FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj




Poprzedni temat «» Następny temat
Eutanazja i aborcja
Autor Wiadomość
Frik 
Odkrywca


Dołączył: 27 Kwi 2005
Posty: 1787
Wysłany: 28-12-2006, 22:49   

Cytat:
Dla mnie zarówno eutanazja jak i aborcja są obojętne.
Z tego powodu iż dziecko może się wcale nie urodzić!


Może tego nie wiesz ale gadasz o ludzkim życiu... Jest ci ono obojętne...?

Cytat:
Czy ty widzisz, co piszesz ? chyba naprawde ktoś musi ci pomóc ...


Jestem tego samego zdania...
 
 
dagisa 
Praktykant


Dołączyła: 23 Gru 2006
Posty: 102
Wysłany: 29-12-2006, 02:18   

Ja tam jestem za eutanazją, ale tylko gdy jakiś człowiek sam o nią poprosi (w sensie dla siebie, nie kogoś). Za aborcją też jestem, ale nie będę się rozpisywać dlaczego - zbyt rozległy temat i zbyt wiele tłumaczenia
 
 
Hrithik_Roshan 
Obieżyświat



Dołączył: 04 Gru 2006
Posty: 1313
Wysłany: 29-12-2006, 12:33   

Ja stanowczo mówię NIE !
Eutanazji i aborcji....
Nikt nie ma prawa decydować czy ktoś ma żyć czy też nie :640:
_________________
"wiara jest rozjebana"
 
 
ja-marta 
Obieżyświat



Dołączyła: 09 Paź 2006
Posty: 793
Wysłany: 29-12-2006, 13:06   

Kazdy ma prawo do zycia, wiec ja tez mowie nie aborcji i eutanazji. Nie powinno sie czegos takiego stosowac, kazdy ma prawo do zycia.
Chociaz...wlasnie przypomnial mi sie film "Za wszelka cene" I uwaga spoiler! :spoiler:
Głowna bohaterka - bokserka po wygranej walce dostala "w łeb" od swojej rywalki i upadajac na ziemie uderzyla sie w glowe. Od tamtej pory dostala kompletnego pralizu ciala, nie mogla niczym ruszac. W koncu dostala odleżyn i musieli jej amputowac nogi. Nie bylo dla niej ratunku, ciezko jej bylo nawet mowic, lezala tylko calymi dniami w lozku. Probowala namowic lekarzy by ją zabili bo ona juz tak nie moze, nie chce juz zyc. Probowala bezskutecznie popelnic smobojstwo (przegrysc sobie jezyk i wykrwawic sie). W koncu jej trener posluchal jej i ją zabil. I na tym sie film skohczyl. Dlugo myslalam po tym filmie co ja bym zrobila na jej miejscu. To straszne co tej dziewczynie sie przytrafilo, nie umiem sobie wyobrazic co ja bym zrobila. Po prostu nie umiem. I nie wiem co myslec. Wiem ze na pewno na jego miejscu bym jej nie zabila, nie potrafilabym kogos zabic, ale ciezko mi myslec o tym, ze do konca zycia (dziewczyna miala ok 30 lat) bym lezala na lozku i nic nie robila. Bez rodziny i przyjaciol (oprocz tego trenera). To straszne.
_________________

http://leditor.prv.pl/
 
 
 
Maxwell 
Obieżyświat



Dołączyła: 04 Lis 2005
Posty: 1138
Skąd: Kielce
Wysłany: 29-12-2006, 13:22   

Są różne sytuacje i zdanie w tej kwestii nie może byc niestety jednoznaczne.W kwestii eutanazji, bo aborcja według mnie nie podlega żadnym dyskusjom, nie i koniec.
_________________
Slowly walking down the hall, faster than the canon ball.
 
 
 
Kasia Trent 
Tomb Raider



Dołączyła: 22 Cze 2004
Posty: 5878
Skąd: Bristol
Wysłany: 31-12-2006, 13:22   

Aborcji tak, jeśli jest do tego dobry powód. Czasami różne sytuacje mogą zmierzyć do śmierci dwóch, nie tylko jednej osoby. Przykład? 13 zachodzi w ciąże. Musi urodzić, nie ma innego wyjścia. Zrozpaczona tym, co będzie dalej i jak powiedzieć rodzicom, co ludzie powiedzą, nie wytrzymuje i popełnia samobójstwo. Takie rzeczy się zdarzają. A nawet jeśli nie we wszystkich przypadkach, to później taka dziewczyna ma strocone życie.. Przy czym możliwość aborcji mogłaby zapobiec tego typu sytuacjom. W takich przypadkach możnaby prawnie ustalić, żeby możliwość aborcji była dostępna dla kobiet poniżej 18 lat. Ale co z resztą? Czy kobieta zgwałcona i pozostawiona na ulicy nie ma prawa usunąć niechcianej ciąży? Jakie to uczucie nosić w sobie dziecko własnego gwałciciela? Czy ktoś, myśląć o tym, że podczas aborcji "zabija się dziecko", myśli o uczuciach kobiet, które zajdą w niechcianą ciążę? A nie, bo kierujecie się za bardzo chrześcijańskimi poglądami. Nie zagłębiając się tutaj za bardzo w religię, bo od tego jest inny topic, powiem tylko, że ludzie dzielą się na wierzących i nie wierzących, bądź jeszcze wierzących w coś innego, więc przy ustanawianiu prawa, nie powinno się uwzględniać kościoła! Kościół to wybór i odrębna organizacja! A jeśli osoba jest wierząca i jest przeciwko aborcji, to sama swojego dziecka nie usunie. Takie jest moje zdanie na ten temat, jestem za aborcją.
_________________
Miow.
  
 
 
 
Hrithik_Roshan 
Obieżyświat



Dołączył: 04 Gru 2006
Posty: 1313
Wysłany: 31-12-2006, 13:27   

Wierzy bądź nie to nie ma nic do rzeczy....

Pamietaj Kasiu nie masz prawa decydować o tym czy będzie żyło czy nie....
Czy można dokonać aborcji tylko daltego że się będzie miało skopane życie ?

śmierć dziecka w zamnian za pójście np.: na studia
_________________
"wiara jest rozjebana"
 
 
Kasia Trent 
Tomb Raider



Dołączyła: 22 Cze 2004
Posty: 5878
Skąd: Bristol
Wysłany: 31-12-2006, 13:36   

Cytat:
Pamietaj Kasiu nie masz prawa decydować o tym czy będzie żyło czy nie....


Ja akurat mam prawo do takiej decyzji, bo prawa polskie mnie nie obowiązują, żyję w kraju, gdzie prawa są inne.

Cytat:
Czy można dokonać aborcji tylko daltego że się będzie miało skopane życie ?


Różne są warunki, jednym mama pomoże, innych wyrzuci z domu na ulicę. Trezba to wiąźć pod uwagę.

Cytat:
śmierć dziecka w zamnian za pójście np.: na studia


A co takiemu dziecku dasz, nie mając dobrej pracy? Nie masz wykształcenia, zrywasz z dotychczasowym życiem, pracujesz za grosze, a tu jeszcze dziecko do utrzymania.

Jak mówię, rózne są sytuacje, tak samo jak ludzie różne mają poglądy. Powinno dać się szanse wyboru obydwu stronom.
_________________
Miow.
 
 
 
Hrithik_Roshan 
Obieżyświat



Dołączył: 04 Gru 2006
Posty: 1313
Wysłany: 31-12-2006, 13:39   

Czyli jak żyjesz w UK to możesz iść i swojemu dziecku strzelić w łeb bo uważasz że nie powinno życ ?


Nie przekonałaś mnie odpowiedziami....
są przecież schroniska i domy dziecka (ostatnia deska ratunku)
Albo jak trafisz na Angleinę Jolie to oddasz jej i ona się nim zajmie jak matka
_________________
"wiara jest rozjebana"
 
 
Integral 
Archeolog



Dołączyła: 10 Cze 2006
Posty: 2537
Skąd: Sin City
Wysłany: 31-12-2006, 13:40   

Kasia Trent napisał/a:
Przykład? 13 zachodzi w ciąże. Musi urodzić, nie ma innego wyjścia. Zrozpaczona tym, co będzie dalej i jak powiedzieć rodzicom, co ludzie powiedzą, nie wytrzymuje i popełnia samobójstwo. Takie rzeczy się zdarzają. A nawet jeśli nie we wszystkich przypadkach, to później taka dziewczyna ma strocone życie.. Przy czym możliwość aborci mogłaby zapobiec tego typu sytuacjom.

Zastanawiam sie, czy jeśli powiem, ze to przykład z lekka skrajny, to dobrze to ujmę. Podając wymyślne przykłady raczej wiele się nie osiągnie ;-)
_________________
; p ; >>
 
 
Kasia Trent 
Tomb Raider



Dołączyła: 22 Cze 2004
Posty: 5878
Skąd: Bristol
Wysłany: 31-12-2006, 13:49   

Cytat:
Czyli jak żyjesz w UK to możesz iść i swojemu dziecku strzelić w łeb bo uważasz że nie powinno życ ?


Wtedy nazywa się to morderstwem.

Chociaż dla nie których aborcja i morderstwo znaczą jedno i to samo..
_________________
Miow.
 
 
 
Hrithik_Roshan 
Obieżyświat



Dołączył: 04 Gru 2006
Posty: 1313
Wysłany: 31-12-2006, 13:52   

Dla mnie nie ma różnicy
aborcja - morderstwo
eutanazja - samobójstwo
_________________
"wiara jest rozjebana"
 
 
MekCal 
Obieżyświat



Dołączył: 28 Cze 2004
Posty: 1141
Wysłany: 31-12-2006, 14:03   

Kasia Trent napisał/a:
Kościół to wybór i odrębna organizacja!

Mimo że to narazie nie na temat, to zgadzam się z tym w 100%. Giertych niestety tego nie rozumie i miesza prawo z Kościołem, tak jakby każdy człowiek musiał przestrzegać zasad Kościoła katolickiego. Przykład? Ostatnio Minister Edukacji wprowadził możliwość zdawania matury z religii i zamierza zmienić "Religię" na przedmiot obowiązkowy. A przecież nie wszyscy uczniowie muszą być katolikami. Do szkół chodzą także ludzie innych wyznań.

Hrithik_Roshan napisał/a:
Czyli jak żyjesz w UK to możesz iść i swojemu dziecku strzelić w łeb bo uważasz że nie powinno życ ?

Dlaczego od razu strzelić? Aborcja wcale chyba tak nie dotyka tego dziecka, chyba nie czuje ono aż takiego bólu. Bez przesady

Jeśli chodzi o stosowanie aborcji to jestem, podobnie jak Kasia na tak, ale tylko pod pewnymi przypadkami. W wypadku zgwałcenia oczywiście tak, gdyż po pierwsze kobieta nie chciałaby mieć raczej dziecka człowieka, który ją tak bardzo skrzywdził. Po drugie oczywiście w wypadku młodych dziewczynek, które zapomniały o zabezpieczeniu też jestem na tak. Po prostu to, co zrobiły to bezmyślność i stracą możliwość nauki, dla dziecka. Oprócz tego nie są jeszcze dojrzałe dla wychowania dziecka. W takim wypadku najlepszym wyjściem jest aborcja. A poza tym niektóre właśnie zrozpaczone nastolatki, jak napisała Kasia, popełniają z tego powodu samobójstwo.

Eutanazji mówię nie, gdyż jest to po prostu samobójstwo, a samobójstwa są złe. Nawet jeśli chodzi o skrócenie czyichś cierpień. Lepszym wyjście zamiast eutanazji jest próba wyleczenia, czy podanie przez lekarza leków, które cierpienia te zneutralizują. Poza tym jeśli pacjent chce eutanazji oznacza to, że nie ma po co żyć, że nie ma żadnej nadziei. Śmierć jest ucieczką od problemu, człowiek powinien raczej porozmawiać z kimś i umrzeć w radości, pogodzić się, że straci życie z powodu choroby.

Cytat:
aborcja - morderstwo

W tym wypadku nie jest to równoznaczne, gdyż morderstwo jest zamachem na czyjeś życie, BEZ czyjejś zgody. A w wypadku aborcji, matka zgadza się na to, na śmierć swojego dziecka.

A czy w wypadku aborcji istnieje ryzyko, że kobieta stanie się bezpłodna? Bo w takim wypadku powinna się ona dobrze zastanowić, czy poddać się takiem zabiegowi.
_________________
 
 
 
ja-marta 
Obieżyświat



Dołączyła: 09 Paź 2006
Posty: 793
Wysłany: 31-12-2006, 15:12   

MekCal napisał/a:
Jeśli chodzi o stosowanie aborcji to jestem, podobnie jak Kasia na tak, ale tylko pod pewnymi przypadkami. W wypadku zgwałcenia oczywiście tak, gdyż po pierwsze kobieta nie chciałaby mieć raczej dziecka człowieka, który ją tak bardzo skrzywdził. Po drugie oczywiście w wypadku młodych dziewczynek, które zapomniały o zabezpieczeniu też jestem na tak. Po prostu to, co zrobiły to bezmyślność i stracą możliwość nauki, dla dziecka. Oprócz tego nie są jeszcze dojrzałe dla wychowania dziecka. W takim wypadku najlepszym wyjściem jest aborcja.


Ale ludzie! Sa jescze domy dziecka, nawet zaraz po urodzeniu mozna je oddac, to jest chyba lepsze wyjscie. I nie przekonuja mnie tutaj wymowki typu: Ale te dziecko trzeba jeszcze urodzic, to 9 miesiecy zmarnowanego zycia, nie moze w tym czasie sie uczyc itd..... Co to 9 miesiecy w porownaniu z calym zyciem? I jeszcze do tego umozliwia sie innemu czlowiekowi zycie, dajesz zycie swojemu dziecku.
_________________

http://leditor.prv.pl/
 
 
 
Barbie 
Odkrywca


Dołączyła: 23 Gru 2003
Posty: 1557
Wysłany: 31-12-2006, 15:14   

O aborcji powinni decydować tylko ludzie, którzy mają własne dzieci już, najlepiej kobiety, bo dopiero wtedy można to dobrze rozumieć :wink: A nie taka pani Szczuka na przykład :p
 
 
Hrithik_Roshan 
Obieżyświat



Dołączył: 04 Gru 2006
Posty: 1313
Wysłany: 31-12-2006, 15:22   

MekCal skoro nie chodzi na religię to będziesz miał Etykę.....
proste.....

Nikt nie powinien decydować !
Ludzie jakby każdy tak myślał to połowe popoulacji ludzkiej by nie było.....
Jak możecie tak mówić !

To dziecko powinno się urodzić ci którzy dokonują abrocji i ci co się na nią godzą
TO MORDERCY !
Przecież to jest życie....

Jak chomik zdechnie to lamentujecie a ludzkie istnienie traktujecie jak coś czego można sie pozbyć !

Taka jest moja opinia......

ps. Strzelanie to pierwsze co mi wpadło na myśl....
a to nic w porównaniu kiedy to dziecko zostaje na życa rozrywane.....
_________________
"wiara jest rozjebana"
 
 
MekCal 
Obieżyświat



Dołączył: 28 Cze 2004
Posty: 1141
Wysłany: 31-12-2006, 15:56   

ja-marta napisał/a:
Ale ludzie! Sa jescze domy dziecka, nawet zaraz po urodzeniu mozna je oddac, to jest chyba lepsze wyjscie. I nie przekonuja mnie tutaj wymowki typu: Ale te dziecko trzeba jeszcze urodzic, to 9 miesiecy zmarnowanego zycia, nie moze w tym czasie sie uczyc itd..... Co to 9 miesiecy w porownaniu z calym zyciem? I jeszcze do tego umozliwia sie innemu czlowiekowi zycie, dajesz zycie swojemu dziecku.


Ale jakby inni ludzie widzieli, że np. 13-latka jest w ciąży to czy nie obgadywaliby jej? A poza tym, która matka chciałaby oddać dziecko do adopcji? To już prędzej sama wychowywać. Niewątpliwie dla kobiet to jest ciężka decyzja, czy wykonać aborcję czy nie. Ja jestem jednak za aborcją TYLKO w określonych przypadkach, w wypadku zgwałcenia i ciąży u nieletniej. Fakt, faktem, że coraz więcej kobiet wybiera karierę zawodową od macierzyństwa, po prostu nawet te kobiety nie mają ochoty zajść w ciążę. Taka jest już rzeczywistość. Ale oczywiście jeśli chodzi o aborcję w stosunku do dorosłej kobiety, która z bezmyślności zaszła w ciążę, nie poprzez zgwałcenie, czy że nagle odechciało jej się mieć dziecka, to w takim wypadku mówię aborcji oczywiście nie.

Cytat:
MekCal skoro nie chodzi na religię to będziesz miał Etykę.....

Ja nie mówiłem o sobie, ale ogólnie o całym społeczeństwie.

Zresztą ile się słyszy w np. programie "UWAGA", że matka zabiła swoje noworodki w jakiś drastyczny sposób. To co jest lepsze, aborcja czy to?

A czy aborcja jest niebezpieczna także dla matki?
Jak to jest z aborcją w polskim prawie? Bo w UK dopuszczona, a w Polsce?
_________________
 
 
 
ja-marta 
Obieżyświat



Dołączyła: 09 Paź 2006
Posty: 793
Wysłany: 31-12-2006, 16:08   

MekCal napisał/a:
A poza tym, która matka chciałaby oddać dziecko do adopcji?

o znalazloby sie takich mnostwo

MekCal napisał/a:
resztą ile się słyszy w np. programie "UWAGA", że matka zabiła swoje noworodki w jakiś drastyczny sposób. To co jest lepsze, aborcja czy to?

rzeczywiscie tu ci przyznam racje, aborcja jest lepsza, ale tu te kobiety nie wybieraly miedzy aborcja czy czym innym, poprostu padlo im cos na mózg. Jakby byly madre nie zabijalyby dziecka tylko oddaly komus.

MekCal napisał/a:
Jak to jest z aborcją w polskim prawie? Bo w UK dopuszczona, a w Polsce?

w Polsce jest chyba zabroniona
_________________

http://leditor.prv.pl/
 
 
 
Kasia Trent 
Tomb Raider



Dołączyła: 22 Cze 2004
Posty: 5878
Skąd: Bristol
Wysłany: 31-12-2006, 16:13   

Zabroniona, ale czy to w czymś pomaga? Istnieją backstreet'owe aborcje, w których 'matki' narażone są na jeszcze większe niebezpieczeństwo, bo są one wykonywane nielegalnie i przez niekompetentwnych do tego ludzi. W Anglii był zakaz, ale go zniesiono, ponieważ zbyt wielu ludzi umierało przez tego typu aborcje. Nie mówię o całym UK, ponieważ w Irlandii aborcja nadal jest nielegalna.
_________________
Miow.
 
 
 
Maxwell 
Obieżyświat



Dołączyła: 04 Lis 2005
Posty: 1138
Skąd: Kielce
Wysłany: 31-12-2006, 16:26   

Cytat:
Chociaż dla nie których aborcja i morderstwo znaczą jedno i to samo..

lol, a dla Ciebie nie ?
_________________
Slowly walking down the hall, faster than the canon ball.
 
 
 
Hrithik_Roshan 
Obieżyświat



Dołączył: 04 Gru 2006
Posty: 1313
Wysłany: 31-12-2006, 16:38   

MekCal napisał/a:
A poza tym, która matka chciałaby oddać dziecko do adopcji?.


A która matka godzi się na śmierć własnego dziecka ?
_________________
"wiara jest rozjebana"
 
 
Kasia Trent 
Tomb Raider



Dołączyła: 22 Cze 2004
Posty: 5878
Skąd: Bristol
Wysłany: 31-12-2006, 16:40   

Maxwell napisał/a:
Cytat:
Chociaż dla nie których aborcja i morderstwo znaczą jedno i to samo..

lol, a dla Ciebie nie ?


Można by to tak ująć. Ja jednak podałam swoje argumenty, dlaczego jestem za aborcją. Ponieważ często może doprowadzić to do śmierci innych osób.
_________________
Miow.
 
 
 
BradPitt 
Podróżnik



Dołączył: 23 Kwi 2005
Posty: 621
Skąd: Gdynia
Wysłany: 31-12-2006, 16:49   

W takich ważnych kwestiach nigdy nie można powiedzieć po prostu TAK albo NIE.
Ja osobiście aborcje popieram ale tylko w wypadku, gdy wiadomo, że dziecko urodzi się śmiertelnie i nie uleczalnie chore albo zagrożone jest życie matki. I to oczywiście do pewnego etapu rozwoju płodu.
Z eutanazja tak samo. Jest warzywo, nic mu już nie pomoże. Jasna sprawa, że chce umrzeć. I zabranianie mu tego to nic innego jak tortury.
_________________
 
 
 
MekCal 
Obieżyświat



Dołączył: 28 Cze 2004
Posty: 1141
Wysłany: 31-12-2006, 16:57   

Hrithik_Roshan napisał/a:
MekCal napisał/a:
A poza tym, która matka chciałaby oddać dziecko do adopcji?.

A która matka godzi się na śmierć własnego dziecka ?

Taka, która nie uznaje je za swoje. A ta, która oddaje dziecko do adopcji, myśli o nim jako o własnym. Chociaż skąd ja to mogę wiedzieć... :P
_________________
 
 
 
millo 
Podróżnik



Dołączył: 25 Gru 2003
Posty: 482
Skąd: Pustostan
Wysłany: 01-01-2007, 19:56   

Znam przypadek dziewczyny, która w wieku około 15 lat zaszła w ciążę, przerwała naukę na rok, urodziła dziecko, a teraz jest szczęśliwą, choć na pewno z dużą ilością zajęć, matką, kontynuuje naukę w dobrym liceum, na pewno pójdzie na studia i chyba jeden rok, którego nie nazwałbym zmarnowanym, bo w końcu w normalnej pracy też musiałaby iść na jakiś urlop, choć pewnie krótszy, nie był dużym problemem. Dzięki sobie i pomocy rodziny nie zmarnowała sobie życia mimo nie usuwania ciąży.
W ogóle co to za termin "usuwanie ciąży"? Też jestem zdania, że to poprostu mordowanie dziecka. Wybacz, że się teraz Ciebie czepię MekCal, ale nie mógłbym tego zostawić bez komentarza:
Cytat:
Ale jakby inni ludzie widzieli, że np. 13-latka jest w ciąży to czy nie obgadywaliby jej?

to chyba nie jest dobry argument, gdy mówimy o życiu ludzkim;
Cytat:
A poza tym, która matka chciałaby oddać dziecko do adopcji?

A która, jak ktoś już to zauważył, je zabije?;
Cytat:
Zresztą ile się słyszy w np. programie "UWAGA", że matka zabiła swoje noworodki w jakiś drastyczny sposób. To co jest lepsze, aborcja czy to?

Cytat:
Dlaczego od razu strzelić? Aborcja wcale chyba tak nie dotyka tego dziecka, chyba nie czuje ono aż takiego bólu.

I to jest zabójstwo i to. Aborcja też jest brutalna. Obejrzyj sobie przebieg aborcji na jakimś filmie. I miej świadomość, że w drugim tygodniu ciąży u płodu zaczyna wykształcać się układ nerwowy;
Cytat:
Cytat:
aborcja - morderstwo

W tym wypadku nie jest to równoznaczne, gdyż morderstwo jest zamachem na czyjeś życie, BEZ czyjejś zgody. A w wypadku aborcji, matka zgadza się na to, na śmierć swojego dziecka.

Czyli można zabić Ciebie, jeżeli pozwoli na to Twoja Matka?
Cytat:
A czy w wypadku aborcji istnieje ryzyko, że kobieta stanie się bezpłodna?

Tak, istnieje takie ryzyko;
Cytat:
Jak to jest z aborcją w polskim prawie?

Jest zabroniona z wyjątkiem kilku przypadków takich jak gwałt, uszkodzenie płodu i zagrożenie życia matki, chyba z powodu gwałtu do 12 tygodnia ciąży, a dwa ostatnie do momentu, w którym płód jest wstanie przeżyć poza organizmem matki.
Ustawa z 1996 pozwalała na aborcję ze względu na złe warunki społeczne po złożeniu jakiegoś oświadczenia, ale to nie przeszło przez trybunał konstytucyjny.

Moim zdanie zabicie człowieka, nawet samego siebie, nigdy nie jest rozwiązaniem(jest wg mnie mały wyjątek, ale to nie na ten temat). A aborcja i eutanazja to bez wątpienia zabicie, bo nie da się inaczej tego nazwać. To jest pozbawianie życia! A najgorsze jest to, że często dla własnej wygody.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


© 2002 - 2019 World of Tomb Raider | WoTR na Facebooku



Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Więcej o cookies powie Ci wujek Google.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0.115 sekundy. Zapytań do SQL: 10