To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum World of Tomb Raider
Forum serwisu World of Tomb Raider

Kontrowersja - Narkotyki

BradPitt - 20-07-2005, 16:52

Zioooooooom napisał/a:
I tu nie chodzi o to czy ktoś się boi odrzucenia od kolegów, mam 17 lat moi kumple zaczęli walić w nos gdzieś rok temu albo ponad, ja pierwszy raz wziąłem miesiąc temu, a cały czas się z nimi ziomkowałem to są bzdury co gadacie!


No wiesz ziooooooooooooom ja mam tylko 4 kumpli co trawy nie jarają co nie zanczy , ze zadaje sie tylko z nimi. Kumpluje sie z tymi co jaraja , wciagaja itd ale jestem przekonany ze gdybym zaczal robic to co oni to bylbym ich o wiele blizszym kumplem. I wlasnie przez to wiekszosc osob zaczyna , masz racje oni nie boja sie odrzucenia , oni chca byc wlasnie takimi ziooooooooooooooomami , wkrecic sie w starsze , ziomalskie ( w domysle lepsze ) towarzystwo , pokazac jacy sa zajebisci i czuc sie lepszymi.
A po za tym czy jest ktos taki kto przyzna sie do tego ze zaczol jarac/cpac/srac czy ch*j wie co tylko dlatego ze bal sie odrzucenia przez kumpli ??????????


A co do szkolnych klepanin o tym ze narkotyki sa zle to powiedzmy to otwarcie : Gówno to daje.
Nikogo kogo znam nie ruszylo takie gadanie. Ci co nie biora jeszcze sie tylko ciekawia tym bardziej a ci co biora maja to gleboko w dupie . Sam gdybym bral dragi mialbym to w dupie.
Mozna sie tego od tego uwolnic tylko w jeden sposob - trzeba chciec. A mlodzisz nie chce.
Kiedys na godzine wychowawczą przyszedl do nas jakis kolo ( jedyny ktory gadal sensownie ) co sie tym zajmuje i powiedzial bardzo madra i wazna rzecz.: " Ja wam nie pomoge bo to ja przychodze do was , ale jak wy przyjdziecie do mnie to sie zobaczy "
I oto wlasnie chodzi. Tylko jak zrobic zeby ci smieszni ludzie zaczeli przychodzic ??

Frik - 08-08-2005, 23:23

BradPitt napisał/a:
A co do szkolnych klepanin o tym ze narkotyki sa zle to powiedzmy to otwarcie : Gówno to daje.
Nikogo kogo znam nie ruszylo takie gadanie. Ci co nie biora jeszcze sie tylko ciekawia tym bardziej a ci co biora maja to gleboko w dupie . Sam gdybym bral dragi mialbym to w dupie.
Mozna sie tego od tego uwolnic tylko w jeden sposob - trzeba chciec. A mlodzisz nie chce.
Kiedys na godzine wychowawczą przyszedl do nas jakis kolo ( jedyny ktory gadal sensownie ) co sie tym zajmuje i powiedzial bardzo madra i wazna rzecz.: " Ja wam nie pomoge bo to ja przychodze do was , ale jak wy przyjdziecie do mnie to sie zobaczy "
I oto wlasnie chodzi. Tylko jak zrobic zeby ci smieszni ludzie zaczeli przychodzic ??


No masz racje.... Te gadaninki to tylko czcze gadanie... Jak ktoś ćpa to i tak to do niego nie trafi... :roll: Masz race nie chce bo to jest zbyt fajne i odjechane.... Ale do momentu kiedy wydaje ci się że na dtym panujesz... a potem... tracisz nad sobą kontrole chcesz coraz więcej aż w końcu... Tacy to na pewno nie mają ochoty się z tego wyrwać... no może mają ale nie dają rady... Rzadko takie osoby szukają pomocy a szkoda... Bo może w wielu przypadkach nie było by za późno... :roll:

Najgorzej jest ten pierwszy raz... jeśli potem nie zaprzestaniesz to kicha.... :roll: potrzebujesz pomocy bo nie dasz ardy... :roll:

igmart - 03-03-2006, 23:01

Nie chcę nic mówić, ale sama mam znajomych co biorą narkotyki. W starej szkole jak sie weszlo do ubikacji, to kosz na śmieci do połowy zapełniony był strzykawkami po dragach...to jest straszne. Co sie na tym świecie wyrabia. A ci co biorą myślą, że są jakimiś bosami, a tu zonk...
Malwinka - 04-03-2006, 11:20

Jakiś tydzien temu brat mojej dawnej przyjaciolki sie zaćpał. I niemozliwe jest aby przypadkowo przedawkowal. Za dobrze sie na tym znał. poprostu juz nie mial sily albo juz totalnie mu odwalilo. Bo normalny to on juz nie byl. O to do czego moze doprowadzic zazywanie heroiny przez 10 lat.
igmart - 11-03-2006, 18:27

To jest tragiczne...i po co to świństwo wogóle próbować? Ludzie biorący sami sobie zamawiają kolejkę do śmierci. To jest przecierz samobójstwo prawie!!!
Paciej - 11-03-2006, 20:50

Ey no jakby ktoś od czasu do czasu popalał kanę to może bym jeszcze zrozumiał, no taka moda trudno ... Ale nie mogę zrozumieć wiary ze strzykawkami, zażywających proszki :/ W ten sposób uciekają od życia ?! Historia brata Twojej przyjaciółki Malwina też mnie trochę przeraziła szczerze mówiąc.
Maxwell - 11-03-2006, 21:08

Najpierw uciekają od życia, a potem już nie mają dokąd uciec.
Albo z ciekawości, typowej dla większości osób w wieku młodzieńczym.

Kamcia - 11-03-2006, 21:26

Wiecie, że ciekawe jest to, że po narkotyki wcale nie sięgają tylko ludzie z problemami, z patologicznych rodzin itd.? Tacy ludzie często (choć nie zawsze) próbują wyjść na prostą, nie być jak jego rodzice/opiekunowie. Chcą stać się kimś a nie być nikim przez całe życie... :roll: Teraz po dragi głównie sięgają ludzie z zamożnych rodzin, z dobrą pozycją, lubiani, po co? Dla szpanu, żeby popisać się przez innymi... I po co to wszystko? Potem tylko marnują sobie życie... :roll: Równie dobrze można zdobyć szacunek dobrymi ocenami (wcale nie wychodzi się na kujona...), albo czymś innym, ale dobrym co nie szkodzi tobie i innym... :roll: Ludzie powinni się poważnie zastanawiać co robią biorąc dragi, bo jak już powiedziała igmart i pare innych osób -> sami ustawiają się w kolejce do śmierci... :roll:
igmart - 13-03-2006, 22:01

No ale jak to takim ludziom wtołkować do głowy...;/ To jest okropne. Niepoważne!!! No ale np. ja nie za dużo zdziałam niestety...;(
Malwinka - 14-03-2006, 13:28

Cytat:
Ale nie mogę zrozumieć wiary ze strzykawkami, zażywających proszki W ten sposób uciekają od życia ?! Historia brata Twojej przyjaciółki Malwina też mnie trochę przeraziła szczerze mówiąc.


A co tu rozumiec? Tolerancja organizmu rosnie w miare częstego stosowania. I takich historii codziennie przytrafia sie w wielu rodzinach.
Jednego znajomego znalezli powieszonego w jego kanciapie. Do tej pory nie wiadomo,czy sam to zrobil czy ktos mu w tym pomógł, a stało sie to dobrych pare lat temu.

larcia - 27-03-2006, 20:51

Kamcia napisał/a:
Wiecie, że ciekawe jest to, że po narkotyki wcale nie sięgają tylko ludzie z problemami, z patologicznych rodzin itd.? Tacy ludzie często (choć nie zawsze) próbują wyjść na prostą, nie być jak jego rodzice/opiekunowie. Chcą stać się kimś a nie być nikim przez całe życie... :roll: Teraz po dragi głównie sięgają ludzie z zamożnych rodzin, z dobrą pozycją, lubiani, po co? Dla szpanu, żeby popisać się przez innymi... I po co to wszystko? Potem tylko marnują sobie życie... :roll: Równie dobrze można zdobyć szacunek dobrymi ocenami (wcale nie wychodzi się na kujona...), albo czymś innym, ale dobrym co nie szkodzi tobie i innym... :roll: Ludzie powinni się poważnie zastanawiać co robią biorąc dragi, bo jak już powiedziała igmart i pare innych osób -> sami ustawiają się w kolejce do śmierci... :roll:


Ale teraz to te branie narkotków,palenie i picie to jest dla szpanu u mnie w klasie mam osobę,która ćpa,pali i pije i uprawia seks za kase.
I ludzie naprawdę niszczą sobie życie!

Jak przyszłam do klasy to ta Angelika uważałam,że jest spoko ale jak ja widze w kalsie!
To ma oczy zapadniętę skóra jej zmieniła kolor na blady już ją "roznosi".
A brzydka nie jest widać,jest zadbana i wogóle!
Ale to po chol*** oni tak marnują życie.
Dziewczyna ma powodzenie u chłopaków,mądra jest,dobrze się uczy i niszczy se życie!
To chore....Nienormalne![/scroll]

igmart - 27-03-2006, 22:00

No jest kilka faz brania narkotyków. W pierwszej biorący mówią: "aj tam spróbuję". W drugiej: "przecierz w każdej chwili mogę przestać brać". W trzeciej: "biorę bo to przyjemne". czwarta faza jest już końcowa: "biorę bo muszę". Tacy ludzie, żeby tylko dostać prochy popełniają przecierz też wiele przestępstw...ehh;/
Igi^MBE - 28-03-2006, 16:56

www.kanaba.info - może to was troche oświeci....
millo - 29-03-2006, 20:47

Igi, teksty z www.kanaba.info zostały już przedstawione na forum, przypuszczam, że w tym również tekst mający nas "oświecić", mianowicie o raporcie WHO. Niestety na forum coraz częściej o postach spoza pierwszej strony zapomina się, są ignorowane.



Dla żądnych oświecenia proponuję mowę skierowaną do młodzierzy byłego narkomana: http://media.putfile.com/narkotyki

Malwinka - 29-03-2006, 22:15

Bardzo dobry link millo :551: myśle, że starczy materiału na długo. Proponuje do konca tego wysłuchać i niech mi ktos jeszcze powie, że zioło nie szkodzi.
Gościu naprawde wie co mówi.

Paciej - 29-03-2006, 22:36

O w końcu się ściągnęło ! Ostatnio ksiądz na religi nam to puścił ! Zajebisty eeeeeeee nazwijmy to dokument :) Bardzo chciałem to skądś ściągnąć ale widzę że samo do mnie przyszło :) To bardzo życiowe i dzięki temu mam w nosie wszystkie te gówna i nie mam zamiaru się już napewno nimi truć, nawet kaną :) I przestałem wciągać tabakę :D
BradPitt - 29-03-2006, 22:41

Ach żeby było więcej takich lekcji w szkołach... To chyba pierwszy materiał który mógłby do mnie trafic gdybym brał jakies dragi.
Kazdy powinien to przesłuchac.

Malwinka - 29-03-2006, 22:59

A ja żałuję, że jak miałam te naście lat to nikt nie potrafił nam odpowiednio przekazać pewnych informacji tylko musiałam na własnej skórze niektórych rzeczy doświadczyć.
Pozostaje tylko miec nadzieję że bardzo nie da sie to wszystko we znaki. :roll:

Paciej - 29-03-2006, 23:07

Heh :) Ale po tej lekcji religi już wiem że nie chce nigdy sie truć dragami. Koleś naprawdę mądrze gada i rzeczywiście wie wszystko :) Ksiądz miał nosa żeby trfić do nas :) Ale oczywiście mój kolega ( ministrant ) stwierdził że wkurzają go takie propogandy i że większość tego co tam byłó to są przypadki jeden na milion :| Jak zwał tak zwał ( czy coś w tym stylu :D )
Malwinka - 29-03-2006, 23:12

Przypadki jeden na milion heh to niech sobie wyobrazi, ze on jest tym milionowym. I kurde jakie propagandy? To może wielu osobom uratować życie. Jezeli komus może zaszkodzic taka "propaganda" to tylko robiącym w biznesie narkotykowym.
Paciej - 29-03-2006, 23:25

No wiesz ja jestem tego samego zdania co ty, a wydaje mi się że próbował zaszpanować takim bardzo "obiektywnym" myśleniem ;)
Malwinka - 29-03-2006, 23:33

A on coś ćpa? Jeżeli tak to ciekawe, co będzie miał do powiedzenia w tej sprawie za 10-15 lat - zakładając, że nie podda sie propagandzie ;)
A jeszcze wracając do tego 1 na milion - pewna bardzo bliska mi osoba jakieś poł roku temu skończyła się leczyć psychotropami pod okiem specjalistów i przy pomocy wielomiesiecznej terapii po tym jak ni stad ni z owąd po roku nie brania dragów zrobił sie error w mózgu. Cieżka depresja - objawy takie jak przy krzywych jazdach po LSD - tylko,że nie kończą sie po paru godzinach, ale po paru miesiącach.

Paciej - 29-03-2006, 23:40

Nie nie ćpa z tego co wiem :) Ale ogólnie to mój kumpel od tabaki i czasem ma dziwne poglądy na różne sprawy :) I próbował mnie namówić na kanę kiedyś tam :D Ale Malv, ja jestem z porządnej szkoły, pozornie :P
Boone - 01-04-2006, 18:26

Moim zdaniem branie wszelkiego rodzaju narkotyków to głupota. Nic to nie daje tylko człowiek sobie życie niepotrzebnie niszczy i traci wszystko co ma,nawet honor.
Norkomani często zle kończą...syn znajomych został zamordowany za to że wisiał dilerom za jakieś narkotyki.Nie zbyt chwalebny koniec...;/

millo - 02-04-2006, 20:46

Trzymam Cię za słowo, Boone. Pamiętaj o słowach, które tu wypowiedziaeś i nie proś o morfinę cierpiąc w szpitalu, uważnie patrz, jakie leki przepisuje Ci lekarz, bo mogą zawierać narkotyki, więc jeżeli masz niedociśnienie, chorobę tchawicy lub kaszel, pamiętaj-strzeż się! I wiedz, że każda osoba, która pali na przystanku czekając na autobus nie ma honoru i pewnie ma długi u dilerów. Osobiście w tej chwili biorę narkotyk, ale szczerze mówiąc nie czuję, że niepotrzebnie zniszczę sobie życie przez herbatę... Pamiętaj, wytrwaj w swoich postanowieniach, bo narkotyk z definicji jest czymś złym!


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group