FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj




Poprzedni temat «» Następny temat
TR8 - wrażenia z gry
Autor Wiadomość
HarryCruise 
Gazela



Dołączył: 09 Cze 2007
Posty: 579
Skąd: Sawanna
Wysłany: 20-11-2009, 20:50   

Adamaru napisał/a:
Ciekaw jestem, dlaczego Amanda i jej siostrzyczka miały identyczne statki
Jaką siostrę? Amanda nie ma siostry xD Słowo "siostrzyczka" dotyczyło właśnie drugiego, IDENTYCZNEGO statku Amandy. I to się nazywa lenistwo ze strony Crystalsów xD
_________________

 
 
Łukasz 
Podróżnik



Dołączył: 05 Lis 2007
Posty: 700
Skąd: Gorzów
Wysłany: 21-11-2009, 14:15   

Statki były tak identyczne, że myślałem, że to ten sam :D Jednak potem doszedłem do wniosku, że to niemożliwe, gdyż pierwszy statek zatonął na morzu śródziemnym. Po prostu ten drugi statek to statek bliźniaczy.

[ Komentarz dodany przez: e_g: 21-11-2009, 14:28 ]
Wow, ja bym nie wpadł na to, że to są dwa różne statki, mimo, że ten pierwszy zatonął praktycznie pod koniec PIERWSZEJ misji!!!!!!!!! :O
_________________


Co jest Gość ;)
 
 
 
reese 
Nowicjusz


Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 9
Skąd: Earth
Wysłany: 03-03-2010, 12:51   

Jedno co mogę powiedzieć o TR:U to że lokacje są zrobione z rozmachem. Pod tym względem gra jest świetna. Nieraz stanąłem na chwilę tylko po to żeby sobie popatrzeć. Poza tym to był chyba najłatwiejszy Tomb Raider w jakiego grałem. W życiu nie udało mi się przejść żadnej części tak szybko i tutaj pojawia się ten mankament zbyt krótkiej rozgrywki. Ogólnie gra się całkiem przyjemnie. Nawet za przyjemnie. Że wspomnę jak w Anniversary trafiłem na kilka stoperów, które nieźle podnisły mi ciśnienie. W zasadzie teraz trochę mi tego trochę brakowało. Większość wspinaczek poszła za pierwszym razem.

Trochę się rozczarowałem fabułą. Spodziewałem się, że ciągnąć watek matki przez trzy gry zakończą to nieco inaczej a tu poszło po linii prostej i wszystko okazało się podstępem. Mimo wszystko ogólnie historia i tak była ciekawa.
 
 
Magdzia 
Nowicjusz


Dołączyła: 29 Sty 2010
Posty: 19
Wysłany: 06-06-2010, 12:12   

Mi TRU bardzo sie podoba, z tych TRów w jakie grałam, najbardziej, a grałam w najnowszą trylogie. Najbardziej podobala mi się tajlandia bo była najmniej ciemna i starszna, więc bałam sie tylko jak była ta muzyka kiedy miały wyskoczyć jaszczury, a tak to nie bylo az tak zle:) I nie zgodze sie, ze gra byla latwa... tzn, jak gra sie po raz ktorys, to tak, ale jak gra się 1 raz to nie. No chociaz moze dlatego ze TRU to pirwszy TR w jaki gralam z siostra i w ogole gralam i ona tez.
 
 
ninti 
Obieżyświat



Dołączyła: 02 Sty 2004
Posty: 793
Skąd: Lublin
Wysłany: 20-06-2010, 10:50   

Integral napisał/a:
u mnie tyczy się to akurat nie tylko tej serii ale i każdej innej, po prostu nudzi mnie samo granie, z którego potem nic nie wynika. Może my się po prostu starzejemy, co? ;)


E tam starzenie się. Moim zdaniem zupełnie nie chodzi o to. Tu chodzi po prostu o charakter, upodobania i mentalność człowieka. Niektórych granie w gry nigdy nie bawiło i nie będzie, a inni z kolei z tego po prostu wyrastają. Ale wydaje mi się Integro, że za kilka, kilkanascie lat, wrócisz jeszcze do starych dobrych TR :) .

A coby nie oftopikować.
Rzuciłam okiem na mój post, który pisałam po pierwszym przejściu TRU. I cytując sama siebie:
Cytat:
W ostatecznym rozrachunku, TRU, jako część trylogii postawiłabym na 1 miejscu, ale na równi z TRA,

po upływie tego ponad półtora roku (dżizas krajst, jak ten czas leci ! :knife: ) musze stwierdzić, że jednak z tej całej trylogii na 1 miejscu jest TRA, a nie TRU, zdecydowanie częściej wracam do tej części niż do TRU.
 
 
Tambylec 
Praktykant


Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 103
Wysłany: 06-07-2010, 01:22   

Jeśli chodzi o mnie - TRU jest na najniższym szczeblu, jeśli chodzi o moje prywatne podium gier Crystalsów. Tak, tak, nawet pod prost(ack)ą, nawalankowatą 'Legendą'. Mimo iż fabuła ósemki porwała mnie bardzo, to rozgrywka już niekoniecznie. Jako, że jednak szczylem byłem (w sensie dziubasem niezaznajomionym z serią TR praktycznie w ogóle) podczas pierwszego grania w tę część, oczarowała mnie piękna (naprawdę piękna!) grafika i realistyczny model Lary. Potem jednak zaczęło coś mi się sypać...

Przede wszystkim mam uraz do animacji. Nasza hero wygląda, jakby wiatr nią jakiś targał i jak to już ktoś określił 'jest lekka, jak korek od butelki'. Wygląda to niewiarygodnie i dziwnie, szczególnie ewolucje na drążkach. I ja podpisuję się pod listą tych, którym Lara zaczęła robić przysiady podczas rozgrywki. I nie chciała przestać skubana... A raczej wątpię, żeby to był celowy zabieg programistów. W dodatku jeszcze ktoś zacznie dyskutować o wyższości tego komicznego kuca przylepionego do jej głowy nad cudnym warkoczem, to po prostu zamorduję. Gołymi rękami i nogami do kolan.

Narzekania ciąg dalszy - nijaki podkład dźwiękowy. Zapewne należę do nielicznych, którym niemal cały motyw muzyczny TRU wleciał jednym uchem, a wypadł drugim. Niemal, bo kawałek w menu głównym był intrygujący. Te cosie podczas walki i cutscenek/filmików... niekoniecznie.

I na koniec artykuły sypkie - czyli garść krótkich, nieuzasadnionych (ze względu na późną porę i chwilowy brak mózgu autora tego posta) wad i zalet. Czyli - kamera i walka leżą. Nareszcie zakończony motyw matki - hura! Alister wyciągnął kopyta - hura! Ponownie - grafika super. Motor też. Zagadki nie wymagają zbyt dużego wysiłku. Mimo braku Zip'a ciągle odnosiłem wrażenie, że gra prowadzi mnie za rączkę do celu. A sam cel - 15 sekund strącania matki z klifu - nie satysfakcjonuje.

No, i teraz można mnie besztać. x]
 
 
Phoebe Poison 
Podróżnik



Dołączyła: 10 Lut 2007
Posty: 646
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 06-07-2010, 01:42   

Tambylec napisał/a:
Nasza hero wygląda, jakby wiatr nią jakiś targał i jak to już ktoś określił 'jest lekka, jak korek od butelki'. (...) i cała reszta tego akapitu


Jak to przeczytałam to wróciłam wzrokiem z powrotem na początek posta, żeby się upewnić że mówisz o TRU, a nie TRL. Antygrawitacyjna Lara to właśnie cecha poprzednich części, odkąd w ósemce zastosowano motion capture, zdecydowanie bardziej ciągnie ją ku ziemi. Że do tych animacji ogólnie można się przyczepić to racja, ale ten argument akurat nie pasuje :p
Jeśli mówiąc o "przysiadach" masz na myśli bug z Larą wpadającą w ziemię, to również zdarzał się on w TRA.
No i kucyk też jest dziecięciem TRL, więc nie rozumiem dlaczego miałby być argumentem za tym, że TRU jest "nawet pod prost(ack)ą, nawalankowatą 'Legendą'".

Co do ścieżki dźwiękowej, jedynym soundtrackiem z kryształowej trylogii, który mnie porwał był ten z TRA, pozostała dwójka tak jak mówisz - jednym uchem wpada, drugim wypada.

No ogólnie, może i mnie przekonałeś, dlaczego TRU jest gorsze od klasyków, ale po tym jak zacząłeś posta od ustawienia ósemki wśród gier Crystalsów (zwłaszcza TRL!), spodziewałam się uzasadnienia właśnie tego :p
_________________
Pain looks great on other people
That's what they're for
 
 
 
tiinkerbell 
Nowicjusz



Dołączyła: 09 Lip 2010
Posty: 1
Wysłany: 09-07-2010, 13:53   

Mam pytanie. Kocham TR ale jak gram to mi strasznie skacze adrenalina. Nie mówcie że jestem mięczak itp. tylko poporstu tak mam. Zna ktoś jakiś sposób na relax w trakcie gry? Próbowałam słuchac muzyki podczas gry ale to na nic. HELP.
 
 
Nightwalker 
Nowicjusz



Dołączył: 05 Cze 2010
Posty: 11
Skąd: Wrocław
Wysłany: 22-09-2010, 00:28   

Już wymieniłem sprzęt, kupiłem i zagrałem w TRU. Niestety, został już przeze mnie ukończony. I to jest jedno z moich wrażeń - gra jest zbyt krótka, jakoś niezbyt dłuższa od Legendy, a myślałem, że tym razem się postarają... Kolejne co mnie uderzyło to poziom trudności, gra jest zbyt prosta, mogłem od razu włączyć hard :P . Gry od Core sprawiały mi sporo problemów, natomiast przy Crystalsach ich raczej nie ma...
Pomijając jednak te dwie kwestie, to gra całkiem przyjemna. Wątek rodzinny mnie bynajmniej nie męczył, jednak dobrze, że doczekał się już finału. Muszę przyznać, że spodziewałem się ckliwego happy endu, a tu miła/niemiła niespodzianka. Mam tylko nadzieję, że Natla nie powróci...Znowu. Grafika także niczego sobie, na full ustawieniach robi wrażenie...
 
 
dominique89 
Nowicjusz



Dołączyła: 09 Maj 2010
Posty: 12
Skąd: Lyon
Wysłany: 27-09-2010, 22:53   

Bardzo mi sie podobają nowe ruchy Lary - wreszcie mam wrażenie że ona ma kości , mięśnie i jednak coś waży , nie skacze na 10 metrów i tak realistycznie sie rusza :D
bardzo mnie za to irytuje że chód straasznie wolny , nie da sie go używać , jestem zbyt niecierpliwa na takie zabawy :P
Grafika faktycznie potrafi powalić , bardzo im sie udała !
niekiedy kamera bardzo dzikuje , zwłaszcza w różnych tunelach itp no i gdy mamy kogoś na celowniku
no i na koniec ... taki mały szczegół a jak cieszy - Lara przedzierająca sie przez rośliny odgarnia je rękami ... Poezja :D
 
 
kotowata12
[Usunięty]

Wysłany: 28-09-2010, 19:36   

dominique89 owszem 10 m to była przesada i chód wolny jak u ślimaka... Moje wrażenia
wszystko nareszcie wygląda realistycznie chociaż czasami jak zabijesz zwierze i podłoże było nierówne to zwierze miało dziwne pozy :gupek: . W ogóle wszystkie detale są tak dopracowane no że po prostu nie mam słów. Chociaż była cholernie krótka to nic była coolowa :mrgreen2: .
 
 
JD 
Nowicjusz


Dołączył: 14 Sie 2010
Posty: 1
Wysłany: 12-10-2010, 10:47   

mackano napisał/a:
Już chyba najtrudniejsze były...3 tygrysy na początku Tajlandii.


Zgadzam się z tobą w 100 procentach. Ja musiałem je usypiać, a dopiero później strzelać jak głupi do tygryska.

mackano napisał/a:
Grałem na sprzęcie Intel Q6600,GF 9600GT a mimo to gra 3 razy pokazała komunikat "wyślij/nie wysyłaj".


Phi, ja grałem na P4 2.66GHz, GeForce 7600 i jedyne co to musiałem patcha ściągnąć bo gra zamulała po prologu. Błędów żadnych nie miałem, ale granie na jednym rdzeniu w takie gry to istny masochizm.

janek04 napisał/a:
Dobra czas na minusy:
-Ostatni etap. Strasznie mi nie przypasował. Jakiś taki zbyt magiczny, nierealny i w porównaniu do reszty wypada naprawdę blado.


Tutaj już się trochę czepiam, ale nie zauważyłeś, że w każdej części niektóre miejsca są przesadzone? Chociażby Rzym w piątce, albo Kair w czwórce. Kair to super zaawansowane miasto, a nie wioska z Poszukiwaczy Zaginionej Arki. Wiadomo, gra musi mieć coś niezwykłego, inaczej byłaby nudna. A ta magiczność to jest przecież podziemny świat.

Jest to odpowiedź na pierwsze posty w tym temacie więc nie zbesztajcie mnie.
 
 
Birko 
Praktykant



Dołączyła: 14 Lut 2007
Posty: 150
Wysłany: 12-10-2010, 23:56   

JD ja się jednak przyczepię do ciebie i powiem ci, że posty, na które odpowiedziałeś są sprzed dwóch lat. Generalnie do takich starych postów nie należy się odnosić bezpośrednio. Na przyszłość wiedz, iż na górze każdego posta masz datę jego wysłania - ale rozumiem, że jesteś po prostu nowy i mogłeś nie zauważyć ;) A żeby już nie zrzędzić to witam cię na forum :P

Okej, koniec offtopowania. Czas przejść do wrażeń z gry :D Może zacznę od plusów. Oczywiście na pierwszy ogień idzie grafika, bo to ona pierwsza rzuca się w oczy. No i muszę stwierdzić, że jest na co popatrzeć :P Otoczenie wygląda bardzo ładnie,a niektóre widoki mogą nawet zaprzeć dech w piersiach. Bardzo podoba mi się także gra światła np. tak Tajlandia i Meksyk - niby tu i tam dżungla, ale słoneczna Tajlandia, a ponury i deszczowy Meksyk to kompletne przeciwieństwa.

Druga rzecz, która rzuca się w oczy, a raczej w uszy - to muzyka. A ta jest absolutnie niesamowita. Zdecydowanie jest najlepsza z trylogii. Zanim wyszło TRU trochę się obawiałam, gdy usłyszałam, że muzyka będzie nam towarzyszyć przez cały czas jak w Legendzie - zdecydowanie byłam za tym, by było jak w TRA. No, ale moje obawy na szczęście okazały się niesłuszne, bo stanowcza większość utworów jest świetna :)

Ale nie samą grafiką i muzyką gracz żyje :P Po pierwsze wspomnę o zagadkach. ogólny ich poziom jest zadowalający, aczkolwiek mogłoby być trochę trudniej. Najwięcej trudności sprawił mi ostatni level i może jeszcze Croft Manor, ale to chyba bardziej przez wielkie hordy pająków, których się boję jak cholera, a wiadomo, że człowiek w czasie strachu nie myśli logicznie :D

Levele są moim zdaniem bardzo dobre. W niektórych może zadziwiać ich ogrom (ostatni level podwodny), w innych bogactwo wszystkiego (np. Tajlandia - wszędzie rośliny, jakieś budowle, papugi, tygrysy, strumienie, morze, aż nie wiadomo na czym oko zawiesić :) )

O animacjach nie będę się długo rozwodzić, powiem tylko, że stanowcza większość ruchów mi się podoba. Użycie Motion Capture było dobrym pomysłem.

Oczywiście oprócz plusów są także minusy (niestety). Przede wszystkim masa drobnych bugów. Ale dopóki nie powodują utrudnienia w rozgrywce to mnie bardziej śmieszą niż irytują. Bardziej mnie martwią bugi, które uniemożliwiają przejście gry (np. słynna już dźwignia w Meksyku, która obniżała nie tą kładkę co trzeba). Na szczęście większość tych błędów znam tylko z filmików na YouTube :D Przejścia między animacjami też pozostawiają wiele do życzenia.

Jeszcze jedna rzecz, która mnie zirytowała, a dla was jest zapewne bez znaczenia - brak możliwości stworzenia własnego profilu jak w TRA. Mam siostrę, która również gra w Tomb Raider i tak jakoś zawsze cudownym zbiegiem okoliczności choruje, gdy dostajemy nową część, a mi przepada połowa fabuły bo muszę siedzieć w szkole :P

No dobra, rozpisałam się jakbym referat pisała. Skończę już te moje dywagacje i nie będę was więcej zanudzać ;) Na koniec wyrażę tylko nadzieję, że Crystalsi podtrzymają tą "tradycję", że z każdą wydaną częścią jest coraz lepiej ;)
 
 
Niezapominajka 
Podróżnik



Dołączyła: 23 Sty 2007
Posty: 401
Skąd: Katowice
Wysłany: 13-10-2010, 15:26   

Ostatnio grałam ponownie w TRU i zirytowała mnie jedna rzecz. Jakim cudem Lara nie potrafi wskoczyć na kamień jej wysokości, natomiast potrafi na trochę większy, ale oczywiście z zaznaczoną krawędzią? :P Oczywiście wiem jaka jest odpowiedź... Z góry ustalona trasa. Bardzo brakuje mi w TRU możliwości pobiegania sobie po okolicy. Powspinania się tam, gdzie niekoniecznie trzeba iść. To było w klasykach i było fajne. Tutaj, Lara ma problemy ze wskoczeniem na niski murek, bo twórcy tego nie przewidzieli.
_________________

 
 
 
ALIEN_ALIEN
Nowicjusz


Dołączył: 14 Sty 2010
Posty: 3
Wysłany: 14-10-2010, 16:11   

Obiecywali cuda na kiju , a dostaliśmy niewiele z tych cudów ... Brudząca się Lara ? Niezauważalne. Wpływ wody na śliskość powierzchni ? Znikome. Powrót do korzeni ? Jak najbardziej ! I to jest właśnie to. Duże , przepiękne plansze, MEGA zagadki i mniej walki niż w Legend sprawia że koneserzy serii czują się jak w domu. Gdyby nie duża ilość bugów , byłby to najlepszy Tomb Raider ale nie jest, za to najładniejszy to on jest. 8+/10
 
 
jola84 
Nowicjusz


Dołączyła: 14 Paź 2010
Posty: 1
Wysłany: 14-10-2010, 23:16   

Widze ze tu same szychy a propo gry, ja taka mala niezdarna Lara jestem i nie wiem co na tej zakichanej Tajlandii mam zrobic. Utknelam przed jakimis ruinami i nie wiem co dalej :( Pomozcie fachowcy - PROSZE :) za co z gory dziekuje :) :wotr:
 
 
Birko 
Praktykant



Dołączyła: 14 Lut 2007
Posty: 150
Wysłany: 15-10-2010, 00:24   

http://www.laracroft.pl/tr8/sol2.htm
jola84, w linku powyżej masz solucję, w której wszystko ładnie i jasno jest napisane :D A jeśli ci to nie pomoże to wpisz po prostu na YouTube "TRU walkthrough" i wystarczy, że poszukasz odpowiedniego filmu.
 
 
Dee Jay 
Nowicjusz



Dołączył: 24 Lis 2008
Posty: 21
Wysłany: 20-10-2010, 12:23   

W poniedziałek udało mi się skończyć nareszcie Underworlda więc podzielę się moimi wrażeniami. Na początku zacznę od bugów. Grałem już w wersję z patchem więc większych nie znalazłem. Owszem na samym początku gry lara mi się kilka razy zawiesiła w podłożu ale wystarczyło skoczyć i już by po sprawie.A że do końca gry poza tym jednym etapem mi się to więcej nie trafiło nie uznaje tego jako jakiś rażący błąd. Co do pracy kamery to nie wiem czy patch to poprawiał czy nie ale nie przeszkadzała mi wcale i nigdy nie trafiła mi się sytuacja by przez kamerę utrudniono mi jakąś akcję. Sterowanie mimo że niektórzy narzekali uznaję za dość dobre. Nie zmieniałem ustawień i nie miałem nigdy problemów z połapaniem się na klawiaturze. Jeśli chodzi o grafikę to prezentuje się ona bardzo ładnie. Widoki są naprawdę piękne, architektura i desing niektórych lokacji zasługuje na uznanie, postacie i animacje również dobrze się prezentują. Może nie jest to najwyższa półka ale gra się bardzo przyjemnie i czasem przystawałem podziwiać widoki. Co do muzyki również nie mam zastrzeżeń. Teraz o tym co mi się nie podobało. Na pierwszy rzut pójdzie długość gry. jest trochę za krótka. W pierwszej chwili myślałem że po ostatnim etapie z wierzą będzie grać dalej i jakże się zdziwiłem kiedy po przejściu poziomu zobaczyłem film końcowy :( Owszem teraz w grach występuje tendencja by robić je krótszymi i łatwiejszymi ale przydały by się jeszcze ze 2 dodatkowe etapy. Następna rzecz która mi się nie podobała do fabuła a raczej jest spłycenie. Niestety brakuje jej moim zdaniem rozbudowanych wątków i wszystko zostało uproszczone do min. Moim zdaniem nie dorównuje AOD czy TRL gdzie może również nie były one najwyższych lotów ale miały sporo ciekawych zwrotów akcji i poszczególne wątki były odpowiednio rozbudowane. Poza tym w tych 2 grach od początku do końca fabuła gry trzymała odpowiedni poziom a w TRU pod koniec widzimy wyraźny spadek. Początek gry prezentuje się dobrze widzimy croft manor strzelające do lary zipa, potem tonący statek, akcje z alisterem którego moim zdaniem niepotrzebnie się pozbyto bo nie wniosło to nic do gry a szkoda tej postaci, klona lary, Natle, Amande ale pod koniec gry wszystkie te wątki pozostały spłycone. Motyw z matką lary akurat był dobry ale sama scenka trwająca kilkanaście sekund będąca zwieńczeniem 3 części to trochę za mało. Mogli tą scenę naprawdę zrobić bardziej interesującą niż kilka strzałów. Potem akcja z klonem lary. Zamiast ciekawej akcji z pomszczeniem alistera i jakiegoś pojedynku widzimy tylko jak klon spada w przepaść. Trochę to za mało moim zdaniem. No i na końcu pozostaje rzucenie w natle młotem i tym sposobem pozbycie się jej. Jak na głównego przeciwnika to trochę za mało. Ogólnie mam wrażenie jakby gra miała być dłuższa ale ją skrócono dlatego te wszystkie scenki na koniec są takie nijakie. Ale pozostawiając fabułę gra potrafi zachęcić do nowej przygody z larą i gra się bardzo przyjemnie. Grywalność jest na dobrym poziomie i jedyna lokacja która mi średnio odpowiada w czasie gry to był meksyk. Ogólnie daję tej grze 7/10

Z mniej istotnych minusów które nie miały wpływu na ocenę to przyznam się ze brakuje trochę możliwości przejścia poziomu na czas, większej ilości strojów itp bonusów jakie były np w TRL. No i jeszcze jedna rzecz raczej mało istotna a mianowicie wygląd motocykla. W TRL mieliśmy okazję pojeździć prawdziwymi motocyklami ducati i bardzo fajnie w grze je odwzorowano. Za to ten motocykl w grze to moim zdaniem porażka. Jest nieproporcjonalny ma koła szerokości sportowego samochodu i jakoś tak wcale nie wygląda jak prawdziwy motor. Dlaczego po realistycznym odwzorowaniu motorów w poprzedniej części zdecydowano się na taki dziwny model
 
 
Asyenna 
Odkrywca



Dołączyła: 10 Paź 2006
Posty: 1869
Wysłany: 20-10-2010, 15:46   

Dee Jay napisał/a:
Mogli tą scenę naprawdę zrobić bardziej interesującą niż kilka strzałów. Potem akcja z klonem lary. Zamiast ciekawej akcji z pomszczeniem alistera i jakiegoś pojedynku widzimy tylko jak klon spada w przepaść. Trochę to za mało moim zdaniem. No i na końcu pozostaje rzucenie w natle młotem i tym sposobem pozbycie się jej. Jak na głównego przeciwnika to trochę za mało. Ogólnie mam wrażenie jakby gra miała być dłuższa ale ją skrócono dlatego te wszystkie scenki na koniec są takie nijakie.

No to akurat zostało rozwinięte w dodatkach do TRU -Lara's Shadow oraz w mniejszym stopniu w Beneath the Ashes. Moim zdaniem wątek Natli i Sobowtóra w LS został bardzo fajnie rozwinięty.
_________________
Grawitacja to nałóg z którym trudno zerwać.
 
 
Dee Jay 
Nowicjusz



Dołączył: 24 Lis 2008
Posty: 21
Wysłany: 22-10-2010, 12:59   

Nie wiem bo nie mam dostępu do xboxa :( Ale nawet jeśli zostało to wszystko tam wytłumaczone to nie zmienia faktu że gry nie ocenia się jako całość z dodatkami tylko jako osobne tytuły. A te rzeczy w samej "podstawie" zostały niestety kiepsko przedstawione. Ciekawe tylko czy gra celowo została tak spłycona by potem ludzie grali w dodatki czy te dodatki opracowano później.
 
 
K.C.T.R 
Nowicjusz


Dołączyła: 11 Paź 2009
Posty: 29
Wysłany: 23-10-2010, 12:39   

Najpierw dane było mi zagrac na mojej poczciwej PS2 ;] I szczerze mówiąc nie spodziewałam się czegoś lepszego,w końcu ta konsola żyje na rynku chyba 10 lat ;] Z level'u na level było coraz gorzej,bo nie spotkałam ani pająków,ani rekinów,ani czerwonych jaszczurek o.O Z trzy miesiące temu koleżanka kupiła X360 i rzecz jasna TR:U ;D I zaczęła mnie dobijac jaka to wspaniała grafika na 360 itp. Sama do niej poszłam i się tak wciągnęłam w Underworld'a na Xbox'a,że po prostu nie mogłam się oderwac.Zakończyłyśmy grę chyba o 23,z adrenaliną związaną z jednym thrall'em ,który nagle wyskoczył xD Podobała mi się gra,ale dla mnie Anniversary dalej jest numerem 1 ;D
 
 
Remek333 
Student


Dołączył: 27 Lut 2010
Posty: 60
Skąd: Skątowni
Wysłany: 01-11-2010, 16:49   

Właśnie przeszedłem TRU ze wszystkimi sekretami i na maksymalnym poziomie trudności :jumper: . No i trochę (czyt. Bardzo) zawiódł mnie scenopis :fire: . Jezu jakie to było beznadziejne. zamiast tego wolałbym sto razy zwykłe filmiki jak w TRL i TRA :dobani: . Jednym słowem klapa. Za to bardzo spodobały mi się dodatki z modelami otoczenia i postaciami. No i modele broni tak średnio przypadły mi do gustu :( .
 
 
emillo97 
Nowicjusz



Dołączył: 29 Gru 2010
Posty: 9
Wysłany: 29-12-2010, 11:17   

Witam jest to mój pierwszy post na forum.

Wczoraj przeszedłem TRU i było świetne. Zakończone i połączone wątki z TRA i TRL. Miło się grało, ładny wygląd Miss Croft. Świetne poziomy, mój ulubiony to ten w Croft Manor a najmniej lubię ten w Meksyku :pozdro:
_________________
Zapraszam na moje Let's Playe

http://www.youtube.com/user/emillo97

Oraz serię opowiadań:
http://terminoza.blog.onet.pl/

 
 
Malwinka 
Obieżyświat



Dołączyła: 13 Wrz 2004
Posty: 1159
Skąd: z wykopalisk
Wysłany: 30-12-2010, 00:07   

hehe ja właśnie w Meksyku siedzę, a właściwie jadę motorem i dojechac na czas nie mogę. Albo ten motor za słaby, albo ta konstrukcja, co ma xtysiecy lat coś za dobrze chodzi jak na swój wiek.
Jestem niezmiernie szczęśliwa, że po długiej przerwie znowu mogę grać :) Jak dotąd gra spełnia moje oczekiwania. Pozdrawiam All
_________________
So, how u doinn?
 
 
 
krtomb 
WoTR Team



Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 1066
Skąd: Helheim
Wysłany: 30-12-2010, 13:30   

Motor w TRU nie jest przypadkowo właśnie taki - licencje i umowy na wizerunek Ducati i Jeep'a prawdopodobnie miały być jakimś elementem który uwiarygadnia markę TR pod kątem istnienia na rynku, ale przy TRU pewnie okazały się być zbędne, lub drogie. Drugim aspektem - motocykle Ducati w TR Legend były stricte sportowymi pojazdami - dedykowane pod szybkość na prostych trasach, nie zaś do jazdy w terenie. Poza tym koła nie bez przyczyny są właśnie takie szerokie - motocykl jest wersją terenową - jak Jeep - który w stosunku do zwykłego samochodu osobowego ma szersze koła z ostrzejszym i grubszym bieżnikiem - do pokonywania choćby błota w Meksyku, czy śniegu czy lodu na wyspie Jan Mayen - co ostatecznie jest pewną formą uzasadnienia. Dla mnie motocykl wygląda wyśmienicie i świetnie się nim jeździ, więc pod względem porównania go z Ducati z Legendy to jest o niebo lepszy...

TR U i tak jest najlepszym zbilansowaniem pomiędzy klasycznymi TR a chociażby pomysłem z TR Legend, więc najlepsza to dla mnie część całościowo z całej Kryształkowej trylogii... Pomijam Anniversary, które gdyby miało next genową grafikę byłoby super.
_________________
"In place of a dark Lord you would have a queen! Not dark but beautiful and terrible as the dawn! Treatreous as the sea! Stronger than the foundations of the Earth! All shall love me and despair!"
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


© 2002 - 2017 World of Tomb Raider | WoTR na Facebooku



Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Więcej o cookies powie Ci wujek Google.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0.304 sekundy. Zapytań do SQL: 10