FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj




Poprzedni temat «» Następny temat
Co myślicie o młodej Larze?
Autor Wiadomość
Lady Justine 
Podróżnik



Dołączyła: 20 Lis 2007
Posty: 311
Skąd: Bytom
Wysłany: 24-12-2007, 23:08   Co myślicie o młodej Larze?

Co myślicie o młodej Larze (tej, którą w Legend mieliśmy okazję grać w Peru. Miejscu dawnej tragedii)?

Ja myślę, że była naprawdę odważna. Próbowała uratować Amandę, naruszając swoje życie, lecz była również dość nierozważna idąc za Amandą "na dół".

A najśmieszniejsze jest to, że chyba polubiła ubranie, które tam miała (ja na jej miejscu chcąc zapomnieć nie chciałabym mieć tego samego ubrania)

A tak w ogóle to co młoda Lara robiła w Peru? Pracowała, czy co robiła???

Czekam na wasze opinie.
_________________


Gość jeżeli chcesz być dobrym archeologiem, musisz wyjść z biblioteki
:kawa:
 
 
 
--=AngiE=-- 
Podróżnik


Dołączyła: 20 Sty 2007
Posty: 609
Wysłany: 26-12-2007, 19:04   

Zacznijmy od tego że była na wykopaliskach jako studentka.
Myślę, że miała fajny pisk jak uciekała przed stworem, myślę, że ostatnio testowałam czy wytrzymam w bezdechu tyle co ona [I've made it! ^^ ]i myślę że odwalili nie lada fuszerkę nie zmieniając jej twarzy. W starszych TR chociaż jej make-up zmazywali... :?
No ale uważam że na Core tylko mogłam liczyć xD
 
 
Domino14 
Student



Dołączył: 12 Wrz 2007
Posty: 80
Wysłany: 26-12-2007, 20:08   

Według mnie bardzo mi się wszystko podobało, szkoda że tylu jej przyjaciół zginęło jak Eva, Sarah, Kent, Oskar. Lady Justine myślę że to były jakieś badania studenckie ale dokładnie to niewiem oco chodziło. Jedyne co mnie ciekawi kiedy to się odbywało?
 
 
Tony 
Praktykant



Dołączył: 21 Lip 2007
Posty: 110
Skąd: Kraków
Wysłany: 26-12-2007, 21:14   

Fajnie że w TRL pokazali nam te studia. Z jednej strony dobrze że Lara wskoczyła za Amandą (Amanda chyba coś tam mówiła Larze żeby poszła za nią) ponieważ wiedziała przynajmniej co się stało (a nie że Lara mówi "Czemu ona nie wraca?!" i wskoczyłaby i potwór by ją dopadł) Ale z drugiej strony trzeba niesamowitej odwagi żeby wskoczyć do takiej dziury (brrr ja bym do tej jaskini czy co to tam było nie wskoczył, bał bym się)
Domino14 - masz rację, pewnie gdyby to wszystko się tam nie wydarzyło i nie zginęliby przyjaciele Lary to pewnie kontynuowano by wątek z nimi. Ale jak se Crystalsi wymyślili to tak musi być... no cóż ;) Ale tak czy siak bardzo podobał mi się wątek tych wykopalisk i sama Lara :)
 
 
 
--=AngiE=-- 
Podróżnik


Dołączyła: 20 Sty 2007
Posty: 609
Wysłany: 26-12-2007, 21:18   

No właśnie, skoro taki fajny wątek, to po co nam mamusia Lary do tego? xD
The saga of lost mummy. Bynajmniej nie o mumię mi chodzi ;]...
I ciekawe gdzie polazła Lara, skoro Amanda jej nie widziała jak się już wydostała... Hm?
 
 
Lady Justine 
Podróżnik



Dołączyła: 20 Lis 2007
Posty: 311
Skąd: Bytom
Wysłany: 26-12-2007, 22:01   

Według mnie Amanda przeżyła na wykopaliskach, z powodu kryształu, który wyrwała, żeby pozbyć się ducha na wykopaliskach. Być może dzięki duchowi mogła przejść jakimś skótem przez ściany, niezauważona przez Larę.
_________________


Gość jeżeli chcesz być dobrym archeologiem, musisz wyjść z biblioteki
:kawa:
 
 
 
Domino14 
Student



Dołączył: 12 Wrz 2007
Posty: 80
Wysłany: 28-12-2007, 18:02   

Lady Justine napisał/a:
Być może dzięki duchowi mogła przejść jakimś skótem przez ściany, niezauważona przez Larę.


Według mnie, Amanda wydostała się przez pomieszczenie z tą księżniczką no bo poco ta dziura w scianie?

--=AngiE=-- napisał/a:
No właśnie, skoro taki fajny wątek, to po co nam mamusia Lary do tego?


a to, że tam dowiadujemy się coś o escaliburze czy jak to sie wreszcie kurde pisze, a mamusia powiazana do niego :P

--=AngiE=-- napisał/a:
I ciekawe gdzie polazła Lara, skoro Amanda jej nie widziała jak się już wydostała... Hm?

no raczej dostała się do jeziora bo innego przejścia niema.

Tony napisał/a:
(a nie że Lara mówi "Czemu ona nie wraca?!" i wskoczyłaby i potwór by ją dopadł)

sądze że nawet by ją nie dostrzegł jakby ona została na początku poziomu.
 
 
Wtajemniczony 
Podróżnik



Dołączył: 28 Gru 2007
Posty: 341
Skąd: Skrzyszów
Wysłany: 28-12-2007, 18:31   

Tak, Lara faktycznie fajnie wyszła jako mniej więcej 20 latka. A nie zauważyliście że to było po wydarzeniach z 1 (czy Aniversarry)?? No bo w 1 części Lara (chyba że mylę to sorry) ma 18 lat, nie? A na studiach musiała być troszkę starsza bo ok. 20.... :wotr:
_________________

 
 
 
Lady Justine 
Podróżnik



Dołączyła: 20 Lis 2007
Posty: 311
Skąd: Bytom
Wysłany: 28-12-2007, 18:51   

Wtajemniczony, policz sobie jeżeli Lara urodziła się 14 Lutego 1968 roku to w wydarzeniach z Anniversary i "jedynki" miała 28 lat, więc raczej nie była "przed studiami". W miejscu tragedi miała jakieś 20 lat.

A tak na marginesie to pomyśl zanim napiszesz (choć biorę pod uwagę, że to Twój 3 post) Lara straciła ojca mając 18 lat, więc tak nagle nie była w żałobie i go "olała" :??:
_________________


Gość jeżeli chcesz być dobrym archeologiem, musisz wyjść z biblioteki
:kawa:
 
 
 
Sklejka 
Podróżnik



Dołączyła: 13 Maj 2007
Posty: 288
Skąd: Z Asgardu
Wysłany: 28-12-2007, 19:59   

Mi się chodzenie młodą Lara strasznie podobało. Tak ślicznie wyglądała LegĘdowa Lara z warkoczykiem i bez broni! Chociaż wolałabym bieganie taką 9-cio latką jaka była w bajeczce Nepal1 i Nepal2.
_________________
:O
 
 
Wtajemniczony 
Podróżnik



Dołączył: 28 Gru 2007
Posty: 341
Skąd: Skrzyszów
Wysłany: 28-12-2007, 21:00   

Sorry, nie pomyślałem z tą datą.
Faktycznie, w TRU też mogły by być wspomnienia Lary z dzieciństwa, przecież to bardzo udane. Szczególnie podbało mi się to że nie trzeba było bać się że coś nas zaatakuje za każdym zakamarkiem bo skoro nie było broni to chyba by nie zrobili stworów.
_________________

 
 
 
--=AngiE=-- 
Podróżnik


Dołączyła: 20 Sty 2007
Posty: 609
Wysłany: 28-12-2007, 22:00   

Domino14 napisał/a:
--=AngiE=-- napisał/a:
I ciekawe gdzie polazła Lara, skoro Amanda jej nie widziała jak się już wydostała... Hm?


no raczej dostała się do jeziora bo innego przejścia niema.



Tyle to i ja wiem. Ale była przysypana stertą kamieni :)

A mi się podobała Lara, którą poznajemy w dwóch pierwszych etapach Last Revelation.
Takie kucyki słodkie i w ogóle, a jednak pociąg do przygód :-D
 
 
kluz_kaa 
Pierożek Kluzo



Dołączył: 28 Paź 2006
Posty: 1373
Skąd: The Island
Wysłany: 28-12-2007, 22:06   

Wtajemniczony napisał/a:
Faktycznie, w TRU też mogły by być wspomnienia Lary z dzieciństwa, przecież to bardzo udane.

Autorzy gry jasno powiedzieli - nie będzie retrospekcji. Akcja będzie się rozgrywać TYLKO w czasie teraźniejszym. Odsyłam TU, lub do lektury najnowszego CDA. Przepraszam za off-top.

[ Komentarz dodany przez: Integral: Pią Gru 28, 2007 22:18 ]
Takie offtopy w tym gąszczu bzdur aż się miło czyta.
_________________
If you want to survive, you'll have to outwit, outplay and outlast the rest of them.
 
 
 
Naeniss 
Nowicjusz



Dołączył: 28 Gru 2007
Posty: 14
Skąd: Chojnice
Wysłany: 28-12-2007, 22:29   

Szczerze mówiąc, moim skromnym zdaniem ja nie ździwiłem się, że Lara skoczyła za Amadną w dół, bo po pierwsze były (z tego, co zrozumiałem) przyjaciółkami, a po drugie Lara to Lara - nie byłaby sobą gdyby po raz kolejny nie spróbowała dać z siebie wszystkiego, żeby pomóc przyjaciołom (czy po raz kolejny uratować świat ; )).

Tyle ode mnie. : )
_________________
"My subject is War, and the pity of War. The Poetry is in the pity."
 
 
 
Tony 
Praktykant



Dołączył: 21 Lip 2007
Posty: 110
Skąd: Kraków
Wysłany: 28-12-2007, 22:32   

''a po drugie Lara to Lara - nie byłaby sobą gdyby po raz kolejny nie spróbowała dać z siebie wszystkiego, żeby pomóc przyjaciołom (czy po raz kolejny uratować świat)'' tak napisałeś. A przecież Lara jeszcze nie wiedziała że tam się coś stanie złego a tym bardziej że świat będzie do uratowanie :P Wciąż pozostaje pytanie dlaczego Larcia wskoczyła za Amandą?
 
 
 
Domino14 
Student



Dołączył: 12 Wrz 2007
Posty: 80
Wysłany: 29-12-2007, 09:58   

Tony napisał/a:
Wciąż pozostaje pytanie dlaczego Larcia wskoczyła za Amandą?


A dlatego, że Amanda powiedziała Larze że się przebijają :P

Wtajemniczony napisał/a:
Szczególnie podbało mi się to że nie trzeba było bać się że coś nas zaatakuje za każdym zakamarkiem bo skoro nie było broni to chyba by nie zrobili stworów.


No wiesz, nic nie wiadomo może i by dali jakiegoś np. szczura :P a jak co, to by nam pozostawało kopanie i tyle.
 
 
Tony 
Praktykant



Dołączył: 21 Lip 2007
Posty: 110
Skąd: Kraków
Wysłany: 29-12-2007, 10:05   

Aha! No cóż to był już mój błąd. :P W Legendę grałem kilka miesięcy temu więc niezbyt pamiętam. Ale teraz już mi się przypomniało po twoich słowach. "No chodź tu ty obiboku" tak powiedziała Amanda do Lary a co znaczy "obiboku"? Może i w moim wieku powinienem wiedzieć ale pierwszy raz słyszę tzn. widzę takie słówko.
 
 
 
Wtajemniczony 
Podróżnik



Dołączył: 28 Gru 2007
Posty: 341
Skąd: Skrzyszów
Wysłany: 29-12-2007, 10:27   

Obibok to (według mnie) osba która zamiast pracować woli odpoczywać i chodzić gdzie się jej podba. Sorry za OF
Według mnie tam gdzie Amanda krzyczała do Lary że to coś idzie, śmiało przeszła by przez te kraty.
_________________

 
 
 
Naeniss 
Nowicjusz



Dołączył: 28 Gru 2007
Posty: 14
Skąd: Chojnice
Wysłany: 29-12-2007, 11:09   

Tony napisał/a:
''a po drugie Lara to Lara - nie byłaby sobą gdyby po raz kolejny nie spróbowała dać z siebie wszystkiego, żeby pomóc przyjaciołom (czy po raz kolejny uratować świat)'' tak napisałeś. A przecież Lara jeszcze nie wiedziała że tam się coś stanie złego a tym bardziej że świat będzie do uratowanie :P Wciąż pozostaje pytanie dlaczego Larcia wskoczyła za Amandą?


Mi tu chodziło raczej o szersze znaczenie, miałem na myśli, że Lara nie byłaby sobą, gdyby tam nie wskoczyła, bo to wkońcu Lara, nie ? W/g mnie jej wizerunek tak właśnie się prezentuje - włazi wszędzie, gdzie jest coś do zbadania (a przy okazji ratuje świat ; )).
_________________
"My subject is War, and the pity of War. The Poetry is in the pity."
 
 
 
--=AngiE=-- 
Podróżnik


Dołączyła: 20 Sty 2007
Posty: 609
Wysłany: 29-12-2007, 11:23   

Wtajemniczony napisał/a:
Według mnie tam gdzie Amanda krzyczała do Lary że to coś idzie, śmiało przeszła by przez te kraty.


W TR jest zawsze takie miejsce i wkurza mnie to, że nie można przejść. Czekam aż po setnym przechodzeniu jakiegoś lvl'u Miss Croft zaprotestuje, odmówi dłuższej drogi i przejdzie na skróty :p :p
 
 
Naeniss 
Nowicjusz



Dołączył: 28 Gru 2007
Posty: 14
Skąd: Chojnice
Wysłany: 29-12-2007, 11:39   

@up
Tak, i wtedy w grze uruchomi się nowy, ukryty wątek fabularny, przedłużający grę o 1oo% ^^.
@topic
Zapomniałem wcześniej dodać - jeśli chodzi o młodą Larę - była jakaś taka... bardziej swoja (jak ktoś grał w classici), taka... no nie wiem, ale dużo fajniej się grało Larą ze starym warkoczem i w starej bluzecze... . : )

Pozdrawiam,
Naeniss.
_________________
"My subject is War, and the pity of War. The Poetry is in the pity."
 
 
 
pmkkoch 
Obieżyświat



Dołączył: 23 Wrz 2006
Posty: 1278
Wysłany: 29-12-2007, 15:30   

Cytat:
no nie wiem, ale dużo fajniej się grało Larą ze starym warkoczem i w starej bluzecze... . : )


I z znanymi nam flarami ;)

Wg. mnie muoda(młoda) Lara była naprawdę świetna, bardzo dobrze się nią grało z klasycznym ubiorem... Jednak...

Skoro wydarzenia z retrospekcji działy się przed TR1, to czemu Lara ma zieloną bluzeczkę, a nie niebieską, jak w TR1/A? O_o
_________________
"I hear the click-clack of your feet on the stairs. I know you're no scare-eyed honey.
There'll be a feast if you just come upstairs, but it's no hanging matter. It's no capital crime."

 
 
Naeniss 
Nowicjusz



Dołączył: 28 Gru 2007
Posty: 14
Skąd: Chojnice
Wysłany: 29-12-2007, 16:53   

@up
Nie kłóćmy się już tu o odcień, ja w ogóle nie zauważyłem różnicy, więc pewnie jest nie wielka. ; )
A jeśli chodzi o flary - nie można było w retrospekcji ich trzymać, więc trochę szkoda. (do tego było ich nieskończość.)
_________________
"My subject is War, and the pity of War. The Poetry is in the pity."
 
 
 
pmkkoch 
Obieżyświat



Dołączył: 23 Wrz 2006
Posty: 1278
Wysłany: 29-12-2007, 17:26   

Tu akurat prawda, to mnie dobiło, nie umiałem odpowiednio rzucić flarami, przez co wpadały mi często w jakieś dziury i trzeba było od nowa xd

Ubranie - Ale to bardzo ważny szczegół! ;D Na pewno byś się zdziwiła, gdyby Lara paradowała po Tombach przed TR1 w bikini, a potem swoich klasycznych(i legendowskich) a na końcu powróciła do bikini ;D

[ Komentarz dodany przez: Integral: Sob Gru 29, 2007 21:10 ]
Pmkk, proszę Cię, bo jeszcze ktoś to weźmie na poważnie :p .
_________________
"I hear the click-clack of your feet on the stairs. I know you're no scare-eyed honey.
There'll be a feast if you just come upstairs, but it's no hanging matter. It's no capital crime."

 
 
Wtajemniczony 
Podróżnik



Dołączył: 28 Gru 2007
Posty: 341
Skąd: Skrzyszów
Wysłany: 30-12-2007, 14:21   

Haha, fajnie wymiśliłeś. Ja uważam że ubranie robi średnie znaczenie. Denerwowało mnie tylko gdy Lara w TRA w górach łazła w spodenkach. :mrgreen2:

PS: Wiem że OF i ze jestem zacofany ale co to ten Avalon? :D

[ Komentarz dodany przez: Integral: Nie Gru 30, 2007 16:26 ]
Na wikipedię i nie wracać, dopóki się nie dowiesz :nietak: .
_________________

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


© 2002 - 2017 World of Tomb Raider | WoTR na Facebooku



Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Więcej o cookies powie Ci wujek Google.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0.207 sekundy. Zapytań do SQL: 10