FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj




Poprzedni temat «» Następny temat
Harry Poter-błędy autorki

Twoja ulubiona postać to:
Harry
20%
 20%  [ 24 ]
Ron
10%
 10%  [ 12 ]
Hermiona
33%
 33%  [ 39 ]
Dumbledore
12%
 12%  [ 15 ]
Snape
23%
 23%  [ 27 ]
Głosowań: 68
Wszystkich Głosów: 117

Autor Wiadomość
FallenAngel1996 
Praktykant



Dołączyła: 27 Cze 2007
Posty: 175
Skąd: Dolina Godryka
Wysłany: 21-08-2007, 17:44   Harry Poter-błędy autorki

tu można pisać o książkowych błędach i zamieszaniach z polskich wersji

Ja wyłapałam, jak mówiłam w innym topicu, że:
Harry po pogrzebie Dumbledore'a mówi, że nigdy nie wróci do Hogwartu, bo nie ma Dumbledore'a. Ale Rowling napisała, że "...w gabinecie dyrektora przybył jescze jeden portret" i że Dumbledore z portretu sobie drzemał! Przecież McGonagall była zastepcą, więc teraz byłaby dyrektorem. I jakby Harry chciał pogadać z Dumbledorem, poprosiłby McGonagall żeby go wpuściła do gabinetu i gadałby z portretem, bo te pamiętają swoje czasy i swoje życie!

Rowling też źle opisała odznakę prefekta, bo Percy miał srebrną, a Ron i Hermiona szkarłatno-złote!

I nie wiem czy można to uznać za błąd, ale w pierwszej części Rowling pewnie chciała, żeby przy odnajdywaniu Kamienia odgadnąć zagadkę eliksirową Snape'a, ale nie ma tam nic prócz listu, a w filmie tego nie było

Ktoś zna jakieś inne błędy?
_________________
" Każdy, kto stanie między mną a tym kamieniem, zginie" Lady L. Croft

www.amylee-blog-o-mnie.blog.onet.pl <- Mój skromny blog

http://www.funkaromansuxd.ddl2.pl/news.php <- mała stornka o HP
 
 
Neona 
Podróżnik



Dołączyła: 17 Cze 2007
Posty: 410
Skąd: Poznań
Wysłany: 21-08-2007, 18:22   

1.W IV części Harry'ego Pottera na str. 247 jest napisane: "-Jak on o tym mówi...- mruknął Harry, kiedy godzinę później kulejąc, wychodzili z klasy obrony przed czarną magią (Mody uparł się, by rzucić na niego zaklęcie cztery razy pod rząd, aż w końcu Harry'emu udało się całkowicie je przezwyciężyć)." Z tego wynikałoby, że łącznie Moody rzucił na Harry'ego zaklęcie Imperio pięć razy. Natomiast na str. 686 gdy Harry walczy z Voldemortem czytamy: "-Zapytałem cię, czy chcesz, żebym to zrobił jeszcze raz - powiedział cicho Voldemort. - Odpowiadaj! Imperio! I Harry poczuł, po raz trzeci w życiu, jak z jego umysłu znikają wszelkie myśli." Więc w końcu ile razy Mody rzucił na niego to zaklęcie? Bo z tego by wynikało, że tylko dwa razy, bo Voldemort zrobił to trzeci raz

2.Znalazłam błąd w HPiKF, a dokładniej w zadaniu z szachami. Podczas gry Ron zastępował skoczka. Natomiast pod koniec, tuż przed zbiciem, przesunął się o jedno pole do przodu. Każdy kto umie grać w szachy wie, że skoczek nie może tak się ruszać (przesuwa się zawsze w kształcie litery L)

3.Właśnie czytam po raz kolejny "Harry'ego Pottera i więźnia Azkabanu" i znalazłam błąd... Kiedy Harry, Ron i Hermiona wsiadają do pociągu zajmują jeden przedział razem z Ginny i bliźniakami, gdzie zostawiają kufry... Harry mówi, że musi im o czymś opowiedzieć i wychodzą... Znajdują przedział, w którym siedzi profesor Lupin i Harry opowiada im o tym, że Syriusz uciekł z Azkabanu żeby go zabić. Nagle rozlega się dziwny gwizd i Ron wyciąga z kufra Harry'ego fałszoskop... Tylko tam nie było przecież kufra, gdyż one zostały w przedziale, z którego wyszli...

4.Gdy w tomie drugim Harry leży w szpitalu po meczu quidditch'a, do sali wchodzą prof. Dumbledore i prof. McGonagall ze spetryfikowanym Colin'em Creevey'em i Dumbledore mówi pani Pomfrey "Minerwa znalazła go na schodach". Parę linijek dalej prof. McGonagall mówi "Gdyby Albus nie zszedł na dół po kubek gorącej czekolady, kto wie, co by się stało...". Kto więc znalazł spetryfikowanego chłopca?

Mogę więcej :P
 
 
Kamcia 
Odkrywca



Dołączyła: 26 Lip 2005
Posty: 1766
Wysłany: 21-08-2007, 18:23   

Cytat:
Percy miał srebrną, a Ron i Hermiona szkarłatno-złote!

A może odznaki naczelnych prefektów miały inny kolor, uniwersalny dla całej szkoły? :P A odznaki Rona i Hermiona byli tylko prefektami domów, więc mieli odznaki w barwach swoich domów. :)
Cytat:
I nie wiem czy można to uznać za błąd, ale w pierwszej części Rowling pewnie chciała, żeby przy odnajdywaniu Kamienia odgadnąć zagadkę eliksirową Snape'a, ale nie ma tam nic prócz listu, a w filmie tego nie było

A reżyser filmu ma prawo wyciąć z niego to co uważa za niepotrzebne. Pewnie tak było z zagadką Snape'a. :)

Mnie dziwi to, że pod koniec czwartego roku, już po śmierci Cedrika, Harry nie widział testrali, a przecież powinien...
Podobno w Hogwarcie nie działają urządzenia elektroniczne, dlatego, że wariują z powodu wielkiej ilości magii "w powietrzu". To dlaczego Harry nosił sobie przez cały czas zegarek, który stanął dopiero po 2 zadaniu Turnieju Trójmagicznego? :P Zegarki chyba zaliczają się do elektroniki, co? :>
I dlaczego 1 września wypada zawsze w niedzielę?! :P
 
 
 
Neona 
Podróżnik



Dołączyła: 17 Cze 2007
Posty: 410
Skąd: Poznań
Wysłany: 21-08-2007, 19:49   

Nie wiem, czy zauważyliście ale w HP&Kamień Filozoficzny, gdy podczas uczty w Noc Duchów troll w 'tajemniczy' sposób dostał się do lochów, Dumbledore kazał uczniom iść do dormitorium. Zapomniał jednak, że dormitorium Ślizgonów znajduje się właśnie w lochach... Nieświadomie naraził na niebezpieczeństwo 25% uczniów :hehe: :hehe: .
 
 
FallenAngel1996 
Praktykant



Dołączyła: 27 Cze 2007
Posty: 175
Skąd: Dolina Godryka
Wysłany: 21-08-2007, 19:55   

No i nie wiadomo, jak ten troll dotarł w tak krótkim czasie do korytarza z łazienką dziewcząt, która jak pamiętam nie była blisko lochów. Bo w końcu napisane było, że był strasznie powolny....

Edit:

Co do odznaki, to odznaka Percy'ego była w tym samym typie co Rona i Hermiony, bo naczelnym został chyba w 4 tomie (jak źle to poprawcie ;-) )
_________________
" Każdy, kto stanie między mną a tym kamieniem, zginie" Lady L. Croft

www.amylee-blog-o-mnie.blog.onet.pl <- Mój skromny blog

http://www.funkaromansuxd.ddl2.pl/news.php <- mała stornka o HP
 
 
FallenAngel1996 
Praktykant



Dołączyła: 27 Cze 2007
Posty: 175
Skąd: Dolina Godryka
Wysłany: 21-08-2007, 20:14   

Na str.57 2 tomu o ojcu Malfoja napisane jest, że"...Miał taką samą bladą, piegowatą twarz". Tylko, że Draco raczej nie miał piegów!

Kamcia napisał/a:
Podobno w Hogwarcie nie działają urządzenia elektroniczne, dlatego, że wariują z powodu wielkiej ilości magii "w powietrzu". To dlaczego Harry nosił sobie przez cały czas zegarek, który stanął dopiero po 2 zadaniu Turnieju Trójmagicznego? Zegarki chyba zaliczają się do elektroniki, co?


No właśnie, a przecież zegarek Rona w 5/6 części wciąż działał!
Pytanie tylko, czy to nie były przypadkiem całkowicie mechaniczne, bo wtedy mogłyby działać...

mały offtop
nie wiem czemu reżyser usunął zagadkę Snape'a. to było takie logiczne, że być powinno!

Sorki za dwa z rzędu, ale się nie mogłam powstrzymać :)

:narka: :pozdro: :narka: :pozdro:
_________________
" Każdy, kto stanie między mną a tym kamieniem, zginie" Lady L. Croft

www.amylee-blog-o-mnie.blog.onet.pl <- Mój skromny blog

http://www.funkaromansuxd.ddl2.pl/news.php <- mała stornka o HP
 
 
Barbie 
Odkrywca


Dołączyła: 23 Gru 2003
Posty: 1557
Wysłany: 21-08-2007, 20:39   

FallenAngel1996 napisał/a:
Na str.57 2 tomu o ojcu Malfoja napisane jest, że"...Miał taką samą bladą, piegowatą twarz". Tyle, że Draco raczej nie miał piegów!


A kto tak powiedział? Filmem bym się nie sugerowała, bo tam wiele jest zrobione inaczej przecież.

Neona napisał/a:
gdy podczas uczty w Noc Duchów troll w 'tajemniczy' sposób dostał się do lochów, Dumbledore kazał uczniom iść do dormitorium. Zapomniał jednak, że dormitorium Ślizgonów znajduje się właśnie w lochach... Nieświadomie naraził na niebezpieczeństwo 25% uczniów


A może świadomie? Pamiętajmy, że to Ślizgoni :mrgreen:

Kamcia napisał/a:
Mnie dziwi to, że pod koniec czwartego roku, już po śmierci Cedrika, Harry nie widział testrali, a przecież powinien...


Mnie dziwi to, że nie widział ich od pierwszego roku w Hogwarcie. Przecież zgodnie z wieloma opisami był świadkiem śmierci rodziców!


Od siebie dodam, że mimo, iż Rowling nie umie grać w szachy, to jej i tak kibicuję m.in. ze względu na łacinę wykorzystywaną w zaklęciach, a jeśli chodzi o błędy na tym tle, Harry na filmie wykrzykuje "expecto patronum" ze złym akcentem. Haha :p

Cytat:
Twoja ulubiona postać to:
Harry
Ron
Hermiona
Dumbledore
Snape


Ankieta trochę nie pasuje do tematu i za mało opcji, ja kocham Syriusza na przykład :p Podoba mi się pomysł na temat, sama widziałam błędy jak czytałam, ale teraz już nie pamiętam i raczej się nie pochwalę, w każdym razie ciekawie jest się dowiedzieć czegoś takiego, piszcie, piszcie
 
 
K@t 
Spectre



Dołączył: 19 Kwi 2004
Posty: 5681
Skąd: Poproś Tatę
Wysłany: 21-08-2007, 20:44   

Ja znalazłem ciekawy błąd aŁtorki - "Poter" w nazwie tematu :p
_________________
 
 
Neona 
Podróżnik



Dołączyła: 17 Cze 2007
Posty: 410
Skąd: Poznań
Wysłany: 21-08-2007, 21:13   

K@t napisał/a:
aŁtorki
A to dopiero błąd :690: :690: :690:

K@t
Powiedz, że żartujesz...
 
 
Kamcia 
Odkrywca



Dołączyła: 26 Lip 2005
Posty: 1766
Wysłany: 22-08-2007, 00:03   

Cytat:
Mnie dziwi to, że nie widział ich od pierwszego roku w Hogwarcie. Przecież zgodnie z wieloma opisami był świadkiem śmierci rodziców!

Zastanowiło mnie to wcześniej, ale pomyślałam, że mógł nie pamiętać, mógł w tym czasie spać albo coś... :P
Kończę właśnie Zakon Feniksa, ale gdy czytałam o spotkaniu w Świńskim Łbie coś mi nie pasowało. :P Brat Colina Creevey'a - Denis był na tym spotkaniu, a przecież on jest w drugiej klasie. :> Nie mógł przecież odwiedzać Hogsmeade. :P

Ach i to raczej nie jest błąd, ale pewna ciekawostka... :P Slytherin miał obsesję na punkcie 'czystości' krwi i do jego domu przyjmowali tylko 'rodowitych' czarodziejów, a Voldemort był przecież półkrwi... :P

Gdzieś na pewno znajdę jeszcze parę błędów, więc w przyszłości dopiszę. :P
 
 
 
Szymon_Trent 
Obieżyświat



Dołączył: 16 Sty 2007
Posty: 1170
Skąd: Polska :D
Wysłany: 22-08-2007, 08:15   

Neona napisał/a:
Z tego wynikałoby, że łącznie Moody rzucił na Harry'ego zaklęcie Imperio pięć razy. Natomiast na str. 686 gdy Harry walczy z Voldemortem czytamy: "-Zapytałem cię, czy chcesz, żebym to zrobił jeszcze raz - powiedział cicho Voldemort. - Odpowiadaj! Imperio! I Harry poczuł, po raz trzeci w życiu, jak z jego umysłu znikają wszelkie myśli."

Bo jeden raz udalo mu się przezwyciężyć Imperio Moody'ego
_________________
http://wmojejopinii.wordpress.com/
 
 
Barbie 
Odkrywca


Dołączyła: 23 Gru 2003
Posty: 1557
Wysłany: 25-08-2007, 08:46   

Zastanawialiście się czasem, czemu pod koniec czwartego tomu (kiedy nikt nie wierzył, że Voldi się "odrodził") nie podano Harry'emu veritaserum i nie zapytano go o wszystko jeszcze raz? Na pewno mieli zapas, bo w tym samym czasie Dumbledore dał go Crouchowi. Nawet jeśliby nie mieli, to mogli użyć myślodsiewni (jak wiemy z szóstego tomu, sfałszowanie na niej swoich wspomnień jest praktycznie niemożliwe) :wink:
 
 
Kamcia 
Odkrywca



Dołączyła: 26 Lip 2005
Posty: 1766
Wysłany: 25-08-2007, 16:58   

Ale używanie Veritaserum na uczniach jest zabronione. :P
Mnie się wydaje, że Dumbledore po prostu wierzył Harry'emu na słowo i nie chciał używać 'drastycznych' środków, a Knota miał głęboko gdzieś, bo wiedział, że nawet gdyby podstawić mu pod nos taki niepodważalny dowód, on i tak wynalazłby coś, by temu zaprzeczyć... No i użycie Veritaserum na jakiejś osobie też może ma jakieś niepożądane skutki, i Dumbledore nie chciał narażać Harry'ego?
 
 
 
Paciej 
Łakocie i Witaminy


Dołączył: 28 Mar 2005
Posty: 1825
Wysłany: 25-08-2007, 17:16   

Cytat:
Slytherin miał obsesję na punkcie 'czystości' krwi i do jego domu przyjmowali tylko 'rodowitych' czarodziejów, a Voldemort był przecież półkrwi... :P
I Severusa Snape'a ?

Temat ciekawy, bardzo :D Piszcie dużo :) Ze 2ie godziny temu skończyłem czytać, szósty tom, za tydzień zabieram się za ostatni. Pozdrawiam.
 
 
Barbie 
Odkrywca


Dołączyła: 23 Gru 2003
Posty: 1557
Wysłany: 25-08-2007, 17:50   

Kamcia napisał/a:
Mnie się wydaje, że Dumbledore po prostu wierzył Harry'emu na słowo i nie chciał używać 'drastycznych' środków, a Knota miał głęboko gdzieś, bo wiedział, że nawet gdyby podstawić mu pod nos taki niepodważalny dowód, on i tak wynalazłby coś, by temu zaprzeczyć...


Wg mnie jest to wyraźne niedopatrzenie Rowling. Knota nie miał Dumbledore gdzieś, bo wiedział, że priorytetem jest przekonanie ministerstwa o Voldemorcie.

Kamcia napisał/a:
No i użycie Veritaserum na jakiejś osobie też może ma jakieś niepożądane skutki, i Dumbledore nie chciał narażać Harry'ego?


Więc i tak jest myślodsiewnia :wink:

Paciej napisał/a:
Cytat:
Slytherin miał obsesję na punkcie 'czystości' krwi i do jego domu przyjmowali tylko 'rodowitych' czarodziejów, a Voldemort był przecież półkrwi...

I Severusa Snape'a ?


Harry też miał być wybrany do Slytherinu, a jego matka była Mugolem :)
 
 
Kamcia 
Odkrywca



Dołączyła: 26 Lip 2005
Posty: 1766
Wysłany: 25-08-2007, 18:16   

No właśnie, więc coś z tą czystością krwi jest nie tak. :P Może po prostu po tym tysiącu (?) lat, pamięć o 'skłonnościach' Slytherina trochę się zatarła? A może po prostu jego dziedzictwo wymazały 'mugolstwo' w przypadku Voldemorta, Harry miał trafić do Slytherinu ze względu na powiązania z nim. ;) A Snape'a to ja już nie wiem, co przepchało przez Tiarę. :P Może jego wczesne zamiłowanie do czarnej magii?
Od razu zaznaczam, że nie czytałam jeszcze Deathly Hallows, może to jest tak wyjaśnione... :)
Cytat:
Wg mnie jest to wyraźne niedopatrzenie Rowling.

Ona, jak my wszyscy, jest tylko człowiekiem i zdarzają jej się wpadki. :P
Cytat:
Harry też miał być wybrany do Slytherinu, a jego matka była Mugolem :)

Lily nie była mugolem tylko 'szlamą'. Mugol to ktoś, kto nie ma nic wspólnego z magią i w nią nie wierzy, a mama Harry'ego była przecież czarownicą, tyle, że z mugolskiej rodziny. :P
 
 
 
Barbie 
Odkrywca


Dołączyła: 23 Gru 2003
Posty: 1557
Wysłany: 25-08-2007, 18:36   

Kamcia napisał/a:
Mugol to ktoś, kto nie ma nic wspólnego z magią i w nią nie wierzy, a mama Harry'ego była przecież czarownicą, tyle, że z mugolskiej rodziny.


Udało mi się wpaść po sześciu częściach na to, kim jest Mugol :p Zresztą miałam na myśli to, że zanim skończyła 11 lat, to żyła jak Mugol.

Kamcia napisał/a:
Od razu zaznaczam, że nie czytałam jeszcze Deathly Hallows, może to jest tak wyjaśnione...


Ja od razu zaznaczam, że jak ktoś czytał Deathly Hallows i będzie się tu chwalił swoimi przemyśleniami na temat tej części, to załatwię takiego warna, że mu z wrażenia twarz odpadnie.

K@t
Ja z przyjemnością wykonam wyrok.
 
 
Zip 
Podróżnik



Dołączył: 15 Cze 2007
Posty: 286
Skąd: Z Galicji
Wysłany: 25-08-2007, 19:49   

To może zrobimy temat SPOILER Deathly Hallows :638: :)
 
 
 
Barbie 
Odkrywca


Dołączyła: 23 Gru 2003
Posty: 1557
Wysłany: 25-08-2007, 19:54   

K@t napisał/a:
Ja z przyjemnością wykonam wyrok.


Dzięęęki :)

Zip napisał/a:
To może zrobimy temat SPOILER Deathly Hallows


-> http://www.tombraiderforu...t=404&start=125

Koniec oftopu już.
 
 
e_g 
Odkrywca



Dołączył: 29 Kwi 2005
Posty: 1674
Skąd: Poznań
Wysłany: 25-08-2007, 20:45   

A ja powiem że właśnie czytam Deathly Hallows i zauważyłem
PEŁNO BŁĘDÓW




ortograficznych z powodu kiepskiego tłumaczenia :p
_________________
 
 
 
Kamcia 
Odkrywca



Dołączyła: 26 Lip 2005
Posty: 1766
Wysłany: 26-08-2007, 12:56   

Cytat:
Udało mi się wpaść po sześciu częściach na to, kim jest Mugol :p Zresztą miałam na myśli to, że zanim skończyła 11 lat, to żyła jak Mugol.

Och, no po co od razu się denerwować? :P Ja tylko zauważyłam drobną nieścisłość w Twojej wypowiedzi. :p
 
 
 
FallenAngel1996 
Praktykant



Dołączyła: 27 Cze 2007
Posty: 175
Skąd: Dolina Godryka
Wysłany: 27-08-2007, 10:49   

e_g, tylko jescze o nich nie opowiadaj, na to czas po polskiej premierze, niestety odległej od nas o lata świetlne ;( ;( ;(

Ja mam sugestię o bezmyślnosci:
w trzecim tomie po ujawnieniu Petera-Parszywka nikt nie wpadł na pomysł że można zapobiec jego ewentualnej ucieczce. Wystarczyłoby zaklęcie pełnego porażenia ciała, które zostało wykorzystane przez Hermionę na pierwszym roku!
Może to nie błąd, ale taki fakt o niepomyślunku( ;) ) lub celowego uwolnienia, czego sama bym raczej nie zrobiła... Glizdogon mógłby uciec, ale dopiero po uniewinnieniu Syriusza przez zeznania wspomagane np. veritaserum...
_________________
" Każdy, kto stanie między mną a tym kamieniem, zginie" Lady L. Croft

www.amylee-blog-o-mnie.blog.onet.pl <- Mój skromny blog

http://www.funkaromansuxd.ddl2.pl/news.php <- mała stornka o HP
 
 
Barbie 
Odkrywca


Dołączyła: 23 Gru 2003
Posty: 1557
Wysłany: 27-08-2007, 11:14   

Jeżeli chodzi w ogóle o veritaserum, to to beznadziejny motyw, bo jest niewykorzystany tak jak należy. Nawet podczas przesłuchań więźniów i rzekomego wtrącania do Azkbanu niewinnych, wystarczałoby w sądzie podawać oskarżonym ten eliksir i po sprawie.
 
 
Seraphiel 
Praktykant



Dołączyła: 26 Cze 2007
Posty: 112
Skąd: Toruń
Wysłany: 28-08-2007, 09:28   

To się nadaje do działu kontrowersja :D Użycie veritaserum jest ogromną ingerencją w ludzką prywatność, tak więc już sama decyzja o jego użyciu musi być poparta poważnymi argumentami... Chociaż biorąc pod uwagę, że nasza policji wystarczy nakaz, by przeszukać mieszkanie dowolnego obywatela, to czemu w świecie stworzonym przez p. Rowling nie można by posunąć się do tej metody... Tak czy inaczej, to chyba temat równie sporny, jak omawiana wcześniej na forum kara śmierci :-P
 
 
Barbie 
Odkrywca


Dołączyła: 23 Gru 2003
Posty: 1557
Wysłany: 28-08-2007, 10:09   

Seraphiel napisał/a:
Użycie veritaserum jest ogromną ingerencją w ludzką prywatność, tak więc już sama decyzja o jego użyciu musi być poparta poważnymi argumentami...


Jak alternatywa wtrącenia do Azkabanu? Gdybym była niewinna, to bym się nafaszerowała veritaserum :p
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


© 2002 - 2017 World of Tomb Raider | WoTR na Facebooku



Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Więcej o cookies powie Ci wujek Google.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0.291 sekundy. Zapytań do SQL: 12