To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum World of Tomb Raider
Forum serwisu World of Tomb Raider

Tomb Raider Legend - Tomb Raider Legend - pierwsze wrażenia

Invicta - 05-08-2011, 23:02

Ja tu napiszę jeszcze raz, tym razem o wrażeniach z Legendy po otrzymaniu nowego kompa (czyli świeże wrażenia, dzisiejsze). Po pierwsze - Next Gen. Fajny, ale niektóre rzeczy wyglądają w nim gorzej, choć w większości jest o wiele ładniej. Po drugie - Lara i inne postacie poruszają się szybciej, gra przestała się zacinać... :)
Łukasz - 16-10-2012, 12:59

Ja na początku grałem w demo i kiedy je przeszedłem to po jakimś czasie chciało mi się grać w pełną wersję. Wrażenia jak najbardziej pozytywne :) Grafika dobra, grywalność też na wysokim poziomie i ogólnie fajnie się grało ;) Poziom w Boliwii przeszedłem w godzinę i dzień później brałem się za następny. Ogólnie lokacje mi się podobały. Najlepiej było w Anglii. Te opuszczone muzeum miało niesamowity klimat. Wywarło na mnie największe wrażenie :D Coś takiego właśnie lubię :>
Shady-Yo - 02-04-2017, 16:25

Moje pierwsze wrażenia z tą grą były bardzo dobre. Kilka lat temu przeszedłem trochę Boliwii, ale później.. nie pamiętam, jakoś przestałem grać :)

Teraz jednak jestem w trakcie jej przechodzenia i na razie gra bardzo mi się podoba. Autorzy zdecydowanie odrobili lekcję po niewypale jakim był Angel of Darkness :)

Na razie jestem w Ghanie, ale dom Lary to również piękna sprawa. Świetnie było zgarniać tam te wszystkie sekrety.

Menkaure - 03-04-2017, 13:19

Shady-Yo napisał/a:
Autorzy zdecydowanie odrobili lekcję po niewypale jakim był Angel of Darkness

To nie ci sami autorzy :)

Shady-Yo - 03-04-2017, 16:15

Menkaure napisał/a:
Shady-Yo napisał/a:
Autorzy zdecydowanie odrobili lekcję po niewypale jakim był Angel of Darkness

To nie ci sami autorzy :)


Faktycznie. Legendę zrobili Crystal Dynamics. My bad :)

Shady-Yo - 04-05-2017, 13:15

Po ukończeniu gry mogę śmiało stwierdzić, że to najlepszy TR od dawna - na pewno znacznie lepszy od dwóch poprzedzających go części :) Wnosi wielkie odświeżenie w serii i robi coś, co powinien zrobić już "Angel of Darkness".

Przede wszystkim, autorzy wzięli sobie do serca uwagi odnośnie sterowania w AoD. Tym razem Larą porusza się bardzo przyjemnie i praktycznie brak jakichś rażących bugów w tej kwestii. Już za samo to należy się ogromny plus.

Dwa - piękna grafika. Jak na rok powstania, to myślę, że graficznie TR prezentował się naprawdę ładnie. Dla mnie grafika nie jest najważniejszym elementem gry, ale wiadomo, że im ładniejsza, tym przyjemniej się gra. I tutaj ani przez chwilę nie domagałem się lepszej grafiki. Nie raz można się pozachwycać pięknymi widokami.

Trzy - fabuła. To ciekawe, że niektórzy narzekają na fabułę, bo akurat dla mnie to jeden z mocniejszych elementów w tej grze - historia wciąga, a kolejne zwroty akcji (choć typowo tombraiderowe) mają swoje odzwierciedlenie w tempie akcji, a gra kończy się bardzo dobrym zakończeniem.

Jeśli chodzi o system walki, to myślę, że można go było lepiej dopracować. Oczywiście, jest o niebo lepiej niż w AoD, ale i tak uważam, że zbyt łatwo jest eliminować przeciwników nawet na trudnym poziomie. Na szczęście walki z bossami wyglądają już bardzo OK.

Podobało mi się także podejście twórców do charakteryzacji Lary - to taka typowa, klasyczna Lara znana nam ze swojej odwagi, czarnego humoru i niszczących tekstów już w pierwszych częściach Tomb Raidera. Brawo za powrót do tej konwencji. Podobały mi się też dosłownie wszystkie cut scenki.

Jeśli chodzi o lokacje, to właściwie wszystkie mi się podobały. Chyba tylko Kazachstan trochę mniej przypadł do gustu, a już na pewno zirytował motocyklowym pościgiem, który na trudnym poziomie był niemal niemożliwy do przejścia (udało się chyba po ponad 30 próbach...) Wszystkie południowoamerykańskie i afrykańskie levele jak najbardziej na plus. Japonia też niczego sobie - w każdym TR musi być taka nieco wyróżniająca się lokacja. Tutaj postawiono bardziej na akcję i wyszło to na plus. Anglia była niezła, ale najbardziej podobał mi się chyba Nepal. Uwielbiam ten mroźny klimat - szkoda tylko, że tak krótki był ten rozdział!

Na koniec zostawiam jeszcze świetny dom Lary. Po raz pierwszy w historii serii tak bardzo przyłożono się do zaprojektowania Croft Manor. Uwielbiam salę ćwiczeń Lary - robienie wszystkich tych akrobacji w celu odnalezienia wszystkich sekretów, ale oczywiście również wszystko co poukrywane zostało w pozostałych pokojach. Można tu posiedzieć naprawdę spory kawałek czasu. Aha, i dodałbym jeszcze świetny soundtrack. Zarówno muzyka, która czasem przygrywa w tle jak i główny motyw w tej grze.

"Legenda" to naprawdę kozacki tytuł i myślę, że jeszcze do niego wrócę. Tym bardziej, że nie przykładałem większej uwagi to zebrania wszystkich sekretów :)

Moja ocena: 9/10.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group