FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj




Poprzedni temat «» Następny temat
Władca Pierścieni
Autor Wiadomość
Cez 
World of Tomb Raider



Dołączył: 12 Gru 2003
Posty: 3978
Skąd: Tczew/3city
Wysłany: 04-01-2013, 16:25   

Cytat:
Czytać się tych głupot nie da, Cezie.


Zmartwie Cie, ale to nie głupoty :p Oczywiste oczywistosci, oczywiscie :p Przykro mi jesli pochwalasz masakrowanie takich dzieł jak Hobbit. Wyboru nie powinno byc w takim przypadku, bo niszczenie utworu tylko po to by zadowolic leniwych odbiorców to nie jest argument. Nie powinno miec to miejsca i dubbing Hobbita jest tego ewidentnym dowodem. Nie wierzysz? Idz na dubbing lub zobacz se na necie :p
_________________
 
 
Łukasz 
Podróżnik



Dołączył: 05 Lis 2007
Posty: 700
Skąd: Gorzów
Wysłany: 04-01-2013, 16:43   

Cez, błagam cię. Prawda jest taka, że to ty cały czas piszesz głupoty. Nawet teraz, twierdząc że wyboru nie powinno być. Zatem ja jako zwolennik dubbingu według ciebie mogę sobie twierdzić, że nie powinno być napisów tylko sam dubbing i taka jest prawda. A tak na serio to wybór powinien być w przypadku każdego filmu i cieszę się, że tak wielkie dzieło jak Hobbit zostało zdubbingowane. Twoje narzekanie na dubbing jest nieuzasadnione, ponieważ JEST WYBÓR. Dzięki temu każdy wybierze to co chce, a dystrybutor będzie czerpał jeszcze większe zyski. Polska jest wolnym krajem i każdy ma prawo z tej wolności korzystać. Dlatego widz ma prawo samodzielnie ustalić jaką wersję wybierze, a nie taką którą mu narzuci dystrybutor.
_________________


Co jest Gość ;)
 
 
 
K@t 
Spectre



Dołączył: 19 Kwi 2004
Posty: 5679
Skąd: Poproś Tatę
Wysłany: 04-01-2013, 16:44   

Ok, nieważne kto następny będzie pisał - kolejne posty nie na temat będą wywalane. Jak chcecie to ciągnąć, to w innym temacie. Senkju.
_________________
 
 
bro 
bro


Dołączył: 26 Sie 2004
Posty: 587
Skąd: masaczjusets
Wysłany: 04-01-2013, 16:59   

Cez napisał/a:
Cytat:
Czytać się tych głupot nie da, Cezie.


Zmartwie Cie, ale to nie głupoty :p Oczywiste oczywistosci, oczywiscie :p Przykro mi jesli pochwalasz masakrowanie takich dzieł jak Hobbit. Wyboru nie powinno byc w takim przypadku, bo niszczenie utworu tylko po to by zadowolic leniwych odbiorców to nie jest argument. Nie powinno mieć to miejsca i dubbing Hobbita jest tego ewidentnym dowodem. Nie wierzysz? Idz na dubbing lub zobacz se na necie :p


Wcale mnie tym nie zmartwiłeś, nic a nic. Jeśli coś mnie martwi, to Twoje faszystowskie zapędy w każdej tego typu dyskusji. Nie wystarczy Ci, że masz wersję z napisami, musisz jeszcze przekonać wszystkich wkoło, że są idiotami i powinni również wybrać taką wersję, bo to przecież jedyna słuszna. Nie pisz mi tu bzdur o niszczeniu sztuki, bo dla sztuki się nie rozbija krótkiej książeczki na 3 filmy, tylko dla kasy, a sam Hobbit jakichś fantastycznych recenzji nie zebrał. Widzisz, dla mnie "oczywistą oczywistością" jest np. to, że taki "2012" to jeden z najbardziej gównianych filmów, jakie miałem nieprzyjemność obejrzeć. Przy twoim podejściu musiałbym stwierdzić, że recenzje takie jak TA, to głoszenie niebezpiecznych poglądów, bo zachęcające do wspierania producentów oczywistego syfu, a przecież za produkcję takich śmieci powinno się karać, a nie przyklaskiwać, prawda? W przeciwnym razie grozi nam plaga takich "dzieł", a co wtedy z wrażliwymi na sztukę?

@up Temat dubbingu w Hobbicie jest tutaj "nie na temat"?
 
 
Cez 
World of Tomb Raider



Dołączył: 12 Gru 2003
Posty: 3978
Skąd: Tczew/3city
Wysłany: 04-01-2013, 17:05   

Łukasz napisał/a:
Prawda jest taka, że to ty cały czas piszesz głupoty. Nawet teraz, twierdząc że wyboru nie powinno być.


NIE, wyboru w przypadku Hobbita nie powinno byc. Dlaczego? Ano zobacz sobie efekt w kinie, DLATEGO. To jest profanacja i obrażanie dzieła oraz jego fanów. To kpina tak jak wersja tłumaczenia Łozińskiego. To nie powinno miec miejsca, tak po prostu, z szacunku do dzieła. To nie jest głupota. Głupota jest wszystko temu przeciwne, czyli niszczenie czegoś tak pieknego i idealnego. Mnie to jako fana obraża po prostu i sobie nie życzę, tyle :p

bro napisał/a:
Nie wystarczy Ci, że masz wersję z napisami, musisz jeszcze przekonać wszystkich wkoło, że są idiotami i powinni również wybrać taką wersję, bo to przecież jedyna słuszna.


Nie wystarczy mi, ze jest wersja z napisami, jakbys spojrzał wczesniej, to pisalem, ze fajnie, ze bedzie wybor, ale po zaznajomieniu sie z dubbingiem zmienilem zdanie. Powinno byc to zabronione. To nie jest faszystowski poglad, nie mowie, że nalezy zabraniac "BO TAK", to poglad, ktory chroni to dzieło. Moze i ostrym tonem pisze od paru postow, ale to dlatego, ze krew zalewa jak widzisz beztroskie, entuzjastyczne posty Łukasza wobec przezajebistego pomyslu jakim jest dubbingowanie wszystkiego. No cudownie! To nic, ze checi mieli dobre, ale wyszło wielkie G! Niech zrobia tak przy kolejnych 2 czesciach to bedziemy mieli Gx3! Nic tylko klaskac :)

2012 lubię jako film katastroficzny z efektami, to zle? Uwielbiam kino katastroficzne, sceny niszczenia, a tam tego jest multum. Dubbing, ktory zmienia utwór w inny to zupełnie inna kwestia, sorry, ale nie widze związku. W dupie mam dubbing jakiejs komedyjki czy czegos tam. Ale nie mam w dupie psucia tak ikonicznego tytułu jak Hobbit, Star Wars czy inne tego typu, ktore ktos na chama dubbinguje.
_________________
 
 
bro 
bro


Dołączył: 26 Sie 2004
Posty: 587
Skąd: masaczjusets
Wysłany: 04-01-2013, 17:27   

Cez napisał/a:

2012 lubię jako film katastroficzny z efektami, to zle? Uwielbiam kino katastroficzne, sceny niszczenia, a tam tego jest multum. Dubbing, ktory zmienia utwór w inny to zupełnie inna kwestia, sorry, ale nie widze związku. W dupie mam dubbing jakiejs komedyjki czy czegos tam. Ale nie mam w dupie psucia tak ikonicznego tytułu jak Hobbit, Star Wars czy inne tego typu, ktore ktos na chama dubbinguje.


A Łukasz uwielbia dubbing (czyli jest kretynem). Można uwielbiać idiotyczny film z ładnymi efektami, ale już dubbing (którego jakość to też kwestia subiektywna) to zbrodnia na sztuce. Koniec tematu, nie da się z Tobą dyskutować na takie tematy, bo od razu Ci się załącza fanatyzm i tyle. Nikt Cię do oglądania Hobbita w tej wersji nie zmusza, więc nie wiem o co się tak gotujesz.
 
 
joker 
Obieżyświat



Dołączył: 11 Sty 2007
Posty: 1015
Skąd: Gliwice
Wysłany: 04-01-2013, 19:06   

bro napisał/a:
Nie pisz mi tu bzdur o niszczeniu sztuki, bo dla sztuki się nie rozbija krótkiej książeczki na 3 filmy, tylko dla kasy, a sam Hobbit jakichś fantastycznych recenzji nie zebrał


Niestety robaczku jesteś częściowo w błędzie :) Hobbit jest krótki ale materiał jaki Jackson zebrał i połączył w jedną całość usprawiedliwia ten zabieg w 100% Podzielenie Hobbita na 3 cześci było jedynym rozwiązaniem aby wszystko, co zostało zaplanowane, pokazać.

Szczególnie jest to wspaniała niespodzianka dla fanów Tolkiena bo dzięki temu możemy podziwiać sfilmowane inne ważne sceny spisane przez Tolkiena w wielu różnych książkach, zgrabnie ze sobą połączonych i nie są to celowe bzdurki wymyślone przez Jacksona w celu nabicia kasy bo kasy nabił by w 3 i troche nawet jednym filmem.

Mało tego to będą również dostępne wersje rozszerzone na blueRay'u tak jak to miało miejsce w przypadku Władcy Pierścieni za co nosił bym Jacksona na rękach.

Władca Pierścieni z racji objętości książek został okrojony, a mimo tego po 10 latach wciąż przynosi zyski. I z Hobbitem będzie podobnie.

A recenzenci to matoły, wielbią i rozpływają się nad wspaniałościami kiepskich filmów, a krytykują dobre filmy tylko dlatego że żaden z nich albo nie przeczytał ksiażek na podstawie ktorych powstał film, albo ma zbyt ograniczony umysł aby pojąć przeogromny szczegółowy złożony rozpisany na wiele książek świat Tolkienowych opowieści. Piszą i krytykują porównując do Władcy a nie rozumieją niczego.
_________________
http://www.jokus2009.republika.pl
Miód jest dla mięczaków. Prawdziwi twardziele żują pszczoły!
 
 
 
Łukasz 
Podróżnik



Dołączył: 05 Lis 2007
Posty: 700
Skąd: Gorzów
Wysłany: 04-01-2013, 21:04   

Cez napisał/a:
NIE, wyboru w przypadku Hobbita nie powinno byc. Dlaczego? Ano zobacz sobie efekt w kinie, DLATEGO. To jest profanacja i obrażanie dzieła oraz jego fanów. To kpina tak jak wersja tłumaczenia Łozińskiego. To nie powinno miec miejsca, tak po prostu, z szacunku do dzieła. To nie jest głupota. Głupota jest wszystko temu przeciwne, czyli niszczenie czegoś tak pieknego i idealnego. Mnie to jako fana obraża po prostu i sobie nie życzę, tyle

Wybacz, ale dubbing nie niszczy filmów. Według mnie dubbingi budują klimat do filmów i brakowało mi niego we Władcy Pierścieni. Widać, że dystrybutorzy zmądrzeli i postanowili zdubbingować Hobbita. Doceniam ich za to, bo pokazują, że nie jesteśmy już tacy zacofani. Jeszcze raz napiszę, że dubbing powinien być w każdym przypadku i powinno się go robić chociaż dla kin. Bilety są drogie, więc jak już za coś płacę to wymagam :!: Ty jesteś osobą uprzedzoną od dubbingu i przeszkadza tobie fakt, że zdubbingowano ten film, ale mam nadzieję, że kiedyś ci to przejdzie :)
bro napisał/a:
Nikt Cię do oglądania Hobbita w tej wersji nie zmusza, więc nie wiem o co się tak gotujesz.

Słuszna uwaga. Ale do Ceza nie dociera, że jest dużo osób, którzy chodzą na seanse dubbingowane, bo chcą obejrzeć film w spokoju. Przy okazji dzięki dubbingowi pójdą też rodzice z dziećmi. A Hobbit osiągnął u nas sukces i myślę, że głównie dubbing się do tego przyczynił.
_________________


Co jest Gość ;)
 
 
 
Cez 
World of Tomb Raider



Dołączył: 12 Gru 2003
Posty: 3978
Skąd: Tczew/3city
Wysłany: 05-01-2013, 12:33   

Łukasz napisał/a:
Wybacz, ale dubbing nie niszczy filmów. Według mnie dubbingi budują klimat do filmów i brakowało mi niego we Władcy Pierścieni.


Normalnie jeszcze jakis czas temu myslalem, ze sobie jaja robisz piszac takie bzdury, ale Ty tak ciagle na serio xD Jak można pisac, ze dubbing nie niszczy filmów? :D Jak mozna pisac, ze dubbing buduje klimat? Czy Ty jesteś głuchy czy masz tak spieprzony gust? Bo tylko te dwie opcje można brać pod uwagę HAHAHAHAHAHA :hehe: :hehe: :hehe: :hehe: :hehe: :hehe: :hehe: :hehe: :hehe:

Łukasz napisał/a:
A Hobbit osiągnął u nas sukces i myślę, że głównie dubbing się do tego przyczynił.


Gówno prawda :p LoTR nie był dubbingowany, a rowniez osiagnał sukces. To, że matoły z podstawówki czy gimnazjum ida na ekranizacje lektury tłumnie na dubbing nie świadczy o tym, ze samodzielnie tez by poszli na tę wersję.

Łukasz napisał/a:
chodzą na seanse dubbingowane, bo chcą obejrzeć film w spokoju.


Jaki spokój? chyba trzęsiawka po usłyszeniu np. głosu Gandalfa.

Łukasz napisał/a:
Doceniam ich za to, bo pokazują, że nie jesteśmy już tacy zacofani.


Ty znowu o jakimś zacofaniu! Człowieku, zacofani są ci, co masakrują film. Wzorem jest Anglia, Holandia czy Skandynawia gdzie się filmy pokazuje tylko z napisami.

Nawet nie musisz odpowiadac na te pytania, bo i tak wiem co napiszesz :D "Dubbing to wspaniały pomysł! Dubbing buduje klimat! Dubbing to nowoczesnosc! Dubbing powinien byc w kazdym filmie" Ciagle to samo przy zerowej ilosci SENSOWNYCH argumentów, w przeciwieństwie oczywiście do moich :p :lol:
_________________
 
 
HarryCruise 
Gazela



Dołączył: 09 Cze 2007
Posty: 579
Skąd: Sawanna
Wysłany: 05-01-2013, 13:15   

Łukasz napisał/a:
Według mnie dubbingi budują klimat do filmów i brakowało mi niego we Władcy Pierścieni.

Ty naprawdę tak na serio uważasz? LoTR nie miał klimatu, bo nikt go nie zdubbingował, ale gdyby wpieprzyć Szyca do pomieszczenia z mikrofonem, które tak wiernie oddaje scenerię, w której znajduje się aktor, którego głos Szyc podkłada i kazać Szycowi czytać z kartki, to nagle klimat filmu rośnie?

Łukasz, pytam serio, bo już nie chce mi się bawić w obrażanie kogokolwiek. Chciałbym usłyszeć prostą odpowiedź na to pytanie. Czy uważasz, że aktor znajdujący się w centrum wydarzeń, biorący stuprocentowy udział w produkcji filmu, przygotowujący się do roli miesiącami jest GORSZY od kogoś czytającego, w pomieszczeniu 1,5m x 1,5m, jego kwestie z kartki?
_________________

 
 
Łukasz 
Podróżnik



Dołączył: 05 Lis 2007
Posty: 700
Skąd: Gorzów
Wysłany: 05-01-2013, 13:30   

Cez napisał/a:
Ty znowu o jakimś zacofaniu! Człowieku, zacofani są ci, co masakrują film. Wzorem jest Anglia, Holandia czy Skandynawia gdzie się filmy pokazuje tylko z napisami.

O Skandynawii słyszałem i współczuję im tego, że filmy pokazywane są tylko z napisami. Choć z drugiej strony się do tego przyzwyczaili i dziwnie by tam wyglądało gdyby nagle jakiś lektor zaczął gadać. A gdyby im nagle zdubbingowano jakiś film to podejrzewam, że pomyśleliby, że jest produkcji skandynawskiej :D
HarryCruise napisał/a:
Ty naprawdę tak na serio uważasz? LoTR nie miał klimatu, bo nikt go nie zdubbingował, ale gdyby wpieprzyć Szyca do pomieszczenia z mikrofonem, które tak wiernie oddaje scenerię, w której znajduje się aktor, którego głos Szyc podkłada i kazać Szycowi czytać z kartki, to nagle klimat filmu rośnie?

Bez przesady. Oglądałem całą trylogię LoTRu oczywiście z lektorem i film mimo wszystko miał klimat. Choć dubbing mógłby go jeszcze ulepszyć.

[ Komentarz dodany przez: Cez: 05-01-2013, 14:37 ]
:hehe: Naprawdę za grosz nie masz gustu :D Nie mam więcej pytań.
_________________


Co jest Gość ;)
 
 
 
K@t 
Spectre



Dołączył: 19 Kwi 2004
Posty: 5679
Skąd: Poproś Tatę
Wysłany: 06-01-2013, 12:46   

_________________
 
 
K@t 
Spectre



Dołączył: 19 Kwi 2004
Posty: 5679
Skąd: Poproś Tatę
Wysłany: 26-03-2013, 19:40   

Pierwszy materiał z drugiego Hobbita:

http://www.youtube.com/wa...d&v=ttZk5IGckN0

Na razie kręcony ziemniakiem.
_________________
 
 
joker 
Obieżyświat



Dołączył: 11 Sty 2007
Posty: 1015
Skąd: Gliwice
Wysłany: 02-04-2013, 20:28   

To nie działa K@cie ale chyba wiem co to za film, był udostępniony na hobbitowym profilu fejsbukowym. Nic ciekawego głównie paplanina.

Najbardziej czekam na to biadolenie że film nie trzyma się książki hehehe :D tak jak by się jakaś ekranizacja kiedyś książek trzymała. Ja takowych nie znam, a trochę się oglądało. :)
_________________
http://www.jokus2009.republika.pl
Miód jest dla mięczaków. Prawdziwi twardziele żują pszczoły!
 
 
 
K@t 
Spectre



Dołączył: 19 Kwi 2004
Posty: 5679
Skąd: Poproś Tatę
Wysłany: 02-04-2013, 21:59   

Nie działa bo go wrzucałem tydzień temu, już ze 100 razy go zdążono pousuwać zewsząd :p
_________________
 
 
joker 
Obieżyświat



Dołączył: 11 Sty 2007
Posty: 1015
Skąd: Gliwice
Wysłany: 02-04-2013, 23:11   

a powinno :P

Jeśli to to samo to wrzucam TU . Nie powinno tak szybko zniknąć z sieci.

[ Komentarz dodany przez: Cez: 03-04-2013, 01:49 ]
nie, to nie to co wczesniej ;)
_________________
http://www.jokus2009.republika.pl
Miód jest dla mięczaków. Prawdziwi twardziele żują pszczoły!
 
 
 
K@t 
Spectre



Dołączył: 19 Kwi 2004
Posty: 5679
Skąd: Poproś Tatę
Wysłany: 26-12-2013, 20:06   

Pustkowie Smauga

Z Luth wymieniliśmy już opinie, ale i tu coś skrobnę skrótowo.

Moim zdaniem film lepszy od Unexpected Journey, przy czym nie chodzi o ogólny poziom, bo ten jest ciągle ten sam. Pustkowie Smauga ma lepsze tempo, bardziej wyważony i konsekwentny klimat oraz atmosferę, a także ciekawsze i lepsze miejscówki. Puszcza, siedziba elfów, Esgaroth czy wnętrza Góry wyglądają fenomenalnie. To samo tyczy Dol Guldur, ukazanej od nieco innej strony, niż poprzednio.

Generalnie klimat jest bardzie zbliżony do tego z LoTR, jest ciut poważniej, ale bez przegięć. Nadal sporo tu humoru oraz mniej lub bardziej przegiętych akcji. Ogląda się to jednak wybornie, więc ciężko się do czegoś przyczepić. Pościg po mieście Goblinów w UJ zawsze mnie trochę drażni (nic nie ważące platformy itp.) - w Pustkowiu nie zauważyłem podobnych motywów.

Nowe postaci na plus, ze Smaugiem na czele, co raczej było do przewidzenia. Jest jednak jest jeden zgrzyt -
Spoiler:
koszmarnie suchy wątek romantyczny pomiędzy Tauriel, a Kilim. Ołmajgad :p Obeszłoby się bez tego, a jeśli już, to można było bardziej subtelnie, bo po upływie paru minut Kili zdaje się być zakochany w Tauriel bardziej, niż Aragorn w Arwenie. Mam wrażenie, że chcą nieco pojechać z dramatyzmem w ostatnim filmie.


Pomijając wspomniany wątek - nieco słabuje samo zakończenie. Jest po prostu urwane w trochę chamski sposób. Logiczny, owszem, jeśli wziąć pod uwagę jak podzielili materiał, ale i tak to po prostu nagłe urwanie, mimo wszystko świetnej, akcji.

Jestem jednak zadowolony i czekam na wersję rozszerzoną, bo widać, że z filmu wyleciało znowu to i owo.
_________________
 
 
Przemo 
Student


Dołączył: 08 Sie 2007
Posty: 63
Skąd: Warszawa
Wysłany: 27-12-2013, 01:44   

Po twym opisie wnioskuję, że muszę się wybrać na Pustkowie Smauga w wolnej mi chwili. Tak, dobrze pisze, błędu nie chce popełnić w tytyle :) Jak tak zachwalasz, muszę się na to przejść do kina. Może być nawet Multikino, bo mam najbliżej i lubię dzielnicę Ursynów. Władca Pierścieni rządzi.
 
 
mateusz12 
Praktykant



Dołączył: 03 Sie 2008
Posty: 185
Wysłany: 27-12-2013, 13:33   

Wczoraj również byłem na Pustkowiu Smauga. Seans trwał prawie trzy godziny, ale było warto. Oglądałem z napisami oraz oryginalnymi, genialnymi głosami bohaterów.
Spoiler:
Wątpię, żeby jakikolwiek dubbing oddał niesamowity głos Smauga...

Film był świetny i bardzo klimatyczny, krajobrazy przepiękne.
Spoiler:
Najbardziej spodobało mi się więzienie w jaskiniach u elfów oraz widok ponad koronami drzew w Puszczy - cudo

Wszystko stało się poważniejsze, a akcja była płynna i wciągająca, nawet nie oderwałem wzroku od ekranu. Niestety, było więcej zgrzytów z książką w porównaniu z pierwszą częścią, ale dodało to też sporo akcji na przykład:
Spoiler:
Postać Legolasa, chociaż swoją drogą skakanie po głowach krasnoludów płynących w beczkach było widowiskowe, tak jak wszystkie walki z jego udziałem. Wątek miłosny Filiego i Tauriel... sztywny i oklepany :) Ale sama postać Tauriel niczego sobie :D Momentami za bardzo była rozciągnięta akcja z orkami (znowu...). Na plus za to kontynuacja wątku pobocznego, który spodobał mi się w pierwszej części - o Gandalfie i Radagaście, jednak sceny z ich udziałem były krótkie i pojawiały rzadko, na wyjaśnienie trzeba poczekać kolejny rok :)

Co do zakończenia:
Spoiler:
Szkoda, że urwane tak nagle, rzeczywiście rozczarowujące, no ale trudno, na pokonanie smoka trzeba poczekać do kolejnej części ;)

Ogólnie warto obejrzeć, to naprawdę dobra ekranizacja naszpikowana klimatem. Ja lecę szukać gdzieś mojego egzemplarzu książkowego Hobbita, a filmowe Pustkowie Smaga na pewno obejrzę jeszcze raz :)
_________________

 
 
 
joker 
Obieżyświat



Dołączył: 11 Sty 2007
Posty: 1015
Skąd: Gliwice
Wysłany: 09-01-2014, 21:30   

Oglądając Pustkowie Smauga odnosiłem wrażenie że w tej części wyjątkowo mało było motywów z książki. Oczywiście było to złudne bo większość miejsc i akcji się zgadza ale były tak fajnie rozbudowane że tak właśnie mi się wydawało :) W całym filmie nie zauważyłem żadnych minusów. Niemal wszystko było idealne. Miejsca akcji dopracowane w najdrobniejszych szczegółach. Najbardziej uwielbiam te mroczne miejsca dlatego byłem w niebo wzięty oglądając akcje w Dol Guldur lub (nietety strasznie krótki) epizod w grobowcu upiorów.
Spoiler:
Kiedy Gandalf się pośliznął to aż mi ciśnienie skoczyło :)

Chyba już nic nie przebije długością akcji mojej ukochanej Morii.

Cytat:
Jest jednak jest jeden zgrzyt -


Wcale się nie dziwię przecież ona jest naprawdę piękna, bynajmniej wg. mojego gustu :p

Ogólnie ten wątek wcale mi nie przeszkadzał
Spoiler:
Rozmowa w więzieniu bardzo mi się podobała. Tauriel przemawiała w iście tolkienowskim stylu. Słuchając jej rozpłynąłem się niczym masełko na patelni :D


Czytając książkę nie co inaczej wyobrażałem sobie dom Beorna
Spoiler:
w filmie wyglądał jak obora :p Mimo wszystko piękna i klimatyczna
ale to tylko błahostka

Trochę nie podobał mi się motyw
Spoiler:
Wiem że w książce pająki rozmawiały i tutaj mi to również nie przeszkadzało. Ale do czego zmierzam, gdy Bilbo założył pierścień i nagle zaczął rozumieć mowę pająków uznałem to za wspaniały pomysł. Czar prysł gdy Bilbo zdjął pierścień i nadal rozumiał gadające pająki :|


Zakończenie jak każdy zauważył jest dziwnie urwane. Wg. mnie nie potrzebnie na sam koniec pokazano Bilba. O wiele lepiej by było gdyby film zakończył się na Smaugu,
Spoiler:
który mówi "jestem ogniem" następnie następuje zbliżenie na pysk i padają słowa "jestem śmiercią" W tym momencie mogło by się skończyć, ewentualnie dodać jakieś zionięcie ognia prosto w kamerę. Tekst Bilba "Co myśmy narobili" jest tandetny i to strasznie


Muszę się też podzielić opinią na temat końcowego utworu I see fire. Piosenka sama w sobie jest fajna ale jest okropnie pospolita, zwyczajna i nijak nie pasująca do ścieżki dźwiękowej. Poprzednie utwory czy to z Władcy czy z 1 części Hobbita pięknie wykorzystywały linię melodyjną ze ścieżki dźwiękowej. Słuchając utworów słyszeliśmy melodie, które towarzyszyły w trakcie oglądania filmu, a tu jakieś i see fire niczym z z mtv wzięte :censored: zawód na maksa :fire:

Aa jeszcze coś :) Czy ktoś zauważył
Spoiler:
że w Bree znowu przewinął się Peter Jackson zajadający marchewkę tak jak w Drużynie ?
:)
_________________
http://www.jokus2009.republika.pl
Miód jest dla mięczaków. Prawdziwi twardziele żują pszczoły!
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


© 2002 - 2017 World of Tomb Raider | WoTR na Facebooku



Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Więcej o cookies powie Ci wujek Google.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0.39 sekundy. Zapytań do SQL: 10