To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum World of Tomb Raider
Forum serwisu World of Tomb Raider

Kontrowersja - Kara śmierci w Polandzie

Tarcil - 28-07-2004, 11:33
Temat postu: Kara śmierci w Polandzie
Ostatnio dość głośno się mówi o przywróceniu w Polsce kary śmieci. Co o tym myślicie?? Powinna byc, czy nie?? I kogo powinna dotyczyć?? Kto powinien taką karę dostawać??
Charles - 28-07-2004, 12:04

Nie powinno jej być :P Kim jesteśmy żeby decydować o życiu :?: Gdyby była stalibyśmy się podobni do mordercy który ma zostać ukarany . I taka kara jest dla niego wyzwoleniem a tak musi spędzić całe życie w więzieniu walcząc ze swoim sumieniem . A co jeśli ktoś się pomyli i skażą niewinnego człowieka na śmierć :?: Byłoby to nieodwracalne ... Takie jest moje zdanie .
Mr Macphisto - 28-07-2004, 13:55

A kim jest ten ktoś aby decydować o życiu innych? On miał zachciankę i jemu mozna było, a inni w imię sprawiedliwości nie mogą? A pomyłki w kwestii kary śmierci raczej się nie przytrafiają, taką karę wykonuje się tylko wtedy gdy istnieje 100% pewność co do winy danego człowieka. Przy dobrze skonstruowanym prawie do takiej pomyłki po prostu nie będzie mogło dojść, a na karę śmierci skazywani by były tylko 'najgorsze przypadki' co do których nie ma wątpliwości.
Charles - 28-07-2004, 14:01

Grzeko :arrow: Jesteś Bogiem że masz prawo decydować o życiu :?: Bo nie ma chyba religii Grzekolizm :P Owszem zrobił coś strasznego ale czy chcemy być podobni do niego :?: Pomyłki zawsze się moga przytrafić albo ktoś z góry może zrobić taki przekręt :P Kara śmierci to bardzo zły pomysł tylko głupcy będą się na to godzić a ich ostatnio nie brakuje :> Pamiętajcie że nienawiść do niczego nie prowadzi wszak wybaczać jest rzeczą boską :>
Mr Macphisto - 28-07-2004, 14:11

To nie ja bym decydował o życiu innych, Bogiem nie jestem, Boga nie ma :P Ale to dyskusja na inny topic :P Poza tym skąd wiesz, że nie mam swojej sekty? :P

Nie chcemy być podobni do niego i nie chcemy być zagrożeni tym, że gość po wyjściu/ucieczce z więzienia zrobi coś podobnego nam. Jeśli chodzi o karę śmierci to pomyłki się praktycznie nie przytrafiają, choćby dlatego, że kara ta nie jest stosowana na prawo i lewo a, jak już napisałem, jedynie w wyjątkowych i 100% pewnych przypadkach. Oczywiście nie liczymy tutaj krajów w których obowiązują jakieś chore ustroje, bo tam wszystko jest możliwe.

Nienawiść może i do niczego nie prowadzi, ale kara śmierci dla kogoś nie jest objawiem nienawiści tylko ukaraniem kogoś za to co zrobił.

Poza tym dzięki karze śmierci popełnianych będzie mniej zbrodni choćby dlatego, że taki czubek zanim coś zrobi to zastanowi się pięć razy czy go za to nie rozstrzelają i nie będzie mógł się pocieszać tym, że zwolnią go za dobre zachowanie albo ucieknie. Tutaj nie chodzi tylko o wykonywanie kary ale też o to, że służy ona za straszak i to skuteczny.

Kleo - 29-07-2004, 11:13

Wg mnie kara smierci powinna zostac przywrocona, na pewno dla 2 idiotow co niedawno brutalnie pobili dziewczyne, a potem wyrzucili ja z pedzacego pociagu...czemu to zrobili? poniewaz jeden z nich mial urodziny, a jako prezent zazyczyl sobie obejrzec ludzka smierc...Swojej opini o tych 2 idiotach glebiej nie wyznam...Ale uwazam, ze dla nich kara smierci bylaby odpowiednia...kiedy zabija sie czlowieka dla zabawy, strasznie brutalnie, zeby zobaczyc ludzka smierc, z ogromna premedytacja...
ale pewnie, gdyby ja przywrocili byloby tez duze zamieszanie...np. nieslusznie skazany na kare smierci...dozywocie by starczylo itd...
Nie jest latwo zdecydowac, czy kara smierci powinna zostac przywrocona, na poszczegolnych przypadkach mozna stwierdzic, ze tak...
...ale... pozyjemy zobaczymy ...( i tak bardzo watpie by ja przywrocili ).

Pozdrowka :P ;)

Derdonka - 29-07-2004, 12:28

Z zasady bardzo niechetnie, ale tym razem podzielam zdanie Grzeko :p Dla mnie kara smierci to jedyny sposob, aby ten swiat przestal wygladac tak, jak wyglada. Mozna oczywiscie rozwazac, czy kara pozbawiania kogos zycia (szybko, bezbolesnie i skutecznie) jest wlasciwa dla kogos, kto bestialsko pastwil sie nad swoja ofiara. W moim mniemaniu powinien dostac dokladnie tyle, ile sam komus "podarowal". Pytanie tylko, czy w ten sposob - dajac mordercy to, na co zasluzyl - sami nie zmienimy sie w osobe, jaka on jest?
Mam linka adekwatnego do tematu:
http://kiosk.onet.pl/art....1177799&KAT=239

Charles - 29-07-2004, 12:38

Świetnie zróbmy mu zastrzyk niech pocierpi 5 minut i umrze .Oczywiście to lepsze niż miałby cierpieć całe życie w więzieniu za swój czyń . A jak się pomylą i kogoś zabiją to można zabić następnego i następnego i nie będzie już problemu :> Naprawdę świetne rozwiązanie :| Czyli będziemy identyczni jak ten morderca a może nawet gorsi .Więc proponuję żeby zabić 50 % ludności ...
Mr Macphisto - 29-07-2004, 13:44

Charles, problem w tym, że on najprawdopodobniej w więzieniu wcale nie będzie cierpiał do końca życia bo:
a) jest popieprzony i nie wiadomo czy to nie będzie dla niego satysfakcją, że siedzi w więzieniu a w telewizji właśnie przygotowują o nim program, prasa się rozpisuje etc.
b) dostanie przepustkę i ucieknie
c) po prostu ucieknie
d) zwolnią go za dobra sprawowanie
e) zamiast wyroku dożywocia dostanie 15 lat.
f) w więzieniu go wykarmią, umyją i na pewno nie będzie żył gorzej niż niektórzy ludzie na wolności.

Już nie mów o tym, że się pomylą, bo takie pomyłki praktycznie nie zachodzą.

:aaa: Derdi się ze mną zgadza ;)

Cez - 29-07-2004, 17:59

ja się też wyjątkowo z Grzekiem zgodzę :P

jestem za przywróceniem kary śmierci. Codzienne wysłuchiwanie wiadomosci, faktów, przeglądanie prasy itd.. powoduje, że chce aż się krzyknąc "co to za porąbany kraj", gdzie przemoc wymyka się spod wszelkiej kontroli... powinna byc ta kara i już. Przynajmniej byłby świety spokój, rodziny ofiar nie bałyby sie tego co to sie stanie jak morderca wyjdzie, ucieknie... itp itd...

Dead - 04-08-2004, 13:31

Rodziny ofiar nie będa miały czego sie obawiać, ale rodzina mordercy raczej nie chce aby zabijać im kogoś bliskiego.
Mr Macphisto - 04-08-2004, 14:35

A myślisz, że rodzina mordercy chce żeby poszedł on na całe życie do więzienia? Raczej nie, a mimo to idzie na odsiadkę.
Dead - 04-08-2004, 14:44

A wolisz żeby ktoś uwięził twoją matkę czy ją zabił ?
Mr Macphisto - 05-08-2004, 01:43

A gdyby ktoś zabił Twoją matkę to co? Byłabyś zadowolona i jeszcze pogłaskała byś go po głowie? No zastanów się...
Dead - 05-08-2004, 10:44

Na pewno nie chciałabym aby ten ktoś został zabity. On też może posiadać matkę która go kocha i czułaby się tak samo jak ja po stracie mojej matki.


MR MACPHISTO
:nc:

Obituary - 01-02-2005, 17:34

Żeby byc poprawnym politycznie pwoiem, ze kara śmierci jes be. bo wykonując taki wyrok nie bylibyśmy lepsi od mordercy.
Tyle gadania.
A poza tym - ja bym wolał wyrok kary śmierci niż siedzenie w więzieniu do końca życia. Na śmierć trzeba sobie zasłóżyć. Zresztą - taki zabójca też może ma matke, która będzie rozpaczać bo stracie dziecka.
I sprawą jest zrozumieć - nie osądzac podobno...

Kasia Trent - 02-02-2005, 10:12

Ja też nie jestem za karą śmierci. Gdyby ktoś zabił mi kogoś bliskiego, to wolałabym, żeby dostał dożywocie i gnił w więzieniu. Chociaż... polskie więzienia są tak przepełnione, że szybko by do jakiegoś nie trafił, tylko chodził na wolności, a ja srałabym w gacie, żeby nic mi nie zrobił.
Jaunty - 03-02-2005, 00:00

Ale jeżeli ktoś z premedytacją zgwałcił, torturował i w okrutny sposób zabił kilkoro dzieci (autentyk) zasługuje on na kulkę w łeb ? Owszem, bywają przypadki kiedy to morderca zdaje sobie sprawę z własnego czynu i pragnie za niego odpokutować, dobrowolnie poddają się resocjalizacji. Jednak jeżeli ktoś zamordował, nie żałuje tego i nie ma zamiaru żałować to czy powinniśmy być wobec niego pobłażliwi i dać mu szansę ? To nad kim my się mamy w końcu litować - nad bandytą czy ofiarą ? Wiele razy zastanawiałem się czy rzeczywiście mamy moralne prawo do karania śmiercią i sam już nie wiem co myśleć. W każdym razie kara za ciężki przestępstwo powinna być cięższa niż jest obecnie. Mam na myśli jakieś wyjątkowo ciężkie i niebezpieczne prace fizyczne tudzież gnębienie psychiczne. Kolesiowi, który zgwałcił dziewczynę i połamał jej nogi po to, by nie mogła pobiec na policję ( tak się stało w mojej dzielnicy ), w życiu bym nie przepuścił.
millo - 03-02-2005, 01:11

Trzeba pamiętać, że ktoś, kto zgwałcił i zabił, a potem np. ukrył zwłoki, zrobił to z premedytacją, a więc był pewnie świadom konsekwencji, również dożywocia i kary śmierci (gdyby była). Ktoś taki zasługuje na wysoką karę, ale śmierć żeczywiście jestzłym rozwiązaniem. Może dożywocie ciężkich robót?
Ale ktoś, kto np. zabił w obronie własnej 4 osoby (hipotetycznie) albo ogólnie zabił pod wpływem impulsu nie zasługuje na śmierć, bo nie działał z premedytacją. Jest to iby oczywiste, ale pamiętajmy, że żyjemy w czasach, w któych wygrywa ten, kto ma droższego prawnika. W takiej sytuacji nie trudno o niezasłużony wyrok śmierci.

Może wprowadzić karę śmierci jako straszak, ale nigdy jej nie wykonywać? ;)

Kasia Trent - 03-02-2005, 09:16

Cytat:
czy powinniśmy być wobec niego pobłażliwi i dać mu szansę ?


Ale czy dożywocie jest szansą?

Co do tych robót... z jednej strony to dobre rozwiązanie, a z drugiej błyskotliwy człowiek znalazłby sobie jakąś drogę ucieczki... Tak mi się wydaje. Chyba, że wszystkich by bardzo dobrze pilnowano i nie wiem gdzie by to było. Ale jakoś naprawdę trudno mi to sobie wyobrazić jeśli chodzi o nasz kraj :roll:

Obituary - 03-02-2005, 10:45

Cytat:
Jednak jeżeli ktoś zamordował, nie żałuje tego i nie ma zamiaru żałować to czy powinniśmy być wobec niego pobłażliwi i dać mu szansę ?


Zastanów się czy taki psychopata chociażby zmartwiłby sie zastrzykiem :roll:

Jaunty - 03-02-2005, 13:25

Cytat:
Zastanów się czy taki psychopata chociażby zmartwiłby sie zastrzykiem


To po co ma niepotrzebnie zajmować miejsce wśród żywych ?

Cytat:
Ale jakoś naprawdę trudno mi to sobie wyobrazić jeśli chodzi o nasz kraj


Bo w naszym kraju wszystko jest inne :) .

A co do zabójstwa w obronie własnej: w Stanach, na przykład, za takie rzeczy uniewinniają.

Mr Macphisto - 03-02-2005, 21:47

Cytat:
Ale czy dożywocie jest szansą?


Jest, delikwent może uciec, wyjść za dobre sprawowanie itp. itd. Od kulki nie ucieknie, Neo nie istnieje :p

Roboty nie są wyjściem bo w praktyce ten kto byłby w stanie zapłacić strażnikowi nie musiałby robić nic...

Co do zabójstwa w obronie własnej - wiadomo, że nie dotyczyło by to takich przypadków, obrona własna to obrona własna. Chociaż jest ona automatycznie luką w prawie bo zawsze każdy może wmawiać, że zabił w obronie własnej a zabity go atakował. Ale to w końcu robota dla fachowców, żeby wszystko wymyślili tak aby działało jak najsprawniej

Kasia Trent - 03-02-2005, 22:09

Cytat:
Roboty nie są wyjściem bo w praktyce ten kto byłby w stanie zapłacić strażnikowi nie musiałby robić nic...


No tak, ale z czego miałby płacić? W pierdlu miałby własną kasę? No jak.....?

Mr Macphisto - 03-02-2005, 22:16

Są sposoby, co sprytniejszym nie brakuje fajek, mają pilniki itp. Jakoś da się załatwić wszystko. Poza tym mogą zapłacić znajomi, rodzina, współpracownicy (jak ładnie ich nazwałem :P ) itp. Szczegółów nie znam bo jeszcze nie siedziałem ;)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group