FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj




Poprzedni temat «» Następny temat
Tomb Raider 11
Autor Wiadomość
krtomb 
WoTR Team



Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 1061
Skąd: Helheim
Wysłany: 10-01-2017, 10:37   

Cytat:
O ile w kwestii charakteru Chole z Uncharted będzie twardą babeczką niż obecna Lara, to korona z głowy królowej nie spadnie ;) Nawet nie będzie porównań, bo te byłyby w przypadku gdy jakaś gra z Larą i ta z Uncharted wyszłyby równolegle.


Właśnie ze względu na charakter porównania będą podwójne. Jakoś Uncharted nigdy nie celował w konkurencyjność dat wydania swoich gier z serii TR, a jednak porównań nie uniknęliśmy.

Cytat:
W klasykach nie przeszkadzało mi noszenie M16 razem z granatnikiem, magnumami, uzi i harpunem. Nie przeszkadzało mi to też w Ryżu/TR2013, a szczerze mówiąc nawet na to nie zwróciłem uwagi. Nie chcę, by skupili się na sposobie noszenia broni bo nie o to chodzi!


Ja osobiście uważam, że dobra gra to taka, w której dba się o szczegóły oraz o ogół. Przypomnę, że w TRU takiego problemu ze znikającą bronią nie było. Jakimś cudem Crystalsi po prostu zapominają o pewnych aspektach starszych swoich gier i robią krok w tył...
_________________
"In place of a dark Lord you would have a queen! Not dark but beautiful and terrible as the dawn! Treatreous as the sea! Stronger than the foundations of the Earth! All shall love me and despair!"
 
 
MaXoR 
Student



Dołączył: 08 Sty 2016
Posty: 46
Skąd: Via Caravelli
Wysłany: 10-01-2017, 16:49   

A z kolei dla mnie ... uzbrojenie w TR mogłoby z powodzeniem być uproszczone.
Pistolet (+ opcja dwa) i jakiś lekki karabinek z przełącznikiem trybu ognia. I z broni palnej to w zasadzie wystarcza. Można by zamiennie zastanawiać się nad strzelbą, ale niekoniecznie. Łuk jako opcja też nie jest taki zły - wprowadza trochę nowych możliwości. A poza strzelaniem można nim np. dusić przeciwników. Nie jest to może nazbyt efektywne, ale za to bardziej efektowne. Powiedziałbym nawet przewrotnie, że w wykonaniu Lary jest bardziej "kobiece", niż np. wymachiwanie czekanem. ;)

Mówi się, że starsze gry oraz walka z bossami były bardziej wymagające (np. słynny Torso z Anniversary) ale można to wszystko było przejść z dwoma tylko pistoletami. Rzecz jasna nie twierdzę, że Tomb Raidera należy sprowadzać do li tylko zręcznościowej "skakanki". Przy obecnych standardach byłoby to nawet zdecydowanie zbyt nudne. Można natomiast z powodzeniem się skupić na tombrajderowaniu bez przysłowiowej armaty na plecach i byłoby to całkiem niezłym wyzwaniem. Osobiście bardzo mi się podobało, że kiedyś trudność gry wynikała niejako z samej jej natury, a nie dosyć sztucznie nakręcanych starć.
_________________
Nathan McCree to bez wątpienia wielki gość ...
 
 
Kenobi66 
Nowicjusz



Dołączył: 08 Lis 2016
Posty: 18
Skąd: Nie stąd
Wysłany: 10-01-2017, 17:32   

T-Rex vs Lara (2x Colt 1911)= klasyka

Ale chciałbym zobaczyć tą walkę w bardziej nowoczesnym i realistycznym wydaniu. Tzn. Na tyle realistycznym na ile może być walka z gatunkiem który od 65 mln lat gryzie glebe. :D

Gdyby chcieli tak do tego podejść to musieliśmy gada ubijać jakimś cwanym sposobem. T-Rex mógł być wtedy zagadką z do rozwiązania na różne sposoby. Trochę tak było, TRA ale tam była jedna słuszna metoda. Dzisiaj to powinno być bardziej coś jak z walki z Horrizon Zero Dawn.

A próbę traktowania gada pistoletami Lara powinna skomentować:
"Mam go zabić czy połaskotać?" :)

O większym poziomie trudności chyba w TR możemy zapomnieć. Chyba że wydawcy zechce się potraktować tą serię jak Dark Souls.
_________________
Aktualnie pilnuje pewnego dzieciaka na Tatooine.
 
 
Szpadel 
Nowicjusz



Dołączył: 09 Lis 2016
Posty: 16
Wysłany: 11-01-2017, 08:48   

Kenobi66 napisał/a:
Dzisiaj to powinno być bardziej coś jak z walki z Horrizon Zero Dawn.


Gdyby tak sobie wyobrazić, że Lara obala wielkiego bossa przy użyciu swoich pistoletów, otoczenia i jakiś dodatkowych gadżetów typu linki unieruchamiające dużego przeciwnika... hm... to mogłoby wyglądać fajnie. Tylko bardzo zbliżyłoby się do bohaterki z Horizone tak z wyglądu.
 
 
Szpadel 
Nowicjusz



Dołączył: 09 Lis 2016
Posty: 16
Wysłany: 18-01-2017, 10:01   

Ostatnio pojawił się wywiad z Rihanną. Co sądzicie?

http://www.eurogamer.pl/a...ianna-pratchett
 
 
krtomb 
WoTR Team



Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 1061
Skąd: Helheim
Wysłany: 18-01-2017, 11:51   

Są dwie opcje - albo Crystalsi poczuli się tak pewni siebie, że pod pretekstem garstki fanów postanowili napisać Larę po swojemu dzięki czemu nikt im nie będzie mógł zarzucić że jej nie rozumieją - po prostu mają swoją własną, albo są bandą tępaków. Bo wymówki w stylu, że każdy team ciągnie w swoją stronę jakoś do mnie nie przemawia. Jakoś twórcy Uncharted czy - to samo studio - The Last of Us nie mieli problemu z pogodzeniem rozgrywki oraz fabuły tak, że nie stanowią dla siebie dysonansu i nie kłócą się z sobą nawzajem podczas gdy rozstrzał pomiędzy wydźwiękiem fabuły, a gameplayu w ostatnich dwóch odsłonach TR jest tak donośny jak zgrzyt kół tramwaju w nierównym torowisku.

W ogóle mam wrażenie, że Crystal Dynamics jest zmęczone Larą i nie wykluczone, że wynika to z nacisków wydawcy, który chce hit za hitem, który kupi największa ilość ludzi, a czy to będzie się zgadzać czy nie - nie ma większego znaczenia. Niby Rhianna się tu trochę wybiela i faktycznie wygląda na to, że CD jest sfocusowane na tym by przepisać Larę pod siebie, ale nie do końca im to wychodzi bo nawet ludzie nie będący fanami serii i nie grający w klasyki widzą, że coś tu nie pasuje. Pytanie kogo zatrudnią teraz i kto im tę fabułę napisze... I co więcej - czy każdy wydział zajmujący się grą będzie ciągnął w swoją stronę i grał trochę do swojej bramki czy skupią się na celu - czyli zrobieniu czegoś spójnie...
_________________
"In place of a dark Lord you would have a queen! Not dark but beautiful and terrible as the dawn! Treatreous as the sea! Stronger than the foundations of the Earth! All shall love me and despair!"
 
 
MaXoR 
Student



Dołączył: 08 Sty 2016
Posty: 46
Skąd: Via Caravelli
Wysłany: 18-01-2017, 18:02   

W swoim wcześniejszym poście wspomniałem o pewnym poziomie trudności, który w starszych produkcjach (w jakimś sensie) wynikał z samej natury gry. A ponieważ nie przepadam za pisaniem wywodów nie rozwijałem dalej tematu ... Chociaż muszę przyznać, że miałem chęć to później stosownie spuentować - model prowadzonej gry w odniesieniu do nakreślonej postaci i opowiedzianej historii. Ale przytoczony wywiad w zasadzie mnie wyręcza. @Szpadel: dzięki za wrzutkę. :)

I jest dokładnie tak jak podejrzewałem:

Rhianna Pratchett to zewnętrzna scenarzystka. (...) Gdy zatem dołączyła do zespołu Tomb Raider, zarekomendowana przez jednego z producentów Thiefa, wiele decyzji zostało już podjętych. Autorka skupiła się na bohaterce i jej ewolucji, nie na ogólnej tematyce gry czy systemach rozgrywki.

A wobec tego ... kompletnie się nie dziwię ŻE:

Problemem pozostawało jednak mordowanie setek przeciwników przez dziewczynę ledwo po studiach, jak gdyby nigdy nic. To kłopot, który ma także wiele innych gier, z serią Uncharted na czele. Pratchett przyznaje, że było to „największym wyzwaniem” podczas pisania Lary.

I główną odpowiedzialność za taki stan rzeczy ponosi nie tyle sam Rhianna, ale szefostwo całego projektu. Generalnie firma zrobiła tak wiele uproszczeń (i już niekoniecznie stricto technicznych) że główne fundamenty gry zaczęły się rozjeżdżać. Jest powiedzenie, że im dalej w las tym więcej drzew, ale jeżeli ktoś ma zamiar się z tym lasem mierzyć ... to wypada odpowiednio się do tego przygotować :!!:
_________________
Nathan McCree to bez wątpienia wielki gość ...
 
 
Szpadel 
Nowicjusz



Dołączył: 09 Lis 2016
Posty: 16
Wysłany: 18-01-2017, 20:08   

@MaXoR - spoko :D

Czytając ten wywiad miałem wrażenie, że ona zaprzecza sama sobie. Szczególnie strzeliłem facepalmem przy:

"- Chciałam, by była postacią bardziej wiarygodną we współczesnych czasach, nie jakąś milionerką z pistoletami i podróżami po całym świecie na skuterach wodnych, jak było w przeszłości - mówi autorka."

Silenie się na współczesne czasy... Chyba chodzi o to, żeby się oderwać nieco od nich i pobyć z takimi bohaterami jak "stara" Lara? Bo po co chodzimy do kina na wszystkie filmy akcji czy wylew ekranizacji o superbohaterach? Po to, żeby odsapnąć i przeżyć przygodę, zobaczyć takie fikcyjne postacie. Dlatego Uncharted ma tą przewagę, że oni konsekwentnie trzymają się charakteru postaci.
Spoiler:
Nawet gdy Nathana dopada szara rzeczywistość i utrzymanie domu, to jednak czuje zew przygody, a nie zostaje w domu i wspomina, bo kto by w taką grę zagrał?
.
 
 
Kenobi66 
Nowicjusz



Dołączył: 08 Lis 2016
Posty: 18
Skąd: Nie stąd
Wysłany: 18-01-2017, 20:45   

Czyli było tak jak przypuszczałem, najpierw były elementu gameplayu a potem scenariusz był mniej ważny. Jak czytam ten wywiad to utwierdzam się przekonaniu że to nie Prachett była największym problemem.

"- Byłoby dobrze, gdybyśmy szerzej zastanowili się nad tym, jak w tej sytuacji zareaguje postać. Może po fakcie wyrzuciłaby pistolet. To byłoby bardziej w zgodzie z jej odczuciami. Gracz może i byłby sfrustrowany, ale to lepiej i naturalniej pasowałoby do przeżyć postaci.

- Następnie nieco więcej czasu Lara spędziłaby na skradaniu. W tym momencie ma już łuk, więc w końcu dociera do momentu, w którym musi ponownie podnieść pistolet. Wtedy zdaje sobie sprawę, że to nie koniec zabijania. Chciałabym lepiej rozdzielić te punkty, nie wprowadzać wszystkich w jednej scenie."

Więcej skradania? Pratchett, ty czytałaś moje komentarze z tego forum, czy sama na to wpadłaś? :>
_________________
Aktualnie pilnuje pewnego dzieciaka na Tatooine.
 
 
Pottero 
Nowicjusz



Dołączył: 24 Lis 2008
Posty: 11
Skąd: Silent Hill
Wysłany: Wczoraj 21:40   

A ja mam nieśmiałe podejrzenie, że w trzeciej części będzie plot twist opisany poniżej. Co prawda to tylko teoria spiskowa, ale poparta jakimiś tam poszlakami, więc przycisk „Spoiler” klikasz na własną odpowiedzialność.

Spoiler:
Uzupełniając polską obsadę Rise of the Tomb Raider na potrzeby takiego projektu, którym się zajmuję, zdałem sobie sprawę z tego, że Richard Croft i tajemniczy głos, któremu melduje Konstantin i który na końcu rozkazuje zabić Larę, przemawia głosem tego samego aktora – Wojciecha Machnickiego. W polskim dubbingu dodatkowo jest on również narratorem dokumentu „Słowa z Rzymu”, którego autorem jest X-wieczny wysoko postawiony przedstawiciel Trójcy, chociaż nie wiem, czy w tym przypadku ma to znaczenie. Tym niemniej, okazuje się, że Croft i tajemniczy mężczyzna mają ten sam głos również w wersji angielskiej, niemieckiej, hiszpańskiej i portugalskiej, a może nawet we wszystkich pozostałych, a w tych wymienionych jest to jedyny aktor z głównej obsady (tj. tej wymienionej w napisach końcowych z imienia, a nie jako „Additional voices”), który ma w grze więcej niż jedną rolę. Może Richard, opętany chęcią odkrycia tajemnicy nieśmiertelnej duszy, dał się przekonać Trójcy i upozorował swoją śmierć? Może zrobił to, żeby chronić Larę? W ramach ciekawostki warto jeszcze wspomnieć, że w komiksie Tomb Raider: Początek, zaliczającym się do kanonu, Roth mówi Reyes, że jego przyjaciele, rodzice Lary, „zaginęli”, a skoro „nie może ich znaleźć”, to zalewa robaka. Nie wspomina o ich śmierci. Dodatkowo cała ta nowa historia w dużej mierze opiera się na traumatycznych przeżyciach, więc skoro nikt poza Larą i Trójcą nie mówi o tym, że Croft zginął, to może Croftówna sobie to wmówiła? Chociaż słyszała ten głos, kiedy podsłuchiwała Konstantina, mogła go nie rozpoznać, bo dochodził z radia i był zniekształcony przez zakłócenia. Dokładnie tak samo jak w epilogu.

Co prawda Pretchett wszystkiemu temu zaprzecza i twierdzi, że lord Croft definitywnie nie żyje, ale trudno spodziewać się, że gdyby było to prawdą, chciała przedwcześnie wyjawić coś, co miałoby być jednym z największych plot twistów zrebootowanej serii. Skoro w kilku wersjach językowych Croft i tajemniczy mężczyzna mają ten sam głos, studia dubbingowe na całym świecie bez wątpienia musiały zostać o tym poinformowane przez Crystal Dynamics lub Square Enix, bo nie ma opcji, żeby przypadkowo w kilku językach miała miejsce ta sama sytuacja. Nie można jednak wykluczyć, że to celowe zagranie ze strony twórców, zmyła mająca służyć stworzeniu teorii spiskowych, które nie znajdą odzwierciedlenia w kolejnych grach.
 
 
Cez 
World of Tomb Raider



Dołączył: 12 Gru 2003
Posty: 3976
Skąd: Tczew/3city
Wysłany: Wczoraj 23:25   

Pottero:

Spoiler:
Z tego co mi wiadomo, to w angielskiej wersji to sa dwa różne głosy i raczej w polskiej tak się stało w ramach oszczędności. O tej teorii mówi się już od ponad roku, ale jesli byłaby to prawda, to byłaby to wg mnie największa głupota w historii serii TR. Ojciec Lary nie żyje i niech Crystalsi zostawią go w spokoju, ostatnią rzecza jakiej chcieliby fani, to kolejne mieszanie spraw rodzinnych w następnej grze TR :o
_________________
 
 
MaXoR 
Student



Dołączył: 08 Sty 2016
Posty: 46
Skąd: Via Caravelli
Wysłany: Dzisiaj 0:12   

Pottero napisał/a:
A ja mam nieśmiałe podejrzenie, że (...)


Jeżeli osobiście masz coś wspólnego z projektem polskiej wer. językowej gry, i tak "po prostu" o tym sobie piszesz... to jest wielce prawdopodobne, że tak właśnie nie będzie. Nie chciałbym w tym miejscu wprawiać administracji w jakiś samozwańczy zachwyt (haha) ale prawda jest taka, że na innych forach nie ma tak dobrej jakościowo-merytorycznej dyskusji jak tutaj. A wobec tego (i siłą rzeczy) to co ludzie na tym forum piszą... jest uważnie badane przez "szpiegów" producenta. ;)
_________________
Nathan McCree to bez wątpienia wielki gość ...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


© 2002 - 2017 World of Tomb Raider | WoTR na Facebooku



Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Więcej o cookies powie Ci wujek Google.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0.189 sekundy. Zapytań do SQL: 10