FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj




Poprzedni temat «» Następny temat
Horrory
Autor Wiadomość
Asyenna 
Odkrywca



Dołączyła: 10 Paź 2006
Posty: 1869
Wysłany: 17-04-2009, 18:01   

Żeremia ma rację -jest to thriller a nie horror. :)

Oglądałam ten film jednym okiem i jedyne co mogę o nim powiedzieć to że wkurzyły mnie te bezczelne i okrutne dzieciaki. A najbardziej przerażające jest to iż takich dzieciaków jest w realnym świecie coraz więcej.
_________________
Grawitacja to nałóg z którym trudno zerwać.
 
 
underworld005 
Nowicjusz



Dołączył: 27 Gru 2008
Posty: 12
Wysłany: 17-04-2009, 18:45   

Jerrem_Y Nie musisz mi mówić jaka jest różnica bo wiem :) Tylko czy według ciebie np: slashery to też thrillery ? Dla mnie film jest horrorem kiedy mnie przerazi a Eden Lake niewątpliwie to zrobił.
 
 
Jerrem_Y 
Obieżyświat



Dołączyła: 05 Mar 2006
Posty: 1017
Skąd: Poznań
Wysłany: 17-04-2009, 20:17   

underworld005, mówię i mówić będę bo się niestety mylisz.
Najprościej, po Dżeremiowemu:

Horror - strach, mamy do czynienia z czymś nadprzyrodzonym,

Thriller - dreszcz emocji (Twoje "przerażenie" np.), nie mamy do czynienia z niczym nadprzyrodzonym,

Slasher - według mądrych googli, jest to specyficzna odmiana horroru, w którym bohaterowie giną w bardzo szybkim tempie, kasowani przez jakiegoś upartego napaleńca (np. Koszmar minionego lata). Niby nie ma tutaj nic nierealnego, co sugeruje, że powinien być to thriller, jednak postać prześladowcy jest w takich filmach ukazana jako ktoś nieznajomy/tajemniczy/z zasłoniętą twarzą - więc tyci nierzeczywisty dla odbiorcy. Tak więc robi się nam z tego horror.
 
 
al-Kahinat 
Podróżnik



Dołączyła: 22 Maj 2007
Posty: 626
Skąd: Katowice
Wysłany: 17-04-2009, 20:24   

Dla mnie slashery to komedie :D Horrorem nazywam tylko prawdziwe horrory typu Hellraiser czy Freddy.

Nie wiem, czy to tylko ja, ale ostatnio telewizja zaserwowała mi "majstersztyk" w postaci licznych gumowych stworów poziom 1 level 35 oraz fabułki mogącej co najwyżej podcierać się samej. Mówię głównie o "horrorze" "Księga Strachu", który puszczają niezwykle namiętnie. Ciesz się, jeśli nie widziałeś.

Zastanawiam się co by się stało, gdyby puszczono porządny horror. Chyba właściciele stacji zeszliby na zawał serca.
_________________
Unholy
 
 
underworld005 
Nowicjusz



Dołączył: 27 Gru 2008
Posty: 12
Wysłany: 17-04-2009, 20:45   

Nie wszystkie slashery to komedie ;) Wystarczy zapoznać się z takimi tytułami jak Halloween(1978),Black Christmas(1974) czy Psychoza żeby zmnienić zdanie

EDIT:

Zalicza zalicza, mało tego była jednym z pierwszych slasherów obok Bay of Blood.
 
 
al-Kahinat 
Podróżnik



Dołączyła: 22 Maj 2007
Posty: 626
Skąd: Katowice
Wysłany: 17-04-2009, 20:51   

Jestem zapoznana z tymi tytułami, ale zdania nie zmienię :P Kobieta, zazwyczaj na tyle głupia, by iść tam gdzie nie trzeba, ucieka przed psychopatycznym mordercą. Wszystko na jedno kopyto. Przy czym Psychozy nie zaliczyłabym do slasherów, a Halloween, w związku z dziwną nieśmiertelnością głównego bohatera, podchodzi mi pod fantastykę namacalną ^_^
_________________
Unholy
 
 
Igi^MBE 
⌖⌖⌖⌖



Dołączył: 11 Gru 2003
Posty: 1987
Skąd: Łódź
Wysłany: 19-04-2009, 19:37   

Asyenna napisał/a:
Żeremia ma rację -jest to thriller a nie horror. :)

Skończcie żesz te dyskusje, za taką definicję to bym w życiu żadnego egzaminu nie zaliczył :P
Horror - generalnie ma widza wystraszyć, a czy będzie to skrzypiąca podłoga, muzyka czy horda mózgożernych zombie, nie ma to znaczenia.
Thriller zaś - charakteryzuje się tym, ze w trakcie filmu nastepuje niespodziewany zwrot akcji o 180 stopni. W thrillerze po prostu fabuła musi się odwrócić - to jest główny wyznacznik tego, co jest thrillerem, a co nie. I dlatego - horror może być jednocześnie thrillerem, film sensacyjny też, i nawet komedia również może. No, dokument w zasadzie nie powinien mieć cech thrillera, jako niefabularna forma filmowa, ale już wszelkie inne fabularne formy mogą a i owszem.

No, z komedią to się nieco zapędziłem może, ale jednak - Thriller straszy i szokuje przez nagłą zmianę fabuły głównie.
 
 
 
Jerrem_Y 
Obieżyświat



Dołączyła: 05 Mar 2006
Posty: 1017
Skąd: Poznań
Wysłany: 19-04-2009, 19:55   

Ze zwrotem akcji się zgadzam w 100%, ale tak mimo wszystko zostałabym przy prostym rozgraniczeniu tych dwóch gatunków :p Chociaż teraz wszystko tak się miesza, a Ty tak mądrze brzmisz, że sama nie wiem.

W każdym razie, według mojego, czy Igiegowego tłumaczenia EDEN LAKE TO THRILLER!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
 
Al Arab 
Praktykant



Dołączył: 07 Lis 2008
Posty: 148
Skąd: London
Wysłany: 03-05-2009, 22:30   

Az boje sie napisac,czy horror to badz thriller,lecz jednym z nielicznych,ktory spodobal mi sie z dwoch gatunkow wspomnianych powyzej,jest Smakosz.
Ogladajac ten film mialem ciarki i gesia skorke,co zdarza sie rzadko.Taka spowita tajemnica i nierealnoscia sytuacja sprawila,ze pamietam ten obraz do dzis.
Cielesna odmiana Kaplicy sykstynskiej-brrrrr.Zalicze na plus fakt,ze z trudem dotarlem do konca filmu.
_________________
Czy jest moze suchy chleb dla konia?...
 
 
quicksilver 
Praktykant



Dołączyła: 12 Sie 2008
Posty: 143
Skąd: Łódź
Wysłany: 23-05-2009, 18:04   

Obejrzałam ostatnio japońskiego Dark Water'a i niestety rozczarował mnie bardzo. Dopiero w połowie filmu akcja zaczęła się jako tako rozkręcać i coś w ogóle zaczęło się dziać. Nie widziałam wersji amerykańskiej, więc nie mam porównania. Straszny też nie był, może jeden moment, w napięciu też nie trzymał. Ogólnie strasznie mi się dłużyło podczas oglądania i miałam nadzieję, aby się szybko skończył.
Drugi film natomiast, który miałam ostatnio okazję zobaczyć to Nieodebrane połączenie w wersji amerykańskiej. Całkiem dobry, muszę jednak obejrzeć oryginał.
_________________
Jesteś kimś jedynym i niezastąpionym
w tym właśnie miejscu,
w którym się znajdujesz,
w tym właśnie odcinku czasu,
w którym żyjesz.
 
 
XKinia24X 
Student



Dołączyła: 14 Paź 2009
Posty: 97
Skąd: Helheim
Wysłany: 14-10-2009, 16:34   

Hejka :) Mi się podoba horror "Dom woskowych ciał " :D Słyszał ktoś o nim ??

[ Komentarz dodany przez: e_g: 14-10-2009, 19:22 ]
Witamy, prosimy o pisanie dłuższych postów.
_________________
Zapraszam Na www.laraxcroft.bloog.pl <3
 
 
Esmeralda 
Wombat



Dołączyła: 02 Lis 2008
Posty: 367
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: 14-10-2009, 22:36   

Oglądałam ,,Dom woskowych ciał'', ale przyznam, że średnio mi się spodobał. Jedynie kilka scen wzbudziło we mnie większe emocje. O wiele bardziej wolę horrory typu ,,Ring'' lub ,,Klątwa''. Najstraszniejsze filmy produkowane są w Japonii. Spodobała mi się też produkcja ,,Nieproszeni goście''. Oglądnęłam zarówno wersję amerykańską i japońską. Mimo iż nie był podobny do ,,Ringa'' bardzo mi się spodobał. Jego główną zaletą była nieprzewidywalność ( naprawdę zdziwiłam się podczas sceny, gdy wszystko się wyjaśniało).
Nienawidzę za to horrorów typu ,,Oszukać przeznaczenie'' lub takich, których fabuła opiera się na dobrze znanej wszystkim historyjce - grupa nastolatków wyjeżdża do lasu się zabawić, a ktoś wybija ich wszystkich w pień.
 
 
K@t 
Spectre



Dołączył: 19 Kwi 2004
Posty: 5679
Skąd: Poproś Tatę
Wysłany: 15-03-2010, 20:47   

Zejście 2 (Descent: Part 2) – Po prostu masakra. Masakra na wizerunku świetnego filmu jakim był pierwszy Descent. Jedyne co w sequelu jest warte uwagi, to muzyka, zdjęcia i zalążki klimatu na początku.
Poza tym wszystko leży i kwiczy. Jest zbyt jasno, zbyt przewidywanie, jakikolwiek ciąg przyczynowo-skutkowy nie istnieje. W szczególności irytuje głupota i irracjonalne zachowania niektórych bohaterów oraz chamskie zagrywki stosowane przez scenarzystę, o ile taki w ogóle istniał. Po jakichś 30 min po prostu odechciewa się oglądać, bo z góry się przewiduje kto i w jakich okolicznościach „zejdzie”. Już szczytem szczytów jest debilne zakończenie – daje w spoiler, ale jeśli ktoś chce się pośmiać niech czyta śmiało:

Spoiler:
Oczywiście po wielu bólach i bezsensownych poświęceniach i śmierciach do mety docierają trzy bohaterki. Od początku filmu sugerowane jest która RACZEJ przeżyje, jak to w horrorach bywa, więc oglądamy przez 1,5h jak bohaterka-która-ma-przeżyć wychodzi cało z najgorszych opresji, oglądamy jak inna bohaterka poświęca życie dla dwóch innych, tylko po to, żeby kolejna dała się rozszarpać, żeby ostatnia mogła uciec z jaskiń. No i ucieka. I co? I ni z gruchy ni z pietruchy zza drzewa wyskakuje stary dziad, przypier***a jej łopatą i wrzuca z powrotem do jaskiń. No twist, że ja pierdzielę i jednocześnie takie przywalenie łopatą prosto w widza.
_________________
 
 
l@r@ croft 
Praktykant



Dołączyła: 25 Gru 2006
Posty: 187
Skąd: Łódź
Wysłany: 16-03-2010, 18:06   

Mnie osobiście 'Dom woskowych ciał' zupełnie nie przypadł do gustu,wydawał mi się strasznie naciągany i wcale nie był straszny.
Wole japońskie dzieła :) Co do 'Dark Water' zgadzam się w 100%.Akcja mogłaby się rozkręcać nieco wcześniej , a nie w połowie filmu...
Za to 'Nieodebrane połączenie' uwielbiam :) Ta muzyczka mnie rozbraja...Ogólnie film jest o wiele lepszy od DW.
Moimi ulubionymi są : Klątwa,Nieodebrane połączenie ,The ring. Jeszcze pewnie coś by się znalazło :P
_________________

 
 
 
Lula 
Student



Dołączyła: 19 Lut 2008
Posty: 43
Wysłany: 26-03-2010, 17:17   

"REC2", mnie rozbroił, głównie stworkami, ale gdy usłyszałam to piękne "Larra" zaczęłam rżeć na cały dom, tym bardziej że był to facet.

Ostatnio oglądałam jeszcze "Saw VI" z okazji wieczoru filmowego. Klasyka, krew się lała, trup słał się gęsto.
 
 
 
(--AGATA--) 
Praktykant



Dołączyła: 23 Paź 2008
Posty: 111
Wysłany: 06-04-2010, 20:45   

Horrory uwielbiam, obejrzałam ich tak wiele, że trudno zliczyć.
Nie będę kłamać,że od filmów tego gatunku oczekuje czegoś więcej niż krew, flaki,flaki i krew,oczywiście zdarzyło mi się obejrzeć horror, który miał do zaoferowania coś więcej ale to był przypadek ;-D Szczególnie w pamięci utkwił mi jeden film "Krwawa uczta 2", nie dlatego, że był taki świetny,wręcz przeciwnie,poziom ohydy był tak ogromny, że moja psychika tego nie wytrzymała i na długi czas dałam sobie spokój ze "straszakami" szczególnie sceny z rozkładającą się babcią i "orgia wymiocin" (kto oglądał ten wie) zostawiły we mnie trwały ślad i przekonanie, że jednak nie widziałam wszystkiego ;)
Odchorowywałam ten film dłuuuuugo i kiedy zaczęłam dochodzić do siebie kuzyn przyniósł trzecią część, podziękowałam ;-p
Pewnie,przekornie,wielu zachęci to do obejrzenia tego...czegoś,szczerze odradzam!
_________________
One, two – EKO coming for you
Three, four – better lock your door
Five, six – grab your crucifix
Seven, eight – gonna stay up late
Nine, ten – Never sleep again
 
 
hugok 
Nowicjusz



Dołączyła: 26 Paź 2006
Posty: 22
Wysłany: 23-04-2010, 13:55   

Dla mnie najbardziej przerażającym horrorem, jest "Obcy – ósmy pasażer Nostromo" (nie wiem, czy ktoś wspominał) Jak wszyscy wiedzą jest to horror s/f.
Najbardziej przerażająca scena to ta w której Ripley uświadamia sobie ze w kapsule ratunkowej jest Obcy i powolutku ubiera się w kombinezon, żeby go wyrzucić z kapsuły. Cały film jest bardzo klaustrofobiczny i chyba to mnie najbardziej przeraża, zamknięte pomieszczenia i brak możliwości ucieczki, pozostaje tylko próbować się przeciwstawić potworowi.

Poza tym, bardzo podoba mi się "Szósty zmysł" - jeden z najlepszych horrorów jakie widziałam. A najbardziej to zaskakujące zakończenie.
 
 
Phoebe Poison 
Podróżnik



Dołączyła: 10 Lut 2007
Posty: 646
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 23-04-2010, 14:04   

hugok napisał/a:
"Szósty zmysł"


Czy ja wiem czy to horror? Film rzeczywiście bardzo dobry, ale co do gatunku to bym się kłóciła. Wiem, że odbyła się tu kiedyś właśnie dyskusja nt. rozróżnienia horror/thriller, ale nie pamiętam, do jakich w końcu dyskutanci doszli wniosków. W każdym razie wyczuwam coś złego i bardzo niewłaściwego we wrzucaniu "Szóstego Zmysłu" do tej samej kategorii, co wszelkie "Ringi", "Piły", "Klątwy", czy nawet wyżej wspomniany "Obcy" :p
_________________
Pain looks great on other people
That's what they're for
 
 
 
krtomb 
WoTR Team



Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 1066
Skąd: Helheim
Wysłany: 02-07-2010, 11:31   

Ja ostatnio z nieukrywaną przyjemnością wróciłem do filmu 28 dni później - jak dla mnie film rewelacyjny, a te fragmenty, gdzie główny bohater przechadza się w tym lekarskim stroju przez opuszczone ulice Londynu - no po prostu bajka.

A 28 Tygodni później wyniósł ten temat na kolejny wyższy poziom. Koncepcja dwójki dzieci w tych realiach było strzałem w dziesiątkę, a finałowa scena w metrze - cud, miód i orzeszki.

Jedyna nieścisłość, to że w pierwszej części były informacje o rzekomym rozprzestrzenieniu się wirusa na Stałym Kontynencie, podczas gdy konkluzja drugiej części sugeruje, że wirus nigdy wcześniej nie opuścił Wysp Brytyjskich...

Chodzą też słuchy o kolejnej części :D
_________________
"In place of a dark Lord you would have a queen! Not dark but beautiful and terrible as the dawn! Treatreous as the sea! Stronger than the foundations of the Earth! All shall love me and despair!"
 
 
K@t 
Spectre



Dołączył: 19 Kwi 2004
Posty: 5679
Skąd: Poproś Tatę
Wysłany: 02-07-2010, 11:51   

Cytat:
Jedyna nieścisłość, to że w pierwszej części były informacje o rzekomym rozprzestrzenieniu się wirusa na Stałym Kontynencie

To żadna nieścisłość - to był kit wciskany mieszkańcom UK. Ta kwestia zostaje zresztą jasno rozwiązana już w normalnym zakończeniu jedynki...
Spoiler:
czyli "subtelna" aluzja w postaci samolotu :p
_________________
 
 
krtomb 
WoTR Team



Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 1066
Skąd: Helheim
Wysłany: 02-07-2010, 11:56   

Ale były wzmianki, że ktoś nadawał przez radio, a potem zamilkły wszelkie sygnały... W sumie może masz rację, nie spojrzałem na to w ten sposób :D

Dzięki K@t - nieoceniona pomoc w spojrzeniu na film, który oglądałem już dziesiątki razy :pozdro:

P.S. A było jakieś nienormalne zakończenie jedynki?

[ Komentarz dodany przez: K@t: 02-07-2010, 12:19 ]
Są bodajże dwa albo trzy alternatywne:)
_________________
"In place of a dark Lord you would have a queen! Not dark but beautiful and terrible as the dawn! Treatreous as the sea! Stronger than the foundations of the Earth! All shall love me and despair!"
 
 
Aglolga 
Student



Dołączyła: 28 Cze 2010
Posty: 46
Wysłany: 02-07-2010, 23:12   

Jak byłam młodsza to oglądałam horrory jeden za drugim. Teraz jakoś mi przeszło. Jednym z moich ulubionych jest "The Ring" oraz ze starszych "Freddie Kruger". Jednym z nudniejszych jakie widziałam jest "REC". Oglądałam go koło północy i o mało na nim nie zasnęłam. Miał być straszny, a jedyne co mnie przestraszyło to jak ta klapa się otworzyła :P .
 
 
krtomb 
WoTR Team



Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 1066
Skąd: Helheim
Wysłany: 03-07-2010, 00:47   

Powiem szczerze, że nie do końca rozumiem ideę robienia pięciu zakończeń do filmów. O ile jeszcze grach komputerowych wydłuża to żywotność tytułu, o tyle film powinien być nakręcony i zrealizowany od A do Z, bez odstępstw, możliwych innych rozwiązań. To tak jakby kręcił Gwiezdne Wojny z Alternatywą dla Anakina jednak o zabiciu Senatora Palpatine, albo z kolei Luka Skywalkera o przejściu na ciemną stronę i pokonaniu u boku ojca Imperatora - bzdura totalna. Jak już się robi film to z mocną i jednoznaczną konkluzją. Ucieszył mnie fakt, że Avatara tak nie sknocili, ale to nie w tym temacie :)
_________________
"In place of a dark Lord you would have a queen! Not dark but beautiful and terrible as the dawn! Treatreous as the sea! Stronger than the foundations of the Earth! All shall love me and despair!"
 
 
K@t 
Spectre



Dołączył: 19 Kwi 2004
Posty: 5679
Skąd: Poproś Tatę
Wysłany: 03-07-2010, 09:49   

Kręcenie alternatywnych zakończeń i wszelkich wersji rozszerzonych to bardzo normalny i popularny proceder, zresztą często dyktowany przez wytwórnie lub poszczególne rynki (nie od dzisiaj wiadomo, że "złe zakończenia" nie sprzedają się najlepiej na rynku amerykańskim, patrz: Descent :p ).
_________________
 
 
joker 
Obieżyświat



Dołączył: 11 Sty 2007
Posty: 1015
Skąd: Gliwice
Wysłany: 03-07-2010, 14:02   

O tu się nie zgodzę. Descent to bardzo dobry film i przyjął się u nas dosyć dobrze. wielu uznało go już za klasyka. To jeden z najlepszych filmów o tematyce jaskiniowej że się tak wyrażę. Poza tym horrory są różne i niektóre nie mogą kończyć się dobrze, a wręcz im nie wypada.

Do alternatywnych zakończeń nie mam nic przeciwko, a wręcz przeciwnie uwielbiam takie smaczki :> I to że zakończenie jest alternatywne wcale nie musi oznaczać happy endu dla filmu. Przykładem może być chociażby Paranormal Activity.
_________________
http://www.jokus2009.republika.pl
Miód jest dla mięczaków. Prawdziwi twardziele żują pszczoły!
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


© 2002 - 2017 World of Tomb Raider | WoTR na Facebooku



Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Więcej o cookies powie Ci wujek Google.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0.225 sekundy. Zapytań do SQL: 11