FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj




Poprzedni temat «» Następny temat
Jak ?
Autor Wiadomość
Hrithik_Roshan 
Obieżyświat



Dołączył: 04 Gru 2006
Posty: 1313
Wysłany: 31-07-2007, 00:47   Jak ?

No więc nie mogłem znaleźć tematu do którego to wcisnę....
Więc założyłem nowy :)
Interesują mnie wasze sposoby na TRA :P
Bo ze mną jest coś nie tak zebrałem wszystkie bronie i naboje ale nigdy żadnej nie użyłem :P
Zawsze odkładałem na trudniejszego Bossa itp.
A nawet w ostatecznym pojedynku z Natlą korzystałem tylko z Podstawowych Pistoletów
Nie mogę się przemóc do użycia : Uzi, Shoot guna....
Tak Samo jest z Apteczkami do Atlantydy nie użyłem więcej niż 2-3 duże i 4-5 małych :P

Na początku z trudniejszymi nie dawałem sobie rady, ale później sie tak wprawiłem że nie korzystałem przez cały poziom nawet z małej apteczki :P
Pistoletów również nie zmieniałem na mocniejsze :-P

Grałem na Mediumie xD
Więc może dlatego nie było tak źle, jednak jestem dumny z siebie :matrix:

:pozdro:
_________________
"wiara jest rozjebana"
 
 
Phoebe Poison 
Podróżnik



Dołączyła: 10 Lut 2007
Posty: 646
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 31-07-2007, 09:13   

Hehehe, to jest mój sposób na każdego tomba :D Też mimo lekkiej absurdalności tych posunięć zawsze używam wszystkiego jak najmniej. Zamiast apteczek wolę sprytnie dojść do następnego poziomu (stare TR) lub do następnego checkpointa, zeby potem "przez przypadek" zabić Larę xD

Podobnie z broniami - prawie wszystko i wszystkich załatwiam z pistolsów, szkoda mi amunicji i też "zostawiam na najsilniejszych bossów", aż w końcu się okazuje, że albo silniejszych bossów już nie ma, albo nie wiem w którym momencie użyć silniejszej broni, bo co jeśli okaże się, że to go nie rani, bo najpierw trzeba znaleźć sposób? :690:
Chociaż właściwie w Anniversary było trochę inaczej... Tzn. apteczek i tak miałam przed Natlą po 40 chyba (walcząc z nią akurat już sobie nie żałowałam, wiedziałam że to będzie koniec ;) ), ale z bronią bylo trochę inaczej. Swoim zwyczajem chomikowałam amunicję, ale kiedy doszłam do Lost Valley i okazało się, ze Lara nie chce podnieść naboi do szatgana trochę zmieniłam podejście. Najpierw oczywiście poprzeklinałam idiotyczne bugi w grze, dopóki coś mi nie zaskoczyło, ze to moze nie bug xD Podczas gdy już w trzecim poziomie nie mogłam zbierać dalej amunicji, mimo że walała się ona po podłodze, cała moja filozofia dotycząca przechodzenie TR legła w gruzach i teraz miałam już mniej oporów w używaniu tych broni (ech, to zabrało mi całą frajdę, kiedy to w ostatnich poziomach gry, zdając sobie sprawę z bliskiego końca, zabijałam szczury z granatnika *_* ). Mimo to jednak z przyzwaczajenia większość wrogów zabijałam z klasycznych pistoletów, w tym wszystkich bossów.
_________________
Pain looks great on other people
That's what they're for
 
 
 
zakid 
Student



Dołączył: 09 Cze 2007
Posty: 69
Wysłany: 31-07-2007, 13:07   

ja też przez calutką grę nie użyłem żadnej innej broni niż tradycyjne pistolety. Nawet na bossów. Swoją drogą to trochę bezsens z tym limitem amunicji. Kogo to obchodzi ile ja jej będę miał? ;)
Co do apteczek to według mnie w TRA są zupełnie zbędne. Zamiast używać apteczek zazwyczaj dochodziłem do checkpointa po czym, niechcący Lara spadała w przepaść, dała się zagryźć lwom, whatever xD Apteczek używałem niekiedy podczas walk z bossami. W TRL wyglądało to rozsądniej bo były tylko 3 apteczki i gra była przez to chociaż odrobinę trudniejsza. W TRA to każdy głupi przejdzie taką np Natlę z 40 dużymi i małymi apteczkami pod ręką...
_________________
"I'm gonna need a hacksaw"
 
 
kraju92 
Student



Dołączył: 16 Cze 2007
Posty: 47
Wysłany: 31-07-2007, 13:33   

Ja zazwyczaj używałem tylko zwykłych pistoletów i shotguna, uzi zostawiłem sobie na dwóch ostatnich bossów. Co do apteczek to w całej grze użyłem 4 duże i z 3 małe.
 
 
 
Sklejka 
Podróżnik



Dołączyła: 13 Maj 2007
Posty: 288
Skąd: Z Asgardu
Wysłany: 04-08-2007, 22:11   

Moje rady:

-Zawsze jak wchodzisz do nowego pomieszczenia to odrazu szybko sie rozgladaj zeby nie powiedziec "Hę? Dlaczego jest od check point'a?" jak lara ci straci zycie bo cos ja zaatakuje.
-Trzymaj sie zawsze wysoko bo malo jest latajacych wrogow.
-Podczas walki badz ciagle w ruchu. Wtedy wrog ma male szanse zeby cie tknac.
-Zawsze na poczatku rozgladaj sie i zwracaj uwage na wszystkie przydatne rzeczy itp.
-Zapisuj jak nie jestes czegos pewien by moc zaczac od nowa jak cos ci nie wyjdzie. Poza tym czasem psuje ci sie autozapis.
-Apteczki zaoszczedzaj na bossow i trudniejsze czesci gry. Jak brak ci zycia to sie zabij grasz potem od check pointa i masz cale zycie.
-Tak samo z amunicja tez ja oszczedzaj na bossow.
-Wchodz w rozne zakamarki moze znajdzie sie tam cos przydatnego.

Dobra no to juz chyba wszystko co moge wam poradzic. :-P

Integral
Kochanie, a z Twojej solucji to się śmieli....
_________________
:O
 
 
parpar_maor 
Nowicjusz



Dołączył: 09 Sie 2007
Posty: 14
Skąd: NovaAleksandria
Wysłany: 09-08-2007, 22:40   

Też tak bez użycia broni próbowałem kiedyś przechodzić grę dla zabawy, i nawet mi szło... ale jednak nudzi mnie takie coś i jak widzę przeciwnika to wole władować w niego tyle ołowiu ile się da :D ze zwykłych giwerek, uzi, shoutguna, ze wszystkiego. Konfrontacja z przeciwnikiem jest znacznie ciekawsza dla mnie niż jej unikanie ;) Można sobie postrzelać, robić sprytne uniki, efektowne spowolnienia, wypróbować różne taktyki itp.
Mój sposób na grę: Taki by brać z niej jak najwięcej, rozkoszować się klimatem, fabułą, efektami, widokami, muzyką, czerpać rozrywkę dla tylu zmysłów ile się da :D
_________________
((( Happy in The Rain Dancing in The Sun )))
 
 
 
Dabronik 
Nowicjusz



Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 21
Wysłany: 17-08-2007, 12:00   

Ja przeszedłem bez silniejszych broni na średnim poziomie gdyż kiedy chciałem użyć/zmienić na silniejszą broń nie chciało mi się poruszaćnawet skrolem od myszki, ponieważ wiedziałem ze w podwójnych pistoletach panny Croft jest nieskończona amunicja.
A z drugiej strony fajnie było przejść grębez silniejszych broni.
_________________

 
 
Wer_archeology 
Praktykant



Dołączyła: 29 Sty 2007
Posty: 156
Wysłany: 19-08-2007, 20:10   

1.
Dabronik napisał/a:
A z drugiej strony fajnie było przejść grębez silniejszych broni.

Eee tam, nie ma to jak adrenalina podczas oszczędzania w magazynku :P
2. W 100% zgodzę się z Parpar'em. Nie ma to jak dobra zabawa :matrix:
3. Co do 4 podpkt Sklejki w TRA nie musiałam się rozglądać - rzeczy było widać jak na dłoni (no, może nie licząc tych w niewielu zakamarkach).
4. Kiedy tylko mogłam, korzystałam z bullet time'ów.
5. Szybko zeskakiwałam z liny z hakiem. (bujanie było dobijające!)
No i tyle.
_________________
I was a tomboy. Now I'm grown lesbian.
 
 
FallenAngel1996 
Praktykant



Dołączyła: 27 Cze 2007
Posty: 175
Skąd: Dolina Godryka
Wysłany: 07-09-2007, 17:03   

Ja nie wiem, jak można grać sobie bez silniejszych broni? No ale jak ktoś lubi, to psze bardzo :)
Ja mam kilka sposobów:
1. Oszczędzam apteczki
2. Ruszam sie podczas walki
3. wyznaję zasadę, że lepiej się pobujać pare razy i wskoczyć, niż bujnąć się raz i umrzeć, co skutkuje hektarem poziomu do przejścia.
4. Nie odkładam broni na bossów, do niedźwiedzi/raptorów/goryli/mumii/panter używam strzelby/magnumów/UZI
5. Często i gęsto zapisuję :)
_________________
" Każdy, kto stanie między mną a tym kamieniem, zginie" Lady L. Croft

www.amylee-blog-o-mnie.blog.onet.pl <- Mój skromny blog

http://www.funkaromansuxd.ddl2.pl/news.php <- mała stornka o HP
 
 
K@t 
Spectre



Dołączył: 19 Kwi 2004
Posty: 5681
Skąd: Poproś Tatę
Wysłany: 07-09-2007, 18:31   

Kiedy przechodziłem grę po raz pierwszy i nie miałem opanowanych uników, to walka ograniczała się do dzikiego skakania i strzelania na ślepo. Teraz nawet wilki staram się załatwić head shotem :D Apteczek specjalnie dużo nie zużywam, bo mało co mnie rani.

Jeśli chodzi o sam gameplay, to zawsze zawsze staram się zajrzeć wszędzie gdzie sie da. Takie przyzwyczajenie ze starych TR.
_________________
 
 
Neona 
Podróżnik



Dołączyła: 17 Cze 2007
Posty: 410
Skąd: Poznań
Wysłany: 08-09-2007, 11:05   

Dla mnie oby przejść grę szybko należy:
Biec przed siebie
Nie zawracać głowy przeciwnikami o małym zagrożeniu(wilki, nietpoperze)
Nie zabierać narazie sekretów(zrobisz to jak skończysz grę i powtórzysz poziom)
Przed starciami mieć przynajmniej dwie duże apteczki i trzy małe

A jeśli chcecie przechodzić grę powolno, ślamazarnie jak ja na początku to:
Oglądać lokacje
Zbierać wszystkie apteczki i naboje
Zbierać sekrety
Oglądać cutscenki nie zawracjąc sobie głowy tym że pokazana jest strzałka w prawo(wciśnij wtedy lewo i na odwrót)
Jak najdłużej zajmować przeciwników :690:
 
 
Bubu 
Student



Dołączył: 06 Wrz 2007
Posty: 62
Wysłany: 08-09-2007, 16:16   

Przejść raz, a w miarę porządnie, nie pytając co chwilę na forum o pomoc! ;)
_________________

Gość za często prosisz o pomoc :-D
 
 
Integral 
Archeolog



Dołączyła: 10 Cze 2006
Posty: 2536
Skąd: Sin City
Wysłany: 08-09-2007, 20:10   

Bubu, zaczynam odnosić niejasne wrażenie, że masz jakieś problemy w związku z pomocą w TR :p . O ile ktoś nie pyta, gdzie zostało kółko zembate po wilku, to przecież nie ujma. Strata gracza.

A jak gram? Jednym rodzajem broni (podstawowym), silniejsze zbyt szybko ucinają zabawę. A jak się spadnie razy kilka w The Great Pyramid, to i latający koledzy nie stanowią problemu :619: (jak dla mnie - najbardziej upierdliwy rodzaj przeciwników, głównie przez samowolną pracę kamery). A prę naprzód baaardzo pomału, nawet nie ma to związku z jakimś wielkim delektowaniem się (aż takim smakoszem nie jestem), po prostu już mi się chyba wyrosło z gier - naprawdę rzadko po nie sięgam. TRA był jedyną, w jaką przeszłam w przeciągu roku, dwóch lat, resztą się "bawiłam" przez godzinkę lub dwie. Tak więc spokojnie badam wszystkie lokacje w jakich się znajduję, obmyślając drogę do sekretów lub starając się wybadać możliwie najwięcej ścieżek na raz włącznie ze wszystkimi zakamarkami. Ot, czysta rozrywka, bez emocjonalnych zapałów i wielkiego pociągu do samej elektronicznej przygody.
_________________
Don't waste your time or time will waste you
 
 
Bubu 
Student



Dołączył: 06 Wrz 2007
Posty: 62
Wysłany: 08-09-2007, 23:03   

Integral napisał/a:
masz jakieś problemy w związku z pomocą w TR

Po prostu mnie to dobija jak ktoś prosi o pomoc, nawet w najbardziej banalnych miejscach, bo nie chce mu się trochę pomyśleć, żenada!!

Integral napisał/a:
Jednym rodzajem broni (podstawowym)

Też to lubię... tylko czasami używam czegoś silniejszego, by odciążyć plecaczek! xD
_________________

Gość za często prosisz o pomoc :-D
 
 
Hrithik_Roshan 
Obieżyświat



Dołączył: 04 Gru 2006
Posty: 1313
Wysłany: 03-10-2007, 18:40   

Integral, zazdroszczę, mnie tak zjada ciekawość, ze prę do przodu jak motorek.
Nie zwracam uwagi na sekrety itp. [Dopiero zaczynam je zbierać gdy gram 2 raz]
Ogólnie to speed w przechodzeniu giery wcale nie przeszkadza w delektowaniu się nią.
;)
_________________
"wiara jest rozjebana"
 
 
Aggusska 
Praktykant



Dołączyła: 09 Cze 2007
Posty: 130
Wysłany: 26-10-2007, 22:49   

Ja zbieram co się da, szukam sekretów, włążę wszędzie (można odkryć całkiem niezłe skróty:)). Pomniejszych przeciwników załatwiam jak najszybciej, w przypadku większych - wolę rozkoszowac się walką. Poza tym zawsze używam zwykłych pistolców, by mieć "na potem" i o ile tylko się da, wolę widowiskową walkę bezpośrednią od dystansowej.

TRA przeszłam na trudnym, dodatkowo zwiększając sobie poziom trudności - starałam się nie korzystać z apteczek i wskutek moich chorych ambicji męczyłam się ile wlezie, ale satysfakcja moja:) Po prostu jakoś tak po tylu latach uważam granie na "łatwiznę" i zabawę w chowańca z wrogami za ujmę na honorze...
_________________
Quod me nutrit me destruit
 
 
 
ninti 
Obieżyświat



Dołączyła: 02 Sty 2004
Posty: 793
Skąd: Lublin
Wysłany: 05-02-2008, 23:21   

Bubu napisał/a:
Integral napisał/a:
masz jakieś problemy w związku z pomocą w TR

Po prostu mnie to dobija jak ktoś prosi o pomoc, nawet w najbardziej banalnych miejscach, bo nie chce mu się trochę pomyśleć, żenada!!


E tam, jesteś troche niesprawiedliwy, czasami człowiek po prostu się zagapi, nie zaczai, albo po prostu jakiejś ślepoty dostanie :P . Ja do tej pory nie mogę dojść jak np w TR4 w levelu tomb of seth mogłam nie zauważyć ze jak stanę na te podświetlone płyty to naprzeciwko mnie zapali się pochodnia.
no ale to taki :offtopic:

Ja generalnie gram tak
Najpierw staram się po prostu przejść grę, jak znajdę sekrecik to biorę, ale nie skupiam się nad tym za bardzo. Bronie to jak popadnie ale głównie raczej zwykłe pistolce, w shotgunie mnie wkurzało że czasami robiłam "pustego headshota" :/ . Teraz dopiero jak przechodzę sobie TT to dużo używam tych pistoletów kaliber 50 bo jednak większe obrażenia zadają niż zwykłe pistolety. Apteczki też, sporo ich było więc nie skupiałam sie za bardzo na nich, ale raczej używałam te małe z myślą że duże będą na gorsze czasy.
Dopiero przechodząc 2 raz grę zebrałam wszystkie sekrety i relikwie, oprócz jednej relikwii w tej sali ogniowej (nienawidzę jej), tzn relikwię zdobyłam ale na fly patchu :P bo po jakichs 3 próbach się wkurzyłam.
Teraz przechodzę TT ale tylko takie ulubione levele, Peru, Egipt, Grecję to poleciałam na flypatchu ^^. Może kiedyś zrobię to po bożemu :P
_________________
Musisz wiedzieć, Gość, że jem mięso, palę, piję alkohol i biorę narkotyki. Jestem wotrowiczem, a wotrowicze takie rzeczy robią.
 
 
TUSIA 
Praktykant



Dołączyła: 15 Kwi 2007
Posty: 124
Skąd: Zadupie ;p
Wysłany: 07-02-2008, 17:48   

Przez całą grę oszczędzam co się da na ostatniego boss'a (jak się zwykle okazuje niepotrzebnie :P )
Apteczek i bandaży w TRA wcale nie używałam.
Chyba tylko na Centaury zużyłam kilka naboi z shotgun'a.
A jeżeli chodzi o sekrety to idę jak idę :P
Kilka razy przez przypadek otworzyłam drogę do sekretu, albo zgubiłam się
i... patrze, a tu jakieś srebne cosik na ziemi :P
Dopiero jak powtarzam planszę to zbieram wszystkie sekrety.
_________________
"Lucy I'm back!!"
 
 
 
Madziula 
Podróżnik



Dołączyła: 16 Gru 2007
Posty: 667
Skąd: Kraków / Tarnów
Wysłany: 08-02-2008, 00:01   

Heh, ja tak jak wszyscy szanowałam apteczki i tak jak u wszystkich okazało się to zupełnie niepotrzebne ;p natomiast z nabojami było wręcz przeciwnie: co zdobyłam to zaraz wykorzystałam i nie oszczędzałam na bossów (przecież miałam dużo zupełnie niepotrzebnych apteczek :P )
 
 
 
Yumi 
Nowicjusz



Dołączyła: 06 Lut 2008
Posty: 18
Skąd: Z Bochni
Wysłany: 08-02-2008, 10:28   

A ja oszczędzałam apteczki ponieważ bałam się że mi nie wystarczy na Bossy. A okazało się że tylko na gigancie z kokonu użyłam 1 małej :mrgreen2: :pozdro:
_________________
Tomb Raider i swąd z Silnika
 
 
 
Amy12 
Nowicjusz



Dołączyła: 07 Lut 2008
Posty: 7
Skąd: Atlantyda
Wysłany: 08-02-2008, 21:50   

Też mam tak samo.Zbieram przez całą grę apteczki na ostatniego bossa a używam tylko 1 lub 2 małe.
 
 
Madziula 
Podróżnik



Dołączyła: 16 Gru 2007
Posty: 667
Skąd: Kraków / Tarnów
Wysłany: 08-02-2008, 22:47   

Bo wszyscy przyzwyczailiśmy się do klasycznych tombów, gdzie należało szanować zarówno amunicję jak i apteczki na trudniejsze momenty :P A że w TRA takich momentów nie było, to zawsze wszystkiego było za dużo ;) Dlatego jak kolejny raz pzechodziłam TRA to już nie zwracałam uwagi na ilość amunicji i apteczek :)
:pozdro:
 
 
 
Ciumcialumcia 
Nowicjusz



Dołączyła: 19 Mar 2008
Posty: 26
Skąd: Zza gór i pól
Wysłany: 24-03-2008, 09:10   

Ja ide na przód baaaardzo powoli, staram się za pierwszym razem zebrać wszystko, i jesem ostrożna. Nie robię nieostrożnych, niepewnych skoków itp. które, jeśli nie wyjdą, to skutkują hektarami lvlu do przejścia.
_________________
Onen i-Estel Edain,u-chebin Estel a nim

Quel ra, mallon! Elen sila lúmenn omentielvo! Aa' menealle nauva calen ar' malta

www.rivendell.ddl2.pl -> Fani Tolkiena, rejestrować się!
 
 
Piterek 
Praktykant


Dołączył: 23 Mar 2008
Posty: 126
Wysłany: 24-03-2008, 11:39   

Ja najpierw to całą grę przeszedłem, oczywiście starałem się nazbierać jak najwięcej artefaktów, lecz mi się to nie udało i nadal je zbieram. Jeżeli chodzi o Time Triale to w Anniversary w ogóle nie będę ich przechodził, bo mnie wkurza takie coś jak mi np. minuty zabraknie na przejście, chociaż może spróbuję. :>
 
 
 
adriano216 
Podróżnik



Dołączył: 25 Lis 2007
Posty: 572
Skąd: 29°58'N 31°07E
Wysłany: 24-03-2008, 14:18   

Ja przechodziłem Tomb Raider Anniversary zbierając wszystkie sekrety i artefakty po kolei bez solucji. I udało się! <dumny> :) Jedynie przedostatni level musiałem powtórzyć gdyż pominąłem jeden sekret. Następnie zabrałem się za przechodzenie gry na czas. Nie lada było to wyzwanie! Najtrudniej było mi ukończyć St. Francis Folly i Sanktuarium Scion'u. Na końcu cieszyłem się przechodzeniem gry ze wszystkimi kodami.
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


© 2002 - 2017 World of Tomb Raider | WoTR na Facebooku



Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Więcej o cookies powie Ci wujek Google.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0.213 sekundy. Zapytań do SQL: 10