochę zniechęciły niektórych starszych. Teraz TR może się ciągnąć bardzo długo, aż w końcu Lara zginie, lecz wtedy wszysce powiędzą: "Ale to już było!". Mam nadzieję, że nadchodzący czas przyniesie więcej informacji i niech będą jak najbardziej pozytywne.
:pozdro:
Jawi

P.S. Możecie się zgadzać lub nie, ale to nie moja sprawa :p .
_________________

 
 
 
K@t 
Spectre



Dołączył: 19 Kwi 2004
Posty: 5683
Skąd: Poproś Tatę
Wysłany: 13-07-2009, 15:40   

Nepheline napisał/a:

Oto prawdziwe piętno "prawdziwego" gracza TR.

Na jakiej zasadzie oceniasz kto, jakim graczem jest? W gruncie rzeczy wychowałem się na serii TR, klasyki kocham z sentymentu i chwil, które z nimi spędziłem (dolicz do tego niezliczoną ilość godzin przy customach), ale patrzę też realnie na aktualną serię. Legenda jest dobrą grą, ale jako TR zbyt prostą i infantylną. TRA to w sumie takie połączenie Legendy z klimatem jedynki. Underworld z kolei to imo i dobra gra i bardzo dobry Tomb Raider, chociaż wiem, że masa osób tej opinii nie podziela, trudno. Mimo wszystko trylogię tą łączy pewna klamra i kolejnej, niemal identycznej gry, już nie zniosę :p

Ja wcale nie twierdzę, że seria wymaga jakichś niesamowicie drastycznych zmian, ale otwarty świat, bardziej swobodna mechanika gry, ciekawsza walka - przy jednoczesnym zachowaniu ducha serii (klimat, eksploracja, zagadki) - mogą zaowocować naprawdę udaną grą.
Jeżeli tytuł ciągle ma pewien potencjał, to dlaczego go nie wykorzystać?

Co do ME - bzdura :p Jest to pierwszy FPS, który wykorzystał czysto zręcznościowy model gry na tak szeroką skalę, w dodatku chroniąc się od głupawych ograniczeń. Assassins Creed z kolei pozwala wspinać się na wszystko, skakać po wszystkim, przy jednoczesnym zachowaniu przyjemnej płynności wykonywanych akrobacji oraz refleksu i odrobiny kombinowania ze strony gracza - system ten świetnie sprawdziłby się w TR.

Cytat:
takim podejściem faktycznie nic nie przeszkadza, ani przerobienie TR w survival horror ani nawet w strategię czy on-line pokera.

"Piętnem prawdziwego gracza" jest właśnie to powyżej. Całkowite zamknięcie się na nowości i krytyka dosłownie WSZYSTKIEGO, bez zastanowienia. No cholera jasna, czy w TR nigdy nie było potworów? Nigdy nie było ucieczek? Czy tak boli, że teraz być może zostanie to jeszcze bardziej wykorzystane? Ja póki co nie widzę absolutnie niczego złego w tym, a co więcej, podejrzewam, że pewnie nikt nie widziałby problemu, gdyby na takie pomysły wpadło Core. Dziwne, że mało komu przeszkadzały genetyczne mutanty w TAOD. Swoją drogą, w wypadku wyżej wymienionego też obiecano, że większość gry to będzie rasowa przygodówka, a i tak otrzymaliśmy TRa w dość klasycznej formie. Analogicznie w wypadku TR9 zapowiedzi* nie muszą wcale oznaczać, że otrzymamy survival horror.

*oczywiście zakładając, że nie mamy do czynienia z fejkami
_________________
 
 
Nepheline 
Podróżnik



Dołączyła: 11 Lut 2007
Posty: 453
Wysłany: 13-07-2009, 16:26   

Cytat:
Ja wcale nie twierdzę, że seria wymaga jakichś niesamowicie drastycznych zmian, ale otwarty świat, bardziej swobodna mechanika gry, ciekawsza walka - przy jednoczesnym zachowaniu ducha serii (klimat, eksploracja, zagadki) - mogą zaowocować naprawdę udaną grą.
Jeżeli tytuł ciągle ma pewien potencjał, to dlaczego go nie wykorzystać?


Ależ absolutnie nie jest to drastyczna zmiana, Lara z Jeepa przesiadła się na konia, zamiast pistoletów ma łuk, zamiast mumii czy panter jakieś szkarady rodem z Silent Hill, całość sprawia wrażenie dość surrealistyczne... Może to i fajne. Ale to NIE jest klimat Tomb Raidera. Jakbym chciała Larannę Craft na mistycznej japońskiej wyspie z toporem to OK, ale jakoś tak przez 8 części przyzwyczaiłam się raczej do współczesnej wersji TR.

Cytat:
Co do ME - bzdura :p Jest to pierwszy FPS, który wykorzystał czysto zręcznościowy model gry na tak szeroką skalę, w dodatku chroniąc się od głupawych ograniczeń.


Na szeroką skalę? Kazdy lvl jest praktycznie taki sam, przestrzeń jest moim zdaniem właśnie b. ograniczona.

Cytat:
Assassins Creed z kolei pozwala wspinać się na wszystko, skakać po wszystkim, przy jednoczesnym zachowaniu przyjemnej płynności wykonywanych akrobacji oraz refleksu i odrobiny kombinowania ze strony gracza - system ten świetnie sprawdziłby się w TR.


Tu się zgodzę, gierka jest super. Natomiast wszystkie super rozwiązania stają się zbyteczne, gdy po prostu nie trawi się klimatu samej gry.

Cytat:
Całkowite zamknięcie się na nowości i krytyka dosłownie WSZYSTKIEGO, bez zastanowienia. No cholera jasna, czy w TR nigdy nie było potworów? Nigdy nie było ucieczek? Czy tak boli, że teraz być może zostanie to jeszcze bardziej wykorzystane?


Nie wszystkiego. Koń mi się podoba, aczkolwiek wolałabym go w bardziej cywilizowanej wersji i na 1 epizodzik. Ja się czepiam przede wszystkim tego, że po prostu pewnie nie będę w stanie w tą grę zagrać. Moim zdaniem jest to dosyć poważny argument, który wiele w moim wypadku zmienia.

Cytat:
Dziwne, że mało komu przeszkadzały genetyczne mutanty w TAOD.


Mi bardzo przeszkadzały i uważam ten pomysł za całkiem spalony. Przy okazji tego epizodu podniosło się wiele głosów, czy to jeszcze jest Tomb Raider. Teraz przy okazji TR9, który w założeniu ma być taki w całości, ja wysiadam, nie dziękuję. Po co mam grać w grę, która mnie zmęczy, przestraszy i zniechęci?

Cytat:
Swoją drogą, w wypadku wyżej wymienionego też obiecano, że większość gry to będzie rasowa przygodówka, a i tak otrzymaliśmy TRa w dość klasycznej formie. Analogicznie w wypadku TR9 zapowiedzi* nie muszą wcale oznaczać, że otrzymamy survival horror.


Fejki to pewnie nie są, raczej celowe działanie producenta. Cóż, poczekamy, zobaczymy, nie zdziwiłabym się jednak, gdyby japońce zrobili z tego survival horror, bo ten gatunek (niestety) sprzedaje się teraz świetnie. Szkoda tylko, że z poczciwego Tomb Raidera, zrobią mroczną maszkarę. Mogli by zabić inną grę.
 
 
e_g 
Odkrywca



Dołączył: 29 Kwi 2005
Posty: 1674
Skąd: Poznań
Wysłany: 13-07-2009, 16:50   

Nepheline, słońce moje, odstaw tą pieprzniczkę w końcu, bo doprawiłaś ten temat tak, że oczy łzawią.

Nepheline napisał/a:

Ależ absolutnie nie jest to drastyczna zmiana, Lara z Jeepa przesiadła się na konia, zamiast pistoletów ma łuk, zamiast mumii czy panter jakieś szkarady rodem z Silent Hill, całość sprawia wrażenie dość surrealistyczne... Może to i fajne. Ale to NIE jest klimat Tomb Raidera. Jakbym chciała Larannę Craft na mistycznej japońskiej wyspie z toporem to OK, ale jakoś tak przez 8 części przyzwyczaiłam się raczej do współczesnej wersji TR.


No jak prawdziwy poszukiwacz przygód zamiast jakiegoś tam jeepa, który pojawiał się sporadycznie, zaczęła korzystać z pomocy konia na opuszczonej wyspie, gdzie nie ma miejskich środków lokomocji. Ja uważam to za bardzo ciekawe rozwiązanie, koń to żywy towarzysz, który jest wyjątkowo pomocny, zwłaszcza w sytuacji, gdy jest się na opuszczonej wyspie. The point is, dlaczego koń ma być złym rozwiązaniem? Nie rozumiem tego.
Zamiast pistoletów ma łuk - no to chyba oczywiste, że na OPUSZCZONEJ!!! wyspie nie znajdzie zbrojowni z masą magazynków dla swoich zabawek. W poprzednich TR'ach było to wyjątkowo bzdurne i nierealistyczne, ale potrzebne, gdyż inne formy uzbrojenia wówczas były trudne do wykonania i po co odchodzić od prostego założenia i niepotrzebnie utrudniać programistom. Teraz jest to możliwe, a dzięki ograniczonej amunicji odczuwamy większe poczucie zagrożenia, ostrożnie planujemy każdą potyczkę i tak dalej, więcej emocji, poziom trudności wzrasta i jest zachowana krzta realizmu (oczywiście pod warunkiem, że fizyka strzał itp. będzie odpowiednio odwzorowana).
Jak to nie jest klimat Tomb Raidera? - Przygoda, zagrożenie, survival w nieprzystępnym miejscu, no czego jeszcze brak?
Współczesna wersja TR - że co, Lara w budynkach metropolii bawi się w James'a Bond'a? Jeszcze niedawno był płacz i zgrzyt zębów, że to nie jest Tomb Raider.

Nepheline napisał/a:
Na szeroką skalę? Kazdy lvl jest praktycznie taki sam, przestrzeń jest moim zdaniem właśnie b. ograniczona.


Zauważ jak bardzo szczegółowa jest grafika i wykonanie techniczne gry - większe tereny po prostu nie były by grywalne, ze względu na ograniczenia dzisiejszych maszyn, jednak mimo wszystko dostajemy całkiem różnorodne miejsca, które dostarczają pełno frajdy (Zresztą, jak taki sam, raz jest łódź, raz fabryka, raz wnętrze metro itd.)

Nepheline napisał/a:
Tu się zgodzę, gierka jest super. Natomiast wszystkie super rozwiązania stają się zbyteczne, gdy po prostu nie trawi się klimatu samej gry.


Z tego co ja wiem, największym atutem Assasins Creed był właśnie klimat średniowiecznego bliskiego wschodu.

Nepheline napisał/a:
Nie wszystkiego. Koń mi się podoba, aczkolwiek wolałabym go w bardziej cywilizowanej wersji i na 1 epizodzik. Ja się czepiam przede wszystkim tego, że po prostu pewnie nie będę w stanie w tą grę zagrać. Moim zdaniem jest to dosyć poważny argument, który wiele w moim wypadku zmienia.


Cywilizowany koń? W sensie że taki drewniany, bujany? Teraz absolutnie nie wiem o co ci chodzi.
TWOIM ZDANIEM argumentem jest, że nie będziesz mogła zagrać w nowego TR, dlatego jest zły? Proszę cie, ale to już taka bzdura :D

Nepheline napisał/a:
Mi bardzo przeszkadzały i uważam ten pomysł za całkiem spalony. Przy okazji tego epizodu podniosło się wiele głosów, czy to jeszcze jest Tomb Raider. Teraz przy okazji TR9, który w założeniu ma być taki w całości, ja wysiadam, nie dziękuję. Po co mam grać w grę, która mnie zmęczy, przestraszy i zniechęci?


AOD ogólnie był eksperymentem mającym na celu odejście od starych założeń, więc gadanie "czy to jeszcze jest Tomb Raider" jest całkowicie bez celu, gdyż chyba wszyscy od początku mieli świadomość, że to będzie coś innego.
TR9 ma być taki jak AOD? Nie widzę tutaj paryskich uliczek, włamań do Luwru czy morderstwa w Pradze, więc nie o co chodzi?
Ja tu cały czas widzę, że oczekujesz gry prostej w założeniu, przystępnej dla 12 latków. TR1 od początku miał być grą dla "dorosłych" (proponuje spojrzeć na pierwsze trailery :D ), i niech lepiej idzie w tym kierunku. Gry dla dzieci to nisza, nawet takie Wii, raj dla prostej rozrywki, coraz bardziej stara się wyjść z tego bagna i robić poważne tytuły.

Survival horrory nie sprzedają się teraz świetnie, głównie przez fakt, że jest ich po prostu mało - ostatnim survivalem był chyba Dead Space, no i SH:H (chociaż pewnie niektórzy powiedzą, że to z horrorem ma niewiele wspólnego :D )

Ja nie wiem ogólnie o co ten cały szum, zamierzają wprowadzić bardzo ciekawe i intrygujące innowacje, a wy od razu jęczycie, że z TR robi się strip poker czy inna wariacja. Ale tak chyba jest przy każdym Tomb Raiderze, nikomu nic się nie podoba, aż do czasu gdy wyjdzie nowa część :p Mi się koncept bardzo podoba, TR potrzebuje zmian i wzmocnienia rozgrywki.
_________________
 
 
 
olcia2014 
Nowicjusz



Dołączyła: 28 Paź 2008
Posty: 24
Wysłany: 13-07-2009, 16:58   

Cytat:
Szkoda tylko, że z poczciwego Tomb Raidera, zrobią mroczną maszkarę. Mogli by zabić inną grę.


Przepraszam bardzo, a kto powiedzial, ze juz taka gre robia? ^^[/quote]
_________________

 
 
 
Nepheline 
Podróżnik



Dołączyła: 11 Lut 2007
Posty: 453
Wysłany: 13-07-2009, 18:01   

Cytat:
Nepheline, słońce moje, odstaw tą pieprzniczkę w końcu, bo doprawiłaś ten temat tak, że oczy łzawią.


Skoro tak cię bolą kwiatuszku mój przecudny, to odpuść i nie czytaj :p

Cytat:
Jak to nie jest klimat Tomb Raidera? - Przygoda, zagrożenie, survival w nieprzystępnym miejscu, no czego jeszcze brak?


Pistoletów? :p Rozumiem, że oberżnęli już Larze warkocz i zieloną bluzkę, a teraz chcą też zabrać pistolety? Może by tak jeszcze zabrać nw Bondowi jego 007 i zrobić 0070 bo fajniej wygląda. Oczywiście teraz spekulujemy, ale skoro uważasz, że amunicja była nierealna (halo! mówimy o realizmie w grach komputerowych? Jak cię męczy fantastyka w grach to może wyjdź do Biedronki tam będziesz miał 100% realizm) i łuk jest lepszy, to czemu nie nazwać tej gry Bow Raider i dać sobie spokój z tą całą Larą bo z Lary to już wiele nie zostanie. Raczej Robin Hood. Ale to jest temat na inną grę, nieprawdaż?

Cytat:
Współczesna wersja TR - że co, Lara w budynkach metropolii bawi się w James'a Bond'a? Jeszcze niedawno był płacz i zgrzyt zębów, że to nie jest Tomb Raider.


Już bardziej bym to wolała, bo klimaty miasta są mi bliższe, jednakże City Raider to też nie to - jak pisałam połączenie TR 2, TR 3 i AOD. I na serio, a nie podane w formie kolorowego soczku dla 10 latków. Wtedy proszę bardzo +18, ale +18 i jakieś japońskie dziwadła mnie żenują.


Cytat:
Zauważ jak bardzo szczegółowa jest grafika i wykonanie techniczne gry - większe tereny po prostu nie były by grywalne, ze względu na ograniczenia dzisiejszych maszyn, jednak mimo wszystko dostajemy całkiem różnorodne miejsca, które dostarczają pełno frajdy (Zresztą, jak taki sam, raz jest łódź, raz fabryka, raz wnętrze metro itd.)


Faktycznie, grafika jest śliczna, gra też sprawia frajdę, jednakże jej nowatorstwo polega na zastosowaniu FPP... i...? Różnorodne miejsca mieliśmy też w Mario Bross to nie jest argument :p

Cytat:
Z tego co ja wiem, największym atutem Assasins Creed był właśnie klimat średniowiecznego bliskiego wschodu.


Ależ oczywiście, klimat TEJ gry jest wspaniały. Ja pisałam o klimacie TR9, że nawet jakby zastosowali rozwiązania z AC to klimat by wszystko zabił.

Cytat:
Cywilizowany koń? W sensie że taki drewniany, bujany? Teraz absolutnie nie wiem o co ci chodzi.
TWOIM ZDANIEM argumentem jest, że nie będziesz mogła zagrać w nowego TR, dlatego jest zły? Proszę cie, ale to już taka bzdura


Nie :D Umiejscowiony w bardziej cywilizowanym miejscu, a nie na jakiejś wyimaginowanej japońskiej wyspie rodem z mhhocznej mangi. I nie chodzi mi o to, że ta gra będzie zła, dla niektórych będzie mogła być super i zbierać 10/10 w recenzjach, dla mnie będzie jednak nie do przejścia ze względu na klimat. Nie znoszę horrorów.

Cytat:
TR9 ma być taki jak AOD? Nie widzę tutaj paryskich uliczek, włamań do Luwru czy morderstwa w Pradze, więc nie o co chodzi?


To te mutanty były w Paryżu? Chyba mamy inne wersje gry... Chodziło mi oczywiście o poziom kiedy grało się Kurtisem i strzelało do tych cholernych pokrak.

Cytat:
Ja tu cały czas widzę, że oczekujesz gry prostej w założeniu, przystępnej dla 12 latków.


Nie. Rozumiem, że dla ciebie, każda gra w której nie ma mhhrocznych potworów i ciężkiego klimatu jest dla 10 latków. GTA i Mafia też? :p

Cytat:
Survival horrory nie sprzedają się teraz świetnie, głównie przez fakt, że jest ich po prostu mało - ostatnim survivalem był chyba Dead Space


Nie bardzo rozumiem, gra to gra, jak wychodzi to się sprzedaje, to, że jest ogółem mało tytułów nie ma znaczenia przy sprzedaży pojedynczego tytułu. Resident Evil czy Silent Hill nie są mało znanymi grami, a Left 4 Dead (2008) też został b. entuzjastycznie powitany, choć nadal się zastanawiam jak Valve mogło wydać takiego gniota bez polotu, chyba tylko na multiplayer :p

Cytat:
Ale tak chyba jest przy każdym Tomb Raiderze, nikomu nic się nie podoba, aż do czasu gdy wyjdzie nowa część


W każdym jest coś dobrego, natomiast czasem jest tego więcej lub mniej. Dla ciebie więcej dla mnie mniej, ty lubisz czerwony ja niebieski i o to rozchodzi się cała sprawa.

Cytat:
Przepraszam bardzo, a kto powiedzial, ze juz taka gre robia?


To, że jest to niepotwierdzone nic nie znaczy, mi to wygląda na standardowy zabieg marketingowy, natomiast jeżeli się mylę, to była by to baaardzo miła pomyłka. I na tym chyba skończę, bo ile można pisać poematów na podstawie kilku szkiców?
 
 
e_g 
Odkrywca



Dołączył: 29 Kwi 2005
Posty: 1674
Skąd: Poznań
Wysłany: 13-07-2009, 18:14   

Cytat:
Pistoletów? :p Rozumiem, że oberżnęli już Larze warkocz i zieloną bluzkę, a teraz chcą też zabrać pistolety? Może by tak jeszcze zabrać nw Bondowi jego 007 i zrobić 0070 bo fajniej wygląda. Oczywiście teraz spekulujemy, ale skoro uważasz, że amunicja była nierealna (halo! mówimy o realizmie w grach komputerowych? Jak cię męczy fantastyka w grach to może wyjdź do Biedronki tam będziesz miał 100% realizm) i łuk jest lepszy, to czemu nie nazwać tej gry Bow Raider i dać sobie spokój z tą całą Larą bo z Lary to już wiele nie zostanie. Raczej Robin Hood. Ale to jest temat na inną grę, nieprawdaż?


Techniczny realizm jest bardzo mile widziany w grach, pistolety mogą być, ale sama nieskończona amunicja i tak dalej to w dzisiejszych czasach zbytnie ułatwienie gry, dzięki oszczędzaniu naboi itd. zwiększa się poziom trudności. Zresztą, od kiedy dwa pistolety są aż tak nieodłącznym elementem Lary? Jej postać tworzy jej charakter, a nie zbędne gadżety typu bluzeczka, pistolety czy warkocz. To są symbole, jednak nie aż tak decydujące, a jak wiemy, w przypadku TR9 chcą zerwać z starymi schematami i dać coś nowego-starego, bo pragnę przypomnieć, że TR9 ma być prequelem, czyli wtedy Lara mogła nie wpaść na pomysł noszenia takiej i takiej bluzki, takiego spinania włosów czy noszenia ze sobą broni (Z tego co wiem, w TR9 ma być młodą i początkującą panią archeolog, więc wątpię, by już wtedy zdawała sobie sprawę, by mieć zawsze przy sobie dwie spluwy, stąd potrzeba na prowizoryczną broń - łuk, inaczej nie poradzi sobie w niebezpiecznym środowisku).

Nepheline napisał/a:
Już bardziej bym to wolała, bo klimaty miasta są mi bliższe, jednakże City Raider to też nie to - jak pisałam połączenie TR 2, TR 3 i AOD. I na serio, a nie podane w formie kolorowego soczku dla 10 latków. Wtedy proszę bardzo +18, ale +18 i jakieś japońskie dziwadła mnie żenują.


A mnie żenuje wątek mamusiek i zaginionej familiady w trylogii Crystalsów, ale nie będę już jęczał jaka to plama na honorze serii.

Nepheline napisał/a:
Faktycznie, grafika jest śliczna, gra też sprawia frajdę, jednakże jej nowatorstwo polega na zastosowaniu FPP... i...? Różnorodne miejsca mieliśmy też w Mario Bross to nie jest argument :p


No a co TRU z kolei ma nowatorskiego? Uwaga, nic! :p

Nepheline napisał/a:
Nie :D Umiejscowiony w bardziej cywilizowanym miejscu, a nie na jakiejś wyimaginowanej japońskiej wyspie rodem z mhhocznej mangi. I nie chodzi mi o to, że ta gra będzie zła, dla niektórych będzie mogła być super i zbierać 10/10 w recenzjach, dla mnie będzie jednak nie do przejścia ze względu na klimat. Nie znoszę horrorów.


NO ty nie znosisz, a zauważ, że może większa społeczność graczy właśnie lubi takie klimaty i chętniej sięgnie po ten tytuł. Muszą utrzymać się na rynku i nie tylko spełniać chore zachcianki fanów.

Nepheline napisał/a:

To te mutanty były w Paryżu? Chyba mamy inne wersje gry... Chodziło mi oczywiście o poziom kiedy grało się Kurtisem i strzelało do tych cholernych pokrak.


Jezu, nie chodzi mi o same mutanty, tylko ogólny setting gry i różnice między jednym a drugim!

Nepheline napisał/a:
Nie. Rozumiem, że dla ciebie, każda gra w której nie ma mhhrocznych potworów i ciężkiego klimatu jest dla 10 latków. GTA i Mafia też? :p


Nie, uważam, że każda gra uproszczona do granic możliwości z prostymi schematami i typowymi dla gatunku motywami jest dla 10 latków :p A ty jak widzę właśnie do tego dążysz.
Apropos GTA, najnowsza część to imo głupie odejście od rozrywkowej strony serii. GTA miało w sobie dużo parodii i zabawy, teraz jest realistycznie, trochę szaro i nudno, jednak Bogu dzięki wciąż widać niezwykły humor twórców. Ale i tak to złe podejście, powinni kontynuować czilałt GTA:SA (nie chodzi mi o murzyńskie slumsy).

Nepheline napisał/a:
Nie bardzo rozumiem, gra to gra, jak wychodzi to się sprzedaje, to, że jest ogółem mało tytułów nie ma znaczenia przy sprzedaży pojedynczego tytułu. Resident Evil czy Silent Hill nie są mało znanymi grami, a Left 4 Dead (2008) też został b. entuzjastycznie powitany, choć nadal się zastanawiam jak Valve mogło wydać takiego gniota bez polotu, chyba tylko na multiplayer :p


Chodzi mi o to, że jak można mówić o dobrej sprzedaży gier survival horror, skoro po prostu ich liczbę można łatwo określić na palcach jednej ręki nieuważnego drwala! (Chodzi mi o ostatni okres a nie ogólna historię gatunku).
No i halo, odkrycie, L4D jest głównie pod multi.
_________________
 
 
 
lechu1235 
Podróżnik



Dołączył: 13 Sty 2009
Posty: 433
Skąd: Poznan*
Wysłany: 13-07-2009, 18:49   

Cytat:
przyzwyczaiłam się raczej do współczesnej wersji TR.

tu Nepheline ma trochę racji .. ja też przyzwyczaiłem się do współczesnego TR , albo inaczej... do TR dziejącego się w czasie teraźniejszym. A nie bajeczkę typu.. dawno, dawno temu panna Croft niedoświadczona archeolog rozbiła się na japońskiej wysepce...
nie mowię że nie zagram w grę... to na razie 3 arty jeszcze wiele się zmieni więc lara może pozostanie larą tylko lepszą , to w tedy nawet to cos może mnie gonić.. szczerze to też nie lubię horrorów! ale dla Lary zrobię wyjątek ^^
nie podoba mi się jeszcze ta wielka wyspa... od razu Dungeon Siege[czy jak to się tam piszę?] mi się przypomina :/ , chodzenie, bieganie... coś zapomniałem zrobić na początku wyspy.. wracanie i tak w kółko . no ale przynajmniej nikt nie będzie narzekał na "krótką grę"
 
 
Maati 
Obieżyświat


Dołączył: 13 Sty 2007
Posty: 1016
Skąd: Kraków
Wysłany: 13-07-2009, 19:25   

lechu1235 -> ojeja, a TR5 ? TRA?(no pomijając że to remake). A co do wielkiej wyspy to co ?? Chodzenie i bieganie ? A poprzednie Tomby ?

No i jeszcze dołożę od siebie kilka groszy odnośnie pieprznej dyskusji powyżej. A konkretnie to jeden grosz. Chyba już ktoś tu wspominał o takim rozwiązaniu. Panna Croft podczas podróży rozbija się na wyspie,pierwszą broń jaką znajduje(tworzy ?) jest łuk, możliwe, że później podczas rozgrywki dojdą pistolety. Było by całkiem miło popatrzeć na początki dwóch metalowych symboli Lary,coś a'la plecak w TR4.
 
 
adriano216 
Podróżnik



Dołączył: 25 Lis 2007
Posty: 572
Skąd: 29°58'N 31°07E
Wysłany: 13-07-2009, 19:34   

Chciałbym ponarzekać, ale inni zrobili to już za mnie, do całej sprawy podchodzę ostrożnie :P Nie mam ochoty się denerwować i wyrywać włosów z głowy jak czytam te "plotki". Chciałbym też powiedzieć, że nie mogę się doczekać kolejnego Tomb Raider'a. Niestety... Powiem tylko, że zacisnę zęby i poczekam na oficjalne informacje. Jestem pełen optymizmu i mam nadzieję, że cały pomysł nowego TR będzie rozwijać się w dobrym kierunku.
_________________
 
 
Adamaru 
Podróżnik



Dołączył: 12 Sie 2008
Posty: 641
Wysłany: 13-07-2009, 19:37   

Moim zdaniem reboot serii w takim stylu to nie taki zły pomysł. Ciekawi mnie chęć zwiedzenia całej wyspy. Z informacji, które zdobyłem, (oczywiście niepotwierdzone), dowiedziałem się, że gdy Lara nie będzie miała przy sobie żadnej broni, może uciekać sprintem, skakać na drzewa, by uniknąć ataku, wykorzystać leżące na drodze kamienie by rzucić w przeciwników lub nawet schowanie się w gąszczu, a także strategiczne podejście do pokonania owej bandy monstrum, wykorzystywanie dóbr naturalnych, zjawiska naturalne tj. biegające zwierzęta, dzień i noc itp. Otwarta wyspa, wszystko naturalne.. oh, cud, miód i fistaszki :P
_________________
Yf a dą suwajf, nan of as łyl.
 
 
janek04 
Podróżnik



Dołączył: 05 Sty 2008
Posty: 499
Skąd: London
Wysłany: 13-07-2009, 19:53   

Jezu ludzie przestańcie bo to się robi żałosne nie da się tego czytać w kółko to samo :!!: :)
Nepheline napisał/a:
Pistoletów? :p Rozumiem, że oberżnęli już Larze warkocz i zieloną bluzkę, a teraz chcą też zabrać pistolety?

Wcale Larze nie zabrali pistoletów że ich na biodrach nie ma to co :??: :!!: już założenie że Larcia ich wcale nie ma :??: gosh popatrzcie w miejsce Dantego (ja to tak nazywam bo on zawsze trzyma swoje pistolety z tyłu nad d.pą :P ) i tam Lady C je mam duh :!!: A że ma dodatkowe bronie takie jak łuk, machete, a może i nawet koń posłuży jako broń (np: do zwalenia wrogów z nóg) to już nie pasi jeszcze do dziś pamiętam jak przed wyjściem TRU dużo osób chciało jakiś nuż lu machęte do zabijania wrogów a teraz jak Lara ją do stała już się nie podoba zastanówcie się bo to robi się śmieszne :gupek:
Nepheline napisał/a:
Nie :D Umiejscowiony w bardziej cywilizowanym miejscu, a nie na jakiejś wyimaginowanej japońskiej wyspie rodem z mhhocznej mangi. I nie chodzi mi o to, że ta gra będzie zła, dla niektórych będzie mogła być super i zbierać 10/10 w recenzjach, dla mnie będzie jednak nie do przejścia ze względu na klimat. Nie znoszę horrorów

No właśnie jeżeli gra po wyjściu miała by dostawać same dziesiątki to by nie zmienili jej całe z powodu jednego marudnego dziecka które ty pokazujesz tym zachowanie ;) Nie chce cię tu obrażać ani szukać zaczepki ale marudzisz już, a to nie a tam to też nie ! to co ty w końcu chcesz?? kolejnego odgrzewanego kotleta jakim był TRU ?? Dużo ludzi się odwróciło od TR ponieważ każda kolejna część tej gry była coraz bardziej odgrzewanym kotletem :) Więc ludzie poczekajmy na oficjalne zapowiedzi gry a nie marudzimy w ciemno :)


«Wiem wiem za dużo emiotków»
_________________
 
 
Ad@93 
Student



Dołączyła: 12 Sie 2008
Posty: 59
Skąd: Warszawa
Wysłany: 13-07-2009, 20:06   

Choć są to tylko domysły mam nadzieję, że to wypali. Uwielbiam AoD za ten klimat grazy, kocham horrory, bo kocham się bać :D .
Przy dużej wyspie i swobodzie ruchów nijak powstawiać checkpoint'y więc uważam, że powinien powrócić system własnego zapisu (chociaż go niecierpię nie ma innego wyjścia :fire: ).
Koń, szukanie brani, beste niczym z "Mgły" - podoba mi się to. Młoda Larcia - chciałabym żeby to nie była młoda 15 tylko 19-20 lat.
Pozatym mam nadzieję, że to nie będzie początek nowego życiorysu Lary. To już jest nudne! Może pod koniec tej przygody straci pamięć jak Wolverine :hehe: taaaa
_________________
http://ada93.deviantart.com/
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


© 2002 - 2019 World of Tomb Raider | WoTR na Facebooku



Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Więcej o cookies powie Ci wujek Google.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0.455 sekundy. Zapytań do SQL: 12