FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj




Poprzedni temat «» Następny temat
Kara śmierci w Polandzie
Autor Wiadomość
millo 
Podróżnik



Dołączył: 25 Gru 2003
Posty: 482
Skąd: Pustostan
Wysłany: 16-07-2007, 21:28   

Jak sama zauważyłaś, stanowisko Kościoła i PiSu nie są sprzeczne, więc raczej w rozterce nie jestem. Zresztą nawet gdyby jakaś sprzeczność była, to jeden z tych podmiotów jest dla mnie większym autorytetem (i nie jest to PiS ;) ).
Przykładu nie podam, bo nie znam całkowicie, tak w 100% żadnej sprawy (czyli człowieka i okoliczności na wskroś), a zbrodnia zbrodni nierówna.
Ale gdyby była pewność, że dla społeczeństwa zabicie jakiegoś człowieka, który sobie na to zasłużył, będzie dobre, to możnaby się nad tym poważnie zastanowić. "Jak zasłużył" pewnie zapytacie - na pewno musiałoby to być to czyn popełniony w pełni świadomie, ze świadomością konsekwencji czynu dla siebie, ale przede wszystkim ofiary. A co na przykład, to nie wiem, ale coś bardzo, bardzo złego.
 
 
 
al-Kahinat 
Podróżnik



Dołączyła: 22 Maj 2007
Posty: 626
Skąd: Katowice
Wysłany: 16-07-2007, 21:45   

Szymon_Trent napisał/a:
A moze według ciebie lepiej aby osoby mordowały, a nikt ich za to nie ukarał.


A kto Ci takich bzdur naopowiadał? ;p

Szymon_Trent napisał/a:
Gdyby w PL byla Kara Śmierci mordercy baliby się i czuli większy respekt przed władzami więc morderstwa zmniejszyły by się.


No no. Tak mi się dziwnie wydaje, że pomimo że w USA jest kara śmierci, to stopień przestępczości jest tam wyższy niż w Polsce.

Szymon_Trent napisał/a:
czy według was sąd nie miałby prawa uwięzić osoby odpowiedzialnej za ten czyn bo jest się przeciwko więzieniu osób?? Podobnie z Karą Śmierci


Porównywanie uwięzienia z zamordowaniem kogoś to zaiste zacne zajęcie.

Idę sobie zrobić bułkę. :690:
_________________
Unholy
 
 
Barbie 
Odkrywca


Dołączyła: 23 Gru 2003
Posty: 1557
Wysłany: 16-07-2007, 21:45   

millo, pomysły PiSu i stanowisko KKK się jednak różnią, co zauważyłam także.

Ponieważ prowadzimy równolegle rozmowę na gg na ten sam temat, to pozwolę sobie powtórzyć się, bo już naprawdę więcej dodać nie dam rady :wink: Jest osobiście, ale na szczęście tylko trochę (i tak zła jestem).

millo napisał/a:
Ale gdyby była pewność, że dla społeczeństwa zabicie jakiegoś człowieka, który sobie na to zasłużył, będzie dobre, to możnaby się nad tym poważnie zastanowić.


Ja się kiedyś poważnie zastanowiłam, kiedy człowiek jest zły i niedobry. Zły jest, kiedy postępuje źle. Ale byłabym skłonna przychylić się do kary śmierci dla tego strasznie złego człowieka tylko wtedy, gdy byłby zły całkowicie. Czyli od początku do końca. Jak Ci już pisałam, takich ludzi nie ma. Zwłaszcza, gdy wykonamy na nich karę śmierci. Po pierwsze sami ustalamy koniec danego życia. Pomijam aspekty religijne, to Bóg decyduje, blablabla, pomijam to. Kiedy sami zdecydujemy o końcu życia złego człowieka nigdy nie dowiemy się czy przed swoją naturalną śmiercią by nie żałował. Będzie zły do końca, ale to my mu ten koniec zafundujemy. Po drugie taki człowiek i tak nigdy nie będzie zły od początku, bo nikt nie jest od początku zły - proste :wink:

Może ludzie to mają gdzieś, ale patrząc jednostkowo zależy mi na tym, aby ktoś zły miał szansę stać się dobrym. Przez samo myślenie, własną świadomość. Nie chodzi mi o czyny ani o wypuszczanie go z więzienia, bo ma być na dożywociu. Chodzi o to, żeby nie definiowac czyjegoś "końca", bo wtedy stwierdzenie, że był zły do końca byłoby w pewnym sensie fałszywe. Jeśli ktoś jest za karą śmierci bez względu na to czy człowiek był zły tylko "raz, teraz" czy zawsze, to już jego zdanie, moje jest inne i nie wiem, co jeszcze można na ten temat dodać.

Patrząc całościowo zrezygnowanie z kary śmierci na rzecz bezwzględnego dożywocia nie jest niekorzystne.

Warto też uwolnić się od alternatywy: albo śmierc, albo wolność. Realia realiami, ale nie widzę problemu w odpowiednim stosowaniu prawa: w miejscu, gdzie przewidziana jest śmierć, przestępca skazany zostaje na dożywocie. Z mojej strony koniec, logout :wink: Na wszelkie fochy i wątpliwości odpowiadam tu jutro lub privowo jutro :p
 
 
Szymon_Trent 
Obieżyświat



Dołączył: 16 Sty 2007
Posty: 1170
Skąd: Polska :D
Wysłany: 16-07-2007, 22:42   

Barbie napisał/a:
Ale byłabym skłonna przychylić się do kary śmierci dla tego strasznie złego człowieka tylko wtedy, gdy byłby zły całkowicie. Czyli od początku do końca. Jak Ci już pisałam, takich ludzi nie ma.

A co z osobami któe zabijanie cieszy. Czują się usatysfakcjonowane gdy kogoś zabiją. A wsądzie zamiast okazać skrucze mówią że ,żałują że nie zdążyli zabić więcej osób" Takie osoby istnieją.
al-Kahinat napisał/a:
Szymon_Trent napisał/a:
czy według was sąd nie miałby prawa uwięzić osoby odpowiedzialnej za ten czyn bo jest się przeciwko więzieniu osób?? Podobnie z Karą Śmierci



Porównywanie uwięzienia z zamordowaniem kogoś to zaiste zacne zajęcie.


To było porównanie ktoe znaczyło że jeśli zabileś to sąd powinien dać ci za to kare równoważną do tego czynu.
_________________
http://wmojejopinii.wordpress.com/
 
 
Barbie 
Odkrywca


Dołączyła: 23 Gru 2003
Posty: 1557
Wysłany: 17-07-2007, 09:22   

Szymon_Trent napisał/a:
A co z osobami któe zabijanie cieszy. Czują się usatysfakcjonowane gdy kogoś zabiją. A wsądzie zamiast okazać skrucze mówią że ,żałują że nie zdążyli zabić więcej osób" Takie osoby istnieją.


Dzięki za informację :p Tyle, że mój pogląd nie przewiduje wyjątków. Nie mam pojęcia co by taki człowiek myślał kiedyś i być może nie pomyśli, bo go ktoś ciachnie karą śmierci.

A skoro już piszę, to mogę dodać:
millo, nie mówiłabym tego, gdybyś na forum nie pisał, że jesteś osobą wierzącą, bo oczywiście prywatnych wiadomości nie ma co tu wyciągać :wink: Zapomniałam Cię wczoraj o to spytać. Co jest ważniejsze: Ketechizm i jego postawa (cytowałam wcześniej, przeczytaj jeszcze raz koniecznie, mimo, że znasz) czy jasne "Piąte: nie zabijaj". Ciekawi mnie, czy z tak prostego zakazu da się wyciągać drugie dno, ukryty sens czy coś jeszcze. Jak dla mnie to zbyt jasne, czy się tym przejmuję to moja sprawa, ale zdawałoby się, że dla Ciebie powinno to być najważniejsze.
 
 
Szymon_Trent 
Obieżyświat



Dołączył: 16 Sty 2007
Posty: 1170
Skąd: Polska :D
Wysłany: 17-07-2007, 10:24   

Barbie napisał/a:
"Piąte: nie zabijaj". Ciekawi mnie, czy z tak prostego zakazu da się wyciągać drugie dno, ukryty sens czy coś jeszcze.

Prawo Mojrzeszowe dopuszczalo Kare Śmierci i to bardzo wiele razy. Było przykazanie ,,Nie zabijaj" ale odnosilo się ono do mordów, a nie wykonywania kary. W tej samej księdze było prawo (niepamiętam dokladnie jak brzmialo ale mniej więcej zacytuje) ,,Jeśli mężczyzna (w tamtych czasach w prawachnie zapisywano mężczyzna i kobieta, tlko jedynie mężczyzna, ale odnosilo się ono do obu płci) zabije swojego bliźniego umyślnie to ma go spotkać kara równoważna do jego czynu (w tym wypadku ukamienowanie). Jesli jednak zrobil to nieumyślnie przez przypadek to musi uciekać do jednego z ,,Miast ochrony", zanim dosięgnie go Mściciel Krwi ."
Aby udowodnić wine kogoś zawsze trzeba było przynajmniej 2-3 świadków.Co ciekawe w Izraelu prawo Boże nakazywało również ukamienowanie ,kobiecie która zdradziła swojego męża" . Jakby ktoś się bardziej wczytał w księgi napisane przez Mojrzesa za pośrednictwem Boga to zauważyłby że była tam również zasada ,,,oko za oko"
_________________
http://wmojejopinii.wordpress.com/
 
 
Barbie 
Odkrywca


Dołączyła: 23 Gru 2003
Posty: 1557
Wysłany: 17-07-2007, 11:13   

Szymon_Trent, ja nie mówię o całości prawa Mojżeszowego tylko o prostej zasadzie w piątym przykazaniu. Wydawało mi się, że katolicy czy tam inni "wierzący" patrzą jasno na dekalog, ale widzę, że jest to też pokręcone jak cała struktura Kościoła :) A do Jezusowego Przykazania Miłości "będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego" też masz tyle dodatkowych przypisów i wyjaśnień...? Czy może kara śmierci będzie wg Ciebie zgodna z Przykazaniem Miłości, bo jest okazaniem miłosierdzia bliźniemu? :)
 
 
Szymon_Trent 
Obieżyświat



Dołączył: 16 Sty 2007
Posty: 1170
Skąd: Polska :D
Wysłany: 17-07-2007, 14:29   

Barbie napisał/a:
A do Jezusowego Przykazania Miłości "będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego" też masz tyle dodatkowych przypisów i wyjaśnień...?

Po pierwsze nie tylko Jezusowego (podał on fragment z 10 przykazań), a po drugie osoba która morduje nie okazując skruchy łamie to prawo a za łamanie prawa ustanowionego przez Boga trzeba zapłacić. W tym wypadku ceną jest życie. Życie za życie. Co innego gdyby zabił w obronie własnej lub ze strachu. Ale jeśli ktoś zabija z własnych powodow jak już to mówiłem ,,dla satysfakcji" to ta osoba jedyne na ci zasluguje to śmierć.
_________________
http://wmojejopinii.wordpress.com/
 
 
Barbie 
Odkrywca


Dołączyła: 23 Gru 2003
Posty: 1557
Wysłany: 17-07-2007, 17:09   

Szymon_Trent napisał/a:
za łamanie prawa ustanowionego przez Boga trzeba zapłacić. W tym wypadku ceną jest życie. Życie za życie.


Nie ośmieszaj się :D Sąd boży się znalazł, z mojej strony koniec :D
 
 
al-Kahinat 
Podróżnik



Dołączyła: 22 Maj 2007
Posty: 626
Skąd: Katowice
Wysłany: 17-07-2007, 20:35   

Nie wiem czemu, ale słowo "Bóg" i jemu pochodne w podobnej argumentacji uruchamiają moją silną alergię. Czy ktoś może mi podać cokolwiek. Jakiś ketoprom? Barbie?
_________________
Unholy
 
 
Barbie 
Odkrywca


Dołączyła: 23 Gru 2003
Posty: 1557
Wysłany: 17-07-2007, 20:44   

Kahinat, tak, wiem, przepraszam :p Skończyłam w odpowiednim momencie, nie podpuszczaj mnie :p Koniec offtopica.
 
 
Szymon_Trent 
Obieżyświat



Dołączył: 16 Sty 2007
Posty: 1170
Skąd: Polska :D
Wysłany: 17-07-2007, 21:10   

Barbie napisał/a:
Szymon_Trent napisał/a:
za łamanie prawa ustanowionego przez Boga trzeba zapłacić. W tym wypadku ceną jest życie. Życie za życie.



Nie ośmieszaj się Sąd boży się znalazł, z mojej strony koniec

Przepraszam bardzo, ale kto tu podal mi przykład przykazanie o milowaniu bliźniego. Więc odpowiedziałem. Poza tym według mnie jeśli ktoś zabijał bez skruchy to należy mu się Kara Śmierci. Jeśli ciągle będzie ucieszony to można by mu zrobić taki tik. Sąd orzeknie Kare Śmierci, ale najpierw da mu tydzień w celi. W celi w której nie będzie mogł z nikim rozmawiać, a będzie wiedzial że za 7 dni umrze. Strach przed śmiercia będzie początkieem kary bo za zamordowanie z zimną krwią welu ludzi i jeszcze cieszeniu sie z tego śmierć nie jest wystarczającą karą. Gdy już ta osoba będzie załamana wyrok będzie dokonany. Wielu przestępcow gdy o tym się dowie będzie czuło respekt przed sadem, a wiec wielu nie będzie mordować.
_________________
http://wmojejopinii.wordpress.com/
 
 
millo 
Podróżnik



Dołączył: 25 Gru 2003
Posty: 482
Skąd: Pustostan
Wysłany: 18-07-2007, 00:20   

Barbie, różnica między KKK a stanowiskiem PiS w tej sprawie istnieje, ale nie w najważniejszej sprawie, czyli czy kara śmierci w ogóle powinna funkcjonować. Poza tym nie wiem, czemu uważasz mnie za takiego bezkrytycznego zwolennika PiSu ;) .
Póki co spór na forum jest nie o to, jak ta kara miałaby wyglądać, ale czy w ogóle w jakiejkolwiek sytuacji należałoby ją stosować.
Z punktu widzenia religii (to Ty poruszyłaś ten wątek) kara śmierci nie jest wykluczona, ale by ją zastosować trzeba najpierw spełnić kilka warunków. Przytoczyłaś tylko fragment kanonu 2267, w dalszej jego części wyraźnie wspomniano o tym, że karać śmiercią należy wtedy, gdy jest to jedyne rozwiązanie.
KKK napisał/a:
2267 Kiedy tożsamość i odpowiedzialność winowajcy są w pełni udowodnione, tradycyjne nauczanie Kościoła nie wyklucza zastosowania kary śmierci, jeśli jest ona jedynym dostępnym sposobem skutecznej ochrony ludzkiego życia przed niesprawiedliwym napastnikiem.
Jeżeli jednak środki bezkrwawe wystarczą do obrony i zachowania bezpieczeństwa osób przed napastnikiem, władza powinna ograniczyć się do tych środków, ponieważ są bardziej zgodne z konkretnymi uwarunkowaniami dobra wspólnego i bardziej odpowiadają godności osoby ludzkiej.
Istotnie dzisiaj, biorąc pod uwagę możliwości, jakimi dysponuje państwo, aby skutecznie ukarać zbrodnię i unieszkodliwić tego, kto ją popełnił, nie odbierając mu ostatecznie możliwości skruchy, przypadki absolutnej konieczności usunięcia winowajcy "są bardzo rzadkie, a być może już nie zdarzają się wcale".

Proszę tylko nie lekceważyć wzorem al-Kahinat głosu Kościoła w tej sprawie tylko dlatego, że "słowo "Bóg" i jemu pochodne w podobnej argumentacji uruchamiają moją silną alergię".
 
 
 
Szymon_Trent 
Obieżyświat



Dołączył: 16 Sty 2007
Posty: 1170
Skąd: Polska :D
Wysłany: 18-07-2007, 08:59   

A czy nie sadzicie że tym osobom nie należy się Kara Śmierci? http://www.interpol.int/P.../1998_20232.asp
_________________
http://wmojejopinii.wordpress.com/
 
 
Barbie 
Odkrywca


Dołączyła: 23 Gru 2003
Posty: 1557
Wysłany: 18-07-2007, 09:21   

millo, przytoczyłam wystarczający fragment KKK, który wyjaśnia to, o czym niepotrzebnie napisałeś.

millo napisał/a:
Z punktu widzenia religii (to Ty poruszyłaś ten wątek) kara śmierci nie jest wykluczona, ale by ją zastosować trzeba najpierw spełnić kilka warunków.


Z którego punktu siedzenia - na dekalogu czy Przykazaniu Miłości? Plizz, może ja tej religii nie rozumiem, ale to jest naprawdę bez sensu, że "wierni" wyraźne "nie zabijaj" + "będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego", "Cokolwiek żeście uczynili jednemu z tych braci moich najmniejszych, mnieście uczynili" + wiele innych, naginają, wyginają i wypaczają sobie na tyle, że nagle są w stanie dojść do wniosku, że tak, oczywiście, kara śmierci jest w pewien sposób dopuszczalna. Nie wiem, czy się śmiać, czy płakać, ale chyba zostanę przy pierwszym, bo mnie to nie dotyczy. Ha. Ha. Ha.
 
 
Seraphiel 
Praktykant



Dołączyła: 26 Cze 2007
Posty: 112
Skąd: Toruń
Wysłany: 18-07-2007, 11:00   

Barbie - skoro schodzimy już na tematy religijne, to przytoczę tu fragment Starego Testamentu - 'Upomnę się tez u człowieka o życie człowieka i u każdego - o życie brata. Jeśli kto przeleje krew ludzką, przez ludzi ma być przelana krew jego.' Czy doszukiwać się tu metafory...? No i w takim razie... Co z wspomnianym 'Nie zabijaj'? I kto mi to wytłumaczy?
 
 
Szymon_Trent 
Obieżyświat



Dołączył: 16 Sty 2007
Posty: 1170
Skąd: Polska :D
Wysłany: 18-07-2007, 11:19   

Seraphiel napisał/a:
Barbie - skoro schodzimy już na tematy religijne, to przytoczę tu fragment Starego Testamentu - 'Upomnę się tez u człowieka o życie człowieka i u każdego - o życie brata. Jeśli kto przeleje krew ludzką, przez ludzi ma być przelana krew jego.' Czy doszukiwać się tu metafory...? No i w takim razie... Co z wspomnianym 'Nie zabijaj'? I kto mi to wytłumaczy?

No właśnie. Ale niektorzy jak już isę powołują na biblie to tylko na jeden fragment. Przykazanie nie zabijaj znaczyłoi aby nie zabijać, ale jeśli ktoś zlamal to prawo to ,,przez ludzi ma być przelana krew jego"
_________________
http://wmojejopinii.wordpress.com/
 
 
Grindy 
Obieżyświat



Dołączyła: 10 Paź 2006
Posty: 1198
Wysłany: 18-07-2007, 11:30   

Tak...

Brawo egzegeci! Fajnie, że potraficie interpretować Pismo, na którym łamią sobie zęby znawcy tematu.
Chciałam tylko przypomnieć, że "odpowiednią" interpretacją Pisma Świętego usprawiedliwiano także m.in. eksterminację Indian południowo i północnoamerykańskich, a także różnych innych ludów, które miały tego pecha, ze zamieszkiwały tereny, na które czyniły zakusy przedstawiciele rasy białej.
Jak również różne inne eksterminacje, gwałty na wolnosci, życiu, niezależności itd.

Zamachowcy arabscy też powołują się na swoją Biblię, więc wrzućcie może na luz, zanim się zagalopujecie :)
_________________
:<D
:kawa:
It's not age honey, it's milage :D
 
 
al-Kahinat 
Podróżnik



Dołączyła: 22 Maj 2007
Posty: 626
Skąd: Katowice
Wysłany: 18-07-2007, 12:34   

millo napisał/a:
Proszę tylko nie lekceważyć wzorem al-Kahinat głosu Kościoła


Głos Kościoła jest dla każdego względny, jedni ufają mu całkowicie, a inni, jak ja, wrednie go lekceważą...Wolność umysłu, wolność słowa.

Zresztą ja w ogóle w sprawie kary śmierci nie radzę wchodzić na grząski grunt religijny. Jako ateistka patrzę na wszystkie religie z boku, więc mogę trzeźwo powiedzieć, że to nie pomaga.
_________________
Unholy
 
 
Seraphiel 
Praktykant



Dołączyła: 26 Cze 2007
Posty: 112
Skąd: Toruń
Wysłany: 18-07-2007, 14:12   

Szymon_Trent, ja po prostu wskazuję fakt, że Biblia pełna jest sprzeczności - za to Ty od razu pokusiłeś się o jej interpretację. Z resztą... Proponuję porzucić kwestię religijną, bo jak już wspomina al-Kahinat, jest to grunt niebezpieczny :D Wiara to indywidualna sprawa każdego człowieka, a Kościół... No cóż... Jest, jaki jest i nie nam osądzać, czy zawsze postępuje zgodnie z Pismem, czy też nie.
 
 
Barbie 
Odkrywca


Dołączyła: 23 Gru 2003
Posty: 1557
Wysłany: 18-07-2007, 16:05   

Seraphiel, Szymon_Trent -> Nowy Testament jest nowszy jak sama nazwa wskazuje i chyba istotniejszy, bo nawet neguje niektóre prawa z przeszłości. Ciąg dalszy w "Religii" jeśli ktoś ma ochotę (ja nie), tu już koniec :)
 
 
millo 
Podróżnik



Dołączył: 25 Gru 2003
Posty: 482
Skąd: Pustostan
Wysłany: 20-07-2007, 02:50   

Dyskusja o karze śmierci z punktu widzenia religii jest nadal dyskusją na temat.
Barbie, wykroczenie przeciw piątemu przykazaniu popełnia nie tylko morderca, ale też ten, który mając realną szansę na zapobiegnięcie tragedii świadomie jej nie wykorzystał. Jeżeli szansą na zapobiegnięcie tragedii stu osób będzie kara śmierci jednej, to co należałoby zrobić? Moim zdaniem jeżeli spełnione będą pewne warunki karę tę należałoby wykonać. Pełne uwarunkowanie jest w cytowanym wcześniej kanonie 2267 (nie tylko w pierwszym akapicie).
Grindy, mówienie, że odpowiednia interpretacja Pisma Świętego usprawiedliwiała eksterminację Indian to nadużycie. To, co się tam działo, to byla regularna wojna o ziemie, złoto, itp. Gdyby Cortez był ateistą, to wiele by to nie zmieniło.
Al-Kahinat, nie chodzi mi o to, że niektórzy nie zgadzają się z Kościołem, ale o to, że często skreśla się stanowisko nie za to, jakie jest, ale za to, że to stanowisko Kościoła.
 
 
 
Grindy 
Obieżyświat



Dołączyła: 10 Paź 2006
Posty: 1198
Wysłany: 20-07-2007, 07:58   

millo napisał/a:
Grindy, mówienie, że odpowiednia interpretacja Pisma Świętego usprawiedliwiała eksterminację Indian to nadużycie. To, co się tam działo, to byla regularna wojna o ziemie, złoto, itp. Gdyby Cortez był ateistą, to wiele by to nie zmieniło.


Millo - ręce opadają. Naucz się, proszę Cię, czytać ze zrozumieniem.
A co ja niby innego miałam na myśli???!!???
Nawet słowo "odpowiednio" celowo wzięłam w cudzysłów, żeby podkreślić, jaki jest mój stosunek do takiego postępowania.
Kolejny, który nie widzi ironii?

A jeśli chodzi o Corteza, to nie liczy się tu akurat jego katolicyzm bądź ateizm, tylko "sponsorów" jego wypraw, czyli monarchów, którzy z kolei byli podlegli papieżowi. Wojna była regularna, ale "usprawiedliwienie" być musiało.

Jeszcze raz proszę, nie przekręcaj sensu mojej wypowiedzi.
_________________
:<D
:kawa:
It's not age honey, it's milage :D
 
 
Barbie 
Odkrywca


Dołączyła: 23 Gru 2003
Posty: 1557
Wysłany: 20-07-2007, 21:23   

Cytat:
Barbie, wykroczenie przeciw piątemu przykazaniu popełnia nie tylko morderca, ale też ten, który mając realną szansę na zapobiegnięcie tragedii świadomie jej nie wykorzystał. Jeżeli szansą na zapobiegnięcie tragedii stu osób będzie kara śmierci jednej, to co należałoby zrobić? Moim zdaniem jeżeli spełnione będą pewne warunki karę tę należałoby wykonać. Pełne uwarunkowanie jest w cytowanym wcześniej kanonie 2267 (nie tylko w pierwszym akapicie).


Dlaczego patrzysz w sposób: albo śmierć, albo wolność? Uciążliwe to jest...
 
 
millo 
Podróżnik



Dołączył: 25 Gru 2003
Posty: 482
Skąd: Pustostan
Wysłany: 20-07-2007, 23:13   

Bo moim zdaniem tylko wtedy, gdy zasłużona śmierć jednej osoby przyczyni się do zwiększenia wolności w postaci braku narażenia życia u innych, kara śmierci ma sens. W innych przypadkach wystarczy więzienie.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


© 2002 - 2017 World of Tomb Raider | WoTR na Facebooku



Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Więcej o cookies powie Ci wujek Google.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0.238 sekundy. Zapytań do SQL: 10