FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj




Poprzedni temat «» Następny temat
Chwile słabości w Underworld
Autor Wiadomość
Maniucha 
Student



Dołączyła: 20 Lip 2012
Posty: 38
Wysłany: 31-12-2012, 11:44   Chwile słabości w Underworld

Kiedy zaczełam zakładać ten temat chciałm żeby wszyscy w jednym miejscu opisali swoją przygodę w Tomb Raider Underworld.

U mnie największą trudnością był południowy meksyk. Kiedy zrobiłam wszystko z kalendarzem nie zdążyłam dojechać i drzwi się zamknęły. Kiedy się cofnęłam żeby znów je otworzyć wszystko się zacięło i musiałam cały poziom przechodzić od nowa. Nie wiem czy to był bug czy coś zrobiłam nie tak, ale myślałam, że wyjde w siebie :fire:
_________________
My life is BRUTAL o_O

Dzięki wszystkim za miłe powitanie :D
 
 
 
Daxterek3000 
Nowicjusz


Dołączył: 29 Gru 2012
Posty: 12
Wysłany: 02-01-2013, 15:44   

Noo .. Meksyk , ten kalendarz . To była jakaś masakra . Nie lubię czasówek w TR , chociaż one bardziej urozmaicają grę :]
 
 
kwiatuszek 
Praktykant



Dołączyła: 21 Maj 2013
Posty: 140
Skąd: Hogsmeade
Wysłany: 22-05-2013, 16:22   

To co wy ;)
_________________
alphabet boy
 
 
HarryCruise 
Gazela



Dołączył: 09 Cze 2007
Posty: 579
Skąd: Sawanna
Wysłany: 22-05-2013, 22:00   

kwiatuszek napisał/a:
To co wy

omójboże, dzięki za rozbudowaną wypowiedź! Urozmaiciła mój wieczór :D
_________________

 
 
Kasiula1611 
Student



Dołączyła: 16 Lut 2013
Posty: 55
Skąd: Warszawa
Wysłany: 23-05-2013, 16:45   

Ogólnie to Tomb Raider Underworld nie jest trudny. Ale miałam kilka zacinek na przykład na Morzu Śródziemnym, musiałam hakiem skoczyć na jakąś półkę bo ten gościu uciekał z rękawicą i nie wiedziałam na jaką mam skoczyć i z 10 min tam posiedziałam zanim się skapnęłam. W Tajlandii nie miałam żadnych problemów, bardzo przyjemna i ładna lokacja, moja ulubiona w tej części. <3 Posiadłość Croftów, tam zdobyłam wszystkie sekrety ^^ (jakoś inaczej się te sekrety nazywały chyba, ale nie pamiętam). Problemy miałam z tym, że po tych martwych psach czy czymkolwiek to było tam przy skakaniu po kolumnach i wgl., nie raz mi się zdarzyło spaść i wtedy musiałam od początku je zabijać. Nie wiem czy to był bug, że po ich śmierci się nie zapisywało czy może tak powinno być, ale pamiętam, że to było wkurzające. No, a potem Południowy Meksyk... Zło, powiadam. Przy czasówce z kalendarzem, nie zdążyłam i nie mogłam uruchomić go ponownie i cały level w ... :censored: . W tym królestwie umarłych nic mi nie sprawiło problemów jeśli dobrze pamiętam. :P Potem była wyspa Jan Mayen, druga z kolei moja ulubiona lokacja w tej części. <3 Tam chyba troszkę się gubiłam w labiryncie, ale nic poza tym. Dalsze levele (Morze Andamskie, Arktyczne) nie sprawiały mi trudności. Ale w Helheim trochę już się zakręciłam przez te latające podesty i wgl. no , ale jakoś poszło. Część bardzo fajna, taka magiczna. Podoba mi się temat o Thorze i tamtych wierzeniach z północy (jeśli się pomyliłam to mnie poprawcie ._. ). Tylko ma jeden minus - SEKRETY. Nie no ludzie czy tylko ja uważam, że pięćdziesiąt sekretów na jeden level (Meksyk) to przesada?! Chętnie usłyszę wasze opinnię o tych nieszczęsnych sekretach. :pozdro:
_________________

 
 
 
Azaelia 
Student



Dołączyła: 03 Cze 2013
Posty: 40
Skąd: Nightmareland.
Wysłany: 03-06-2013, 18:48   

Ja też miałam kłopoty z kalendarzem w Meksyku (czasówki w grach są zazwyczaj tym, co mi wychodzi najgorzej), poza tym miałam mały, ale denerwujący kłopot pod koniec tego samego poziomu, przy wychodzeniu z powrotem na gorę po zdobyciu pasa Thora (mam nadzieję, że dobrze zapamiętałam, bo w Underworld już od dłuższego czasu nie grałam), kiedy trzeba było z linki skoczyć na ścianę i się jej złapać (nie umiem dobrze opisać tego momentu, mam nadzieję, że wiecie, o który chodzi :) ). Przypuszczam, że to był problem z moją grą, bo chociaż dobrze przeskakiwałam, Lara za nic nie chciała się tego złapać... W końcu przeszłam, ale trochę się przy tym namęczyłam :nie: Poza tym nie miałam żadnych problemów z tą częścią :)
_________________
See you in Hell.
 
 
Martysl3 
Nowicjusz



Dołączyła: 28 Mar 2013
Posty: 10
Wysłany: 03-06-2013, 23:12   

Azaelia, Miałam ten sam problem. Też nie mogłam wskoczyć i nieźle sie namęczyłam przy tym. Ale nie sądzę że to problem z grą tam po prostu trzeba dobrze się rozhuśtać i w odpowiednim momencie skoczyć :)
 
 
kwiatuszek 
Praktykant



Dołączyła: 21 Maj 2013
Posty: 140
Skąd: Hogsmeade
Wysłany: 22-11-2013, 16:55   

HarryCruise napisał/a:
kwiatuszek napisał/a:
To co wy

omójboże, dzięki za rozbudowaną wypowiedź! Urozmaiciła mój wieczór :D


O jej to był mój pierwszy post! A zresztą na serio nie mogłam zrobić kalendarza ( nie wiem czy dobrze odmieniłam :) ) Majów. Gdy grałam bodajże 3 raz robiłam ten Level akurat w ,,koniec świata" :) .

[ Komentarz dodany przez: Integral: 07-12-2013, 10:39 ]
Dopełniacz - kogo, czego (nie ma)? Kalendarza - zgadza się :tak: ciastko dla Ciebie.
_________________
alphabet boy
 
 
Evil 
Student



Dołączył: 21 Sty 2014
Posty: 31
Skąd: Z daleka :)
Wysłany: 22-01-2014, 21:55   

Ja nienawidzę tego meksyku :( te pantery i deszcz wogóle taki klimat że ... A ten eitr z tym wężem to masakra tyle się męczyłem z tą śruba aby dojść do pasa ... Nie lubię też tych statuł z tymi pokojami i kolorami :p fajna fabuła i tak TombRaiderowo że aż za bardzo :)
_________________
Nadzwyczajne jest to co robimy, a nie to kim jesteśmy... <3 Dobrodzieje są wśród nasss...
 
 
Kasiula1611 
Student



Dołączyła: 16 Lut 2013
Posty: 55
Skąd: Warszawa
Wysłany: 26-01-2014, 11:16   

Chyba każdy kogo znam nienawidzi tego Meksyku haha :D Ale właściwie może to taki jego urok, że jest trudny i nie wiem jak go jeszcze określić, ale każdy kto grał wie o co mi chodzi. XD Bo czym byłyby gry bez najbardziej znienawidzonych leveli? (:
_________________

 
 
 
K@t 
Spectre



Dołączył: 19 Kwi 2004
Posty: 5681
Skąd: Poproś Tatę
Wysłany: 26-01-2014, 14:32   

Ja na przykład nie wiem o co chodzi, bo Meksyk to mój ulubiony poziom :p . Właśnie dlatego że jest, względnie, najbardziej skomplikowany i rozbudowany ze wszystkich.
_________________
 
 
Evil 
Student



Dołączył: 21 Sty 2014
Posty: 31
Skąd: Z daleka :)
Wysłany: 28-01-2014, 08:20   

Faktycznie meksyk to jeden z najdłuższych lvl jest trudny ale najgłupsze jest że w nim jest prawie 50 skarbów :( po cholerę tyle ich lepiej mniej i lepiej ukryte a ten relikt to szczyt głupoty nie dość że muszę się użerać z tymi diabłami wojownikami to jeszcze eitr wszędzie :-x
_________________
Nadzwyczajne jest to co robimy, a nie to kim jesteśmy... <3 Dobrodzieje są wśród nasss...
 
 
Kasiula1611 
Student



Dołączyła: 16 Lut 2013
Posty: 55
Skąd: Warszawa
Wysłany: 31-01-2014, 16:01   

Faktycznie z sekretami przesadzili. W tym miejscu gra ma duży minus... Powinni zostać przy sekretach takich jak w Legendzie, tam były najlepiej zorganizowane.
_________________

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


© 2002 - 2017 World of Tomb Raider | WoTR na Facebooku



Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Więcej o cookies powie Ci wujek Google.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0.114 sekundy. Zapytań do SQL: 10